No, no:/
Moj mlodszy brat, Janko, zakochal sie wlasnie w takiej dziewczynie ze wsi,
ktorej rodzice przeznaczyli "bycie fryzjerko":))
Odkladali juz pieniadz na lokal i wyposazenie...
Wybrala inaczej, skonczyla dobre studia na UW. Mimo to a moze dlatego tez,
mamcia z tatkiem nadal dla niej nie laskawi. Nie laskawi tez dla jej meza,
ktorego obwiniajo za deprawancje pociechi!
Dobrym dzieckiem, jest za to jej brat, podoficer Strazy Granicznej.
Mamcia w kazdym z powyzszych dziel byla, ze tak powiem Spirytusem Mowensem:)
--
Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl:
forum.gazeta.pl/forum/f,13,Aquanet.html