Przypomniało mi się ważne dośw.życiowe z Biennale grafiki w Krakowie
lat ze 40 temu.Miałam bóle głowy,niemal się rozchorowałam, a nie
obeszłam całości. Od tamtego czasu chadzam na wystawy do momentu
nasycenia, trudno.
--
już jest:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.