Ty sie caly czas martwisz, jak moja aktywnosc czy jej brak
odczytaja politycy, a ja mam to w nosie. Nie mam na kogo glosowac,
ten wybor, ktory bedzie, dla mnie nie bedzie wyborem.
Woli pani
umrzec na szubienicy czy gilotynie? :)
Ale rownie dobrze moglabym napisac: wyobraz sobie, ze na glosowanie
idzie pietnascie, dziesiac, trzy procent Polakow...
:))
--
jak sprawić, zeby trollica przyznała,
że jest trollicą