vargtimmen napisał:
> Na serio: oczywiście, że nie ma, ale się może zdarzyć i na ogół zdarza. Moim
> zdaniem, to płodzenie i wychowanie dzieci są główną przyczyną, dla której
> powstała instytucja małżeństwa, jej status i przywileje. Nie widzę powodu, by
> stare, dobre małżeństwo kobiety i mężczyzny, będące najlepszym środowiskiem do
> płodzenia i wychowania dzieci miało być równane z chwilowo modnymi związkami
> jednopłciowymi, niezdolnymi do pełnowartościowej realizacji funkcji małżeństwa.
Dla mnie związek kobiety i mężczyzny to coś więcej niż kombajn do robienia dzieci.
--
Co mi zrobisz, jak mnie
złapiesz? :)