i tych dwóch?
Chociaz to okropne, tak być może,z reszta, czy on, czy Radek mało
ważne, ważne,że po chce zdobyć wszystko.I w tym może jakaś nadzieja
tkwi, że zacznie się rozpad po wyborach - tusek wszystkiego nie
ogarnie, wszystkim ryjów nie napcha, nawet jak wyprzeda resztki i
urzxądzi nowe igrzyska piłkarskie z mnóstwem zamówień publicznych.
No nie wiem, może jednak cholera? Lechu jakby ścichł, wielu wiernych
towarzyszy go opuściło, nad KK wisi skandal na skalę światową, a
radyjo traci wpływy.
Najlepiej jest niedopuścić do takiego rezultatu w drugiej turze,
łomatko wcale nie najlepiej.
Szczerze mówiąc dopiero teraz się zaczynam zastanawiać nad tym.
Chyba to, co zrobiła Easz i Hummer.
--
już jest:)