Dodaj do ulubionych

KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia?

12.12.10, 10:29


www.lewica.pl/?id=22998
'Występ Szczuki kompromituje feminizm w oczach masowego odbiorcy, do którego przecież tak trudno dotrzeć z elitarnych klubów dyskusyjnych i sal wykładowych. Oburzające jest nie tylko to, że zgodziła się wziąć udział w tym seksistowskim show, ale i to, że sama zaprezentowała w nim urzeczawiający, paternalistyczny i seksistowski stosunek wobec młodych kobiet i ich ciał.

Równie oburzające jest jednak coś jeszcze - milczenie środowiska około- i feministycznego. Agnieszka Mrozik tylko groteskowo stwierdziła: "szkoda, że Kazimiera Szczuka, która miała okazję zaprotestować przeciwko seksistowskiej i urodystycznej polityce twórców show, nie zrobiła tego". Partnerujący jej w rozmowie Maciej Duda oględnie stwierdził zaś, że "Spektakl, jaki obejrzeć można było z jej [Szczuki] udziałem, dobitnie udowodnił, że jurorski stół kompletnie odmienia optykę. Wedle prostej zasady: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Bo niby jak inaczej wytłumaczyć brak jakiejkolwiek myśli krytycznej wobec serwowanego feministce przedstawienia opartego na wzmocnionych patriarchalnych strukturach i handlu ciałem oraz niewinnością młodych dziewczyn?!". Magdalena Środa pisząc o nagości w kontekście programu Top Model i odgrywanym tam spektaklu upokarzania nie wspomniała ani słowem o tym, że brała w nim czynny udział jej feministyczna współtowarzyszka.'
Obserwuj wątek
    • corgan1 kasa misiu/myszko kasa 12.12.10, 12:44
      a nie żadne tam "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".

      > 'Występ Szczuki kompromituje feminizm w oczach masowego odbiorcy, do którego
      > przecież tak trudno dotrzeć z elitarnych klubów dyskusyjnych i sal wykładowych.

      > Agnieszka Mrozik tylko groteskowo stwierdziła: "szkoda, że Kazimiera Szczuka, która miała
      > okazję zaprotestować przeciwko seksistowskiej i urodystycznej polityce twórców show,
      > nie zrobiła tego"

      Gdyby Kazia wykonała jakiś wyskok na żywo w TVN byłby to jej ostatni wyskok i występ w TVN. Łaska TVN nie jest niezmienna a odcięcie Kazi od fruktów które się z wystepami w TVNie wiążą może być bolesne i dokuczliwe. Poza tym TVN nie może sobie pozwolić na kontrowersje i poglądy które podważają istotę programów z własnej stajni. TVN może sobie jeździć po programach i gwiazdach innych stacji ale nie po własnych którym się za to płaci.

      Właśnie - ile Kazia wzięła kasy za występ w TVN? To tajemnica czy sprawa jawna?

      > Bo niby jak inaczej wytłumaczyć brak jakiejkolwiek myśli krytycznej wobec serwowanego
      > feministce przedstawienia opartego na wzmocnionych patriarchalnych strukturach
      > i handlu ciałem oraz niewinnością młodych dziewczyn?!

      Niewinność młodych dziewczyn.... To jakiś żart?

      Nikt tych biednych myszek do tego seksistowskiego i urodystycznego szoł nie zaciągał siłą. Same chciały, same się zgłosiły. Zdaje się że wygrała jakaś panienka która co rusz wyła na wizji że nie chce wrócić do swojego Zbąszynka (?) i skończyć z mężem alkoholikiem więc proszę - mamy dla równowagi troszkę mizoandryzmu, sugerującego że wyjście za mąż to klęska życiowa a każdy mąż to alkoholik, bo inni się biednej myszce nie trafią. Więc sprzedaje swoją "niewinność" hahahah czy wystawia waginy przed obiektywy fotografów, bo widocznie uznała że to jedyny sposób na życie.

      btw - tak poza konkursem - można już w TV powiedzieć że chce się uciec ze swojego miasteczka bo nie chce się ożenić z żoną-alkoholiczką w dodatku grubą maciorą?

      > Magdalena Środa pisząc o nagości w kontekście programu Top Model i odgrywanym tam
      > spektaklu upokarzania nie wspomniała ani słowem o tym, że brała w nim czynny udział jej
      > feministyczna współtowarzyszka.'

      pani Środa oskarża PiS że jest partią nienowoczesną i archaiczną a popierała kandydata na prezydenta faceta którego poglądy na role kobiet (i tym samym mężczyzn) są ultraarchaicze i jakoś nie przeszkadzało jej bredzenie Gajowego o kaszalotach, teraz kobiecych nóżkach czy kilka dni temu o "naszych kobietach, naszych chałupach".
    • bene_gesserit Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 12.12.10, 13:37

      Tak, to zmowa milczenia, bo jesli ktoras z feministek skrytykuje Szczuke, nastepnego dnia budzi sie w betonowych bucikach na dnie Wisly. Normalnie boimy sie, wiec milczymy.
      (PS Szczuke skrytykowala ideowa kolezanka w ostatnich WO o nakladzie pięciuset trzech tysięcy egzemplarzy)

      --
      śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
      • bimbalimba Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 12.12.10, 14:31
        agnieszka jucewicz to nie pierwsza liga polskiej publicystyki feministycznej- zabraklo glosu dunin, srody czy chcocby graff, ktora zazwyczaj ustawia sie jako 'zdroworozsadkowa' ... chyba znam juz twoja odpowiedz ale nie sadzisz,z to troche nieteges? ile batow zebraly kobiety , ktore nie chca parytetow, czy chcoby zony broniace mezow przed oskarzeniem o wielokrotne gwalty na kolezance z pracy /sprwa sprzed kilku lat, sama sroda nazwala je 'ofiarami patriarchalnego zniewolenia', po czym okazalo sie,ze ta domniemana ofiara wszytsko ukartowala nieudolnie/ ...

        w watku na wo feministki bronia szczuki,ze caly ten program to dla smiechu i poza kamera wszyscy sie kochaja i podpisali swiadomie regulamin ale nie zaprzeczysz,ze byloby inaczej gdyby programu nie prowadzili geje a uczestniczki ocenial jakis celebrycki lachociag?

        • bene_gesserit Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 12.12.10, 20:00
          bimbalimba napisał:

          > agnieszka jucewicz to nie pierwsza liga polskiej publicystyki feministycznej

          A to jest taka liga? Ranking jakis? To wisi w sieci i mozna to obejrzec?

          > z
          > abraklo glosu dunin, srody czy chcocby graff, ktora zazwyczaj ustawia sie jako
          > 'zdroworozsadkowa' ...

          Pewnie dlatego, ze ani Dunin, ani Sroda ani chocby Graff nie ogladały tap modl - zapewne nawet nie maja pojecia, ze taki program istnial, o ile w ogole maja i uzywaja telewizory.

          --
          a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
      • johnny-kalesony Kazia to, panie, jako ten Trocki ... :D 13.12.10, 22:47
        Dawnemi czasy, kiedy jeszcze chciało mi się gardłować na tym forum względnie regularnie, porównywałem genderowy feminizm do totalnego komunizmu, powiem nieskromnie - porównywałem trafnie. I w dużej mierze ta diagnoza się sprawdza. Podobno czerwona kamaryla z zwalczaniu żadnej innej grupy ideologicznej nie była tak zapalczywa, jak w zwalczaniu własnych odszczepieńców. Zdrajców, się znaczy ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        --
        Sixties forever! --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
        www.johnnykalesony.republika.pl
        God Save The Kinks!
    • benek231 Szczuka jest w porzadku :O) 12.12.10, 23:43
      bimbalimba napisał:

      >
      >
      > www.lewica.pl/?id=22998
      > 'Występ Szczuki kompromituje feminizm w oczach masowego odbiorcy,

      *Przede wszystkim to masowy odbiorca nie ma pojeca o feminizmie. :) Jak i o Szczuce :)

      Ponadto jesli nawet ma pojecie to to musialby miec niezly balagan w glowce doszukujac seietam kompromitacji feminizmu przez Szczuke? W jaki sposob niby ona mialaby kompromitowac feminizm, he? W jaki sposob feminizm moglby zostac skompromitowany przez Szczuke? Co najwyej mozemy podyskutowac o ewentualnym skompromitowaniu sie samej Szczuki, ale moim zdaniem to takze zbyt daleko idacy zarzut.
      Przeczytaj sobie jeszcze raz ten fragment:

      "I jak w tym wszystkim odnalazła się Kazimiera Szczuka? Świetnie! Oglądając zdjęcie pierwszej dziewczyny stwierdziła: "Cieszę się, że było to dla ciebie trudne, dlatego, że ja też nigdy w życiu nie wystąpiłabym w prawdziwym futrze (...). Jak rozumiem, ta próba ma polegać na tym, że na początku kariery każda modelka musi się godzić na to, czego bardzo nie chce". Czyli musi się godzić na utratę praw do własnego ciała - ma ono stać się przedmiotem należącym do innych. Szczuka bardzo wyraźnie to podkreśla w rozmowie z siedemnastoletnią Pamelą, która odmówiła rozebrania się: "Jak sobie wyobrażasz pracę modelki, czy to nie będzie dla ciebie w ogóle problemem, bo chyba modelki są od tego, żeby się dostosowywać do różnych rzeczy".

      No skandal bo przeciez modelki i nagosc eksponowana publicznie to cos nieslychanego i niespotykanego. Tak to juz jest kolego, ze modelka rzeczywiscie musi wyzbyc sie samej siebie i dostosowywac sie do zyczen fotografa czy rezysera danej sesji lub prezentacji. Taki zawod - taka misja, wiec rozdzieranie szat jest nieco nie na miejscu. Zupelnie jakby te dziewczyny do zawodu prostytutki przygotowywali.

      Feminizm nie zwalcza nagosci w filmach czy generalnie w sztuce - jesli tylko nie jest to pornografia. W "Top Model" tym razem byly dziewczyny ale wyzbywanie sie osobowosci dotyczy takze modeli plci meskiej. Taki zawod - tego sie tam wymaga. Tak jak od baletnic umiejetnosci tanca w baletkach. Nie mamy wiec tu do czynienia z uprzedmiotawianiem mlodej kobiety, jak chcialaby autorka tego rozpaczliwego artykulu. Ty bardziej, ze to byla tylko gra, w bardzo konkretnym show. :)




      • tjaryma6 Rechot 13.12.10, 08:16
        Czytam te wszystkie Wasze wywody i słabo mi się robi, że to takie głupie i pseudo-zdroworozsądkowe. Co Was obchodzi, że dziewczyny się na to zgodziły, że świat mody jest okrutny, że TVN to stacja, która jest do bólu cyniczna? Feminizm ma OBOWIĄZEK być KRYTYKĄ społeczną, bez tego nie istnieje. Więc kiedy Szczuka się tam pojawia kompromituje siebie. Nie wiem czy feminizm ale Nie obchodzi mnie to, czy Szczukę zna przeciętny widz. Od kiedy przeciętny widz ma na coś wpływ. Ci co mają wpływ znają Szczukę i mają świetny powód do rechotu.

        domekzpiernika.blox.pl
        • bimbalimba Re: Rechot 13.12.10, 09:51
          przyznam,ze mam niejaka satysfakcje z obserwacji echa tej sprawy, sczegolnie ze strony 'matriarchatu'- nic sie nie stalo; dziewczyny same tego chcialy; zawod modelki jest brutalny a modele maja tak samo; widz, ktory to oglada jest i tak tepym debilem etc etc ...

          a wyskakuja tu jak filipy z konopi dwa ciekawe zagadnienia- w polsce geje moga byc mizoginami, bo ... tak ... a drugi-polskim feminimzem jest to co glosza medialne osobowosci z tych ruchem zwiazane- nawet jesli wypowiedzi te dziwacznie przypominaja 'patriarchalna reakcje'
          • bene_gesserit Re: Rechot 13.12.10, 11:29
            > przyznam,ze mam niejaka satysfakcje z obserwacji echa tej sprawy, sczegolnie ze
            > strony 'matriarchatu'- nic sie nie stalo; dziewczyny same tego chcialy; zawod
            > modelki jest brutalny a modele maja tak samo; widz, ktory to oglada jest i tak
            > tepym debilem etc etc ...

            Nie bardzo rozumiem.
            Szczuce zostal poswiecony stronicowy felieton w najbardziej popularnym pismie dla kobiet, napisany zreszta reka feministki. Piszac o 'matriarchacie' masz na mysli benka i kilkanascie osob z forum WO?

            > a wyskakuja tu jak filipy z konopi dwa ciekawe zagadnienia- w polsce geje moga
            > byc mizoginami, bo ... tak ...

            Nie, w POlsce ani nigdzie nikt nie powinien byc mizoginem, ale w Polsce ani nigdzie nie jest to karalne, wiec dlaczego niby gejostwo mialoby zwalniac z przywileju posiadania uprzedzen?

            a drugi-polskim feminimzem jest to co glosza med
            > ialne osobowosci z tych ruchem zwiazane- nawet jesli wypowiedzi te dziwacznie
            > przypominaja 'patriarchalna reakcje'

            Piszesz o 'wypowiedziach'.
            To bylo tego wiecej niz ostatni wybryk Szczuki? Mozesz cos o tym wiecej, bo to ciekawe?

            --
            a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
        • pavvka Re: Rechot 13.12.10, 13:33
          tjaryma6 napisał:

          > Czytam te wszystkie Wasze wywody i słabo mi się robi, że to takie głupie i pseu
          > do-zdroworozsądkowe. Co Was obchodzi, że dziewczyny się na to zgodziły, że świa
          > t mody jest okrutny, że TVN to stacja, która jest do bólu cyniczna? Feminizm ma
          > OBOWIĄZEK być KRYTYKĄ społeczną, bez tego nie istnieje.

          Ale idea feminizmu, tak jak ja go rozumiem, to przyznanie kobietom prawa wyboru. Owszem, wybór zawodu modelki ma swoje konsekwencje, jak każdy wybór drogi życiowej, ale jeśli jest to wybór świadomy i dobrowolny, to osobiście nie widzę powodu, żeby w imię feminizmu go krytykować.
          --
          I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
          • nihil-istka Re: Rechot 13.12.10, 14:46
            Zawod modelki jest calkowicie zmkniety do feministek z prostej pryczyny - trzeba byc ladnym i zgrabnym. A jak wygladaja feministki? Kazdy wie. ha,ha,ha,ha,ha
            • kiki74 Re: Rechot 13.12.10, 15:20
              Niestety coś w tym jest. Małgorzata Domagalik kiedyś pięknie odpowiedziała na zarzuty typu JA BYM NIGDY TEGO (wpisać według woli) NIE ZROBIŁA.... "
              A proponował ci ktoś??"
          • stephen_s Re: Rechot 13.12.10, 18:12
            > Ale idea feminizmu, tak jak ja go rozumiem, to przyznanie kobietom prawa wyboru
            > .

            Doprawdy? Ilość jadu wylanego przez nasze forumowe feministki nt. Anny Komorowskiej (za to, że nie jest szczupła, że prowadzi dom i że ma wiele dzieci) dobitnie pokazuje, że jest inaczej.

            Ten cały feminizm to jedna wielka bzdura. Od lat słyszę teksty w stylu, że "patriarchat narzuca kobietom nierealistyczne wzorce urody" itd. Potem Szczuka ląduje w Top Model i co? Nagle wymaganie od modelek dopasowywania się do tychże wzorców urody jest OK? Bo wybór itd.?


            --
            Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
            • bene_gesserit Re: Rechot 13.12.10, 18:27
              > Doprawdy? Ilość jadu wylanego przez nasze forumowe feministki nt. Anny Komorows
              > kiej (za to, że nie jest szczupła, że prowadzi dom i że ma wiele dzieci) dobitn
              > ie pokazuje, że jest inaczej.

              A moglbys zlinkowac te jadziki? Mam wrazenie, ze mi umknelo.

              --
              dont hejt de pleja, hejt de gejm
              • stephen_s Re: Rechot 13.12.10, 18:49
                No chyba sobie jaja robisz.

                Powiem szczerze: nie chce mi się teraz szukać. Ale teksty (choćby w wykonaniu koleżanki Masztubigos) leciały, że hej...

                --
                Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                • bene_gesserit Re: Rechot 13.12.10, 18:52
                  Nie, nie robie sobie jaj, tylko chcialabym sie dowiedziec na czym opierasz sie piszac to, co napisales. Masztu to sa te 'forumowe feministki'?
                  --
                  Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
                  • stephen_s Re: Rechot 13.12.10, 18:54
                    Powiem tak: specjalnego sprzeciwu wobec tego, co pisała, nie zauważyłem...

                    --
                    Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                    • bene_gesserit Re: Rechot 13.12.10, 19:14
                      I to cie upowaznia do pisania, ze ilość jadu wylanego przez nasze forumowe feministki nt. Anny Komorowskiej (za to, że nie jest szczupła, że prowadzi dom i że ma wiele dzieci) dobitnie pokazuje, że feminizm to nie przyznanie kobietom prawa wyboru?

                      Miarkuj slowa, stefek - tzn jesli masz pisac tego typu oszczercze glupoty, to lepiej w ogole sie nie odzywaj.
                      --
                      cute but psycho. things even out
                      • stephen_s Re: Rechot 14.12.10, 07:59
                        Nikt mnie nie upoważnia - wyrażam opinię. Nie wolno? :)

                        Trzeba mieć zezwolenie na wypowiadanie się o feministkach?

                        --
                        Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                        • bene_gesserit Re: Rechot 14.12.10, 12:26
                          Łgac nie wolno i rzucac oszczerstw na zadnym forum. Robic z siebie idioty tez troche bez sensu, ale co kto lubi.
                          --
                          dont hejt de pleja, hejt de gejm
                          • stephen_s Re: Rechot 14.12.10, 13:50
                            Och, już daj spokój. Równie dobrze ktoś mógłby zarzucić Kociej, że "łże" nt. Kościoła katolickiego...

                            Możesz oczywiście z moimi opiniami się nie zgadzać, możesz uważać je za głupie, ale litości - nie próbuj mnie zakneblować tekstami, że kłamię i rzucam oszczerstwa. Kochana - ja po prostu wyrażam swoją opinię...

                            --
                            Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                            • bene_gesserit Re: Rechot 14.12.10, 19:13
                              Nie, nie dam spokoju, bo zachowujesz sie obślizgle.
                              --
                              Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
            • bene_gesserit Re: Rechot 13.12.10, 18:29
              > Ten cały feminizm to jedna wielka bzdura. Od lat słyszę teksty w stylu, że "pat
              > riarchat narzuca kobietom nierealistyczne wzorce urody" itd. Potem Szczuka lądu
              > je w Top Model i co? Nagle wymaganie od modelek dopasowywania się do tychże wzo
              > rców urody jest OK? Bo wybór itd.?


              Szczuka nie komentowala urody, ale skromnosc modelki. Modelka mowila, ze nie chciala pozowac nago, a Szczuka jej mowila, ze powinna sie w tym zawodzie z tym liczyc.

              --
              feminists aren’t humorless just because your jokes suck
              • stephen_s Re: Rechot 13.12.10, 18:53
                No i to właśnie jest ten cynizm, o którym mówię. Niby, rzecz jasna, wybór, poszanowanie cudzej godności itd. - a jak potem przychodzi co do czego, to Szczuka praktycznie stwierdza, że modelka faktycznie nie ma prawa do własnej opinii, bo jej ciało to towar do dowolnego zagospodarowania przez klienta...

                Zgadzam się z tym, co ktoś już tu powiedział: jakby to samo powiedział facet, to by oczywiście był patriarchat, seksizm itd. Ale że mówi Szczuka, to nagle okazuje się, że jest to OK. Bo po prostu niemożliwe, żeby słynna Kazia Szczuka przypadkiem chlapnęła coś paskudnego...


                --
                Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                • bene_gesserit Re: Rechot 13.12.10, 19:17
                  stephen_s napisał:

                  > No i to właśnie jest ten cynizm, o którym mówię. Niby, rzecz jasna, wybór, posz
                  > anowanie cudzej godności itd. - a jak potem przychodzi co do czego, to Szczuka
                  > praktycznie stwierdza, że modelka faktycznie nie ma prawa do własnej opinii, bo
                  > jej ciało to towar do dowolnego zagospodarowania przez klienta...

                  I stad wysnules wniosek, ze Ten cały feminizm to jedna wielka bzdura. Od lat słyszę teksty w stylu, że "patriarchat narzuca kobietom nierealistyczne wzorce urody" itd. Potem Szczuka ląduje w Top Model i co? Nagle wymaganie od modelek dopasowywania się do tychże wzorców urody jest OK? Bo wybór itd.? ? Przyznam, ze nie rozumiem.

                  > Zgadzam się z tym, co ktoś już tu powiedział: jakby to samo powiedział facet, t
                  > o by oczywiście był patriarchat, seksizm itd. Ale że mówi Szczuka, to nagle oka
                  > zuje się, że jest to OK. Bo po prostu niemożliwe, żeby słynna Kazia Szczuka prz
                  > ypadkiem chlapnęła coś paskudnego...

                  Ty tez, jak bimbalimba masz problem ze zrozumieniem, ze zachowanie Szczuki zostalo skrytykowane? Ktora dziurka trzeba wam to chlopcy wcisnac, zeby ten fakt do was dotarl?

                  --
                  a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
                  • stephen_s Re: Rechot 14.12.10, 08:02
                    > Ty tez, jak bimbalimba masz problem ze zrozumieniem, ze zachowanie Szczuki zost
                    > alo skrytykowane? Ktora dziurka trzeba wam to chlopcy wcisnac, zeby ten fakt do
                    > was dotarl?

                    Odnoszę się do tego, co widzę na tym wątku. A widzę postawę, że "Kazia Szczuka can do no wrong"... ;)

                    --
                    Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                    • bene_gesserit Re: Rechot 14.12.10, 19:16
                      A konkretnie tak napisal jeden jedyny benek, a nie 'caly wątek'.
                      A wygladem Komorowskiej zajmowala sie jedynie masztu, a nie 'forumowe feministki'. Dno, stefus, zenua.

                      --
                      Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
                • benek231 Rzucasz sie Stefek jak wesz na grzebieniu :O) 13.12.10, 19:37
                  odkad pamietam i tylko coraz to nowe oskarzenia i zarzuty przeciwko feministkom produkujesz. Zaraz po tym jak ktos wykaze Ci, ze dany zarzut jest bzdurny i bezpodstawny.

                  Powyzej zabralem juz glos w sprawie, ale specjalnie dla Ciebie, wyjasnie cos czego ciagle nie jestes w stanie chwycic.

                  Zatem Szczuka jako feministka nie ma obowiazku byc dyzurna feministka co to walczy z golizna niczym socjalistyczna przyzwoitka. Ty, i nie tylko Ty, caly czas prezentujecie ten wlasnie homosowieticus, katolicki sposob myslenia, gdy tylko do zderzenia z golizna dochodzi. Najlepiej byscie jej zakazali. Bo to nieprzyzwoicie, a juz skaranie boskie gdy panienka ma problemy stanac przed publika na golasa, a taka Szczuka nie stanie w jej obronie, oraz "jej prawa wyboru do wystepow wedlug wlasnego upodobania", lecz wrecz przeciwnie - poddaje w watpliwosc jej kwalifikacje do tego zawodu. Na tym wlasnie to polega, Stefek, ze w tym zawodzie nie wolno miec problemow z publicznym obnazaniem sie - ono przynalezy do profesji. A Ty bys chcial by dzisiejsza modelka wystepowla tak jak radziecka - reklamujaca kufajki i czapki uszanki. :) By miala prawo do wystepowania po swojemu.

                  Osobiscie nie mam nic przeciwko temu, ze Tobie moga nie podobac sie tego rodzaju selekcje, ale to juz jest sprawa gustu. Dla mnie takze reklamie mydla, samochodu, czy bizurerii nie musi towarzyszyc gola panienka i nawet wielokrotnie astanawialem sie po cholere mi ja tam wciskaja, skoro mnie interesuje samo mydlo. Zaznaczam, ze pruderii u mnie nie uswiadczysz i lubie zawiesic oko takze na pieknym ciele (jak na moj gust, te modelki sa zdecydowanie za chude - pewnie chore). Ale nie mam tez pretensji do bycia wyrocznia w kwestiach gustu. Choc sam nie ogladam tego typu programow, oraz pokazow mody, wiem ze wielu ludzi to kreci. W czym problem, zatem...
                • pavvka Re: Rechot 14.12.10, 09:23
                  stephen_s napisał:

                  > No i to właśnie jest ten cynizm, o którym mówię. Niby, rzecz jasna, wybór, posz
                  > anowanie cudzej godności itd. - a jak potem przychodzi co do czego, to Szczuka
                  > praktycznie stwierdza, że modelka faktycznie nie ma prawa do własnej opinii, bo
                  > jej ciało to towar do dowolnego zagospodarowania przez klienta...

                  A tak nie jest? Bo dla mnie sytuacja jest trochę taka jak gdyby ktoś wstąpił do klasztoru i potem miał pretensje, że każą mu się ciągle modlić. I czy gdyby w takiej sytuacji Szczuka powiedziała 'bycie zakonnikiem właśnie na tym polega, trzeba było wcześniej pomyśleć', to też byś stwierdził, że zdradza ideały wolności wyznania?
                  --
                  Marriage is like a bank account. You put it in, you take it out, you lose interest. - Irwin Carey
                  • stephen_s Re: Rechot 14.12.10, 13:52
                    Wiesz, jeżeli ten ktoś wcześniej byłby jedną z twarzy ruchu, który piętnował zakonny styl życia...

                    --
                    Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                    • pavvka Re: Rechot 14.12.10, 13:58
                      A Szczuka kiedyś piętnowała modeling? Bo jakoś nie kumam do czego się odnosisz.
                      --
                      Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
                      • stephen_s Re: Rechot 15.12.10, 08:36
                        OK, co racja to racja. Nie wiemy, czy Szczuka wcześniej modeling piętnowała...

                        --
                        Bazgroły na poddaszu - mój blog (aktualnie w zawieszeniu)
                        • nihil-istka a dlaczego modelka nie do zaakceptowania? 15.12.10, 10:18
                          Zawod modelki to dla feministek jak czerwona plachta na byka.
                          Zawod prostytutki zpotyka sie natomiast z poblazliwoscia ze strony feministek.
                          Dlaczego? Bo modelka musi byc ladna , co budzi zawisc feminskich brzydul.
                          Wiadomo zas , ze prostytutka moze wygladac jak szpetna krowa - tak jak feministka.
                          I cacy.
    • tully.makker Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 13.12.10, 10:28
      No ale chyba pani Szczuka od dawna jest glownie postacia medialna, takim Kuba Wojewodzkim sprawy kobiecej, a nie wyrazicielka pogladow feministycznych? Zachowala sie wiec stosownie do pelnionej roli. O czym - o kim - tu gadaC?

      --
      Western economies are absolutely dependant now on the continued underpayment of women.
      Naomi Wolf

      Wiedzmowo
    • johnny-kalesony Cusz ... 13.12.10, 22:37
      Ja bym raczej z tą "elitarnością" lewicowo-feministyczno-homoseksualnych "klubów dyskusyjnych" nie przesadzał. Spotykania tam się odbywające przypominają słynną scenę balkonową z Woody Allenem i Diane Keaton z "Annie Hall". Przy czym faworyzowany jest oczywiście najczęściej o rozwój relacji interpersonalnych koleżanka-koleżanka i kolega-kolega, no bo jak to tak po imperialistyczno-kapitalistycznemu i drobnomieszczańsku ... nie uchodzi.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      --
      Sixties forever! --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
      www.johnnykalesony.republika.pl
      God Save The Kinks!
    • zarin Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 14.12.10, 11:34
      Mnie to w ogóle intryguje od dłuższego czasu. To niesamowite, że Kazia daje się zapraszać do wszystkich programów telewizyjnych jak leci. Czasami odwalała dobrą robotę kosztem upokarzania się, w stylu tłumaczenia idiotoopornym stylem, co to jest feminizm albo takiego "ale to naprawdę nie jest śmieszne", ale bywało też tak, że w pełni się wpisywała w żałosną konwencję programu z opowiadaniem seksistowskich żartów włącznie. Dlatego ten kolejny wybryk mnie specjalnie nie dziwi, ale dalej nie rozumiem jej motywów, serio może chodzić tylko o kasę?
          • benek231 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 00:36
            bene_gesserit napisała:

            > A ja widzialam - i bylo to dokladnie tak, jak opisalam powyzej. Sama wypowiedz
            > byla po prostu glupia, natomiast udzial Szczuki w tym przedsiewzieciu byl imo m
            > ocno antyfeministyczny.

            *Taaa, szkoda Bene, ze nie powiedzialas dlaczego? Powyzej napisalas niewiele i takze nie uzasadnilas zarzutow - do czego masz oczywiscie prawo, tyle, ze stanowisko Twoje jest jakby mniej wiarygodne (podobnie z autorka krytycznego artykulu). A szkoda, bo ja chetnie zapoznalbym sie z (uzasadnionym) stanowiskiem kobiety. W koncu ja jestem facet i czegos tam moge nie wychwytywac poprawnie, ale jestem ciekaw swiata i gotow na zrewidowanie wlasnego spojrzenia, wiec pytam. I co otrzymuje? Ano nic. :)
              • benek231 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 03:33
                bene_gesserit napisała:

                > Bo generalnie wyluszczyla to pani z omawianego felietonu (jest na WO).
                >
                >
                *Wiem, czytalem. I nawet zbralem glos w tamtym watku, na WO. W poscie pt. "Zycie czasem nie jest cudne :O)".

                Wychodzi na toz, ze i feministki nie sa produkowane na sztancy.:) Pewne sprawy inaczej widziane sa przez A. Jucewicz a inaczej przez K. Szczuke. Ja stanalem po stronie Szczuki. Nie przpadam za lzawym roztkliwianiem sie, i rozposcieranie skrzydel matczynej opieki, nad kims kto byc moze wcale nie zyczy sobie tego.

                Pisze A.J.:

                >> A tę kasę robimy dzięki tobie - dzięki temu, że jesteś młodziutką, piękną dziewczyną z marzeniami na przemiał.

                Ja wiem, że telewizja typu reality show to szczególnie obrzydliwy produkt. Nie ma tu miejsca na klasę ani nawet na finezję. Brzydzi mnie jednak podłość tego programu. Brak umiaru w upokarzaniu pod płaszczykiem glamour. >>

                A mnie wydaje sie, ze A.J nie rozumie, ze "klasa" i "finezja" to niezwykle subiektywne okreslenia. Ja sie zgadzam, ze ona ma pelne prawo widziec po swojemu. I jesli wychowana jest w szkole dla dobrze ulozonych panienek z towarzystwa to selekcje i showy tego typu beda ja brzydzily tym bardziej. Pytanie tylko czy "modeliny" sa podobnie zbrzydzone oraz maja poczucie sponiewieranej godnosci. To ze A.C. tak sie wydaje nie znaczy, ze tak jest. Aktualnie roznica jednego pokolenia oznacza totalne niezrozumienie swiata mlodszych przez starszych. Na czele ze swiatem wartosci. Czy w przypadku mlodszej generacji jest on gorszy - trudno powiedziec. Ale z cala pewnoscia jest inny.
                Ja pamietam jak sasiadki-dewotki spluwaly z obrzydem na widok dziewczyny w midi - mini bylo pozniej, i mozesz sobie wybrazic jak one spluwaly wtedy. No godnosci to ona nie miala zadnej - szmata, po prostu. Winni byli oczywiscie wszyscy ci ktorzy wepchneli nieszczesnice na te rownie pochylona wprost w rynsztok. Ci z zachodnich magazynow mody i miejscowi producenci ciuchow, szytych w oparciu o nieskromne wzorce. Dziewczyny znajdowaly sie oczywiscie w reku szatana.

                Moim zdaniem A.Jucewicz ocenia zjawiska ktore - owszem - sa nie do przyjecia, ale... dla jej generacji pan mamusiowatych. Zachowania w swiecie selekcji modelek przerazaja ja, gdyz " za jej czasow" to bylo nie do pomyslenia. No coz, teraz jest. I mysle, ze powinna sprobowac sie przestawic.
                • kocia_noga Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 08:00
                  Jaskoś trudno mi przyjąć, że Szczuka sprzedała się mediom, tak tanio i to co miała najlepsze, bo w końcu została medialną ikoną feminizmu dlatego ją zapraszano. Gdyby za kaskę z udziału w jakiejś g.wnianej imprezie miała spzredać to co ją wyróżnia, to byłaby kompletną idiotką. Nawet gdyby odegrała dla tvn spektakl - jestem nawrócona wiedźma, to szybko przestanoby się z nią liczyć, uważam.
                  Może gadała to co gadała, żeby podkreślić istotę modelingu, czyli bycie tą modeliną.
                  Do pewnego stopnia ma tak każdy zawód, ale w byciu modelką jest coś, co dla feministki może być obrzydliwe i niedozaakceptowania, więc mogła starać się to uwypuklić.
                  Chętnie zobaczyłabym taki program dla młodych adeptów dziennikarstwa czy prawników z torem pzreszkód w postaci schowania sumienia do kieszeni i kłamania na czas:)
                  --
                  Chwała Matce i Córce i Świętej Duszy
                  • bene_gesserit Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 11:33
                    A mi sie wydaje, ze ona ma parcie na szklo, a ze dawno jej nie bylo na ekranie, wiec sie zgodzila na TM. Byc moze nie zdawala sobie sprawy, co robi, moze kierowala sie wiedza o oryginale formatu, ktory w Polsce leci od jakis dwoch lat i rozni sie znaczaco od gołodupej i gołocycej oraz ponizajacej i pozerajacej kobiety wersji. Imo najwiekszy blad w jej karierze i teraz pewnie za to zaplaci, i slusznie.


                    --
                    Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
                  • benek231 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 18:23
                    kocia_noga napisała:

                    > Może gadała to co gadała, żeby podkreślić istotę modelingu, czyli bycie tą mode
                    > liną.
                    > Do pewnego stopnia ma tak każdy zawód, ale w byciu modelką jest coś, co dla fem
                    > inistki może być obrzydliwe i niedozaakceptowania, więc mogła starać się to uwy
                    > puklić.
                    >
                    >
                    *Wlasnie o to chodzi, a ewentualne schodzenie Szczuki na "zla droge", za kase, nie ma najmniejszego znaczenia, jako ze tego tutaj po prostu nie ma.

                    Autorki znanych nam artykulow zjechalyby ten Top Model, i bez obecnosci Szczuki na nim, ale wtedy bylibysmy swiadkami ataku feministycznego purytanizmu na pop kulture. Z czego sam feminizm wyszedlby z obrazeniami, a ludzie pukaliby sie w czolo. W tym przypadku skrajny idelalizm, i konserwatywna czystosc, mogly wypasc calkiem niezle w ramach wewnetrznych rozgrywek na ideologicznym polu. Biorac udzial w show, Szczuka znalazla sie na drugim koncu ideologii. Z tym tylko, ze - moim zdaniem - ciagle w jej ramach.

                    Chętnie zobaczyłabym taki program dla młodych adeptów dziennikarstwa czy prawni
                    > ków z torem pzreszkód w postaci schowania sumienia do kieszeni i kłamania na cz
                    > as:)

                    *Cos jw tym jest, Kociu. :) Ale na tym wlasnie polega modelka, ze musi wyzbyc sie wlasnych uprzedzen - gdy jest w pracy. Tam prezentowac musi futro, choc poza praca jest przeciwko zabijaniu zwierzat - takze jako wegetarianka. Ale tez rownie dobrze zarzucic kiperowi, ze po pracy jest abstynentem.
                • bene_gesserit Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 11:29
                  Problem w tym, ze ty tego programu nie widziales - ani jednego odcinka, Jurcewicz natomiast, ja i zapewne Szczuka - i owszem. Wiec nie masz bladego pojecia, o czym piszesz.
                  --
                  Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
                  • benek231 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 17:06
                    bene_gesserit napisała:

                    > Problem w tym, ze ty tego programu nie widziales - ani jednego odcinka, Jurcewi
                    > cz natomiast, ja i zapewne Szczuka - i owszem. Wiec nie masz bladego pojecia, o
                    > czym piszesz.
                    >
                    >
                    *Mysle, ze mam, wiec jestes w bledzie. :) Wrawdzie tego kawalka ze Szczuka nie udalo mi sie znalezc na Yuotube, ale obejrzalem kilkanascie innych, przy czym nie wydaje mi sie by ten ze Szczuka mogl istotnie roznic sie od nich. Zatem opinia, ze nie wiem bo nie widzialem jest taka sobie - argument to to zdecydowanie nie jest. :)

                    Ogolne wrazenie - show absolutnie nie dla mnie. Sczegolnie te kanciaste mlodziezowe komentarze. Wychowano mnie w poprawniejszej polszczyznie, od uzywanej przez tych mlodych ludzi, a na szereg zwrotow uzywanych przez nich nigdy bym sie nie zdobyl. Tyle tylko, ze ja jestem stary rep ze swoim jezykiem, swoimi powiedzonkami i zwrotami, a maja wlasne. Teraz tak sie najwyrazniej mowi. Swobodnie i wprost, oraz byle jak (jak na moj gust).
                    Nawiasem mowiac, teraz tez powszechnie uzywa sie slownictwa powszechnie uznawanego kiedys za niecenzuralne. Ja sam nie klne, wiec swoboda w tym zakresie ciagle mnie razi, niemniej musze zaakceptowac fakt istotnych przemian jezykowych.

                    Domyslam sie, ze te showy sa dla pan Bielinskiej i Jucewicz nie do zaakceptowania, z uwagi na - ich zdaniem - deptanie godnosci uczestniczek. Tymczasem jedna z nich, Paulina Papierska, niesmiala 19-latka ze Zbaszynka, zglosila sie tam by sie dowartosciowac. Swiezo po maturze planuje zaliczyc studia medyczne i zostac pielegniarka. Moralnego dna i uprzedmiotowiania jakos nie widac.

                    www.youtube.com/watch?v=ecP4q8UObVI&feature=related
                    Autorki artykulow znalazlyby zapewne tysiac innych sposobow na dowartosciowanie sie, ale obydwie nie zdobyly sie na podsuniecie formuly ktora bylyby w stanie zaakceptowac. Wolaly skonczyc na pryncypialnym obsmarowaniu programu, a przy okazji Szczuki. Na paskudnym tle ona sama nie mogla wypasc dobrze.

                    Domyslam sie, ze mam tu do czynienia z ideologia i z ideologiczna czystoscia, ktora nasze przyzwoitki wniosly na lamy, ale nie wydaje mi sie by Szczuka byla ideologicznie niepoprawna. Ideologie maja zwykle dwa konce, a ona widzi to samo inaczej, po prostu. Bierze swiat jakim jest, zamiast odrzucac go w wyniku odniesienia do ideotypu, w ktorym modelki krocza godnie w schludnych bialych bluzeczkach i granatowych spodniczkach. Dlaczego twarz mozna sprzedawac a pepka juz nie? Wytlumacz mi to, Bene.
                    • bene_gesserit Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 18:43
                      > *Mysle, ze mam, wiec jestes w bledzie. :) Wrawdzie tego kawalka ze Szczuka nie
                      > udalo mi sie znalezc na Yuotube, ale obejrzalem kilkanascie innych, przy czym
                      > nie wydaje mi sie by ten ze Szczuka mogl istotnie roznic sie od nich.

                      Albo sobie zartujemy, albo jestesmy powazni.
                      Wlasnie oswiadczyles, ze mozesz plombowac zęby, bo twoj szwagier jest dentystą.

                      Na uwagi w rodzaju 'masz cycki obwisle jak stara murzynka' ew. 'błagam, nie rozbieraj sie juz, bo wyglądasz jak facet', 'masz tu taki krowi, totalnie bezmyslny wyraz twarzy, wez sie postaraj' nie trzeba koniecznie patrzec przez okulary feminizmu, zeby zobaczyc ich niestosownosc i zeby nazwac je chamskimi i uwlaczajacymi.

                      W amerykanskiej wersji programu uczestniczki dostawaly uwagi merytoryczne. Udzielali ich starzy wyjadacze w zawodzie - supermodelka (nie pani z pism dla panow), profesjonalny fotograf (nie chamski blazen, ktory za wszelka cene chce blysnac w mediach), nauczyciel ruchu (nie kompletnie nie znajaca sie na profesji dziennikarka plotkarskiego portalu) itd. Jesli byly sesje rozbierane (a nie w kazdej serii byly), to dbano o komfort uczestniczek, czyli kamera nie czaila sie na kazdy widoczny kawalek piersi, tylka czy owlosienia lonowego - jak to robiono w Polsce w kazdym odcinku. Modeling nie polega na tym, ze polowa Polski moze w dowolnym zazyczonym sobie przez producenta momencie obejrzec cie jak ginekolog, bo 'tak jest autentyczniej'. Bo tak nie jest autentyczniej, chociaz istotnie - tak sprzeda sie wiecej reklam.


                      --
                      Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
                      • benek231 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 21:17
                        bene_gesserit napisała:

                        > > *Mysle, ze mam, wiec jestes w bledzie. :) Wrawdzie tego kawalka ze Szczuk
                        > a nie udalo mi sie znalezc na Yuotube, ale obejrzalem kilkanascie innych, przy
                        > czym nie wydaje mi sie by ten ze Szczuka mogl istotnie roznic sie od nich.
                        >
                        > Albo sobie zartujemy, albo jestesmy powazni.
                        > Wlasnie oswiadczyles, ze mozesz plombowac zęby, bo twoj szwagier jest dentystą.
                        >
                        >
                        *Teraz to Ty chyba sobie zartujesz, Bene. Przeciez doskonale wiesz, ze zartow z Toba to ja jednak nie bede ryzykowal :O)

                        Do powyzszego wniosku doszedlem gdyz na podstawie tego co widzialem nie moglem dojsc do innego. Bezsprzecznie mogli poucinac ta "najistotniejsze" fragmenty, ale nic na to nie poradze. Jesli zas w innych odcinkach bylo sporo chamstwa to wcale nie znaczy, ze tym wszystkim nalezy obciazyc Szczuke. Gdzie jest powiedziane, ze wczesniej ogladala TM(?) Gdyby zas w odcinku z jej udzialem wystepowalo to chamstwo, o ktorym piszesz ponizej, to ciekaw jestem dlaczego Bielinska nie cytowala tych wypowiedzi. Przeciez trafialy jej w kolor fenomenalnie. Jesli byly...

                        Na uwagi w rodzaju 'masz cycki obwisle jak stara murzynka' ew. 'błagam, nie roz
                        > bieraj sie juz, bo wyglądasz jak facet', 'masz tu taki krowi, totalnie bezmysln
                        > y wyraz twarzy, wez sie postaraj' nie trzeba koniecznie patrzec przez okulary f
                        > eminizmu, zeby zobaczyc ich niestosownosc i zeby nazwac je chamskimi i uwlaczaj
                        > acymi.
                        >
                        >
                        *To zalezy w jakim towarzystwie, bo "blagam, nie rozbieraj sie juz, bo wygladasz jak facet" jest jednak zartem, a przynajmniej moze byc.
                        Co do dwoch pozostalych to najpierw musialabys sprecyzowac, czy dokladnie tak brzmialy wypowiedzi czy tez byly one "w rodzaju". Bo ze nie padly w odcinku ze Szczuka - raczej nie mam watpliwosci. Juz Bielinska wydrapalaby nimi Szczuce oczy.

                        www.lewica.pl/?id=22998
                        A nie mam co do tego najmniejszych watpliwosci, po przeczytaniu fragmentu, zaczynajacego sie od "Dziewiętnastoletniej Paulinie kazano się nago wić... do... Występ Szczuki kompromituje feminizm w oczach masowego odbiorcy". Zwroc uwage na zonglerke cytatami Szczuki, wlasnymi opiniami, i cytatami osob postronnych" w ktora nalezy naprawde dobrze sie wczytac by wszystkimi niepoprawnosciami nie obciazyc Szczuki. Bielinska manipuluje czytelnikiem. Choc nawet w oparciu o ten fragment samej Szczuce nie mozna nic zarzucic.


                        W amerykanskiej wersji programu uczestniczki dostawaly uwagi merytoryczne. Udzi
                        > elali ich starzy wyjadacze w zawodzie -

                        *Nie jestem pewien czy Amerykanskie showy sa najlepszym punktem odniesienia dla polskich. A jak to samo wyglada w niemieckich, dunskich czy francuskich? Ameryka to swiatowe centrum zaklamania, w tych sprawach, i standardu przyjetego w sieciach TV lepiej nie probowac kontestowac bo czlowieka zniszcza. W Stanach kawalka piersi z sutkiem nie zobaczysz na ogolnie dostepnych kanalach, a golizna w magazynach nie moze byc eksponowana.
                        Ja sie zgadzam, ze w tych polskich programach duzo jest amatorszczyzny realizowanej na zywiol, ale ona takze ma swoje dobre strony. Od nadmiaru "profesjonalizmu" czasem rzygac sie chce, przy czym ujalem ten profesjonalizm w cudzyslow, gdyz jest to raczej wymuszona autocenzura.






                        • bene_gesserit Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 15.12.10, 21:57
                          Zadna powazna medialna osobowosc nie powinna angazowac sie w przedsiewziecie, o ktorym nic nie wie. Podejrzewam, ze wlasnie niewiedza stoi za decyzja Szczuki o wystepie w TM, ale to jej nie tlumaczy - dopoki nie przyzna sie, ze zrobila blad.

                          Bielinska niczym nie zongluje - wypowiedzi Szczuki w TM byly niemadre, ale nie anty-feministyczne, natomiast caly program - owszem o to jej, jak sadze, chodzi i. I biorac w nim udzial niestety sie skompromitowala. Roznice miedzy ANTM a TM udowadniaja, ze racje ma felietonistka WO - tzn ze program jest pozerajacym dziewczeta i zenujacym w zamysle widowiskiem, a nie maszyna do promowania diamentow polskiej prowincji.


                          --
                          feminists aren’t humorless just because your jokes suck
                          • benek231 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 16.12.10, 01:00
                            bene_gesserit napisała:

                            > Zadna powazna medialna osobowosc nie powinna angazowac sie w przedsiewziecie, o
                            > ktorym nic nie wie. Podejrzewam, ze wlasnie niewiedza stoi za decyzja Szczuki
                            > o wystepie w TM, ale to jej nie tlumaczy - dopoki nie przyzna sie, ze zrobila b
                            > lad.
                            >
                            >
                            *Dla mnie nie musi przyznawac sie do niczego. Nie powiedziala nic niestosownego, a pod jej obecnosc nie padlo nic na co musialaby ostro zareagowac. Mnie to wystarczy.

                            Bielinska niczym nie zongluje - wypowiedzi Szczuki w TM byly niemadre, ale nie
                            > anty-feministyczne, natomiast caly program - owszem o to jej, jak sadze, chodzi
                            > i. I biorac w nim udzial niestety sie skompromitowala.

                            *Jesli Bielinska juz w tytule twierdzi, ze "Szczuka lansuje seksizm" a pozniej dodaje, ze "Występ Szczuki kompromituje feminizm w oczach masowego odbiorcy...", to chcial czy nie, ustawia ja na antyfeministycznych pozycjach. Tyle, ze termin antyfeminizm to chyba nie padl.

                            Ale OK, skoro uwazsz, ze Bielinska nie manipulowala, stosujac ta zonglerke, to moze przyjrzyjmy sie kazdemu zdaniu Szczuki z osobna. I tak np. nie widze nic niewlasciwego w stwierdzeniu:
                            "Twoje oczy nie uczestniczą w tym bólu. W tym jest bardzo dużo ekspresji, ale ta ekspresja jest właściwie uzyskana za pomocą koloru, tej farby, tej krwi... Ale buzia twoja nie mówi mi tego na tym zdjęciu",

                            choc Bielinska wola tu o pomste do nieba, a w dodatku wypowiedz powyzsza ma jej zdaniem Szczuke kompromitowac. Ponadto wyraznie widac, ze nie bardzo Bielinska rozumie to co slyszy i widzi, gdyz inaczej nie zdobylaby sie na podsumowanie powyzszego fragmentu w nast. sposob:
                            "Innymi słowy, za mało się postarałaś, za mało cię jeszcze upokorzyliśmy." (to niby Szczuka)

                            Szczuka tego nie powiedziala i z cala pewnoscia nie pomyslala tak nawet.

                            Bol w oczach Pauliny nie mial byc konsekwencja upokorzenia jej lecz doglebnego, wczucia sie w role, ktora grala. Gra oczami jest dosc trudna, ale mozliwa przy odpowiednim przylozeniu sie. Bol w oczach nie mial byc efetem sponiewierania. Gdyby mialo chodzic o to co Bielinskiej to po prostu zlamanoby Paulinie reke - by maksymalnie utrudnic jej czolganie sie. By kazdy jej ruch odzwierciedlal sie w oczach niewymownym cierpieniem.
                            Tymczasem bol mial byc odzwierciedlniem jej aktorskiego talentu oraz emocjonalnego zaangazowania.
                            No i co Ty na to, Bene? Jedna przeszkoda powalona. Bierzemy sie za nastepna? :)







                              • benek231 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 16.12.10, 20:56
                                bene_gesserit napisała:

                                > Rob dalej te plomby, ale ja dziekuje.

                                *Czy ja oczekuje bys przyznala mi racje? Nic podobnego, mnie tylko o dyskusje idzie. Tymczasem Ty reagujesz jakbym Ci tabu rozwalal - zupelnie niepotrzebnie.

                                Odnosze wrazenie, ze kilka feministek usiluje wykorzystac okazje i udowodnic wlasna politopoprawna wyzszosc nad Szczuka. Poprzez zakrzyczenie. Bo argumenty maja raczej kiepskie, czyli tak jak z Twojej sygnaturki "spiewali kiepsko ale bronili swego prawa do falszowania". ;)

                                Wczasniej zawiesilem kolejmy post (O futrach i goliznie), nie czytawszy Twojego ostatniego wpisu, na ktory wlasnie odpowiadam.
                          • benek231 O futrach i nagosci teraz bedzie :O) 16.12.10, 18:23
                            >>I jak w tym wszystkim odnalazła się Kazimiera Szczuka? Świetnie! Oglądając zdjęcie pierwszej dziewczyny stwierdziła: "Cieszę się, że było to dla ciebie trudne, dlatego, że ja też nigdy w życiu nie wystąpiłabym w prawdziwym futrze (...). Jak rozumiem, ta próba ma polegać na tym, że na początku kariery każda modelka musi się godzić na to, czego bardzo nie chce".>>

                            W ktorym miejscu wypowiedz Szczuki jest skandaliczna, czy niesmaczna - w ktorym miejscu ona kompromituje siebie? Ja tego nie widze. Ona po prostu, niby komentujac, objasnia widowi o co w tej zabawie chodzi. Informuje go, ze dziewczyna, ktora jest przeciwniczka zabijania zwierzat dla futer, istotnie cierpi z powodu wystepu (wlasnie) w futrze. A mimo to wystepuje! - jak na modelke przystalo.
                            A czy moze chodzi o cos niewlasciwego? Moze o uprzedmiotowianie sie tej dziewczyny? Tu jednakze musialabys wykazac, ze mielismy do czynenia z uprzedmiotowianiem sie. Dopiero wtedy mozna by miec pretensje do Szczuki za przejscie nad tym do porzadku dziennego. Czy za stepienie sie jej wrazliwosci. Wystarczy tylko wykazac... :)

                            Kolejny fragment to kontynuacja tego samego problemu przelamywania sie. Tym razem do publicznego obnazania sie.

                            >>Czyli musi się godzić na utratę praw do własnego ciała - ma ono stać się przedmiotem należącym do innych. Szczuka bardzo wyraźnie to podkreśla w rozmowie z siedemnastoletnią Pamelą, która odmówiła rozebrania się: "Jak sobie wyobrażasz pracę modelki, czy to nie będzie dla ciebie w ogóle problemem, bo chyba modelki są od tego, żeby się dostosowywać do różnych rzeczy".>>

                            Ja nie widze nic niewlasciwego w komentarzu Szczuki. To jest dokladnie to samo co wczesniej z futrem tyle, ze tym razem, dziewczyna ma problemy z rozebraniem sie. Co byloby odpowiednikiem wczesniejszego przypadku gdyby dziewczyna odmowila zalozenia na siebie futra. Tymczasem jako modelki one nie maja prawa do odmowy. W dzisiejszych czasach modelka z takim prawem to jak (jedyny mozliwy) lekarz majacy prawo do odmowy wykonania aborcji, na gruncie sumienia - w przypadku zagrozonego zycia kobiety. Czyli cos co rozsadnym ludziom w pale sie nie miesci.

                            A co bys nie powiedziala Bene, o tych konkursach itd. to jednak musisz uznac fakt ich istnienia oraz ich medialnego sukcesu. Ktory nie mialby miejsca gdyby widownia byla zbrzydzona.

                            Jak dotad, wydaje mi sie, ze wystep Szczuki wniosl nieco swiezego powietrza do TM show. Bo nic nie slyszalem o chamskich wypowiedziach prowadzacych program, a jej komentarze byly na poziomie, oraz mialy edukacyjny charakter. Mam nadzieje, ze wystapi Szczuka w kolejnych i dolozy sie do zastapienia amatorszczyzny bardziej profesjonalna forma - ze ich nieco ucywilizuje.

                            Naiwiasem mowiac (wczoraj mi sie przypomnialo) ogladalem kiedys z zona kilka "X Factor" i natychmiast rzucil mi sie w oczy brak taktu, jesli nie chamstwo, prowadzacego ten program Simona Cowell'a. No ale co ja tam wiem - fanem (i tego) programu nie jestem, wiec moze mi sie nie podobac. Nie znam sie po prostu. :)

                            (do Twojej wczesniejszej odpowiedzi odniose sie nieco pozniej, OK(?) :)


                          • benek231 Dla odmiany - swinski ogon :O) 17.12.10, 05:56
                            (Szczuka) >>Zachwyca się natomiast zdjęciem dziewczyny, która dała się sfotografować z surową nogą wieprzową i świńskim ogonem w ustach. Skojarzenia z seksem oralnym wymuszonym na kobiecie są aż nazbyt jednoznaczne. Ola przyznaje, że bardzo brzydzi się surowego mięsa i od dziecka go nie znosi. Jest wegetarianką. "Niejedna dziewczyna, która jada mięso, mogłaby mieć problem, żeby na tyle się otworzyć, żeby je tak wsysać, gryźć..." - mówi. Ale Ola się postarała i deklaruje: "Jestem twardzielką (...) Jak ktoś pozwala mi dać coś od siebie, daję jak najwięcej". Ta dziewczyna w pełni się dostosowała - nie buntowała się, przełamała wstręt i obrzydzenie i "wzięła do buzi", zadowalając wszystkich dookoła, a wręcz wywołując jęk ekstatycznej rozkoszy.>>

                            *Tylko jak tu sie nie zachwycac kims kto potrafil przelamac sie do tego az stopnia, by prowokacyjnie, jak cos najnormalniejszego, wziac swinski ogon do ust. Nie jestem pewien czy ta demonstracja koniecznie musi kojarzyc sie z seksem, jak Bielinskiej. A moze jej wszystko sie tak kojarzy...
                            Podobne momenty widzialem na filmach, gdy dany zawodnik pluje drugiemu w twarz, a tamten zgarnia sline dlonia i (niby) z luboscia zlizuje - by pokazac plujacemu, ze takie numery nie robia na nim najmniejszego wrazenia, a juz o sprowokowaniu go do czegokolwiek tamtem moze zapomniec. Bielinska odczytlaby to zachowanie takze jako seksualna propozycje. Ja tak to odbieram - nie jako akt quasi seksualny. Pani Bielinska przypomina mi tu inkwizycyjnego oskarzyciela z ... "Black Adder'a". I jesli ktos tu jest kapke wyuzdany to z cala pewnoscia nie kandydatka na modelke..
                            Nie sadzisz, Bene :)
                            Kolejny przyklad i pada kolejny zarzut Bielinskiej, pod adresem Szczuki.
                            Obawiam sie jednak, ze Szczuka okaze sie winna bez wzgledu na (wykazana) absurdalnosc wysuwanych zarzutow. Wiem bo sam bywalem w jej butach... ;)
    • facet123 Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 16.12.10, 09:03
      Mogłybyście wprowadzić mnie w temat? Naprawdę Szczuka wystąpiła w tym programie? I zamiast zrobić awanturę, mały skandalik, albo choćby wyśmiać durną ideę programu to jeszcze weszła w role standardowego jurora konkursów piekności?
      Wierzyć mi się nie chce. Ale wygląda na to, że malutka grupa ludzi do których udało mi się do tej pory nie stracić szacunku zmniejsza się jeszcze bardziej.

      To oczywiście jasne, że do występu skłoniła ją kasa, ale dziwi mnie, że TVN zaoferował jej tak dużo, żeby się zupełnie sprzedać. Wydawało się raczej, że ona jest i tak postacią dla niszowej grupy widzów, dośc niewygodną i mało medialną. Czyżby Szczuka sprzedała się a jakiś nędzny ochłap? Bo tyle co Kobie Wjewódzkiemu za mam talent napewno jej nie zapłacili? Szczerze mówiąc nie rozumiem co się tam stało. Naprawdę była kompromitacja? Żadnej szpileczki nie próbowała nikomu wetknąć?
    • eastern-strix Re: KSzczuka w 'Top Model'- zmowa milczenia? 22.12.10, 03:21
      Zawsze wiedziałam, że Szczuka ma silne parcie na szkło,ale nie sądziłam, że aż tak silne. Przestała być dla mnie jakimkolwiek autorytetem.

      Rozumiem,że pewnie chodzi o kasę, ale ktoś, kto porzuca ideały dla pieniędzy nie powinien wzywać innych do występowania przeciwko temu, w czym sam bierze czynny udział. Powinny być rzeczy, których się dla kasy nie zrobi. To się nazywa zasady.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka