Nie ma przymusu, nawet badań nie trzeba robić. A nawet jak się chce to też nie jest pewne, że nie trafi się na idiotę, który odmówi wydania skierowania, albo będzie przeciągał do momentu, kiedy aborcja będzie już niemożliwa. Prawo, które pozwala na dowolną interpretację paragrafów to idiotyczne prawo. Ta ustawa powinna być bardziej precyzyjna, bo w takim brzmieniu jakim jest to do wora z ciężkim i nieodwracalnym uszkodzeniem płodu można wsadzić wszystko ale i wyjąć z niego też można wszystko.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.