Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Feminizm   Nie

Nie, nie oświecił mnie profesor XY. Przepisy znałam wcześniej - można doczytać, są jawne.

Najpierw telefonicznie zapisałam się na badanie po to, żeby mieć zaklepany termin, a potem - przed badaniem - dostałam skierowanie od lekarza prowadzącego ciążę. Zwykły facet z przychodni na osiedlu, żaden profesor. Gdyby mi odmówił to szukałabym kogoś innego z kontraktem NFZ. Kij mnie obchodzą prywatne poglądy lekarza, mam wskazanie ze względu na wiek ergo ma obowiązek skierowanie wypisać. To naprawdę nie moja wina, że część kobiet daje się spławić.
Idealnie by było gdyby wszyscy lekarze trzymali się równo ustawy i rozporządzeń, ale tak nie jest i warto to brać pod uwagę zamiast kopać się z koniem. Ciąża to nie jest dobry moment na walkę o idee, tu liczy się skuteczność i wyegzekwowanie swojego prawa. Można zagrozić mediami, prawnikiem czy banalnie dać łapówkę. Owszem, nie powinno tak być, ale chyba dla kobiety w ciąży obarczonej ryzykiem liczy się ta skuteczność, a nie etyka.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-264
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.