Dodaj do ulubionych

Kto za, a kto przeciw

10.09.11, 10:42

Zblizają sie wybory, warto więc wiedziec, na kogo sie bedzie glosowac.

Moze w przyznaniu glosu pomoze wam informacja, kto glosowal za przyjęciem wniosku o odrzucenie w całosci projektu ustawy obywatelskiej zaostrzającej przepisy aborcyjne. (Czyli - dla ulatwienia - ci, co glosowali 'ZA' byli przeciw projektowi, a ci 'PRZECIW' projekt poparli):

orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&99&170 - wystarczy kliknac w 'przeciw'.






--
Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.
Edytor zaawansowany
  • misiu-1 10.09.11, 11:12
    Niezapomniany poseł ZChN, Henryk Goryszewski powiedział kiedyś: "Nie jest ważne, czy Polska będzie biedna czy bogata, ważne, żeby była katolicka". Gdyby spytać o to samo Beniu, odpowiedziałaby: "Nie jest ważne, czy Polska będzie bogata czy biedna, ważne, żeby było wolno przerywać ciążę".

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • znana.jako.ggigus 10.09.11, 14:15
    przymusu, nie chcesz, nie przerywaj, ale nie wtracaj sie do wyborow innych.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • misiu-1 10.09.11, 16:07
    Ggiguś, słonko ty moje, tu nie chodzi o przerywanie czy nie przerywanie, tylko o analogię przesłanek, jakimi niektórzy kierują się w swoich wyborach politycznych. Dla Henia Goryszewskiego Polska mogła być biedna, byle była katolicka. Dla Benia Polska także może być biedna, byle wolno było przerywać ciążę (i, zapewne, byle kobiety były biedne w takim samym stopniu, jak mężczyźni). Ktoś jeszcze inny mógłby głosować nawet na złodziei, byle mu obiecali zniżkę na okulary. Czy wolno im dokonywać takich wyborów? Oczywiście. Czy ktoś ma prawo wtrącać się w ich decyzje? Nie. Ale każdy ma prawo takie przesłanki wykpiwać.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • znana.jako.ggigus 10.09.11, 16:53
    kpij se, ile chcesz, ale wizja Goryszewskiego zaklada, ze fuj, ateisci, protestanci, swiadkowie Jehowy i inni sa zli.
    Wizja bene zaklada, ze kazdy robi, jak uwaza.
    Wole wizje bene.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • misiu-1 10.09.11, 18:35
    znana.jako.ggigus napisała:

    > kpij se, ile chcesz, ale wizja Goryszewskiego zaklada, ze fuj, ateisci, protest
    > anci, swiadkowie Jehowy i inni sa zli.
    > Wizja bene zaklada, ze kazdy robi, jak uwaza.
    > Wole wizje bene.

    Wizja Beniu zakłada, że źli są ci, którzy nie chcą, aby zabijano nieurodzone dzieci. Gdyby znalazła się partia, która wpisałaby do swojego programu likwidację karalności zabijania ludzi już urodzonych, to też o ich wizji napisałabyś, że "każdy robi jak uważa"?

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 11.09.11, 10:47
    Istnieje pewien związek między nieplanowaną ciążą a biedą. Chyba jesteś w stanie go zauważyć?

    "zabijanie dzieci" to wyrażenie demagogiczne. Płód nie jest dzieckiem, tylko płodem, bo sam nie przeżyje poza organizmem matki. Tak jak plemnik nie jest dzieckiem tylko plemnikiem, a jajo nie jest dzieckiem tylko jajem.

    Czy płaczesz nad losem tysięcy potencjalnych dzieci, którym nie jest dane by się do końca rozwinąć przy porannej masturbacji?
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • tricolour 11.09.11, 11:42
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 11:46
    sjp.pwn.pl/szukaj/p%C5%82%C3%B3d
    sjp.pwn.pl/szukaj/zarodek
    sjp.pwn.pl/szukaj/cz%C5%82owiek
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 11:56
    ... o powiedzenie (bo ja nie wiem) czym płód tygodniowy różni się od płodu 8-miesięcznego w zalinkowanej definicji.

    Mnie wychodzi, że się niczym - z rzeczowym zakresie tejże definicji - nie różni.

    PS. A potem może pójdziemy dalej.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 11:58
    przypomne, że są widełki czasowe na usuwanie ciąży. W wielu krajach.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 12:02
    ... by powiedzieć, że nie ma żadnej istotnej rzeczy, która by płód możliwy do usuwania zamieniała na płód chroniony prawem jak dojrzałe osobniki. Czyli widełki czasowe aborcji są kwestią umowy.

    Jakie jest kryterium tejże umowy?
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 12:08
    oczywiscie ze widelki czasowe to kwestia umowy, a umowa ta jest spowodowana rozwojem biologicznym plodu i zdolnoscia odczuwania bolu.
    Czy koniecznie trzeba po raz nety te same argumenty pisac?
    Nie, wystarczy ze kazdy postepuje wg swoich norm i nie wtraca sie do zycia innych.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 12:14
    ... sprawa odczuwania bólu nie ma tu żadnego znaczenia. Podoobnie nie ma znaczenia rozwój biologiczy płodu, bo na to ani matka ani zabiegowiec nie patrzy ani nie mierzy. Gdy się zabija kogokolwiek, to jego ból i rozwój nie mają nic do rzeczy nawet jeśli ten ból jest niewyobrażalny, a rozwój wręcz genialny.

    Jedymy kryterium jest wygoda. Zabija się z niewygody wspólnego życia.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 12:17
    naukowcy maja swoje, prawodawcy tez.
    nie widze powodu, aby twoje kategorie byly obowiazujace np. dla mnie
    jelsi masz taka przeslanke, ze powinnam sie kierowac twoimi pogladami, zdradz mi ja, ciekawam.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 12:23
    ... i za usunięcie płodu zwierzęcego grozi kara, bo szkoda potencjalnych kotletów. Kotlety są pożywne i potrzebne więc nie można usuwać płodów zwierząt hodowlanych w żadnym stadium ich rozwoju.

    A ludzi można. Nie intryguje Ciebie takie różne traktowanie?

  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 12:30
    nie jem miesa
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 12:37
    Jogurty, maślanki, kefiry. A ryby jesz? Wody zatruć nie możesz, bo inaczej do pierdla. Nie możesz bezwarunkowo łowić ryb w okresie ich rozrodu, bo paragraf.

    A może jednak coś nie zagrało, co? Że jest prawny zakaz dotyczący zwierząt pod grożbą więzienia. A ludzi można...
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 13:01
    zakaz lowienia ryb ma akurat na celu utrzymanie ich populacji, aby zachowac ekosystem, a wiec takze ciebie i wszystkie nienarodzone plody.
    moja dieta i moja osoba nie sa tematem dyskusji. nadal czekam na odp., dlaczego twoje normy sa lepsze od moich
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 14:20
    ... przez moment stanęliśmy na tej samej ziemi. Okazało się, że prawo chroniące życie zwierząt ma sens, bo zyskujemy na tym. Ujrzałaś oczami wyobraźni, że jednak życie płodu zwięrzęcego trzeba chronić... i napisałaś jedynie "nie jem mięsa". To wymowne milczenie. Bez sensu zabijać nienarodzone koźlęta na karakułowe błamy tylko w imię gładszego włosia. Stąd protesty.

    "dlaczego twoje normy sa lepsze od moich" - bo chronią życie.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 14:39
    jem jeszcze i nie pije, to nie nalezy do dyskusji.
    chron sobie zycie, ile chcesz, a ja nie chce i mam do tego prawo NIE CHCIEC.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • bene_gesserit 11.09.11, 14:45
    Przypomne, ze forumowicz nadal nie podal ci powodow, dla ktorych powinnas postepowac wg tego, co on uwaza za sluszne. Poza 'bo tak'.

    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • tricolour 11.09.11, 14:48
    Że masz domagasz się prawa, by abortować własne dziecko, zgadzasz się z prawem zabraniającym aborcji na własnym kocie i nie widzisz logicznej sprzeczności w argumentacji.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 14:51
    abortowac,m to po prostu tego nie rob, ale wara od moich wyborow.
    no chyba ze masz lepsze poglady, takie wlasciwe . Czekam nadal na rozwiazanie kwestii "lepszosci" Twoich pogladow, a nie na rozwazania o mojej diecie
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 14:53
    ... by chronić życie.

    Nie pasuje? Nie musi. Możesz się skrobac ile popadnie. W sumie to taka rozkosz...
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 14:54
    wybory to moja sprawa. No chyba ze masz przeslanki na to, ze masz lepsze poglady. czekam nadal na te przeslanki.
    chron zycie, plody i rob co chcesz. Ja tez chce robic, co chce.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 14:56
    Jakich chcesz przesłanek poza tym, co piszę? Nie psują ci te, co piszę, to trudno. I koniec.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 14:57
    o aborcji, prawda? czyli ty masz prawo chronic, a ja nie mam praa sie skrobnac.
    dlatego czekam na te twoje przeslanki. czekam i drze.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 15:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 15:04
    domagasz sie ochrony zycia i nazywasz tych, co sie wyskrobali mordercami.
    to proste, zabijanie to wygoda i takie tam typowe argumenty frakcji pro life
    czekam na przeslanki, bo dopiero teraz protestujesz
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:06
    chorobliwe zainteresowanie zawartoscia macicy nieznanych ci kobiet tez musi byc rozkoszne. zawsze twierdzilam ze pro life to jest konkretne, choc niezbadane jeszcze zboczenie.
  • bene_gesserit 11.09.11, 15:16
    Moze chodzi o takie swiątobliwe promieniowanie ojcostwem a'la posel Gowin, ktory w ktoryms momencie wyznal, ze czuje sie tatusiem wszystkich pomrozonych do in vitro zarodków. Oczywiscie, tatusiem metaforycznym i - najwazniejsze - teoretycznym, przeciez w zyciu by ich nie zaadoptował.

    --
    Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:22
    mam nadzieje ze SLD zdobedzie pare krzesel w sejmie bo naprawde juz sie na te prawicowa holote nie da patrzec. koles mowi takie rzeczy i nie wylatuje z rzadu, to jest smieszne. powinni go w wariatkowie na chwile zamknac moze by ochlonakl. ja sie czuje metaforyczna matka wszystkich sadzonek rzepy bialej w tym kraju bardzo chetnie obwieszcze to narodowi jak dostane sie do sejmu.
  • misiu-1 11.09.11, 18:50
    rannie.kirsted napisała:

    > mam nadzieje ze SLD zdobedzie pare krzesel w sejmie bo naprawde juz sie na te
    > prawicowa holote nie da patrzec.

    ROTFL
    Tobie się wydaje, że w polskim sejmie siedzi jakaś prawica? W tym świetle twoje tutejsze wynurzenia przestają zdumiewać.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • kotek.filemon 12.09.11, 10:32
    > Tobie się wydaje, że w polskim sejmie siedzi jakaś prawica?

    Widzisz misiu, w Wolsce głównym kryterium prawicowości/lewicowości jest stosunek do kościoła (czyli czołobitny z całowaniem biskupa w tyłek względnie dość służalczy, ale nie do przesady) oraz ogólna konserwa moralna (czyli rozstrzelanie dla kobiet usuwających ciążę względnie zwykłe utrudnienie im tego procederu).
    Korwiniści mają oczywiście własne kategorie, ale nie ma się co nimi przejmować. Niedawno wyszło na jaw to, co podejrzewałem, czyli że większość z nich i tak nie ma jeszcze biernego prawa wyborczego...


    --
    Lektura znów aktualna
    Państwo prawa
    Usługi dla ludności
  • misiu-1 12.09.11, 17:49
    kotek.filemon napisał:

    > Widzisz misiu, w Wolsce głównym kryterium prawicowości/lewicowości jest stosune
    > k do kościoła (czyli czołobitny z całowaniem biskupa w tyłek względnie dość słu
    > żalczy, ale nie do przesady) oraz ogólna konserwa moralna (czyli rozstrzelanie
    > dla kobiet usuwających ciążę względnie zwykłe utrudnienie im tego procederu).

    Nie interesuje mnie, co jest kryterium w jakiejś Wolsce. Nawet nie wiem, gdzie leży taki kraj. Ja mieszkam i piszę o Polsce, kraju leżącym dziś między Odrą a Bugiem, w którym od 1939 roku aż po dziś dzień niezmiennie panuje lewicowy reżim. Początkowo niemiecki, potem moskiewski, obecnie europejski.

    Prawicy od lewicy różni nie stosunek do kościoła takiego czy owakiego, tylko stosunek do wolności, własności i sprawiedliwości. Po prawicy pozytywny, po lewicy negatywny. Koniec, kropka. W Sejmie RP zasiada wyłącznie lewica.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 11.09.11, 13:25
    tricolour napisał:

    > ... i za usunięcie płodu zwierzęcego grozi kara, bo szkoda potencjalnych kotlet
    > ów. Kotlety są pożywne i potrzebne więc nie można usuwać płodów zwierząt hodowl
    > anych w żadnym stadium ich rozwoju.
    >
    Zwolennicy bezwzglednego zakazu aborcji tak wlasnie traktuja ludzi: jak zwierzata hodowlane. Dla nich danie kobietom mozliwosci usuniecia zarodka oznacza, ze mozna utracic potencjalnego wojownika.
    Dla nich kobieta nie ma nic do powiedzenia bo jest tylko nosicielka przyszlych wojownikow. I powinna byc skuteczna czyli produkowac tych wojownikow tasmowo.

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 11.09.11, 14:36
    sabinac-0 napisała:

    > Zwolennicy bezwzglednego zakazu aborcji tak wlasnie traktuja ludzi: jak zwierza
    > ta hodowlane. Dla nich danie kobietom mozliwosci usuniecia zarodka oznacza, ze
    > mozna utracic potencjalnego wojownika.
    > Dla nich kobieta nie ma nic do powiedzenia bo jest tylko nosicielka przyszlych
    > wojownikow. I powinna byc skuteczna czyli produkowac tych wojownikow tasmowo.

    Nie wiem, czy zauważyłaś, że w identyczny sposób można byłoby argumentować przeciwko zakazowi każdego zabójstwa:

    "Zwolennicy bezwzglednego zakazu zabójstwa tak wlasnie traktuja ludzi: jak zwierza
    ta hodowlane. Dla nich danie ludziom mozliwości zabijania innych ludzi oznacza, ze
    mozna utracic potencjalnego wojownika."

    To nie jest argument, tylko sofizmat.





    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • tricolour 11.09.11, 14:41
    ... tylko np. Curie-Skłodowską, bo dziewczynki też sie usuwa. Albo Hawkinga, który pchnął fizykę teoretyczną choć mówi z trudem i nie chodzi.

    Może nie chodzi tutaj o wojowników tylko brak miłości. Wiesz, co to jest miłość? Czujesz ją?
  • bene_gesserit 11.09.11, 14:47
    ...a moze Hitlera albo Mao? Ple ple ple, przerabiane byly te lzawe gadki o plodziku, ktory z pewnoscia by wynalazl sposob na pokoj na calym swiecie/lekarstwo na raka piec tysiecy razy. Zaraz zaczniesz o malych rączkach i nozkach?


    --
    cute but psycho. things even out
  • tricolour 11.09.11, 14:51
    ... może rzeczywiście szkoda, że nie ma aborcji. Może twa mamusia coś przeoczyła?
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 14:58
    bo to grzech, co napisales. straszny, ciezki grzech. Jezus kazal kochac blizniego.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 15:02
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 15:04
    przy kolejnej skrobance i pojde po rozgrzeszenie
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:14
    jestem bardzo ciekawa jakie kompleksy podowduja ludzmi ktorzy sa takimi wrogami aborcji, ktorzy tak chorobliwie i natretnie interesuja sie tematem CUDZYCH CIAZ, PLODOW, SKROBANEK, SEKSU CZYJEGOS itp itd.
    WTF? na czy m to w ogole polega ze jakis, z reguly facet!!!! nie kobieta, stary albo mlodly tak natretnie interesuje sie czyms zyciem seksualnym, czyjas ciaza, czyims wyborem.
    Panowie - CO wam do tego? co was to obchodzi? chcial was ktos wyskrobac i cudem ocaleliscie? czy co? nie pojmuje tego ni chu
  • bene_gesserit 11.09.11, 15:22
    Och, no wiesz, to jest jak z tymi homofobami: widzac szczesliwa pare dwoch mezczyzn musza myslec o tym, jak tamci sa szczesliwi, jak sie obejmuja, przytulaja, caluja, uprawiają seks (tu wyobraznia poddaje szczegoly). Co gorsza, fantazja o szczesliwym zyciu dwoch mezczyzn trwa dluuugo po tym, jak geje znikna z horyzontu homofoba.

    Z zainteresowaniem cudzym zyciem seksualnym i plodnoscia jest podobnie, chociaz tu robi sie sobie dobrze troche w inny sposob, tzn fantazja polega na wbijaniu sie w pyche i snuciu mzonek o byciu Rycerzem W Lśniącej Zbroi Moralnej Wyższości. Stawiam wiec na to, ze chodzi o leczenie kompleksikow. Za cos sie w koncu trzeba lubic, jak nie ma za co - to mozna sie polubic za cudze grzechy: jestem nie za mądry, szarawy, zainteresowan i pasji brak, wielkich osiagniec rowniez, ale Przynajmniej nie jestem mordercą, acha!.


    --
    Tak kończą trolle.
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:27
    apropo homfobow wczoraj dobilam sie filmikiem na yt na ktorym to pokazana jest akcja stowarzyszenia Zjednoczony Ursynow. akcja polega na tym ze grupa rozdartych byczkow z flagami drze ryje pod urzedem dzielnicy Ursynow, poniewaz burmistrz jakoby by byl progejowski i jakies udogodnienia dla gejow zamierzal wprowadzic. a im, niewinnym polskim byczkom, Donald smial stadiony pozamykac!!
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:03
    cha cha cha, wlasnie widac jak ty czujesz milosc opluwajac na forum kazdego kto ma inne zdanie niz ty.
    apostol milosci sie kurde znalazl, placzacy nad nozkami i raczkami, HIPOTETYCZNYMI, dodajmy:D
    tez kocham nozki musze przyznac, czekaja na mnie w lodowce nozki w galarecie.
  • sabinac-0 11.09.11, 20:32
    tricolour napisał:

    > ... tylko np. Curie-Skłodowską, (...) Albo Hawkinga, kt
    > óry pchnął fizykę teoretyczną choć mówi z trudem i nie chodzi.
    >
    Nie przyszlo by ci do glowy, ze owa ciezarna kobieta moze byc Curie-Sklodowska lub Hawkingiem i ryzykowanie jej zycia dla zbitki komorek mogloby przyniesc szkode ludzkosci?

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • tricolour 11.09.11, 12:33
    ... to trzeba by je zmienić i pytać kobiety wchodzące w wiek rozrodczy o to, czy chcą mieć dzieci.

    Gdy nie chcą, to odebrać im prawo do opieki medycznej (prawnej, społecznej, prawa pracy) gdyby w ciąże jednak zaszły. Konsekwencja.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 12:35
    bez sensu, poglady mozna zmieniac. Tylko krowa...
    i jeszcze jedno: nadal nie dajesz innym prawa do zycia wg ich wlasnych zasad? co maja twoje zasady, ze sa lepsze?
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • sabinac-0 11.09.11, 13:20
    tricolour napisał:

    > Mój trzymiesięczny synek jest już poza organizmem matki, ale sam dalej nie może
    > przeżyć.

    Ale mozna go oddac komus do opieki - ojcu, babci, niani, rodzinie adopcyjnej itp.
    No i jesli potrzebowalby leczenia lub operacji, twoj brzuch nie bedzie z twgo powodu kluty ani ciety.
    Taka drobna rozniczka.

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • tricolour 11.09.11, 14:15
    ... wykonuje sie inwazyjnie poprzez brzuch matki skoro przecięcie pęcherza płodowego uniemożliwia dalsze życie płodowe?

  • sabinac-0 11.09.11, 20:41
    tricolour napisał:

    > ... wykonuje sie inwazyjnie poprzez brzuch matki skoro przecięcie pęcherza płod
    > owego uniemożliwia dalsze życie płodowe?
    >
    Widzisz jak malo wiesz?

    P.S. poczytaj cos o zabiegach wewnatrzmacicznych (to dzis codziennosc) a potem sie wypowiadaj.
    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 11.09.11, 14:46
    sabinac-0 napisała:

    > No i jesli potrzebowalby leczenia lub operacji, twoj brzuch nie bedzie z twgo powodu kluty
    > ani ciety. Taka drobna rozniczka.

    Czy ustawa antyaborcyjna w obowiązującym brzmieniu lub czy projekt nowelizacji nakłada na kobietę obowiązek poddania się takiemu leczeniu lub operacji?




    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 11.09.11, 20:43
    misiu-1 napisał:

    > Czy ustawa antyaborcyjna w obowiązującym brzmieniu lub czy projekt nowelizacji
    > nakłada na kobietę obowiązek poddania się takiemu leczeniu lub operacji?
    >
    A uwazasz ze ustawa o aborcji na zyczenie nakladalaby na kobiete obowiazek aborcji?

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 11.09.11, 21:36
    sabinac-0 napisała:

    > misiu-1 napisał:

    > > Czy ustawa antyaborcyjna w obowiązującym brzmieniu lub czy projekt nowelizacji
    > > nakłada na kobietę obowiązek poddania się takiemu leczeniu lub operacji?
    > >
    > A uwazasz ze ustawa o aborcji na zyczenie nakladalaby na kobiete obowiazek aborcji?

    Znów kobieca logika. Tłumaczę - jeśli podnosisz argument, że różnica między dzieckiem urodzonym a nieurodzonym jest m.in. taka, że w przypadku konieczności leczenia urodzonego nikt matce brzucha nie kroi i to ma twoim zdaniem przemawiać za tym, żeby matka miała prawo owo nieurodzone wyskrobać (jak z tego wynika - w obawie przed krojeniem brzucha) , to ten argument upada w zetknięciu z oczywistym faktem, że nikt nie nakłada na matkę obowiązku poddania się krojeniu w celu wyleczenia dziecka. I nie ma tu nic do rzeczy, co nakładałaby, lub nie, na kobietę ustawa o aborcji na życzenie. Nadążasz?

    Pisałaś gdzieś, o ile sobie dobrze przypominam, że jesteś lekarzem. Niech więc twoich pacjentów dobry Bóg ma w swojej opiece, jeśli tak samo logicznie myślisz podczas stawiania diagnozy.



    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 12.09.11, 02:19
    misiu-1 napisał:

    > nikt nie nakłada na matkę obowiązku poddania się krojeniu w celu
    > wyleczenia dziecka.

    Nie ma to jak nalozyc obowizek urodzenia dziecka z wada i nieleczonego.
    Zreszto to juz w PL istnieje bo choroby mozliwe do leczenia zabiegiem wewnatrzmacicznym wykrywa sie w czasie badan prenatalnych - a tych czesto sie " z leku o moralnosc" odmawia.

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 12.09.11, 17:58
    sabinac-0 napisała:

    > Nie ma to jak nalozyc obowizek urodzenia dziecka z wada i nieleczonego.

    Nie ma obowiązku urodzenia dziecka nieleczonego. Chcesz leczysz, nie chcesz, nie leczysz.

    > Zreszto to juz w PL istnieje bo choroby mozliwe do leczenia zabiegiem wewnatrzmacicznym
    > wykrywa sie w czasie badan prenatalnych - a tych czesto sie " z leku o moralnosc" odmawia.

    Wiedzę o tym, że dzieje się to często czerpiesz, oczywiście, z GWna? Potrafisz konkretnie określić tę częstość? Jaki procent takich chorób, wymagających leczenia i możliwych do leczenia nie jest leczonych z "lęku o moralność". Warto byłoby porównać to z odsetkiem chorób urodzonych już, czasem zupełnie dorosłych ludzi, które nie są leczone z powodu katastrofalnego stanu socjalistycznej "służby zdrowia". Na przykład z powodu "wyczerpał się limit", "nie ma miejsc", "zapiszemy pana na zabieg za dwa lata" itd.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 12.09.11, 20:00
    misiu-1 napisał:

    > Nie ma obowiązku urodzenia dziecka nieleczonego. Chcesz leczysz, nie chcesz, ni
    > e leczysz.
    >
    Zeby leczyc, trzeba zdiagnozowac.
    Zeby zdiagnozowac, trzeba zbadac.
    A zeby zbadac... no wlasnie tu jest czuly punkt.
    Odmowa badan prenatalnych powolujac sie na "klauzule sumienia" - bo jesli okaze sie ze plod ma powazna wade matka moze LEGALNIE poprosic o aborcje, i nawiedzeni "obroncy zycia zawszelka cene" wola trzymac ciezarna w nieswiadomosci by nie przyszlo jej do glowy skorzystac z prawa.
    Niestety traci sie mozliwosc wykrycia choroby mozliwej do leczenia, ale o to "ozzwc" sie nie martwia. Im tylko chodzi by plod sie urodzil, nawet jesli umrze zaraz potem.

    > Jaki procent takich chorób, wymagających lecze
    > nia i możliwych do leczenia nie jest leczonych z "lęku o moralność".

    Niewazne jaki procent. Sam fakt ze takie przypadki sie zdarzaja jest skandaliczny.

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 12.09.11, 21:49
    sabinac-0 napisała:

    > Zeby leczyc, trzeba zdiagnozowac.
    > Zeby zdiagnozowac, trzeba zbadac.
    > A zeby zbadac... no wlasnie tu jest czuly punkt.
    > Odmowa badan prenatalnych powolujac sie na "klauzule sumienia" - bo jesli okaze sie ze
    > plod ma powazna wade matka moze LEGALNIE poprosic o aborcje, i nawiedze
    > ni "obroncy zycia zawszelka cene" wola trzymac ciezarna w nieswiadomosci by nie
    > przyszlo jej do glowy skorzystac z prawa.
    > Niestety traci sie mozliwosc wykrycia choroby mozliwej do leczenia, ale o to "o
    > zzwc" sie nie martwia. Im tylko chodzi by plod sie urodzil, nawet jesli umrze z
    > araz potem.

    Tak tak, znam tę gadkę. Pojedyncze przypadki lewica rozdmuchuje i buduje wokół nich histerię. Leninowski standard.

    > Niewazne jaki procent. Sam fakt ze takie przypadki sie zdarzaja jest skandaliczny.

    Nie. Tak samo, jak nie jest skandalicznym fakt, że zdarzają się katastrofy lotnicze, wypadki samochodowe czy pomyłki sądowe. Skandaliczna może być co najwyżej ich częstość. Dlatego jej ustalenie jest kluczowe dla sprawy. A skandaliczny jest stan całej służby zdrowia i odpowiada za to właśnie lewica. Przypominam, że często podnoszony jest argument hipokryzji ginekologów, którzy prywatnie zrobią i potrzebne badanie, i "wywołają" miesiączkę, a w państwowym szpitalu robią obstrukcję. Należy zlikwidować państwową "służbę zdrowia" i kiedy pieniądze będą szły razem z pacjentem, a nie w dużej odległości przed nim, wszelkie konieczne badania będą robione bez łaski.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • ap_u 14.09.11, 18:15
    misiu-1 napisał:
    > Nie. Tak samo, jak nie jest skandalicznym fakt, że zdarzają się katastrofy lotn
    > icze, wypadki samochodowe czy pomyłki sądowe. Skandaliczna może być co najwyżej
    > ich częstość. Dlatego jej ustalenie jest kluczowe dla sprawy.


    Co za bzdura.
    Częstość wcale nie jest kluczową sprawą. Każda katastrofa samolotowa czy wypadek samochodowy- nawet jeśli zdarzałyby się raz na wiele lat - to o jedną katastrofę/wypadek za dużo. Czy nie wyjaśnia się tego typu sytuacji, nie dąży do znalezienia i ukarania winnych? Nie udała się ta analogia.
  • misiu-1 14.09.11, 19:23
    ap_u napisała:

    > Co za bzdura.
    > Częstość wcale nie jest kluczową sprawą. Każda katastrofa samolotowa czy wypade
    > k samochodowy- nawet jeśli zdarzałyby się raz na wiele lat - to o jedną katast
    > rofę/wypadek za dużo. Czy nie wyjaśnia się tego typu sytuacji, nie dąży do znal
    > ezienia i ukarania winnych? Nie udała się ta analogia.

    Wcale nie bzdura, bo i ludzie są omylni, i sprzęt zawodny. Czasem zdarza się też nieszczęśliwy zbieg okoliczności. To, że nawet jeden wypadek to o jeden za dużo, nie oznacza, że skandalem jest sam fakt dojścia do niego. Bo wypadki zdarzały się, zdarzają i będą się zdarzać.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • easz 14.09.11, 20:04
    misiu-1 napisał:

    > Wcale nie bzdura, bo i ludzie są omylni, i sprzęt zawodny. Czasem zdarza się te
    > ż nieszczęśliwy zbieg okoliczności. To, że nawet jeden wypadek to o jeden za du
    > żo, nie oznacza, że skandalem jest sam fakt dojścia do niego. Bo wypadki zdarza
    > ły się, zdarzają i będą się zdarzać.

    O, zesz ty! a juz myslalam, ze tak ladnie i po ludzku napisales o wpadce.


    --
    to jest mój sen
  • bene_gesserit 11.09.11, 14:43
    tricolour napisał:

    > Wyobraź sobie - wykształciuchu -

    Mniam, mniam, mniam. Moze jeszcze zapodaj pare postow o kulturze dyskusji i xianskich przykazaniach milosci blizniego.

    --
    Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
  • tricolour 11.09.11, 14:53
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:07
    moze i pisala, ale ona nie robi z siebie apostola milosci w odroznieniu od ciebie hipokryto
  • bene_gesserit 11.09.11, 15:26
    A nie wydaje ci sie, ze zamiast obrazac bogu ducha winne forumowiczki sugestiami, ze - cytuje - sa durne albo zarabiaja na zycie jako tirowki - powinienes nastawic drugi policzek? Albo w ogole pierwszy? Zaszemrac z pokora, ze sie bedziesz modlil za nas czy cos w styló?
    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • tricolour 11.09.11, 15:33
    ... to po co pisać nieprawdę?
  • bene_gesserit 11.09.11, 15:39
    No to - skoro bedziesz mial z tego powodu troche czasu - zajmij sie belką w swoim oku, zamiast dopatrywac zbel u blizniego?
    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:45
    alez on nie ma zadnej belki - jest szczesliwym, usmiechnietym czlowiekiem z licznymi sukcesami. na koncie. on po prostu spedza duuzo czasu na tym forum uswiadamiajac nas - nieszczesnie kobiety - ze aborcja to morderstwo i ze jest apostolem milosci. dykutowanie z tym czlowiekiem to jak dyskusja w psychiatryku o tym ze tak naprawde pacjenci sa zdrowi tylko wyladowali w wariatkowie przez ogolnoswiatowy spisek:))
  • tricolour 11.09.11, 15:59
    ... by belka była belką, to morderstwo nie może być źdźbłem. A jeśli aborcja jest tylko takim sobie pozyskaniem mięsa na opał do szpitalnego pieca, to naszemu Ranigastowi nie powinno nic szkodzić życzenie, by kogoś wcześniej wyskrobano.

    Niestety nie znajduję w Waszych wypowiedziach konsekwencji i spójności w marginalizowaniu abrocji i wierzganiu gdy zastosować wobec Was lub Waszych rodzin.
  • rannie.kirsted 11.09.11, 16:09
    to nie chodzi o to ze aborcja jest zdzblem. aborcja jest zabiciem rozwijajacego sie zycia i nikt nie twierdzi inaczej.
    chodzi o to ze powinna byc zalegalizowana przynajmniej do 12 tego tygodnia zytcia, gdzie plod nie ma jeszcze ukladu nerowowego.
    'kobiety z wielu powodow znajduja sie w sytuacji kiedy powinny miec prawo do przerwania ciazy- powody zdrowotne, finansowe, psychologiczne. to jest moje cialo i do mnie nalezy decyzja czy chce urodzic dziecko. nikomu NIC do tego. tak mysli cala europa zachodnia, nasi sasiedzi na poludniu. tylko w polsce panuje mentalne sredniowiecze.
  • tricolour 11.09.11, 22:53
    ... jeśli jest wybór matka czy dziecko, to oczywiście matka. Matka ma żyć, a dzieciak do piachu i mówi się trudno: czasem trzeba odegrać rolę Boga gdy obszarem decyzji jest śmierć.

    Ale powody finansowe? Przeciez zarabianie pieniędzy to jedna z najłatwiejszych rzeczy w życiu. Pieniądze leżą wręcz na ulicy! I jak chcesz ten cenzus majątkowy zdefiniować? 1000zł na osobe w rodzinie ---> aborcja zakazana. 990zł ---> dozwolona? To może lepiej dopłacić dychę, by nie wyskrobać?
  • rannie.kirsted 12.09.11, 22:58
    bardzo zaluje w tym momencie ze nie jestes samotna albo po prostu biedna matka 3ki dzieci ktora wlasnie spodziewa sie 4tego i nie wie za co bedzie zyc, moze przestalbys plesc takie glupoty.
  • tricolour 12.09.11, 23:52
    ... i jeśli decyduje się na seks, to może sie posiłkować swoim potrójnym doświadczeniem i zabezpieczyc przed czwartym gumką za trzy złote na dwie osoby, co wychodzi po 150groszy na łebka. To nie jest wygórowana suma za prostą, skuteczną i dostepną na rogu antykoncepcję.

    Poza tym wymyśl może jakiś bardziej powszechny przykład, bo poczwórna dzieciarnia nie jest standardem w tej cześci Europy.
  • rannie.kirsted 13.09.11, 00:06
    ale ja nie mam zamiaru wymyslac dla ciebie przykladow. moze tylko to 1)antykoncepcja jest zawodna 2) masa ludzi w tym kraju nie ma na jedzenie nie mowiac o paczce gumek za 10zl pokojaz sobie te fakty choc przeciez ty wiesz swoje. zycze ci z calego serca zebys kiedys stanal przed tak trudnym wyborem. zobaczymy co wtedy bedzie z twoimi niezlomnymi zasadami cwaniaku. nie jestes wart zeby czyscic buty tym, ktorych tu oceniasz.
  • bene_gesserit 14.09.11, 15:49
    Nie ma sensu dyskusja z panem, ktoremu sie wydaje, ze to kobiety nosza prezerwatywy, nie uwazasz?
    --
    Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.
  • misiu-1 14.09.11, 17:00
    bene_gesserit napisała:

    > Nie ma sensu dyskusja z panem, ktoremu sie wydaje, ze to kobiety nosza prezerwa
    > tywy, nie uwazasz?

    Widze, Beniu, że potrzeba ci edukacji seksualnej. Przede wszystkim przedpiśća nie pisał o prezerwatywach, tylko o gumkach. Z gumy są też, wyobraź sobie, wykonywane środki zapobiegawcze dla kobiet. Nazywa się toto "kapturek dopochwowy".
    Miło mi było służyć ci pomocą.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • bene_gesserit 14.09.11, 18:02
    LOL. Tak tak - kapturek dopochwowy za 3 zlote, zwany popularnie 'gumka'. A moze, ginekologu-amatorze, twojemu mentalnemu kumplowi chodzilo o dentke od roweru? Tez, ekehm, z gumy, a uzywana/kradziona istotnie moze kosztowac pare zeta.

    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • misiu-1 14.09.11, 19:10
    Nazwanie krążka z gumy gumką jest równie uzasadnione, jak prezerwatywy. Gumka to coś gumowego. Koniec kropka. A że kosztuje więcej niż 3zł? Co z tego? To jakiś postępowy obowiązek znać cenę czegoś, czego się samemu nie używa?

    PS. A prezerwatywy dla kobiet także istnieją.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • easz 14.09.11, 19:31
    misiu-1 napisał:

    > Nazwanie krążka z gumy gumką jest równie uzasadnione, jak prezerwatywy. Gumka t
    > o coś gumowego. Koniec kropka. A że kosztuje więcej niż 3zł? Co z tego? To jaki
    > ś postępowy obowiązek znać cenę czegoś, czego się samemu nie używa?

    Nie, ale kiedy uzywa sie klamstewka, zeby wziac rozmowce protekcja, jaki to gupiutki, to przynajmniej - zalosne. Albo samemu wychodzi sie na glupka, do wyboru.



    --
    to jest mój sen
  • misiu-1 14.09.11, 19:47
    > Nie, ale kiedy uzywa sie klamstewka, zeby wziac rozmowce protekcja, jaki to gup
    > iutki, to przynajmniej - zalosne. Albo samemu wychodzi sie na glupka, do wyboru

    A skąd wiesz, że to było kłamstewko? Czy Beniu ustaliła, co autor miał na myśli? Czy choćby spróbowała? Słyszałaś o zasadzie nakazującej wątpliwości wyjaśniać, a niewyjaśnione tłumaczyć na korzyść obwinionego? Ale nie. Beniu od razu, jak rasowy troll, wystrzeliła z kpiną. Z kompromitującą kpiną w dodatku, ponieważ gdyby wiedziała, że istnieją prezerwatywy dla kobiet, toby nie napisała - cytuję - Nie ma sensu dyskusja z panem, ktoremu sie wydaje, ze to kobiety noszą prezerwatywy - koniec cytatu.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • easz 14.09.11, 20:01
    misiu-1 napisał:

    > > Nie, ale kiedy uzywa sie klamstewka, zeby wziac rozmowce protekcja, jaki
    > to gup
    > > iutki, to przynajmniej - zalosne. Albo samemu wychodzi sie na glupka, do
    > wyboru
    >
    > A skąd wiesz, że to było kłamstewko? Czy Beniu ustaliła, co autor miał na myśli
    > ? Czy choćby spróbowała? Słyszałaś o zasadzie nakazującej wątpliwości wyjaśniać
    > , a niewyjaśnione tłumaczyć na korzyść obwinionego? Ale nie. Beniu od razu, jak
    > rasowy troll, wystrzeliła z kpiną. Z kompromitującą kpiną w dodatku, ponieważ
    > gdyby wiedziała, że istnieją prezerwatywy dla kobiet, toby nie napisała - cytuj
    > ę - Nie ma sensu dyskusja z panem, ktoremu sie wydaje, ze to kobiety noszą p
    > rezerwatywy
    - koniec cytatu.

    Ja sie odnosilam do tego, co ty powiedziales o tym, co on powiedzial. Wiec albo jedno, albo drugie. Albo prezerwatywa za trzy zeta, ktorej nie nosza panie, albo cos innego z gumy, co nie kosztuje tylko trzy zeta. Czego tu nie rozumiesz? Czyli - gosciu albo palnal glupote, albo probe manipulacji. Babskie metody sa i tak zawsze zawsze drozsze (poki co). No, chyba ze niczego sie nie uzywa. Aha, a to tez nie. Czarny rynek kreci sie tak ok. 2, 3 tys. pono. Zeby dostac legalna recepte, tez trzeba dac wiecej niz trzy zeta.
    Zapedzil sie, niechlujnie lub klamliwie, tyle. A ty go bronisz. Twoja sprawa, przy innych to i tak pikus, ehe he.


    --
    to jest mój sen
  • misiu-1 14.09.11, 20:14
    > Ja sie odnosilam do tego, co ty powiedziales o tym, co on powiedzial. Wiec albo
    > jedno, albo drugie. Albo prezerwatywa za trzy zeta, ktorej nie nosza panie, al
    > bo cos innego z gumy, co nie kosztuje tylko trzy zeta. Czego tu nie rozumiesz?

    Ja nie wiem, co miał na myśli, bo nikt tego nie ustalił. Zwracam tylko uwagę na to, że istnieje możliwość sprawiająca, że kpina Beniu jest niewczesna.

    > Czyli - gosciu albo palnal glupote, albo probe manipulacji.

    Albo po prostu nie wiedział, ile kosztują gumki dla kobiet. Pytam jeszcze raz - to jakiś postępowy obowiązek znać cenę? I powtarzam też inne pytanie, od odpowiedzi na które się uchyliłaś - czy słyszałaś o tym, że wątpliwości wyjaśnia się, a niewyjaśnione tłumaczy na korzyść obwinionego?

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • easz 14.09.11, 20:27
    misiu-1 napisał:

    > Ja nie wiem, co miał na myśli, bo nikt tego nie ustalił. Zwracam tylko uwagę na
    > to, że istnieje możliwość sprawiająca, że kpina Beniu jest niewczesna.

    No wlasnie nie.

    > > Czyli - gosciu albo palnal glupote, albo probe manipulacji.
    >
    > Albo po prostu nie wiedział, ile kosztują gumki dla kobiet.

    No to po co uzywa tego jako argumentu, jakby doskonale wiedzial i w dodatku jako istotnego w jego mniemaniu argumentu!

    Pytam jeszcze raz -
    > to jakiś postępowy obowiązek znać cenę? I powtarzam też inne pytanie, od odpow
    > iedzi na które się uchyliłaś - czy słyszałaś o tym, że wątpliwości wyjaśnia się
    > , a niewyjaśnione tłumaczy na korzyść obwinionego?

    Tak, moze byc, ale tez co takiego wielkiego Bene mu wyrzadzila? Bez przesady. Byla tylko zauwazyla, ze popelnil i tyle. To ty rozdmuchales sprawe. Sa dwie mozliwosci, innej nie widze. Na jedno wychodzi. Trza bylo sprawdzic, albo gryzc sie w jezyk. Ale nie, lepiej ciagnac to dalej, jeszcze ty - pomoc forumowiczowi, bo taki biedny, a ta wstretna Bene smie go atakowac i za co, za nic! Trza zaatakowac i ja, i sprobowac obsmiac. Mnie tez chcesz?
    Misu, no to zaluje, ze tu wdepnelam. O taka glupote. Cena i rodzaje gum, pff.
    Niech wam bedzie, gosc jest czysty jak lza, mial krysztalowe intencje, a dyskutant z niego zacny.
    Adieu.


    --
    to jest mój sen
  • misiu-1 14.09.11, 20:53
    easz napisała:

    > No wlasnie nie.

    No właśnie tak.

    > No to po co uzywa tego jako argumentu, jakby doskonale wiedzial i w dodatku jak
    > o istotnego w jego mniemaniu argumentu!

    Spytaj go o to.

    > Tak, moze byc, ale tez co takiego wielkiego Bene mu wyrzadzila? Bez przesady.

    To nie chodzi o to, co mu wyrządziła, tylko o zasadę. Niestety, kobiety nie bardzo rozumieją, co zacz zasady, czemu służą i czemu są takie ważne.

    > Ale nie, lepiej ciagnac to dalej, jeszcze ty - pomoc forumowiczowi,
    > bo taki biedny, a ta wstretna Bene smie go atakowac i za co, za nic!

    Być może jest za co. Ale niech Beniu najpierw to sprawdzi.

    > Trza zaatakowac i ja, i sprobowac obsmiac. Mnie tez chcesz?

    Zaatakować? Obśmiać? Toż ja jej tylko dopomogłem. Z czystej życzliwości. ;)

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • bene_gesserit 14.09.11, 23:26
    easz napisała:

    ...
    Nie karm go. On nie wart wysilku twoich palcow. Chcial mi przygadac, nozka sie poślizgła i potem zaczal tworzyc pietrowe teorie. Poniechaj, przeciez to nieuleczalny prawak.
    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • misiu-1 14.09.11, 23:34
    Fakt niezaprzeczalny. Nóżka ci się pośliznęła.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • rannie.kirsted 14.09.11, 18:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • easz 14.09.11, 19:44
    tricolour napisał:

    > ... i jeśli decyduje się na seks, to może sie posiłkować swoim potrójnym doświa
    > dczeniem i zabezpieczyc

    Moze moze, moze nie moze. Ale tez i nie musi. Jak inni ludzie w cywilizowanych krajach. Np. tam, skad piszesz. Ale syty glodnego nie zrozumie. Jeszcze mu sie do majtek bedzie pchal zagladac i bredzil cos udawano blondynkowato o tym, ze moze przeciez jesc torcik!

    I tak kiedys bedzie tak, jak ma byc, czyli normalnie i zwyczajnie, wiec co tu kruszyc kopie <wzrusza ramionami>

    --
    to jest mój sen
  • bene_gesserit 11.09.11, 17:22
    Nikt tu aborcji nie marginalizuje. Po prostu niektorzy - niech to dotrze - maja inne od ciebie zdanie nt tego, kiedy zaczyna sie czlowiek. Skumaj i przestan przynudzac, takich jak ty, pograzonych w ach-jak-slusznym-zapale bylo tu na pęczki. Przychodzicie tu, zeby sobie polepszyc nastroj, wbic sie w poczucie przemoralnej wyzszosci, bo tylko w taki zalosny sposob mozecie nakarmic swoje ego. Zajmij sie swoim zyciem i/lub poszukaj innego pastwiska.

    --
    cute but psycho. things even out
  • basia8.93 18.09.11, 20:16
    wow! to znaczy, że to kółko wzajemnej adoracji i odmienne poglądy nie mają prawa się pojawić? no to trzeba uniemożliwić innym zabieranie głosu i będzie po kłopocie. póki co pozwolę sobie. bene_gesserit , bronisz podmiotowości i godności kobiety, której nikt nie pytał i podwiązał. żeby nie było: uważam, że prawo do godności (podejmowania własnych decyzji, we własnych sprawach i ponoszenia ich konsekwencji) jest niezbywalnym prawem każdej istoty ludzkiej. i tu rodzi się moja wątpliwość: wszak konsekwencje poniesie nie tyle matka, co jej dzieci (podatników pomijam). czy one mają prawo do godności? czy dzieciom raczej tego prawa nie dajesz? na marginesie- nie wiem sama jak to rozstrzygnąć..no nie wiem. Dziwi mnie jednak to, że broniąc prawa do podmiotowości i godności czynisz to tak wybiórczo. Nie ważne czy płód czuje, czy nie, czy myśli, czy nie... w odróżnieniu od plemnika, czy komórki jajowej jest już rozpoczętym, odrębnym życiem, które chwilowo skazane jest na matkę (po porodzie też będzie - samo nie przeżyje, prawda? poza ciałem matki nie przeżyje płód, bez opieki "matki" nie przeżyje noworodek, a nawet niemowlę). prawo broni najsłabszych, nie ma wątpliwości, że płód do tej kategorii zaliczyć należy. co by nie mówić życie się rozpoczęło i już. Kobieta może decydować o sobie, ale o INNYM życiu - już nie. taką decyzję podjęła wcześniej (i nie mówmy proszę o gwałtach - tych wcale tak wiele nie ma, jakby mogło się zdawać z dyskusji tej podobnych), a wybór miała - podjęła go. Mówiąc słusznie o niebezpieczeństwie nadużyć wobec kobiet, co do których ktoś subiektywnie stwierdzi, że na matkę się już nie nadaje powinnaś też pomyśleć, że w przypadku dopuszczenia do sytuacji przerywania rozpoczętego życia w imię dziwnie pojętej wolności własnej (ew wygody?), może dojść do przerywania jego trwania na różnych etapach rozwoju ( z tych samych powodów). Tak samo jest z wymaganiem kultury od innych: nam wolno, bo my mamy rację, a wam nie wolno, bo jej nie macie. kulturalnie się zatem kłaniam :) i pozdrawiam wszystkie Panie
  • kotek.filemon 19.09.11, 09:53
    basia8.93 napisała:

    > Kobieta może decydować o sobie, ale o INNYM życiu - już nie.

    Póki co, to inne życie istnieje wyłącznie w jej własnym brzuchu. Przy takich sytuacjach zawsze się zastanawiam czy wg. prawiczków moralne jest wycinanie zroślaków, zwłaszcza takich zredukowanych. W końcu, życie? Dzieło boże, nie?

    > taką decyzję podjęła wcześniej

    Decyzja o współżyciu nie jest równoznaczna z decyzją o ciąży. Ja wiem, że niektórzy mają obsesję wypoczęci, ale seks wcale niekoniecznie do tego służy.

    > (i nie mówmy proszę o gwałtach - tych wcale tak wiele nie ma, jak by mogło się zdawać z dyskusji tej podobnych)

    Ok. 2000 rocznie wg. statystyk KG Policji. Przy czym należy pamiętać, że przy gwałtach ogromny odsetek przestępstw nigdy nie zostaje zgłoszony - nawet do 80%.


    --
    Lektura znów aktualna
    Państwo prawa
    Usługi dla ludności
  • basia8.93 19.09.11, 10:54
    > Póki co, to inne życie istnieje wyłącznie w jej własnym brzuchu. Przy takich sytuacjach zawsze się zastanawiam czy wg. prawiczków moralne jest wycinanie zroślaków, zwłaszcza takich zredukowanych. W końcu, życie? Dzieło boże, nie?
    wycinanie zroślaków służy ratowaniu życia. zroślaki nie są odrębnym życiem, w odróżnieniu do płodu, który nim jest. żyje w brzuchu matki, ale dalej jest tym życiem.
    >Decyzja o współżyciu nie jest równoznaczna z decyzją o ciąży. Ja wiem, że niektórzy mają obsesję wypoczęci, ale seks wcale niekoniecznie do tego służy.
    jednak stąd się "biorą dzieci", o czym dorośli wiedzą i czemu są w stanie zapobiegać
    Co, jeżeli matka się rozmyśli i stwierdzi, że niemowlę jej przeszkadza, że urodziła pod presją (jakkolwiek)? przecież niemowlę samo nie przeżyje? przecież można je zabić bezboleśnie? powiedz, dlaczego nie? nie , bo nie?
    Uważam, że jeżeli kobieta ma decydować, to kobietom nie należy się pomoc i alimenty. to w końcu jej decyzja. same sobie robimy krzywdę
  • misiu-1 11.09.11, 13:07
    microriotgrrl napisała:

    > Istnieje pewien związek między nieplanowaną ciążą a biedą. Chyba jesteś w stanie go
    > zauważyć?

    Nie ma takiego związku. Nieplanowane ciąże zdarzają się zarówno biednym jak i bogatym.

    > "zabijanie dzieci" to wyrażenie demagogiczne. Płód nie jest dzieckiem, tylko płodem, bo
    > sam nie przeżyje poza organizmem matki.

    To tylko lewicowa nowomowa. Lewicowcy charakteryzują się tym, że chętnie sięgają po manipulację pojęciami, aby usprawiedliwić swoje zbrodnie. Wystarczy tylko nazwać człowieka "płodem", "wrogiem ludu", "kułakiem", "podczłowiekem" itp. i sprawa załatwiona.
    Fakt, że dziecko w pewnym wieku nie przeżyje bez matki nie upoważnia matki do zabijania go. Wręcz przeciwnie - nakłada na matkę moralny obowiązek opieki aż do uzyskania samodzielności.

    > Tak jak plemnik nie jest dzieckiem tylko plemnikiem, a jajo nie jest dzieckiem tylko jajem.
    > Czy płaczesz nad losem tysięcy potencjalnych dzieci, którym nie jest dane by się do końca
    > rozwinąć przy porannej masturbacji?

    Sofizmaty nie zastąpią argumentów. Dziecko jest w takim samym stopniu plemnikiem i jajem, jak ty. Czy ciebie także można spuścić w kiblu, jak produkt porannej masturbacji?

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 11:16
    wciskasz twoje misiowe1 konstruktry myslowe, nie da sie.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • misiu-1 11.09.11, 12:27
    znana.jako.ggigus napisała:

    > wciskasz twoje misiowe1 konstruktry myslowe, nie da sie.

    Ggiguś, słoneczko, toż spytaj samej Beniu, co myśli o tych, którzy nie chcą, żeby dzieci nieurodzone były zabijane.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • bene_gesserit 10.09.11, 21:46
    Gigi, nie przeszkadzaj panu w rozmowie z samym sobą, bo się biedak spoci.

    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 11:16

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • rozczochrany_jelonek 10.09.11, 22:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • benek231 10.09.11, 23:54
    w trakcie tworzenia wyznaniowego panstwa; ulatwiania klerowi zapuszczenia lapy do kieszeni podatnika; w trakcie tworzenia nieefektywnego (aktualnego) systemu politycznego, ktorego nadrzednym celem jest troska o katolickosc Polski, oraz ochrona interesow kk.

    Jesli o mnie idzie, to z cala odpowiedzialnoscia przyznam Ci racje, iz rzeczywiscie nie jest wazne jak zamozna bedzie Polska byle kobieta miala prawo i dostep do uslug aborcyjnych. Bo wprawdzie moze tak wygladac, ze Polska bedzie bogata lub biedna bez wzgledu na istniejace prawo aborcyjne, niemniej - tak naprawde - raczej bedzie bogatsza przy liberalniejszym prawie, anizeli przy aktualnym restrykcyjnym.
    Warunkiem zmiany tego prawa jest likwidacja wyznaniowego panstwa, lacznie z odpilowaniem kleszych ryjow od panstwowego koryta. Co oznaczac moze wylacznie materialne wzbogacenie sie kraju, poprawe w dziedzinie praworzadnosci, oraz zmniejszenie sie koruptogennosci na wszystkich mozliwych obszarach.

    Jesli wiec mowimy, ze "nie jest ważne, czy Polska będzie bogata czy biedna, ważne, żeby było wolno przerywać ciążę", to my dobrze wiemy co mowimy. Bo tak naprawde Polska moze byc wtedy wylacznie bogatsza.
  • misiu-1 11.09.11, 07:44
    > Jesli wiec mowimy, ze "nie jest ważne, czy Polska będzie bogata czy biedna, waż
    > ne, żeby było wolno przerywać ciążę", to my dobrze wiemy co mowimy. Bo tak napr
    > awde Polska moze byc wtedy wylacznie bogatsza.

    Obawiam się, że ta piękna teoryjka upada w zestawieniu z paskudnymi faktami. A fakty są takie, że taka np. Ameryka zbudowała swoją potęgę w czasach, kiedy nie wolno było przerywać ciąży, a teraz, kiedy wolno, sukcesywnie się stacza, a jej zadłużenie rośnie w zastraszającym tempie. Nadzieja, że druga komuna zbuduje w Polsce dobrobyt byłaby naiwnością, gdyby nie istniały doświadczenia z pierwszej. Ponieważ jednak istnieją, taka nadzieja jest równoznaczna z ciężkim niedorozwojem umysłowym.


    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 11.09.11, 10:51
    Ameryka zbudowała swoją potęgę bo wzbogaciła się na wojnach, a nie dlatego, że nie wolno było przerywać ciąży. Teraz się stacza jak pisze, również z innych niż ciąża powodów - kosztowne zaangażowanie w kampanie militarne, kryzys wywołany przez ryzykowne decyzje finansistów.

    Faktycznie bez sensu z Tobą dyskutować, bo posługujesz się demagogią.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • tricolour 11.09.11, 11:16
    ... że Ameryka bogaciła się na wojnach kiedyś, a teraz biednieje na wojnach. To może nie o wojny chodzi, skoro raz tak, raz śmak?

    Kryzys wywołany jest przez ryzykowne decyzje finansistów? Może rozwiniesz jak sama decyzja finansisty może wywołać kryzys?

    A może zaczniesz od tego czym jest ten kryzys i literalnie go opiszesz: czym sie objawia. To da podstawę do merytorycznej dyskusji.
  • microriotgrrl 11.09.11, 20:03
    Ta dyskusja nie miała być o kryzysie w USA. Nie za bardzo mi się chce pisać wszystko to, czego się generalnie pobieżnie człowiek powinien nauczyć w liceum.

    W czasie I Wojny Światowej USA długo zachowywało neutralność (do 1916), jak i w czasie II wojny, kiedy to lend lease act pozwalał na sprzedaż ( o przepraszam, wypożyczenie broni) wielu państwom zaangażowanym w konflikt. Czyli po prostu handel kwitł, choć żołnierze nie ginęli.

    Obecnie w Iraku i Agfanistanie chyba wiesz jak wygląda, czy mam opisać? Że roczne wyposażenie żołnierza, to (o ile pamiętam) milion dolarów rocznie. I teraz Amerykanie od początku do końca aktywnie uczestniczą.

    Co do gospodarki - spekulacja na rynku mieszkań, która wywołała kryzys również nie miała nic wspólnego z aborcją

    Proponuję czasem poczytać, co się dzieje na świecie.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 11.09.11, 21:41
    Poczytać faktycznie warto. Na przykład o tym, kto i po co stworzył fundusze Fannie Mae i Freddie Mac, bo w przeciwnym razie nabiera się cech Tuwimowskiego strasznego mieszczanina.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 11.09.11, 23:11
    Your point being? Że potępiasz, czy że bijesz brawo FDR (temu lewakowi)?
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 11.09.11, 12:50
    microriotgrrl napisała:

    > Ameryka zbudowała swoją potęgę bo wzbogaciła się na wojnach,

    Na których wojnach?

    > a nie dlatego, że nie wolno było przerywać ciąży.

    Ja nie piszę, że Ameryka wzbogaciła się dzięki temu, że nie wolno było przerywać ciąży. Ameryka zbudowała swoją potęgę dzięki kierowaniu się pewnym zespołem zasad - uczciwością, sprawiedliwością, pracowitością itp. Tak się składa, że ludzie prawi, wyznający te zasady sprzeciwiali się także przerywaniu ciąży. Dziś panoszy się lewica, która te zasady odrzuca, promując złodziejstwo, nieróbstwo i pasożytnictwo, które nazywa "sprawiedliwością społeczną". Tak się składa, że ci po lewicy propagują także zabijanie. Dzieci nieurodzonych i urodzonych (p. ideologia utylitarystyczna szubrawców z gatunku Peterus Singerus), chorych i starców (p. pomysły mordowania w komorach gazowych "ludzi będących ciężarem dla społeczeństwa" autorstwa Georga Bernarda Shaw). Możesz uważać ten związek za zupełnie przypadkowy, ale jest on faktem.

    > Teraz się stacza jak pisze, również z innych niż ciąża powodów - kosztowne zaangażowanie
    > w kampanie militarne, kryzys wywołany przez ryzykowne decyzje finansistów.

    Teraz się stacza, ponieważ buduje socjalizm.

    > Faktycznie bez sensu z Tobą dyskutować, bo posługujesz się demagogią.

    "Jeśli nie wiem, co odpowiedzieć, to znaczy, że jesteś demagogiem".

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • bene_gesserit 11.09.11, 14:55
    > Ja nie piszę, że Ameryka wzbogaciła się dzięki temu, że nie wolno było przerywa
    > ć ciąży. Ameryka zbudowała swoją potęgę dzięki kierowaniu się pewnym zespołem z
    > asad - uczciwością, sprawiedliwością, pracowitością itp.

    Misiu powinno zglosic sie do jakiegos kabaretu, albo tego programu w tv ze stand-up comedians. Misiu sie rozkręca i niedlugo misiu bedzie moglo zalozyc swoj kanal fanowski na fejsbuku, i zarobi misiu na zenujących bzdurokomunalach pana Zdzisia, wyglaszanych ze smiertelnie powazną miną, majątek. Ludzie będą sie skrecac ze smiechu. A jak sie to jeszcze przetlumaczy na angielski, to zrobi misiu, jako posmiewisko, kariere w Stanach.
    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • misiu-1 11.09.11, 17:30
    Beniu, nie trolluj, bo to się robi nudne jak flaki z olejem. Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to buźka we wiaderko.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • rannie.kirsted 11.09.11, 18:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • microriotgrrl 11.09.11, 20:08
    Peter Singer to Australijczyk. Shaw to Brytyjczyk. Zresztą Shaw żył w czasach, o których piszesz, że Ameryka rosła w potęgę, o ile mi się wydaje.

    Ameryka (chodzi o USA?) zbudowała swoją potęgę dzięki ludobójstwu (czystki etniczne Pierwszych Amerykanów), potem dzięki niewolnictwie (i torturom, a także zabójstwach), po zniesieniu niewolnictwa na linczach i rażącej dyskryminacji czarnych. Które z tych cech są oparte na moralności chrześcijańskiej?
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 11.09.11, 21:52
    microriotgrrl napisała:

    > Peter Singer to Australijczyk. Shaw to Brytyjczyk. Zresztą Shaw żył w czasach,
    > o których piszesz, że Ameryka rosła w potęgę, o ile mi się wydaje.

    A ja pisałem, że to właśnie przez nich dwóch Ameryka się stacza? Skup się. To były tylko przykłady na zbrodnicze cechy lewicowych ideologii. Zresztą Singer, choć Australijczyk, jest, zdaje się, profesorem Princeton, prawda? A choćby i nie był, to lewicowe pomysły wędrują po całym świecie na kształt radioaktywnej chmury, nie znając granic.

    > Ameryka (chodzi o USA?) zbudowała swoją potęgę dzięki ludobójstwu (czystki etni
    > czne Pierwszych Amerykanów), potem dzięki niewolnictwie (i torturom, a także za
    > bójstwach), po zniesieniu niewolnictwa na linczach i rażącej dyskryminacji czar
    > nych. Które z tych cech są oparte na moralności chrześcijańskiej?

    Bzdura. Hiszpanie i Portugalczycy także eksterminowali Indian i uprawiali niewolnictwo, a jednak żadnej potęgi na tym nie zbudowali.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 11.09.11, 23:17
    Portugalia miała swoje piękne chwile, tak jak Hiszpania. A USA istnieją dopiero trochę ponad 200 lat, więc może teraz kolej na ich staczanie się? Jak to w życiu bywa, raz na wozie raz pod wozem.

    Co do eksterminacji ludności lokalnej, jakoś pozostajesz mniej poruszony, niż życiem płodów. A to byli ludzie z krwi i kości. Nie widzę w Twoim poście potępienia polityki eksterminacji i niewolnictwa. Pisałeś o jakiś wartościach moralnych wcześniej, a nie kto jest jak efektywnym biznesmenem, bez względu na koszta.

    Zresztą to jest typowe, że ludzie pozbawieni skrupułów i moralności, rasiści, którzy nie widzą problemu nawet w zabijaniu ludzi, byle zagarnąć trochę pieniędzy dla siebie, bardzo surowo krytykują aborcję (zazwyczaj u białych kobiet, bo kogo obchodzą te czarne czy czerwone).
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 18:14
    microriotgrrl napisała:

    > Portugalia miała swoje piękne chwile, tak jak Hiszpania. A USA istnieją dopiero
    > trochę ponad 200 lat, więc może teraz kolej na ich staczanie się? Jak to w życiu bywa, raz
    > na wozie raz pod wozem.

    Nie ma żadnej kolejki. Kraj dobrze rządzony rośnie, kraj źle rządzony się stacza.

    > Co do eksterminacji ludności lokalnej, jakoś pozostajesz mniej poruszony, niż życiem
    > płodów. A to byli ludzie z krwi i kości. Nie widzę w Twoim poście potępienia polityki
    > eksterminacji i niewolnictwa.

    Nie ma też w nim potępienia holocaustu, eksterminacji Ormian, wypraw krzyżowych a nawet grzechu pierworodnego. Być może dlatego, że nie o tym rozmawiamy.

    > Pisałeś o jakiś wartościach moralnych wcześniej, a nie kto jest jak efektywnym
    > biznesmenem, bez względu na koszta.

    Pisałem o przełożeniu pewnego zespołu stosowanych w praktyce zasad przekładających się na potęgę państwa.

    > Zresztą to jest typowe, że ludzie pozbawieni skrupułów i moralności, rasiści, którzy nie
    > widzą problemu nawet w zabijaniu ludzi, byle zagarnąć trochę pieniędzy dla siebie, bardzo
    > surowo krytykują aborcję (zazwyczaj u białych kobiet, bo kogo obchodzą te czarne czy
    > czerwone).

    Mylisz się. Pozbawieni skrupułów i moralności lewicowcy, dla których zwalczanie "rasizmu" jest tylko instrumentem do wprowadzania nowego zamordyzmu i którzy nigdy nie widzieli problemu w masowym mordowaniu ludzi (a wymordowali ich grubo ponad 100 milionów), z wielkim zaangażowaniem propagują aborcję.



    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 12.09.11, 21:33


    Jeśli nazywasz ustroje totalitarne typu stalinizm, "komunizm" w wydaniu Pol Pota itd. lewicowością, to nie nie rozumiesz w ogóle tego pojęcia. Poza tym, w ustrojach totalitarnych właśnie aborcja była zakazana. Odwilż oznaczała złagodzenie obostrzeń w kwestii przerywania ciąży.

    Skoro nie rozmawiamy o wartościach, to o czym rozmawiamy?

    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 22:06
    microriotgrrl napisała:

    > Jeśli nazywasz ustroje totalitarne typu stalinizm, "komunizm" w wydaniu Pol Pot
    > a itd. lewicowością, to nie nie rozumiesz w ogóle tego pojęcia.

    LOL
    A jakie to były ustroje? Wszystkie zbrodnicze ustroje, które w XX wieku kosztowały życie milionów ludzi, mają jeden wspólny mianownik: były LEWICOWE. Lenin, Stalin, Hitler, Pol Pot, Mao Zedong, Kim Ir Sen - to wszystko kwiat lewicy. Totalitarnej z samej swojej natury.

    > Poza tym, w ustrojach totalitarnych właśnie aborcja była zakazana. Odwilż oznaczała
    > złagodzenie obostrzeń w kwestii przerywania ciąży.

    Nieprawda. Kwestia aborcji w ustrojach totalitarnych była regulowana w całkowitym oderwaniu od jakichkolwiek zasad etycznych i wypływała z bieżącego interesu władzy - "mądrości etapu". Na przykład wybitny przywódca socjalistyczny, Adolf Hitler, jednocześnie zakazywał aborcji (Niemkom), jak i przyzwalał na nią bez ograniczeń (przedstawicielkom narodów mniej wartościowych, np. Polkom). Zamiar był jasny - naród niemiecki miał się rozwijać, a mniej wartościowy kurczyć się. Podobna była motywacja Stalina. Związek Sowiecki za czasów Breżniewa, choć aborcja była już dozwolona, był równie totalitarny, jak za Stalina. To tylko terror był mniejszy. Nie można jednak terroru utożsamiać z totalitaryzmem, bo to zupełnie niezależne sprawy.

    > Skoro nie rozmawiamy o wartościach, to o czym rozmawiamy?

    Na to pytanie już odpowiedziałem.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 12.09.11, 23:19
    Lewicowość nie ma nic wspólnego z totalitaryzmem. To, że ktoś powołuje się na Marksa i tworzy totalitarny system, nie oznacza że jest to lewicowość ideowa.

    Wielu powołuje się na Biblię mordując, a chyba nie uznasz tego za postawę chrześcijańską?
    Tak samo można zdyskredytować chrześcijaństwo - za palenie heretyków, za krucjaty, ludobójstwo na skalę masową, i terroryzm w Irlandii Pn w imię religii. Ale taka rozmowa nie ma sensu.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 23:39
    microriotgrrl napisała:

    > Lewicowość nie ma nic wspólnego z totalitaryzmem.

    Wręcz przeciwnie - lewica jest totalitarna z natury. Zawsze taka była, jest taka i nic nie wskazuje, żeby w przyszłości miało być inaczej.

    > To, że ktoś powołuje się na Marksa i tworzy totalitarny system, nie oznacza że jest to
    > lewicowość ideowa.

    To fakt, że samo powoływanie się na Marksa nie czyni lewicy. Realizacja jego idei już tak.

    > Wielu powołuje się na Biblię mordując, a chyba nie uznasz tego za postawę chrześcijańską?

    Nie uznam, bo chrześcijaństwo mordowania nie wymaga, nie nawołuje do niego, a przeciwnie - potępia je. Niegodziwości czynione przez lewicę wynikają natomiast wprost z ideologii marksistowskiej.

    > Tak samo można zdyskredytować chrześcijaństwo - za palenie heretyków, za krucjaty,
    > ludobójstwo na skalę masową, i terroryzm w Irlandii Pn w imię religii. Ale taka rozmowa
    > nie ma sensu.

    Oczywiście, że nie ma sensu, bo to żaden argument. Bez trudu można wykazać, że palenie heretyków i krucjaty są sprzeczne z duchem chrześcijaństwa, zaś zbrodnie marksistów są z duchem marksizmu zgodne.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • benek231 11.09.11, 22:39
    misiu-1 napisał:

    >
    > Obawiam się, że ta piękna teoryjka upada w zestawieniu z paskudnymi faktami.
    >
    >
    *Czyli ja o chlebie, a Ty o niebie - ni przypial ni przylatal. Tyle, ze te "fakty" rzeczywiscie paskudne. A poslugiwanie sie argumentacja dot. Stanow, dla skontrowania argumentow dot. Polski, swiadczy o niedorozwoju umyslowym argumentujacego. Likwidacja panstwa wyznaniowego to ok. 5 miliardow dolarow oszczednosci rocznie. Nie wiem czy to moze oznaczac dobrobyt, ale z cala pewnoscia oznacza Polske bogatsza.

    Na marginesie, pomijam ten drobiazg, ze i o Stanach wiedza Twoja raczej mizerniutko wyglada. :)

    A za panstwo wyznaniowe zaplacicie upadkiem tych waszych glupawych wierzen.





    A
    > fakty są takie, że taka np. Ameryka zbudowała swoją potęgę w czasach, kiedy nie
    > wolno było przerywać ciąży, a teraz, kiedy wolno, sukcesywnie się stacza, a je
    > j zadłużenie rośnie w zastraszającym tempie. Nadzieja, że druga komuna zbuduje
    > w Polsce dobrobyt byłaby naiwnością, gdyby nie istniały doświadczenia z pierwsz
    > ej. Ponieważ jednak istnieją, taka nadzieja jest równoznaczna z ciężkim niedoro
    > zwojem umysłowym.
    >
    >
  • basia8.93 18.09.11, 20:30
    prawa jednostki ludzkiej nie mogą ograniczać prawa drugiego człowieka, również, a może szczególnie do życia. wolność się kończy tam, gdzie zaczyna się wolność innej jednostki. odrębne życie się rozpoczęło, ktoś dokonał wyboru, pozamiatane.
    jeżeli zgodzimy się na to, by na jakimś umownym (wyznaczonym biologią, filozofią, czy czymkolwiek) etapie przerywać rozpoczęte życie drugiej jednostki, będzie skutkowało to, zgodnie z zasadą drobnych kroków, rozciągnięciem go na inne etapy. kwestia czasu.
  • rannie.kirsted 18.09.11, 21:20
    oh really? na czym opierasz swoje przypuszczenia, tylko na swej wierze? jakos cala zachodnia europa ma legalna aborcje od lat 50tych, 70tych i nie zauwazylam zeby "rozciagnelo sie" to na inne etapy:D:D
  • basia8.93 19.09.11, 09:34
    eutanazja? (Belgia, Holandia, Luksemburg)
  • kotek.filemon 19.09.11, 09:47
    > eutanazja? (Belgia, Holandia, Luksemburg)

    No i? Przymusowa jest?

    --
    Lektura znów aktualna
    Państwo prawa
    Usługi dla ludności
  • basia8.93 19.09.11, 11:08
    kotek.filemon napisał:

    >
    > No i? Przymusowa jest?
    >
    a pyta ktoś kogoś, kto jest w śpiączce?
  • basia8.93 19.09.11, 11:20
    legalna aborcja też nie jest przymusowa. jednak prawo kształtuje ustosunkowania moralne (mówił kiedyś o tym profesor prawa, nie pamiętam nazwiska), kształtuje też przekonania normatywne i wówczas łatwiej podjąć decyzję np o dokonaniu aborcji. gdzieś na forum pojawiły się wypowiedzi kobiet, które w chwili, gdy nie widziały innego wyjścia podjęły taką właśnie decyzję. piszą o tym, że cierpią całe życie. nie twierdzę, że wszystkie, które tak zrobiły cierpią (tego nie wiem), ale jest wiele takich kobiet. są też takie, które kilka razy poddały się zabiegowi - traktowanie aborcji w taki sposób to promowanie braku odpowiedzialności.
    kobiety mają zdecydowanie więcej problemów, niż domaganie się prawa do aborcji (które zresztą tych problemów nie rozwiązuje). Skupianie się na tym problemie, w kółko i wciąż od nowa, to traktowanie siebie samych niepoważnie. dobrego dnia
  • rannie.kirsted 19.09.11, 11:30
    basiu, nie zycze ci tego, ale jakbys zobaczyla jak meczy sie i cierpi bliska ci osoba, ktora i tak umrze, z calego serca bylabys za eutanazja,. jestem tego pewna na 100%. jak sie widzi cierpienie bliskiej osoby, ktore ze wiadomo ze skonczy sie smiercia, to czlowiek sam modli sie o te smierc zeby ukrocic cierpienie bliskiej osoby. eutanazja jest wybawieniem a nie przeklenstwem, zapewniam cie.
  • basia8.93 19.09.11, 11:46
    rannie.kirsted napisała:

    > basiu, nie zycze ci tego, ale jakbys zobaczyla jak meczy sie i cierpi bliska ci
    > osoba, ktora i tak umrze, z calego serca bylabys za eutanazja,. jestem tego pe
    > wna na 100%. jak sie widzi cierpienie bliskiej osoby, ktore ze wiadomo ze skonc
    > zy sie smiercia, to czlowiek sam modli sie o te smierc zeby ukrocic cierpienie
    > bliskiej osoby. eutanazja jest wybawieniem a nie przeklenstwem, zapewniam cie.
    widziałam jak umiera w mękach bliska mi, młoda osoba. chciała żyć, choć cierpiała. wiem jednak, że to straszne i nie chciałabym już tego doświadczyć
  • rannie.kirsted 19.09.11, 13:39
    ja widzialam smierc osoby ktora nie wiem czy chciala zyc czy nie, bo byla w spiaczce. nie wiem, czy czula bol czy nie, z cala rodzina wmawialismy sobie, ze pewnie nie czuje bolu ale pewnie byly to nasze pobozne zyczenia a nie rzeczywistosc, bo to ze ktos jest w spiaczce nie znaczy ze nie cierpi, tylko NIE MOZE tego przekazac. kazdego dnia odlezyny byly coraz wieksze, problemy z oddychaniem, z odksztuszaniem - MĘKA. ta bliska mi osoba meczyla sie "tylko" dwa tygodnie. sa osoby ktore umieraja w mekach miesiacami. wiec jezeli slysze ze eutanazja to cywilizacja smierci, to noz mi sie w kieszeni otwiera. eutanazja w wielu przypadkach jest po prostu wybawieniem od bolu i cierpienia.
  • misiu-1 19.09.11, 11:50
    > eutanazja jest wybawieniem a nie przeklenstwem, zapewniam cie

    A jakże. Dla socjalistycznego państwa, któremu brakuje pieniędzy na emerytury i leczenie. I dlatego media na usługach tego państwa wciskają "młodym, wykształconym" głuptaskom kit, że chodzi o "miłosierdzie".

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • rannie.kirsted 19.09.11, 13:44
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • rozczochrany_jelonek 12.09.11, 22:19
    nie ma sensu kasować , nawet krowa na rowie zrozumie dlaczego bene i gigus nie rozumieją ;)

    --
    come to the dark side, we have cookies...

    [img]http://www.fototube.pl/pix/img4/org/d41d8be18d4d8bf9c1f4404f8f51c5ee.jpg[/img]
  • rannie.kirsted 10.09.11, 21:51
    dla mnie to jest chore ze caly czas bedzie rzadzic PO , moga robic co chca(i robia) i nie ma silnej opozycji ktora by im patrzyla na rece. SLD umylo raczki, ten Napieralski to jakas totalna lajza. NIE MA na kogo glosowac, niezaleznie od tego kto i jak glosowal w tej ustawie.
  • masztubigos 11.09.11, 00:31
    dla mnie to jest chore ze caly czas bedzie rzadzic PO , moga robic co chca(i robia) i nie ma silnej opozycji ktora by im patrzyla na rece. SLD umylo raczki, ten Napieralski to jakas totalna lajza. NIE MA na kogo glosowac, niezaleznie od tego kto i jak glosowal w tej ustawie.
    --


    Nigdy nie było na kogo głosować tak naprawdę. Ale w tym roku widzę te wybory już nie: "na kogo tu głosować", ale "na kogo głosować żeby odsunąć PO - PiS od koryta". Teraz to już kwestia co zrobić żeby te stare kanalie odeszły a zastąpiły je inne kanalie, byle już tylko nie te z PO - PiSu. Wolę już cokolwiek, byle nie ich.
    To jest już głosowanie przeciw, a nie za kimkolwiek, głosowanie za troszeczkę mniejszym złem, które za 4 lata okaże się i tak z pewnością tak znienawidzone dla mnie jak PO- PiS teraz.

    Gdzie najlepiej sc hować pieniądze przed Polakiem? Odp.: Pod mydłem
  • benek231 11.09.11, 23:00
    Jedynie glosujac na jego partie nie wmanipulujesz sie w wybieranie spomiedzy partii klerykalnych.

    Obecnosc partii Palikota w Sejmie jest kluczem dla wszelkich mozliwych przemian. Glos Palikota przemawiajacego z trybuny sejmowej przeciwko panstwu wyznaniowemu, na rzecz liberalizacji prawa antyaborcyjnego, na rzecz in vitro, przeciwko religii w szkolach... to glos znacznie donioslejszy niz obecnie. To takze glos torujacy drode nastepnym, i zachecajacy kolejne.
  • tricolour 11.09.11, 23:06
    ... szczególnie w zakresie relacji państwo-kościół.
  • benek231 11.09.11, 23:18
    tricolour napisał:

    > ... szczególnie w zakresie relacji państwo-kościół.
    >
    >
    *Az do aktualnych wyborow nie bylo w Polsce partii z ktora moglbym sie utozsamic - ktora moglaby mnie, i podobnych, reprezentowac. Teraz jest partia Palikota i rozsadny przeciwnik aktualnego systemu, zwolennik liberalizacji aktualnego prawa antyaborcyjnego, przeciwnik dojenia podatnika przez ten zlodziejski kosciolek...itd. itp., ma w koncu na kogo glosowac.

  • tricolour 11.09.11, 23:25
    ... Palikot miał swój czas i miał okazję na "przyjazne państwo". Miał okazję się wykazać i nic. Literalnie nic, a jest posłem już przez dwie kadencje.

    I tak sobie myślę, że kiełbasa wyborcza w postaci obietnic jest może i radosna, ale to tylko kiełbasa. Oczywiście pomysł, by deklarujący wiarę sam płacił na księdza jest pomysłem bardzo dobrym, bo odsiewa ziarno od plew, co zawsze jest pożyteczne i pouczające. Bardzo bym chciał rozwiązań na wzór niemiecki, gdzie rzecz jest przejrzysta: wierzysz - płacisz. Nie wierzysz - płacisz na sieroty czy inne podobne.
  • benek231 11.09.11, 23:37
    tricolour napisał:

    > ... Palikot miał swój czas i miał okazję na "przyjazne państwo". Miał okazję si
    > ę wykazać i nic. Literalnie nic, a jest posłem już przez dwie kadencje.
    >
    >
    *No i wykazal sie odchodzac z tej falszywej PO, oraz zakladajac wlasna partie. Wykazal sie pogladami, z ktorym sie utozsamiam. W koncu mam te "swoja" partie w Polsce.


    I tak sobie myślę, że kiełbasa wyborcza w postaci obietnic jest może i radosna,
    > ale to tylko kiełbasa.
    >
    >
    *To uwazasz, ze po wyborach zapisze sie Palikot do ministrantow? ;)

    Oczywiście pomysł, by deklarujący wiarę sam płacił na k
    > siędza jest pomysłem bardzo dobrym, bo odsiewa ziarno od plew, co zawsze jest p
    > ożyteczne i pouczające. Bardzo bym chciał rozwiązań na wzór niemiecki, gdzie rz
    > ecz jest przejrzysta: wierzysz - płacisz. Nie wierzysz - płacisz na sieroty czy
    > inne podobne.
    >
    >
    *Ja to samo mowie od 20 lat. Nie trafia do oszolomow :)
    No wiec zaplaca zmieszaniem swych glupawych wierzen z gownem. A w konsekwencji oslabieniem swego zlodziejskiego kosciolka i - i tak - upadkiem wyznaniowego panstwa. Jak nie tak to inaczej, ale swoje osiagniemy. :)
  • tricolour 11.09.11, 23:48
    ... bo nie przyjmą starego pierdziela. Najzwyczajnie zrobi to, co dotychczas zrobił: nic. Nicnierobienie za niezłą kasę jest przyjemne.

    "No wiec zaplaca zmieszaniem swych glupawych wierzen z gownem. A w konsekwencji oslabieniem swego zlodziejskiego kosciolka i - i tak - upadkiem wyznaniowego panstwa. Jak nie tak to inaczej, ale swoje osiagniemy" - Polska nie jest państwem wyznaniowym. A co do wierzeń: z nimi jest tak jak z wiarą blisko 3000ludzi przed dziesięciu laty, że dożyją jutra, a zginęli w gruzach. To nie były głupawe wierzenia tylko realne i sensowne, ale niepewne. Nie zostały zmieszane z gównem tylko legły w gruzach. To róznica.
  • masztubigos 12.09.11, 21:48

    -szczególnie w zakresie relacji państwo-kościół.


    A jak jest różnica między państwem polskim a kościołem? Państwo to kościół, kościół to państwo. Wszechobecne krucyfiksy (same Jezus by je własnoręcznie zdjął jakby wiedział jakie kanalie się na niego powołują), 2 religie tygodniowo w szkołach, zideologizowana ginekologia i położnictwo, klecha z kropidłem dosłownie wszędzie, dzwony kościelne w niedziele spać nie dają, narady rządu z episkopatem odnośnie wszystkich spraw, co rok dzwoniący do drzwi czarnuch po kolędzie... opuściłam na pewno mnóstwo rzeczy, ale już nie chce mi się wymieniać, bo i po co, każdy to zna z autopsji.









    -
    Gdzie najlepiej schować pieniądze przed Polakiem? Odp.: Pod mydłem
  • misiu-1 12.09.11, 23:10
    masztubigos napisała:

    > A jak jest różnica między państwem polskim a kościołem? Państwo to kościół, kościół to
    > państwo.

    Czego najlepiej dowodzi uniewinnienie Nergala.
    Przestań myśleć kalkami z GWna.




    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • tad9 11.09.11, 09:12

    --
    perlyprzedwieprze.blox.pl/html
  • tad9 11.09.11, 09:15
    wysłał mi się pusty post... a oto co chciałem powiedzieć: ciąża to po prostu konsekwencja pewnych czynów. Kopulujesz - zachodzisz w ciążę - ponoś tego konsekwencje. Rozumiem, że feministki chciałyby uciekać od odpowiedzialności. Ciekawe w jakich jeszcze (poza ciążą) przypadkach. Czy jeśli przegram w ruletę majątek to mogą krzyknąć "odpukuję!!!", to się nie liczy!!! (byłby to rodzaj "aborcji skutków hazardu"). Co na to nasze panie?



    --
    perlyprzedwieprze.blox.pl/html
  • microriotgrrl 11.09.11, 10:59
    Świetna teoria. Tak się składa, że osoby identyfikujące się jako feministki to zazwyczaj osoby wykształcone z większą świadomością w dziedzinie seksualności (stosują antykoncepcję) lub/i osoby z większym dochodem (stać je na antykoncepcję).

    Problem niechcianej ciąży dotyczy zazwyczaj osób mniej świadomych - np. nastolatek, którym brak rzetelnej edukacji seksualnej, ludzi biednych itd. Tylko osoba pozbawiona sumienia i moralności może żądać, by osoby upośledzone społecznie, zbyt młode na ciążę psychicznie lub fizycznie rodziły niechciane dzieci w ramach kary za seks, który jest naturalną potrzebą ludzką.

    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • tricolour 11.09.11, 11:19
    ..." zbyt młode na ciążę psychicznie lub fizycznie" uważasz za zdolne do zaspokajania potrzeb seksualnych skoro nie potrafią udźwignąc konsekwencji swoich decyzji?

    Dlaczego nie zabijać osób upośledzonych tylko zdrowe, ale małe?
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 11:30
    robia co chca i postepuja wg wlasnych norm. Dlaczego maja sie inne osoby kierowac twoimi pogladami i pobudkami?
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 11:36
    ... jeśli podjemą decyzję o aborcji niech mają odwagę ponieśc konsekwencję noszenia dumnego określenia "morderca".

    I gdyby aborcjka była moralnie obojętna, to by taki aborcjonista olewał dumne określenie. Tymczasem bardzo wierzga czym daje dowód, że go rusza. Co go rusza? Naturalne prawo do aborcji go tak rusza? A może co innego?
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 11:45
    mordercami. no i juz.
    Jak to ujela ladnie Liv Ulmann: Co mnie obchodzi, co mowia o mnie inni ludzie, skoro nie wiem, czy dozyje jutra.
    No i mordercy poniosa zasluzona kare, pojda do piekla i takie tam.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 11:59
    ... do ważnego momentu życia jakim jest śmierć. Ranga piekła (lub czego innego) jest taka, że dostęp do niego możliwy jest tylko przy wydarzeniu zyciowym podobnej rangi.

    Tymczasem z mniejszego określenia "morderca" wyciągane są konsekwcje już dziś.

    To taka ewolucja.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 12:09
    pasujesz z pieklem?
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 12:17
    ... nie wszystko musi być omówione natychmiast w szczegółach na forum.

    Pas jest elementem taktyki karcianej. Nawet w kartach staramy się zająć jak najlepszą pozycję w grze.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 12:19
    kogos morderca nie jest dla mnie czyms straszliwym.
    Wiec twoje argumenty nie dzialaja tutaj.
    W pieklo nie wierze.
    Wierze w to, ze kazdy ma prawo zyc po swojemu i daje tobie to prawo i domagam sie od ciebie, abys mi tez je dal.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 12:27
    ... który wczoraj agitował za PISem, który da wolnośc wypowiedzi jakiej do tej pory nie było gdy tylko wygra wybory, a przedwczoraj sądownie żądał, by Kaczmarkowi zakazać wypowadania się na temat zdrowia psychicznego Kaczyńskiego.

    Masz prawo żyć jak chcesz. Z tego ogólnego prawa wynika cudze i szczególne prawo, by elementem życia była wolnośc wypowiedzi i ocena Twojego zachowania.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 12:32
    wolnosc oceny a wolnosc postepowania kazdego czlowieka to 2 inne rzeczy, zauwaz.
    Mi wisi, ze mozesz nazwac mnie morderczynia, ale restrykcyjne prawo oznacza wiezienie.
    Naprawde trzeba pisac takie banaly?
    chyba nie, dlatego ide piec chleb.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • tricolour 11.09.11, 12:40
    ... że więzienie jest za aborcję zwierząt.

    Dlaczego utknęłaś w tak łatwej sprawie jak róznica między prawem zwierząt, a prawem ludzi?
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 13:00
    1) pudlo, bo nie widze roznicy w prawach zwierzat i ludzi ale niestety, o zakazie aborcji plodow zwierzat nie slyszalam. Moze jakies szczegoly?
    No i dyskusja odbiega od tematu, a brzmial on: dlaczego twoje normy maja byc lepsze?
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kotek.filemon 12.09.11, 10:28
    > ... że więzienie jest za aborcję zwierząt.

    Poproszę artykuł prawny.
    Od siebie dodam, że suki od kobiet tym się w polaczkowie różnią, że tej pierwszej weterynarz bez problemu zrobi skrobankę, jeśli uzna, że jej życie jest zagrożone i nawet nie weźmie za to dużo pieniędzy.

    --
    Lektura znów aktualna
    Państwo prawa
    Usługi dla ludności
  • sabinac-0 11.09.11, 13:29
    tricolour napisał:

    > Dlaczego nie zabijać osób upośledzonych tylko zdrowe, ale małe?

    Jestes za eksterminacja uposledzonych w imie dobrostanu plodow?
    A uposledzony plod wg ciebie wolno czy nie?
    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • microriotgrrl 11.09.11, 20:20
    JUż mniejsza o to, że pisałam o ludziach upośledzonych społecznie, nie intelektualnie/fizycznie/psychicznie. Trocolor mnie nie zrozumiał. Pewnie źle się wyraziłam;>
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • sabinac-0 11.09.11, 20:50
    Przypadkiem, byc moze niezamierzenie, dotknelas pewnego problemu:
    W PL niezamezna, ciezarna kobieta jesli usunie staje sie "morderczynia", nieodpowiedzialna" i "libertynka", jesli urodzi - "uposledzona spolecznie" i tez "nieodpowiedzialna" i "libertynka".
    Niby zadna roznica, tyle ze skrobanke latwiej ukryc przed swiatem niz dziecko.

    Dopoki samotne matki beda traktowane z pogarda, dopoty liczba usuniec ciaz wsrod Polek bedzie szla w setki tysiecy.

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 11.09.11, 23:02
    No popatrz. Tak źle i tak niedobrze. Aż mi się przypomniał stary żydowski szmonces o tym, jak to świeżo upieczony tatuś radził się przyjaciela, czy podać w urzędzie datę urodzenia rok wcześniejszą, czy rok późniejszą. Obszernie wymieniał za i przeciw obu ewentualności, aż przyjaciel spytał, czy nie mógłby podać prawdziwej daty. Okazało się, że o takiej możliwości zapytany w ogóle nie pomyślał. Tak samo, jak ty nie pomyślałaś, że w tym wszystkim chodzi o to, żeby kobiety rodziły dzieci swoich ślubnych mężów.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 11.09.11, 23:22
    Ah więc to zazdrość o to, że kobieta jest prawdziwą Stwórczynią świata przez Ciebie przemawia;>

    Kobieta nie potrzebuje męża do cudu narodzin. Czyżby jakiś odcisk został nadepnięty?:)
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 18:15
    microriotgrrl napisała:

    > Ah więc to zazdrość o to, że kobieta jest prawdziwą Stwórczynią świata przez Ci
    > ebie przemawia;>
    > Kobieta nie potrzebuje męża do cudu narodzin. Czyżby jakiś odcisk został nadepn
    > ięty?:)

    Od kiedy masz te objawy?

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 12.09.11, 02:22
    misiu-1 napisał:

    > w tym wszystkim chodzi o to, żeby kobiety
    > rodziły dzieci swoich ślubnych mężów.
    >
    Zamierzasz to tez nakazac jakas ustawa?

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 12.09.11, 18:20
    sabinac-0 napisała:

    > Zamierzasz to tez nakazac jakas ustawa?

    Nie. Takie sprawy najlepiej reguluje środowiskowy ostracyzm w stosunku do puszczalskich panienek. W interesie całej społeczności, której powinno zależeć na tym, żeby dzieci były wychowywane w odpowiednim środowisku, czyli w pełnej, kochającej rodzinie, a nie przez sfrustrowaną mamusię plus co dzień/tydzień/miesiąc/rok (niepotrzebne skreślić) nowy wujek.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 12.09.11, 20:08
    misiu-1 napisał:

    > Takie sprawy najlepiej reguluje środowiskowy ostracyzm w stosunku do puszc
    > zalskich panienek. W interesie całej społeczności,

    Dlatego samotne kobiety w ciazy wola usunac niz cierpiec razem z dzieckiem z powodu srodowiskowego ostracyzmu.

    P.S. Czy propagujesz rowniez ostracyzm srodowiskowy dla puszczalskich chloptasiow skaczacych z kwiatka na kwiatek i pryskajacych na wiesc o ciazy swych bogdanek?
    W interesie spolecznym bo tatus przyprowadzajacy co miesiac nowa i za kazdym razem mlodsza i mocniej umalowana ciocie to sredni przyklad dla dzieci.

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • rannie.kirsted 12.09.11, 20:54
    sabina czy naprawde ludzisz sie ze ten czlowiek cokolwiek zrozumie????
  • misiu-1 12.09.11, 22:27
    sabinac-0 napisała:

    > Dlatego samotne kobiety w ciazy wola usunac niz cierpiec razem z dzieckiem z powodu
    > srodowiskowego ostracyzmu.

    Dlatego usuwanie z takich powodów powinno być surowo karane.
    Już dawno mądrzy ludzie zauważyli, że "takie będą Rzeczpospolite, jakie dzieci chowanie". Powinno więc zależeć nam, żeby dzieci były wychowywane nie w patologii, którą stanowią samotne, nieodpowiedzialne matki, tylko w pełnych rodzinach. A odpowiedzialności należy uczyć także na przykładach, piętnując nieodpowiedzialność.

    > P.S. Czy propagujesz rowniez ostracyzm srodowiskowy dla puszczalskich chloptasiow
    > skaczacych z kwiatka na kwiatek i pryskajacych na wiesc o ciazy swych bogdanek?

    Oczywiście. Jednak rozumiem powody, dla których jest on mniejszy, niż w przypadku kobiet. Na przykład taki, że matka jest zawsze dokładnie znana. Ojciec nie zawsze. A podstawą sprawiedliwości jest pewność co do sprawcy.

    > W interesie spolecznym bo tatus przyprowadzajacy co miesiac nowa i za kazdym ra
    > zem mlodsza i mocniej umalowana ciocie to sredni przyklad dla dzieci.

    Niewątpliwie.
    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 11:29
    moze sie zdarzyc kazdej parze.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • misiu-1 11.09.11, 13:18
    microriotgrrl napisała:

    > Problem niechcianej ciąży dotyczy zazwyczaj osób mniej świadomych - np. nastolatek,
    > którym brak rzetelnej edukacji seksualnej, ludzi biednych itd. Tylko osoba

    Nie chodzi o żaden brak "edukacji seksualnej", czego jaskrawym dowodem jest przykład Wielkiej Brytanii. Problem polega na demoralizacji nastolatek przez lewicę. Na zachęcaniu do seksu, propagowaniu braku odpowiedzialności i "nowoczesnego" wychowania (czyt. braku wychowania). To jest przyczyna. Zamożność ma znaczenie tylko w odniesieniu do łatwości wyskrobania problemu. Jeśli chodzi o postęp w demoralizacji, to zamożni w niczym nie ustępują biednym a nawet ich przewyższają.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 13:28
    za takie wypowiedzi, misiu1, no prawie ze Cie kocham.
    Tak, np. epatowanie seksem w reklamach, w prasie Murdocha i w durnych programach (nie wiem, jak sie te programy u nich nazywaja, przyznam), za Bravo w wersji angielskiej za to wszystko odpowiedzialna jest lewica.
    Proste.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • misiu-1 11.09.11, 14:47
    Oczywiście.
    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 14:54
    lewica popiera Murdocha i seks w reklamach?
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • bene_gesserit 11.09.11, 15:01
    Murdoch to znany lewak. Generalnie dla osob misiowego pokroju swiat jest dosc prosty. Prawacy to sa ci, ktorzy sa dobrzy. Lewacy to sa ci zli. Jesli ktos jest zly, jest lewakiem, nawet jesli - chytry lisek - probuje, jak Murdoch, oficjalnie byc prawakiem.

    Delegowanie zla poza obreb grupy, z ktora sie identyfikuje to sposob myslenia narzucany w sektach. Jak widac, niektorzy przyjmuja go dobrowolnie - swiat jest wtedy taki prosty i jasny. Misie o malym rozumku juz sie w nim nie gubią, poza tym nie musza zajmowac sie zlem w sobie, bo - alleluja! - przeciez go tam nie ma.


    --
    Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.
  • znana.jako.ggigus 11.09.11, 15:05
    wrazenie, ze sie misiu1 dzis z nas nabija
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • bene_gesserit 11.09.11, 15:23
    Oj, siostro, zbyt wielka wiare pokladasz w ludziach. Wrzuc sobie nicka do przegladarki i zrozum.
    --
    cute but psycho. things even out
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:29
    hy hy, chyba lepiej wrzucic nicka,, a wlasciwie 2 nicki do ignorowanych i dac sobie spokoj. psie kupy dlugo beda zalegac na chodnikach i predko sie to nie zmieni, o ile w ogole.
  • misiu-1 11.09.11, 17:56
    Lewica propaguje wczesną inicjację seksualną, swobodę seksualną i tzw. "wolne związki", nagradza za dzieci pozamałżeńske. Zlikwidowała ostracyzm społeczny wobec seksu nastolatków, który był jedynym skutecznym hamulcem i środkiem zapobiegającym ciążom młodocianych. W zamian za to funduje młodym ludziom zachęty w postaci darmowych środków antykoncepcyjnych i instruktaży nazywanych "edukacją seksualną". Oczywiście ci po lewicy będą temu zaprzeczać, ale tak właśnie jest. Bezpośrednio, expressis verbis, oczywiście, lewusy jawnych zachęt nie głoszą, ale gdybym ja swojemu dziecku zaprezentował taki przekaz: "seksić się w twoim wieku nie należy, ale jakby co, to masz tu synku, prezerwatywę", to proszę pokazać mi nastolatka, który nie potraktowałby tego jak rodzicielskiego przyzwolenia.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • rannie.kirsted 11.09.11, 18:07
    dawno nie czytalam tylu bzdur na raz.
    to ze wiek inicjacji seksualnej sie obniza to wg ciebie dzialania lewicy? a jak one konkretnie wygladaja?
    to ze w mediach duzo czesciej porusza sie temat seksu niz kiedys to wina lewicy? ciekawe... to ze wizerunek kobiety traktuje sie w mediach i reklamie jako przedmiot, wabik, to dzielo lewicy? ciekawe. ja mysllaam ze raczej reklamodawcow i tworcow reklam.. ale nie, glupia bylam, to LEWICA za to odpowiada.
    ostracyzm wobec seksu nastolatkow.. cha cha cha. tak sie sklada ze to wlasnie teraz w dobie pseudoedukacji seksualnej w szkole jest coraz wiecej ciaz nastolatkow. nic dziwnego skoro edukacje prowadza katechetki.
    w PRLU odsetek takich ciaz byl duzo mniejszy, moze dlatego ze istniaj przedmiot przysposobienie do zycia w rodzinie, podrecznik do niego byl normalną wiedza naukowa a nie zabobonami katolickich pisarek.
    wspolczuje twoim dzieciom takiego popapranego tatusia. nie zdziw sie, jak wlasnie w ramach buntu przeciw tobie zaczna robic WSZYSTKO czego im zabraniasz
  • microriotgrrl 11.09.11, 20:28
    Ale wiek inicjacji seksualnej obniża się w stosunku do jakiego czasu?
    Bo do, chyba 1926 w Anglii można było poślubić 12-latkę, a we Francji do XIXw 10-latkę.

    Wiek inicjacji seksualnej generalnie, patrząc na przestrzeni wieków, raczej wzrasta. No i generalnie zaczyna być przynajmniej bez perwersji - czyli równolatki zaczynają odkrywać przyjemność z seksu, a nie gwałci się dziewczynki bez ich zrozumienia przez stare dziady w imieniu prawa.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • rannie.kirsted 11.09.11, 21:26
    w Polsce na pewno obniza sie, chodzi mi o przestrzen czasowa mniej wiecj 30lat. pewnie jest to w jakis sposob czesciowo zwiazane z tyym ze od kilkunastu lat temat seksu jest bardzo widoczny, internet i wszechobecna pornografia tez maja w tym udzial. wydaje mi sie ze dla dzisiejsztych 14latkow seks jest jakas modą i zabawa. ale na pewno nie bede obwiniac o to lewicy:D:D
  • microriotgrrl 11.09.11, 23:19
    Obniża się, ale jedynie w porównaniu z ostatnimi latami. Ja tam pamiętam lekturę z dzieciństwa Krzyżacy, gdzie Zbyszko bujał się w dwunastoletniej i ślub by wzięli, gdyby nie umarła.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • basia8.93 19.09.11, 11:54
    bez względu na to, kogo obarczymy odpowiedzialnością faktem jest, że się porobiło. badania pokazują, że dziewczynki coraz częściej podejmują wczesną inicjację seksualną, a odpowiadają za to właśnie przekonania normatywne, kształtowane przez media i powszechnie zaakceptowane. wynikiem tego jest nie tylko sama inicjacja, ale i fakt, że podejmują współżycie z powodów pozaseksualnych, co świadczy o tym, że nie są na nie gotowe i robią to, co w ich przekonaniu, robią inne koleżanki (względy prestiżowe, zaspokojenie potrzeb pozaseksualnych i inne). Faktem jest, że seks i kobiecość są traktowane w mediach (a i coraz częściej w świadomości ludzi) jak towar. I tu właśnie, Drogie Panie, jest pole do walki kobiet! na to nie powinnyśmy się godzić.
  • microriotgrrl 11.09.11, 20:23
    misiu-1 napisał:

    > microriotgrrl napisała:
    >
    > > Problem niechcianej ciąży dotyczy zazwyczaj osób mniej świadomych - np. n
    > astolatek,
    > > którym brak rzetelnej edukacji seksualnej, ludzi biednych itd. Tylko osob
    > a
    >
    > Nie chodzi o żaden brak "edukacji seksualnej", czego jaskrawym dowodem jest prz
    > ykład Wielkiej Brytanii. Problem polega na demoralizacji nastolatek przez lewic
    > ę. Na zachęcaniu do seksu, propagowaniu braku odpowiedzialności i "nowoczesnego
    > " wychowania (czyt. braku wychowania). To jest przyczyna. Zamożność ma znaczeni
    > e tylko w odniesieniu do łatwości wyskrobania problemu. Jeśli chodzi o postęp w
    > demoralizacji, to zamożni w niczym nie ustępują biednym a nawet ich przewyższa
    > ją.
    >


    Akurat w Wielkiej Brytanii bardzo wiele nastoletnich matek decyduje się na utrzymanie płodu. Choć aborcja dozwolona jest do 24 tygodnia. Magiczne słowo: socjal, ma tu coś do rzeczy.

    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 11.09.11, 22:03
    > Akurat w Wielkiej Brytanii bardzo wiele nastoletnich matek decyduje się na utrzymanie
    > płodu. Choć aborcja dozwolona jest do 24 tygodnia. Magiczne słowo: socjal, ma tu
    > coś do rzeczy.

    Bez względu na to ciąże nastoletnich matek z ich szkolnymi kolegami to patologia, która rozwija się właśnie dzięki temu socjalowi, czyli przymusowym nałożeniu ciężaru utrzymania puszczalskich panienek na tych, którzy z robieniem tych dzieci nie mieli nic wspólnego. Taka to i sprawiedliwość. Społeczna.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 11.09.11, 23:24
    Aha, czyli nie chodzi tu o płody, chodzi o kontrolę nad kobietami i ich seksualnością;> Na szczęście takiej władzy już faceci nie mają. I całe szczęście.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 18:26
    Nie pij tyle, względnie odstaw to paskudztwo, które bierzesz, a już na pewno nie pisz pod jego wpływem, bo zamiast rzeczowo odnosić się do tematu, klepiesz jakieś lewackie hasełka bez związku.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 11.09.11, 20:54
    misiu-1 napisał:

    > > Problem niechcianej ciąży (...)
    Problem polega na demoralizacji nastolatek przez lewic
    > ę. Na zachęcaniu do seksu, propagowaniu braku odpowiedzialności i "nowoczesnego
    > " wychowania (czyt. braku wychowania).

    Co zatem uwazasz za zlo - aborcje czy tez ciaze pozamalzenska sama w sobie?
    Bo widze, ze tak samo potepiasz i kobiety, ktore ciaze usunely, i te, ktore ow "owoc grzechu" urodzily.
    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 11.09.11, 22:17
    sabinac-0 napisała:

    > Co zatem uwazasz za zlo - aborcje czy tez ciaze pozamalzenska sama w sobie?

    A mogę jedno i drugie?

    > Bo widze, ze tak samo potepiasz i kobiety, ktore ciaze usunely, i te, ktore ow "owoc
    > grzechu" urodzily.

    Widzisz w tym jakąś sprzeczność? Ja w postępowaniu tych, które dziecko urodziły, nie potępiam tego, że urodziły, tylko to, że w ogóle podjęły współżycie które doprowadziło do ciąży. I nie ma znaczenia, czy fakt spłodzenia dziecka przez osoby nie będące w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków wychowania nazwiemy grzechem czy jakoś inaczej, w sposób nie budzący głupawych śmichów antyreligijnej lewicy. Liczy się istota sprawy - narażenie swojego dziecka na niezasłużone życiowe problemy, a resztę ludzi na konieczność obcowania ze źle wychowanym członkiem społeczności. To dlatego "ciemnogród" nazywa się to grzechem, a nie dlatego, że jakiś katabas umyślił sobie ograniczyć czyjąś wolność (rozumianą tak wąsko, jak szczelina między udami).



    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 11.09.11, 23:28
    Na szczęście dzieci mogą sobie rodzić te kobiety, które czują taką potrzebę, bez względu na Twój bardzo rygorystyczny osąd, czy są "porządne" czy nie. Kto CI daje takie prawo moralne, by osądzać? Na pewno nie chrześcijaństwo, bo jak już wcześniej pisałam, Jezus głosił miłość i współczucie i empatię. Sam jesteś grzesznikiem, bo przemawia przez Ciebie nienawiść do wszystkich. Ja bym się bała na Twoim miejscu kary w życiu pozagrobowym.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 18:35
    microriotgrrl napisała:

    > Na szczęście dzieci mogą sobie rodzić te kobiety, które czują taką potrzebę, be
    > z względu na Twój bardzo rygorystyczny osąd

    Na czyje szczęście? Bo na pewno nie tych dzieci.

    > Kto CI daje takie prawo moralne, by osądzać?

    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.

    > Na pewno nie chrześcijaństwo, bo jak już wcześniej pisałam, Jezus głosił miłość i
    > współczucie i empatię.

    Na pewno to Ty skończyłaś edukację religijną gdzieś w połowie szkoły podstawowej. Jezus głosił nie tylko miłość, współczucie i empatię. Dla zatwardziałych łobuzów miał też inny przekaz.

    > Sam jesteś grzesznikiem, bo przemawia przez Ciebie nienawiść do wszystkich.

    Owszem, jestem grzesznikiem, bo nikt nie jest doskonały. Ty na przykład kłamiesz i fałszywie oskarżasz bliźniego swego.

    > Ja bym się bała na Twoim miejscu kary w życiu pozagrobowym.

    Ty się lepiej martw o siebie. Ja ci alibi nie dostarczę.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 12.09.11, 22:45

    >
    > Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.

    Nie wycieraj sobie gęby Kantem, przez cytaty przeklejone z wikiquotes;>
    >
    > > Na pewno nie chrześcijaństwo, bo jak już wcześniej pisałam, Jezus głosił
    > miłość i
    > > współczucie i empatię.
    >
    > Na pewno to Ty skończyłaś edukację religijną gdzieś w połowie szkoły podstawowe
    > j. Jezus głosił nie tylko miłość, współczucie i empatię. Dla zatwardziałych łob
    > uzów miał też inny przekaz.

    Jaki niby Jezus miał przykaz dla "zatwardziałych łobuzów"?


    >
    > Owszem, jestem grzesznikiem, bo nikt nie jest doskonały. Ty na przykład kłamies
    > z i fałszywie oskarżasz bliźniego swego.

    O co? Twoja mowa (nienawiści) jest świadectwem.
    >
    > > Ja bym się bała na Twoim miejscu kary w życiu pozagrobowym.
    >
    > Ty się lepiej martw o siebie. Ja ci alibi nie dostarczę.
    >

    To nie ja, ale Ty chcesz wszystko ustawiać po Twojemu. Wciąż Hybris.

    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 23:07
    microriotgrrl napisała:

    > Nie wycieraj sobie gęby Kantem, przez cytaty przeklejone z wikiquotes;>

    Bo co? Znam to na pamięć, więc znikąd nie potrzebuję przeklejać. Prawa autorskie już dawno wygasły, więc mogę tego z czystym sumieniem użyć, jako trafną i precyzyjną odpowiedź na twoje zarzuty.

    > Jaki niby Jezus miał przykaz dla "zatwardziałych łobuzów"?

    "Wtedy powie tym po lewicy: Precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany dla diabła i jego aniołów" (Mt.25:41)

    > O co? Twoja mowa (nienawiści) jest świadectwem.

    Bynajmniej. Upominanie się o sprawiedliwość nie jest "mową nienawiści". Ty zaś swoje kłamstwo właśnie powtórzyłaś.
    Czy słowa prokuratora oskarżającego niegodziwca są świadectwem "mowy nienawiści"?

    > > Ty się lepiej martw o siebie. Ja ci alibi nie dostarczę.
    > To nie ja, ale Ty chcesz wszystko ustawiać po Twojemu. Wciąż Hybris.

    Nie po mojemu. Ja nie wymyśliłem sobie zasady "nie morduj". Ja ją tylko z pełnym przekonaniem przyjąłem.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 12.09.11, 23:32
    Sugerujesz, że Jezus dokonał podziału na lewicę i prawicę w znaczeniu nowożytnym?:)
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • microriotgrrl 12.09.11, 23:34
    Przytoczony przez Ciebie tekst charakteryzuje lewicowość. Idzie tu o sprawiedliwość społeczną, empatię i podzielenie się z biednymi.

    Nie wystarczy tylko przeklejać, trzeba czytać ze zrozumieniem.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 23:46
    Nieprawda, Jezus nigdy nigdy nie opowiadał się za "sprawiedliwością społeczną", czyli ordynarnym rabowaniem pracowitych, żeby żeby wspomóc leni i nierobów. Wręcz przeciwnie - nauka chrześcijańska mówi: "kto nie chce pracować, niech też nie je". Nawołując do dzielenia się z biednymi Jezus nie mówił o przymusie.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • microriotgrrl 12.09.11, 23:49
    misiu-1 napisał:

    > Nieprawda, Jezus nigdy nigdy nie opowiadał się za "sprawiedliwością społeczną",
    > czyli ordynarnym rabowaniem pracowitych, żeby żeby wspomóc leni i nierobów. Wr
    > ęcz przeciwnie - nauka chrześcijańska mówi: "kto nie chce pracować, niech też n
    > ie je". Nawołując do dzielenia się z biednymi Jezus nie mówił o przymusie.
    >

    Ciekawa interpretacja;>


    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • misiu-1 12.09.11, 23:40
    Uważam, że to nie przypadek, tylko znak.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 12.09.11, 02:29
    misiu-1 napisał:

    > > Co zatem uwazasz za zlo - aborcje czy tez ciaze pozamalzenska sama w sobi
    > e?
    >
    > A mogę jedno i drugie?
    >

    Mozesz, tylko wtedy nie wciskaj kitu o milosci do plodow i "malych raczkach i nozkach".

    > osoby nie będące w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków wychowania nazwiemy
    > grzechem (...) Liczy się istota sprawy - narażenie swojego dziecka na niezasłużone
    > życiowe problemy, a resztę ludzi na konieczność obcowania ze źle wychowanym czł
    > onkiem społeczności.

    Ale to, co mowisz dotyczy wielu dzieci urodzonych w malzenstwie. W koncu mnostwo pokropionych przez plebana malzenstw jest skazonych przemoca, alkoholizmem lub inna patologia - i co, dzieci z tych rodzin maja mniej problemow? Nie sa ciezarem dla spoleczenstwa?

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 12.09.11, 18:52
    sabinac-0 napisała:

    > misiu-1 napisał:
    >
    > > > Co zatem uwazasz za zlo - aborcje czy tez ciaze pozamalzenska sama
    > w sobi
    > > e?
    > >
    > > A mogę jedno i drugie?
    > >
    >
    > Mozesz, tylko wtedy nie wciskaj kitu o milosci do plodow i "malych raczkach i n
    > ozkach".

    A gdzieś wciskałem? Ja nie kieruję się "miłością do płodów" czy jak to zwał. Kieruję się szacunkiem do ludzkiego życia i zasadami sprawiedliwości, z których jedna brzmi "nie morduj".
    Nie uważam, żeby człowiek był w stanie kochać wszystkich ludzi. Wystarczy, że kocha najbliższych, a dla innych ma zwykłą ludzką życzliwość. Nie wykluczającą wszakże potępienia dla tych, którzy postępują niegodziwie.

    > Ale to, co mowisz dotyczy wielu dzieci urodzonych w malzenstwie. W koncu mnostwo
    > pokropionych przez plebana malzenstw jest skazonych przemoca, alkoholizmem lub inna
    > patologia - i co, dzieci z tych rodzin maja mniej problemow? Nie sa ciezarem dla
    > spoleczenstwa?

    Nieprawda, że wielu. To tylko czarny pijar, jaki tworzy lewacka, wroga instytucji tradycyjnej rodziny, propaganda. W Polsce jest circa 10 milionów rodzin. Jeśli coś takiego zdarzy się w jednej na tysiąc rodzin, to Tusk Vision Network, WSI24 i GWno będą miały materiał do roztrząsania codziennie nowego przypadku "przemocy domowej" na najbliższe 27 lat.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • sabinac-0 12.09.11, 20:12
    misiu-1 napisał:

    > Ki
    > eruję się szacunkiem do ludzkiego życia i zasadami sprawiedliwości, z których j
    > edna brzmi "nie morduj".

    Chyba ze kamieniujesz "nierzadnice"... :D

    >Wystarczy, że k
    > ocha najbliższych, a dla innych ma zwykłą ludzką życzliwość. Nie wykluczającą w
    > szakże potępienia dla tych, którzy postępują niegodziwie.
    >
    Kobiete decydujaca sie donosic ciaze i wychowac dziecko pomimo wypiecia sie partnera, samotnosci i propagowanego przez ciebie ostracyzmu srodowiskowego uwazasz za "niegodziwa"?
    Ciekawe...

    P.S. Znikajacy zapladniacz to nie "niegodziwosc" dla misia, jak sadze. :P


    > Nieprawda, że wielu. To tylko czarny pijar, jaki tworzy lewacka, wroga instytuc
    > ji tradycyjnej rodziny, propaganda.

    O santa simplicitas!

    --
    Wlasciciele jamnikow dziela sie na dwie kategorie. Jedna to ci, ktorzy spia z psem. Druga to ci, ktorzy sie do tego nie przyznaja.
  • misiu-1 12.09.11, 22:53
    sabinac-0 napisała:

    > Chyba ze kamieniujesz "nierzadnice"... :D

    Po pierwsze - cudzołożnic już się nie kamienuje. Po drugie - to nie było morderstwo, tylko kara, o której groźbie kobieta była wcześniej poinformowana. Nie było morderstwem tak samo, jak grzywna nie jest kradzieżą.
    Aha, cudzołożnik też podlegał temu samemu prawu, o czym należy wspomnieć, aby nie wspierać feministycznych zabobonów.

    > Kobiete decydujaca sie donosic ciaze i wychowac dziecko pomimo wypiecia sie partnera,
    > samotnosci i propagowanego przez ciebie ostracyzmu srodowiskowego uwazasz za
    > "niegodziwa"? Ciekawe...

    Kobieta, donosząc ciążę, zrobiła to, co powinna była zrobić. Nie poczytamy biednemu (z własnej winy) za bohaterstwo unieważniające tę winę, jeśli nie zdecyduje się na kradzież, do której miał pierwszorzędną okazję. A jeśli się zdecyduje, nie uznamy tego za usprawiedliwione jego biedą. Niegodziwości mają różną wagę. W szczególności - seks pozamałżeński jest mniejszą niegodziwością niż ten sam seks plus aborcja. Mniejszą, ale zawsze.

    > P.S. Znikajacy zapladniacz to nie "niegodziwosc" dla misia, jak sadze. :P

    Gomułkowskie zaklęcie o staniu twardo na gruncie Odry i Nysy Łużyckiej też mam powtórzyć? Odwracanie uwagi od tematu gadkami w stylu "a u was murzynów biją" do niczego nie prowadzi.

    > > Nieprawda, że wielu. To tylko czarny pijar, jaki tworzy lewacka, wroga instytucji
    > > tradycyjnej rodziny, propaganda.

    > O santa simplicitas!

    Niezupełnie. Jest naiwnością wiara w tę propagandę, ale bynajmniej nie świętą.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • basia8.93 19.09.11, 12:05
    > Ale to, co mowisz dotyczy wielu dzieci urodzonych w malzenstwie. W koncu mnostw
    > o pokropionych przez plebana malzenstw jest skazonych przemoca, alkoholizmem lu
    > b inna patologia - i co, dzieci z tych rodzin maja mniej problemow? Nie sa ciez
    > arem dla spoleczenstwa?
    w Polsce rozpada się już prawie 1/4 małżeństw. naiwnością byłoby sądzić, że w tylu jest patologia, o której mówisz. ciężar utrzymania dzieci po rozwodzie spada głównie na kobiety. opieka naprzemienna nie zawsze jest możliwa, nie zawsze jest też dobrym rozwiązaniem. i teraz wsadzam kij w mrowisko, tak mi przyszło do głowy: może rozwody są zbyt łatwe? może nie należy mężczyznom tak łatwo dawać możliwości na wycofanie się z obowiązków? żeby nie było: wiem, że co historia to i potrzeba innego rozwiązania, jednak może jest za łatwo?
  • basia8.93 19.09.11, 13:41
    źródła internetowe podają: Największy odsetek rozwodów w stosunku do liczby małżeństw jest w Belgii - to aż 71 proc. Na kolejnych miejscach są Hiszpania, Estonia, Czechy i Niemcy.
    Okazuje się, że największy wpływ na ilość rozwodów w poszczególnych krajach ma ustawodawstwo.

    Krajem, w którym liczba rozwodów w ciągu ostatnich dziesięciu lat zwiększyła się najbardziej, bo ponad trzykrotnie, jest Hiszpania. Według socjologa z Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji prof. Jaapa Dronkersa, bezpośrednio wpłynęła na to liberalizacja prawa, dokonana przez obecny socjalistyczny rząd. wprowadzenie rozwodów ekspresowych w 2005 spowodowało, że w ciągu 5 lat ich liczba wzrosła o 250%
    Z badań wynika, że decyzje o rozwodzie ludzie łatwiej podejmują w państwach opiekuńczych, gdzie osobom samotnym żyje się łatwiej.
    Zdaniem Dronkersa kluczowym czynnikiem decydującym o częstotliwości rozpadania się małżeństw nadal pozostaje religijność. - Narody bardziej religijne, szczególnie katolickie, lecz także protestanckie, rozwodzą się rzadziej - stwierdził profesor.
    Dobrym przykładem może być sytuacja w Belgii. Liczba rozwodów we francuskojęzycznej, mniej religijnej, części Belgii jest o wiele wyższa niż w bardziej konserwatywnej części flamandzkiej. Podobnie jest w Niemczech: w dawnej NRD liczba rozwodów jest większa niż na terenach Niemiec Zachodnich.
    Statystyki potwierdzają, że o wiele mniej trwałe niż małżeństwa są związki nieformalne. Niestety jest ich w Europie coraz więcej. Dowodem na to jest choćby odsetek dzieci rodzących się w parach żyjących razem bez ślubu - w Szwecji to 55 proc., we Francji 45 proc., a w Wielkiej Brytanii 42 proc. W Polsce co szóste dziecko ma rodziców żyjących "na kocią łapę".

    okazuje się, że ustawodawstwo ma ogromny wpływ na zachowania i decyzje ludzi. obawiam się, że legalizacja aborcji spowoduje podobny efekt.
  • corgan1 11.09.11, 14:52
    W Wielkiej Brytanii jest wielki problem ciąż nieletnich/ niechcianych. Mimo powszechnej edukacji seksualnej i mimo dostępu do środków antykoncepcyjnych i znikomej roli kościoła.

    > Problem niechcianej ciąży dotyczy zazwyczaj osób mniej świadomych - np. nastola
    > tek, którym brak rzetelnej edukacji seksualnej, ludzi biednych itd.

    ...więc twój argument można o kant d...robić. :)))
  • bene_gesserit 11.09.11, 15:04
    I - khe khe - mimo wielu udogodnien socjalnych i finansownych dla samotnych matek? Zdziwko.

    Praca domowa: zastanow sie, czemu Polki ktore wyemigrowaly do UK sa druga, zaraz po Arabkach, grupą etniczną w Wlk Brytanii, pod wzgledem zaciazen i urodzen. Mimo tego, ze w Polsce Polki jakos nie maja wielkiego zapalu do zaciazania i rodzenia.

    --
    "Una mierda de tus opiniones." janek53
  • rannie.kirsted 11.09.11, 15:09
    taaaa. jak zwykle jak nie wiadomo o co chodi, to WIADOMO o co chodzi.
    w UK nastoletnia mamuska nie musi sie matytwic o kase. ma za darmo dostep do swietnej opieki medycznej, naprawde bez porownania lepszej niz nasza, ma tak konkretny zasilek, ze nic tylko dzieci robic i siedziec przed telewizorem. cos sie kiedys Tony Blair odgrazal ze zmniejszy te zasilki ale nic z tego nie wyszlo.
  • microriotgrrl 11.09.11, 20:30
    Problem zajścia w ciążę, jako styl życia obejmuje niziny społeczne w Anglii. Z drugiej stronie, to chyba dobrze, że nie ma aborcji, z Twojego punktu widzenia, nie? Mimo, że wolno usuwać, nastolatki decydują się na dziecko, dzięki opiece socjalnej.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • microriotgrrl 11.09.11, 20:32
    To w końcu chodzi o dobrostan płodu, czy o to, że nastoletnie dziewczyny mają nie uprawiać seksu?

    Jak kara za seks w postaci ciąży i dziecka przestaje być karą, to się to forumowym szowinistom też nie podoba.
    --
    <http://microriotgrrl.blox.pl/html>
  • rannie.kirsted 11.09.11, 21:29
    bo forumowi szowinisci po prostu nienawidza kobiet. to chyba o to chodzi.
  • rannie.kirsted 11.09.11, 21:24
    mam pytanie do obecnych tu osob po kiego grzyba dyskutujecie z trollamii tricolour i misio-1. takich odrazajacych, zalosnych postaci jak ci dwaj bylo tutaj mnostwo i pewnie wiele jeszcze bedzie - tylko pytanie PO CO Z NIMI ROZMAWIAC. czytac, odpisywac, po kiego grzyba?
  • benek231 11.09.11, 22:50
    taki ktos uzywa argumentacji. Jakie ten Misiu jeden ma argumenty to inna sprawa, ale je prezentuje. Typowemu trollowi zalezy wylacznie na wyprowadzeniu Cie z rownowagi - na zakloceniu dyskusji, zniecheceniu Cie do bywania na forum. Misiu, i ten drugi, sa OK. :)

    Ponadto, czy nie mozesz dyskutowac np. ze mna?
  • rannie.kirsted 11.09.11, 23:57
    chcialam napisac "skonczeni debile" zamiast "trolle" ale wieksze ryzyko ze wywala.
    dyskusji z pie...ietymi prolifeowcami tu bylo na peczki i nic z takich dyskusji nie wynika. dla mnie osobiscie rozmowa z osoba ktora najwyrazniej ma nierowno pod sufitem jest strata czasu i obraza dla mnie samej, takze dziwie sie paru osobom stad, ktore naprawde sensownie pisza, ze znizaja sie do poziomu dwoch kretynow i rozmawiaja z nimi.
  • benek231 12.09.11, 02:21
    Wiesz, kretyn zazwyczaj nie jest winien temu, ze go tak uksztaltowali rodzice, z pomoca tego zlodziejskiego kosciolka. Ma dziurawy mozg i stanowi zagrozenie dla nic nie wadzacych mu ludzi. Zatem nalezy rozmawiac i z kretynem, bo moze cos do ktoregos dotrze. Przy okazji, zas, i Ty rozwijasz sie dzieki takiemu kretynowi, na ktorym mozesz szlifowac swoje argumenty. No i w koncu - kretyn to tez czlowiek. :)
  • losiu4 14.09.11, 10:52
    kto jak kto, ale niejaki Misio akurat pisze i argumentuje z sensem. Że sie to sie osobom z lewym skrzywieniem nie podoba - cóż. Widocznie taki urok lewusostwa, ono niemal zawsze na bakier z logicznym myśleniem było :)

    Pozdrawiam

    Losiu
  • rannie.kirsted 14.09.11, 18:16
    ok, wiec skoro jestes prawym prawicowcem to co robisz na tym lewackim forum? wypad na fronde prawaku, tam twoje miejsce, wsrod swoich:)
  • bene_gesserit 14.09.11, 18:22
    On po prostu lubi byc karmionym trollem. Na frondzie musialby biedny potakiwac, a to go wpienia. Po polacku kocha byc przeciw, czuc piane na ustach i rozwalac kolejne klawiatury pasją swoch, ekhem, przemądrych wstąpien.

    Ujmujac to krocej: nie chodzi o to, zeby cos zmienic, zadzialac, powymieniac poglady, wpasc wspolnie na pomysl, zainspirowac sie - chodzi mu o to, zeby miec gdzie upuscic swoją mala frustracyjkę.


    --
    cute but psycho. things even out
  • rannie.kirsted 14.09.11, 18:28
    ano tak. najgorsza krzywda jaka mozna mu wyrzadzic to ignorowac. cos jak psia kupe na chodniku. omijac wzrokiem i butem. taka tez metode zastosuje:D
  • kotek.filemon 12.09.11, 10:18
    Chciałaś tylko przypomnieć, ile kanalii w wolskim parlamencie, a wypłoszyłaś z kruchty trolle. Dziwię się tylko, że chce się wam z takimi mendami dyskutować...

    --
    Lektura znów aktualna
    Państwo prawa
    Usługi dla ludności
  • misiu-1 12.09.11, 18:56
    Twój post mówi o tobie właściwie wszystko, co należy wiedzieć.

    --
    Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
  • tricolour 12.09.11, 23:59
    ... o godzinie 10:18 nazywa mendą tego, którego o 10:28 uprzejmie o coś prosi dziwiąc się przy tym, że komuś się chce w ogóle z mendami zadawać.

    Ja już nawet nie wiem jak taki rozkrok zmierzyć...
  • easz 12.09.11, 23:03

    Lepiej kliknac oczywiscie w 'za'. Ciekawsza jest tez znacznie bardziej rubryka 'nie glosowali' - dlaczego, co i jak? Tu dopiero mozna sobie pomniemac.
    W ogole, to trzeba by sobie chyba jakis wydruk zrobic i z nim do urny pognac? Ja tam przyjme inne opcje i inne kryteria.

    --
    to jest mój sen
  • losiu4 14.09.11, 10:48
    dzięki, będę wiedział kogo unikać :)

    Pozdrawiam

    Losiu
  • zak_szirak 19.09.11, 13:41
    czemu znowu nie startuje ???
    czyzby brak bylo politycznie dojrzalych kobiet sdo samdzielnego zorganizowania sie wokol tak wazkieg tematu?

    gdzie feministka -premier, ewentualnie feministka - kandydatka na prezydenta ???




    bene_gesserit napisała:

    >
    > Zblizają sie wybory, warto więc wiedziec, na kogo sie bedzie glosowac.
    >
    > Moze w przyznaniu glosu pomoze wam informacja, kto glosowal za przyjęciem wnios
    > ku o odrzucenie w całosci projektu ustawy obywatelskiej zaostrzającej przepisy
    > aborcyjne. (Czyli - dla ulatwienia - ci, co glosowali 'ZA' byli przeciw projekt
    > owi, a ci 'PRZECIW' projekt poparli):
    >
    > orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&99&170 - wystarczy kliknac w 'przeciw'.
    >
    >
    >
    >
    >
    >

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka