www.amberia.pl/
"Nasi Goście to wyłącznie rodziny z dziećmi...."
A w Berlinie jak właściciel kawiarni chciał jedną część (druga była ogólnie dostępna) wydzielić tylko dla osób dorosłych zrobił się szum na pół Europy, że to dyskryminacja rodzin z dziećmi (mimo, że mieli wstęp do drugiej większej sali w tej samej kawiarni)...
Czyli dyskryminacja może być tylko legalnie w jedną stronę? W drugą już nie?