Dodaj do ulubionych

Co musi mieć kobieta,żeby była sexy?:)

17.12.05, 11:50
To taki watek informacyjny.Może skorzystam:)
Edytor zaawansowany
  • dziewice 17.12.05, 11:56
    spodnice w krate, ciemne wlosy lub rude i oczywiscie budzic mnie seksem lub
    sniadaniem moze byc razem
  • bleman 17.12.05, 12:32
    -Musi miec symetryczna twarz, spore oczy, ksztaltne usta(raczej takie miesiste
    niz waskie), maly nos(koniecznie pasujacy do rysow twarzy),
    -odpowiednie proporcje(klasyczna klepsydra;-).
    -Powinna sie skromnie ubierac(jakies ubrania ala garsonka itd. mile widziane),
    -miec dlugie wlosy(najlepiej : krecone(brunetka,ruda),pofalowane(ciemny
    blond),proste(jasny blond))
    -glos..nie za wysoki(nie lubie piszczacych;-)
    -charakter : mila, ale zeby mozna bylo sie z nia posprzeczac badz poklucic, musi
    dzialac motywujaco(wymagajaca), szanowac cudze zainteresowania, opiekuncza(ale
    bez przesady),potrafiaca byc ulegla kiedy trzeba ;-)
    -no i miec oczywiscie odpowiednie podejscie do wiadomo czego... ;-)

    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • dziewice 17.12.05, 12:34
    gdy taka znajdziesz to wyslij mi namiary :)
  • dziewice 17.12.05, 12:38
    obawiam sie ze moze byc to lekko skomplikowane, moze sie nie znam - istnieje
    takie prawdopodobienstwo. to moze bedzie miala siostre blizniaczke :)
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:16
    to dla Ciebie jestem całkowicie aseksualna:D
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:18
    rozplacze sie:((((((
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:23
    -Musi miec symetryczna twarz, spore oczy, ksztaltne usta(raczej takie miesiste
    niz waskie), maly nos(koniecznie pasujacy do rysow twarzy),
    Nos mam okropny:(

    -odpowiednie proporcje(klasyczna klepsydra;-).
    Do klepsydry brakuje mi 10 cm w biuscie:)

    -Powinna sie skromnie ubierac(jakies ubrania ala garsonka itd. mile widziane),
    nienawidze garsonek!!!!
    -miec dlugie wlosy(najlepiej : krecone(brunetka,ruda),pofalowane(ciemny
    blond),proste(jasny blond))
    Wlosy mam sredniej dlugisci,bo scielam przed wakacjami.Szatynka,wlosy idealnie
    proste, odporne na podkrecanie

    -glos..nie za wysoki(nie lubie piszczacych;-)
    Nie pisk,ale tez niespecjalnei niski

    -charakter : mila, ale zeby mozna bylo sie z nia posprzeczac badz poklucic, musi
    dzialac motywujaco(wymagajaca), szanowac cudze zainteresowania, opiekuncza(ale
    bez przesady),potrafiaca byc ulegla kiedy trzeba ;-)
    Nie jestem wymagajaca,mila tez nie, opiekowac to sie trzeba mna:)ulegla jestem
    tylko w seksie;)
    -no i miec oczywiscie odpowiednie podejscie do wiadomo czego... ;-)
    Odpowiedznie czyli jakie?
  • bleman 17.12.05, 23:27
    > Nie jestem wymagajaca,mila tez nie, opiekowac to sie trzeba mna:)

    Nie jestes wymagajaca ?...no to wspolczuje
    Mala nie mila , malo zaradna dziewczynka....

    >ulegla jestem
    > tylko w seksie;)

    mniej wiecej o to chodzilo ;-)))

    > Odpowiedznie czyli jakie?

    Romantyczne ze szczypta perwersji ;-)


    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:29
    Preferuje perwersyjnie ze szczypta romantyzmu:)

    A wymagajaca jestem o tyle,że nie zaangazowalam bym sie w zwiazek z facetem
    ktory nei spelnia moich oczekaiwan.Ale w zwiazku juz nie mecze:)
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:35
    Przęgięciem są dla mnie zabawy z kałem i zwierzetami. Wszelkie inne pewrwersje
    moga być, zabawa w role,uległośc/dominacja itp
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:37
    dzieci...nie pisalam o tym co jest przestępstwem.Staruszki - nie preferuje i tyle.
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:39
    dla mnie nie,ale roznie to ludzie oceniaja
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:42
    a co dla ciebie jest perwersja?
  • bleman 17.12.05, 23:46
    w kontekscie ze szczypta perwersji to chodzilo o to co zgodnie uznalismy za nie
    perwersje ;-)

    A rzeczywiscie za perwersje(ktorej nie toleruje) uwazam np. skrajna
    dominacje/uleglosc...heavy bondage, okaleczanie i skrajne ponizanie.
    No i seks zbiorowy z udzialem wiecej niz 1 mezczyzy.
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:48
    a mi sie z 3 facetami podoba,sprobowalabym tego:)
  • dziewice 17.12.05, 23:50
    to teraz dostaniesz tone emaili z ofertami
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:51
    nie ma powodu,jestem wirna mojemu partnerowi,ale jesli ten zwiazek sie rozpadnie
    to kto wie...:)_
  • dziewice 17.12.05, 23:54
    dziewne emocje wywoluje to przynajmniej u mnie.

    dziwnie takze o tym myslisz - jezeli chcesz byc z nim do konca zycia to raczej
    sie takie mysli od siebie odpycha jak najdales ?

    a jezeli tak mowisz jak mowisz, to tylko prowokujesz innych facetow i Cie w
    koncu moze jakis uwiesc.
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:55
    Odpychanie mysli nic nie da,jestem dorosla i biore pod uage,ze zycie to nie
    bajka i roznie mzoe byc.To dojrzale,realistyczne podejscie.Mozliwe,ze kiedys
    przestaniemy sie kochac i rozstaniemy sie.
    A uwiesc mnie bez mojej zgosy sie nie da.A jesli bede tego chciala to i
    uwiedzenie nei bedzie potrzebne
  • dziewice 18.12.05, 00:01
    polecam Ci zatem film: EXILS

  • dziewice 17.12.05, 23:52
    a gdybys sie w niej zakochal to bys sie z nia nie ozenil juz pozniej?
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:53
    moim zdaniem takei eksperymenty powinny byc midzy osobami ktore nie sa
    emocjonalnie zwiazane
  • bitch.with.a.brain 17.12.05, 23:56
    kazdy ma inne granice normalnosci
  • dziewice 17.12.05, 23:59
    pewnie myslalbys ze nawet bedac z toba zrobi to kiedys jeszcze raz z innymi itd.

    znam takie kobiety - szczerze odradzam, mozna sie niezle wpieprzyc
  • bleman 18.12.05, 00:59
    > pewnie myslalbys ze nawet bedac z toba zrobi to kiedys jeszcze raz z innymi itd

    No wlasnie

    > znam takie kobiety - szczerze odradzam, mozna sie niezle wpieprzyc

    A jak to bedzie ukrywala ?
    A rzeczywiscie gdyby mnie oszukala i bym sie dowiedzial to czul bym sie
    abrdzo...dziwnie
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • dziewice 17.12.05, 23:57
    a jezeli taki eksperyment Cie emocjonalnie polaczy?

    moglabys sie kochac z kims kogo nie kochasz?
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 10:44
    Oczywiscie,że tak.Po pierwsze ja sie tak łatwo nie zakochuje,wiec nei sądzę,żeby
    mnei eksperyment połączyl.Poza tym seks w moim obecnym związku łączy się z
    miłościa.Wcześniej nigdy to sie nei lączylo.Uważam,że to dwie osobne
    sprawy,czasem sie łącza ale nei zawsze.
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:12
    Uważam,że nie wystepuje milosc bez pożądania 9przynajmniej u mnie) ale jak
    najbardziej wystepuje pożądanie bez miłości. Miłość to po prostu cos więcej.
    A pożądać mogę wielu facetwo,to nei znacza,że ich wszystkich kocham:)
  • bleman 18.12.05, 23:14
    > Uważam,że nie wystepuje milosc bez pożądania 9przynajmniej u mnie

    O to chodzilo ;-)

    > A pożądać mogę wielu facetwo,to nei znacza,że ich wszystkich kocham:)

    A pozadasz innych jak kogos kochasz ?
    A jesli porzadasz to jest ktos kogo porzadasz bardziej niz swojego ?
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:18
    Oczywiscie,że pożądam wielu innych.To byłoby dziwne,gdybym ponad 4 lata pożądala
    tylko jednego faceta:)
    Czy bardziej niż tego ktorego kocham to nie wiem,trudno zmierzyć pożadanie.Ja
    najczęściej jak poznaje faceta to zastanawiam sie jak by z nim było w łóżku:)
    Przynajmiej raz dziennie spotykam jakiegos faceta ktorego pożądam:)
    A jest taki jedne ktorego bardzo,bardzo, trudno mi sie opanowac.Dlatego po
    prostu unikam kontaktow z nim;)
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:23
    Bleman,zgorszyles sie czy co?:)
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:26
    Po prostu jestes romantykiem i cie boli że życie to nei bajka?:)
    Ja jestem mojemu facetowi wierna,nie zdradzam go.Jak wiem,że moglabym z kims
    zdradzic to unikam tej osoby.Co w tym zlego?
  • bleman 18.12.05, 23:28
    > Po prostu jestes romantykiem i cie boli że życie to nei bajka?:)
    Tak.
    Nawet nie wiesz jak czlowiek sie meczy.

    > Ja jestem mojemu facetowi wierna,nie zdradzam go.Jak wiem,że moglabym z kims
    > zdradzic to unikam tej osoby.Co w tym zlego?

    Nic.
    Ale dla niego samo to ze mogla bys go zdradzic i dlatgo kogos tam unikasz jest
    nieprzyjemne...przynajmniej w moim odczuciu ;-)

    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:31
    chyba każdy ma świadomośc,że parter mógłby go zdradzić.
    Po prostu to sie moze zdarzyć i tyle.Ja wole nie sprawdzac swojej odpornosci i
    unikam pokus
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:35
    Jak ci to wytłumaczyć?Wiem,że możem nie przejechac samochod i oczywiscie nei
    chce tego. ale mam świadomosc,że cos takiego mzoe sie stać. Moge chodzic
    środkiem jezdni i liczyc na cud lub unikać ruchliwych dróg.Tak samo jest ze
    zdradą.To moze sie zdarzyć,a ja nei chcę sprawdzać,czy kiedyś pożądanie bedzie
    silniejsze niz milosc.
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:39
    czepiasz sie słowek:)Przepracowalam dzis 10 godzin i chcesz żebym pisala
    idealnie dobranymi słowami.
    Jestem wierna,nie zdradzam.Czego jeszcze oczekujesz od kobiety?
    Przynajmniej jestem na tyle uczciwa,ze przyznaje,że podobaja mi sie inni faceci
    i mam ochote na seks z nimi,ale sie powstrzymuje.
  • dziewice 19.12.05, 00:00
    bleman gdy tego nie bedziesz czul popadniesz w paranoje i bedziesz zyl 20lat krocej
  • abaddon_696 18.12.05, 23:37
    Bleman, nie rozumiem Ciebie. W dzisiejszych czasach wierna laska to naprawdę
    ewenement...



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 23:40
    Dlaczego? Wtedy (po pijacku) powstaje często najpiękniejsza twórczość. Wczoraj
    byłem podpity i stąd moje wyznanie o moim upodobaniu do metroseksualnych
    mężczyzn:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • dziewice 19.12.05, 00:26
    bleman wielu facetow jest romantykami, ale niestety rzeczywistosc tworzona w
    wiekszosci przez Kobiety robi z nas potworow :)
  • dziewice 18.12.05, 23:42
    nie prawda, takie sie bardzo czestwo zdarzaja. wywnioskowac to mozna po 15
    minutach rozmowy.
  • dziewice 18.12.05, 23:43
    a jezeli zacielibyscie sie w windzie, tak tylko we dwoje? to tez sie zdarza.. :)
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:44
    Nie jeżdze z nim windą:)
    ale jak sie kiedys z blemanem zatnę w windzie to nei recze zasiebie:P
  • abaddon_696 18.12.05, 23:45
    No właśnie... może puścisz pawia na jego widok:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • dziewice 18.12.05, 23:48
    nie jezdzisz, ale kiedys moze byc taki przypadek. jedziesz winda w nowym
    biurowcu.. duza przestronna winda (solidna) 2,5/2,5m, Ty jedziesz na spotkanie
    masz czarna spodnice i biala bluzke, a on wsiada w ciemnym garnitycze i bialej
    kosztuli, jego opalenizna odroznia sie od bialych mankietow. jak zawsze nie
    uzywa perfum tylko czujesz jego zapach.. i trach winda staje.. ..... pol
    godziny i nic.. informacja, ze za 2-3 godziny was uwolnia.

    i co?
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:50
    No to wtedy nie ma szans:)
    W ogole to chyba do neigo maila napisze,bo sie ldugo nei odzywalam:)
  • dziewice 18.12.05, 23:53
    nie ma szans? ale kto Ty nie masz szans? czy on nie ma szans? czy nie ma szans
    na uwolnienie sie z windy wczesniej? nie musicie przeciez czekac na pomoc,
    mozecie probowac uwolnic sie sami?
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:54
    nie ma szans,żeby mnie nie uwolnił z białej bluzki:)
  • dziewice 18.12.05, 23:57
    ok, ale pod bluzka mozesz miec akurat dzisiaj biale body zapinane od dolu. i tak
    naprawde to on moze nie podzielac tego co Ty. na przyklad moze jechac na wazne
    spotkanie i nie chcialby sie rozpraszac przed tym spotkaniem. winda sie
    zatrzymala, a on mowi meskim twardym glosem, ktorego gdy slyszysz drza Ci pleci
    i trzesa sie nogi. - zaraz nas stad uwolnie, czy ja Cie przypadkiem wczesniej
    nie spotkalem? jestes dziewczyna Tomka?
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:59
    Wiesz,ten o ktorym mysle:
    - spotkal mnei kilka razy i na pewno nei zapomnial:)
    - jakos zawsze przy mnie mysli o tym a nie o waznych spotkaniach
    Dobra,starczy bo spac nie bede mogla:)I mi tu hard harlekina nie pisz na ten temat
  • dziewice 19.12.05, 00:06
    wiesz, nie chcialbym przekraczac tej intymnej sfery Twojego zycia i o niej
    publicznie rozmawiac.
    - ja tez w taurusie kilka razy kupowalem torebki i jakos nie dopuscilem do
    siebie pani blizej, chyba trzeba jakos nad soba panowac? co to za facet co
    probuje uwodzic zajete kobiety - rules are rules.

    - mialem tego nie robic, ale czy to nie jest juz przypadkiem romans? zdaje sie
    ze przekroczyliscie te delikatna nic pajecza, subtelna granice ktora peka
    tylko raz.

    niestety chyba do harlequina potrzebna bylaby wieksza czcionka :)

    bitch.with.a.brain napisała:

    > Wiesz,ten o ktorym mysle:
    > - spotkal mnei kilka razy i na pewno nei zapomnial:)
    > - jakos zawsze przy mnie mysli o tym a nie o waznych spotkaniach
    > Dobra,starczy bo spac nie bede mogla:)I mi tu hard harlekina nie pisz na ten te
    > mat
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 00:12
    żaden romans
    I nie chodzi o spotkanie w sklepie, tez klientow nei dopuszczam blizej.
    W ktorym centum kupowales,w Galerii Mokotow?
  • dziewice 19.12.05, 00:19
    to juz pozostanie moim sekretem :)
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 07:27
    A jak się ma kupienie kilku torebek w Taurusie do tego:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=33617464
    Zrobiłeś odstepstwo od ratowania afrykańskich dzieci?;)Mocno niekonsekwentne...

    Poza tym co ma to gdzie kupujesz torebki do romansów?
  • dziewice 20.12.05, 20:13
    panie w niektorych skepach sa czasem niezle, zawsze istnieje prawdopodobienstwo,
    ze zaproponuje CI abys przyjechla do niej obejrzec kolekcje znaczkow lub
    poogladac rybki :).

    nobody cares about africa.

    ... od kupienia ladnej torebki moze rozpoczac sie cos nowego, moze nowe zycie? :)
    bitch.with.a.brain napisała:

    > A jak się ma kupienie kilku torebek w Taurusie do tego:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=33617464
    > Zrobiłeś odstepstwo od ratowania afrykańskich dzieci?;)Mocno niekonsekwentne...
    >
    > Poza tym co ma to gdzie kupujesz torebki do romansów?
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 23:00
    nadal nei wiem po co piszesz tu gdzie kupujesz torebki:)
  • dziewice 20.12.05, 23:10
    opisalem tylko jeden z 10-20 przypadkow takze nie jest zle :)
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 23:11
    przypadkow czego??:)
  • dziewice 20.12.05, 23:22
    namowienia mnie na zakupy
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 23:24
    ja nadal nie rozumiem.Jestes namawiany do zakupy przez zaproszenie na ogladanie
    rybek?I tak to na ciebie dziala,ze kupujesz torebki?
  • dziewice 20.12.05, 23:34
    wybralas watek romantyczny... opowiedzialas to tak jakbym torebkami placil za seks
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 23:36
    to ty komus kupujesz te torebki za seks?
    Myslalam,ze wchodzisz do sklepu,pani zauroczona toba zaprasza na rybki,a ty
    zauroczony pania kupujesz torebke.Tylko jeszcze nie rozszyfrowalam po co ci te
    torby:)
  • dziewice 20.12.05, 23:44
    hmmm nie przypominam sobie abym kupil nowo poznajej pani ze sklepu z torebkami
    torebke za seks.

    czy moglabym panu w czym pomoc?
    ...mysle ze cale zycie..
  • dziewice 18.12.05, 23:44
    mysle ze kazda tak mowi, wczesniej nic mnie z nim/nimi nie laczylo :) jestes
    pierwszym ktorego kocham :)
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:46
    A ja nic takeigo nie napisalam.
    Napisalam tylko,że pierwszym z którym była i miłośc i seks
    Wcześniej był ktos,z kim byla sama milosc:)
    I ktos z kim był sam seks:)
  • dziewice 18.12.05, 23:49
    a czy tak naprawde nie kocha sie tylko raz?
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:51
    to zalezy od osoby
  • dziewice 18.12.05, 23:51
    osoby ktora sie kocha ? czy jaka sie jest osoba?
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:53
    raczej jaka sie jest
  • dziewice 18.12.05, 23:54
    a nie uwazasz ze kocha sie tylko raz? tak naprawde czujesz to tylko raz gdy moze
    Cisie wszystko w srodku tak sciskac ze az boli. to moze po prostu tego jedynego
    razu jeszcze nie bylo?
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:56
    nie wyliczaj mi.
    raz bylo neidojrzale teraz jest dojrzale
  • dziewice 18.12.05, 23:59
    nie wyliczam Ci, ale chyba ten raz jest tylko raz. (trzesa mi sie rece gdy
    topisze ;))
  • dziewice 19.12.05, 00:08
    nieee ja batow nie lubie, takze nie przykuwam sie ani nikogo do lozka :)
  • dziewice 17.12.05, 23:49
    czyli dopuszczasz n geji (to nie mezczyzni) i n dodatkowych kobiet :)
  • dziewice 17.12.05, 23:51
    pod warunkiem ze bys lezal na tylku to pewnie tak
  • abaddon_696 17.12.05, 23:54
    Przecież nie każdy homoś lubi anala...



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 17.12.05, 23:56
    Przecież napisałem, że nie bzykałem się z facetem:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 17.12.05, 23:59
    Ciekaw jestem, czy gdyby puścili Ci gejowskie porno, to byłbyś obojętny:)
    Większość homofobów czuje podnietę:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 00:00
    Ale ich nie tolerujesz.



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 00:02
    Ale przeszkadzało by Ci, gdyby kolesie całowali się na ulicy?



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 00:06
    No to wszystko OK. A przeszkadzają Ci małżeństwa facetów (a adopcja to już
    nawet mi przeszkadza)?



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 00:09
    No to i tak mieścisz się w górnej połówce naszego społeczeństwa jeśli chodzi o
    tolerancję. Może nawet w górnej ćwiartce:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 10:48
    nie jestem homofobką a lubie gejowskie filmy i zdjęcia:)
  • stephen_s 18.12.05, 10:43
    Zaznaczam, że opisuję kobietę generalnie dla mnie atrakcyjną / pociągającą, nie
    jedynie "sexy"... I że jest jedynie jeden z moich "typów", bo tak naprawdę to
    wiele różnych kobiet mnie pociąga :)

    - interesująca, inteligentna twarz, z ciekawymi rysami (głębokie oczy, wyraźny
    nos itd...)
    - ciemne, puszyste, długie włosy, najlepiej jakoś ładnie upięte
    - ubrana z klasą :) Na przykład: eleganckie spodnie, albo np. spódnica w kratę
    (do kolan albo nawet dłuższa - parę lat temu modne były takie do kostek),
    wysokie kozaki, jeśli garsonka, to też elegancka, np. ze stójką...
    - mocny głos
    - charakter: inteligentna i z własnym zdaniem!!!

    I tyle :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 18.12.05, 10:45
    To nie miało być tu...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • kochanica-francuza 18.12.05, 17:13
    bleman napisał:

    > -Musi miec symetryczna twarz

    Wyjątkowo rzadko się zdarza...


    , spore oczy, ksztaltne usta(raczej takie miesiste
    > niz waskie), maly nos(koniecznie pasujacy do rysow twarzy),
    > -odpowiednie proporcje(klasyczna klepsydra;-).
    > -Powinna sie skromnie ubierac(jakies ubrania ala garsonka itd. mile widziane),
    > -miec dlugie wlosy(najlepiej : krecone(brunetka,ruda),pofalowane(ciemny
    > blond),proste(jasny blond))

    A jak będzie miała proste rude albo kręcone jasnoblond?



    > -glos..nie za wysoki(nie lubie piszczacych;-)

    no tu zgoda! ale głos można ćwiczyć



    > -charakter : mila

    mignonne? taka miluuuuutka?


    > -no i miec oczywiscie odpowiednie podejscie do wiadomo czego... ;-)

    tzn. jakie?
    >
  • stephen_s 18.12.05, 17:17
    > Wyjątkowo rzadko się zdarza...

    Czego jestem najlepszym przykładem :) Głowę mam krzywą niczym kartofel :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 18.12.05, 17:21
    Na serio :) Głowę mam ewidentnie bardziej spłaszczoną z jednej storny, niż z
    drugiej...

    Nie wspominajc o nosie :) Mam tak (z urodzenia) skrzywiony nos, że raz jeden
    lekarz się mnie pytał, kiedy mi go złamano :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 18.12.05, 17:18
    > Wyjątkowo rzadko się zdarza...

    Wiem , ale w z pewnym marginesem bledu mozna przyjac niektore twarze za bardzo
    symetryczne. ;-))

    > A jak będzie miała proste rude albo kręcone jasnoblond?

    Wlosy to najmniejszy problem, napisalem poprostu jakie lubie pod wzgledem czysto
    estetycznym.

    > > -charakter : mila
    >
    > mignonne? taka miluuuuutka?

    Nie miluuutka!!
    Raczej taka ktora dogaduje, łapie za słówka ,z ktora mozna podyskutowac i
    poklucic sie...ale keidy trzeba jest mila(w znaczeniu przyjazna, wyrozumiala)

    > tzn. jakie?

    romantyczne ze szczypta perwersji :>
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • stephen_s 18.12.05, 17:24
    A co miałeś na myśli z tym, że ma być opiekuńcza?

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • snegnat 18.12.05, 17:27
    To powinieneś był napisać, że ma być godna zaufania.
  • stephen_s 18.12.05, 17:29
    No, to dla mnie to jest czułość, wrażliwość... Opiekuńczość kojarzy mi się z
    kobietą skaczącą wokół faceta jak wokół dziecka :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • snegnat 18.12.05, 17:26
    Pewno chodzi mu o to, że ma się opiekować biednym Blemankiem. Podcierać go, papu
    pod nos podstawiać itp. :-D
  • kochanica-francuza 18.12.05, 18:46

    > I jajecznice umiem zrobic.
    > ;-)))))))))))

    Ty tu bleman nie pfff-faj. Co umiesz zrobić poza jajecznicą (do jedzenia)?

  • snegnat 18.12.05, 01:03
    Najważniejsze są oczy. Nic tak nie zniewala jak kobiece spojrzenie :-)
    Drugim, choć nie mniej ważnym, elementem jest inteligencja. Głupota skutecznie
    uśmierca nawet najlepsze pierwsze wrażenie.
    Kolor jak i długość włosów jest nieistotna.
    Rozmiar piersi... Najlepiej B lub C, choć A też może być. D, E, F to już za dużo
    jak dla mnie :-D
    Nie jestem wymagający jeżeli idzie o budowę ciała, choć nie lubię kościstych kobiet.
    W kwestii charakteru, to musi być to dziewczyna miła, ciepła, delikatna i wierna
    w stosunku do mnie... a wobec innych facetów zimna suka :-D
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 10:44
    to ja spełniam ostatni warunek:))))
  • snegnat 18.12.05, 11:52
    > to ja spełniam ostatni warunek:))))

    Noo to prawie ideał :-D
  • stephen_s 18.12.05, 10:46
    Zaznaczam, że opisuję kobietę generalnie dla mnie atrakcyjną / pociągającą, nie
    jedynie "sexy"... I że jest jedynie jeden z moich "typów", bo tak naprawdę to
    wiele różnych kobiet mnie pociąga :)

    - interesująca, inteligentna twarz, z ciekawymi rysami (głębokie oczy, wyraźny
    nos itd...)
    - ciemne, puszyste, długie włosy, najlepiej jakoś ładnie upięte
    - ubrana z klasą :) Na przykład: eleganckie spodnie, albo np. spódnica w kratę
    (do kolan albo nawet dłuższa - parę lat temu modne były takie do kostek),
    wysokie kozaki, jeśli garsonka, to też elegancka, np. ze stójką...
    - mocny głos
    - charakter: inteligentna i z własnym zdaniem!!!

    I tyle :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 18.12.05, 17:06
    > - ubrana z klasą :) Na przykład: eleganckie spodnie, albo np. spódnica w kratę
    > (do kolan albo nawet dłuższa - parę lat temu modne były takie do kostek),
    > wysokie kozaki, jeśli garsonka, to też elegancka, np. ze stójką...
    > - mocny głos
    > - charakter: inteligentna i z własnym zdaniem!!!

    Hehe mamy podobne poglady :)
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • anastassja 18.12.05, 17:11
    i am sorry, tad.
  • stephen_s 18.12.05, 17:20
    No, ale ja lubię wydatne nosy, nie małe :) I też nie powiedziałbym, żeby
    pierwsze skojarzenie z moją "pociągającą kobietą" było, że ma być miła :)

    Acha, i nie rozumiem, jak garsonka może kwalifikować się jako "skromne"
    ubranie, prawdę mówiąc... Dla mnie skromne ubranie to sweterek i dżinsy :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 18.12.05, 17:23
    Aaaaaaaaaaa, no to wszystko jasne :)

    Dla mnie "miła" to już coś więcej, niż tylko "niechamska"...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 18.12.05, 17:31
    Kretynką nie, ale fakt, określenie "miła kobieta" kojarzy mi się z kobietą
    uśmiechniętą, kruchą, uległą...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 18.12.05, 17:31
    -Musi miec symetryczna twarz, spore oczy, ksztaltne usta(raczej takie miesiste
    niz waskie), maly nos(koniecznie pasujacy do rysow twarzy),
    -odpowiednie proporcje(klasyczna klepsydra;-).
    -Powinna sie ubierac z klasą(jakies ubrania ala garsonka itd. mile widziane),
    -miec dlugie wlosy(najlepiej : krecone(brunetka,ruda),pofalowane(ciemny
    blond),proste(jasny blond))
    -glos..nie za wysoki(nie lubie piszczacych;-)
    -charakter : nie chamska, ale zeby mozna bylo sie z nia posprzeczac badz
    poklucic, musi dzialac motywujaco(wymagajaca), szanowac cudze zainteresowania,
    wrażliwa,czuła,potrafiaca byc ulegla kiedy trzeba ;-)
    -no i miec oczywiscie odpowiednie podejscie do wiadomo czego... ;-)
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • abaddon_696 18.12.05, 17:34
    Jak nie obniżysz wymagań, to raczej kawalerem zostaniesz do końca życia:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 17:36
    Zboczeniec:))))



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 17:41
    Lubię, lubię. A dlaczego uważasz, że będą na Ciebie lecieć?



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:33
    Mój mężczyzna też wiele lat czekał na swój ideał,a wymagań nie zmniejszył i w
    końcu spotkał mnie:D
  • abaddon_696 18.12.05, 23:35
    Ideały zawsze się rozmijają z rzeczywistością, przynajmniej w takich sprawach.



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:36
    akurat on sobie wymarzył taką kobietę jak ja:)Tez sie moze zdarzyc
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:42
    Wymyslił sobie taki ideał:
    z wyglądu: drobna szatynka lub brunetka, proste wlosy,nieduże piersi
    charakter:
    - ma swoje zdanie
    - odwazna
    - inteligentnie złosliwa
    - humanistka
    - duzo czyta
    - ciekawie sie z nią rozmawia
    - nei chce zmeinić faceta
    - nie zalezy jej nap ieniadzach u faceta
    - nie wymaga,żeby mial prawo jazdy i samochod
    - szanuje jego prace,nie naciska,zeby ją zmienił na lepiej płatną
    - tolerancyjna

    Mniej wiecej tyle wymyslil:)
    I żadna wczesniej tego nie spelniala
  • abaddon_696 18.12.05, 23:43
    Nienawidzę Twojego faceta:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:47
    dlaczego?:)
  • abaddon_696 18.12.05, 23:47
    Bo ma super laskę:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:48
    Laske też:)ale przede wszystkim ma fajną dziewcyznę:P
  • abaddon_696 18.12.05, 23:50
    Skromna:)
    Najbardziej mnie dziwi to, że jest ogolonym na łyso historykiem i mimo to ma
    laskę:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:52
    A co to ma do rzeczy?Na początku naszego związku nie był łysy,to ja go namowilam:)
    Moge jeszcze dodac,że nigdy nei był na silowni i ma spory brzuch:)
  • abaddon_696 18.12.05, 23:53
    aha, czyli trafił na fajną laskę o beznadziejnym guście:)))



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 23:55
    Bo my nawet jesteśmy podobni, wyłączając politykę:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 23:57

    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:55
    to powinno cie pocieszyc:)Też taka znajdziesz:)
    Nie mam nic takiego nad łóżkiem,mam tylko moje akty:)
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 00:00
    no wlasnie:)I bedziecie zyli dlugo i szczesliwie
  • abaddon_696 19.12.05, 00:03
    Chyba z kozą:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 00:03
    zboczeniec:)
  • abaddon_696 19.12.05, 00:04
    Co TY wiesz o kozach:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 19.12.05, 00:06
    Nie zrozumiałeś, a szkoda:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 19.12.05, 00:08
    Nieeeee:)
    OK napisałem koza bo jesteś hetero i kozłów nie lubisz:) ale nie kojarzą Ci się
    z niczym?



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 19.12.05, 00:14
    > szatanem

    No właśnie... a metal to nie szatańska muza?



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bleman 19.12.05, 00:19
    > No właśnie... a metal to nie szatańska muza?

    Jesli np. venom czy bathory to szatanistyczne zespoly to ja nie wiem.... ;-)

    Metalowy mnie nie pociagaja ;-), brzydkie wwiekszosci sa.
    Juz ladniejszą gothke latwiej(ale tez trudno) znalesc ;-)))

    Najlepsze sa normalne dziewczyny ale nie ze zrabanym g(bi)ustem!!!!!
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • abaddon_696 19.12.05, 00:22
    > Jesli np. venom czy bathory to szatanistyczne zespoly to ja nie wiem.... ;-)

    Venom to taki pseudosatanizm (choć teksty są satanistyczne) a Bathory było
    satanistyczne na pierwszych 3 płytach, potem to już raczej Viking metal.

    > Metalowy mnie nie pociagaja ;-), brzydkie wwiekszosci sa.

    A ja niedawno widziałem taką śliczną, z pentagramem wymalowanym na plecaku...
    aż się wyć chciało z podniety:)


    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bleman 19.12.05, 00:24
    > Venom to taki pseudosatanizm (choć teksty są satanistyczne) a Bathory było
    > satanistyczne na pierwszych 3 płytach, potem to już raczej Viking metal.
    >

    A venom jest genialny istny wykurw z dupy szatana !! \m/ ;-))))))))))
    Wczesny bathory to smiech na sali, to bzyczace brzmienie...szkoda gadac

    > A ja niedawno widziałem taką śliczną, z pentagramem wymalowanym na plecaku...
    > aż się wyć chciało z podniety:)

    Nie podrywam gimnazjalistek ;-)
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • abaddon_696 19.12.05, 00:26
    > Nie podrywam gimnazjalistek ;-)

    Lepsze przedszkolaki, co? :)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 23:50
    Przecież już kiedyś Ci napisałem, że ze mnie złe bydle jest:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 23:52
    Anarchista to lepsza część mojej osobowości.



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • bitch.with.a.brain 18.12.05, 23:47
    Najpierw poznalam ludzi,ktorzy go bardzo dlugo znają więc wszystko jest
    potwierdzone:)
  • stephen_s 18.12.05, 17:35
    Jedynie klarujemy znaczenie Twoich epitetów :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • abaddon_696 18.12.05, 17:41
    Grunt to żeby była sobą. Dla mnie wszystko co kobiece, jest sexy (nawet jeśli
    występuje u facetów:))) - ale kobiecość się ma lub nie. Dla mnie nawet
    niespecjalnie urodziwa chłopczyca jest duża fajniejsza od sztucznej laluni...



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • abaddon_696 18.12.05, 17:48
    To oczywiście wielki plus:)
    Ale nie jest to konieczne - większość moich przyjaciół to prawicowcy, więc u
    dziewczyny też to bym tolerował. Ale kobiety na szczęście są zazwyczaj
    bardziej "lewackie":)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • stephen_s 18.12.05, 17:49
    A jakbyś poznał niesamowitą dziewczynę z Młodzieży Wszechpolskiej..? ;))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • abaddon_696 18.12.05, 17:51
    Żarty żartami, ale tam naprawdę są ładne dziewczyny, byłem zszokowany:)

    Nie, nietolerancyjnych dziewczyn nie lubię, to takie niekobiece:)



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • stephen_s 18.12.05, 17:52
    No to opiszcie, jak wyglądały :)

    PS. Tak żeby było jasne: nie twierdzę, że prawicowość owocuje brzydotą, po
    prostu jestem ciekaw :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • abaddon_696 18.12.05, 17:53
    Mój kumpel z MW pokazywał mi zdjęcia i połowa dziewczyn była naprawdę urodziwa.
    Ech, szkoda mi ich...



    --
    Do what thou wilt, shall be the whole of the law
  • dokowski 18.12.05, 22:51

    --
    nie zapominaj o złożoności swojej natury, jesteś organizmem symbiotycznym, nigdy
    nie wiesz, czy działasz w swoim interesie czy swoich bakterii
  • melania.k 18.12.05, 23:14
    Internet to cudowny wynalazek. Siedzi sobie człowiek wieczorem w domu, przeczyta
    sobie wątek i nieoczekiwanie dowiaduje się, że dla conajmniej kilku mężczyzn
    jest ideałem!!!

    Jakie to przyjemne!
    :)
  • netizen 18.12.05, 23:23
    Może posiadać przeciętną urodę. Może być ubrana poniżej przeciętnej. Ale jeżeli
    czyta książkę lub gazetę, to mi się oczy świecą ;)
    Mam ochotę zagadać do takiej dziewczyny. Zajrzeć jej w zapisane karty.
    Porozmyślać, o czym to też dziewczę teraz myśli. No szturchnąć ją chociaż i
    powiedzieć "przepraszam".
  • sagittarius954 19.12.05, 09:51
    Snegnat, gzieś w środkowej części dyskusji, zwrócił uwagę na piersi kobiety.Tak
    to fenomen natury obok którego większość mężczyzn nie przechodzi obojętnie.A
    samo pytanie bitch. with.a.brain i odpowiedź na nie jest prosta - kobieta nie
    musi, bo to ma wszystko co natura jej dała i czego jej oszczędziła a czego jako
    płeć odmienna od naszej (choćby przebiegłość) jest w stanie uwypuklić aby
    zawładnąć jednym mężczyzną .Jednym .A jak zdobyć tego właściwego, bo on
    przystojny a cechy jego charakteru nie przystają do jej wizerunku patrzenia na
    świat? Tojuż inny temat. I niby dlaczego my mężczyźni mamy pomagać kobietom w
    zdobywaniu samego siebie... To nasz przywilej , romantyzmu żadnego w tym gdy to
    kobieta będzie przynosiła kwiaty facetowi.
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 09:57
    No wiesz co,moj facet uwielbia tak bez okazji dostać róże:)
  • sagittarius954 19.12.05, 10:12
    No dobrze twój facet juz taki jest , ale czy nie romantycznie jest gdy to on
    przynosi ci bukiet i szepcze ciepłe słówka , broń Boże nie odmawiam tego
    kobietom ale to zmienia zasadniczo sytuacje .
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 10:15

    Romantyczne jest to za każdym razem, nie jestem zina,wyniosłą księżniczką która
    trzeba wciąż zdobywać.oboje okazujemy sobie milosc i to jest piekne
  • sagittarius954 19.12.05, 10:20
    No i fajnie .Ja gdybym dostał od swojej księżniczki kwiaty musiałbym ją wziąść
    na ręce i zanieść do sypialni( której nie mam).Kuuuuurczę! Co mi jest ?
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 10:22
    No a my mamy sypialnię z wieeelkim łózkiem,więc już wiesz dlaczego lubie dawać
    kwiaty:)
  • sagittarius954 19.12.05, 10:30
    Jeśli jeszcze twój mężczyzna traktuje cię po królewsku - chylę czoło,tak trzymac
    .Sama więc widzisz że twoja przebiegłość jednak daje owoce .
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 10:38
    Oczywsicie,że traktuje po krolewsku,ale ja się rewanżuje.To dla mnie jest
    wlasnie uany zwiazek!
  • sagittarius954 19.12.05, 10:44
    Powiedz sama, czy chciałabyś mieć coś ekstra od natury, lub czego nie możesz
    zrobić, aby polepszyć i tak dobre stosunki nz partnerem?
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 10:45
    nie bardzo rozumiem pytanie.Czy np jesli natura dalaby mi większe piersi
    mialabym, lepsze stosunki z partnerem?:)
    O to chodzi?
    Pewnie byłoby lepie gdybym nei była okropną bałaganiara,ale z drugiej strony
    ideały sa nudne.a my i tak się nie kłocimy
  • sagittarius954 19.12.05, 10:57
    Chodziło mi o wszystkie rzeczy z seksapilem związane.Sam fakt bycia kobietą to
    jest to na co twój partner zwrócił uwagę i co miało decydujący wpływ na wasze
    połączenie a póź niej są już szczegóły dla każdego mężczyzny inne. Poruszanie
    się, oczy , owal twarzy ,smukłość dłoni , proporscje między tułowiem a nogami,
    nogi-temat rzeka,biodra , mimika ciała wreszcie piersi to wszystko jest tak
    ważne . Zauważyłem ,bałaganiarstwo u kobiet jest nieco bardziej powiedziałbym
    artystyczne.
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 11:02
    no ja mam te szczegóły takie jak on lubi,wiec nie wiem co mialabym miec innego z
    natury,żeby było lepiej. Poza tym relacje w związku naprawde nei zależą od owalu
    twarzy;)
  • sagittarius954 19.12.05, 11:13
    Lecz gdy facet chce powiedzieć kilka przykrych dla jej spraw i spojrzy na owal
    który decydował o waszym połączeniu - złagodnieje .U mnie tak działa.Jest
    jeszcze jedna sprawa inteligencja i swój styl.Te dwie sprawy nieraz działają na
    mężczyzne niczym czapka niewidka .Zauroczenie faceta dokonuje się szybko.
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 11:18
    Wyżej pisalam,jaki był ideał dla mojego faceta:)
    I ja wlasnie taka jestem.czekal wiele lat i się odczekał. W koncu jak sobie
    wymarzył ten ideal to ja zaczynalam podstawowke:)
  • sagittarius954 19.12.05, 11:28
    Dziękuję ci za miłą pogaduchę , ale sprawy przyziemne czekają tym bardziej ,że
    to tydzień przedświąteczny, sorki i do miłego klikania.
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 22:49
    no i nadal jestem niedoinformowana,jak mam się stać sexy:)
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 22:55
    bo ja lubię duże przedsięwzięcia:)
    Wiem,że dla neigo jestem,ale przeprowadzam szeroko zakrojone badania nad innymi
    facetami
  • abaddon_696 19.12.05, 22:57
    Chyba już jesteś, nie?
    Podpowiem: ładna kobieta=seksowna kobieta:)



    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 22:58
    no to mnie załamałeś;)
    Dziś nei jestem ladna
  • abaddon_696 19.12.05, 22:59
    A co się stało?



    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:01
    Czesto w ogole nie mam makijazu,dzisiaj też:)
    Tak jakos,żle wygladam i juz,nie podobam sie dzis sobie:(
    Jakas gruba jestem i w ogole:(
  • abaddon_696 19.12.05, 23:02
    A ile ważysz (bo masz 160 wzrostu, nie?)



    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • snegnat 19.12.05, 23:07
    Nie chce być wścibski, ale czy dzisiejszy dzień jest jednym z „tych” dni..? Czy
    tak po prostu wstałaś lewą nogą?
  • abaddon_696 19.12.05, 23:08
    Biedacy... Ja codziennie jestem śliczny:)



    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:09
    nie masz wpadek przy makijażu??:)
  • abaddon_696 19.12.05, 23:10
    Nie mam, to rutyna:)
    Włosy też zawsze w porządku:)


    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • abaddon_696 19.12.05, 23:11
    Mniam, mniam



    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:08
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:09
    Żaden z tych dni
    paznokiec sie nie zlamał,tipsy sa w porządku:)
    Nie wiem ile ważę,nie mam wagi

    Beznadziejny dzień i tyle:/
  • snegnat 19.12.05, 23:09
    Czyli jednak syndrom lewej nogi :-D
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:11
    Dobra,prawdziwa feministka nie powinna miec dołów z powodu celulitu:)
    Pije piwo na poprawe nastroju,nie schudne od tego,ale przyjemniej bedzie:)
  • snegnat 19.12.05, 23:13
    Bleman, wiesz jakie cuda można zrobić programami typu Photoshop..?:-D
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:14
    ostatnio chyba tak,ale to moze moje patrzenie tylko:/To znaczy nadal sie
    meiszcze w najmniejszy rozmiar,ale teraz ubrania przylegaja zamiast zwisac
    To w bieliźnie jest bez fotoszopa,ale leze w takiej pozie,że wygladam korzystnie:)
    dobra,od jutra sie odchudzam,wiec neidlugo wroce do formy:P
  • snegnat 19.12.05, 23:15
    Jak Ty się zaczniesz odchudzać to Ci żebra będzie można liczyć :-D
  • snegnat 19.12.05, 23:19
    Tylko jaki fotograf będzie później chciał z nią pracować..?
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:51
    no nawet na wieszak sie nie nadaje:/
  • snegnat 19.12.05, 23:53
    Hehe.. Ty go nie słuchaj, a w zasadzie nie czytaj :-)
  • bleman 19.12.05, 23:17
    > ostatnio chyba tak,ale to moze moje patrzenie tylko

    Zaloz sobie wibrujaca opaske na nadgarstek, przyloz do "grubego" miejsca i tak
    przez chwile potrzymaj.
    Oszukasz w ten sposob swoj mozg i we wlasnej podswiadomosci schudniesz.

    > dobra,od jutra sie odchudzam,wiec neidlugo wroce do formy:P

    Ale odchudzaj sie prze cwiczenia a nie głodzenie.
    --
    www.deviantart.com/view/23798056/
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=202025 ;-))))
    onephoto.net/fullscreen.php3?id=218289 genialne miejsce \m/
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:27
    slyszalam o opaskach:)
    Bede ćwiczyc,zrobie 100 brzuszkow rano i przestane tyle czekolady jesc:)
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:40
    amatorskie,ale efekty byly neizle jak robilam regularnie:)kaloryferek mialam
  • snegnat 19.12.05, 23:45
    > Bo ja to jestem gruby!!! 75kg/175cm

    Hehehe Ty grubasie wstrętny ;-P
  • snegnat 19.12.05, 23:42
    > > Bede ćwiczyc,zrobie 100 brzuszkow rano i przestane tyle czekolady jesc:)
    > 100 brzuszkow ?
    > To jakie ty robisz brzuszki ? takie amatroskie "szybkie" ?

    Nie ważne jakie, ważne by robić.
  • bitch.with.a.brain 19.12.05, 23:47
    wazne zeby efekty byly
  • abaddon_696 19.12.05, 23:11
    > wiele dziewczyn zabilo by za twoje cialo!!

    Siebie czy kogoś? :)


    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • abaddon_696 19.12.05, 23:01
    Paznokieć się złamał i dziewczę jest załamane:)



    --
    "If you say heaven, I say castle of lies"
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 15:50
    No i wykrakales z tym paznokciem:/
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 15:56
    nie,ale zrobilam brzuszki i zaczelam diete:)
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 15:58
    MŻ :D
    (czyli:mniej żreć)
    i odstawiam slodycze,a przynajmniej podejmuję taką próbe. Patrzeć na siebie nei
    moge już:/
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 16:00
    No wlasnie nie.Założylam spodniczke,bo musze w pracy wygladac jakos i
    ...:/Eh,beznadzieja.Ale mam motywacje do zmian przynajmniej
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 16:03
    to drugie:/
  • snegnat 20.12.05, 17:48
    Ehhh Bitch... marudzisz ;-P
  • bitch.with.a.brain 20.12.05, 23:01
    spadaj;)
  • sagittarius954 21.12.05, 12:17
  • dziewice 20.12.05, 20:16
    laski zawsze na zime maja wiecej cialka, wted ymaja przynajmniej seksowne nogi,
    brzuch, uda i inne takie tam
  • julla 21.12.05, 00:29
    Super temat na forum "uroda" czy jakies inne "pogaduchy":) ale co tam, też się
    wpiszę...
    Moim zdaniem najbardziej sexy są kobiety w taki specyficzny, spokojny sposób
    pewne siebie i swojej wartości. Bez żadnego tandeciarstwa w wyglądzie i
    sposobie bycia. Promienne, tajemnicze, lubiące swoje ciało...
    --
    >I<

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka