Dodaj do ulubionych

Weekendowe OT o kobietach :)

04.02.06, 18:29
Mamy weekend, więc może znowu poplotkujmy o urodzie kobiecej :)

Uwaga, oto jedna z najpiękniejszych aktorek na świecie, czyli Claire Danes:

www.filmweb.pl/Person?id=4715
film.onet.pl/11275,23895,1,0,1,zwiastuny.html

A to najpiękniejsza kucharka na świecie :))))))

www.nigella.com/nigella/gallery.asp?area=11

(ja wiem, że to forum feministyczne, ale można chyba zachwycić się raz panią
w stylu "housewife" przyrządzającą posiłki? ;)))))

Co Wy na to? Co np. Bleman na to? ;)))

--
Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
Edytor zaawansowany
  • evita_duarte 04.02.06, 18:40
    Claire Danes wcale mi sie nie podoba. Kojarzy mi sie z typem cierpietniczki,
    cos jest takiego w jej mimice, grymas ust, nie potrafie dokladnie okreslic.
    Poza tym shopgirl byl wielkim zawodem, zalowalam czasu spedzonego w kinie.
    Druga pani za to bardzo ladna.
    --
    marzenkowonyc.blox.pl/html/1310721.html

    galerianyc.blox.pl/html/1310721.html
  • atropa_belladonna 04.02.06, 18:43
    To mamy podobny gust :))) Mi też Nigella bardzo się podoba, Danes w ogóle.
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • stephen_s 04.02.06, 18:51
    > Mi też Nigella bardzo się podoba

    I jak ona zmysłowo wygląda, jak gotuje :)))))))))))))

    Przyznaję, że odpadłem, jak ją zobaczyłem w TV... Tak naprawdę nie przepadam za
    typem "housewife" - a tu w telewizorze mam Nigellę w długiej sukni, robiącą
    sałatkę z ultrakobiecą miną... i ja gapię się jak sroka w gnat :) Sam się
    śmiałem z siebie potem...

    Co poradzę - Nigella jest super :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 18:56
    Też się gapię , bo ja uwielbiam:) I jak gotuje i jak się usza i jak sie
    uśmiecha i jak sie ubiera, aż się chce normalnie jesć to przez ekran. Tylko
    nigdy nei wiem, kiedy te jej programy są, więc ogladam sporadycznie.
    Ale kobieta piękna, ma taką włoską urodę , totalne zaprzeczenie wychudzonych
    kobietonów z wybiegów mody.

    A aktorka mi sie nie podoba, przypomina mi Bursztynowicz, której nie trawie...
  • stephen_s 04.02.06, 19:02
    > Też się gapię , bo ja uwielbiam:) I jak gotuje i jak się usza i jak sie
    > uśmiecha i jak sie ubiera, aż się chce normalnie jesć to przez ekran.

    Ano właśnie :)))))))) Dodam od siebie: jak MÓWI :)))

    > Tylko
    > nigdy nei wiem, kiedy te jej programy są, więc ogladam sporadycznie.

    TVN Style, sobota 12.30, powtórek masa w ciągu tygodnia :)

    > Ale kobieta piękna, ma taką włoską urodę , totalne zaprzeczenie wychudzonych
    > kobietonów z wybiegów mody.

    Dokładnie, aczkolwiek z tą włoską urodą to złudzenie, bo ona akurat jest
    Żydówką :)

    > A aktorka mi sie nie podoba, przypomina mi Bursztynowicz, której nie trawie...

    Hę??????? Nie widzę podobieństwa...

    Czemu nikt nie lubi Claire Danes? :\\\

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:13
    stephen_s napisał:
    > Czemu nikt nie lubi Claire Danes? :\\\

    Jest dosyc nijaka, bardzo przeciętna, trochę plastikowa i nie ma w sobie nic
    oryginalnego. Takich ładnych blondyneczek są tysiące :)
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 19:15
    Ale rzecz w tym, ż eona ma taki podobny do Bursztynowicz uklad mimiki - ktoś to
    juz zauwazył , typ męczennica.
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:18
    To też prawda :)
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • stephen_s 04.02.06, 19:19
    Claire Danes nie ma w sobie NIC plastikowego :))))))

    > Takich ładnych blondyneczek są tysiące :)

    Nieprawda :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bri 06.02.06, 13:22
    Hm... Dałbyś za to głowę? Ja ostatnio widziałam gdzieś jej zdjęcia po operacji
    nosa.
  • stephen_s 06.02.06, 13:28
    Eee, nos nosem, ale gdzie istnieją niby tak wiele kobiet z wielkimi oczami i
    szerokim uśmiechem?

    Już wiem, co mi się w niej tak podoba - ona ma po prostu szczerą, serdeczną
    twarz...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 04.02.06, 19:24
    > Ano właśnie :)))))))) Dodam od siebie: jak MÓWI :)))

    Tak...:)))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • atropa_belladonna 04.02.06, 18:59
    Nie widziałam nigdy tego programu, muszę zobaczyć :)
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:06
    Dzięki :) Za tydzień obejrzę.
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • stephen_s 04.02.06, 19:06
    Sprawdzaj TVN codziennie, tego często są powtórki...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 19:26
    Dzisiaj widzialam, zapisaam sobie super przepis na placki z cukini z fetą (jak
    człwoeik nie je mięsa, to musi się dokształcać:))))))) i zakładac własną
    ksiązkę kucharską złożoną z przepisów na rzeczy, o których "rdzenny" polski
    Polak niewiele wie (obawiam sie, ż e PiS może mi ten zeszyt skonfiskować...)

    PS. Najbardziej mi sie podobało jak w nocy pożerała tort i zakradała siedo
    lodówki - skąd ja to znam:)))))))0
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:27
    Jesteś wegetarianką?
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • bleman 04.02.06, 19:29

    --
    "The gender of women is usually female."
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 19:31
    A kto jest pierwszy, ż eja jestem nastepna? Nie jestem zreszta wegetarianką,
    jestem jaroszką - jem ryby.
  • bleman 04.02.06, 19:33

    > A kto jest pierwszy, ż eja jestem nastepna? Nie jestem zreszta wegetarianką,
    > jestem jaroszką - jem ryby.

    Evita

    Aaa jak jesz ryby to ok ;-)
    Ale czasem nie masz ochoty na krwisty sredniowysmazony befsztyk ? :>
    --
    "The gender of women is usually female."
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 19:34
    Nie mam...raczej zebrałoby mi sie na wymioty nad tym befsztykiem, ja nigdy nie
    przepadalam za mięsem. Tak niektórzy mają:)
  • bleman 04.02.06, 19:36
    > Nie mam...raczej zebrałoby mi sie na wymioty nad tym befsztykiem, ja nigdy nie
    > przepadalam za mięsem. Tak niektórzy mają:)

    NO jak mozna nie lubic miesa :/ to prawie tak dziwne jak nie lubic ryb badz soku
    pomidorowego :/
    --
    "The gender of women is usually female."
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 19:40
    Nie podejmuję sie tego tłumaczyć, bo nudzi mnie tłumaczenie tego przez 8czy 9
    lat każdej kolejnej osobie, że po prostu mięso mi nie smakuje.

    W końcu palacz nie pyta wokół,jak ozn nie lubic fajek?
  • bleman 04.02.06, 19:43
    Nie podejmuję sie tego tłumaczyć, bo nudzi mnie tłumaczenie tego przez 8czy 9
    > lat każdej kolejnej osobie, że po prostu mięso mi nie smakuje.

    Ok ok, rozumiem cie.
    Ja mam podobnie, trudno ejst ludzia wytlumaczyc ze mozna lubic, sok pomidorowy,
    papryke chilli, cebule(na surowo), czosnek i oliwki.(oczywscie nie wszystko razem)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:36
    Evita jest wege?
    A tak właściwie to co ma znaczyć ten tekst:
    > Aaa jak jesz ryby to ok ;-)
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • bleman 04.02.06, 19:37
    > A tak właściwie to co ma znaczyć ten tekst:

    Jestem zwolennikiem dyskryminacji osob nie lubiacych(jesc) ryb :)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:38
    No, to mnie zraniłeś. Na wskroś :P
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • bleman 04.02.06, 19:39
    nie mow ze nie lubisz ryb ?
    Nie mow ze nie leci ci slinka na widok Karpia w galarecie, łososia z grilla czy
    chociaz chamowatych szprotk w sosie pomidorowym ???????

    --
    "The gender of women is usually female."
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:40

    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • bleman 04.02.06, 19:42
    Moj swiat legl w gruzach...zdajesz sobie spraw co zrobilas...?
    --
    "The gender of women is usually female."
  • atropa_belladonna 04.02.06, 19:43
    Czemu właściwie nie lubisz wegetarian?
    --
    Pomóż Rydzykowi :)

    Zmiana nicka z diablica.26
  • bleman 04.02.06, 19:48
    > Czemu właściwie nie lubisz wegetarian?

    Traktuje ich jako nieszkodliwych dziwakow ;-)))

    A tak na serio to nic do nich nie mam, nie rpzeszkadzaja mi wogole.
    Zreszta lubie chleb z soja ;-)))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 19:50
    Soja doskonale smakuje z cieciorką w lekkim sosie pomidorowym z ziołami i
    czosnkiem:))))) Czyli by ci odpowiadało.
    Ja zresztą za soją akurat nie przepadam :)
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 19:52
    W ogóel myśle, że wegetarianizm to nie jest upodobanie, ale po prostu kwestia
    biologii- niektórzy z nas mają dłuzszy przewód pokarmowy i zwyczajnie lepiej si
    czuja na pokarmach roślinnych. Myślę, ż eja to dziedziczę w lini prostej po
    dziadku, który żył głównie na mleku i warzywach , a babcia prześladowala go
    kiełbasą:)))))
  • bleman 04.02.06, 19:55
    > W ogóel myśle, że wegetarianizm to nie jest upodobanie, ale po prostu kwestia
    > biologii- niektórzy z nas mają dłuzszy przewód pokarmowy i zwyczajnie lepiej si
    >
    > czuja na pokarmach roślinnych. Myślę, ż eja to dziedziczę w lini prostej po
    > dziadku, który żył głównie na mleku i warzywach ,

    hmmm... to by mialo jakis sens ;-)
    Slyszalem cos o dietach dopasowanych do gr. krwii, ale mi to troche na scieme
    wyglada...


    a babcia prześladowala go
    > kiełbasą:)))))

    Jestem tolerancyjny wiec nie skomentuje ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bleman 04.02.06, 19:53
    > Soja doskonale smakuje z cieciorką w lekkim sosie pomidorowym z ziołami i
    > czosnkiem:))))) Czyli by ci odpowiadało.

    hmmm :)
    Ale gdzie to mozna kupic ? ;-)

    > Ja zresztą za soją akurat nie przepadam :)

    Soi stand alone jeszcze niegdy nie jadlem ;-)

    O i jeszcze cykorie lubie :)
    Wogole lubie wszelka zielenine :) ale miecho tez \m/ ]:->
    --
    "The gender of women is usually female."
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 20:07
    Niestety, to mozna tylko zrobić:))))))) trwa z 1,5 godziny:)
  • bleman 04.02.06, 20:08
    > Niestety, to mozna tylko zrobić:))))))) trwa z 1,5 godziny:)

    Ale ja nie umiem przyrzadzac jedzenia :/
    Co najwyzej kanapki i jajecznice :/
    --
    "The gender of women is usually female."
  • totalna_apokalipsa 04.02.06, 20:13
    Ja jestem zdania, ze to "nie umiem" to jest u większości ludzi tak
    naprawdę "nie chce mi się " . Mnie też się rzadko chce, ale ale jakbym miała
    jesć 3 lata kanapki z serem, to juz lepiej się ruszyć i cos zrobić.Byle nei za
    czesto:))))))
  • bleman 04.02.06, 20:15
    > Ja jestem zdania, ze to "nie umiem" to jest u większości ludzi tak
    > naprawdę "nie chce mi się " . Mnie też się rzadko chce, ale ale jakbym miała
    > jesć 3 lata kanapki z serem, to juz lepiej się ruszyć i cos zrobić.Byle nei za
    > czesto:)))))

    No to ja wlasnie wcinam te kanapki z serem :/

    Wiesz nie do konca niechce mi sie, ja nawet jajecznice potrafie zepsuc :/

    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 04.02.06, 18:47
    > Claire Danes wcale mi sie nie podoba. Kojarzy mi sie z typem cierpietniczki,
    > cos jest takiego w jej mimice, grymas ust, nie potrafie dokladnie okreslic.

    No, to się nie zgodzę... Dla mnie to kobieta o niesamowicie ciepłym uśmiechu,
    pięknych oczach :) Jest fantastyczna :)

    Ale kiedyś zakochałęm się w podobnej kobiecie, więc nie jestem może
    obiektywny :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • dziewice 04.02.06, 19:19
    SUPER :)

    > (ja wiem, że to forum feministyczne, ale można chyba zachwycić się raz panią
    > w stylu "housewife" przyrządzającą posiłki? ;)))))
  • stephen_s 04.02.06, 19:20
    Ale która super? :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 04.02.06, 19:23
    W pierwszych słowach : dech zapiera atropa belladonna :-) w drugich evita mnie
    zaraziła, grypą, w trzecich - umieram.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • evita_duarte 04.02.06, 19:48
    zlotoslanos napisała:

    > W pierwszych słowach : dech zapiera atropa belladonna :-) w drugich evita
    mnie
    > zaraziła, grypą, w trzecich - umieram.

    Hihi ja spedzilam cala noc na pogotowiu. Kilka godzin pod kroploweczka i jestem
    jak nowo narodzona. Tylko rachunek z apteki mnie troszke dobija. Zlotosku nie
    zwlekaj tydzien jak ja, lec do lekarza.




    --
    marzenkowonyc.blox.pl/html/1310721.html

    galerianyc.blox.pl/html/1310721.html
  • zlotoslanos 04.02.06, 19:51
  • bleman 04.02.06, 19:56
    jak jakas komenda czy rozkazem ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bleman 04.02.06, 19:22
    > Uwaga, oto jedna z najpiękniejszych aktorek na świecie, czyli Claire Danes:
    >
    > www.filmweb.pl/Person?id=4715
    > film.onet.pl/11275,23895,1,0,1,zwiastuny.html

    Niepodoba mi sie,,... cos z nosem ma nie tak...


    > www.nigella.com/nigella/gallery.asp?area=11

    Lubie jej program, jak go ogladam bynajmnije nie mysle o jedzeniu ;-))
    P.S.
    Zaowazyles ze ona w trakcie gotowania sporo alkoholu pije ?
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 04.02.06, 20:53
    najlepsze jedzenie wychodzi jak sie przy gotowaniu winko popija:)
  • bleman 04.02.06, 21:38
    > najlepsze jedzenie wychodzi jak sie przy gotowaniu winko popija:)

    Albo bimber 60% ;-)


    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 01:21
    > Niepodoba mi sie,,... cos z nosem ma nie tak...

    ??????????? Ludzie, co z Wami! Ona jest śliczna!

    > Lubie jej program, jak go ogladam bynajmnije nie mysle o jedzeniu ;-))

    Ja też nie :)

    > Zaowazyles ze ona w trakcie gotowania sporo alkoholu pije ?

    A, nie zwróciłem uwagi :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 05.02.06, 01:46
    Natalie też lubię, ale to nie to...

    Eva Green? Widziałem w "Kingdom of Heaven", nie zrobiła na mnie wrażenia...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • margot_may 04.02.06, 20:09
    stephen, jak chcesz zakładać takie wątki to daj zdjęcia jakiś facetów. bardzo
    chętni popatrzę i ocenię.
    albo zakładaj sobie wątki z kobietami na jakimś męskim forum.
  • bleman 04.02.06, 20:10
    Zrozum kazda kobieta jest biseksualna, ty tez...co najwyzej nie zdajesz sobie z
    tego sprawy.

    Pogodz sie z tym ze pociagaja cie rowniez kobiety, nie wypieraj tego, badz soba!!!

    ;-)))))))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 20:13
    przestań bleman. bi znaczy równowaga. a tak by było gdyby np. stephen zakładał
    raz wątek z kobietami, a raz z mężczyznami.
  • bleman 04.02.06, 20:15
    Ale stephan jest heteroseksualny,
    O facetow pros abaddona...
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 20:17

    bleman napisał:

    > Ale stephan jest heteroseksualny,
    > O facetow pros abaddona...

    heteroseksualny mówisz i nie musi...
    aa... to dla mnie tez bądź równy. i nie karz mi szukać swojej biseksualnej natury.
  • bleman 04.02.06, 20:19
    >
    > heteroseksualny mówisz i nie musi...
    > aa... to dla mnie tez bądź równy. i nie karz mi szukać swojej biseksualnej natu
    > ry.

    Nie musisz bo jej nie ma.
    Ty jestes kobieta czyli jestes biseksualna...i bez dyskusji!!!... jestes i juz!!
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 22:23
    nie wiem co powiedzieć.

  • bleman 04.02.06, 22:25
    Na zartach sie nie znasz ? ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 22:26
    ależ znam się, ale nie wiem co odpowiedzieć, żebyś nie stracił jaj.
    krwiożercza nie jestem.
  • bleman 04.02.06, 22:27
    Wal smialo ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • abaddon_696 05.02.06, 04:22
  • abaddon_696 05.02.06, 14:32
    Założę się, że Ty też wolisz panie, stąd ten brak gustu:)



    --
    "All women are lesbians, but, luckily for us men, not all of them know it"
  • bitch.with.a.brain 04.02.06, 20:53
    a co to?agentka heteromatrixu??:)
  • margot_may 04.02.06, 22:24
    jeju bwab, spokojnie.
    nie robię nic złego blemanowi.
    :D
  • bitch.with.a.brain 04.02.06, 22:25
    szkoda,on lubi jak się mu coś złego robi:)))
  • bleman 04.02.06, 22:26
    > szkoda,on lubi jak się mu coś złego robi:)))

    Zalezy co i w jakim jestem chumorze ;-)
    Czasami to ja lubie robic innym cos złego ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bleman 04.02.06, 22:26
    > jeju bwab, spokojnie.
    > nie robię nic złego blemanowi.
    > :D

    Robisz ;-)
    Probujesz mi wmowic ze ejstes heteroseksualna ;-) a nie biseksualna...co w
    przypadku kobiety napewno jest klamstwem!! ;-)))))))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 22:27
    a ten znowu "żartuje".
    przestań bleman, bo się posikam.
  • bleman 04.02.06, 22:29
    > a ten znowu "żartuje".
    > przestań bleman, bo się posikam.

    Nie przestane, to ty przestan niszczyc moj wypielegnowany obraz swiata !! ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 22:32
    przykro mi blem. ktoś musiał ci to powiedzieć... lepiej że dowiedziałeś się
    teraz... wiem, że to dla ciebie cios. nie płacz, proszę.
  • bleman 04.02.06, 22:35
    > przykro mi blem. ktoś musiał ci to powiedzieć... lepiej że dowiedziałeś się
    > teraz... wiem, że to dla ciebie cios. nie płacz, proszę.

    Nie to nieprawda, NIE NIE!!
    Przestan tak mowic!
    dlaczego to robisz ?
    Dlaczego klamiesz ?
    Niszczysz moj swiat , chcesz mi zabrac moj indywidualizm, moj sposob
    postrzegania, moj zbior stereotypow

    ;-)))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 22:41
    > Nie to nieprawda, NIE NIE!!
    > Przestan tak mowic!
    > dlaczego to robisz ?
    > Dlaczego klamiesz ?
    > Niszczysz moj swiat , chcesz mi zabrac moj indywidualizm, moj sposob
    > postrzegania, moj zbior stereotypow

    i ty uważasz, że masz jaja?
    nie wiem, gdzie je zgubiłeś, ale nawet jeśli ktoś je znalazł to ma z nich
    niewielki pożytek.
  • bleman 04.02.06, 22:55
    > i ty uważasz, że masz jaja?
    > nie wiem, gdzie je zgubiłeś, ale nawet jeśli ktoś je znalazł to ma z nich
    > niewielki pożytek.

    eee ?
    Nikt mi nie zabral, klejnoty ukrylem na bezludnej wyspie ;-)

    P.S.
    Co tak na powaznie mnie potraktowalas ?
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 04.02.06, 23:47
    eee... przed kim ukryłeś?

    PS. a dlaczego myślisz, że wzięłam cię na poważnie?

  • bleman 05.02.06, 00:19
    > eee... przed kim ukryłeś?

    Przed zawistnymi czychajacymi na me zyciodajne nasienie ;-))

    > PS. a dlaczego myślisz, że wzięłam cię na poważnie?

    A nie wiem...tak sobie pomyslalem.
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 01:36
    masz go tak dużo i nie chcesz się podzielić...? oj nieładnie.

    PS. to źle pomyślałeś.
  • bleman 05.02.06, 01:47
    > PS. to źle pomyślałeś.

    Tak wlasnie sobie pomyslalem, dokladnie tak, czytasz w moich myslach,
    jestes niesamowita, jestes moze brunetka i masz 170cm wzrostu ?

    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 01:53
    dokładnie. skąd wiesz?
  • bleman 05.02.06, 01:54
    > dokładnie. skąd wiesz?

    Tak jakos, wydalo mi sie to oczywiste po pierwszych twoich slowach.

    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 01:58
    a ile ważę?
  • bleman 05.02.06, 01:59
    50-55 kg
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:01
    zaczynam się bać.

    czy noszę buty na obcasach?
  • bleman 05.02.06, 02:04
    > czy noszę buty na obcasach?

    Tylko w sypialni ;-)

    I korekta wagi 55-65 kg
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:07
    niestety jasnowidzem nie zostaniesz... :/
  • bleman 05.02.06, 02:09
    > niestety jasnowidzem nie zostaniesz... :/

    A z czym nie trafilem ?

    ;-))))))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:12
    z korektą wagi, wcześniej było dobrze.
    i z tą sypialnią.

  • bleman 05.02.06, 02:13
    > z korektą wagi, wcześniej było dobrze.

    Masz niedowage ?

    > i z tą sypialnią.

    A co nigdy cie facet o to nie prosil ? ;-)
    A na codzien chodzisz ?
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:16
    nie mam niedowagi!
    nie prosił.
    i nie chodzę.

    3xnie.

  • bleman 05.02.06, 02:17
    > nie mam niedowagi!
    > nie prosił.
    > i nie chodzę.

    no al przy wzroscie 170cm waga 50-55 to raczej malo
    to ze na codzien nie chodzisz to rozumiem ;-)
    nie prosil ? a jak by poprosil ? ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:23


    >
    > no al przy wzroscie 170cm waga 50-55 to raczej malo

    nawet nie wiem czy mam te 50, więc już się nie czepiaj.


    > to ze na codzien nie chodzisz to rozumiem ;-)
    > nie prosil ? a jak by poprosil ? ;-)

    to jest czysto hipotetyczna sytuacja, tak mało prawdopodobna, że nie warto się
    zastanawiać nad odpowiedzią.
  • bleman 05.02.06, 02:27
    > to jest czysto hipotetyczna sytuacja, tak mało prawdopodobna, że nie warto się
    > zastanawiać nad odpowiedzią.

    A co nie masz faceta ?, czy moze masz ale on wogole nie ma takich upodoban ?
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bleman 05.02.06, 02:27
    > nawet nie wiem czy mam te 50, więc już się nie czepiaj.

    O boze, powaznie ?
    To straszne!!! zrob cos z tym
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:30
    nie przejmuj się tak. waga zagrażająca życiu to 45.
  • bleman 05.02.06, 02:32
    > nie przejmuj się tak. waga zagrażająca życiu to 45.

    dziewczyno/kobieto(ile masz lat?)

    Zrob cos z tym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pisze to na powaznie.

    Kto to widzial zeby wysokie brunetki sie tak marnowaly ;-))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:41
    bleman. zapewniam, że się mylisz. nie natrafiłeś na młodocianą anorektyczkę.
    zastanów się: to by było zbyt banalne.
  • bleman 05.02.06, 02:47
    > zastanów się: to by było zbyt banalne.

    hmmm... to nie wiem, tylko jakas choroba mogla by tak wychudzic
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 03:36
    chodziło mi to, że banalne byłoby zdemaskowanie mnie jako anorektyczki.
    feministka anorektyczką, która katuje własne ciało, żeby być piękną...?
    perwersja. :)
  • stephen_s 05.02.06, 01:19
    > stephen, jak chcesz zakładać takie wątki to daj zdjęcia jakiś facetów. bardzo
    > chętni popatrzę i ocenię.
    > albo zakładaj sobie wątki z kobietami na jakimś męskim forum.

    Problem w tym, że porządnego męskiego forum nie znam...

    Założenie takiego wątku na Gazetowym Forum Mężczyzna zaowocuje odpowiedziami w
    stylu "Ona ma za małe cyce". Dziękuje bardzo. Wolę postować tu, gdzie są ludzie
    na poziomie :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 01:22
    Dziękuje bardzo. Wolę postować tu, gdzie są ludzie
    >
    > na poziomie :)

    Dziekuje.

    Od keidy mi przypomniale o nigelli to chcial bym zeby moja przyszla zona byla
    taka housewife ;-)))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 01:44
    > Od keidy mi przypomniale o nigelli to chcial bym zeby moja przyszla zona byla
    > taka housewife ;-)))))))))

    Upowszechnijmy Nigellę jako nowy model współczesnej kobiecości :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 01:45
    > Upowszechnijmy Nigellę jako nowy model współczesnej kobiecości :)

    Szczwany plan :]
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 01:47
    > Szczwany plan :]

    Za kwadrans 2 w nocy mam same szczwane plany :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 01:49
    > Za kwadrans 2 w nocy mam same szczwane plany :)

    Mi tez w nocy lepiej si mysli, i mam lepszy humor ;-)

    Ale nigella jest bardzo fajna, mimo sowjej nadwagi.
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 01:56
    > Mi tez w nocy lepiej si mysli, i mam lepszy humor ;-)

    Do licha. Jest 2 w nocy. Na jednym forum rozmawiam o Nigelli, w drugim oknie
    piszę komentarz czemu nie powinno się drukować karykatur Mahometa...

    Jestem zdecydowanie nawiedzony :) Normalni ludzie śpią o tej porze :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 02:00
    > piszę komentarz czemu nie powinno się drukować karykatur Mahometa...

    A nie powinno ?
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 02:03
    Moim zdaniem nie. Dla muzułmanów to ewidentne świękradztwo, nawet tych
    najbardziej umiarkowanych. Nie mówiąc o tym, że widziałem te obrazki i one są
    zwyczajnie obraźliwe nawet wedle naszych standardów.

    Ale to temat na inny raz... Teraz mówię dobranoc :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • margot_may 05.02.06, 02:03
    nie strasz nas stephen. psycholog dołujący ludzi. a kysz.
  • stephen_s 05.02.06, 02:04
    Wyjaśnij...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • pavvka 05.02.06, 09:15
    > czemu nie powinno się drukować karykatur Mahometa...

    Ano właśnie, jak to możliwe, że na FF nie ma jeszcze wątku na ten temat?
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • zlotoslanos 05.02.06, 09:28
    Po tym jak traktują innych? To samobójstwo .
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • pavvka 05.02.06, 10:12
    Jak kto kogo traktuje?
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • zlotoslanos 05.02.06, 10:27
    Wyznawcy prześmiewców :-)
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • pavvka 05.02.06, 10:50
    Traktowanie prześmiewców to inna sprawa, i wyśmiewanie symboli religijnych
    absolutnie nie usprawiedliwia takiej reakcji, jaką teraz widać, czy jaka
    nastąpiła po wydaniu "Sztańskich Wersetów". Zresztą wypowiadałem się już tutaj
    przeciwko prawnej ochronie uczuć religijnych. Tym niemniej uważam, że
    opublikowanie tych obrazków przekraczało granice dobrego smaku.
    A swoją drogą ciekawe jaka byłaby reakcja o. Rydzyka na opublikowanie rysunków
    pokazujących np. Matkę Boską Częstochowską jako tirówkę...
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • zlotoslanos 05.02.06, 10:58
    Żebyśmy się dobrze zrozumieli tirówka to obraza bez dwóch zdań, a Mahomed był
    też obrażany czy tylko skarykaturowany?
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:03
    > Żebyśmy się dobrze zrozumieli tirówka to obraza bez dwóch zdań, a Mahomed był
    > też obrażany czy tylko skarykaturowany?

    Mahomet był przedstawiony na jednym obrazku z bombą w turbanie. Na drugim
    narysowano go ewidentnie jako ibn Ladena, z nożem w ręku i "kreską" z kroniki
    policyjnej na twarzy. Wg mnie jest to jak najbardziej obraźliwe.

    Nie mówiąc o tym, że w ogóle rysowanie Mahometa dla muzułmanów jest
    świętokradztwem. Przenosząc na kategorie europejskie, to tak, jakby ktoś
    urządził happening zawierający deptanie hostii...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:28
    Przenosząc na kategorie europejskie, to tak, jakby ktoś
    > urządził happening zawierający deptanie hostii...

    Albo takie cos : video.google.com/videoplay?docid=-2566269671806009973&q

    ;-))))))))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • pavvka 05.02.06, 11:04
    Pokazanie wizerunku Mahometa dla muzułmanów samo w sobie jest obrazą. Tych
    obrazków do tej pory nie widziałem, wiem, że był na nich przedstawiany m.in.
    jako terrorysta.
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:22
    No to czy to nie próba samobójcza autorów? Zdając sobie sprawę z reakcji
    obrażonych? Gdyby u nas deptano hostię taką osobę by wykluczono ze
    społeczeństwa ale nie kazano zabić, tam reakcje są wiadome więc po co te
    prowokacje?
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:29
    No właśnie - po co?

    Jest to taki element tej sprawy, przez który nie mogę zgodzic się, że to prosty
    konflikt "fanatycy vs wolność prasy". Z tego co czytałem, mi osobiście wyszło,
    że te karykatury to była świadoma prowokacja: dziennikarze zauważyli, że
    muzułmanie nie lubią rysowania Mahometa, więc uznali, że pokażą, że wolność
    wypowiedzi u nas jest górą... i Mahomet będzie w Europie rysowany. Trochę
    takie "Udowodnijmy muzułmanom, że się ich nie boimy i że jak będziemy mieć
    ochotę, to będziemy ich obrażać!".

    Dlatego nie uważam, by akurat przedrukowywanie tych karykatur było dobrym
    pomysłem... To tak, jakby w proteście przeciw sądzeniu Urbana kolportować jego
    gadzinowski tekst o JPII. OK, też uważam, że Urban miał prawo go napisać... ale
    nie sprawia to, że ten tekst uważam za przyzwoity i warty bronienia sam w
    sobie. Tak samo tu: wolność prasy wolnością prasy, ale te rysunki same w sobie
    w porządku nie są...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:38
    Wczoraj w powtórce Kuby W. były dwie blondyny :-) Mandaryna i Rubik. Co ciekawe
    ten prześmiewca K.W. przyznał ,że każdy śmiech ma swoje granice, dlatego nie
    wykorzystał do obśmiewania beztalencia Mandaryny, pamiętnego nagrania
    internetowego jej śpiewu . Że tu granice obśmiania poszłyby za daleko,
    nieczysta nie fair gra. Spodobało mi się to co mówił, bo też uważam,że każda
    publikacja bez wiedzy autora, autoryzacji jest nieczysta.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:41
    Co to za nagranie śpiewu Mandaryny? Czy to coś w stylu tego śpiewu Iglesiasa? :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:44
    > Co to za nagranie śpiewu Mandaryny? Czy to coś w stylu tego śpiewu Iglesiasa? :

    gorzej ;-)
    Bo ona tak spiewala na zywo i nie lecial zaden playback
    --
    "The gender of women is usually female."
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:44
    Tak. Z tym,że nie z koncertu a gdzieś w domu. Okropne. Kuba pytał czy ktoś
    zadzwonił i szantażował o kasę, Mandaryna potwierdziła,że tel był ale nie
    chodziło o kasę a zejście z rynku , zniknięcie i szantaż zdemaskowaniem tym
    nagraniem . Mnie to śmierdzi Wisznią.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:46
    A co ma Wiśniewski do tego? Przecież to jej mąż?

    BTW. Skądś można to ściągnąć? :))))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • pavvka 05.02.06, 11:48
    stephen_s napisał:

    > A co ma Wiśniewski do tego? Przecież to jej mąż?

    EKSmąż
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:50
    BYŁY! Były, misiu już zaciążył swą nową wokalistkę Świątkiewicz :D
    A wracając do Rubika opowiedział fajną anegdotę apropos Wiszni : rano ,
    wrocławski hotel Rubik wychodzi i słyszy dwóch taksówkarzy : ty patrz to łon,
    nie łon, kaz ci mówię,że łon, a dyć jak łon jak czerwonych włosów nie ma :D
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:54
    Nie wiedziałem... co chyba zresztą jest objawem zdrowia :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:55
    ixi żonę będzie mieć.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:56
    Jaki znowu Ixi? :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:58
    ixi :D Wnioskuję,że nie czytałeś Wisznia story laf?
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 12:07
    A jakoś mnie ominęło :) Wybacz...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 12:14
    Wybaczam :-) Ale teraz widzisz nie znasz topografii terenu z kim jedzie na
    Eurowizję : z pierwszą wokalistką - pierwszą żoną, drugą wokalistką - ale nie
    żoną (sic!)za to mocno w ciąży lub tuż po ciąży, drugiej żony nie zabiera o
    dziwo, za to trzecią wokalistkę - ixi żonę świeżutko zaciążoną i owszem.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 12:17
    O rany :))))))))))))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 12:35
    Nie dość,że mnie grypsko jakieś dusi to se teraz rękę oparzyłam. Porządnie.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • bleman 05.02.06, 12:36
    zdolniacha z ciebie ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • zlotoslanos 05.02.06, 12:38
    Nie dłoń a wewn stronę przedramienia, przy odcedzaniu makaronu.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • zlotoslanos 05.02.06, 12:40
    A co oznacza ' brak tokemu ' na poczcie gazety przy wysyłce, taka komenda?
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • bleman 05.02.06, 12:44

    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 12:48
    Współczuję :((((((

    BTW. Ja w wakacje podpaliłem sobie włosy zapalając gaz :))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 17:42
    To było nagminne w czasach radosnej pomysłowości PRLowskiej, kiedy to z braku
    laku kity wymyślano i np włosy suszono nad płomieniem , nad gazem lub całkiem
    w piekarniku, mnie na szczęście ominęła taka pochodnia , chociaż też mi się
    zdarzało podsuszać nad kuchenką.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 22:34
    U mnie to był wypadek... Chciałem coś zobaczyć przy kuchence i zapomniałem, że
    mam włączony jeden palnik... No i w pewnym momencie poczułem, że na czoło sypie
    mi się popiół :)))

    Na szczęście pochodni nie było, ale włosy sobie osmaliłem...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • pavvka 05.02.06, 11:47

    > Z tego co czytałem, mi osobiście wyszło,
    > że te karykatury to była świadoma prowokacja: dziennikarze zauważyli, że
    > muzułmanie nie lubią rysowania Mahometa, więc uznali, że pokażą, że wolność
    > wypowiedzi u nas jest górą... i Mahomet będzie w Europie rysowany. Trochę
    > takie "Udowodnijmy muzułmanom, że się ich nie boimy i że jak będziemy mieć
    > ochotę, to będziemy ich obrażać!".
    >
    > Dlatego nie uważam, by akurat przedrukowywanie tych karykatur było dobrym
    > pomysłem... To tak, jakby w proteście przeciw sądzeniu Urbana kolportować
    jego
    > gadzinowski tekst o JPII. OK, też uważam, że Urban miał prawo go napisać...
    ale
    >
    > nie sprawia to, że ten tekst uważam za przyzwoity i warty bronienia sam w
    > sobie. Tak samo tu: wolność prasy wolnością prasy, ale te rysunki same w
    sobie
    > w porządku nie są...

    Absolutnie się zgadzam. Ale jednak chęć mordu na ludziach publikujących te
    obrazki jest bardziej nie w porządku niż ich opublikowanie.
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • stephen_s 05.02.06, 11:54
    To inna sprawa...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • pavvka 05.02.06, 11:31
    Podobno był to projekt mający na celu przetestowanie granic tolerancji, czyli
    była to świadoma prowokacja. Wyczytałem, że projekt był odpowiedzią na odmowę
    przez wszystkich duńskich rysowników zilustrowania książeczki dla dzieci o
    życiu Mahometa.
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • margot_may 05.02.06, 01:38
    a gdzie odpowiedź na pierwszy wariant?
  • stephen_s 05.02.06, 01:43
    Wiesz, jestem heteroseksualnym facetem, trudno mi wyczuć, co podoba się
    kobietom :)

    Ale jeśli zamieścisz wątek ze zdjęciami mężczyzn, chętnie się wypowiem :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 01:48
    > Wiesz, jestem heteroseksualnym facetem, trudno mi wyczuć, co podoba się
    > kobietom :)
    >
    > Ale jeśli zamieścisz wątek ze zdjęciami mężczyzn, chętnie się wypowiem :)

    A na temat czego konkretnie ?
    ;-))))))))))))))))))))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 01:58
    > A na temat czego konkretnie ?
    > ;-))))))))))))))))))))))))))

    Uruchomię moje niewielkie zasoby biseksualności :))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • margot_may 05.02.06, 01:51
    stephen_s napisał:

    > Wiesz, jestem heteroseksualnym facetem, trudno mi wyczuć, co podoba się
    > kobietom :)

    nigdy bym się nie domyśliła.
    >
    > Ale jeśli zamieścisz wątek ze zdjęciami mężczyzn, chętnie się wypowiem :)

    chętnie poczytam.
    >
  • stephen_s 05.02.06, 01:57
    To zamieszczaj :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 05.02.06, 01:46
    TO się podoba kobietom??? Nie rozumiem, prawdę mówiąc :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • ja-siorka 05.02.06, 01:51
    nie wiem jak kobiety, ale jesli o mnie chodzi to z luzka bym nie wyzucila. ale
    zrozumienia u ciebie nie szukam
  • margot_may 05.02.06, 01:51
    chyba zostanę lesbijką.
  • ja-siorka 05.02.06, 01:53
    to daj lepsze.
  • margot_may 05.02.06, 01:56
    no ba. rzecz w tym, że nie przeglądam żadnych zdjęć facetów. inaczej mówiąc:
    potrafię tylko krytykować. :)
  • margot_may 05.02.06, 02:00
    wiesz jak brzmi gardłowy śmiech?
  • bleman 05.02.06, 02:01
    > wiesz jak brzmi gardłowy śmiech?

    hmm... czyli nie zapuszczam brody... ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • margot_may 05.02.06, 02:06
    e tam broda, ogólne wrażenie takie nie teges.
  • bleman 05.02.06, 02:07
    > e tam broda, ogólne wrażenie takie nie teges.

    Wlosow nie zetne! :]
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 04.02.06, 20:35
    Nigella jest super, bardzo apetyczny program;))))
  • bleman 04.02.06, 20:36
    > Nigella jest super, bardzo apetyczny program;))))

    Nie tylko program ;-)

    Chciala bys miec taka "gosposie" ;-)) ??
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 04.02.06, 20:41
    Gdybym mieszkala sama to tak;)Ale w obecnej sytuacji nie zgadzam się na żadne
    atrakcyjne brunetki w domu:)
  • bleman 04.02.06, 21:26
    > Gdybym mieszkala sama to tak;)Ale w obecnej sytuacji nie zgadzam się na żadne
    > atrakcyjne brunetki w domu:)

    Jakie skapiradlo z ciebie ;-)
    Twoj facet napewno by sie ppdzielil ;-)
    Zreszta nigella duza jest ;-))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 04.02.06, 21:30
    mój facet też nie chce widzieć w domu dresiarzy:)Wiec ja sie nei zgadzam na
    ladne brunetki
  • bleman 04.02.06, 21:33
    > mój facet też nie chce widzieć w domu dresiarzy:)Wiec ja sie nei zgadzam na
    > ladne brunetki

    Ale ladne brunetki byly by dla obojga, a dresiarze sa tylko dla ciebie ;-)

    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 04.02.06, 21:35
    nie muszą być tylko dla mnie,ja sie moge dresiarzem podzielić.Jego sprawa,że nei
    chce:P
  • bleman 04.02.06, 21:38
    > nie muszą być tylko dla mnie,ja sie moge dresiarzem podzielić.Jego sprawa,że ne
    > i
    > chce:P

    No ja mu sie nie dziwie.


    --
    "The gender of women is usually female."
  • abaddon_696 05.02.06, 04:30
    że w 90% jesteś les:)



    --
    "All women are lesbians, but, luckily for us men, not all of them know it"
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 11:35
    nie mozna być w 90% les, można byc bi:)

    Zresztą ja jestem mentalnym facetem jak wiadomo;)I towrzę z moim mężczyzną udany
    gejowski związek:))))
  • bleman 05.02.06, 11:36
    I towrzę z moim mężczyzną udan
    > y
    > gejowski związek:))))

    Pewnie dlatego uwazasz ze geje powinni miec prawo do adopcji ;-)))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 11:41
    choć z drugiej strony on ma pewne cechy kobiece,więc może to jednak związek hetero:)

  • bleman 05.02.06, 11:43
    > choć z drugiej strony on ma pewne cechy kobiece,więc może to jednak związek het
    > ero:)

    wiesz kazda kobieta ma pewne cechy meskie, a kazdy emzczyzna pewne cechy kobiece.

    Chociaz mi w tescie wyszlo ze mam skrajnie meska psychike ;-))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 11:44
    no mnei też wychodzi w testach,ze jestem skrajnie męska:)
  • bleman 05.02.06, 11:46
    > no mnei też wychodzi w testach,ze jestem skrajnie męska:)

    Az sie wierzyc niechce ;-)

    Widac wyglad moze mylic...nigdy nie wiadomo co sie czai pod ta sukienka czy
    stringami ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 11:52
    jak mi badali ilość tłuszczu to też wyszło,że bliżej mi do męskich norm:)Ale to
    pewnie dlatego,że badałam sie tuż po wakacjach,kiedy mam dobrze rozwiniete mięśnie:)

    Zresztą te testy opierają się na jakimś stereotypowym pojmowaniu kobiecosci i
    męskości.Ja np słabo rozróżniam odcienie kolorów, nie zauważam szczegółów i inne
    takie
  • bleman 05.02.06, 11:53
    > Zresztą te testy opierają się na jakimś stereotypowym pojmowaniu kobiecosci i
    > męskości.Ja np słabo rozróżniam odcienie kolorów, nie zauważam szczegółów i inn
    > e
    > takie

    No ja tez :)
    A ze szczegolami to roznie...zalezy na co/kogo patrze ;-)

    A czy jestes tak jak mezczyzna jednowątkowa czy jak kobieta, wielowatkowa ? ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 11:56
    A czy jestes tak jak mezczyzna jednowątkowa czy jak kobieta, wielowatkowa ? ;-)
    W jakim sensie?Czy umiem sie zjamwoac kilkoma sprawami na raz?
    Raczej niespecjalnie,ale neim oge sie za dlugo zajmowac jedna rzeczą bo szybko
    sie nudze i nie mgoe sie skoncentrować.
  • bleman 05.02.06, 11:58
    ale neim oge sie za dlugo zajmowac jedna rzeczą bo szybko
    > sie nudze i nie mgoe sie skoncentrować.

    Jak dzieckoo jak dziecko ;-)
    No ja tez tak mam, ale ja wogole nie moge sie skoncentrowac na niczym
    produktywnym ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 11:59
    nie jak dziecko:)Tylko np nie mogę się cały dzień uczyć jednego przedmiotu tylko
    co 2 godziny muszę zmieniać:)
    Wyjatkiem jest czytanie książek,to mogę cały dzień robić.

    wiec już nie wiem jestem facetem czy kobieta?:)
  • bleman 05.02.06, 12:01
    > nie jak dziecko:)Tylko np nie mogę się cały dzień uczyć jednego przedmiotu tylk
    > o
    > co 2 godziny muszę zmieniać:)

    NO ja co parenascie minut musze sobei wogole przerwy w nauce robic, boz aczynam
    dryfowac myslami w innych kierunkach ;-)))

    > wiec już nie wiem jestem facetem czy kobieta?:)

    Leniwa kobieta ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 12:03
    czyli to jednak prawda:
    Jak nazywa się kobietę pracującą tyle, co mężczyzna?
    Leniwa suka.:)))

    Nie jestem leniwa,tylko mam specyficzny sposob pracy:P
  • bleman 05.02.06, 12:04
    > Nie jestem leniwa,tylko mam specyficzny sposob pracy:P

    Tak sobie to tlumacz ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • pavvka 05.02.06, 11:39
    bitch.with.a.brain napisała:

    > nie mozna być w 90% les, można byc bi:)

    Ale orientacja seksualna każdego człowieka mieści się w jakimś punkcie na
    continuum 100% hetero - 100% homo. Można być ani zupełnie hetero ani homo, ale
    jednak bardziej lubić jedną płeć od drugiej.
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 11:40
    ja okreslam moją orientację jako monogamia - jestem nakierowana na jedną osobę:)
    a całą resztą moge się zachwycać niezaleznie jaką płeć reprezentują.
  • abaddon_696 05.02.06, 14:29
    Zgadzam się tylko z tym drugim (i to też tylko częściowo, bo zachwycasz się
    głównie kobietami) :)



    --
    "All women are lesbians, but, luckily for us men, not all of them know it"
  • bleman 05.02.06, 15:36
    i to też tylko częściowo, bo zachwycasz się
    > głównie kobietami) :)

    Ja jej sie nie dziwie ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bitch.with.a.brain 05.02.06, 20:59
    Dajecie tu głównie zdjęcia kobiet,więc nie mam jak się zachwycać facetami.Ale
    pisałam kiedyś że mi się Tyson podoba:)W ogóle lubię boks ogladać:)
  • stephen_s 05.02.06, 11:06

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 05.02.06, 11:07
    ... że nowoczesność nowoczesnością, a typ "housewife" na facetów wciąż
    działa :)))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:24
    > ... że nowoczesność nowoczesnością, a typ "housewife" na facetów wciąż
    > działa :)))

    Ale nigella to nie ejst zwykla housewife :)))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 11:33
    Bo to jest SUPERPIĘKNA housewife :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:34
    > Bo to jest SUPERPIĘKNA housewife :)

    Az chce sie codziennie do niej mowic "Honey I'm home"
    :)))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 11:37
    ... ilu z nas, facetów, tak naprawdę nie marzy skrycie właśnie, by mieć taką
    housewife za żonę? :))))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:39
    > ... ilu z nas, facetów, tak naprawdę nie marzy skrycie właśnie, by mieć taką
    > housewife za żonę? :))))))

    Wiesz osobiscie wole zeby moja przyszla partnerka "realizowala sie zawodowo" itd.
    Ale dla Nigelli zrobil bym wyjatek :)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • pavvka 05.02.06, 11:40
    Ale Nigella realizuje się zawodowo (i medialnie) gotując.
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • bleman 05.02.06, 11:41
    > Ale Nigella realizuje się zawodowo (i medialnie) gotując.

    A rzeczywiscie :)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:26
    stephen_s napisał:

    > ... że nowoczesność nowoczesnością, a typ "housewife" na facetów wciąż
    > działa :)))

    O tak, szczególnie te główki w pudełku działają ???:D

    Ten styl miała zdaje się Szapołowska? Nigdy nie udało się jej przekonać mnie
    do siebie.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:33
    > O tak, szczególnie te główki w pudełku działają ???:D

    Obawiam się, że nie rozumiem..?

    > Ten styl miała zdaje się Szapołowska? Nigdy nie udało się jej przekonać mnie
    > do siebie.

    Szapołowska? Osobiście nie widzę podobieństwa do stylu Nigelli...

    Nigella mnie rozbraja, bo to piękna kobieta, nosząca się bardzo "kobieco"
    (długie sukienki itd.) i tak zmysłowo i z uśmiechem stojąca przy garnkach :)) W
    pewnym sensie - najpiękniejsza "kura domowa" na świecie :) I do licha - to na
    mnie działa... Aaaaaaaaaa!!!!! :)))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:36
    > Nigella mnie rozbraja, bo to piękna kobieta, nosząca się bardzo "kobieco"
    > (długie sukienki itd.) i tak zmysłowo i z uśmiechem stojąca przy garnkach :)) W
    >
    > pewnym sensie - najpiękniejsza "kura domowa" na świecie :) I do licha - to na
    > mnie działa... Aaaaaaaaaa!!!!! :)))))
    >

    A ti ti patriarchalny oprawco ti ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 11:37
    Sam się wstydze tego... trochę :)))))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:40
    > Sam się wstydze tego... trochę :)))))))

    No nie mow ze jakbys poznal kobiete, byla by to kobieta twojego zycia, ideal,
    ale z drobnym wyjatkiem... mianowicie wolal by zajmowac sie domem...ale nadal
    oczywiscie by o siebie dbala itd.
    To mial bys cos przeciwko ?
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 11:45
    Nie no, pewnie nie :)

    Inna sprawa, że nie jestem pewien, czy kobieta chcąca zajmować się domem
    miałaby szansę załapać się na mój ideał... Lubię kobiety ambitne, ambitne
    kobiety jednak tylko domem się nie zajmują (tak myślę?)...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:48
    > Inna sprawa, że nie jestem pewien, czy kobieta chcąca zajmować się domem
    > miałaby szansę załapać się na mój ideał... Lubię kobiety ambitne, ambitne
    > kobiety jednak tylko domem się nie zajmują (tak myślę?)...

    Ale jesli np. pracowala by w domu, np. zajmowala sie zawodowo pisaniem.

    No ja tez wole ambitne.
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 11:52
    > Ale jesli np. pracowala by w domu, np. zajmowala sie zawodowo pisaniem.

    A, to co innego zupełnie :)))))))))))))

    > No ja tez wole ambitne.

    Ja chyba też, chociaż sam się zastanawiam, jaka kobieta najbardziej do mnie
    pasuje :) Mam intuicję, że lubię "artystyczne dusze"... ale w praktyce to
    dobrze czułem się swojego czasu z panną, która tak naprawdę obecnie zasuwa w
    jakimś banku. Więc co, czyli moja druga połowa powinna być "kobietą sukcesu"?
    Ale czy wytrzymałbym z kobietą pracującą 20 godzin na dobę?

    I tak dalej... I dochodzimy tą metodą do wniosku, że może jeszcze z
    jakąś "housewife" skończę :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:56
    > Ja chyba też, chociaż sam się zastanawiam, jaka kobieta najbardziej do mnie
    > pasuje :) Mam intuicję, że lubię "artystyczne dusze"... ale w praktyce to
    > dobrze czułem się swojego czasu z panną, która tak naprawdę obecnie zasuwa w
    > jakimś banku.

    A to mi zawsze podobaly sie szalone i troche nie obliczalne.


    > Ale czy wytrzymałbym z kobietą pracującą 20 godzin na dobę?

    Ja bym nie wytrzymal....

    > I tak dalej... I dochodzimy tą metodą do wniosku, że może jeszcze z
    > jakąś "housewife" skończę :)

    Czy tot aka zla perspektywa... ?
    Wazne zeby byc szczesliwym(lol jaki frazes)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 12:16
    > A to mi zawsze podobaly sie szalone i troche nie obliczalne.

    Tyle, że wg mnie istotne pytanie brzmi: czy osoba, która nas pociąga, będzie
    też dla nas dobrym partnerem tak na stałe?

    Ja po sobie widzę, że czasem podobają mi się kobiety, z którymi związek nie ma
    szans. Mam taką znajomą: kobieta w codziennym kontakcie mnie pociąga
    niesamowicie... ale znamy się na tyle, że wiem, że na dłuższą metę do siebe
    pasowac nie będziemy. Ona ma kupę cech, które mnie fascynują... ale też parę
    takich, które w trwałym związku są dla mnie nie do przełknięcia.

    Tak więc, wcale nie jest pewne, że tak naprawdę potrzebujesz nieobliczalnej
    żony :)

    > Czy tot aka zla perspektywa... ?
    > Wazne zeby byc szczesliwym(lol jaki frazes)

    Nie no, wiadomo :)

    Natomiast wiesz... ja swojego czasu byłem przekonany, że wiem, jakiej kobiety
    chcę: silnej, twardej, zaradnej... Poznałem nawet jedną taką... tylko, że w
    pewnym momencie się zorientowałem, że chyba jednak nie do końca taka kobieta mi
    pasuje. Też sam się zdziwiłem, kiedy poznałem kobietę, która wyzwalała we mnie
    niesamowite pokłady instynktów opiekuńczych... i to mi się podobało! Więc
    obecnie intryguje mie zagadka pt. "jakiej kobiety pragnę tak naprawdę?" :))

    I w świetle tego byłoby pewną ironią życiową, jakbym po latach deklarowania, że
    chcę kobiety - policjantki itd. :) ostatecznie przekonał się, że najlepiej
    czuję się z młodą matką Polką :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 12:26
    > Tyle, że wg mnie istotne pytanie brzmi: czy osoba, która nas pociąga, będzie
    > też dla nas dobrym partnerem tak na stałe?

    Rzeczywiscie trudne pytanie. Teoretycznie zalezy to od tego czego chcemy w
    zyciu, co dla nas jest najwazniejsze i co daje nam szczescie.

    > Ja po sobie widzę, że czasem podobają mi się kobiety, z którymi związek nie ma
    > szans. Mam taką znajomą: kobieta w codziennym kontakcie mnie pociąga
    > niesamowicie... ale znamy się na tyle, że wiem, że na dłuższą metę do siebe
    > pasowac nie będziemy. Ona ma kupę cech, które mnie fascynują... ale też parę
    > takich, które w trwałym związku są dla mnie nie do przełknięcia.

    A coz to za straszne cechy ? ;-)

    Też sam się zdziwiłem, kiedy poznałem kobietę, która wyzwalała we mnie
    > niesamowite pokłady instynktów opiekuńczych... i to mi się podobało! Więc
    > obecnie intryguje mie zagadka pt. "jakiej kobiety pragnę tak naprawdę?" :))

    Chyba kazdy znas chce miec przeswiadczenie ze opiekuje sie kobieta, ze sie o nia
    troszczy itd.

    > I w świetle tego byłoby pewną ironią życiową, jakbym po latach deklarowania, że
    >
    > chcę kobiety - policjantki itd. :) ostatecznie przekonał się, że najlepiej
    > czuję się z młodą matką Polką :)

    Nie lubie okreslenia "matka polka" kojazy mi sie zbyt mocno z
    zaniedbaniem(wlasnego ciala).
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 12:48
    > Rzeczywiscie trudne pytanie. Teoretycznie zalezy to od tego czego chcemy w
    > zyciu, co dla nas jest najwazniejsze i co daje nam szczescie.

    No właśnie... Bycie np. z osobą nieodpowiedzialną może być fajne na trochę,
    potem może stać się irytujące...

    > A coz to za straszne cechy ? ;-)

    Np. tendencja do wbijania ludziom szpil, gdy ma zły humor... Jest to
    przedłużenie jej wykręconego (i zwykle świetnego ;)) poczucia humoru. W
    przyjaźni da się to przeżyć, ale w związku wiem, że szukam u kobiety
    elementarnego bezpieczeństwa emocjonalnego.

    Też właśnie czasami ma napady nieodpowiedzialności, zmieniania decyzji 10 razy
    w ostatniej chwili itd. Wiem, że w związku bym czegoś takiego nie wytrzymał...

    Generalnie - znamy się na tyle dobrze, że oboje wiemy, że czasem potrafi między
    nami ostro zaiskrzyć... I w związku niestety by to się tylko nasiliło.
    Niestety, pod pewnymi względami jesteśmy kompletnie niekompatybilni.

    I dlatego, choć fascynują mnie kobiety szalone :), to myślę, że tak naprawdę z
    taką bym się związać nie mógł.

    > Nie lubie okreslenia "matka polka" kojazy mi sie zbyt mocno z
    > zaniedbaniem(wlasnego ciala).

    Mi się "matka Polka" kojarzy się z tymi wrażliwymi, patriotycznymi, cnotliwymi
    i wiernymi małżonkami powstańców :) Z obowiązkową gromadką dzieci :)

    Takie Nigelle w polskiej wersji :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 13:14
    > No właśnie... Bycie np. z osobą nieodpowiedzialną może być fajne na trochę,
    > potem może stać się irytujące...

    Rzeczywiscie.

    > Też właśnie czasami ma napady nieodpowiedzialności, zmieniania decyzji 10 razy
    > w ostatniej chwili itd. Wiem, że w związku bym czegoś takiego nie wytrzymał...

    Ale jestes wymagajacy ;-)

    > Mi się "matka Polka" kojarzy się z tymi wrażliwymi, patriotycznymi, cnotliwymi
    > i wiernymi małżonkami powstańców :) Z obowiązkową gromadką dzieci :)
    >
    > Takie Nigelle w polskiej wersji :)

    Polskie Żydówki ? ;-))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 13:31
    > Ale jestes wymagajacy ;-)

    Nie, po prostu wiem, że mi takie coś upiornie gra na nerwach :) Ja jestem takim
    człowiekiem, co dłuuuugo się zastanawia, ale jak się zdecyduje - to trzyma się
    tego. Umawianie się z kimś, kto zmienia decyzję raz na dobę, zależnie od
    nastroju, doprowadza mnie do rozpaczy :)

    > Polskie Żydówki ? ;-))

    Ojej no :)

    No takie kobiece, taktowne i skromno - eleganckie panie :) Nigella to ma...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 05.02.06, 13:35
    Posłałem Ci przykład :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:40
    Zajrzyj na galerie abdona. Dostrzeżesz z łatwością poukładane główki w pudełku.
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:43
    A gdzie jest ta galeria? Bo nie widzę linka? :(

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 05.02.06, 11:48
    Ło matko, a co to ma być? Wygląda makabrycznie...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 11:49
    Hmmm... ciekawe, dam sobie to na tapete ;-)
    --
    "The gender of women is usually female."
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:53
    Dlatego mi się spodobało bo POD tym wpisem napisałeś steph ,że facetów
    bierze :D (szczególnie pudełko)
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:54
    • A to cała galeria: - abaddon_696 05.02.06, 04:44 - tu jest pudełko :D
    • OK, OK :))))) (n/t) - stephen_s 05.02.06, 11:06
    • I wychodzi na to... - stephen_s 05.02.06, 11:07 -a tu napisałeś,że bierze :D

    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:55
    To było do fragmentu o Nigelli :)))))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • zlotoslanos 05.02.06, 11:59
    Ale pod pudełkiem abdona :D
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • zlotoslanos 05.02.06, 09:35
    Oglądałam te panie i tu i na poddaszu. Powiem szczerze ,że nie robią na mnie aż
    takiego wrażenia. Za to obejrzałam przed chwilą " Zacisze gwiazd" tym razem z
    Patrycją Markowską - jej urodą się zachwycam. Dłuższy nos tylko dodaje
    klasycznej linii twarzy, a jak zrobi koka z włosów to już dech zapiera. Ma w
    sobie coś z bohaterki filmów kostiumowych... zresztą nawet jej ideał mężczyzny
    to połączenie Słowackiego z Melem Gibsonem
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • pavvka 05.02.06, 10:11
    Mi się też Patrycja Markowska bardzo podoba, ale powiedziałbym o niej, że jest
    raczej 'interesująca' niż 'piękna'.
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • zlotoslanos 05.02.06, 10:30
    Jest piękna w swej interesującej urodzie. Teraz miała taki ciemno zielony
    prawie grafitowy makijaż i włosy zlokowane, srebro, koszulka też sprana
    butelkowa zieleń , prawie szara. Najlepsze w tym programie jest to,że artyści
    zapraszają do swoich mieszkań. A 'pokaż mi jak mieszkasz a powiem Ci jakim
    jesteś człowiekiem'
    --
    - tymczasowo.blox.pl/html
  • stephen_s 05.02.06, 11:09
    Patrycja Markowska to dla mnie ucieleśnienie współczesnej kobiety - modlichy :)
    Zupełnie ten typ mi się nie podoba :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 13:20
    ma...46lat!!!

    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 13:31
    Nie wiedziałęś? :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 13:39
    Myslalem ze ma okolo 35-40
    --
    "The gender of women is usually female."
  • bleman 05.02.06, 18:00
    ze Nigelle znaja ludzie ktorych nigdy bym nie podejrzewal o to ze ogladaja
    programy kulinarne ;-)))))))))))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 22:32
    Mężczyźni czy kobiety? I jak oceniają Nigellę? :))))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 22:40
    > Mężczyźni czy kobiety? I jak oceniają Nigellę? :))))

    Meżczyzni, a oceniaja roznie...dla niektorych jest niby "za gruba" ... pffff

    Ja od siebie dodam ze nigdy nie wiem co nigella aktualnie gotuje ;-)...serio po
    paru minutach zapominam ;-)))))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • stephen_s 05.02.06, 22:44
    > Meżczyzni, a oceniaja roznie...dla niektorych jest niby "za gruba" ... pffff

    Prostacy :) Nie umieją docenić kobiety dojrzałych kształtów :)))

    > Ja od siebie dodam ze nigdy nie wiem co nigella aktualnie gotuje ;-)...serio
    > po paru minutach zapominam ;-)))))

    Coś w tym jest. Wadą jej programów jest wg mnie to, że ona mało "przejrzyście"
    te przepisy podaje. Tak kolokwialnie o nich opowiada... i już. Jednak Makłowicz
    robi to w bardziej uporzadkowany sposób...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 05.02.06, 22:56
    > Prostacy :) Nie umieją docenić kobiety dojrzałych kształtów :)))

    No wlasnie, Nigella usmiechem nadrabia wszystko ;-)

    > Wadą jej programów jest wg mnie to, że ona mało "przejrzyście"
    > te przepisy podaje. Tak kolokwialnie o nich opowiada... i już. Jednak Makłowicz
    >
    > robi to w bardziej uporzadkowany sposób...

    Oooo tak straszna wada, oj oj ;-)))
    --
    "The gender of women is usually female."
  • pavvka 06.02.06, 13:31
    stephen_s napisał:

    > > Meżczyzni, a oceniaja roznie...dla niektorych jest niby "za gruba" ... pf
    > fff
    >
    > Prostacy :) Nie umieją docenić kobiety dojrzałych kształtów :)))

    No bo trochę za gruba jest :-) Ale na szczęście ten tłuszcz jej się odkłada we
    właściwych miejscach :-D
    --
    Nine-inch nails and little fascist panties
    Tucked inside the heart of every nice girl
  • stephen_s 06.02.06, 13:07
    Do zainteresowanych majacych w tej chwili dostęp do TV - właśnie leci
    Nigella :))))

    To tak dla informacji dla tych, co chcieli ja zobaczyć ;)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • bleman 06.02.06, 15:27

    --
    "The gender of women is usually female."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka