Dodaj do ulubionych

I jak tu nie być chamem słysząc taki bełkot

08.03.06, 22:14
Znowu opadły mi ręce i ześlizgnęły się po klawiaturze zwisając wzdłuż poręczy
krzesła obrotowego a głowa walnęła w biurko przed ekranem pozostawiając
głębokie wgniecenie (i kto mi zapłaci odszkodowanie za zniszczenia?). Leżąc
tak z nosem wgniecionym w blat wyszczerzyłem zęby i przeklinałem głośno aż
sąsiedzi zza ściany wyzywali, że staczam się pijąc po amerykańsku.
Drogie panie czy ja powinienem się eutanazować? Jaki znowu wizerunek silnej,
agresywnej i niezależnej kobiety kreowany w mediach próbuje się nam wciskać?
(...)*To, jakiego wy świata szukacie? Tego spokojnego, łagodnego i bez wojen
podobnego do ugodowej kobiecej duszy czy quasi męskiego, w którym agresja i
bezwzględna walka upaprana jest też w dłonie kobiet? Czy nie lepiej budować
świata na podstawie właśnie tego łagodnego świata kobiet? Dzisiaj nie
używając pokrętnych słów miesza się w głowach dziewczynek i brudzi tym
gówn.anym stylem życia walki poprzez odwzorowanie najgorszych cech mężczyzny.
(...)!
Inną sprawą jest ten kicz w popkulturze pokazujący kobiety w nienaturalnych
pozach. Jest to żenujące budowanie na siłę idiotycznego wizerunku, istny
Michał Wiśniewski świata kobiet.
(...)
(...)
Stop! Zaraz rozwalę klawiaturę jak rasowy Rockman gitarę.

*-wyrazy i całe zdania ocenzurowane

Edytor zaawansowany
  • bitch.with.a.brain 08.03.06, 22:16
    Kultura polega na tym,żeby nie być chamem niezaleznie od okoliczności
    --
    O Ela Ela poznaj mego przyjaciela
  • evita_duarte 08.03.06, 22:16
    to ciezko mu byc chamem slyszac cokolwiek. A widzisz, cos cie wkurza i
    zaczynasz przeklinac, ale kobieta to powinna byc ugodowa tak?
    --
    Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet:
    galerianyc.blox.pl/2006/03/Malutki-prezencik.html
  • frisky2 10.03.06, 22:49
    jeszcze nie spotkalem ugodowej kobiety
  • frisky2 10.03.06, 22:49
    zartuje, jest ich dosc duzo, tych ugodowych
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:17
    Moja śp. Babcia (urodzona 1925) była, trawestując znany cytat, "z charakteru
    dyrektorem" (długo także piastowała to stanowisko, hyhy). Poppapki wtedy nie
    było, zapewniam Cię.
    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • niedowiarek1 08.03.06, 22:22
    Co to jest Poppapka?
    --
    Urodziłem się.To niepodlega dyskusji.
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:23
    niedowiarek1 napisał:

    > Co to jest Poppapka?

    To jest coś, o czym Tomuś pisze w innym wątku:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=38135782&a=38143896
    więc musisz zapytać jego


    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • totalna_apokalipsa 08.03.06, 22:22
    Dla mnie wizja świat wg Tomcia wygląda następująco:

    Gruby, obleśny, smierdzący facet mija na ulicy młodą kobietę , klepie ją w tyłek
    i mówi: "Ale masz z.ajeb.is.tą. du. pę, laleczko!"

    A ona, stosownie do kobiecej natury i łagodności , usmiecha się do niego, dyga
    grzecznie i odpowiada:
    - Bardzo Panu dziękuję za tak miły komplement.

    Po czym on na odchodne klepie ją jeszcze raz i oboje idą swoją drogą.

    Propblem w tym, ze JA SIE NA TAKI ŚWIAT NIE ZGADZAM, BO NIE SPRAWIA MI TO
    PRZYJEMNOŚCI I NIE JEST W MOJEJ NATURZE, JASNE?
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:22
    totalna_apokalipsa napisała:

    > Dla mnie wizja świat wg Tomcia wygląda następująco:
    >
    > Gruby, obleśny, smierdzący facet mija na ulicy młodą kobietę , klepie ją w tyłe
    > k
    > i mówi: "Ale masz z.ajeb.is.tą. du. pę, laleczko!"
    >
    > A ona, stosownie do kobiecej natury i łagodności , usmiecha się do niego, dyga
    > grzecznie i odpowiada:
    > - Bardzo Panu dziękuję za tak miły komplement.
    >
    > Po czym on na odchodne klepie ją jeszcze raz i oboje idą swoją drogą.
    >
    > Propblem w tym, ze JA SIE NA TAKI ŚWIAT NIE ZGADZAM, BO NIE SPRAWIA MI TO
    > PRZYJEMNOŚCI I NIE JEST W MOJEJ NATURZE, JASNE?

    Totalna, jesteś wspaniała!


    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • totalna_apokalipsa 08.03.06, 22:25
    Heh, mów mi wuju:))))))
  • tom.machine 08.03.06, 22:27
    I dlatego proponujesz świat w którym gruba obleśna baba widząc na ulicy
    przystojniaka woła "pokaż swojego maleńki bo skoro wy możecie to my też możemy
    być chanskie". Tak?
    Wybacz ale rzygać mi się chce widząc i słysząc mechanikę postępowania tego
    świata.
  • bitch.with.a.brain 08.03.06, 22:28
    Ty sam popierasz chamstwo
    --
    O Ela Ela poznaj mego przyjaciela
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:29
    tom.machine napisał:

    > I dlatego proponujesz świat w którym gruba obleśna baba widząc na ulicy
    > przystojniaka woła "pokaż swojego maleńki bo skoro wy możecie to my też możemy
    > być chanskie". Tak?

    Tomciu, nie odpowiedziałeś na mój post, to po pierwsze. Po drugie, nie
    ustosunkowałeś się do postu Totalnej - czy to jest właśnie świat, o który ci
    chodzi (ten z jej postu).

    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • totalna_apokalipsa 08.03.06, 22:32
    dlatego proponujesz świat w którym gruba obleśna baba widząc na ulicy
    > przystojniaka woła "pokaż swojego maleńki bo skoro wy możecie to my też możemy
    > być chanskie". Tak?

    To ty to napisałeś :) Jak również ty stworzyłeś wizję uległości i łagodności,
    odpowiadającej na chamstwo . Obie wizje sa wizjami Twojego, nie mojego autorstwa.
  • llukiz 08.03.06, 23:44
    > Gruby, obleśny, smierdzący facet mija na ulicy młodą kobietę , klepie ją w tyłek
    > i mówi

    Jak rozumiem głóbny problem tkwi tutaj w fakcie że facet jest "Gruby, obleśny,
    smierdzący"
    bo jeśli ja bym to zrobił to było by OK :)
    --
    llukiz
  • totalna_apokalipsa 09.03.06, 10:21
    Skoro nie rozumiesz nawet w czym tkwi problem, to twój problem.
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:29
    Dżentelmen jest dżentelmenem niezależnie od sytuacji.
    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • tom.machine 08.03.06, 22:32
    z tego dumny. Bo w takim świecie to dla mnie zaszczyt
  • totalna_apokalipsa 08.03.06, 22:33
    Dzisiaj każdy mówi o sobie , ze jest odmieńcem - jesteśmy stadem odmieńców, wiec
    praktycznie nikt już nie jest odmieńcem.
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:34
    tom.machine napisał:

    > z tego dumny. Bo w takim świecie to dla mnie zaszczyt

    Może opisz swoje poglądy? Jakiego świata byś chciał?

    Czy psycholog ci nie mówił, że masz lekki autyzm albo problemy społeczne?
    Nieeee... tacy jak ty nie chodzą do psychologa. Uważają się za sól ziemi.


    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • tom.machine 08.03.06, 22:36
    "Ludzie są tak nieodzownie szaleni iż
    nie być szalonym znaczyłoby być
    szalonym innym rodzajem szaleństwa."
    Pascal "Myśli"
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:37
    a nie cytaty z Pascala. Bo Ci go zacznę cytować w oryginale. :-PPP
    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • tom.machine 08.03.06, 22:43
    Nie mam ani sił, ani chęci i szkoda mojej energii na mówienie do próżni.
    Dlatego zrobie coś znacznie ciekawszego i pójdę spać.
  • kochanica-francuza 08.03.06, 22:44
    tom.machine napisał:

    > Nie mam ani sił, ani chęci i szkoda mojej energii na mówienie do próżni.

    To właściwie po co siedzisz na tym forum? Walczysz o świat zgodny z Twoimi
    poglądami, ale właściwie to nie wiemy jakimi?


    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • johnny-kalesony 08.03.06, 23:29
    Otóż to. Na ten przykład - weźmy mnie ...

    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Wiem tylko jak się nazywam, ile mam lat i dlaczego kura przebiegła przez szosę.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • kochanica-francuza 08.03.06, 23:30
    johnny-kalesony napisał:

    Na ten przykład - weźmy mnie ...

    Może lepiej nie?


    Kaleson, a jak tam wytyczne PC?
    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • johnny-kalesony 08.03.06, 23:31
    Jutro ... jutro wieczorem.

    POzdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Wiem tylko jak się nazywam, ile mam lat i dlaczego kura przebiegła przez szosę.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • kochanica-francuza 08.03.06, 23:36
    johnny-kalesony napisał:

    > Jutro ... jutro wieczorem.
    Trzymam za słowo.
    --
    Nie ma w Polsce bardziej bronionego prawa kobiety niż prawo do pokazywania gołej
    dupy.
  • boykotka 09.03.06, 05:43
    Parę tygodni temu jedna z naszych forumowych koleżanek ( chyba Margot) założyła
    wątek, na podstawie swoich spostrzeżeń co do zawartości czasopism kobiecych.
    Ciekawe jest to, że zauważyła wręcz odwrotną tendencję a jako osoba ( jak
    zrozumiałam) przebywająca stale po za granicami naszego kraju ma dość trzeźwe
    spojrzenie
  • atropa_belladonna 09.03.06, 08:17
    Tomciu, a dlaczego mamy być potulne i łagodne, kiedy spotykamy się z męskim
    chamstwem i agresją? Poproszę jeden konkretny argument za.
    --
    www.youtube.com/watch?v=014ii1ugwqA
  • zlotoslanos 09.03.06, 09:32
    Mnie uderzyła ta ilość wypipi całych zdań i nie zrozumiałam nie wypipi co
    Tomkiem tak wzburzyło? Przemknął zielony Wisznia a poza tym co było w tej
    telewizorni bo nie rozumiem? Odpowiedzią na bełkot jest chamstwo? To czym
    odpowiedzieć na chamstwo bełkotem? lol
    --
    Бабушка
    tymczasowo.blox.pl/html
  • atropa_belladonna 09.03.06, 09:43
    Tomciowi chodziło chyba o to, że kobiety są za mało potulne, łagodne i słabe.
    Wrrrr. Totalna mu świetnie odpisała ;)
    --
    www.youtube.com/watch?v=014ii1ugwqA
  • zlotoslanos 09.03.06, 11:15
    Daj linkiem totalnej bom wnewiona dziś troszeczkę i nie chce mi się szukać :-)
    --
    Бабушка
    tymczasowo.blox.pl/html
  • zlotoslanos 09.03.06, 11:40
    >Gruby, obleśny, smierdzący facet mija na ulicy młodą kobietę , klepie ją w
    tyłek
    i mówi: "Ale masz z.ajeb.is.tą. du. pę, laleczko!"

    A ona, stosownie do kobiecej natury i łagodności , usmiecha się do niego, dyga
    grzecznie i odpowiada:
    - Bardzo Panu dziękuję za tak miły komplement.

    Ja bym dodała" A żeby pan widział jak mam ślicznie z przodu proszę pana, toby
    pan dopiero był zachwycony proszę pana " Tak chyba Tomcio chce słyszeć ;-)

    --
    Бабушка
    tymczasowo.blox.pl/html
  • kocia_noga 09.03.06, 16:02
    A ja to postaram się rozebrać na rozum bez półlitrówki.
    Otóż Tomek narzeka że kobiety robią się chamskie, a to znaczy,że łagodna
    słodycz nie leży w ich naturze, bo łatwo ją zmienić kiedy się tego chce np
    odpowiednim wychowaniem.Ale to tak en passant.
    Widzę problem dwojako:
    1) kiedy kobiety robią się chamskie jak mężczyźni, ogólna suma delikatności i
    łagodności maleje, bo niewiedzieć czemu mężczyźni pozostają chamscy ( może tacy
    sa z natury i oni akurat zmienić się nie moga na lepsze).I nad tym Tomek
    rozpacza, że świat zostanie wydany na permanentne chamstwo o znikąd ratunku,
    nigdzie schronienia.No cóz, mozna się z tym zgadzac lub nie, ale pewien sens to
    ma.
    2) Tomek rozwaza kwestię rządzenia światem.Dotychczas źli, chamscy mężczyźni
    rządzili z całym swym brudem.Oprócz nich były sobie szlachetne miłe i ciepłe
    kobiety.Świat zatem nie ma przyszłości, bo nawet jak kobiety przejmą już tę
    władze nad nim, to będą takie same jak mężczyźni, czyli d.upa zbita.

    Uwaga: nie zamierzam odnosić się do samych przedstawionych przez Tomka
    problemów chcę tylko pokazać, jak ja je zrozumiałam.
    --
    Zaraz wracam
  • tom.machine 09.03.06, 17:08
    Dziwi mnie jednak, że to akurat Ty mój jeden z największych antagonistów
    powiedział coś z sensem.
  • illiterate 09.03.06, 17:44
    He. Np dla mnie teraz jest jasne, dlaczego jestes chamem ;)
    --
    -Ale to leci na zywo.
    -No to was sie wytnie,
  • tom.machine 09.03.06, 17:17
    Gdy jakiś pijak w autobusie bełkocze coś i czuć opary % z jego ust to mam
    ochotę zachować się jak największy cham i prostak i wykopać z autobusu. Bełkot
    pijaka temu bełkotowi równy.
  • evita_duarte 09.03.06, 17:19
    tom.machine napisał:

    > Gdy jakiś pijak w autobusie bełkocze coś i czuć opary % z jego ust to mam
    > ochotę zachować się jak największy cham i prostak i wykopać z autobusu.
    Bełkot
    > pijaka temu bełkotowi równy.

    I ja mam taka sama ochote wykopac pijaka z autobusu


    --
    marzenkowonyc.blox.pl/html/1310721.html

    galerianyc.blox.pl/html/1310721.html
  • tom.machine 09.03.06, 17:23
    ostatnio byłem nawet świadkiem takiego wykopania. Oblewał innych piwem aż się
    doigrał.
  • evita_duarte 09.03.06, 17:24
    tom.machine napisał:

    > ostatnio byłem nawet świadkiem takiego wykopania. Oblewał innych piwem aż się
    > doigrał.

    widzisz dlaczego kobieta mialaby byuc bezbronna wobec chamstwa? ma czekac na
    czyjas pomoc?


    --
    marzenkowonyc.blox.pl/html/1310721.html

    galerianyc.blox.pl/html/1310721.html
  • tom.machine 09.03.06, 17:26
    nie chodzi mi o bezbronność a o etapowanie agresją i wyzywającym sposobem bycia
    bez powodu.
  • tom.machine 09.03.06, 17:36
    Evito jest to widoczne i nawet nie trzeba się zbytnio rozglądać. Te agresywne
    kobiety z filmów, seriali i bajek dla dzieci chcąc nie chcąc wywołują
    nieodwracalne szkody w psychice dzieci. Tylko, że to tylko moje zdanie a
    psychologiem ani socjologiem nie jestem. Wyrażam tylko swije obawy i jak dotąd
    jedynie Kocia to zrozumiała. Nie poparła ale zrozumiała a też tylko o to mi
    chodzi. Tak samo jak o to że nawet kłócąc się i mając diametralnie rózne zdanie
    nie chcę tutaj robić sobie wrogów ani urażać kogoś. Dlaczego jeśli tylko
    wyraźnie podkreśle swoje odmienne zdanie to staje się wrogiem publicznym nr1?
    Przecież to nie oznacza że kogokolwiek nie szanuje. Ale jeśli tak ktos to
    odbiera to wyjaśniam że nie takie mam zamiary.
  • tom.machine 09.03.06, 17:41
    Wkurza mnie poczucie, że kiedyś będę musiał się poddać i zaakceptować to
    wszystko by nie zwariować i nie umrzeć w samotności. Wiem - to jak walka z
    wiatrakami. Co jednak robić? Wiem, że gdybyśmy tylko chcieli potrafilibyśmy
    odrzucić wszelką agresje nawet kosztem spowolnienia postępu. To jest takie
    bliskie a nieosiągalne:(
  • illiterate 09.03.06, 17:54
    Mozna sobie milion razy powtarzac, ze czegos nie ma, ale to nie sprawi, ze to
    cos zniknie. Dlatego nie da sie 'odrzucic agresji', bo nie mamy wladzy nad
    uczuciami. Zreszta - co w tym zlego? Jesli ktos probuje mnie krzywdzic, to
    wlasnie agresja i wscieklosc pozwala mi sie temu sprzeciwic. Jesli bym sie jej
    wyrzekla - tego ogromnego zrodla energii, bylabym bezsilna ofiara.

    Oczywiscie, w Twojej wizji tak jest lepiej, bo wtedy Ty bys mogl wkroczyc w
    charakterze Wielkiego Obroncy ;)

    --
    -Ale to leci na zywo.
    -No to was sie wytnie,
  • tom.machine 09.03.06, 17:58
    A dlaczego już wiesz że jestem chamem? W czym zawiniłem, udowodniłem
    --
    Rozrywka- ludzie, nie mogąc znaleźć lekarstwa na śmierć, nędzę, niewiedzę
    postanowili- aby osiągnąć szczęście- nie myśleć o tym... - Pascal "Myśli"
  • illiterate 09.03.06, 18:40
    Dlatego:

    "Dziwi mnie jednak, że to akurat Ty mój jeden z największych antagonistów
    powiedział coś z sensem."

    Przeciez to impertynencja ;)
    Twoja prostodusznosc jest rozbrajajaca.

    --
    -Ale to leci na zywo.
    -No to was sie wytnie,
  • evita_duarte 09.03.06, 18:58
    tom.machine napisał:

    > Wkurza mnie poczucie, że kiedyś będę musiał się poddać i zaakceptować to
    > wszystko by nie zwariować i nie umrzeć w samotności.

    Nie bedziesz musial, wcale nie! Nie same chamy zyja na tym swiecie. Nie musisz
    akceptowac chamstwa. Jesli widzac w autobusie chama przepychajacego lokciami
    staruszkow to wcale nie musisz sie na to godzic. brak jakiejkolwiek reakcji
    stawia Cie prawie na rowni z chamem. Czytales Mistrza i Malgorzate (moja
    ukochana ksiazka)? Jest tam takie stwierdzenie: Tchorzostwo jest jedna z
    najstraszliwszysch ulomnosci. jesli nie ulomnoscia najstraszliwsza. Cytat
    przytoczony dowolnie.


    Wiem - to jak walka z
    > wiatrakami. Co jednak robić?

    Walczyc, ale najpierw zaczac od siebie.



    Wiem, że gdybyśmy tylko chcieli potrafilibyśmy
    > odrzucić wszelką agresje nawet kosztem spowolnienia postępu. To jest takie
    > bliskie a nieosiągalne:(


    --
    marzenkowonyc.blox.pl/html/1310721.html

    galerianyc.blox.pl/html/1310721.html
  • kocia_noga 09.03.06, 19:18
    tom.machine napisał:

    gdybyśmy tylko chcieli potrafilibyśmy
    > odrzucić wszelką agresje nawet kosztem spowolnienia postępu.



    Tego nie rozumiem, a chciałabym.Czy masz na mysli te wojny co przyspieszają
    postęp techniczny? Jest taka teoria.


    To jest takie
    > bliskie a nieosiągalne:(

    Nieosiągalne? Dlaczego?


    --
    Zaraz wracam
  • milis2 09.03.06, 21:11
    No no no! Toż z pana prawdziwy idealista! Gatunek na wymarciu.
  • milis2 09.03.06, 21:28
    Tak sobie myślę, że chyba nie do końca słuszne jest utożsamianie czy też
    wrzucanie do jednego worka niezależności oraz agresji i chamstwa. Niezależność,
    w wersji kobiecej jak i męskiej, to wartość pozytywna; agresja i chamstwo, w
    wersji kobiecej jak i męskiej, - negatywna.
    Następna sprawa: przedstawiasz męskie postawy w strasznie czarnych barwach zaś
    cechy kobiece chyba trochę idealizujesz! Kobiety zawsze miały, mają i będą miały
    swoją ciemną stronę, niezależnie od zmieniających się czasów. Fakt, kiedyś nie
    było przyzwolenia na kobiecą agresję czy złość ale to nie znaczy, że ich nie
    było. Uczucia te przyjmowały tylko inną formę, bardziej ukrytą, ale również
    destrukcyjną, także dla osoby, która nie mogąc ich otwarcie wyrazić,
    uzewnętrznić, pozbyć się ich, niszczyły ją.
  • dokowski 10.03.06, 12:07
    tom.machine napisał:

    > odwzorowanie najgorszych cech mężczyzny

    Jednak niezależnie od odpowiedzi na moje tytułowe pytania przypomnę, że
    feminizm polega właśnie na tym, żeby świat urządzić wg kobiecych wzorców
    kulturowych - żeby kierować się w życie kobiecymi zasadami dobra, takimi jak
    miłość, współczucie, życzliwość itd. Dobrym feministycznym wzorcem dla
    ludzkości jest np. kultura bonobo.

    Nie jest celem feminizmu wciągać kobiety w męski świat wojen, gwałtów,
    polityki, intryg i wyścigu szczurów. Tylko socjalistki udające feministki chcą,
    żeby kobiety konkurowały z mężczyzami na polu czynienia zła.

    --
    nie zapominaj o złożoności swojej natury, jesteś organizmem symbiotycznym,
    nigdy nie wiesz, czy działasz w swoim interesie czy swoich bakterii

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka