Dodaj do ulubionych

Czego właściwie szukają panowie na FF?

26.03.06, 21:09
Nie profeminiści ale ci anty. Sami pewnie dobrze wiedzą, że kijem Wisły nie
zawrócą więc czego szukają? Czego ja szukam? Tzn. mniej więcej wiem czego ale
może wy wiecie to lepiej posiadając kobiecą intuicje.
Obserwuj wątek
    • tom.machine To forum jak i inne są światem zamkniętym w butelc 29.03.06, 19:48
      e. Widać tu sojusze, kłótnie, pyskowanie, godzenie się itp. etc. itd.
      To jest nawet ciekawe. Jak dyskutowanie przy biesiadnym stole przedstawicieli
      różnych racji. Może ku temu służy bardziej Forum Społeczeństwo. Ale tu za to
      jaka przyjemna atmosferka. Ciągła wahadło raz pod wozem raz na wozie.
      --
      "Żaden z trupów nie zwrócił na to uwagi."
      • tgmen Re: podniety? 29.03.06, 21:38
        żeby jeszcze jakieś zdjęcia...a tu same literki...

        Chyba że kogoś rajcuje słowo pisane...a są tacy!

        ----------------------
        "Chciałem pozdrowić Lecha i jego brata Jarosława- zawsze Dziewicę"
    • forum101 Re: Czego właściwie szukają panowie na FF? 30.03.06, 08:55
      dla mnie to chyba misja...
      chce udowadniac ludziom, ktorzy czytaja to forum, ze tezy feministek nie sluza
      niczemu innemu jak tylko polepszeniu ich zycia a wlasciwie na zemscie na
      facetach. Mysle ze mi sie to udaje i dlatego jak mam wolny czas to kontynuuje to
      co zaczalem. Moze nie posluguje sie takim jezykiem jak Wy :) ale mysle ze w
      wielu zagadnieniach mam racje, widze to czego Wy nie dostrzegacie, pisze o
      tym... i jak na razie wygrywam :) To PiS ma wieksszosc, o feministkach
      przycichlo, nie macie argumentow by odpierac moje racje. Mysle ze dopialem swego
      w sporej mierze. Mysle ze inni rowniez. Np Tad czy tomekpk johny kalesony chyba
      tez nie wiem kto jest po ktorej stronie nie patrze na sprzymierzencow :).
      a co mniej wazne i za co przepraszam to to ze nigdzie sie tak nie usmieje jak z
      glupoty niektorych feministek... lol.
      Widze ze w Polsce jest wiele ludzi ktorzy nie maja skonczonych szkol. I im
      propaganda feministyczna namieszac moze sporo zreszta kazda inna tez. Ale tu
      widze potwora wiec z nim walcze :). Moze ktos kto tu wejdzie zapozna sie z moimi
      racjami tez, przemysli i zobaczy ze feminizm to jedno wielkie oszustwo. UCH
      KONIEC!!!
      • tgmen Re: Czego właściwie szukają panowie na FF? 30.03.06, 09:13
        Panie forum...

        > Widze ze w Polsce jest wiele ludzi ktorzy nie maja skonczonych szkol. I im
        > propaganda feministyczna namieszac moze sporo zreszta kazda inna tez. Ale tu
        > widze potwora wiec z nim walcze :). Moze ktos kto tu wejdzie zapozna sie z moim

        Wydaje mnie się że proporcje są właśnie odwrotne! To ludzie z podstwowym albo innym niski wykształceniem kultywują chore stereotypy!

        Czasy sa takie że role się odwracają. I murowanie betonowe przy starych zasadach jest już niedobre!

        Poza tym rozdzial ról to aspekt który powinien być rostrzygany na poziomie podstawowej komórki społecznej rodziny- wzorce tam stosowane przekładają się na większe struktury społeczne. Jak tam będzie zrozumienie własnych potrzeb to...
        wtedy wszystko zagrra!

        Napisałeś:
        > dla mnie to chyba misja...

        Ok. Niech będzie misja. Moją misją jest mieć pełno w potfelu a co za tym idzie sprawianie sobie a otem innym przyjemności.
        Bo czemu nie ma być przyjemnie?


        ----------------------------------------
        "Niech będzie pozdrowiony Lech i jego brat Jarosław- zawsze Dziewica"

        • forum101 Re: Czego właściwie szukają panowie na FF? 30.03.06, 09:43
          > Wydaje mnie się że proporcje są właśnie odwrotne! To ludzie z podstwowym albo i
          > nnym niski wykształceniem kultywują chore stereotypy!

          ale Ci co nie potrafia sobie sami ich wymyslic, podchwytuja takie, o ktorych
          dowiedza sie od kogos kto czytal np to forum...


          > Poza tym rozdzial ról to aspekt który powinien być rostrzygany na poziomie pods
          > tawowej komórki społecznej rodziny- wzorce tam stosowane przekładają się na wię
          > ksze struktury społeczne. Jak tam będzie zrozumienie własnych potrzeb to...
          > wtedy wszystko zagrra!

          to po co feministki sie wtracily ze nie beda sprzataly gotowaly itp? Dlaczego im
          policja przysluguje za darmo? Czy oby na pewno polepszyly byt wszystkim
          kobietom? Mi sie wydaje ze ejst wiele kobiet dzis ktore na ich nieszczescie
          zaufalo feministka, one sie tak jak Ty nachapaly kasa i poszly sobie w cholere
          bo nie wytrzymaly z takimi ludzmi jak ja. Bo nie mialy argumentow.

          > Ok. Niech będzie misja. Moją misją jest mieć pełno w potfelu a co za tym idzie
          > sprawianie sobie a otem innym przyjemności.
          > Bo czemu nie ma być przyjemnie?

          I wlasnie przez takie podejscie powstaja takie ugrupowania jak feministki ktore
          sa wieksza sekta niz radiomaryja. Jesli zarabiasz uczciwie, to ja nie mam nic
          przeciwko. Jesli kradniesz pieniadze tez jeszcze bede patrzyl jakos tak przez
          palce jak nie masz co jesc i kradniesz zeby zyc. Ale jak robisz to co robisz po
          to zeby sie nachapac kosztem innych to mam nadzieje ze ludzie ktorym wyrzadziles
          krzywde teraz zbiora sie i spuszcza Ci taki wpierdel ze Cie znajomi ktorym
          sprawiales przyjemnosc nie poznaja... A prawda jest taka ze jakbys dostal
          wpierdel to oni by Ci nie pomogli, tylko powiedzieli : to Ty sobie lez w
          szpitalu a my idziemy na disco.
          • tgmen Re: Czego właściwie szukają panowie na FF? 30.03.06, 09:57
            forum napisał:

            > to po co feministki sie wtracily ze nie beda sprzataly gotowaly itp?

            W feminiźmie (tak mi się zdaje) nie chodzi o to, że ktoś nie będzie mył garów tylko o MOŻLIWOŚĆ PODEJMOWANIA WYBORU: Czy zmywam gary czy nie...Laska która podejmuje się świadamoie takiego wyboru i zmywa gary zamiast walczyć z karabinem w ręku w armii- TEŻ JEST FEMINISTKĄ!

            Tu chodzi o możliwość samostanowienia o sobie!

            > I wlasnie przez takie podejscie powstaja takie ugrupowania jak feministki ktore
            > sa wieksza sekta niz radiomaryja. Jesli zarabiasz uczciwie, to ja nie mam nic
            > przeciwko. Jesli kradniesz pieniadze tez jeszcze bede patrzyl jakos tak przez
            > palce jak nie masz co jesc i kradniesz zeby zyc. Ale jak robisz to co robisz
            > po to zeby sie nachapac kosztem innych to mam nadzieje ze ludzie ktorym
            > wyrzadziles krzywde teraz zbiora sie i spuszcza Ci taki wpierdel ze Cie
            > znajomi ktorym sprawiales przyjemnosc nie poznaja..

            Wuja! Jakieś życiowe potworne doświadczenia przez Ciebie przemawiają! Chcę jeszcze raz napisać! Lubie mieć pieniądze bo one dają możlwości. Nie rozumiesz tego- to nie nadajesz się na członka cywilizacji z gospodarką pieniężną.
            Ja ine piszę nic o formie zarobkowania! Pracuję uczciwie. Zapracowałe sobie
            na takich znajomych, którzy są za mną na dobre i złe.

            Czemu od razu piszesz o "wierdolu" i takich tam...? Dlaczego na polemikę reagujesz agresją? Mój post nie jest wrogi Tobie...jest neutralny w wymowie i tak powinieneś też reagować- argumentacją i zdrową "dialektyką"

            Czy muszę zaryzykować że osoba która na racjonalne argumenty że moralność i etykę społeczną kształtujemy przede wszystkim na poziomie rodziny reaguje agresją właśnie tu dostrzegła swój problem?

            Przeciez takich poglądów jakie reprezentujesz nie "nabywa" się srogą interpretacji którejś tak książki, artykułu czy jeszcze czegoś tam innego. Wyciągnąłeś to zapewne z domu! Ja personalnie nic do Ciebie nie mam. Masz argumenty takie a nie inne. Polemizuję sobie z nimi ale bez zawiści.

            Nie chcę, żeby mój adwersarz sugerował że za to co mówię i robię ktoś powinien mi spuszczać wpie.. Bo jeśli tak to...szkoda słów!

            I jeszcze jedno!

            > > Wydaje mnie się że proporcje są właśnie odwrotne! To ludzie z podstwowym
            > albo i
            > > nnym niski wykształceniem kultywują chore stereotypy!
            >
            > ale Ci co nie potrafia sobie sami ich wymyslic, podchwytuja takie, o ktorych
            > dowiedza sie od kogos kto czytal np to forum...

            Stereotypów się nie wymyśla! Je się powiela. Osoba bez wykształcenia i odpowiedniej świadomości powiela sterotypy. Obawiam się że te tu prezentowane (Przez Ciebie doka) trafiają właśnie na grunt o którym mówimy- niewyedukowany i mało-świadomy swojego jestestwa...

            pozdro!
            ---------------------------
            "Niech będzie pozdrowiony Lech i jego brat Jarosław- zawsze Dziewica"
            • forum101 Re: Czego właściwie szukają panowie na FF? 30.03.06, 18:23
              > > to po co feministki sie wtracily ze nie beda sprzataly gotowaly itp?
              >
              > W feminiźmie (tak mi się zdaje) nie chodzi o to, że ktoś nie będzie mył garów t
              > ylko o MOŻLIWOŚĆ PODEJMOWANIA WYBORU: Czy zmywam gary czy nie...Laska która pod
              > ejmuje się świadamoie takiego wyboru i zmywa gary zamiast walczyć z karabinem w
              > ręku w armii- TEŻ JEST FEMINISTKĄ!
              >
              > Tu chodzi o możliwość samostanowienia o sobie!

              Chyba feminizm jest jak wirus... Gdy nie udalo sie feministkom zdobyc
              najwazniejszych urzedow i zagwarantowac sobie 40% w zarzadzie akzdej firmy
              (pomijajac fakt iz w kopalniach jakos ni chcialy takiego rozlozenia
              procentowego...) zmieniaja ton... Zaczynaja szczekac (szczukac) troche
              inaczej... Co potwierdza ze nie walcza o nic tylko o wladze pieniadze itp. zaraz
              otworze watek by Panie sie wypowiedzialy w temacie prostytucji. Czy kobieta moze
              stanowic o sobie i jak chce byc prostytutka to niech nia bedzie? Przeciez Pani
              sroda bardzo sie oburzala na reklame simplusa w ktorej dziewczyna ma na koszulce
              napis... Czy ta dziewczyna o sobie nie mogla stanowic? Czy nie byla juz kobieta?
              Czy przeszkadzalo Pani Srodzie ze jej nikt nigdy takiej reklamy nie proponowal?

              > > I wlasnie przez takie podejscie powstaja takie ugrupowania jak feministki
              > ktore
              > > sa wieksza sekta niz radiomaryja. Jesli zarabiasz uczciwie, to ja nie mam
              > nic
              > > przeciwko. Jesli kradniesz pieniadze tez jeszcze bede patrzyl jakos tak p
              > rzez
              > > palce jak nie masz co jesc i kradniesz zeby zyc. Ale jak robisz to co rob
              > isz
              > > po to zeby sie nachapac kosztem innych to mam nadzieje ze ludzie ktorym
              > > wyrzadziles krzywde teraz zbiora sie i spuszcza Ci taki wpierdel ze Cie
              > > znajomi ktorym sprawiales przyjemnosc nie poznaja..
              >
              > Wuja! Jakieś życiowe potworne doświadczenia przez Ciebie przemawiają! Chcę jesz
              > cze raz napisać! Lubie mieć pieniądze bo one dają możlwości. Nie rozumiesz tego
              > - to nie nadajesz się na członka cywilizacji z gospodarką pieniężną.
              > Ja ine piszę nic o formie zarobkowania! Pracuję uczciwie.

              Zalezy co przez to rozumiesz... W swietle prawa feministki sa legalne chociaz to
              co one robia i namawiaja do homoseksualnych kontaktow powinno byc zabronione.
              Politycy "kradna" tez legalnie...

              > Czemu od razu piszesz o "wierdolu" i takich tam...? Dlaczego na polemikę reaguj
              > esz agresją? Mój post nie jest wrogi Tobie...jest neutralny w wymowie i tak pow
              > inieneś też reagować- argumentacją i zdrową "dialektyką"

              Przepraszam :)

              > Czy muszę zaryzykować że osoba która na racjonalne argumenty że moralność i ety
              > kę społeczną kształtujemy przede wszystkim na poziomie rodziny reaguje agresją
              > właśnie tu dostrzegła swój problem?

              Ryzykowac musisz wiele by przetrwac... Bo lecicie z feministkami i
              homoseksualistami w dol tak ze SLD tez moze sie juz nie dostac do Sejmu... Oj
              ryzykowac musisz wiele ale tym razem chybiles... Probuj dalej :)

              > Przeciez takich poglądów jakie reprezentujesz nie "nabywa" się srogą interpreta
              > cji którejś tak książki, artykułu czy jeszcze czegoś tam innego. Wyciągnąłeś to
              > zapewne z domu! Ja personalnie nic do Ciebie nie mam. Masz argumenty takie a n
              > ie inne. Polemizuję sobie z nimi ale bez zawiści.
              >
              > Nie chcę, żeby mój adwersarz sugerował że za to co mówię i robię ktoś powinien
              > mi spuszczać wpie.. Bo jeśli tak to...szkoda słów!
              >
              > I jeszcze jedno!
              >
              > > > Wydaje mnie się że proporcje są właśnie odwrotne! To ludzie z podst
              > wowym
              > > albo i
              > > > nnym niski wykształceniem kultywują chore stereotypy!
              > >
              > > ale Ci co nie potrafia sobie sami ich wymyslic, podchwytuja takie, o ktor
              > ych
              > > dowiedza sie od kogos kto czytal np to forum...
              >
              > Stereotypów się nie wymyśla! Je się powiela. Osoba bez wykształcenia i odpowied
              > niej świadomości powiela sterotypy. Obawiam się że te tu prezentowane (Przez Ci
              > ebie doka) trafiają właśnie na grunt o którym mówimy- niewyedukowany i mało-świ
              > adomy swojego jestestwa...

              Czy mam rozumiec ze Lech Kaczynski tez jest niewyedukowanym bo mam podobne
              poglady... I z tego co pamietam, to tak nawiasem mowie zaczalem swoja kampanie
              na forum zanim zostal prezydentem. Mozesz sobie o mnie myslec co CI sie podoba.
              Mozesz mowic o moim zyciu prywatnym to samo. Prawda jest taka ze jestescie jak
              PO dzis na scenie politycznej. Kwiczycie bo was odciagaja od koryta :)

              Wy poslugujecie sie manipulacja. Oszukujecie ludzi. Nie ejstescie w stanie
              podwazyc mych argumentow bo sa sluszne wiec probujecie mnie zdyskredytowac zebym
              sie poplakal jak rewolwerowiec... Niestety...
    • dokowski Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w autobusie ... 30.03.06, 10:12
      ... niektórzy młodzi ludzie rozmawiają o wiele za głośno, mimo że mówią niby do
      siebie? Symptomatyczne jest, że używają przy tym nienaturalnie dużo
      wulgaryzmów. Każdy, kto widział ich i słyszał rozumie ich motywację. Oni tak
      naprawdę nie rozmawiają ze sobą, ale mówią do wszystkich w autobusie, temat ich
      rozmowy jest tylko pretekstem. Oni mają radochę dlatego, że potrafią wywołać
      złość i obrzydzenie u ludzi lepszych od siebie, że potrafią im zepsuć humor.
      największą radochę mają wtedy, gdy uda im się sprowokować kogoś starszego do
      wyrażenia swojego oburzenia. Wtedy są szczęśliwi. Z radosnym uśmiechem
      odpowiadają "pie..się dziadku" i mają radochę do kwadratu, gdy dziadek się
      wścieka. Nietzsche nazywał tę motywację "wolą mocy".

      Taka sama wola mocy kieruje antyfeministami, którzy tutaj piszą. Niektórzy tacy
      nazywani są trollami, jednak pojęcie "wola mocy" jest szerszym pojęciem.

      --
      nie zapominaj o złożoności swojej natury, jesteś organizmem symbiotycznym,
      nigdy nie wiesz, czy działasz w swoim interesie czy swoich bakterii
      • tgmen Re: Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w autobusi 30.03.06, 10:23
        DOKOWSKI NAPISAŁ:

        > rozmowy jest tylko pretekstem. Oni mają radochę dlatego, że potrafią wywołać
        > złość i obrzydzenie u ludzi lepszych od siebie, że potrafią im zepsuć humor.
        > największą radochę mają wtedy, gdy uda im się sprowokować kogoś starszego do
        > wyrażenia swojego oburzenia. Wtedy są szczęśliwi. Z radosnym uśmiechem
        > odpowiadają "pie..się dziadku" i mają radochę do kwadratu, gdy dziadek się
        > wścieka. Nietzsche nazywał tę motywację "wolą mocy".


        Ja nie przejmowałbym się tym za bardzo...zbiorowość małolacka żądzi się swoimi prawami. Tam jest kwestia zdominowania grupy, bycia jej liderem. Kwestia wyrazistości, najlepszego grypsy itp...a najlepiej zagrać na utartych ścieżkach: oburzenia konserwatywnej częsci społeczeństwa- starych dziadków. Sam byłem młody i też w grupie prowokowaliśmy takie "dyskusje". Nie miało to jednak większego przełożenia na relacje z ludźmi.

        Jak to się ma do tego forum?
        Krzykacze bez przekonania długo tu nie bawią. Antyfeminiści z wiary są dłuższy czas i czasem nic nie pozosaje jak szanować ich zdanie (bolejąc tylko że czasami kogoś obrażają)....

        A co do obecności facetów tu ogólnie?

        Ja jestem dlatego, bo ludzie tu czytają coś więcej niż napisy na proszku do prania podczas siedzenia na klopie...


        -------------------------
        "Niech będzie pozdrowiony Lech i jego brat Jarosław- zawsze Dziewica"
    • agrafek Re: Czego właściwie szukają panowie na FF? 14.04.06, 13:14
      tom.machine napisał:

      > Nie profeminiści ale ci anty. Sami pewnie dobrze wiedzą, że kijem Wisły nie
      > zawrócą więc czego szukają? Czego ja szukam? Tzn. mniej więcej wiem czego ale
      > może wy wiecie to lepiej posiadając kobiecą intuicje.

      Wpadałem tu kiedyś (dawno temu) porozmawiać i - być może - czegoś się
      dowiedzieć. I po jakimś czasie dowiedziałem się, że jestem antyfeministą:).
      pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka