Dodaj do ulubionych

Coś dla Johnnyego

  • kochanica-francuza 24.04.06, 11:11
    I ganiaj w takiej kiecce na patrolu... Policjantki winny nosić w pracy spodnie.
  • tgmen 24.04.06, 11:18
    ...ale czasmai trzeba odwrócić uwagę, odciągnąć przeciwnika... a czymże wtedy...jak nie sexy myni...:)
  • kochanica-francuza 24.04.06, 11:21
    tgmen napisał:

    > ...ale czasmai trzeba odwrócić uwagę, odciągnąć przeciwnika... a czymże wtedy..
    > .jak nie sexy myni...:)

    POlicjantka - przynęta? Czym?
  • tgmen 24.04.06, 11:44
    juz my wiemy czym kochanico...

    :)
  • kochanica-francuza 24.04.06, 11:45
    tgmen napisał:

    > juz my wiemy czym kochanico...

    My to kto?
  • tgmen 24.04.06, 11:50
    faceci...

    Bo przy całym backroundzie "charakteru przede wszystkim" nie oszukujmy się:
    jesteśmy wzrokowcami...

    i zarówno zakrótka spódniczka jak i zbyt eksponowany dekolt odciąga uwage od charakteru w sposób prawie doskonały. Oczywiście w trakcie pierwszego kontaktu. Bo tylko na tym poziomie możemy sobie dyskutować...
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:00
    tgmen napisał:

    > faceci...
    >
    > Bo przy całym backroundzie "charakteru przede wszystkim" nie oszukujmy się:
    > jesteśmy wzrokowcami...

    Możesz mi opisać swój dzisiejszy dzień? (Opisz , co chcesz)
  • tgmen 24.04.06, 12:14


    trwało i trwa:
    szwedzki stolik-śniadanie
    rejs ZTM Wa-wa
    zbijanie bąków w robo
    odświerzanie FF
    blox
    new businness

    będzie trwać:
    kwiaciarnia (4 tulipany)
    przedszkole
    basen
    rower
    kuchnia
    LOVE
    kultura hanzeatycka
    sen

    czemu służy to pytanie?
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:29
    poproszę trochę więcej czasowników
  • tgmen 24.04.06, 12:33
    ale ja nie jestem az takim exhibicjonistą...

    może priv...alboco...?

    ---------------------
    ...jupijajej...?
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:38
    tgmen napisał:

    > ale ja nie jestem az takim exhibicjonistą...

    hm, gdzie w czasowniku widzisz ekshibicjonizm?

    sjp.pwn.pl/haslo.php?id=8574
  • tgmen 24.04.06, 12:42
    nie lubię zbyt rozwodzić sie o sobie jak inni patrzą....

    tu przejawia sie lęk przed exhibicjonizmem...

    ----------------
    ...jupijajej...?
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:43
    tgmen napisał:

    > nie lubię zbyt rozwodzić sie o sobie jak inni patrzą....
    >to się rozwiedź nad sobą na tego priva, jak już musisz tak intymnie
  • tgmen 24.04.06, 12:48
    To nie tak...tylko tu zaraz jakiś Astonisz albo inny Heretic rozłoży moje życie na czynniki pierwsze, odniesie do cytatów z biblii i zaraz będzie głośno o chruście i takich tam...
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:55
    tgmen napisał:

    > To nie tak...tylko tu zaraz jakiś Astonisz albo inny Heretic rozłoży moje życie
    > na czynniki pierwsze, odniesie do cytatów z biblii i zaraz będzie głośno o chr
    > uście i takich tam...

    eee tam, nie chodzi mi o chrusty, a poza tym Zlotos nie zapodała treści
    prywatnych maili i ja ich też nie zapodaję.

    Z wyjątkami: maile Kalesona i Ogolonych-Jajek, którzy piszą do mnie złośliwie,
    wiedząc, że sobie tego nie życzę.
  • tgmen 24.04.06, 12:58
    to dodaj @gazeta.pl i zaczynamy!

    :)
  • nihiru 24.04.06, 11:32
    a doczytałeś artykuł do końca? chodzi mi o ten fragment gdzie jest mowa o
    paniach przed emeryturą malujących szpony na czerwono? Myślisz że one
    też "odwracają uwagę przeciwnika"?:)
  • tgmen 24.04.06, 12:22
    Chodzi Ci o ten fragment?

    Była policjantka Komendy Stołecznej (chce pozostać anonimowa) pamięta jednak, że nie wszystkie panie stosowały się do przepisów. - Szczególnie te starsze, krótko przed emeryturą, potrafiły przyjść z czerwonymi szponami albo zrobić sobie na oczach kreski a la lata 60. Nikt nie zwracał im uwagi, bo nie wypadało - mówi eksfunkcjonariuszka.

    Niestety reguły, którymi kierują się "ryczące piećdziesięcio-piątki" pozostaje dla mnie niezgłębioną tajamnicą...
    Jeżeli mam sie do takiego "layautu" odnieść, to działa na mnie mobilizująco: powiedzieć, zrobić co mam do powiedzenia i zrobienia i "spylać" od "dominy"
    Generalnie budzą we mnie lęk...

    -------------------------
    jupijajej madafaka
  • pavvka 24.04.06, 12:36
    tgmen napisał:

    > Jeżeli mam sie do takiego "layautu" odnieść, to działa na mnie mobilizująco:
    po
    > wiedzieć, zrobić co mam do powiedzenia i zrobienia i "spylać" od "dominy"
    > Generalnie budzą we mnie lęk...

    Jak na policjantkę, to chyba pożądana reakcja. Więc może powinno się nakazać
    policjantkom malować usta i paznokcie na intensywną czerwień i nosić skórzane
    catsuity ;-)
    --
    "I modelled my looks on the town tramp." - Dolly Parton
  • tgmen 24.04.06, 12:40
    pavvka napisał:
    > Jak na policjantkę, to chyba pożądana reakcja. Więc może powinno się nakazać
    > policjantkom malować usta i paznokcie na intensywną czerwień i nosić skórzane
    > catsuity ;-)

    i do prewencji zatrudniać te w wieku przedemerytalnym...
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:42
  • tgmen 24.04.06, 12:46
    nie boję się ich w sensie paraliżu tylko trochę mnie zbija z tropu ich czasem wyraźna nachalność....

    Czaisz..."Dobrze kochanie, podaj mi tu tylko ten dokumencik słodziutki..."
    Nie rozumiem przesłanek takiego zachowania.
    Co do ubioru: Np. przeźroczyste czy półprzeźroczyste bluzki z olbrzymimi dekoltami odsłaniające lekko zwiędły już biust...takie tam...

  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:48
    tgmen napisał:

    > nie boję się ich w sensie paraliżu tylko trochę mnie zbija z tropu ich czasem w
    > yraźna nachalność....
    >
    > Czaisz..."Dobrze kochanie, podaj mi tu tylko ten dokumencik słodziutki..."
    > Nie rozumiem przesłanek takiego zachowania.
    > Co do ubioru: Np. przeźroczyste czy półprzeźroczyste bluzki z olbrzymimi dekolt
    > ami odsłaniające lekko zwiędły już biust...takie tam...
    >

    to ja nie wiem, gdzie ty chodzisz, latam wte i wewte po urzędach i się nie
    spotkałam...
  • pavvka 24.04.06, 12:49
    kochanica-francuza napisała:

    > to ja nie wiem, gdzie ty chodzisz, latam wte i wewte po urzędach i się nie
    > spotkałam...

    Wobec Ciebie raczej nie będą nachalne (przynajmniej nie te same co wobec tgmena)
    --
    "I modelled my looks on the town tramp." - Dolly Parton
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:50

    >
    > Wobec Ciebie raczej nie będą nachalne (przynajmniej nie te same co wobec tgmena

    ale jak bluzkę włożyły rano, to mnie w tej samej obsłużą...

    poza tym tuż obok obsługują facetów...
  • tgmen 24.04.06, 12:50
    Miałem Panią od plastyki , która nas- chłopaków z podstawówki za tyłki łapała...
    Albo takie Panie Ciotki, które raczą CIę przy pocałunku na powitanie tą ordynaryjną czerwienią pomady....

    Takie tam estetyczne dywagacje...żadna tam Fobia...
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:51
    tgmen napisał:

    > Miałem Panią od plastyki , która nas- chłopaków z podstawówki za tyłki łapała..
    > .
    > Albo takie Panie Ciotki, które raczą CIę przy pocałunku na powitanie tą ordynar
    > yjną czerwienią pomady....

    nie rozumiem? jesteś przeciwny posiadaniu ciotek? czy ich makijażowi?

    ordynaryjny znaczy zwyczajny...


    >

  • tgmen 24.04.06, 12:54
    > ordynaryjny znaczy zwyczajny...

    mea culpa: EXTRA-ORDYNARYJNY

    > nie rozumiem? jesteś przeciwny posiadaniu ciotek? czy ich makijażowi?

    Nie jestem przeciw! Jestem tylko czasami zniesmaczony takim lukiem który nazwę "mature- vulgar". Tyle!

    Mam babcię która mając 78 lat ma juz 4 faceta od śmierci dziadka więc nie mów mi o lęku przed starymi kobietami bo za każdym razem widze że Ci ludzie tak samo się kochają jak młodzi...(no może tylko ostrożniejsi są uważając na kręgosłup..."
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:56

    >
    > Nie jestem przeciw! Jestem tylko czasami zniesmaczony takim lukiem który nazwę
    > "mature- vulgar". Tyle!

    A nie jesteś zniesmaczony ordynarnym, niegustownym i paskudnym lukiem u młodych
    lal, hę?


    > samo
    > się kochają jak młodzi...(no może tylko ostrożniejsi są uważając na kręgosłup.

    i korzonki ;-)
  • tgmen 24.04.06, 13:00
    alez jestem!

    Ale piszemy tu o "mamuskach"!

    Zapytaj mnie o "lolitki" czyli 13-14 latki robiące się na 17-18 to tez sie odniosę z niesmakiem...

    Nie tracę dystansu! Zapewniam!

    ---------------------
    jupijajej madafaka...
  • kochanica-francuza 24.04.06, 13:03
    tgmen napisał:

    > alez jestem!
    >
    > Ale piszemy tu o "mamuskach"!
    >
    > Zapytaj mnie o "lolitki" czyli 13-14 latki robiące się na 17-18 to tez sie odni
    > osę z niesmakiem...
    >
    hm, a osiemnastki-dresiary?
    >
    > ---------------------
    > jupijajej madafaka...
  • tgmen 24.04.06, 13:25
    osiemnastki dresiary są "kobietami_któe_szukają" i widocznie tak się ubierając mierzą w precyzyjnie określony target.

    Będą zatem miały takich patnerów, w jaką kulturę celują...

    Ich wybór...
  • kochanica-francuza 24.04.06, 13:39
    A w ogóle co ty za sygnaturkę masz?

    Myślisz , że nie wiemy , co to znaczy mada...?

    Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określonym guście
  • pavvka 24.04.06, 13:43
    kochanica-francuza napisała:

    > Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określonym
    guśc
    > ie

    Każdy celuje w jakiś target (moja sygnaturka też jest na temat).
    --
    "I modelled my looks on the town tramp." - Dolly Parton
  • tgmen 24.04.06, 13:48
    nie bądź taka zaczepna! To mocno złośliwe uwagi są- podczas gdy ja na złośliwości nie zasługuję...

    Dlaczego czepiasz się sygnaturki...?

    > Myślisz , że nie wiemy , co to znaczy mada...?

    ups...tu ja niewiedza się wykazuję. Poprosze o wyjaśnienie...

    > Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określonym guśc

    Tak. Mogą. I życzę im miłości aż po końcówki synapsów!

    Co nie zmienia jednak faktu że estetykę mam, jaką mam i czepianie jej się, w Twoim wykonaniu, to przejaw małostkowości...Jak jesteś Feministką to szanuj wolny wybór innych!!!

    Albo próbujesz tu się z kims poprztykać albo sam nie wiem już co...

    Może nainterpretuję. Jeżeli tak to mam radę.
    ":)" to jest znaczek, który jednoznacznie określi Twoje nastawienie do rozmówcy...

    ---------------------
    jupijajej madafaka!



  • kochanica-francuza 24.04.06, 19:40

    >
    > Dlaczego czepiasz się sygnaturki...?

    Bo zawiera słowo , które jest dla mnie niedopuszczalne.


    >
    > > Może te 50. też celują w jakiś target, hę? Swoich rówieśników o określony
    > m guśc
    >
    > Tak. Mogą. I życzę im miłości aż po końcówki synapsów!

    No widzisz jak miło!
    >
    > Co nie zmienia jednak faktu że estetykę mam, jaką mam i czepianie jej się, w Tw
    > oim wykonaniu, to przejaw małostkowości...Jak jesteś Feministką to szanuj wolny
    > wybór innych!!!

    Kiedy dziwi mnie, że twoją estetykę bardziej razi bezguście pięćdziesiątek niż
    osiemnastek. Ja też mam estetykę i ona nie zna wieku. Osiemdziesiątak,
    trzydziestak - jak zaniedbany, to tak samo mnie razi.


  • tgmen 24.04.06, 20:25
    >jak zaniedbany, to tak samo mnie razi.

    A kto tu mówi o zaniedbaniu! 55-latki pachcą (jak są po przekwitaniu - bo w trakcie czasami nadmiernie się pocą) przeważnie cudnie!
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:49
    tgmen napisał:

    > nie boję się ich w sensie paraliżu tylko trochę mnie zbija z tropu ich czasem w
    > yraźna nachalność....
    >
    > Czaisz..."Dobrze kochanie, podaj mi tu tylko ten dokumencik słodziutki..."
    > Nie rozumiem przesłanek takiego zachowania.


    Proste. Nuda w robocie.Frustracja i odrzucenie poza robotą.
  • nihiru 24.04.06, 12:48
    > i do prewencji zatrudniać te w wieku przedemerytalnym...

    a zebyś wiedział, ze od razu przestępczość by spadła:))))

    tylko forum101 by płakał, bo to by mu popsuło piękną teorię, że mężczyźni-
    policjanci strzegą bezpieczeństwa protytutek:)))))
  • nihiru 24.04.06, 12:37
    hehe - powiedz to Tomkowi i innym propagatorom teorii, ze kobiety są miłymi,
    bezbronnymi i uległymi istotkami, wymagającymi męskiej ochrony:)))))
  • kochanica-francuza 24.04.06, 12:39
    nihiru napisała:

    > hehe - powiedz to Tomkowi i innym propagatorom teorii, ze kobiety są miłymi,
    > bezbronnymi i uległymi istotkami, wymagającymi męskiej ochrony:)))))

    POlicjantka jest zgniła z zasady, no i pracując leci na kasę. ;-)))
  • nihiru 24.04.06, 12:46
    a no tak - zapomniałam, ze kobiety pracujące nie są prawdziwymi kobietami:)))
    my mistake:)
  • nihiru 24.04.06, 16:00
    a co takiego frapującego jest w tej koleżance?
    bo widywałam ciekawsze koleżanki chociazby na ulotkach zostawionych za
    wycieraczkami mojego fiacika:)
  • tgmen 24.04.06, 16:02
    myślę że Dźony chyba "pro natura", materiały naturalne preferuje...

    ...czyli mini ze dobrze wyprawionej świniny...

    ...czyteż może być lateks?

    ...hę?
  • nihiru 24.04.06, 16:04
    sądząc po pewnej wstrętnej czerwonej spódnicy którą tu kiedyś zalinkował to
    chyba najbardziej lubi skaj:))))

    a generalnie dżony nie urodą naturalną raczej nie przepada.
    raczej za taką trochę bardziej... wyuzdaną:))))
  • nihiru 24.04.06, 16:05
    miało być - ZA urodą naturalną nie przepada:)
  • tgmen 24.04.06, 16:18
    tosię nazywa chyba fetysz albo bizarre ...nie wiem...

    co ciekawe niektórzy seksuolodzy uznają fetyszyzm za przejaw zboczenia...

    Ja jednak nic nie mam np. do uwielbienia damskich stup w wykonaniu Szymona Majewskiego...
  • nihiru 24.04.06, 16:30
    damskie stupy w wykonaniu majewskiego?
    to chyba naprawdę jakaś niezwykła perwersja. jedyne stupy o jakich słyszałam
    sa w Azji płd-wsch i z pewnością nie są damskie:)
  • nihiru 24.04.06, 16:48
    :))))))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka