Dodaj do ulubionych

płatne lecznictwo?

15.11.06, 20:00
www.gazetawyborcza.pl/1,75477,3731302.html
W Syczuanie, prowincji chińskiej, tłum napadł na szpital, który odmówił
ratowania dziecka - poinformowali obrońcy praw człowieka
Ok. 2 tys. ludzi wtargnęło do szpitala, tłukli szyby i niszczyli sprzęt -
powiedziała operatorka telefoniczna, świadek wydarzeń. Rannych zostało
dziesięć osób.
Wcześniej wśród mieszkańców Guangan rozeszła się wiadomość, że w szpitalu
zmarło trzyletnie dziecko, któremu lekarze odmówili pomocy. Dziecko przyjęto
na pogotowie z objawami silnego zatrucia. Według obrońców praw człowieka z
Hongkongu napiło się przez pomyłkę pestycydów trzymanych w butelce po
oranżadzie i wymagało natychmiastowego płukania żołądka. Jednak lekarze
zażądali najpierw od dziadka, który dziecko przywiózł, pokrycia z góry
kosztów leczenia równowartości 60 dol. Gdy okazało się, że ma tylko 15 dol,
kazali mu wrócić do domu po pieniądze. Zanim to zrobił, dziecko zmarło.
Dyrekcja szpitala stanowczo zaprzecza tym doniesieniom i zapewnia, że
próbowano ratować chłopca, nie czekając na opłatę.
W Chinach niedofinansowane szpitale działają na zasadach komercyjnych i
utrzymują się z opłat za operacje i leki. Tylko co dziesiąty Chińczyk ze wsi,
gdzie żyje prawie 800 mln ludzi, korzysta z ubezpieczeń. System powszechnych
ubezpieczeń dopiero powstaje."


Tyle cytatu, teraz komentarz. Ktoś się może skrzywić, ze znowu OT, znowu
niefeministyczny wątek... tylko ze temat likwidacji powszechnego lecznictwa
ciągle się jakoś przez to forum przewija. I ciągle komuś się wydaje, że
najlepiej byłoby żeby to wszystko byłoby prywatne - a jak kogoś biednego i
uczciwego, albo niepełnoletniego nie będzie stać, to różni dobrzy panowie i
dobre panie w duchu pozytywistycznym mu to leczenie opłacą. Tak to wygląda w
teorii korwinomikkizmu.
Natomiast w realu tak jak w opisanym wyżej przypadku.
Ten tekst dedykuję wszystkim zwolennikom pełnej prywatyzacji służby zdrowia.
--
Należy ściąć każdego kto powie, że islam jest religią przemocy.
Edytor zaawansowany
  • kocia_noga 15.11.06, 20:09
    "Za moich czasów"ludzie młodzi i wrażliwi z reguły byli socjalistami.Teraz
    wyrażają wstręt do socjalizmu - równie niewiele wiedząc.
    --
    ojdyrydyrydy
  • marisa_tomei 15.11.06, 20:19
    A ja jestem za prawem do wyboru: platne lecznictwo czy panstwowe? Bo jak na
    razie wyboru nie mam zadnego. Moge placic prywatnie ale skladki na panstwowe do
    zusiku tez musze.
    --
    Wy nam mówicie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą
    garbate karzełki i szczają nam do garnków.
  • bob_der_baumeister 15.11.06, 20:29
    > A ja jestem za prawem do wyboru: platne lecznictwo czy panstwowe? Bo jak na
    > razie wyboru nie mam zadnego. Moge placic prywatnie ale skladki na panstwowe do
    >
    > zusiku tez musze.

    Niezły pomysł, ale kto płaciłby na państwowe? Każdy kto był by w stanie wykupić
    jakiś pakiet w prywatnej ubezpieczalni to by to zrobił, więc niemiałby kto
    płacić na tych, których nie stać:)
    --
    "Nigdy nie jest za późno by zacząć marnować swoje życie"
  • marisa_tomei 16.11.06, 18:33
    bob_der_baumeister napisał:


    >
    > Niezły pomysł, ale kto płaciłby na państwowe? Każdy kto był by w stanie
    wykupić
    > jakiś pakiet w prywatnej ubezpieczalni to by to zrobił, więc niemiałby kto
    > płacić na tych, których nie stać:)



    Na panstwowe placilby ten sam, co do tej pory - biedny. Bogaty i tak wykupuje
    sobie prywatnie, tyle ze zmuszony jest dodatkowo placic na panstwowe.
    A ja np chce miec wybor. Nie chce placic na cos, co nic mi nie daje.
    Jak poszlam na pogotowie z tesciowa z silnym bolem migrenowym, to nie mieli
    nawet pyralginy w zastrzyku. Jak bylam z dzieckiem po ukaszeniu osy-nie mieli
    ani acetonu, ani feinstilu, nic. Lodem okladali! W szpitalu!
    Moglabym mnozyc przyklady. Na porodowce musialam miec wszystko swoje, od
    bandaży i plastrow począwszy, na lekach i sztuccach skonczywszy.
    Skierowan na rozne badania (np usg tarczycy) nie dostaje, bo osrodek nie ma
    pieniedzy. za operacje tez place, inaczej mnie zoperuje jakas oferma albo
    spieprzy, w najlepszym wypadku bede czekac miesiacami na lozko i wolny termin.
    Dziekuje, za co ja place?
    To juz wole dorzucic i miec zagwarantowana opieke prywatna.
    --
    Wy nam mówicie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą
    garbate karzełki i szczają nam do garnków.
  • kot_behemot8 16.11.06, 20:21
    marisa_tomei napisała:

    >
    > Na panstwowe placilby ten sam, co do tej pory - biedny. Bogaty i tak wykupuje
    > sobie prywatnie, tyle ze zmuszony jest dodatkowo placic na panstwowe.
    > A ja np chce miec wybor. Nie chce placic na cos, co nic mi nie daje.


    Jak to nic ci nie daje? A jak złamiesz kręgosłup w wypadku albo zachorujesz na
    raka, to myslisz że za jakie pieniądze będziesz leczona... zapewniam cię, że
    nie za jakieś drobne pieniądze wtykane salowej czy chirurgowi żeby się lepiej
    starał, tylko za pieniądze ze skłądki zdrowotnej.
    Nie myl pełnego ubezpieczenia zdowotnego takiego jak w NFZ z dodatkowym które
    wiele osób wykupuuje sobie w firmach w rodzaju Medicare.


    > Jak poszlam na pogotowie z tesciowa z silnym bolem migrenowym, to nie mieli
    > nawet pyralginy w zastrzyku. Jak bylam z dzieckiem po ukaszeniu osy-nie mieli
    > ani acetonu, ani feinstilu, nic. Lodem okladali! W szpitalu!


    Ale jednak pomagali, prawda? Przecież ktoś im za to musiał zapłacic.


    > Moglabym mnozyc przyklady. Na porodowce musialam miec wszystko swoje, od
    > bandaży i plastrow począwszy, na lekach i sztuccach skonczywszy.


    Ale reszta była w ramach ubezpieczenia, tak? No więc gdzieś te pieniądze ze
    składki zdrowotnej jednak trafiają.


    > Skierowan na rozne badania (np usg tarczycy) nie dostaje, bo osrodek nie ma
    > pieniedzy. za operacje tez place, inaczej mnie zoperuje jakas oferma albo
    > spieprzy,


    Płacisz tylko łapówkę, za operację płaci NFZ. Ze składki zdrowotnej. Łapówka to
    grosze w porównaniu z kosztami zabiegu i pobytu w szpitalu.



    w najlepszym wypadku bede czekac miesiacami na lozko i wolny termin.
    > Dziekuje, za co ja place?


    Płacisz za to, żeby ci te zabiegi w ogóle wykonano. A miesiącami czekasz, bo
    polska składka zdrowotna należy do najniższych w Europie (bodajże tylko w
    Albanii płacą mniej)


    > To juz wole dorzucic i miec zagwarantowana opieke prywatna.


    Możesz wykupic dodatkowe ubezpieczenie, to nawet teraz jest mozliwe. Radziłabym
    ci też policzyć dokładnie ile rocznej składki płacisz a następnie porównac to z
    rynkową wartością usług medycznych które otrzymałaś. Możesz się zdziwić.


    --
    Należy ściąć każdego kto powie, że islam jest religią przemocy.
  • marisa_tomei 16.11.06, 21:20
    kot_behemot8 napisała:

    > Jak to nic ci nie daje? A jak złamiesz kręgosłup w wypadku albo zachorujesz
    na
    > raka, to myslisz że za jakie pieniądze będziesz leczona... zapewniam cię, że
    > nie za jakieś drobne pieniądze wtykane salowej czy chirurgowi żeby się lepiej
    > starał, tylko za pieniądze ze skłądki zdrowotnej.


    TO sie posmialam :) Tak sie sklada, ze mam w rodzinie osobe chora na raka.
    Zaplacona byla operacja (ktora nalezala sie z NFZ), opieka pielegniarek (ktora
    nalezala sie z NFZ) i kazdorazowa wizyta u lekarza (ktoremu placu NFZ)


    >> Ale jednak pomagali, prawda? Przecież ktoś im za to musiał zapłacic.
    >


    Ale o czym ty piszesz? Jak pomagali jak nie mieli srodkow? ze lodem oblozyli??
    To ja moglam isc do domu i tez lodem oblozyc.


    >
    > > Moglabym mnozyc przyklady. Na porodowce musialam miec wszystko swoje, od
    > > bandaży i plastrow począwszy, na lekach i sztuccach skonczywszy.
    >
    >
    > Ale reszta była w ramach ubezpieczenia, tak? No więc gdzieś te pieniądze ze
    > składki zdrowotnej jednak trafiają.
    >


    Porod rodzinny oplacony, znieczulenie zzo oplacone, srodki opatrunkowe itd z
    wlasnej kieszeni. Obsluga pielegniarek byla darmowa. Obsluga polegala na tym,
    ze one tam byly.


    >
    > > Skierowan na rozne badania (np usg tarczycy) nie dostaje, bo osrodek nie
    > ma
    > > pieniedzy. za operacje tez place, inaczej mnie zoperuje jakas oferma albo
    >
    > > spieprzy,
    >
    >
    > Płacisz tylko łapówkę, za operację płaci NFZ. Ze składki zdrowotnej. Łapówka
    to
    >
    > grosze w porównaniu z kosztami zabiegu i pobytu w szpitalu.


    Nie wiem, jakie sa ceny zabiegu. Nie mam przed soba cennika NFZ. Ty masz?

    >
    >
    >
    > w najlepszym wypadku bede czekac miesiacami na lozko i wolny termin.
    > > Dziekuje, za co ja place?
    >
    >
    > Płacisz za to, żeby ci te zabiegi w ogóle wykonano. A miesiącami czekasz, bo
    > polska składka zdrowotna należy do najniższych w Europie (bodajże tylko w
    > Albanii płacą mniej)
    >


    W takim razie powinno sie rozszerzyc wachlarz skladek. od najnizszej
    podstawowej, do najwyzszej. Tylko co wtedy? Ci z najwyzsza skladka ciagle beda
    pierwsi, a ci z najnizsza ciagle przesuwani w dol?


    >
    > > To juz wole dorzucic i miec zagwarantowana opieke prywatna.
    >
    >
    > Możesz wykupic dodatkowe ubezpieczenie, to nawet teraz jest mozliwe.
    Radziłabym
    >
    > ci też policzyć dokładnie ile rocznej składki płacisz a następnie porównac to
    z
    >
    > rynkową wartością usług medycznych które otrzymałaś. Możesz się zdziwić.
    >
    >
    No zdziwilabym sie, bo szczerze mowiac w zyciu (oprocz porpodu) nie bylam w
    szpitalu, operowana, a z uslug korzystalam li i jedynie lekarza ogolnego. Za
    kazdego innego place z wlasnej kieszeni. Moglabym sie wiec zdziwic,
    faktycznie :) Tyle ze inaczej, niz myslisz.
    A rynkowa wartosc uslug medycznych ktore otrzymalam? chyba ktorych nie
    otrzymalam, bo ciagle osrodek nie ma na nie pieniedzy..? (nawet na obowiazkowe
    badanie bioderek dla dziecka nie mieli)



    Ok, jestes przeciwniczka platnego lecznictwa-Twoje prawo. ja mam troche inne
    zdanie na ten temat.
    --
    Wy nam mówicie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą
    garbate karzełki i szczają nam do garnków.
  • bob_der_baumeister 16.11.06, 22:24
    > Na panstwowe placilby ten sam, co do tej pory - biedny. Bogaty i tak wykupuje
    > sobie prywatnie, tyle ze zmuszony jest dodatkowo placic na panstwowe.

    No własnie. Bogaty i tak musi teraz płacić czyli przekazuje pieniądze dla tego
    biednego.
    --
    "Nigdy nie jest za późno by zacząć marnować swoje życie"
  • bob_der_baumeister 15.11.06, 20:19
    Laissez faire tak samo jak komunizm są to doktryny utopijne, które nie są w
    stanie funkcjonować w dzisiejszych społeczeństwach. Z tego właśnie powodu nie
    można całkowicie sprywatyzować słóżby zdrowia jak i całkowite jej upaństwowienie
    też nie jest dobrym rozwiązaniem. W pierwszym wypadku ludzi nie będzie stać na
    leczenia, a w drugim leczenie będzie darmowe, ale na kiepskim poziomie.

    Można sobie jedynie zadać pytanie do jakiego stopnia opieka zdrowotna powinna
    być refundowana przez państwo i skąd wziąć na to pieniądze..?
    --
    "Nigdy nie jest za późno by zacząć marnować swoje życie"
  • kocia_noga 15.11.06, 20:28
    bob_der_baumeister napisał:

    >
    > Można sobie jedynie zadać pytanie do jakiego stopnia opieka zdrowotna powinna
    > być refundowana przez państwo i skąd wziąć na to pieniądze..?


    Tez tak uważam.
    --
    ojdyrydyrydy
  • hirondelle123 16.11.06, 10:17
    kocia_noga napisała:

    > bob_der_baumeister napisał:
    >
    > >
    > > Można sobie jedynie zadać pytanie do jakiego stopnia opieka zdrowotna pow
    > inna
    > > być refundowana przez państwo i skąd wziąć na to pieniądze..?
    >
    >
    > Tez tak uważam.


    Podobnie jak ja. Powinien zostać wrescie, po 10 latach obietnic opracowany
    koszyk podstawowych świadczeń medycznych, powinien byc dość skromny ale za to
    państwo powinno gwarantować jego ralizację każdemu i to na przyzwoitym poziomie
    i bez kolejek. A wszystko co ponad to może sobie być finansowane z ubezpieczeń
    prywatnych ewt z datków charytatywnych (w przypadku biednych)
  • bob_der_baumeister 16.11.06, 12:37
    W jaki sposób chciałabys wyelimiować kolejki?:)
    --
    "Nigdy nie jest za późno by zacząć marnować swoje życie"
  • hirondelle123 16.11.06, 12:52
    bob_der_baumeister napisał:

    > W jaki sposób chciałabys wyelimiować kolejki?:)


    Przez odpowiednio dużą podaż usług medycznych oczywiście. Tyle tylko, ze warto
    by ustalić jakąć niewielką odpłatność za każdą wizytę - to dyscyplinuje
    hipochondryków.
  • bob_der_baumeister 16.11.06, 13:10
    > Przez odpowiednio dużą podaż usług medycznych oczywiście. Tyle tylko, ze warto
    > by ustalić jakąć niewielką odpłatność za każdą wizytę - to dyscyplinuje
    > hipochondryków.

    Żeby uzyskać odpowiednio dużą podaż usług medycznych trzeba by znacząco podnieśc
    pensje lekarzom, żeby nie musieli wyjezdżać. Podniesienie pensji spowoduje, że
    wielu lekarzy zrezygnuje z dodatkowej pracy i nagle się okaze, ze na wielu
    stanowiskach brakuje specjalistów. Aby temu zapobiec trzeba by ułatwić robienie
    specjalizacji przez młodych lekarzy. Do tego warto by było wprowadzić angielski
    system, który opiera się na lekarzach pierwszego kontaktu a nie na
    specjalistach, co dodatkowo zmniejszyło by koszty.

    Niestety wszystkie zmiany są praktycznie niemożliwe do osiągnięcia. Plebs nie
    chce płacić za opiekę zdrowotną a państwa na nią nie stać.
    Ostateczny wynik będzie taki, że coraz więcej lekarzy będzie wyjezdżało do
    krajów UE, przez co kolejki będą rosnąć :)
    --
    "Nigdy nie jest za późno by zacząć marnować swoje życie"
  • bleman 16.11.06, 13:26
    skoro nawet lekarze ukrainscy zarabiaja wiecej niz polscy...
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • hirondelle123 16.11.06, 13:29
    bleman napisał:

    > skoro nawet lekarze ukrainscy zarabiaja wiecej niz polscy...


    Sam sobie odpowiedziałeś: mają zarabiac więcej. Na tyle dużo żeby podaż
    osiągneła optymalny poziom.
  • bleman 16.11.06, 13:31
    za uslugi nawet tyle ile one kosztuja...wiec skad ma sie wziac zysk ktory bedzie
    mozna przeznaczyc na podwyzki dla personelu ?
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • hirondelle123 16.11.06, 13:41
    bleman napisał:

    > za uslugi nawet tyle ile one kosztuja...wiec skad ma sie wziac zysk ktory
    bedzi
    > e
    > mozna przeznaczyc na podwyzki dla personelu ?


    Jak zysk? W systemie powszechnych ubezpieczeń nie ma mowy o zysku. NFZ powinien
    płacić za usługi tyle ile one realnie kosztują. Koszyk usług powinien obejmować
    tylko tyle usług na ile wystarczy z tych 8,75% naszej składki zdrowotnej, nic
    ponad to - a jeśli ma być inaczej to trzeba zwiększyć składke. Lekarze dostaną
    tyle ile będzie trzeba do zapewnienia właściwej podaży usług. Właściwie gdzie
    widzisz problem, bo mnie się to wydaje zupełnie proste?
  • bleman 16.11.06, 13:44
    > Jak zysk? W systemie powszechnych ubezpieczeń nie ma mowy o zysku.

    Przeciez szpital musi zarobic na pensje pracownikow itd.
    Moze zle napisalem, szpitale td. musza miec dochody ;-) wieksze niz koszt(nie
    liczac pensji pracownikow) uslug.

    Właściwie gdzie
    > widzisz problem, bo mnie się to wydaje zupełnie proste?

    Problem w tym ze nikt nie chce zwiekszyc skladki/ zmniejszyc koszyka uslug...
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • kot_behemot8 16.11.06, 20:08
    bleman napisał:

    >
    > Problem w tym ze nikt nie chce zwiekszyc skladki/ zmniejszyc koszyka uslug...


    ...zaś z drugiej strony wszyscy oczekują, że lekarze będą leczyli na poziomie
    europejskim. Tylko jak to zrobić? Niemcy, kraj dużo od nas bogatszy, ma składkę
    zdrowotną dwukrotnie wyzszą od polskiej (procentowo)...
    Zgadzam się też, że podstawą reformy, jaka by ona nie była, musi być ustalenie
    koszyka świadczeń. Obiecują to wszystkie kolejne rzady i oczywiście nic z tego
    nie wynika, bo nikt nie lubi wkładać palca między drzwi.



    --
    Należy ściąć każdego kto powie, że islam jest religią przemocy.
  • bleman 16.11.06, 20:12
    moga sie okazac dla systemu niekorzystne.

    POniewaz lekarze zaczna pracowac na mniej etatow, czyli spadnie wydolnosc calego
    systemu.
    --
    Więcej osygnaturkach
  • bleman 16.11.06, 13:21
    polacy powinni sie cieszyc ze lekarze przyjmuja przez 8 godzin dziennie a nie
    przez np. 4 jak w angli.
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • hirondelle123 16.11.06, 13:32
    bleman napisał:

    > polacy powinni sie cieszyc ze lekarze przyjmuja przez 8 godzin dziennie a nie
    > przez np. 4 jak w angli.


    Nie wiem czy się dobrze rozumiemy. Mi nie chodzi o czekanie godzinę do lekarza
    rodzinnego, tylko o kilkumiesięczny termin na wykonanie jakiegoś badania albo
    na operację. Koszyk powinien objąć tylko podstawowe badania i podstawowe
    zabiegi operacyjne i powinien byc powszechnie dostępny. Droższe, bardziej
    skomplikowane badania mogą być opłacane przez pacjenta.
  • lolyta 16.11.06, 14:49
    czy macie na mysli dodatkowy system dobrowolnych prywatnych ubezpieczen?
    jak np. osoba chora na raka i niezdolna do pracy = zarabiania przez kilkanascie
    miesiecy ma niby oplacic operacje, chemie i takie tam?

    --
    Oswiadczam, że powyzszy post to moje własne poglądy i Redakcja
    Pinezki nie ponosi za
    nie żadnej odpowiedzialności.
    www.pinezka.org/
  • marisa_tomei 16.11.06, 18:39
    lolyta napisała:


    > jak np. osoba chora na raka i niezdolna do pracy = zarabiania przez
    kilkanascie
    > miesiecy ma niby oplacic operacje, chemie i takie tam?
    >

    Juz tak jest, tyle ze nieoficjalnie. Płaci sie za powazne operacje i to grubo.

    --
    Wy nam mówicie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą
    garbate karzełki i szczają nam do garnków.
  • kot_behemot8 16.11.06, 20:01
    marisa_tomei napisała:

    > lolyta napisała:
    >
    >
    > > jak np. osoba chora na raka i niezdolna do pracy = zarabiania przez
    > kilkanascie
    > > miesiecy ma niby oplacic operacje, chemie i takie tam?
    > >
    >
    > Juz tak jest, tyle ze nieoficjalnie. Płaci sie za powazne operacje i to grubo.


    Nie, nie jest. Za operacje płaci NFZ i to są właśnie grube pieniądze. Ty
    płacisz tylko łapówkę dla chirurga, taka łapówka, nawet spora, stanowi nikły
    procent rzeczywistych kosztów operacji.

    --
    Należy ściąć każdego kto powie, że islam jest religią przemocy.
  • bleman 16.11.06, 13:25
    lekarza rodzinnego.

    I trzeba wyeliminowac przypadki kiedy pacjent przychodzi na wizyte z wieloma
    dolegliwosciami, powinien sie zpaisywac na osobne wizyty, tak jak ma to miejsce
    w cywilizowanych krajach.
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • bleman 16.11.06, 13:24
    uslug jest w polsce nie mozliwe, poniewaz takie instytucje jak NFZ nie stac na
    to zeby placic, szpitala powyzej ksoztow...jak arazie placa ponizej ksoztow, i
    szpitale sa zmuszone dumpingowac swoje uslugi.

    P.S.
    Z takich ciekawostek to izba lekarska przygotowala cennik uslug, bazujac na
    kilkudziesiecioletnich!!! badaniach amerykanskich majacych na celu
    zdefiniowanie(punktowo) ile kosztuje jaka usluga w porowaniu do innych...
    oczywiscie dla NFZ i ministerstwa taki cennik okazal sie za drogi...
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • lolyta 16.11.06, 14:51
    > oczywiscie dla NFZ i ministerstwa taki cennik okazal sie za drogi...

    Oczywiscie. Ceny amerykanskich uslug medycznych sa poronione, rowniez zdaneim
    Amerykanow, rowniez tych z ubezpieczeniem.
    W ogole nie wiem, skad im do glowy przyszlo bazowac na amerykanskich cennikach.


    --
    Oswiadczam, że powyzszy post to moje własne poglądy i Redakcja
    Pinezki nie ponosi za
    nie żadnej odpowiedzialności.
    www.pinezka.org/
  • bleman 16.11.06, 13:20
    zdrowotnej ?

    tego właśnie powodu nie
    > można całkowicie sprywatyzować słóżby zdrowia jak i całkowite jej upaństwowieni
    > e
    > też nie jest dobrym rozwiązaniem

    O ile mi wiadomo to nie jest kwestia kto jest wlascicielem spzitala tylko kto
    jest platnikiem oraz to jakie sa rpzepisy...

    Można sobie jedynie zadać pytanie do jakiego stopnia opieka zdrowotna powinna
    > być refundowana przez państwo i skąd wziąć na to pieniądze..?

    Nie powinna byc refundowana przez panstwo, platnikiem powinny byc firmy
    ubezpieczeniowe(najlepiej prywatne), natomiast tylko niezbedne minimum powinno
    byc refundowane rpzez panstwo oczywiscie w przypadku kiedy ktos jest nie
    ubezpieczony
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • bleman 16.11.06, 13:17
    Czym innym jestzycia powinno byc refundowane przez panstwo.

    Natoiast juz leczenie specjalistyczne, badz leczenie chorob przewleklych gdzie
    nie trzeba reagowac natychmiastowo powinno byc jak najbardziej platne.

    Poza tym pojawily by sie firmy ubezpieczeniowe, prywatne ktore oferowaly by
    napewno lepsze warunki niz NFZ.

    Bo w aktualnym systemie jaki panuje w polsce jest skrajnie nie wydajny...
    szpitale sa niedofinansowane, a NFZ rzadzi na rynku :/

    > Natomiast w realu tak jak w opisanym wyżej przypadku.

    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • hirondelle123 16.11.06, 13:28
    bleman napisał:

    > Czym innym jestzycia powinno byc refundowane przez panstwo.
    >
    > Natoiast juz leczenie specjalistyczne, badz leczenie chorob przewleklych gdzie
    > nie trzeba reagowac natychmiastowo powinno byc jak najbardziej platne.


    Powiedzmy, ze w przypadku tego trzyletniego dziecka doszło do uszkodzenia
    wątroby na tyle poważnego, że bez odpowiedniego leczenia dziecko umrze w ciągu
    miesiąca. Twoim zdaniem szpital powinien, wiedząc o tym ze rodzina nie ma
    prywatnego ubezpieczenia, odmówić leczenia?

    >
    > Poza tym pojawily by sie firmy ubezpieczeniowe, prywatne ktore oferowaly by
    > napewno lepsze warunki niz NFZ.


    Na pewno, tylko ze nie o tym mowa. Chodzi o takich ludzi których na
    ubezpieczenie nie będzie stać oraz o dzieci ludzi których może i stac ale są
    głupi więc się nie ubezpieczyli.


    >
    > Bo w aktualnym systemie jaki panuje w polsce jest skrajnie nie wydajny...
    > szpitale sa niedofinansowane, a NFZ rzadzi na rynku :/


    Dlatego ten system trzeba zmieniać, ale niekoniecznie tak by doprowadzić do
    sytuacji jak w Chinach. Uważasz, że system chiński jest dobry?


  • bleman 16.11.06, 13:30
    > Powiedzmy, ze w przypadku tego trzyletniego dziecka doszło do uszkodzenia
    > wątroby na tyle poważnego, że bez odpowiedniego leczenia dziecko umrze w ciągu
    > miesiąca. Twoim zdaniem szpital powinien, wiedząc o tym ze rodzina nie ma
    > prywatnego ubezpieczenia, odmówić leczenia?

    Powinien leczyc, ale nastepnie wniesc pozew o splate, innymi slowy udzielic
    rodzinie kredytu.
    Najwyzej komornik uregulowal by naleznosci.

    > Na pewno, tylko ze nie o tym mowa. Chodzi o takich ludzi których na
    > ubezpieczenie nie będzie stać oraz o dzieci ludzi których może i stac ale są
    > głupi więc się nie ubezpieczyli.

    Mozna zalozyc ze osoby nieletnie byly by w takich sytuacjach leczone na koszt
    panstwa.
    A co do tego czy stac na ubezpieczenie...jakos obecnie ludzi stac na
    ubezpieczenie pt. NFZ...

    > Dlatego ten system trzeba zmieniać, ale niekoniecznie tak by doprowadzić do
    > sytuacji jak w Chinach. Uważasz, że system chiński jest dobry?

    A czy ja cos takiego napisalem ?

    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • hirondelle123 16.11.06, 13:52
    bleman napisał:


    >
    > Powinien leczyc, ale nastepnie wniesc pozew o splate, innymi slowy udzielic
    > rodzinie kredytu.
    > Najwyzej komornik uregulowal by naleznosci.


    O la la, juz to widzę:) Szpital wystawia rachunek na powiedzmy 20 tys, komornik
    przychodzi do rodziny a tam najdroższy sprzęt to telewizor wart 100 zł. Bleman,
    zejdź na ziemie. Jakby tych ludzi było stac na opacanie kosztów leczenia, to
    nie czekaliby aż zdarzy się tragedia tylko wykupiliby ubezpieczenie.

    >
    > > Na pewno, tylko ze nie o tym mowa. Chodzi o takich ludzi których na
    > > ubezpieczenie nie będzie stać oraz o dzieci ludzi których może i stac ale
    > są
    > > głupi więc się nie ubezpieczyli.
    >
    > Mozna zalozyc ze osoby nieletnie byly by w takich sytuacjach leczone na koszt
    > panstwa.


    No, to juz jakiś postęp. Czyli że akceptujesz jednak utrzymanie obowiązkowej
    składki zdrowotnej takiej jak obecnie?



    > A co do tego czy stac na ubezpieczenie...jakos obecnie ludzi stac na
    > ubezpieczenie pt. NFZ...


    Stać bo istnieje obowiązkowa i progresywna składka zdrowotna. Rodzina z trójką
    chorowitych dzieci płaci często kilkukrotnie mniej niż jeden zdrowy dobrze
    zarabiający singiel. Gdyby nie on to ich nie byłoby stać.



  • bleman 16.11.06, 14:00
    > O la la, juz to widzę:) Szpital wystawia rachunek na powiedzmy 20 tys, komornik
    > przychodzi do rodziny a tam najdroższy sprzęt to telewizor wart 100 zł. Bleman,
    > zejdź na ziemie. Jakby tych ludzi było stac na opacanie kosztów leczenia, to
    > nie czekaliby aż zdarzy się tragedia tylko wykupiliby ubezpieczenie.

    Moze inaczej, sa ludzie ktorzy kupia telewizor za 500zl, a dzien pozniej zapisza
    dziecko na wizyte u lekarza(zwykle badania) na miesiac do przodu, oczywscie na
    NFZ poniewaz zal im wydac 50zl i zeby wizyta odbyla sie tego samego dnia lub
    nastepnego...

    P.S.
    Trudno, to by rodzina stracila telewizor za 100zl i wszystko inne.
    Rozumiem ze zycie dziecka jest mniej warte niz dobytek ?

    W skrajnych przypadkach pewie panstwo, albo jakis fundusz musial by zaplacic za
    biedna rodzine..

    No, to juz jakiś postęp. Czyli że akceptujesz jednak utrzymanie obowiązkowej
    > składki zdrowotnej takiej jak obecnie?

    Nie. Powinien istniec system ubezpieczen prywatnych, oraz czesc pieniedzy z
    budrzetu powinna byc przeznaczana na opieke zdrowotna(minimalny zakres
    usog/przypadki szczegolne itd).
    Nie powinien istniec panstwowy ubezpieczyciel na ktorego skladka byla by
    obowiazkowa.

    > Stać bo istnieje obowiązkowa i progresywna składka zdrowotna. Rodzina z trójką
    > chorowitych dzieci płaci często kilkukrotnie mniej niż jeden zdrowy dobrze
    > zarabiający singiel. Gdyby nie on to ich nie byłoby stać.

    Kiedys nie bylo zadnej obowiazkowej skladki a jakos dzici byly leczone... ;-)

    Uwazam ze system powinien byc laczony ubezpieczenia prywatnie + minimalny zakres
    usug refundowany rpzez panstwo, ale z ominieciem posrednikow w stylu NFZ czy ZUS.
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • hirondelle123 16.11.06, 15:01
    bleman napisał:

    >
    > Moze inaczej, sa ludzie ktorzy kupia telewizor za 500zl, a dzien pozniej
    zapisz
    > a
    > dziecko na wizyte u lekarza(zwykle badania) na miesiac do przodu, oczywscie na
    > NFZ poniewaz zal im wydac 50zl i zeby wizyta odbyla sie tego samego dnia lub
    > nastepnego...


    Oczywiście, ze są ale ja nie o takich ludziach pisałam - tylko o tych, którzy
    naprawdę nie mają czym zapłacic.


    >
    > P.S.
    > Trudno, to by rodzina stracila telewizor za 100zl i wszystko inne.
    > Rozumiem ze zycie dziecka jest mniej warte niz dobytek ?


    No to właściwie o co ci chodzi, o sprawiedliwość społeczną czy o sensowne
    funkcjonowanie szpitali? Bo oczywiście komornik moze im ten tv odebrać i
    sprzedać za powiedzmy 70 zł co prawdopodobnie z trudem pokryje koszty
    egzwekucji, ale sprawiedliwości stanie się zadość. Tyle tylko że szpital jak
    nie miał zapłacone za usługę (tych 20 tys) tak nie ma. No więc z czego taki
    szpital ma się utrzymać? Powiedzmy sobie uczciwie: albo te pieniądze da
    państwo, albo będzie dochodziło do takich sytuacji jak w Chinach.


    >
    > No, to juz jakiś postęp. Czyli że akceptujesz jednak utrzymanie obowiązkowej
    > > składki zdrowotnej takiej jak obecnie?
    >
    > Nie. Powinien istniec system ubezpieczen prywatnych, oraz czesc pieniedzy z
    > budrzetu powinna byc przeznaczana na opieke zdrowotna(minimalny zakres
    > usog/przypadki szczegolne itd).


    A jaka to różnica czy płacisz do budżetu pieniądze nazwane "składka" czy
    płacisz pieniądze nazwane "podatek"? Dla płacącego to żadna różnica. No a jeśli
    ma istnieć pewien minimalny koszyk usług powszechnych plus leczenie dzieci, to
    nie mogłoby to być dużo mniej niż obecnych 8,75%.


    >
    > > Stać bo istnieje obowiązkowa i progresywna składka zdrowotna. Rodzina z t
    > rójką
    > > chorowitych dzieci płaci często kilkukrotnie mniej niż jeden zdrowy dobrz
    > e
    > > zarabiający singiel. Gdyby nie on to ich nie byłoby stać.
    >
    > Kiedys nie bylo zadnej obowiazkowej skladki a jakos dzici byly leczone... ;-)



    Kiedy na przykład? Chodzi ci o czasy opisywane przez pozytywistów kiedy to
    dzieci w celach leczniczych wkładano do pieca? Czy może o to co się obecnie
    dzieje w Chinach?



    > Uwazam ze system powinien byc laczony ubezpieczenia prywatnie + minimalny
    zakre
    > s
    > usug refundowany rpzez panstwo, ale z ominieciem posrednikow w stylu NFZ czy
    ZU
    > S.


    Oczywiście, mnie też o to chodzi. Tylko likwidacja NFZ za wiele nie zmieni,
    jakos te powszechne świadczenia i tak trzeba będzie organizować. To o czym
    piszesz to tylko kosmetyka, taka trochę populistyczna w dodatku: zlikwidujmy
    ZUS i od razu wszystkim się polepszy... a że zapłącą tyle samo, to już
    nieważne;)
  • bleman 16.11.06, 16:08
    emerytura z ZUS ? ;-)

    > A jaka to różnica czy płacisz do budżetu pieniądze nazwane "składka" czy
    > płacisz pieniądze nazwane "podatek"?
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • bob_der_baumeister 16.11.06, 22:27
    zlikwidujmy
    > ZUS i od razu wszystkim się polepszy

    ZUS'u nie trzeba likwidować. On niedługo sam zbankrutuje.
    --
    "Nigdy nie jest za późno by zacząć marnować swoje życie"
  • lolyta 16.11.06, 15:05
    > Nie. Powinien istniec system ubezpieczen prywatnych, oraz czesc pieniedzy z
    > budrzetu powinna byc przeznaczana na opieke zdrowotna(minimalny zakres
    > usog/przypadki szczegolne itd).
    > Nie powinien istniec panstwowy ubezpieczyciel na ktorego skladka byla by
    > obowiazkowa.

    Yyyyy Blemek, wiesz co, taki fantastyczny system jest w USA, skadinad dosc
    bogatym panstwie, z ktorego sie wywodzi wielu noblistow (znaczy sie, zakladamy,
    ze nei jest to panstwo debili). Ponad 40 milionow obywateli tego panstwa nie
    stac na wykupienie prywatnego ubezpieczenia a jak choruja, to zamiast isc do
    lekarza, to sie qrwa modla o wyzdrowienie, bo ich na usluge nie stac
    (15-minutowa wizyta u lekarza po recepte na kaszelek moze kosztowac srednie
    dwudniowe zarobki na przyklad, jesli nei masz ubezpieczenia).
    I ten system sie nie zmieni z jednego prostego powodu, nei dlatego, ze swietnie
    dziala - jest ch.ujowy i wszyscy o tym wiedza: jest to znakomita kielbasa
    wyborcza, gdyby on zostal zreformowany to nie byloby czym ludzi mamic przed elekcja.

    --
    Oswiadczam, że powyzszy post to moje własne poglądy i Redakcja
    Pinezki nie ponosi za
    nie żadnej odpowiedzialności.
    www.pinezka.org/
  • lolyta 16.11.06, 15:10
    > Trudno, to by rodzina stracila telewizor za 100zl i wszystko inne.
    > Rozumiem ze zycie dziecka jest mniej warte niz dobytek ?

    Bleman, myslec, myslec, myslec zanim sie cos napisze!
    Proponujesz zeby pewne zabiegi finansowali pacjenci z wlasnej kieszeni, a jak
    kieszen pusta, to przy intrerwencji komornika.
    Oczywiscie ze normalny czlowiek odda ostatni telewizor za zycie dziecka, rzecz w
    tym, ze telewizor operacji NIE sfinansuje. Szpital zoperuje kilku pacjentow za
    20 000, wezmie im telewizory za 100 i pojdzie z torbami.


    --
    Oswiadczam, że powyzszy post to moje własne poglądy i Redakcja
    Pinezki nie ponosi za
    nie żadnej odpowiedzialności.
    www.pinezka.org/
  • lolyta 16.11.06, 14:55
    > O la la, juz to widzę:) Szpital wystawia rachunek na powiedzmy 20 tys, komornik
    >
    > przychodzi do rodziny a tam najdroższy sprzęt to telewizor wart 100 zł.

    Albo, powiedzmy, pacjent jest samotny, neizamozny, wymaga kosztownej operacji,
    ktora konczy sie neipowiodzeneim i pacjent schodzi. To z kogo niby ten komornik
    ma sciagac? Z panstwa? A jesli za tamtego pana panstwo zaplaci, to dlaczego za
    innych ma placic rodzina? A jesli wlasnie na stole operacyjnym zszedl jedyny
    zywiciel rodziny i pozostawil maloletnia trzodke? Oj widac ze Blemek mlody jest :)))

    --
    Oswiadczam, że powyzszy post to moje własne poglądy i Redakcja
    Pinezki nie ponosi za
    nie żadnej odpowiedzialności.
    www.pinezka.org/
  • pavvka 16.11.06, 16:12
    Samotnych się nie będzie operować.
    --
    And maybe I'll find me a sailor, a tailor,
    And maybe together we'll make mother well
  • bleman 16.11.06, 16:14
    ze przypadki szczegolne powinny byc finansowane z budzetu, w tym i przypadki
    kiedy nie da sie sciagnac naleznosci.
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • pavvka 16.11.06, 16:18
    I w tym momencie cały system pada, bo każdy wie, że drogą operację i tak w
    razie czego zrobią za państwowe pieniądze, a większość ludzi nie ma
    wystarczającego majątku, który komornik mógłby zająć, więc po co się
    ubezpieczać?
    --
    And maybe I'll find me a sailor, a tailor,
    And maybe together we'll make mother well
  • bleman 16.11.06, 16:23
    > I w tym momencie cały system pada, bo każdy wie, że drogą operację i tak w
    > razie czego zrobią za państwowe pieniądze, a większość ludzi nie ma
    > wystarczającego majątku, który komornik mógłby zająć, więc po co się
    > ubezpieczać?

    bo w razie jak by zabrako pieniedzy w systemie, to jaka kolwiek refundacja byla
    by zlikwidowana.
    Czyli szpitale przestaly by leczyc nieubezpieczonych.

    Jak ludzie chca kombinowac to niech poczuja na wlasnej skorze efekty swoich
    dzialan :)

    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • pavvka 16.11.06, 16:25
    bleman napisał:

    > bo w razie jak by zabrako pieniedzy w systemie, to jaka kolwiek refundacja
    byla
    > by zlikwidowana.
    > Czyli szpitale przestaly by leczyc nieubezpieczonych.
    >
    > Jak ludzie chca kombinowac to niech poczuja na wlasnej skorze efekty swoich
    > dzialan :)

    Ale efekt działania jednego człowieka przekłada się na system w stopniu
    znikomym, więc to nie jest żaden argument.
    --
    You showed me the meadow and milkwood and silkwood
    And you would if I would, but you never would
  • bleman 16.11.06, 16:30
    > Ale efekt działania jednego człowieka przekłada się na system w stopniu
    > znikomym, więc to nie jest żaden argument.

    Ale sam pisales ze wiekszosc, albo duza czesc zrezygnowala by z ubezpieczenia
    liczac na to ze panstwo zaplaci, wiec skoro system by padal, trzeba by go
    uratowac jakos ;-)
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • pavvka 16.11.06, 16:32
    Czyli przyznajesz, że system w wersji proponowanej przez Ciebie by padł?
    --
    And maybe I'll find me a sailor, a tailor,
    And maybe together we'll make mother well
  • bleman 16.11.06, 16:54
    wierze w ludza uczciwosc.
    I nie widze potrzeby OBOWIAZKOWYCH ubezpieczen.
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D
  • pavvka 16.11.06, 18:58
    Jaką uczciwość??? O nieuczciwości w tym przypadku można by mówić co najwyżej
    odwołując się do pojęcia solidarności społecznej (liczenie na pomoc jest nie
    fair w stosunku do płacących podatki), ale przecież dla liberałów coś takiego
    nie istnieje. Ludzie podejmują decyzje, które są dla nich najkorzystniejsze z
    ekonomicznego punktu widzenia. A w systemie, który zaproponowałeś, dla większej
    części ludzi najkorzystniejsze byłoby nieubezpieczanie się i liczenie na to, że
    w razie potrzeby państwo za nich zapłaci.
    --
    You showed me the meadow and milkwood and silkwood
    And you would if I would, but you never would
  • bleman 16.11.06, 20:04
    bo panstwo jednak by nie zaplacilo.
    --
    Więcej osygnaturkach
  • bob_der_baumeister 16.11.06, 22:19
    > I w tym momencie cały system pada, bo każdy wie, że drogą operację i tak w
    > razie czego zrobią za państwowe pieniądze, a większość ludzi nie ma
    > wystarczającego majątku, który komornik mógłby zająć, więc po co się
    > ubezpieczać?

    Ile razy w życiu przechodziłes kosztowne operacje a ile razy miałeś poprostu
    wykonywane badania?

    Za operacje ratująca życie zapłaciło by państwo gdyby kogoś nie było stać, ale
    państwo nie pokryło by badań osoby nieubezpieczonej. Dlatego jeżeli ktoś z
    katarem chciałby żeby go zbadano musiałby miec ubezpieczenie. W ten sposób wielu
    ludzi jednak wykupiło by ubezpieczenia, choć by jakies podstawowe.
    --
    "Nigdy nie jest za późno by zacząć marnować swoje życie"
  • bitch.with.a.brain 16.11.06, 14:58
    Dzieci powinny być leczone niezależnie od tego czy rodziców stać.ale jak dorosły
    jest głupi i sie nie ubezpieczył i jeszcze robi wszystko żeby sie rozchorować
    lub uszkodzić to nei powinno sie go leczyć za darmo.
    --
    Jestem brzydka wredna i leniwa więc zostałam feministką
    MÓJ BIZNES
  • bleman 16.11.06, 16:09
    siemaszkowskiego placi podatek ? ;-)
    --
    mmmmmm :)

    Hmmm Hmmm Hmmm :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka