Dodaj do ulubionych

Pijana żona pobiła swojego męża

30.05.08, 14:00
Zwyrodnienie obyczajow.
Zwlaszcza, ze zaden mezczyzna nie pobil zadnej kobiety
(przynajmniej media o niczym takim nie informuja, wiec pewnikiem
mezczyzni kobiet nie bja)


wiadomosci.onet.pl/1759204,11,pijana_zona_pobila_swojego_meza,item.html

"Goleniowscy policjanci zatrzymali 52-letnią Ramonę M., która pobiła
swojego męża. Kompletnie pijaną kobietę funkcjonariusze przewieźli
do izby wytrzeźwień w Szczecinie."
Edytor zaawansowany
  • senta.fa 30.05.08, 14:12
    Ha ha. :D "Ramona M.", nie mogę :D Aż dziwne, że miała męża, a nie tzw. konkubenta.

    "Ramona M. poturbowała podczas libacji swojego konkubenta Mariana K. (względnie Zenona B. albo Zdzisława W.)" - zdecydowanie lepiej brzmi, nieprawdaż? Stylowo. :)

    A co do mediów: podali to jako ciekawostkę. Onet.pl, jak każda firma, kieruje się zyskiem, widocznie uznali, że ludzie będą klikać (co sama uczyniłaś nota bene i ja również).

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 30.05.08, 14:34
    > kieruje się zyskiem, widocznie uznali, że ludzie będą klikać
    > (co sama uczyniłaś nota bene i ja również).

    Widzisz, mnie zaniepokoilo to, ze nikogo nie interesuja pobite,
    wrecz skatowane kobiety, a mezczyzni to i owszem.


  • pavvka 30.05.08, 14:41
    piekielnica1 napisała:

    > Widzisz, mnie zaniepokoilo to, ze nikogo nie interesuja pobite,
    > wrecz skatowane kobiety, a mezczyzni to i owszem.

    To nie o to chodzi. To jest news na takiej samej zasadzie
    jak 'człowiek pogryzł psa'. Czyli coś nietypowego.
    --
    Dzisiaj w miasteczku kobiety, które malują dłonie henną, są
    poniżane, a ludzie wstydzą się używać takich słów jak "wdzianko".
    Wszystkiemu winne są zawieszone w kawiarniach telewizory, autobusy i
    ten twój listonosz, który przynosi wieści z Ameryki.
  • piekielnica1 30.05.08, 14:49
    > To nie o to chodzi. To jest news na takiej samej zasadzie
    > jak 'człowiek pogryzł psa'. Czyli coś nietypowego.

    Cos nietypowego?
    Take zastosune na tobie jakies szamanskie praktyki woodoo za
    gloszenie takich herezji
  • pavvka 30.05.08, 15:09
    A w sumie jest w tym pewna racja. Nie tyle samo zjawisko jest
    nietypowe, ile jego publiczne ujawnienie.
    --
    Dzisiaj w miasteczku kobiety, które malują dłonie henną, są
    poniżane, a ludzie wstydzą się używać takich słów jak "wdzianko".
    Wszystkiemu winne są zawieszone w kawiarniach telewizory, autobusy i
    ten twój listonosz, który przynosi wieści z Ameryki.
  • lolyta 30.05.08, 17:23
    no ale pavek ma racje. To jest cos czego dziennikarzy ucza od malenkosci: pies
    porgyzl czlowieka to nie jest njus. czlowiek pogryzl psa - to jest news.
    Nie zwalczysz tego. Sam kliknelas.
    A ze nie jest to AZ TAKI njus a jednak o tym naopisali? no kurde trzesienai
    ziemi nie zdarzaja sie codziennie.

    --
    Oswiadczam, że Redakcja Pinezki nie ponosi
    żadnej odpowiedzialności za moje poglądy.
    Jesli"magdalena żuraw" to wielopietrowy internetowy performancejakiejs wyuzdanejartystycznie grupy, to jest on wsciekle dobry. (bene_gesserit)
  • takete_malouma 30.05.08, 18:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • maga_luisa 30.05.08, 18:20
    Kto Ciebie skrzywdził, Malouma? Tyle emocji...
    --
    "Każdy jest zdolny do wszystkiego - to tylko sprawa okoliczności".
  • senta.fa 30.05.08, 18:23
    > Kto Ciebie skrzywdził, Malouma? Tyle emocji...

    Emocje emocjami, ale ma dużo racji w tym, co mówi.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 30.05.08, 19:44
    > Emocje emocjami, ale ma dużo racji w tym, co mówi.
    >

    No to jak wygladaja Twoje wczesniejsze chichy smichy, Santa?
  • senta.fa 30.05.08, 20:02
    Te z Ramony M.? :) Nie no, Takete_Malouma miał rację, że uznał za absurd Twoje stwierdzenie, że "nikogo nie interesują pobite kobiety" w kontekście tego artykułu.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 30.05.08, 20:26
    > Nie no, Takete_Malouma miał rację, że uznał za absurd Twoje
    > stwierdzenie, że "nikogo nie interesują pobite kobiety" w
    > kontekście tego artykułu.

    To podaj mi prosze link do materialu w ktorym jest mowa o awanturach
    rodzinnych z zastosowaniem przemocy w takim wlasnie skontekscie jak
    w linkowanym artykule.
    Nikt takich materialow nie publlkuje bo jest to masowka i zabrakloby
    szpalt by wydrukowac notatke o kazdym takim przypadku.

    Natomias Take ma racje, ze jest mase organizacji zajmujacych sie
    losem ofiar przemocy w rodzinie. To kobiety same zalozyly te
    organizacje, same sobie wywalczyly prawo do obrony, same lobbowaly
    i "wymuszaly" na urzedach i panstwie by cos z tym "zrobilo"
    I coraz wiecej kobiet decyduje sie mowic na te tematy.
    I jestem oczywiscie przeciwniczka przemocy wobec mezczyzn.

    Ale ten artykul w tym wlasnie stylu.... taka sensacyjka

    www.przemoc-w-rodzinie.free.ngo.pl/przerwac%20lancuch.pdf
    "Wstyd. Niewiaraw zmianę na lepsze.
    Lęk przed wzięciemżycia w swoje ręce...
    Z tym borykają sięosoby doświadczające przemocy w domu.
    Według danychAmnesty International,z przemocą, nietylko fizyczną,
    na różnych etapach swojego życia,spotyka się na świecie
    co druga kobieta..."
  • senta.fa 30.05.08, 20:32
    No wszystko okay, zgoda. Ale nie zmienia to faktu, że Twoja wypowiedź zabrzmiała mniej więcej tak: "mężczyźni non-stop leją kobiety i nikogo to nie interesuje, a nagle jedna uderzyła faceta, to piszą artykuły o tym". A oczywiście, jak sama mówisz, chodziło o sensacyjkę.

    Co do tematu przemocy wobec kobiet w mediach to już nie przesadzajmy. Są filmy na ten temat, reportaże, reklamy jakichś linii (nie pamiętam dokładnie koloru) i tak dalej. Temat przemocy domowej nie wydaje się być ignorowany.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 30.05.08, 21:00
    > Ale nie zmienia to faktu, że Twoja wypowiedź zabrzmiał
    > a mniej więcej tak: "mężczyźni non-stop leją kobiety i nikogo
    > to nie interesuje, a nagle jedna uderzyła faceta, to piszą
    > artykuły o tym". A oczywiście, jak sama mówisz, chodziło o
    > sensacyjkę.

    Sesacyjke zrobiona przez dziennikarzy, i w tym kontekscie to pisalam

    > Co do tematu przemocy wobec kobiet w mediach to już nie
    > przesadzajmy. Są filmy na ten temat, reportaże, reklamy jakichś
    > linii (nie pamiętam dokładnie koloru)
    > i tak dalej.
    > Temat przemocy domowej nie wydaje się być ignorowany.

    Donbrze, ze napisales "nie wydaje sie", bo wielu, wielu uwaza, ze
    przemoc wobec kobiet i dzieci nie istnieje,ze to wymysl feministek.
    A jezeli juz nawet uznaja, ze istnieje to uwazaja, ze jest niezbedna.

  • senta.fa 30.05.08, 21:04
    > Donbrze, ze napisales "nie wydaje sie", bo wielu, wielu uwaza, ze
    > przemoc wobec kobiet i dzieci nie istnieje,ze to wymysl feministek.
    > A jezeli juz nawet uznaja, ze istnieje to uwazaja, ze jest niezbedna

    To co dopiero powiedzieć o przemocy wobec mężczyzn (owszem, głównie psychicznej i seksualnej, ale zawsze)? To dopiero ludzie uważają za wymysł.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • kocia_noga 30.05.08, 21:52
    senta.fa napisał:

    > To co dopiero powiedzieć o przemocy wobec mężczyzn (owszem,
    głównie psychicznej
    > i seksualnej, ale zawsze)? To dopiero ludzie uważają za wymysł.
    >

    Trafna uwaga.W ogóle ta cała 'przemoc' to jakiś wymysł pięknoduchów,
    może nawet lewaków.Normalnie jak się dobzre nie przyłozy dziecku,
    kobiecie albo chłopu, to im się wełbach pzrewraca.I kara śmierci
    powinna wrócić.I Amnesty International to powinna się od Polski
    odczepić, banda kretynów za żydowskie peiniądze.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,78884826.html
  • saszenka2 31.05.08, 00:49
    kocia_noga napisała:

    > senta.fa napisał:
    >
    > > To co dopiero powiedzieć o przemocy wobec mężczyzn (owszem,
    > głównie psychicznej
    > > i seksualnej, ale zawsze)? To dopiero ludzie uważają za wymysł.
    > >
    >
    > Trafna uwaga.W ogóle ta cała 'przemoc' to jakiś wymysł
    pięknoduchów,
    > może nawet lewaków.Normalnie jak się dobzre nie przyłozy dziecku,
    > kobiecie albo chłopu, to im się wełbach pzrewraca.I kara śmierci
    > powinna wrócić.I Amnesty International to powinna się od Polski
    > odczepić, banda kretynów za żydowskie peiniądze.
    >

    Niektórzy uważają, że najlepiej się wychowuje i rozwiązuje problemy
    siłą. W najbliższym czasie to się nie zmieni, bo dzieci bite, będą
    biły swoje dzieci i partnerów. Ludzi trzeba nauczyć rozmawiać, a nie
    bić za to, że spojrzała/spojrzał na innych i mu się należy, bo tylko
    tak rozum do głowy się nabije.
    --
    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
  • takete_malouma 30.05.08, 20:56
    piekielnica1 napisała:

    > > Nie no, Takete_Malouma miał rację, że uznał za absurd Twoje
    > > stwierdzenie, że "nikogo nie interesują pobite kobiety" w
    > > kontekście tego artykułu.
    >
    > To podaj mi prosze link do materialu w ktorym jest mowa
    > o awanturach rodzinnych z zastosowaniem przemocy w takim
    > wlasnie skontekscie jak w linkowanym artykule.

    > Nikt takich materialow nie publlkuje bo jest to masowka
    > i zabrakloby szpalt by wydrukowac notatke o kazdym
    > takim przypadku.

    O co ci właściwie chodzi? Ty narzekasz, że o przemocy wobec kobiet nie pisze się w taki incydentalizujący (jeśli nie treścią, to kontekstem) sposób? Chciałabyś, żeby tak o niej pisano? Ja już naprawdę nie rozumiem. Tymczasem cieszę się, że o przemocy partnerskiej wobec mężczyzn się _w_ogóle_ pisze. Incydentalizację póki co ścierpię.

    > Natomias Take ma racje, ze jest mase organizacji zajmujacych
    > sie losem ofiar przemocy w rodzinie. To kobiety same zalozyly
    > te organizacje, same sobie wywalczyly prawo do obrony, same
    > lobbowaly i "wymuszaly" na urzedach i panstwie by cos z tym
    > "zrobilo".

    ... i wszystko byłoby OK gdyby na tym poprzestały, jednak obecnie feministki aktywnie starają się powstrzymywać popularyzację bieżącej wiedzy naukowej o przemocy wobec mężczyzn i wywierają presję na urzędy i państwo, by tę wiedzę ignorowało.

    > Według danych Amnesty International, z przemocą, nie tylko
    > fizyczną, na różnych etapach swojego życia, spotyka się na
    > świecie co druga kobieta..."

    Dla porównania - z przemocą, samą tylko fizyczną nie licząc innych form, na różnych etapach swojego życia, spotyka się na świecie praktycznie każdy mężczyzna. Tego od Amnesty International nie usłyszymy.

    --
    "Nie byłeś dziewczyną, nic nie wiesz." - kocia_noga na FF
  • piekielnica1 30.05.08, 22:04
    > O co ci właściwie chodzi? Ty narzekasz, że o przemocy wobec
    > kobiet nie pisze się w taki incydentalizujący (jeśli nie treścią,
    > to kontekstem) sposób? Chciałabyś, żeby tak o niej pisano?
    > Ja już naprawdę nie rozumiem. Tymczasem cieszę się,
    > że o przemocy partnerskiej wobec mężczyzn się _w_ogóle_ pisze.
    > Incydentalizację póki co ścierpię.

    A wlasnie chodzi o to by nie pisano o problemie w ten sposob, jak o
    zabawnym, smiesznym epizodzie.


    > Dla porównania - z przemocą, samą tylko fizyczną nie licząc innych
    > form, na różnych etapach swojego życia, spotyka się na świecie
    > praktycznie każdy mężczyzna.

    No jasne, poczynajac od bojek w przedszkolu, lania od rodzicow, po
    rozgrywki kiboli i wszystkie inne "meskie zalatwiania sprawy"

    Ale taka przemoca dotkniete sa rowniez kobiety.

    I przyznaje, ze jest to naprawde zaklety krag.

    > Tego od Amnesty International nie usłyszymy.

    Moze zawnioskuj?



  • takete_malouma 30.05.08, 18:28
    maga_luisa napisała:

    > Kto Ciebie skrzywdził, Malouma? Tyle emocji...

    Malouma się autentycznie wqvfił, może trzeci raz w ciągu wieloletniej bytności na forum. Ciesz się, gnomie.

    --
    "Nie byłeś dziewczyną, nic nie wiesz." - kocia_noga na FF
  • takete_malouma 30.05.08, 18:34
    Najbardziej przerażające jest to, że kompletnie obłędnego, kosmicznego stwierdzenia piekielnicy nikt nie podważył przez cztery godziny, choć dyskusja się toczyła. Gdybym tu nie zajrzał dziś, pewnie tak by zostało.

    --
    "Nie byłeś dziewczyną, nic nie wiesz." - kocia_noga na FF
  • senta.fa 30.05.08, 18:37
    Czemu Cię to przeraża aż tak bardzo? Jeśli Cię to pocieszy, to przeszło mi to przez myśl, żeby podważyć, ale zabrakło mi energii.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • gotlama 30.05.08, 23:00
    Zaprowadzenia dyżurów na forum?
    Popadasz w skrajności jak Piekielnica.
  • pavvka 30.05.08, 14:41
    piekielnica1 napisała:

    > Zwyrodnienie obyczajow.

    Zapewne żona była feministką.
    --
    Dzisiaj w miasteczku kobiety, które malują dłonie henną, są
    poniżane, a ludzie wstydzą się używać takich słów jak "wdzianko".
    Wszystkiemu winne są zawieszone w kawiarniach telewizory, autobusy i
    ten twój listonosz, który przynosi wieści z Ameryki.
  • senta.fa 30.05.08, 14:45
    > Zapewne żona była feministką.

    Osobiście nie sądzę. Ale mężuś jest niezłym kandydatem na maskulistę. :D

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • niedo-wiarek 30.05.08, 16:07
    To niestety częste przypadki. Najczęściej sprawczynie pozostają bezkarne, bo ofiary wstydzą się zgłaszać na policję. Czasem zresztą zgłoszenie wyglądałoby nieprawdopodobnie. Kobieta bije silniejszego fizycznie męża - niemożliwe. Niestety, wielu mężczyzn nie jest w stanie psychicznie się przełamać i uderzyć kobiety, a bezkarność rozzuchwala i nierzadko prowadzi do tragedii.
  • ja.sinner 30.05.08, 17:19
    > a bezkarność rozzuchwala i nierzadko prowadzi do tragedii.

    to moze podaj jakies dane na poparcie tej teorii

    Ile zon zabilo swoich mezow i w jakich okolicznosciach
    i ilu mezow zabilo swoje zony - rowniez ze szczegolami?
  • kocia_noga 30.05.08, 20:26
    No własnie, to byłby nius! Takete twierdzi,że media tylko o mężach
    potworach, stale i wkółko, a przecież to żaden nius,wszędzie tego
    pełno - zabił, połamał, slatował, okradł, zostawił bez grosza w
    potzrebie, oszukał, wykiwał.Że też się im wszystkim chce o tym
    pisac.I wtedy, gdy jedna gazeta odkryła Ramonę Takete się
    wkurzył.Dziwne, nie?
    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,78884826.html
  • jan_stereo 30.05.08, 21:32
    kocia_noga napisała:

    > No własnie, to byłby nius! Takete twierdzi,że media tylko o mężach
    > potworach, stale i wkółko, a przecież to żaden nius,wszędzie tego
    > pełno - zabił, połamał, slatował, okradł, zostawił bez grosza w
    > potzrebie, oszukał, wykiwał.Że też się im wszystkim chce o tym
    > pisac.I wtedy, gdy jedna gazeta odkryła Ramonę Takete się
    > wkurzył.Dziwne, nie?

    A na wlasnych przykladach, nie tylko o innych ludziach prosze, moze nie wsciubiajmy nochala w cudze sprawy, powiedz czy Ciebie Kocia bije facet, okrada, kiwa, zostawil bez grosza, tak sie chyba lepiej rozmawia..

  • kocia_noga 30.05.08, 21:53
    jan_stereo napisał:

    A na wlasnych przykladach,

    Tematem dyskusji są wiadomości w mediach.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,78884826.html
  • jan_stereo 30.05.08, 21:58
    kocia_noga napisała:

    > jan_stereo napisał:
    >
    > A na wlasnych przykladach,
    >
    > Tematem dyskusji są wiadomości w mediach.

    A znasz tych ludzi z wiadomosci chociaz ? Nie lepiej pogadac o wlasnych problemach i nimi w pierwszej kolejnosci sie zajac nim zaczniemy rozwiazywac sprawy innych ?

    To tylko taka propozycja...

    pozdrawiam serdecznie
  • kocia_noga 30.05.08, 22:22
    jan_stereo napisał:

    Nie lepiej pogadac o wlasnych problem
    > ach >
    > To tylko taka propozycja...


    Skoro wolisz, to pogadaj, ja wolę na tym forum dyskutować o
    zagadnieniach ciut ogólniejszych.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,78884826.html
  • jan_stereo 30.05.08, 22:28
    kocia_noga napisała:


    > Skoro wolisz, to pogadaj, ja wolę na tym forum dyskutować o
    > zagadnieniach ciut ogólniejszych.

    Zauwazylem. No ale Ty nie jestes chyba ogolna tylko bardziej szczegolna, tak sobie dotad myslalem przynajmniej mylnie :"))
  • kocia_noga 31.05.08, 08:11
    jan_stereo napisał:


    Ty nie jestes chyba ogolna tylko bardziej szczegolna, tak so
    > bie dotad myslalem przynajmniej mylnie :"))

    Ciekawię cię jako osoba, to napisz na priwa.Ale z góry uprzedzam -
    mam dorosłe dzieci.


    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,78884826.html
  • saszenka2 31.05.08, 00:55
    jan_stereo napisał:

    > kocia_noga napisała:
    >
    > > jan_stereo napisał:
    > >
    > > A na wlasnych przykladach,
    > >
    > > Tematem dyskusji są wiadomości w mediach.
    >
    > A znasz tych ludzi z wiadomosci chociaz ? Nie lepiej pogadac o
    wlasnych problem
    > ach i nimi w pierwszej kolejnosci sie zajac nim zaczniemy
    rozwiazywac sprawy in
    > nych ?
    >
    > To tylko taka propozycja...
    >
    > pozdrawiam serdecznie

    Do takich potrzeb przystosowane są inne fora. Na inych możesz
    pogadać o krawacie do koszuli i podzielić się wrażeniami z
    tuningowania samochodu.
    --
    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
  • jan_stereo 30.05.08, 21:29
    piekielnica1 napisała:

    > Zwyrodnienie obyczajow.
    > Zwlaszcza, ze zaden mezczyzna nie pobil zadnej kobiety
    > (przynajmniej media o niczym takim nie informuja, wiec pewnikiem
    > mezczyzni kobiet nie bja)


    A w czym twki konkretnie Twoj problem odnosnie tego artykulu ? Jest on nieprawdziwy, zle napisany, czy tez zwyczajnie tesknisz za gazetami pelnymi artykulow o pobitych przez mezczyzn kobietach ?
    Przyznaj, ze to ostatnie by Cie ukontentowalo duzo bardziej od tego tytulowego ?

    To sie nazywa zdrowe podejscie do zycia! Wiecej takich ludzi jak Ty a bedzie wzajemne umilowanie i sympatia..
  • piekielnica1 30.05.08, 21:50

    > czy tez zwyczajnie tesknisz za gazetami pelnymi artykulow o
    > pobitych przez mezczyzn kobietach ?

    No wlasnie, szpitale pelna sa kobiet i dzieci skatowanych , domy dla
    ofiar przemocy nie nadazaja z miejscami dla potrzebujacych
    schronienia, a gazeta podaje newsa i nic wiecej. 0 kobietach,
    ofiarach przemocy gazety pisza tylko wtedy sie wtedy, gdy zostaja
    one pozbawione zycia.

    > Przyznaj, ze to ostatnie by Cie ukontentowalo duzo bardziej od
    > tego tytulowego

    Mnie ukntentowalo by to by wreszcie przerwac to zaklete kolo.

    Dzisiejszy obraz swiatat to:
    Dziadek bil babcie, ojciec bil matke, wiec ja napewno sobie na takie
    traktowanie nie pozwole. Albo bede bic sama, albo bede bita.

    Moze czas na zycie bez przemocy?




  • jan_stereo 30.05.08, 21:57
    chcesz abym Ci podrzucac artykuly o pobitych kobietach i dzieciach ? Nie bedzie z tym problemu, powiedz tylko slowo, potrafie z latwoscia Ci takich wyszukac cala mase,bedziesz miala co czytac na lata, jesli o to chodzi...

    ps. tez tak uwazam, wystarczy przemocy, badzmy mili dla siebie!
    Potrafimy ?
  • piekielnica1 30.05.08, 22:26
    > chcesz abym Ci podrzucac artykuly o pobitych kobietach i
    > dzieciach ? Nie bedzie
    > z tym problemu, powiedz tylko slowo, potrafie z latwoscia Ci
    > takich wyszukac cala mase,bedziesz miala co czytac na lata, jesli
    > o to chodzi...

    Nie musisz, sama potrafie obsluzyc wyszukiwarke, wlasnie pierwszy na
    jaki trafilam i bingo

    www.tvn24.pl/2808,2,prosto_z_polski.html
    "Po morderstwie cała wieś jest w szoku. Trudno jednak, było namówić
    kogokolwiek na wypowiedź do kamery. Zabójca już wcześniej miał we
    wsi fatalną opinię.

    Policjanci z pobliskiego Lipska mówią, że często gościli w domu
    Zbigniewa K. Burdy zawsze były spowodowane przez alkohol. Jedna z
    interwencji znalazła nawet finał w sadzie. Dostał wyrok za znęcanie
    się nad rodziną: więzienie w zawieszeniu."

    a druga strona jaka mi sie otworzyla pod tytulem "pobite kobiet"
    to wlasnie , zawierajaceamaterialy dostepne tylko dla doroslych"
    wiec moze nie bede linkowac - ale to znamienne, ze na nieszczesciu,
    ba na tragedii kobiet, ktos robi sobie pornograficzny biznes

    Wiec caly problem z tym pisaniem o przemocy w rodzinie to wlasnie
    opis zbrodni, albo radosne sensacyjki.




  • jan_stereo 30.05.08, 22:33
    swietnie sobie to wyszukalas, pelen podziw! Jestem pewien, ze masz fajny weekend juz teraz :")) A co do tego/tej biznes-mana/manki pornograf-a/ki,olej go/ja, nie kazdy jest porzadny..

    ps. ja tez lubie poczytac sobie o zbrodniach,ale takich powaznych, bez zartow z danej plci..

  • piekielnica1 30.05.08, 23:09
    jan_stereo napisał:

    > swietnie sobie to wyszukalas, pelen podziw! Jestem pewien, ze masz
    > fajny weekend juz teraz :")

    Mysle ze nie gorszy niz twoj

    > ps. ja tez lubie poczytac sobie o zbrodniach,ale takich powaznych,
    > bez zartow z danej plci..

    a gdzie tu widzisz zarty?
    >
  • jan_stereo 30.05.08, 23:11
    piekielnica1 napisała:

    > a gdzie tu widzisz zarty?

    w tym o bitym chlopie przez kobiete...
  • senta.fa 30.05.08, 23:18
    Ale to przecież ja sobie żartowałem z tego, a nie Piekielnica. Czemu do niej masz pretensje o te żarty?

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • jan_stereo 30.05.08, 23:24
    senta.fa napisał:

    > Ale to przecież ja sobie żartowałem z tego, a nie Piekielnica. Czemu do niej masz pretensje o te żarty?

    nie zachowuj sie jak chlop Santa, ja nie mam zadnych pretensji,to ona mnie przeciez pyta gdzie te zarty, nie ja ja, a ja zartuje od samego poczatku, zatem pytanie jest na miejscu, tyle ze zupelnie nie trafione tematycznie,ale nie kazdy zdazy sie obrobic w te 18 minut....

  • senta.fa 30.05.08, 22:26
    Czyli to, że Ramona M. przylała mężusiowi to też wina mężczyzn i patriarchatu?

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 30.05.08, 22:31
    > Czyli to, że Ramona M. przylała mężusiowi to też wina mężczyzn i
    > patriarchatu?
    >


    Calkiem mozliwe.
    Albo bede bita, albo sama bic bede
  • jan_stereo 30.05.08, 22:34
    piekielnica1 napisała:

    > Calkiem mozliwe.
    > Albo bede bita, albo sama bic bede

    dokladnie! tez uwazam, ze to kobiety powinny bic mezczyzn, bylo by chociaz sprawiedliwie...
  • senta.fa 30.05.08, 22:36
    Piekielnica, bo się pogniewamy w końcu, jak nie przestaniesz bzdur wypisywać. Przecież Ty stosujesz czyste dwójmyślenie. Czyli jak kobieta przyłożyła facetowi, to na pewno dlatego, że się broniła, i to mężczyźni ją skrzywili, i w ogóle. Ramona M. na pewno jest ofiarą. Może jeszcze ten paskuda mężuś wlewał w nią na siłę alkohol, żeby ją dodatkowo skompromitować przed policją?

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • jan_stereo 30.05.08, 22:38
    ja mysle, jako feminista, ze maz byl tak brzydki, ze nie dalo sie na niego patrzec po trzezwemu, a ze byl zly sam w sobie, to tylko go lac szlo, a co Ty bys zrobil Santa, jakbys mial takiego meza za zone ?
  • senta.fa 30.05.08, 22:46
    > a co Ty bys z robil Santa, jakbys mial takiego meza za zone ?

    :D Wpirdul by poszedł, zaprzeczał nie będę. Takim po dobroci nie idzie nic przetłumaczyć. ;)

    A w ogóle to Ramona by była dobrą postacią do gry Mortal Combat. :) Imię ma dobre, umiejętności - jak widać - również. Nadaje się.

    Ramona wins! Flawless victory. Fatality!

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • ja.sinner 30.05.08, 23:03
    a moze mi przlozysz Santa
  • senta.fa 30.05.08, 23:05
    Słucham? :) O co Ci chodzi? Czemu miałbym to robić? Już pomijam to, że nie umiem za bardzo.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • ja.sinner 30.05.08, 23:24
    Nie wiesz Santa o co chodzi? to moze w skupieniu poczytaj ostatnie
    posty, swoje i szanownego Pana Jana?.
    Chyba ciut, porzesadziliscie panowie w tej rozrywce?
  • senta.fa 30.05.08, 23:29
    > Nie wiesz Santa o co chodzi?

    Nie bardzo, prawdę mówiąc. Poważnie. :(

    > to moze w skupieniu poczytaj ostatnie
    > posty, swoje i szanownego Pana Jana?

    Ale które konkretnie?

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • ja.sinner 31.05.08, 00:38
    > Ale które konkretnie?

    Jestes Santa niezly kokietek
  • piekielnica1 30.05.08, 23:17
    senta.fa napisał:

    > Piekielnica, bo się pogniewamy w końcu,
    > jak nie przestaniesz bzdur wypisywać.
    > Przecież Ty stosujesz czyste dwójmyślenie.

    Zabzmialo to groznie, juz sie przestraszylam, ale tylko na chwile.
    To co ty robisz to jest przemoc psychiczna.
    Jezeli ja stosuje jakies dwojmyslenie to ty nadinterpretacje.

    Zapytales czy uwazam, ze to patriarchat to ci odpowiedzialam jaki
    moze byc mechanizm agresjikobiet, i to wszystko.
    O kobiecie oskarzonej o pobicie meza nie napisalam ani slowa.
    To Ciebie bawi jej imie i to Ty piszesz ewentualne scenariusze
    wydarzen.
  • senta.fa 30.05.08, 23:23
    > Zabzmialo to groznie, juz sie przestraszylam, ale tylko na chwile.
    > To co ty robisz to jest przemoc psychiczna.

    Oj już nie przesadzaj. Tak trochę z przymrużeniem oka pisałem z tym gniewaniu. :)

    > Zapytales czy uwazam, ze to patriarchat to ci odpowiedzialam jaki
    > moze byc mechanizm agresjikobiet, i to wszystko.

    No właśnie... ja bym to podciągnął pod wybielanie oprawcy i zrzucaniem winy, pośrednio, na ofiarę. "Przecież to mężczyźni stworzyli taki świat, więc teraz mają za swoje". Poza tym zdaje się, że te wizje snułaś jeszcze przed moim pytaniem, nota bene stąd owo pytanie się wzięło.

    > To Ciebie bawi jej imie i to Ty piszesz ewentualne scenariusze
    > wydarzen.

    No bawi i to bardzo. :) Co w tym złego? Przecież się nie natrząsam z gościa, że dał się sprać kobiecie, bo to może rzeczywiście by było mało eleganckie.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 30.05.08, 23:27
    > No bawi i to bardzo. :) Co w tym złego? Przecież się nie natrząsam
    > z gościa, żedał się sprać kobiecie, bo to może rzeczywiście by
    > było mało eleganckie.

    Natrzasasz sie z imienia, ktorym ktos ja uszczesliwil gdy
    dziecieciem byla?
  • senta.fa 30.05.08, 23:32
    No, na to by wychodziło. :D Ja wiem, że to nie jej wina, ale... "Ramona". Nawet teraz, jak to czytam, to się śmieję. :D No co ja zrobię, że rzeczona Ramona (rym!) ma imię jak z Mortal Kombat i mentalność również, że o umiejętnościach nie wspomnę.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 30.05.08, 23:54
    > ale... "Ramona". Nawet teraz, jak to czytam, to się śmieję. :D No
    > co ja zrobię, że rzeczona Ramona (rym!) ma imię jak z Mortal
    > Kombat i mentalność również, że o umiejętnościach nie
    > wspomnę.

    A co ty wiesz o mentalnosci, a zwlaszcza umiejetnosciach tej
    kobiety?,
    Jestes pewien, ze przemoc stosuja sami prostacy?
    Pomyslalam sobie , ze gdyby ktos szydzil z mojego imienia to bym mu
    przylozyla.
    Moze ten maz tez wysmiewal to imie.

    Imie jest z Aneryki Poludniowej, dosc popularne.
    Nawet Luis Amstrong nagral przeboj po tytulem "Ramona"
    Ale jezeli to imie Cie tak smieszy to pewnie nie wiesz, kto to byl
    Luis Amstrong.
    Ja z kolei domyslam sie, ze Mortal Kombat to jakis ?, jakis?
    komiks?, kretynska gra komputerowa?, albo?
  • dzikowy 31.05.08, 00:00
    Kretyńska, ale przełomowa. Przynajmniej dobrze przeniesiona na ekrany kinowe
    (pierwsza część) w porównaniu z Doomem, BloodRayne i innym badziewiem.
    --
    sjp.pwn.pl/lista.php?co=ku..

    Link nie działa, bo nawet do adresu ku.. wstępu nie ma :(
  • senta.fa 31.05.08, 00:09
    O tak! Szczególnie soundtrack. Do dzisiaj go słucham. Moim zdaniem jeden z bardziej udanych soundtracków w historii, polecam oburącz.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • dzikowy 31.05.08, 00:59
    Test your mind :)
    --
    sjp.pwn.pl/lista.php?co=ku..

    Link nie działa, bo nawet do adresu ku.. wstępu nie ma :(
  • senta.fa 31.05.08, 01:19
    "Test Your Might" tam było. :) Czyli przetestuj swoje możliwości, potencjał czy coś... tak bym to tłumaczył.

    Ale ja w ogóle w to dużo nie grałem, bo nie lubię mordobić. Z tamtych czasów to najlepsze gry, jakie miałem, to: "The Secret of Monkey Island" i "Another World"; nie wiem, czy którąś z nich kojarzysz.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • dzikowy 31.05.08, 10:26
    Na końcu SoMI były gratulacje i polecenie - a teraz już wyłącz komputer i idź spać.
    Myślisz, że dlaczego mam jeden komputer z windą 98?
    www.staregry.pl
    --
    sjp.pwn.pl/lista.php?co=ku..

    Link nie działa, bo nawet do adresu ku.. wstępu nie ma :(
  • senta.fa 31.05.08, 10:46
    Witam w klubie wobec tego. :) A z Windą '98 nie musisz się męczyć, bo są bardzo dobre emulatory DOS-owe pod XP, kiedyś odpalałem i działało bez pudła.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • senta.fa 31.05.08, 10:51
    A widziałeś kolesia, który gra na pianinie (bardzo dobrze) wszystkie melodie z tej gry?

    youtube.com/watch?v=1rtiAQk3ojE
    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • dzikowy 31.05.08, 17:24
    Dostałem od niego nuty, ale teraz przerabiam z siostrą duety z Naruto.
    --
    sjp.pwn.pl/lista.php?co=ku..

    Link nie działa, bo nawet do adresu ku.. wstępu nie ma :(
  • senta.fa 31.05.08, 00:07
    > A co ty wiesz o mentalnosci, a zwlaszcza umiejetnosciach tej
    > kobiety?

    No skoro po pijaku zbiła faceta, to jakaś to informacja jest - zarówno na temat jej umiejętności, jak i mentalności. :)

    > Jestes pewien, ze przemoc stosuja sami prostacy?

    No stosowanie przemocy raczej wznoszeniem się na wyżyny subtelności nie jest. Raczej jest to prostactwo.

    > Pomyslalam sobie , ze gdyby ktos szydzil z mojego imienia to bym mu
    > przylozyla.

    No dobrze, ale odróżnijmy sytuację szydzenia z czyjegoś imienia bezpośrednio od tej. To tylko abstrakcyjna bohaterka artykułu.

    > Moze ten maz tez wysmiewal to imie.

    :D

    > Imie jest z Aneryki Poludniowej, dosc popularne.
    > Nawet Luis Amstrong nagral przeboj po tytulem "Ramona"
    > Ale jezeli to imie Cie tak smieszy to pewnie nie wiesz, kto to byl
    > Luis Amstrong

    Piekielnica... jeśli masz na imię Ramona, to przepraszam. :( Nie chciałem Cię urazić. Samo imię, wyjąwszy z tego kontekstu, by mnie nie rozśmieszyło.

    > Ja z kolei domyslam sie, ze Mortal Kombat to jakis ?, jakis?
    > komiks?, kretynska gra komputerowa?, albo?

    Tak. Gra komputerowa, a potem film nakręcili. Myślałem, że to powszechnie znany tytuł. A gra była typowym mordobiciem i część zawodników to były kobiety: Sonya, Mileena, Kitana. Dlatego mi się skojarzyło.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • saszenka2 31.05.08, 01:13
    senta.fa napisał:

    > > A co ty wiesz o mentalnosci, a zwlaszcza umiejetnosciach tej
    > > kobiety?
    >
    > No skoro po pijaku zbiła faceta, to jakaś to informacja jest -
    zarówno na temat
    > jej umiejętności, jak i mentalności. :)
    >
    > > Jestes pewien, ze przemoc stosuja sami prostacy?
    >
    > No stosowanie przemocy raczej wznoszeniem się na wyżyny
    subtelności nie jest. R
    > aczej jest to prostactwo.
    >
    > > Pomyslalam sobie , ze gdyby ktos szydzil z mojego imienia to bym
    mu
    > > przylozyla.
    >
    > No dobrze, ale odróżnijmy sytuację szydzenia z czyjegoś imienia
    bezpośrednio od
    > tej. To tylko abstrakcyjna bohaterka artykułu.
    >
    > > Moze ten maz tez wysmiewal to imie.
    >
    > :D
    >
    > > Imie jest z Aneryki Poludniowej, dosc popularne.
    > > Nawet Luis Amstrong nagral przeboj po tytulem "Ramona"
    > > Ale jezeli to imie Cie tak smieszy to pewnie nie wiesz, kto to
    byl
    > > Luis Amstrong
    >
    > Piekielnica... jeśli masz na imię Ramona, to przepraszam. :( Nie
    chciałem Cię u
    > razić. Samo imię, wyjąwszy z tego kontekstu, by mnie nie
    rozśmieszyło.
    >
    > > Ja z kolei domyslam sie, ze Mortal Kombat to jakis ?, jakis?
    > > komiks?, kretynska gra komputerowa?, albo?
    >
    > Tak. Gra komputerowa, a potem film nakręcili. Myślałem, że to
    powszechnie znany
    > tytuł. A gra była typowym mordobiciem i część zawodników to były
    kobiety: Sony
    > a, Mileena, Kitana. Dlatego mi się skojarzyło.
    >
    Ja też tego tytułu nie znałam, musiałam wrzucić w wyszukiwarkę.


    --
    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
  • piekielnica1 31.05.08, 09:23
    > Piekielnica... jeśli masz na imię Ramona, to przepraszam. :(
    > Nie chciałem Cię urazić. Samo imię, wyjąwszy z tego kontekstu,
    > by mnie nie rozśmieszyło.

    Nie, nie mam na imie Ramona, ale nie lubie jak ocenia sie ludzi
    (zwlaszcz z nich szydzi) z powodu cech, ktore sa od nich niezalezne.
    Tematem watku jest agresywna, pijana kobieta.
    Nie widze powodu by pastwic sie nad nia z powodu imienia.
    Nawet nie chce mi sie nazywac takich zachowan.
  • saszenka2 31.05.08, 01:06
    senta.fa napisał:

    > Piekielnica, bo się pogniewamy w końcu, jak nie przestaniesz bzdur
    wypisywać. P
    > rzecież Ty stosujesz czyste dwójmyślenie. Czyli jak kobieta
    przyłożyła facetowi
    > , to na pewno dlatego, że się broniła, i to mężczyźni ją
    skrzywili, i w ogóle.
    > Ramona M. na pewno jest ofiarą. Może jeszcze ten paskuda mężuś
    wlewał w nią na
    > siłę alkohol, żeby ją dodatkowo skompromitować przed policją?
    >

    Ja tak nie sądzę, ale Piekielnica ma rację w tym, że mówi, że to, że
    go pobiła może mieć związek z wychowywaniem przez ojca/matkę, gdzie
    rodzic za każde przewinienie lał pasem. Powielamy albo całkowicie
    zaprzeczamy wzorcom wyniesionym z domu. Ludzi trzeba nauczyć
    rozmawiać bez lania się i tu może leżeć źródło problemu.
    --
    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
  • senta.fa 31.05.08, 01:24
    > Ja tak nie sądzę, ale Piekielnica ma rację w tym, że mówi, że to, że
    > go pobiła może mieć związek z wychowywaniem przez ojca/matkę, gdzie
    > rodzic za każde przewinienie lał pasem. Powielamy albo całkowicie
    > zaprzeczamy wzorcom wyniesionym z domu. Ludzi trzeba nauczyć
    > rozmawiać bez lania się i tu może leżeć źródło problemu.

    Tak, ale zawsze trzeba oddzielać tłumaczenie od usprawiedliwiania. Jakaś to
    przyczyna przemocy jest niewątpliwie, chociaż też nie zawsze, wiem z
    doświadczenia. Ale to nie zdejmuje odpowiedzialności z nikogo. "Mnie też bili" -
    to żadne usprawiedliwienie.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare
    ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 31.05.08, 09:59
    > Tak, ale zawsze trzeba oddzielać tłumaczenie od usprawiedliwiania.
    > Jakaś to przyczyna przemocy jest niewątpliwie, chociaż też nie
    > zawsze, wiem z doświadczenia. Ale to nie zdejmuje
    > odpowiedzialności z nikogo. "Mnie też bili" -
    > to żadne usprawiedliwienie.

    To nie jest zadne usprawiedliwianie czy tlumaczenie. Zapytales czy
    uwazam to ze to patriarchat to Ci odpowiedzialam.
    Blad polega na tym, ze nie dodalam od razu, ze uwazam to rowniez za
    powod (lub jeden spowodow) meskich agresywnych zachowan w rodzinie.
    Uwazam, ze agresja rodzi agresje niezaleznie od plci.
    I niezaleznie od powodow takich zachowan NIC nie usprawiedliwia
    przemocowcow i oczywiscie przemocowczyn.
  • senta.fa 31.05.08, 10:08
    > To nie jest zadne usprawiedliwianie czy tlumaczenie. Zapytales czy
    > uwazam to ze to patriarchat to Ci odpowiedzialam.

    No tak, ale zapytałem, bo pierwej napisałaś tak:

    "Dziadek bil babcie, ojciec bil matke, wiec ja napewno sobie na takie
    traktowanie nie pozwole. Albo bede bic sama, albo bede bita."

    Jak to nie jest usprawiedliwianie pani M., szczególnie drugie zdanie, to ja głosowałem na PiS. :) Wg. Ciebie, pani M. musiała poturbować swojego męża-nieszczęśnika, żeby nie skończyć jak pozostałe kobiety w jej rodzinie. Ale nie, skąd... nie usprawiedliwiasz jej.

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 31.05.08, 11:53
    > No tak, ale zapytałem, bo pierwej napisałaś tak:
    >
    > "Dziadek bil babcie, ojciec bil matke, wiec ja napewno sobie na
    takie
    > traktowanie nie pozwole. Albo bede bic sama, albo bede bita."


    Santa nie wiesz, ze poslugiwanie sie czastka wypowiedzi wyrwanejj z
    kontekstu to gra nie fair?


    " piekielnica1 30.05.08, 21:50 Odpowiedz
    > czy tez zwyczajnie tesknisz za gazetami pelnymi artykulow o
    > pobitych przez mezczyzn kobietach ?

    No wlasnie, szpitale pelna sa kobiet i dzieci skatowanych , domy dla
    ofiar przemocy nie nadazaja z miejscami dla potrzebujacych
    schronienia, a gazeta podaje newsa i nic wiecej. 0 kobietach,
    ofiarach przemocy gazety pisza tylko wtedy sie wtedy, gdy zostaja
    one pozbawione zycia.

    > Przyznaj, ze to ostatnie by Cie ukontentowalo duzo bardziej od
    > tego tytulowego

    Mnie ukntentowalo by to by wreszcie przerwac to zaklete kolo.

    Dzisiejszy obraz swiatat to:
    Dziadek bil babcie, ojciec bil matke, wiec ja napewno sobie na takie
    traktowanie nie pozwole. Albo bede bic sama, albo bede bita.

    Moze czas na zycie bez przemocy?"




  • senta.fa 31.05.08, 12:11
    Hmm... nie chciałem niczego wyrywać z kontekstu. Ale skoro źle zrozumiałem, to o co Ci właściwie chodziło z tym: "Albo bede bic sama, albo bede bita."? To nie było odnośnie M.?

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • piekielnica1 31.05.08, 13:54
    > To nie było odnośnie M.?

    Nie zozumiesz zwrotu " Dzisiejszy obrza swiata"
    Moze nawet byc mojego swiata.
  • saszenka2 01.06.08, 01:15
    senta.fa napisał:

    > > To nie jest zadne usprawiedliwianie czy tlumaczenie. Zapytales
    czy
    > > uwazam to ze to patriarchat to Ci odpowiedzialam.
    >
    > No tak, ale zapytałem, bo pierwej napisałaś tak:
    >
    > "Dziadek bil babcie, ojciec bil matke, wiec ja napewno sobie na
    takie
    > traktowanie nie pozwole. Albo bede bic sama, albo bede bita."
    >
    > Jak to nie jest usprawiedliwianie pani M., szczególnie drugie
    zdanie, to ja gło
    > sowałem na PiS. :) Wg. Ciebie, pani M. musiała poturbować swojego
    męża-nieszczę
    > śnika, żeby nie skończyć jak pozostałe kobiety w jej rodzinie. Ale
    nie, skąd...
    > nie usprawiedliwiasz jej.
    >

    Chyba w złą stronę interpretujesz. Ona pobiła męża, bo w domu być
    może nie nauczono jej rozmawiać, gdy jest problem, lecz przyłożyć z
    pięści. Problem rozwiązuje siła, przemoc, taki wzorzec wyniosła z
    domu.
    --
    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
  • senta.fa 01.06.08, 01:20
    > Chyba w złą stronę interpretujesz. Ona pobiła męża, bo w domu być
    > może nie nauczono jej rozmawiać, gdy jest problem, lecz przyłożyć z
    > pięści. Problem rozwiązuje siła, przemoc, taki wzorzec wyniosła z
    > domu.

    Tak, tak. Stara lewicowa śpiewka. Człowiek nie odpowiada za siebie sam, nie ma
    własnego rozumu, tylko jest w 100% urobiony przez innych. Chyba zdajesz sobie
    sprawę, że to dość mocno uproszczony pogląd?

    --
    „Uwielbiam nowe ubranka. A stare ubranka są brzydkie. Zawsze wyrzucamy stare
    ubranka. Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. Dużo łat nędzny świat.” — A. Huxley
  • saszenka2 01.06.08, 01:12
    senta.fa napisał:

    > > Ja tak nie sądzę, ale Piekielnica ma rację w tym, że mówi, że
    to, że
    > > go pobiła może mieć związek z wychowywaniem przez ojca/matkę,
    gdzie
    > > rodzic za każde przewinienie lał pasem. Powielamy albo całkowicie
    > > zaprzeczamy wzorcom wyniesionym z domu. Ludzi trzeba nauczyć
    > > rozmawiać bez lania się i tu może leżeć źródło problemu.
    >
    > Tak, ale zawsze trzeba oddzielać tłumaczenie od usprawiedliwiania.
    Jakaś to
    > przyczyna przemocy jest niewątpliwie, chociaż też nie zawsze, wiem
    z
    > doświadczenia. Ale to nie zdejmuje odpowiedzialności z
    nikogo. "Mnie też bili"
    > -
    > to żadne usprawiedliwienie.
    >

    Oczywiście, że nie, ale umożliwia pełniejsze zrozumienie przypadku i
    zapobieganie takim wydarzeniom. Nie chcemy być bici, to wychowujmy
    swoje dzieci przez korzystania z przemocy, bo to zbiera właśnie
    takie żniwo/
    --
    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl
  • saszenka2 31.05.08, 00:30
    To i tak sukces, że policja interweniowała, bo ta woli się trzymać z
    daleka "od spraw domowych", w każdej możliwej konstelacji, nieważne,
    kto kogo bije, policja "woli się w to nie mieszać".
    --
    www.bogactworoznorodnosci.blox.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.