Dodaj do ulubionych

retinoidy doustne i witaminy

29.12.09, 12:25
jestem w trakcie trwania kuracji izotekiem,zaraz skończę pierwsze
opakowanie.Moja dermatolog powiedzaiła że muszę odstawić wszystkie
witaminy które do tej pory brałam(belissa na skórę i
paznokcie,belissa hydro inne zestawy witamin).Czy moze znacie coś co
mozna brać w czasie tej kuracji???i jakie dobre kremy nawilżające
polecacie???
Obserwuj wątek
    • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 29.12.09, 14:23
      Najlepiej to w ogóle nie brać retinoidów wiesz o tym?
      Odpowiednik izoteku to amerykański ACCUTANE masz tu stronę
      accutane.poweradvocates.com
      ja jestem kaleka po tym specyfiku? Niech zgadnę Chlebus Cię leczy czy inna
      "mundra"? Wiesz, że ten specyfik działa na geny?
      Masz regularnie robione badania? Morfologia
      OB, jeśli załatwi Ci oczy nic Ci nie pomoże - ja mam ciężki zespół suchego oka,
      doszczętnie zniszczone włosy - suchość to delikatne określenie co on robi z
      nawilżeniem całego ciała.
      Próby wątrobowe? Wiesz, że możesz mieć chorobę autoimmunologiczna po tym? Lek a
      raczej ta cholerna trucizna doprowadza do nadmiernego wydalania immunoglobulin
      podnosi zatem odporność i może doprowadzać do chorób autoagresywnych typu
      toczeń, cukrzyca etc.
      www.sprawynauki.waw.pl/?section=article&art_id=260
      Jeśli będziesz permanentnie zmęczona zaczniesz się gorzej czuć, pojawi się
      "opalenizna", bóle głowy rozsadzające, oraz zażółcenie dłoni i stóp odstaw i
      bierz nawet teraz sylimarol. Roaccutane, izotek niszczy życie nawet po
      odstawieniu - niestety wiem coś o tym, nie wierz, że małe dawki są nieszkodliwe
      to zależy od predyspozycji genetycznych - poczytaj art. KIEĆ. Włosy mogą Ci się
      ścieńczyć i wypadać - ja od 7 lat nie mam swoich i zmieniły kolor - bo ja byłam
      żółta do dziś dr mają to w dupie mam takie problemy jak bym miała zespół
      Sjogrena. Zastanów się czy gdyby ten "lek" był taki dobry to powstawałyby org.
      przeciw niemu!
    • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 29.12.09, 14:44
      accutane.poweradvocates.com/accutane_team.html
      LEK powoduje depresję, wieloletnią i inne problemy - jest o tym na stronie
      senatora Stupaka którego syn zabił się zażywając ACCUTANE czyli roaccutane,
      Izotek i inne dziadowskie odpowiedniki tej trucizny{retionoidy}! Możesz mieć
      wieloletnie bóle głowy, słabość stałą i inne problemy {ja niestety mam i jeszcze
      początki osteoporozy a nie mam jeszcze nawet 30 lat - leczyła mnie Chlebus a
      raczej truła} - lek działa tak jak ciężka chemia - wpływa na komórki szybko
      dzielące się - mnie tak właśnie załatwił!
      www.house.gov/stupak/accutane.html
      ROACCUTANE kompletnie zniszczył mi zycie - i odstawienie nic nie dało - bo byłam
      cięzko struta - zmieniła mi sie struktura skóry- zmienił kolor oczu, uszkodził
      mi ten cud gruczoł łzowy, miałam podejrzenie chorób immunologicznych, nie mam w
      ogóle nawilżenia, zniszczył, uszkodził mi WSZYSTKIE błony śluzowe, mam problemy
      z kośćmi i wszystkimi tkankami pochodzenia EKTODERMALNEGO - włosy, paznokcie i
      możliwe, że zęby jestem ponad 5 lat po kuracji - nawet nie będę liczyła bo się
      załamię! Mam multum problemów po tym !
      Lekarze nie informują należycie, kiedy się źle czujesz mówią, że zasugerowałaś
      się ulotka ale Ci się wydaje. Ja odstawiłam a i tak mnie zniszczył bo on się
      kumuluje. Gdybym wiedziała, że przeciwko temu dziadostwu są stowarzyszenia
      międzynarodowe - poszukaj dokładnie w sieci oraz na naszych polskich stronach bo
      są ofiary działania tego cuda jato bym nie wzięła a poza tym nie spotkałam się
      z żadnym rzetelnie informującym lekarzem i takim który daje badania wierz mi
      głupie próby wątrobowe to nie wszystko - ja nawet po leczeniu mam to ok ale
      żółta byłam i mam kolor skóry zmieniony - zaczerwieniona jestem i pigmentacja mi
      się zmieniła - miałam niebieskie oczy a teraz oprócz tego, że suche to takie a'
      la zielone ból jest straszny { prawie nie produkuje moje oko łez} miałam
      podejrzenie tocznia - rzs-u - teraz mam tylko hashimoto. LEK zmienia ekspresję
      genów -- nie bierz! Lekarze są nieuczciwi a potem Ci nie pomogą, gadają, że tyle
      osób przed panią leczyliśmy i nikt tak nie miał a ja znam całkiem sporo osób,
      które mają podobne problemy do moich - mi nawet to wyszło w trichogramie, że
      miałam ostre zatrucie - na głowie nie mam nawet jednej setnej tego co miałam,
      włosy są brzydkie, suche i żółte takie chemiczne są i były przez roa. Zmieniła
      mi się totalnie ich struktura, skórę mam niemiłosiernie suchą i nic nie pomaga
      nic totalnie. Mam obniżone IgA nie dzielą mi się komórki - nie wiem jak oni mogą
      to zapisywać, ja byłam u połowy tzw. warszawskich specjalistów nie polecam a
      CHLEBUS ta trucicelka to powinna mieć prawo do wykonywania zawodu zabrane pisze
      to serio nic jej zrobić nie mogę a wiem, że na dzień dobry to już zapisuje
      • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 29.12.09, 16:56
        Ja nikomu bym nie życzyła i pisze to poważnie. Zaraz się tu ktoś rzuci, że
        przesadzam etc. Ja to rozumiem tzn. przyjmuję do wiadomości. O takich historiach
        się czyta, robią filmy w Hoolywood ale nikt nigdy nie sądzi, że to jest możliwe.
        NIGDY nigdy bym tego nie wzięła gdybym wiedziała. Nawet sobie nie jesteś w
        stanie wyobrazić jak ja źle wyglądam {oczywiście teraz jak mnie ludzie widza to
        myślą, że taka jestem od zawsze}, miałam przepiękne niesamowicie gęste i grube
        ciemne włosy, miałam rewelacyjne niebieskie oczy, wyssał ze mnie cały kwas
        hialuronowy, w ogóle skóra to wiór prawdziwy wiór i nawilżanie zewnętrzne nie
        pomoże - bo skóra od "środka" produkuje pewne sprawy u mnie przestała. Musze
        używać bezustannie kropli do oczu ponieważ moje oczy nie mają filmu łzowego -
        skóra mi się tak złuszczała i miałam rany w kącikach oczu, że doprowadziło to do
        zniszczenia /uszkodzenia gruczołu łzowego ból jest niesamowity - parę lat byłam
        po prostu żółta dosłownie teraz jeszcze trochę mi na rękach { dłonie od środka
        zostało}. W oczach nie mam również produkcji tłuszczu - w ogóle nabłonki mi nic
        nie wydzielają.Mam zmarnowane po prostu życie. Jak Ci Izotek schrzani żywot
        żadne dr ci nie pomoże wiesz u ilu ja byłam?
        Szmurło
        Wasyłyszyn jr.
        Padlewska
        Noszczyk
        Piasecka
        Małgorzata Otto
        dr Magdalena Łopuszańska{chwali się, że leczy 20 lat dobre sobie - oni wszyscy
        są dobrzy i mili jak nie ma skutków ubocznych albo jak nie ma skomplikowanych
        przypadków bo myśleć to na pewno nie potrafią}. Poza tym kolejnym problemem ich
        jest to, że słuchać nie potrafią i wciskają kity, że na pewno miałam tak
        wcześniej, wymyśliłam sobie { reumatolog mi powiedziała nawet, że jestem bardzo
        żółta bo widziała moje dłonie, stopy}, ciekawa jestem co tak niby niszczy kolor
        oczu i włosów? Szmurło na dzień dobry powiedział, że mam Sjogrena!Większość
        uważa, że jak leczyła tym pacjentów którym nic nie było ba tyle lat to
        niemożliwe jest to abyś ty miała takie problemy.
        Dużo nie wierzy i nie chce uwierzyć mimo, że czarno na białym { nie mam innych
        chorób, przed byłam zdrowa, wszystko zaczęło się od roa a po struciu które
        wyszło bardzo późno w trichogramie} jest czarno na białym!
        Nie życzę Ci źle odstaw to w pieruny piszę serio. Doktorka ci powie, że wierzysz
        w info w sieci, ze ona leczyła a ja mam urojenia albo komu pani wierzy dr czy
        jakiejś panci z netu. Następna gadka tego typu to np. że przecież gdyby to było
        takie złe nie uzyskałoby rejestracji {i to właśnie jest takie straszne bo
        jeszcze rzucili odpowiedniki - FDA{ to w USA org. dopuszczająca leki do obrotu}
        nie dopuściła do rejestracji np. Diane 35 a w PL jest ona używana, FDA dopuściła
        do rejestracji TIALIDoMID i wycofali dopiero jak problemy były wielkie i nie
        dało się olać problemu - to był specyfik przeznaczony na uspokojenie dla kobiet
        bodajże prowadził do deformacji płodów teraz znowu go wdrożyli do produkcji bo
        radzi sobie z ciężką odmianą jakiegoś rodzaju raka}. Ktoś Ci też może
        powiedzieć, że jemu pomógł było trochę sucho ale jest ok. NIE powinien
        dopuszczony być lek który zmienia ekspresję genów dla receptorów retinowych,
        który niszczy tak strasznie zdrowie a nawet życiu zagraża i wszyscy polscy dr
        mają na to zlewkę. To męczarnia z tak suchą skórą , pozmieniało mi się dosłownie
        wszystko nie chcę tu epatować problemami ale wierz mi NIE warto! Czy masz
        wyeliminowane problemy z tarczycą, PCO, i inne zaburzenia endokrynologiczne?
        Miałaś usg dopochwowe i badania hormonów w 2-3 dniu cyklu?
        DHEA SO4
        estradiol
        testosteron
        LH/FSH
        17 OH PRogesteron
        progesteron
        test na insulinooporność
        prolaktynę spr?
        • renatka841905 Re: retinoidy doustne i witaminy 29.12.09, 17:13
          przed braniem robiłam wszystkie badania,robiłam hormony(biorę
          cyprest)miałam robione badanie dopochwowe(podejrzenie
          policystycznych jajników)wszystko ok,morfologia,mocz ok.Więc to byla
          ostatnia szansa żeby się wyleczyć,chociaż trądzik nie jest jakiś
          straszny(tylko żuchwa,a w szczególności jedna strona)juz nie
          wiedziałam co robić i w koncu zdecydowalam się na to.Moja dermatolog
          nie mówiła że są takie skutki,aczkolwiek troche czytalam ale to nic
          w porownianu z tym co Ty piszesz!!!czy znasz jeszcze jakies inne
          przypadki takich skutków jak u Ciebie???
          • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 29.12.09, 17:59
            TAK, znam niestety zarówno tu w kraju jak i za granicą - nie będę zdradzała
            personaliów. Właśnie najczęściej to coś - sorry wskutek moich traumatycznych
            przeżyć ciężko mi nawet pisać, że to "lek" jak powiedział mi jeden mądry dr
            powoduje takie coś jak u mnie a problemy natury immunologicznej wcale są
            nierzadkie. Ja się z każdym rokiem czuję coraz gorzej i nawet trichogram taki
            mam coraz gorzej coraz mniej włosów etc. Mówię Ci że mam takie objawy jak bym
            miała ciężkiego Sjogrena etc. Mam też odwapnienie kości takie że się mnie
            spytała dr robiąca densytometrię czy ja sterydy biorę/albo leki tego typu, żeby
            powodowały zmniejszenie gęstości kości! Dwa lata temu byłam na granicy mam
            osteopenię a jak teraz to nie wiem nie leczono mnie bo uznano, że w moim wieku
            to nie możliwe, zwłaszcza że wszystko miałam spr hormonalnie etc i nic takiego
            nie mam żeby powodowało to ten stan.
            To źle że nie ustalono dokładnie { bo można spr kolejne hormony lub monitorować
            przez jakiś czas} czy nie masz PCO - tego izotek, roa etc. nie wyleczy, w sieci
            masz multum przypadków takich jak mój swego czasu była taka strona bodajże
            xsorbit {accutane forum for victims etc.} albo orbit i tam było forum dla ofiar
            tego specyfiku są rozmaite regionalne jest jedno światowe aczkolwiek znikoma
            radość wśród nich się odnaleźć! Po Izoteku trądzik wcale nie musi zniknąć może
            przybrać inną formę bo ja dodatkowo dostałam po tym czegoś w rodzaju rogowacenia
            przymieszkowego - teoretycznie to witamina a, retinoidy na to pomagają ale
            izotek może też i to wywołać, trądzik mi się zmienił całkowicie i dostałam go
            nawet tam gdzie go nie miałam - zawsze miałam tylko na twarzy! Ja miałam jakieś
            przetoki ropne na plecach wywalało mi niesamowitą ilość krost - pierwszy raz w
            życiu w ogóle miałam coś takiego bo nigdy jak wspomniałam nie miałam trądziku
            nigdzie indziej jak na face. CHLEBUSOWA dała mi na to BACTRIM z trądzikiem na
            plecach i jeszcze gdzie indziej walczyłam ponad 2 lata po zaprzestaniu brania
            retinoidów{ Noszczyk nie umiała mi pomóc w końcu olej pichtowy plus parę innych
            rzeczy dało radę} i do dziś mam problemy - lek mi zmienił naskórek etc w ogóle
            ja nie wyglądam jak ja. Skóra jest taka ściśnięta jakby nie miała wypełnienia -
            nie jest elastyczna nie rusza się to taka jakby maska w środku - tak jak byś
            miała jajko wydmuszkę niby kształt zachowany ale środek nie ten - ja po prostu
            inaczej wyglądam - włosy są niemiłosiernie suche oklapnięte i wyglądają na
            tłuste ale są bardzo suche - ja niestety wiem jak wyglądałam przed a że ta banda
            tłuków - dermatologów jest taka a nie inna to już sprawa nie do przebrnięcia dla
            nich! Włosy były po prostu piękne uwodnione, elastyczne - odrywały się od skóry
            - zapomnij nie mam tak już od 6 lat, z każdym rokiem jest ich coraz mniej. cała
            skóra{ nawilżenie to jest coś niesamowitego jak można być suchym do bólu} mi
            wysiadła - prawie nie mam paznokci - włosy wielokrotnie się scieńczały podobnie
            jak paznokcie mam coś jak zanokcicę - czerwone opuszki palców póki co nie
            ropieją tak samo mam z palcami u stóp. Bóle głowy permanentne {miałam tomografię
            i jest ok i co z tego?} Jak brałam roa to miałam ciśnienie śródczaszkowe Chlebus
            się śmiała jeszcze ze mnie, że zasugerowałam się ulotką i jestem przewrażliwiona!
            NIE znam ani jednego dr który by się naprawdę znał na tym większość ma w dupie
            albo bierze w łapę od ROCHE bo niemożliwym jest aby być takim kretynem - jeśli
            chcesz mogę ci przesłać na priva dokładnie jak to było ale jutro i w wielkim
            skrócie bo to po prostu straszna i okropna przy tym nudno tak enty raz komuś
            pisać. Bynajmniej wolałabym aby to był fałsz i abym była zdrowa oddałabym za to
            po prostu wszystko!
            Była dobra stronka Różańskiego o retinoidach ale zniknęła z netu masz tu takie
            coś za to
            luskiewnik.strefa.pl/acne/acne_chem.html Drugi wpis
            • Gość: goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 29.12.09, 18:24
              luskiewnik.strefa.pl/acne/PRYSZCZE2002_leksynt.htm
              Tam też masz o roa/retinoidach, szkoda, że nie ma tej stronki o retionoidach
              Różańskiego to była świetnie napisana rzecz.
              W serwisie TERMEDIA masz też jak utworzysz konto kupę info o
              roaccutanie/retinoidach bardzo częstym skutkiem który niby przechodzi są
              problemy z tarczycą {wcale nie przechodzą }
              W ulotce od leku z tego co pamiętam był wspomniany ziarniniak Wegenera - to jest
              choroba immunologiczną więc jak by Ci ktoś pisał, że to nie możliwe to jednak
              możliwe. Roche ukrywa od lat liczbę osób poszkodowanych a także takich, które
              mają nowe skutki uboczne których Roche łaskawie nie umieszcza na liście tzw.
              objawów niepożądanych. Ja w swej naiwności miałam wtedy 21 lat zadzwoniłam do
              Roche i jakaś pani spisała moje zeznania gorzej, że poświadczyć musi to dr a
              wiadomo że z radością się przyznają, że spieprzyli komuś zdrowie i życie! Więc
              nic z tym nie robią. Częstym objawem ubocznym roaccutanu/izoteku/aknenorminu
              etc. jest zmęczenie u mnie już niestety ciągłe, nadmierna senność {bynajmniej
              nie podyktowana problemami z tarczycą jakie teraz mam - bo miałam ponad 3 lata
              ok TSH zanim przerodziło się w trwała niedoczynność i byłam u 5 endo
              powiedzieli, że niemożliwe jest to aby to było od tarczycy - zresztą leczę
              tarczycę mam TSH i wolne unormowane a i tak cały czas od tych x lat czuję się
              tak SAMO}.Dużo osób tak ma - tylko jeden Różański od razu mi uwierzył i nie
              chrzanił głupot, że sobie to ubzdurałam albo że to niemożliwe. Nie bierz tego bo
              po prostu nie warto - skutki jakie będziesz miała przewyższą nadto Twój
              potencjalny problem skórny po wielokroć.Niektórych z nich nie da się znieść ja
              wątrobowe próby morfo etc miała po odstawieniu ok i co z tego - wszyscy się
              tylko uprzejmie dziwili, że nie uszkodził mi wątroby i tyle. NIKT Ci nie pomoże
              zaskarżyć CHLEBUS nie mogę ponieważ zgodnie z tym co prawnik powiedział
              musiałabym udowodnić że przed byłam zdrowa - a przecież nie robiłam wtedy badan
              immunologicznych, badan kości - przeciwciała przeciwjądrowe ANA i ENA oraz
              kapilaroskopię , densytometrię miałam później. Nie Mam tyle kasy aby się z nią
              procesować, patrz na polskim rynku są odpowiedniki roaccutanu/accutanu jest kupa
              dr wyznawców tego leku - i jak miałabym się przez to przebić?
              • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 29.12.09, 18:29
                Ponieważ ten lek jest tak nieprzewidywalny i wcale wbrew temu co gadają dr
                skutki uboczne nie zależą od dawki - jak napisała Kieć i u mnie tak było dawki
                niskie - ja brałam 10mg { a i tak dr się dziwili, że tak mało i takie problemy}
                i mogą i są realne bardzo ciężkie skutki uboczne bez żadnych innych chorób
                mogących takie coś dawać. Mój znajomy też ma straszne skutki uboczne i tez jego
                dr powiedział, że widocznie chory był "na coś" przed. TO JEST TYPOWE, niestety!
                Nie przewidzisz skutków a zmiany w genach i ruska ruletka jak na lek na trądzik
                to trochę za dużo nie uważasz?
    • enith Re: retinoidy doustne i witaminy 29.12.09, 20:34
      Słyszałam i czytałam od skutkach ubocznych doustnych retinoidów, ale to, co opisuje Gosia zjeżyło mi włos na głowie. Większość pacjentów leczonych tym lekiem doświadcza potwornego wysuszenia skóry, oczu, błon śluzowych, ale to po jakimś czasie przechodzi. Gosia doświadczyła chyba wszystkiego, co jest wypisane w ulotce pod tytułem "skutki uboczne". Serdecznie współczuję, nawet nie wyobrażam sobie, jak musisz cierpieć.
      Co do autorki wątku, to mam pytanie. Piszesz, że masz trądzik umiarkowany, tylko na żuchwie. Czy dermatolog zaproponowała ci najpierw retinoidy zewnętrznie? Czy od razu walnęła z grubej rury z retinoidami doustnie? Jak ktoś napisał w sąsiadującym wątku, jeśli ktoś nie ma naprawdę nasilonego trądziku, na który nic nie pomaga, retinoidy wewnętrznie na klika pryszczy to strzelanie z armaty do komara. Tymczasem skutki uboczne Accutane mogą się za kimś ciągnąć całe życie, jak wskazuje przypadek Gosi. Czasem warto zastanowić się, czy dla ładnej skóry chce się ryzykować zdrowiem. I uważam, że to błąd w sztuce lekarskiej, że dermatolog, przepisując dany lek autorce wątku nie uprzedził jej o tym, jak poważnych skutków ubocznych może (choć nie musi) doświadczyć. I bądź tu człowieku mądry i ufaj lekarzowi.
      • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 29.12.09, 23:32
        Mnie Chlebus tylko rzuciła, że w ciążę nie mogę zajść byłam wtedy bardzo młoda
        więc raczej akurat ja nie chciałam się pakować w dzieci {nic nie mam do cudzych
        decyzji po prostu to nie dla mnie} i nic mi nazwa leku nie mówiła - więcej
        Chlebus uchodziła wtedy od eksperta od spraw trądzikowych - mimo, że z tego co
        wiem leczy mniej więcej podobnie, teraz się chwali { bo niestety jej gębę albo
        pisaninę mam nieprzyjemność widzieć w pismach typu Twój Styl/Wysokie Obcasy}, że
        w jej gabinecie jest endokrynolog - nie znam i pisze to z pełnym przekonaniem
        żadnego dermatologa, który eliminował by przyczyny hormonalne u kobiet/dziewczyn
        mających trądzik - czyli - tzn. problemy z tarczycą lub PCO - bo wiadomo wtedy
        są też jeszcze i inne problemy i leki trądzikowe można sobie o kant tyłka potłuc.
        Chlebus jak ktoś był i się leczył to wie, że zawsze są kolejki, nigdy nie jest
        się przyjmowanym punktualnie babsko jest niemiłe po prostu - kiedyś nie było
        alternatywy po drugie ona uważa się za alfę i omegę niestety byłam wtedy głupia
        bo jakoś nie wiedziałam /wierzyłam, że ktoś może dawać takie gó... - nic po
        prostu nic o Roaccutanie nie wiedziałam. Wiem, za naiwność się płaci. Prawdą
        jest niestety to, że czytając ulotkę - można się zestresować ale PRAWDą jest też
        to, ze o połowie skutków dopóki człowiek ich nie doświadczy nie ma się bladego
        pojęcia - suchość oczu którą teraz mam to jest po prostu mimo mego oczytania coś
        co zdrowemu człekowi się nie śniło wierzcie mi - po prostu oko jest puste bez
        tego wypełnienia nie świeci się a ból jest niesamowity przeszło rok z kawałkiem
        miałam dzień w dzień zapalenie spojówek. Używam kropli ale co z tego skoro nie
        mają się one do czego przyczepić? Mam 2 mm własnego nawilżenia a zdrowy człek
        ponad 20.
        Jestem ciekawa ilu byłoby zwolenników tego środka {bo znam tłuki co same każą
        sobie to zapisywać - lekarze się potem tłumaczą głupawo a ja bym nie zapisywała
        - i nie prawda jest to, że to "ostatnia deska ratunku", deska to to jest ale do
        trumny} gdyby mieli podane, że przeciwko temu specyfikowi w USA są zbierane dane
        poszkodowanych i ich opisy dolegliwości, czy Ci ludzie chcieliby lecząc trądzik
        dać sobie rozwalić system immunologiczny - proszę poczytać o toczniu bo ja znam
        osoby po roa co mają cukrzycę lub tocznia czy twarz ładna, plecy warte są czegoś
        takiego? Jedna miła pani dr powiedziała mi, że miałam pecha! Dobre sobie!
        Nie znajduje słów aby wyrazić jak mi roa schrzanił życie ile bólu mnie to
        kosztuje i jak się bałam i nadal pietram, że będę niewidoma. Bo ból jest
        niesamowity- tego, że już pewno nigdy nie będę ani zdrowa ani ładna a brzydka
        nie byłam i żałuję, że w ogóle kiedykolwiek zaczęłam leczyć trądzik.Żałuję bo
        jak byłam młodsza to walczyłam z trądzikiem - żeby nie było Chlebus naprawdę
        leczy tak samo każdego - tetracykliny, metronidazole, peelingi, kwasy na twarz
        do kupienia w aptece, unidox etc a potem przywaliła roaccutan. Jak się coraz
        gorzej czułam i jej to zgłosiłam - o naiwności moja to mnie jak wspomniałam
        wyśmiała i powiedziała, ze jej problemy z pacjentami biorą się stąd, że jest dla
        nich za miła oraz, że ona ma doktorat. No i ma a ja byłam głupia gęś po takiej
        gadce pomyślałam, że sobie wymyślam. Jedno mi minęło nie traktuję dermatologów i
        generalnie dr jako prawd objawionych i spieprzam od każdego obojętnie jakiej
        jest profesji kto autorytarnie się do mnie odnośni i nie da nic powiedzieć!
        Tylko co mi z tego????????Osobnym wątkiem są też okuliści co mi pakowali
        witaminę a do oczu - VITaPOS oraz inne rzeczy a okulistka chciała żebym jeszcze
        tran piła. A przypominam z Wawy jestem nie chodziłam do jakiś ciemnot- choć na
        koniec okazało się ze to ciemnoty - byłam u prof. Szaflika nie polecam. Chyba,
        że dla niego nie byłam interesującym przypadkiem!
        Powiem szczerze - przejechałam się tak tak zw. medycznych sławach, że głowa mała
        - poważnie nie sądziłam, że można być aż takim bezmózgiem. Mam też taki problem
        bo nie wiem jak z tym wszystkim po prostu żyć!!!! Żaden dr nie podchodzi do tego
        holistycznie, żaden. Jestem zdana na siebie ale nie wiem po prostu nie wiem jak
        sobie pomóc bo moje zdrowe niegdyś ciało nie produkuje "smaru", nie mam prawie
        śliny bo mi błony śluzowe uszkodził ten skurczybyk, oddolne sprawy wyglądają
        podobnie?!A miedzy bajki można sobie włożyć, że krople mi oczy nawilżają albo
        globulki dopochwowe inne rzeczy. Nie rozmnażają mi się komórki skórę mimo, że
        grubą jeszcze mam/ mam niepogrubiająca się, włosy są tworem włosopodobnym,
        ludzie co mnie kiedyś znali nie poznają mnie.
        Cierpię nie tylko fizycznie ale psychicznie bo to nieprawda i ja już o tym wiem,
        że uroda się nie liczy ależ oczywiście, że się liczy! I pomyśleć, że takie
        rzeczy robi "specyfik" na trądzik. Jak Ci dr mogą to zapisywać?! Co z tego, że
        to komuś pomogło skoro to zmienia geny, procesy rozmnażania się komórek etc.Ma
        wpływ na takie rzeczy, które w badaniach - a to druga strona medalu nie znam ani
        jednego dr który albo by zalecał badania i PRZESTRZEGAł ich albo w ogóle badał
        coś poza wątrobą, nie wychodzą. Nie spotkałam się aby dawane były badania takie
        jak
        TSH
        OB
        morfologia ogólna
        lipidogram
        aminotransferazy wątrobĘ ASPAt I alat
        TRÓJGLICERYDY i mocz
        ORAZ DOKŁADNY WYWIAD I OGLĄDANIE PACJENTA - NIE SPOTKAŁAM, A IGNORANCJA I
        OLEWANIE TEGO JEST RACZEJ NORMą A NIE WYJĄTKIEM. cIEKAWE CZY DR INFORMUJĄ, ŻE PO
        TYM MOżNA BYĆ BEZPŁODNYM? jA PRAWDĘ MÓWIĄC NIE Wiem CZY JESTEM ALE SKORO MI TAK
        ZMIENIŁ STRUKTURę SKÓRY MAM W TRICHOGRAMIE NAPISANE, ŻE {CYTUJĘ}:około"połowa
        włosów rosnących wykazuje dysplazję o niespotykanym nasileniu" - ciekawe jak
        inne komórki bo czym jest dysplazja to można poczytać{komórek} w necie. Zmienił
        mi całe "urzędowanie" i tworzenie komórek, wskutek mocnego strucia a ja takowe
        miałam mogło nawet dojść do jakiś problemów w tkankach generalnie jest naukowo
        udowodnione, że zatrucie silnymi lekami może prowadzić do chorób
        immunologicznych. Jak trzeba podrzucę stosowny link.
        NIGDY nie sądziłam, że może mnie spotkać taka krzywda i ze takie coś się dzieje
        w XXI wieku. Mam wielki żal bo to co napisałam to wierzchołek góry lodowej a mam
        i miałam inne problemy po tym. I śmieszą mnie nie tyle ludzie mi nie
        dowierzający co lekarze bezmózgi - wystarczy teraz odpalić net dwa jak można być
        takim ciemnym wszystko co mnie spotkało to wina tego leku. Żal mi pani dr
        Szmurło, że nie mam Sjogrena bo byś mógł wtedy ignorancie jeden zwalić moje
        problemy na to!
        Tak moja wina, że to wzięłam i zaufałam dr - sądziłam, że po pierwsze jak by co
        odstawi się specyfik a problemy znikną - gó... rozkręciły się tylko bo ta łajza
        się kumuluje nie tylko w wątrobie ale i w tkankach bogatych w tłuszcz i może
        sobie leżakować nawet i 2 lata. Dlatego witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach
        - A i D np tak łatwo się struć bo się nie wydalają jeśli są spożywane w
        nadmiarze. Oprócz osobniczej, że tak to nazwę genetycznej tolerancji danych
        rzeczy { ciekawe jak łatwo dr o tym zapominają} - leków liczy się też to, że
        skutki uboczne roa polegają na struciu się tym cudem - nawet dawka 10mg która
        jest tak wyśmiewana i używana nagminnie jako bezpieczna jest odpowiednikiem 10
        zwykłych kapsułek witaminy A. I wcale to nie jest mało jeśli codziennie wpychasz
        w organizm po 10 mg to wiesz ile w tygodniu wychodzi? Spróbuj zeżreć 70 kapsułek
        wit. A - każdy popuka się w głowę ? Szkoda, że nie Ci co roa zapisują. Nagminnym
        drugim elementem jest gadka, która wprost mnie powala, że tyle a tyle oni
        leczyli pacjentów {dr} więc jeśli Ty się źle czujesz to sobie wymyślasz, nie
        wiesz co gadasz, zasugerowałeś/as się ulotką. No Meksyk normalnie! Na dziś to tyle.
      • renatka841905 Re: retinoidy doustne i witaminy 29.12.09, 23:50
        macie ŚWIĘTĄ RACJE DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!!!!!
        jeśli chodzi o odpowiedz do enith-to tak-używałam retinoidów
        zewnętrznie(differin czy izotrexin)ale jakoś nie widziałam
        poprawy,jak zaczął goić się pryszcz zaraz obok wyrastał nowysad

        Do Gosi:
        Moja Pani nie nazywa się Chlebus a Pani Maniszewska,jest z Łodzi i
        tak sczerze mówiąc to jedyny dermatolog który "coś"zaczął robić z
        moim problemem.Tak jak pisałam-najpierw zrobiłam na własną rękę
        bad.horm. i wyszły ok(no ale czego się spodziewać-
        tab.anty.skutecznie wyrównały ich poziom),potem sprawdziłam wg
        zleceń P.dermat.,czy nie mam PCO,okazało się że nie,następnie
        sprawdziła hormon nadnerczy SDHA-tez ok.Więc dermatolog
        zaproponowała izotek.jak do tej pory jest ok,zaczynam tylko odczuwać
        suchość ust i skóry(jak narazie).
        Ale uwierz mi Gosiu,po Twojej historii wyrzuciłam reszte opakowania
        i nie będę tego brać.Mąż ,gdy Mu to wszystko przeczytałam zabronił
        mi brania izoteku.
        Bardzo przeżyłm Twoją historię i chętni wysucham jej jeszcze raz
        także jeśli mozesz to napisz mi ją na maila renatka_k@o2.pl
          • niebieski_ptak5 Re: retinoidy doustne i witaminy 30.12.09, 00:30
            Zewnętrzne nie bo i ja brałam zanim przepisano mi roaccutane. Od pierwszego
            opakowania można się czuć nieciekawie ale czy chce Ci się więcej pić? Masz
            wrażenie, że jesteś permanentnie zmęczona/ nadmiernie senna, boli Cię głowa?
            Obserwuj uważnie, czy masz reg. okres etc. Naprawdę nic Ci być nie musi - kup
            sobie jutro w aptece SYLIMAROL 70 mg i pobierz przez miesiąc zgodnie z ulotką.
            Nie spożywaj tabletek z witaminą A ani z karotenem beta{choć ten się nie
            kumuluje}. I będzie dobrze.
        • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 30.12.09, 00:23
          I bardzo dobrze, żeś dziadostwo szurnęła w śmiecie - i niech sobie dr mówią co
          chcą lub cudownie wyleczone tym lekiem - nie warto. Jutro się odezwę, ściskam.
          Dziękuję WAM za dobre słowo - jest to dla mnie prawdziwym pocieszeniem, że ktoś
          mi wierzy i ze mogłam pomóc bo nikomu prócz Chlebus źle nie życzę! A jej życzę
          źle bo moim zdaniem albo robi to z premedytacją albo jest taka głupia i uważa
          się za nieomylną! PZDR WAS. Gośka.
          • Gość: studentka Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 09:11
            Witaj. Podczas przyjmowania retinoidów doustnych nie możesz
            przyjmować witaminy A, beta karotenu, najlepiej żadnych preparatów
            witaminowych- tak radziła mi moja pani doktor.
            Ja jestem podczas kuracji izotekiem, właściwie już ją prawie
            skończyłam. Dawka dość duża, bo 40 mg na dzień przy wadze 52 kg. To
            już moje ostatnie opakowanie. Skutki uboczne? Standard, czyli
            wysuszenie ust i skóry, ale lekkie. Żadnych problemów w oczami,
            własami, psychiką. Czuję się i wyglądam rewelacyjnie. Jestem z
            lekarskiej rodziny, leczyła mnie przyjaciółka mojej mamy, która
            przepisuje ten lek bardzo odpowiedzialnie i nigdy nie przepisałaby
            mi niczego co mogłoby mi zaszkodzić. Leczy nim pare lat i NIGDY nie
            wystąpiły u ŻADNYM z jej pacjentów aż tak powazne skutki uboczne.
            Mówiła, że mogą wystąpić bóle mięśni, wysuszenie skóry, oczu- to
            wszystko przechodzi po kuracji. W trakcie można ją nawilżać, oczy
            zakraplać np visine.
            Gośka, jedno mnie zastanawia, pisałaś, że masz problemy z oczami...A
            czy nie pogarsza tego przypadkiem przesiadywanie cały dzień przed
            komputerem? Gdziekolwiek, na jakimkolwiek forum jest wątek o ret
            doustnych tam są twoje, ciągle te same wypociny. A mózgu Ci ten
            roaccutane przypadkiem nie uszkodziłsmile ???
            • renatka841905 Re: retinoidy doustne i witaminy 30.12.09, 09:45
              chyba troszkę przesadzasz studentko,przypadek gosi jest naprawdę
              nieciekawy i nie powinnaś pisać takich rzeczy.ciesz się że u Ciebie
              nie było żadnych komplikacji,a nie wiadomo jak będzie za parę lat...
              w każdym bądź razie dziękuję Ci za odpowiedz,dobrze wiedzieć że są
              osoby które dobrze znoszą kuracje.Nie wiem jak by było ze mną do
              końca bo nie chce juz tego brać,moze bym i dobrze zniosła a moze
              nie...Wiem jedno,że kiedyś będę planowała jeszcze jednego
              dzidziusia a nie wybaczyłabym sobie gdyby urodziło się jakieś
              zdeformowane lub chore,bo mamusia leczyła trądzik.


              Pytanie czy jest jakąs inna szansa wyleczenia trądziku???
              • Gość: Ola Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 10:01
                Wiesz, skoro posty tego trolla można przeczytać w każdym wątku dot
                izotretynoiny, to nie dziw się, ze jej rewelacje już nikogo nie
                podniecająsmile
                Ja sama przeszłam kuracje aknenorminem(to samo co izotek) 5 lat
                temu, a od 3 jestem mamą ślicznej i całkowicie zdrowej dziewczynki.
                Ze skutków ubocznych pamiętam tylko wysuszenie ust i wypadające
                włosy. Włosy wypadały przez pierwsze 3 miesiące kuracji, potem
                przestały. Wszystkie te dolegliwości ustapiły po kuracji, a do dziś
                mam zdrową i czystą cerę.
                Jesli dotychczasowe leczenie nie pomogło, a trądzik nie jest
                spowodowany hormonami, to niestety izo był Twoją ostatnią szansą.
                Dziwi mnie, że tak powazne decyzje podejmujesz po przeczytaniu
                zaledwie paru anonimowych postów osoby, której nie znasz, nigdy nie
                widziałaś i nie zobaczysz. Ja tam cieszę się, że posłuchałam lekarza
                i dzięki temu nie muszę męczyć się z syfami na twarzy, a Ty tak.
                • Gość: Goska Re: retinoidy doustne i witaminy IP: *.chello.pl 30.12.09, 13:06
                  Nie jestem żadnym cholernym trollem. Przyjedź do Warszawy chętnie się spotkam!
                  Nie wiem jak można mając tyle info - zastanów się i pomyśl racjonalnie -
                  przecież te organizacje co są nie sa wzięte ot tak sobie, czy prawnicy zwłaszcza
                  w USA braliby się za takie coś bez możliwości wygrania kasy?Przecież jak się
                  zaczną pozwy a mam nadzieję, że zaczną to ta firma czego jej życzę poleci albo
                  chociaż Accutane i odpowiedniki. I nie chodzi tu o kasę bo ona Ci zdrowia nie
                  zwróci tylko o to, że kłamią i niszczą komuś życie. POTRAFISZ RACJONALNIE
                  uzasadnić czemu powstają takie fora i organizacje? I nie przesiaduje non stop w
                  necie - może mi powiesz jak mam z tym żyć bo do bólu non stop niestety można się
                  przyzwyczaić - przez rok nie mogłam nic pisać i czytać - cieszysz się nie? Nie
                  wiem czemu uważasz, że to, ze próbuje komuś pomóc za trollowanie? Zadzwoń sobie
                  do tego ciemniaka Wasyłyszyna ma moje obydwa trichogramy - jak racjonalnie
                  można je wytłumaczyć - łysienie toksyczne po czym niby pracuję w kopalni uranu?
                  Może i byłam w pewnych watkach emocjonalna nie przeczę ale boję się i boli mnie
                  codziennie, poza tym niestety czy tego chcesz czy nie roa wpływa bardzo na
                  zachowanie miałam nadmiar agresji, nadmierne pobudzenie, rozbicie, w ogóle nie
                  czuję się SOBą totalnie po tym dziadostwie, napady strachu, niektórzy nawet
                  podejrzewają u mnie depresję ale ja nie będę brała tego dziadostwa na depresję
                  bo byłam a teraz jestem w mniejszym stopniu struta { plus pokłosie zmian w
                  organizmie po roa} i nie wierzę za bardzo w dr - nic nie tłumacza i w nosie mają
                  - nie wszyscy bo i trafi się porządny ale dużo jest takich którzy dają jakieś
                  leki, nic nie powiedzą, zapytać się i usłyszeć odp. też wielka łaska.
                  A ja się dziwię, że TY wiedząc jakie mogą byś skutki uboczne i to, że Ty sama
                  ich nie miałaś uważasz, że inni nie mogą ich mieć! Zupełnie jak Ci dr - więc
                  może To Ty a nie ja jesteś trollem - tak stwierdzasz, że ja mogę być to role się
                  odwracają - nie widzę żadnego powodu dla którego miałabym trollować - nie
                  robiłam tego nigdy więc mi to wisi co sobie sądzisz. Stosujesz te same techniki
                  co poniektórzy dr -szczerze współczuję zawężonych horyzontów. Bo ktoś te skutki
                  ma mimo Twoich usilnych prób zdyskredytowania tego. Ja nie muszę kłamać -żałuję
                  nawet, że to nie prawda, że sobie tego nie ubzdurałam. Mogę Ci podać wszystkich
                  dr u których byłam i u których teraz hm nie tyle się leczę co chodzę na wizyty
                  kontrolne, jak będziesz w Wawie nawet mogę się spotkać - cóż zawsze to byłby
                  dowód nie? Tak na własne oczy zobaczyć co się może innym stać! I ciesze się,
                  choć złośliwa i nieprzyjemna jesteś że nic Ci po tym nie jest - miałaś szczęście
                  bo to, że Ci dr to zapisał nie świadczy o nim dobrze, niestety.
                    • enith Re: retinoidy doustne i witaminy 31.12.09, 19:25
                      Pytałam się wcześniej, czy stosowałaś je zewnętrznie. Napisałaś, że tak, ale nie działały. No a co brałaś i jak długo? Bo to, że co rusz ci coś nowego wyskakiwało na twarzy, to norma. W ten sposób działają retinoidy. Sporo ludzi doświadcza "oczyszczajacego wysypu" i nie można z tego powodu rezygnować z terapii, która nie powinna trwać mniej, niż pół roku, a może i dłużej. Zresztą produktów z pochodną witaminy A stosowanych zewnętrznie jest masa, od słabego retinolu, retinaldehydu do bardzo silnych, jak tazaroten. A i nośnik preparatu nie jest bez znaczenia (krem, żel, płyny z alkoholem). Jeśli nie zgadzasz się na terapię retinoidami doustnie, bo obawiasz się skutków ubocznych, powinnaś porozmawiać o tym z lekarzem i, być może, powrócić do retinoidów zewnętrznie. Ale, jak napisałam, MUSISZ uzbroić się w cierpliwość, bo terapia trwa miesiącami i ma przykre (choć nie tak niebezpieczne, jak roaccutane) skutki uboczne.
                      • renatka841905 Re: retinoidy doustne i witaminy 01.01.10, 11:34
                        enith napisała:
                        Ale, jak napisała
                        > m, MUSISZ uzbroić się w cierpliwość, bo terapia trwa miesiącami i
                        ma przykre (c
                        > hoć nie tak niebezpieczne, jak roaccutane) skutki uboczne.

                        a jakich skutkach ubocznych mówisz???
                        musze Ci się przyznać że używała ich bardzo krótko zniechecona tym
                        ze mnie wysypywało choć wiem że potem ma być lepiej.A uzywalam
                        isotrexinu i differinu.Mam wizytę u dematologa umówioną na 16
                        stycznia i wtedy zobaczę co mi powie.
                        • ig_or_szcz Re: retinoidy doustne i witaminy 26.11.19, 11:28
                          U mnie był to gigantyczny przesusz cery. Na prawdę nikomu nie życzę takich rzeczy na twarzy co ja miałem. Wyskakiwało tego dość sporo nada a skóra jak wiór. Najgorzej przy ustach i na policzkach u góry przy oczach. Żeby nie było nie nakładałem tego konkretnie na skórę pod oczami tylko na policzki. Później też sporo czasu poświęciłem żeby skórę doprowadzić do porządku po tym jak została ona tak potraktowana ostro lekami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka