Ból głowy a karmienie piersią Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny od dwóch dni boli mnie głowa, może był już taki wątek ale nie mam
    siły szukać. Czy karmiąc piersią mogę wziąć jakiś ibuprom czy paracetamol?
    Prosze o odpowiedz.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png

    • --
      http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
    • Na przyszłość - paracetamol mozęsz brać, to bezpieczny lek. Nawet
      zresztą, jak musiałabyś wziąć ibuprom, to też nic strasznego się nie
      stanie, ale bezpieczniejszy jest paracetamol.
      • Dzieki bardzo
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
        • a jeszcze lepiej,
          nasciagaj pokarmu na zapas, czesc wstaw do lodowki czesc zamroz (wszystko w
          sterylnych pojemniczkach rzecz jasna)
          i po zazyciu tabletki przez 24 godziny karm buteleczka ale wlasnym pokarmem.

          mniej wiecej po 24 godz juz powinnas byc wolan od leku no chyba ze wzielas
          ponownie ( dlatego dobrze jest zamrozic).

          zamrozone mleko mozna przechowywac do 3 miesiecy @ -20'C.

          Minnie

          --
          Warto przeczytac na forum Migrena:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
          • Gość: seek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 10:48
            No, a jak idzie przez miasto ma nie oddychać, by nie nawdychać się
            spalinuncertain
            Nie przesadzaj.
            A rada z karmieniem butlą jest nieporozumieniem - dziecku łatwiej
            się pije z butli, więc piersi moze po takim "eksperymencie" nie
            złapać.
            Spokojnie moze brać leki na bazie paracetamolu, bez żadnego odstępu
            czasowego.
            • Mała nie umie pic z butli, nigdy nie pila. Teraz nie bede jej juz uczyla, ale
              dzieki za rade. Pozdrawiam i wesolych swiat smile
              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
              • A rada z karmieniem butlą jest nieporozumieniem - dziecku łatwiej
                się pije z butli, więc piersi moze po takim "eksperymencie" nie
                złapać.


                jako migreniczka, zapewniam cie ze bywaja sytuacje ze glowa boli czesto, i wtedy lepiej jest jednak oszczedzic dziecku czestych dawek lekow p/bolowych.

                a jesli chodzi o karmienie butelka to dziwie ci sie ze jeszcze nie wiesz ze to tylko zalezy od rodzaju smoczka i wielkosci dziurek.
                wcale karmienie butelka nie musi byc latwiejsze od karmienia piersia.
                moze byc trudniejsze!

                A juz przekonanie ze jak sie kilka razy napije z buteleczki to nie bedzie chcial "cyca" to po prostu smiech.

                Nie macie jeszcze doswiadczenia, mlode mamy smile

                Minnie

                --
                Warto przeczytac na forum Migrena:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                • Ja wcale nie uwazam, ze jak napije sie z butli to nie bedzie chciala cyca.Dla
                  mnie to tez jes smieszne. Wczesniej pisalam, ze nigdy nie pila z butli , a
                  jerdnak pila w szpitalu pozniewaz ja po cc nie mialam pokarmu i wolalam zeby ja
                  dokarmiono niz ma byc glodna. Wszyscy dookola krzycza zeby nie pozwalac
                  dokarmiac dziecka w szpitaklu, a ja sie pytam gdzie tu sens? Pozniej jeszcze raz
                  w domu jej dalam z butli i od tamtej pory nie. Pozniej chcialam dac jej wode
                  ,ale tylko memlala smoka i tak kilka razy wiec dalam sobie spokoj ,wode i
                  jedzenie podaje sobie lyzeczka, zostaje na urlopie wychowawczym, wiec moge sobie
                  na to pozwolic.
                  --
                  http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
                • Gość: maria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.10, 12:19
                  A gdzie dziewczyna pisałą, ze cierpi na chroniczne migreny?

                  > a jesli chodzi o karmienie butelka to dziwie ci sie ze jeszcze
                  nie wiesz

                  > ze to tylko zalezy od rodzaju smoczka i wielkosci dziurek.
                  Naprawdę?big_grin Chyba powinnaś się dokształcić, bo picie z piersi
                  wygląda inaczej niż picie z butli i nie ma tu wiele do rzeczy
                  wielkość otworu w smoku.

                  > A juz przekonanie ze jak sie kilka razy napije z buteleczki to nie
                  bedzie chci
                  > al "cyca" to po prostu smiech.
                  A gdzie seek to napisała?

                  Minnie, jak ci się znów nudzi to weź znajdź sobie jakieś inne
                  zajęcie. Idź poudzielac sie na Zwierzętach, bo chyba jeszcze im dziś
                  ciśnienia nie dźwignęłąś.

                  > Nie macie jeszcze doswiadczenia, mlode mamy smile
                  Akurat ja mam i to nie dosyć że większe od twojego /4/, to jeszcze
                  nie sprzed 50 lat, jak ty.

                  Zrób wszystkim przysługę i idź sie przewietrzyć.
                  • A gdzie dziewczyna pisałą, ze cierpi na chroniczne migreny?

                    niogdzie nie pisala.

                    ale doprawdy jestes taka ograniczona ze nie potrafisz sobie wyobrazic ze z forum korzysta wiecej osob niz tylko jedna lub dwie karmiace mamy
                    ktore akurat raz na jakis czas glowa zaboli, i od wielkiego dzwonu potrzebuja zazyc paracetamol?

                    nie, z forum korzystaja takze mamy ktore musza zazyc cos wiecej niz paracetamol, np kodeine lub jakies inne lekarstwo szkodliwe dla dziecka,
                    lub czesciej niz raz od wielkiego dzwonu, wyobraz sobie,
                    i taka przy okazji informacja o sciaganiu i mrozeniu pokarmu moze akurat im sie przydac.



                    > Akurat ja mam i to nie dosyć że większe od twojego /4/, to jeszcze
                    > nie sprzed 50 lat, jak ty
                    .

                    ale o tym ze ze mozna regulowac dziurki w smoczku z butelki zeby za lawto nie lecialo to jakos nie wiedzialas, co?
                    czyli stara prawda ilosc to jeszcze nie jakosc (1)


                    Wyglada na to ze raczej tobie przydalby sie napic napar z melisy przed pojsciem na spacerek.

                    Minnie


                    --
                    Warto przeczytac na forum Migrena:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                    • Gość: maria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.10, 08:24
                      > ale o tym ze ze mozna regulowac dziurki w smoczku z butelki zeby
                      za lawto nie
                      > lecialo to jakos nie wiedzialas, co?
                      A nie przyszło ci do głowy, ze mozna kupić smoczek z odpowiednimi do
                      wieku i pokarmu dziurkami?smile))
                      No i zastanów się - ma dziecku być tak samo trudno pić z butli jak z
                      piersi? Więc po cholerę więsze dziurki? by nie chciało pić z piersi?
                      Wejdź sobie na forum Karmienie piersią a się dowiesz, jak mogą
                      skończyć się takie rady.

                      > nie, z forum korzystaja takze mamy ktore musza zazyc cos wiecej
                      niz paracetamol
                      > , np kodeine lub jakies inne lekarstwo szkodliwe dla dziecka,
                      Jak chcesz się bawić w lekarza, zskończ studia. Od zalecania leków
                      których brać podczas karmienia nie wolno jest lekarz, a nie ty ze
                      swoją może i dużą wiedzą, ale której nie potrafisz nijak
                      zinterpretować i wciskasz ciemnotę traktując innych jak niemyslących
                      przygłupów.

                      > i taka przy okazji informacja o sciaganiu i mrozeniu pokarmu moze
                      akurat im s
                      > ie przydac.
                      Każda karmiaca wie co to odciąganie i mrożenie pokramu.
                      Zalecenie: weź tabletkę i przez dobę nie karm jest w najwyższym
                      stopniu szkodliwe! Nie każdy lek zostaje wydalony po takim czasie, a
                      niektóre wręcz po ładnych kilku dniach.

                      > czyli stara prawda ilosc to jeszcze nie jakosc (1)
                      Właśnie widzę twoją "jakość"... Coś tak wygrzebiesz, coś
                      przeczytasz, ale już poskłądać w całość i - UWAGA - pomyśleć, to dla
                      ciebie za dużo.

                      Skończ już z trollowaniem, gdzie się nie pojawisz sprowadzasz
                      rozmowę do poziomu rynsztoka.
                      • Mario,
                        po co sie wtracasz do dyskusji skoro nie umiesz kojarzyc?

                        > No i zastanów się - ma dziecku być tak samo trudno pić z butli jak z
                        > piersi? Więc po cholerę więsze dziurki? by nie chciało pić z piersi?


                        a dlatego:

                        A rada z karmieniem butlą jest nieporozumieniem - dziecku łatwiej
                        się pije z butli,
                        więc piersi moze po takim "eksperymencie" nie
                        złapać.


                        > Jak chcesz się bawić w lekarza, zskończ studia. Od zalecania leków
                        > których brać podczas karmienia nie wolno jest lekarz, a nie ty ze
                        > swoją może i dużą wiedzą, ale której nie potrafisz nijak
                        > zinterpretować i wciskasz ciemnotę traktując innych jak niemyslących
                        > przygłupów.


                        a komu? i co ja zalecam?
                        ja przeciez tylko pisze ze :
                        z forum korzystaja takze mamy ktore musza zazyc cos wiecej niz
                        paracetamol, np kodeine lub jakies inne lekarstwo szkodliwe dla dziecka,


                        i kto tu jest przyglupem, hahaha big_grin

                        ja nie musze konczyc studiow zeby wlasnie wiedziec
                        ze nie kazdy jednorazowo wziety lek jak paracetamol jest w miare
                        nieszkodliwy dla dziecka, i mozna go brac w czasie karmienia,
                        zeby wiedziec ze no, wlasnie, sa leki ktorych zakres dzialania jest znacznie
                        dluzszy (lub szkodliwy) niz np jeden 325 mg albo 500mg paracetamol
                        i dlatego podsunelam mysl ze mozna pokarm sciagac i mrozic gdyby zaszla taka
                        potrzeba.

                        a to ze nie kazda karmiaca mama wie o takiej mozliwosci - sciaganiu i
                        mrozeniu -wiem ze swojego wlasnego forum Migrena
                        gdzie wiele razy bylam pytana co robic kiedy karmi sie dziecko
                        a trzeba brac rozne leki, niewskazane podczas karmienia.


                        tak ze przestan sie juz rzucac i szarpac jak wsciekly pies, bo ciagle tylko
                        niepotrzebnie piane toczysz z pyska i sprawiasz wrazenie niezrownowazonej.


                        Minnie

                        --
                        Warto przeczytac na forum Migrena:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                • mój starszak właśnie po spróbowaniu butli odstawił sie od piersi, było mu
                  wygodniej. Natomiast młodsza za żadne skarby nie chciała pić z niczego innego
                  niż pierś do skończenia 8 mieś. życia. Nawet smokiem pluła. Więc jeśli u ciebie
                  butelka nie przeszkodziła nie znaczy że w innym przypadku też tak będzie. Każde
                  dziecko jest inne.
                  --
                  Julia,Maksiu i Tatiankasmile
                  • Ja czasem bym chciała zeby moja Mala juz zaczela po trochu odzwyczajac sie od
                    piersi bo jest bardzo od niej uzalezniona smile, nie potrafi zasnac bez cyca, nikt
                    inny oprocz mnie nie moze zostac z nia na dluzej. To nie znaczy, ze nie lubie
                    karmic piersia, z jednej strony chcialabym karmic jak najdluzej, a z drugiej juz
                    mnie troche to meczy. Marzy mi sie ,zeby pewnego dnia corcia sama zrezygnowala z
                    piersi bo na razie to przeraza mnie wizja ,ze bede musiala ja w koncu
                    odstawic... Wiem, ze to nie te forum i nie ten temat ,ale jakos mnie naszlo.
                    Wesolych swiat
                    --
                    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.