Dodaj do ulubionych

Ból głowy a karmienie piersią

01.04.10, 09:07
Dziewczyny od dwóch dni boli mnie głowa, może był już taki wątek ale nie mam
siły szukać. Czy karmiąc piersią mogę wziąć jakiś ibuprom czy paracetamol?
Prosze o odpowiedz.
--
http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
Edytor zaawansowany
  • 01.04.10, 13:26

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
  • 01.04.10, 17:44
    Na przyszłość - paracetamol mozęsz brać, to bezpieczny lek. Nawet
    zresztą, jak musiałabyś wziąć ibuprom, to też nic strasznego się nie
    stanie, ale bezpieczniejszy jest paracetamol.
  • 01.04.10, 20:36
    Dzieki bardzo
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
  • 01.04.10, 23:50
    a jeszcze lepiej,
    nasciagaj pokarmu na zapas, czesc wstaw do lodowki czesc zamroz (wszystko w
    sterylnych pojemniczkach rzecz jasna)
    i po zazyciu tabletki przez 24 godziny karm buteleczka ale wlasnym pokarmem.

    mniej wiecej po 24 godz juz powinnas byc wolan od leku no chyba ze wzielas
    ponownie ( dlatego dobrze jest zamrozic).

    zamrozone mleko mozna przechowywac do 3 miesiecy @ -20'C.

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • Gość: seek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 10:48
    No, a jak idzie przez miasto ma nie oddychać, by nie nawdychać się
    spalinuncertain
    Nie przesadzaj.
    A rada z karmieniem butlą jest nieporozumieniem - dziecku łatwiej
    się pije z butli, więc piersi moze po takim "eksperymencie" nie
    złapać.
    Spokojnie moze brać leki na bazie paracetamolu, bez żadnego odstępu
    czasowego.
  • 02.04.10, 20:06
    Mała nie umie pic z butli, nigdy nie pila. Teraz nie bede jej juz uczyla, ale
    dzieki za rade. Pozdrawiam i wesolych swiat smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
  • 02.04.10, 23:54
    A rada z karmieniem butlą jest nieporozumieniem - dziecku łatwiej
    się pije z butli, więc piersi moze po takim "eksperymencie" nie
    złapać.


    jako migreniczka, zapewniam cie ze bywaja sytuacje ze glowa boli czesto, i wtedy lepiej jest jednak oszczedzic dziecku czestych dawek lekow p/bolowych.

    a jesli chodzi o karmienie butelka to dziwie ci sie ze jeszcze nie wiesz ze to tylko zalezy od rodzaju smoczka i wielkosci dziurek.
    wcale karmienie butelka nie musi byc latwiejsze od karmienia piersia.
    moze byc trudniejsze!

    A juz przekonanie ze jak sie kilka razy napije z buteleczki to nie bedzie chcial "cyca" to po prostu smiech.

    Nie macie jeszcze doswiadczenia, mlode mamy smile

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • 03.04.10, 07:48
    Ja wcale nie uwazam, ze jak napije sie z butli to nie bedzie chciala cyca.Dla
    mnie to tez jes smieszne. Wczesniej pisalam, ze nigdy nie pila z butli , a
    jerdnak pila w szpitalu pozniewaz ja po cc nie mialam pokarmu i wolalam zeby ja
    dokarmiono niz ma byc glodna. Wszyscy dookola krzycza zeby nie pozwalac
    dokarmiac dziecka w szpitaklu, a ja sie pytam gdzie tu sens? Pozniej jeszcze raz
    w domu jej dalam z butli i od tamtej pory nie. Pozniej chcialam dac jej wode
    ,ale tylko memlala smoka i tak kilka razy wiec dalam sobie spokoj ,wode i
    jedzenie podaje sobie lyzeczka, zostaje na urlopie wychowawczym, wiec moge sobie
    na to pozwolic.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
  • Gość: maria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.10, 12:19
    A gdzie dziewczyna pisałą, ze cierpi na chroniczne migreny?

    > a jesli chodzi o karmienie butelka to dziwie ci sie ze jeszcze
    nie wiesz

    > ze to tylko zalezy od rodzaju smoczka i wielkosci dziurek.
    Naprawdę?big_grin Chyba powinnaś się dokształcić, bo picie z piersi
    wygląda inaczej niż picie z butli i nie ma tu wiele do rzeczy
    wielkość otworu w smoku.

    > A juz przekonanie ze jak sie kilka razy napije z buteleczki to nie
    bedzie chci
    > al "cyca" to po prostu smiech.
    A gdzie seek to napisała?

    Minnie, jak ci się znów nudzi to weź znajdź sobie jakieś inne
    zajęcie. Idź poudzielac sie na Zwierzętach, bo chyba jeszcze im dziś
    ciśnienia nie dźwignęłąś.

    > Nie macie jeszcze doswiadczenia, mlode mamy smile
    Akurat ja mam i to nie dosyć że większe od twojego /4/, to jeszcze
    nie sprzed 50 lat, jak ty.

    Zrób wszystkim przysługę i idź sie przewietrzyć.
  • 04.04.10, 02:04
    A gdzie dziewczyna pisałą, ze cierpi na chroniczne migreny?

    niogdzie nie pisala.

    ale doprawdy jestes taka ograniczona ze nie potrafisz sobie wyobrazic ze z forum korzysta wiecej osob niz tylko jedna lub dwie karmiace mamy
    ktore akurat raz na jakis czas glowa zaboli, i od wielkiego dzwonu potrzebuja zazyc paracetamol?

    nie, z forum korzystaja takze mamy ktore musza zazyc cos wiecej niz paracetamol, np kodeine lub jakies inne lekarstwo szkodliwe dla dziecka,
    lub czesciej niz raz od wielkiego dzwonu, wyobraz sobie,
    i taka przy okazji informacja o sciaganiu i mrozeniu pokarmu moze akurat im sie przydac.



    > Akurat ja mam i to nie dosyć że większe od twojego /4/, to jeszcze
    > nie sprzed 50 lat, jak ty
    .

    ale o tym ze ze mozna regulowac dziurki w smoczku z butelki zeby za lawto nie lecialo to jakos nie wiedzialas, co?
    czyli stara prawda ilosc to jeszcze nie jakosc (1)


    Wyglada na to ze raczej tobie przydalby sie napic napar z melisy przed pojsciem na spacerek.

    Minnie


    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • Gość: maria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.10, 08:24
    > ale o tym ze ze mozna regulowac dziurki w smoczku z butelki zeby
    za lawto nie
    > lecialo to jakos nie wiedzialas, co?
    A nie przyszło ci do głowy, ze mozna kupić smoczek z odpowiednimi do
    wieku i pokarmu dziurkami?smile))
    No i zastanów się - ma dziecku być tak samo trudno pić z butli jak z
    piersi? Więc po cholerę więsze dziurki? by nie chciało pić z piersi?
    Wejdź sobie na forum Karmienie piersią a się dowiesz, jak mogą
    skończyć się takie rady.

    > nie, z forum korzystaja takze mamy ktore musza zazyc cos wiecej
    niz paracetamol
    > , np kodeine lub jakies inne lekarstwo szkodliwe dla dziecka,
    Jak chcesz się bawić w lekarza, zskończ studia. Od zalecania leków
    których brać podczas karmienia nie wolno jest lekarz, a nie ty ze
    swoją może i dużą wiedzą, ale której nie potrafisz nijak
    zinterpretować i wciskasz ciemnotę traktując innych jak niemyslących
    przygłupów.

    > i taka przy okazji informacja o sciaganiu i mrozeniu pokarmu moze
    akurat im s
    > ie przydac.
    Każda karmiaca wie co to odciąganie i mrożenie pokramu.
    Zalecenie: weź tabletkę i przez dobę nie karm jest w najwyższym
    stopniu szkodliwe! Nie każdy lek zostaje wydalony po takim czasie, a
    niektóre wręcz po ładnych kilku dniach.

    > czyli stara prawda ilosc to jeszcze nie jakosc (1)
    Właśnie widzę twoją "jakość"... Coś tak wygrzebiesz, coś
    przeczytasz, ale już poskłądać w całość i - UWAGA - pomyśleć, to dla
    ciebie za dużo.

    Skończ już z trollowaniem, gdzie się nie pojawisz sprowadzasz
    rozmowę do poziomu rynsztoka.
  • 08.04.10, 06:37
    Mario,
    po co sie wtracasz do dyskusji skoro nie umiesz kojarzyc?

    > No i zastanów się - ma dziecku być tak samo trudno pić z butli jak z
    > piersi? Więc po cholerę więsze dziurki? by nie chciało pić z piersi?


    a dlatego:

    A rada z karmieniem butlą jest nieporozumieniem - dziecku łatwiej
    się pije z butli,
    więc piersi moze po takim "eksperymencie" nie
    złapać.


    > Jak chcesz się bawić w lekarza, zskończ studia. Od zalecania leków
    > których brać podczas karmienia nie wolno jest lekarz, a nie ty ze
    > swoją może i dużą wiedzą, ale której nie potrafisz nijak
    > zinterpretować i wciskasz ciemnotę traktując innych jak niemyslących
    > przygłupów.


    a komu? i co ja zalecam?
    ja przeciez tylko pisze ze :
    z forum korzystaja takze mamy ktore musza zazyc cos wiecej niz
    paracetamol, np kodeine lub jakies inne lekarstwo szkodliwe dla dziecka,


    i kto tu jest przyglupem, hahaha big_grin

    ja nie musze konczyc studiow zeby wlasnie wiedziec
    ze nie kazdy jednorazowo wziety lek jak paracetamol jest w miare
    nieszkodliwy dla dziecka, i mozna go brac w czasie karmienia,
    zeby wiedziec ze no, wlasnie, sa leki ktorych zakres dzialania jest znacznie
    dluzszy (lub szkodliwy) niz np jeden 325 mg albo 500mg paracetamol
    i dlatego podsunelam mysl ze mozna pokarm sciagac i mrozic gdyby zaszla taka
    potrzeba.

    a to ze nie kazda karmiaca mama wie o takiej mozliwosci - sciaganiu i
    mrozeniu -wiem ze swojego wlasnego forum Migrena
    gdzie wiele razy bylam pytana co robic kiedy karmi sie dziecko
    a trzeba brac rozne leki, niewskazane podczas karmienia.


    tak ze przestan sie juz rzucac i szarpac jak wsciekly pies, bo ciagle tylko
    niepotrzebnie piane toczysz z pyska i sprawiasz wrazenie niezrownowazonej.


    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • 08.04.10, 07:41
    ups, zly cytat, mialo byc:


    > > No i zastanów się - ma dziecku być tak samo trudno pić z butli jak z
    > > piersi? Więc po cholerę więsze dziurki? by nie chciało pić z piersi?

    a dlatego:

    a jesli chodzi o karmienie butelka to dziwie ci sie ze jeszcze nie wiesz ze to
    tylko zalezy od rodzaju smoczka i wielkosci lub ilosci dziurek.


    jak ma mniejsze/mniej dziurki/ek
    to trudniej sie ssie niz piers, wiec bedzie wolalo jednak piers -logiczne.

    poza tym, sa specjalne smoczki do karmienia symulowane na naturalne sutki.


    Minnie



    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • 04.04.10, 02:39
    mój starszak właśnie po spróbowaniu butli odstawił sie od piersi, było mu
    wygodniej. Natomiast młodsza za żadne skarby nie chciała pić z niczego innego
    niż pierś do skończenia 8 mieś. życia. Nawet smokiem pluła. Więc jeśli u ciebie
    butelka nie przeszkodziła nie znaczy że w innym przypadku też tak będzie. Każde
    dziecko jest inne.
    --
    Julia,Maksiu i Tatiankasmile
  • 04.04.10, 07:42
    Ja czasem bym chciała zeby moja Mala juz zaczela po trochu odzwyczajac sie od
    piersi bo jest bardzo od niej uzalezniona smile, nie potrafi zasnac bez cyca, nikt
    inny oprocz mnie nie moze zostac z nia na dluzej. To nie znaczy, ze nie lubie
    karmic piersia, z jednej strony chcialabym karmic jak najdluzej, a z drugiej juz
    mnie troche to meczy. Marzy mi sie ,zeby pewnego dnia corcia sama zrezygnowala z
    piersi bo na razie to przeraza mnie wizja ,ze bede musiala ja w koncu
    odstawic... Wiem, ze to nie te forum i nie ten temat ,ale jakos mnie naszlo.
    Wesolych swiat
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.