25.02.04, 22:21
Brała któraś z was te lekarstwo?
Jeśli tak, to proszę o jakieś wady i zalety. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • iii30 25.02.04, 22:36
    zalety:podawany na wywołanie okresu,podtrzymanie ciąży na początku,
    wady:ból piersi
  • ami6 28.02.04, 14:49
    Ja biorę Luteinę i właśnie piersi przestaly mnie boleć! Normalnie od 14dc
    zaczynały boleć strasznie, a teraz nic.
  • filipinkaa 26.02.04, 07:27
    ZALETY: wywołanie miesiączki, regulacja miesiączek, uregulowanie niedoboru
    progesteronu w fazie lutealnej
    WADY: to prawda piersi mogą bardziej boleć, można mieć nudności, zmienne
    nastroje, podjęzykowa strasznie długo się rozpuszcza i jest niesmaczna,
    dopochwowa o wiele droższa.
    Jeśli chodzi ci o coś innego niż napisałam to pytaj na pewno odpowiem bo
    luteinę znam bardzo dobrze i długo zażywam i chyba od tego mam wiekszy
    celulitis (sama nie wiem)
  • liste_k 27.02.04, 13:49
    Tzn ja będę brać Luteinę na ból przy miesiączce. Tylko po to, bo nie chciałam
    zacząć brać proszków anty.
    Pozdrawiam.
    P.s.
    Mam nadzieję, że nie ominą mnie te wypisane przez was wady... : )
  • liste_k 27.02.04, 13:53
    Sorki pomyliłam się, wolałabym aby mnie ominęły te wady przez was opisane.
    Pozdrawiam
  • monika.antepowicz 29.02.04, 13:57
    o jest naturalny porogesteron- poniewaz progesteron w przewodzie pokarmowym
    ulega inaktywacji, wiec stosuje sie go w miesjcach, gdziw moze latwo sie
    wchłańiać przez błony sl;uzowe- pochwy i jamy ustnej
  • agnieszka_lll 03.04.04, 17:49
    Jeden z moich jajników jest mały (30x16x21)i nie ma pęcherzyka dominującego.
    Badania hormonalne mam w normie. Miesiączkuję regularnie. Endokrynolog
    przepisała mi luteinę (1 tabletka dziennie w 13-25 dniu cyklu). Powiedziała, że
    niektóre cykle mam bezowujacyjne i pomimo prawidłowych wyników badań hormonów
    we krwi mam za mało prolaktyny w III fazie cyklu. Boję się ingerować w mój
    układ hormonalny...Czy na pewno powinnam brać tą luteinę?
  • majorka3 08.04.04, 21:42
    Mój ginekolog przepisał mi doustną luteinę którą miałam stosować dopochwowo
    przez 10 dni 2 razy dziennie.Niestety po 5 dniach dostałam strasznego swędzenia
    i pieczenia na wargach. Lekarz kazał ostawić (od razu poczułam ulgę)i przemywać
    ranę rywanolem (chyba tak to sie pisze). Powiedział że mam uczulenie na
    luteinę. Pozdrowionka.
  • madzi1 10.04.04, 18:14
    ja biore luteine podjezykowo, juz od ok pol roku, moze wiecej i zadnych skutkow
    ubocznych nie mam, czuje sie normalnie, cellulitis tez mi sie nie zwiekszyl, a
    ostatnio nawet chyba pomniejszyl ale to moze byc zasluga spironolu ktory
    biore...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.