Dodaj do ulubionych

zbyt częste wypróżnienia

28.04.10, 07:40
witam. mam problem z moim mężem , zauważyłam że ostatnio bardzo często się
wypróżnia , wiekszosc dnia przebywa poza domem ale z czasu ktory jest w domu
jest to nawet 6 razy na dzien... on to bagatelizuje a ja sie martwie bo
stracil na wadze. szukalam jakiej informacji w necie o mozliych przyczynach
ale nic nie znalazlam .gdyby ktos mogl cos na ten temat powiedziec lub dac
link do strony bede wdzieczna.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ztr IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.10, 15:16
    Jaki link do strony??? Kobieto, on musi isc do lekarza i zrobic
    wszystkie badania, lekarz bedzie wiedzial co to moze byc, my na
    pewno nie! To jest za powazna sprawa, zeby sluchac nas i naszego
    gdybania, wiec radze jak najszybciej zabrac meza do lekarza.
  • Gość: ania IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 18:39
    Gość portalu: ztr napisał(a):
    To jest za powazna sprawa, zeby sluchac nas i naszego
    > gdybania, wiec radze jak najszybciej zabrac meza do lekarza.

    Myślisz, że dziewczyna chce wyleczyć męża na forum, w dodatku zaocznie? Nie będę
    Ci wyjaśniać czegoś czego nie rozumiesz. Jeśli nie masz nic mądrego do
    powiedzenia, to się nie udzielaj.
  • Gość: ajajajaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 21:10
    Gość portalu: ania napisał(a):

    > Gość portalu: ztr napisał(a):
    > To jest za powazna sprawa, zeby sluchac nas i naszego
    > > gdybania, wiec radze jak najszybciej zabrac meza do lekarza.
    >
    > Myślisz, że dziewczyna chce wyleczyć męża na forum, w dodatku zaocznie? Nie będ
    > ę
    > Ci wyjaśniać czegoś czego nie rozumiesz. Jeśli nie masz nic mądrego do
    > powiedzenia, to się nie udzielaj.

    to ty chyba niczego nie rozumiesz a sie rzucasz, to oczywiste ze jak najszybciej
    powinien wybrac si edo lekarza a nie zona bedzie czytac jakies linki i doradzac
    sie osob ktore lekarzami nie sa, zamiast dopytywac sie juz powinna dzwonic tu i
    tam i umowic sie na wizyte..sama pomysl a pozniej sie udzielaj, bo do
    powiedzenia to ty ni emasz akurat nic konkretnego
  • Gość: klara IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.10, 22:17
    Popieram. To moze byc cos baradzo powaznego, a ty napadasz na osobe,
    ktora radzi,a by jak najsuzybciej isc do lekarza. Wedlug ciebie
    lepiej czytac linki i nic nie robic??? Pomysl, zanim cos glupiego
    napiszesz!!!
  • doodka019 29.04.10, 08:44
    Gość portalu: klara napisał(a):
    Wedlug ciebie lepiej czytac linki i nic nie robic???
    taa bede te linki czytac dla wlasnej przyjemnosci przy kawce ot tak sobie z
    nudow dla zabicia czasu...
    mąż to nie moja corka ktora kiedy uznam za stosowne cieplo ubiore wsadze w
    fotelik i zawioze do przychodni.
    dzwonic umawiac to on sie musi zeby poszedl jezeli ja go umowie to sie skonczy
    awantura. musze go przekonac ze jest powod zeby isc bo on go nie widzi.
    wiec pisanie na forum to nie jest leczenie meza czy nic nie robienie wiem ze
    dla niektorych to moze bc dziwne ze zamiast isc do lekarza tu pisze wiem ze sa
    ludzie ktorzy jezeli cos im jest to po prostu biora wolne i ida do lekarza to
    sprawdzic ale moj facet nie nalezy do takich osob.
  • Gość: marcysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 07:52
    Gość portalu: ajajajaj napisał(a):
    > to ty chyba niczego nie rozumiesz

    Powiedz, co Ty dokładnie rozumiesz?

    to oczywiste ze jak najszybcie
    > j
    > powinien wybrac si edo lekarza

    To jest oczywiste. Autorka wątku nie jest głupia, jak zakładam.

    a nie zona bedzie czytac jakies linki i doradzac
    > sie osob ktore lekarzami nie sa, zamiast dopytywac sie juz powinna dzwonic tu i
    > tam i umowic sie na wizyte..

    To nie żona idzie do lekarza, żeby umawiać się na wizytę wink
    A poważnie, to naprawdę tak trudno zrozumieć jej sytuację? Raz dwa zadzwoni do
    lekarza, umówi się na wizytę, męża weźmie pod pachę i zaniesie....? Zastanówcie
    się, co piszecie. A zwłaszcza czytajcie nie tylko literki, ale i sens postów.
  • doodka019 29.04.10, 09:11
    Gość portalu: marcysia napisał(a):

    > To nie żona idzie do lekarza, żeby umawiać się na wizytę wink
    > A poważnie, to naprawdę tak trudno zrozumieć jej sytuację? Raz dwa zadzwoni do
    > lekarza, umówi się na wizytę, męża weźmie pod pachę i zaniesie....? Zastanówcie
    > się, co piszecie. A zwłaszcza czytajcie nie tylko literki, ale i sens postów.

    dziękismile
  • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 13:57


    Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.
    Podglad
    Edytuj
    Odpowiadasz na:
    doodka019 napisała:

    > Gość portalu: marcysia napisał(a):
    >
    > > To nie żona idzie do lekarza, żeby umawiać się na wizytę wink
    > > A poważnie, to naprawdę tak trudno zrozumieć jej sytuację? Raz dwa zadzwo
    > ni do
    > > lekarza, umówi się na wizytę, męża weźmie pod pachę i zaniesie....? Zasta
    > nówcie
    > > się, co piszecie. A zwłaszcza czytajcie nie tylko literki, ale i sens pos
    > tów.
    >
    > dziękismile

    widze ze jestes tak samo durna jak nijaka marcysia
  • doodka019 29.04.10, 15:18
    Gość portalu: olo napisał(a):

    > widze ze jestes tak samo durna jak nijaka marcysia

    moze zamiast niewyraznie zacytowac wszystko jak leci i zostawic komentarz ze
    jestem durna napisal bys przynajmniej drogi forumowiczu jakies rozwiniecie tej
    mysli?? skreca mnie jak takie cos czytam nie chodzi mi o krytyke tylko o sposob
    krytykowania...
    --
    Bywa,że myślenie mnie boli.
  • nchyb 28.04.10, 18:50
    a może mąż się odchudza? stosuje leki przeczyszczające i nie chce
    się do tego przyznać? Znałam takie przypadki...
    --
    Kryminały i sensacje
  • kasiak37 28.04.10, 20:05
    Mysle ze wskazana bylaby kolonoskopia.Utrata wagi jest bardzo niepokojaca...
    --
    http://lb4m.lilypie.com/S4sdp1.png
  • doodka019 28.04.10, 20:15
    nie odchudza sie na pewno.zeby on chcial isc do lekarza juz bysmy byli.
    potrzebuje jakiegos punktu zaczepienia, argumentu...
  • Gość: uztu IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.10, 20:35
    To go nastrasz porzadnie, to chyba jedyna metoda. Tak czeste
    wyproznienia sa niebezpieczne i ta utrata wagi...to juz alarm!!!
    Pozostaje tylko lekarz!
  • doodka019 28.04.10, 21:00
    kiedy mowie to nie jest normalne, martwie sie itp to sie smieje mowi ze to nic
    on nie ma czasu chodzic do lekarza itp...
    gdybym wiedziala czym konkretnym moze to byc spowodowane mialabym lepszy
    argument tak obrazowo mu pokazac moze tak by zadzialalo. tylko lekarz moze pomoc
    tylko nie chce tego przyjac do wiadomosci ze on potrzebuje czyjejs pomocysad
  • Gość: zuza IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.10, 22:22
    To jest drastyczne co napisze, ale moze tym go nastraszysz?
    Objawy raka jelita grubego:

    Zmiana rytmu wypróżnień,
    Krwawienie przy oddawaniu stolca,
    Stolce ołówkowate,
    Niedokrwistość,
    Osłabienie,
    Pobolewania brzucha,
    Utrata masa ciała.

    Osoby tak uparte nalezy nastraszyc porzadnie i przesadnie, wtedy
    dopiero decyduja sie na wizyte. Przyklad: moja tesciowa.
  • babe007 29.04.10, 12:07
    Tylko, że czasami takie dziłanie ma odwrotny skutek. Nietety wiele
    osób stosuje metodę "na strusia". Chowaja głowę w piasek. Boją się,
    że np mają raka i nie idą do lekarza, bo podświadomie uważają, że
    dopóki lekarz nie postawi diagnozy to nic im nie jest...
  • Gość: zuza IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.10, 14:23
    Na moja tesciowa to podzialalo, przetraszyla sie, bo cala rodzina na
    nia "napadla" i w koncu poszla do lekarza rodzinnego. Od niego
    dowiedziala sie, ze podejrzewa wlasnie raka jelta grubego, ale musi
    zrobic najpierw badania. No i ze strachu zrobila nawet wszystko
    prywatnie, a jest potwornie skapa, byleby szybciej miec wyniki.
    Okazalo sie, ze raka nie ma i odetchnela z ulga. Lekarz zaczal
    leczenie, ale na co, to sie nigdy nie dowiedzielismy, bo mowic nie
    chce...niestety. To bylo 10 lat temu i tesciowa jest zdrowa jak
    ryba, ale jak sama mowi, nigdy by nie poszla do lekarza, gdyby jej
    tak synowie i maz nie nastraszyli. Tak wiec reakcje sa rozne, ale
    zyc chce kazdy.
  • doodka019 29.04.10, 15:20
    mam zamiar truc mu glowe az do skutku wreszcie dla swietego spokoju pojdzie na
    te badania. nic innego mi do glowy nie przychodzi
    --
    Bywa,że myślenie mnie boli.
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 20:00
    doodka019 - powodzeniasmile Mój od kilku tygodni jęczy co dzień, że go plecy bolą,
    wstaje z łóżka takim "auuaaaa!!!", ze schodów schodzi z jękiem, a gdy się schyli
    to cała rodzina musi go w pionie stawiać. A do lekarza wołami go nie wyciągnę sad
  • doodka019 29.04.10, 20:34
    Gość portalu: Ania -mój był chyba lepszy, przez blisko tydz chodzil KRZYWY-
    podzwignal cos w pracy i cos mu na dole w kregoslupie sie wykrzywilo i tak
    chodzil z dupa przechylona w prawa strone... winkehhh... twoj tez jest dobry
    lepiej zeby bolalo i pewnie slyszysz sakramentalne"samo przejdzie"...tongue_out
    --
    Bywa,że myślenie mnie boli.
  • nicola30 04.05.10, 17:55
    Mój facet też tak ma od kilku lat, potrafi wędrować do WC nawet 6-7 razy
    dziennie, ale przy tym bardzo dużo je i nie chudnie ani kilograma. Byłam z nim u
    lekarza z inną przypadłością, ale korzystając z okazji powiedziałam i o tym
    (trochę z zaskoczenia, bo do dziś twierdzi, że nie problemu...). Pani doktor
    stwierdziła, że widocznie "taka jego uroda", dała jakieś tam proszki typu
    Laremid i na tym się skończyło - żadnego skierowania na badania, nic. Wg niej
    skoro nie chudnie to nic się nie dzieje. Może i nic się nie dzieje, ale to takie
    wkurzające jak wydeptuje ścieżki do WC...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka