Dodaj do ulubionych

Półpasiec -jak zapobiec zakażeniu?

14.05.10, 22:01
Mam problem, bo dzisiaj okazało się, że kolezanka młodej, która bywa u nas
codziennie, albo młoda u niej, ma półpaśca.

O ile młoda i mąż sa bezpieczni (mąż przechodził ospę, młoda szczepiona), to
obawiam się o siebie sad ja na ospę nie chorowałam, szczepić się nie mogłam, a
choruję przewlekle i odporność trochę zaburzona w związku z tym.

I teraz pytanie - czy mogę coś zrobić, aby zmniejszyć skutki ewentualnego
zarażenia? Wiem, ze okres wylęgania to ok. 4-5tyg.
Edytor zaawansowany
  • 14.05.10, 22:07
    Najwyżej wiatrówki się odczekasz, półpaśca narazie nie.
    Jestem sceptyczna jeśli chodzi o uniknięcie zakażenia, ograniczanie
    kontaktu do minimum, higiena,
  • 14.05.10, 22:11
    Półpasiec występuje właśnie u osób, które już przechodziły ospę. To
    ten sam wirus. Szanse na uniknięcie zakażenia marne. Może (ale nie
    musi) Groprinosin. To lek antywirusowy. U nas jak starszy młody dostał
    ospy to młodszemu młodemu dawaliśmy i tylko śladowe pryszcze się
    pojawiły.
  • 14.05.10, 22:18
    aretahebanowska napisała:

    > Półpasiec występuje właśnie u osób, które już przechodziły ospę.

    No tak,tylko, ze półpaścem zarazić się trudno. Osoby, które przechodziły ospę,
    rzadko zarażają się półpaścem - mogą zachoraować, ale zupełnie niezależnie od
    kontaktu z chorą osobą. natomiat, jesli ktoś ospy nie maił, moze zachorowac na
    nią po kontakcie z osobą chorą na półpaśca. Mąż chorował na ospe - jest
    bezpieczny , ja nie sad i sprawdzimy skuteczność szczepionki młodej wink
  • 14.05.10, 22:20
    zapytaj lekarza o heviran
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • 14.05.10, 22:36
    Udało mi się skontaktować z kolegą lekarzem.

    Pocieszył mnie, że własciwie tylko przez wydzielinę z pęcherzyków można się zarazić.
  • 15.05.10, 12:51
    Hm mi mówiono, że i ospa i półpasiec zaraża dwa dni przed wystąpieniem wysypki.
    Ja bym pokusiła się o ten heviran, nawet jak masz mieć tą ospę to będzie
    łagodniejsza.
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • 15.05.10, 11:25
    dla ścisłości: półpaścem, ci którzy go mają, nie zarazili się w takim
    znaczeniu jak grypą czy innym wirusem. Mieli kiedyś wiatrówkę, w
    organizmie wirus pozostał i przy spadku odporności rozwinął się
    półpasiec.
  • 15.05.10, 22:04
    Moja młoda (wówczas 3 latka) zarazaiła się półpaścem od babci chorej na
    półpaśca, ospę przechodziła wcześniej. był to nietypowy pólpasiec,a raczej
    zakażenie skóry wirusem ospy, ale blizny po nim paskudne pozostały. A od niej
    zaraziła się ospą młodsza niespełna roczna siostra. Miałysmy więc w domu własną
    domowa ospę.
  • 14.05.10, 22:12
    Jedyną metodą zapobiegnięcia zakażeniu wirusem varicella to szczepienie. Jest
    sens się szczepić, no, max do 72 godzin po kontakcie z chorym na ospę czy
    półpaśca. Varitect - czli surowica preciwospowa - w praktyce jest nie do
    zdobycia, a sens jej podawania jest ograniczony do 24 godzin po kontakcie z chorym.
    Jeśli nie - czyhać na pierwsze objawy ospy - do 3-4 tygodni, i wprowadzić leki
    przeciwwirusowe jak najszybciej, licząc nie tyle na zlikwidowanie choroby, co na
    złagodzenie przebiegu, kosztem możliwego dłuższego wysypu wykwitów ospowych.
    --
    Podmiot liryczny li i tylko.
  • 15.05.10, 11:49
    ja miałam półpaśca w czasie studiów, pamietam ze mialam tylko jakas
    tam goraczke i glowa mnie bolala (plus wypryski na wysokosci nerek
    na plecach)
    przeszlam to duzo lepiej niz jakiekolwiek przeziebienie, nie masz
    sie o co obawiac
    ale jak babcia w wieku prawie 70 lat miala to pamietam ze bardzo
    bolesnie to przechodila, pewnie wiek ma tu duze znaczenie
    --
    blog miastowej smile
  • 15.05.10, 11:57
    Wcale nie musisz się zarazić, mój mąż przeszedł półpasiec jak byłam
    w ciąży, dwie córki ospe rok temu, ja sie nie zaraziłam a też nie
    chorowałam, może kiedyś przeszłaś chorobę skąpoobjawowo i jesteś
    odporna, zwłaszcza że ne zaraziłaś sie wcześniej od dziecka, leków
    nie polecam, sa bardzo obciążające.
  • 15.05.10, 16:18
    Nie możesz złapac półpaśca, jak ospy nie miałaś. Ale ospę owszem,
    jak najbardziej. Moje dzieci miały ospę, a ja półpaśca nie złapałam
    jakoś.
    Nieprawdą jest też, że ospą zaraża się tylko przez wydzielinę z
    pęcherzyków. Gdyby tak było, to nikt z nas ani anszych dzieci, nie
    złapałby ospy w tramwaju, autobusie, przychodni, szkoel, pracy, a
    nawet w przedszkolu...
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
  • 15.05.10, 17:35
    Moja mama miała półpaśca i pamietam że strasznie bolesne to było.Oj
    ile się nacierpiała...
    My ospę w domu wszyscy przechodziliśmy a nikt więcej się nie
    zaraził półpaścem.Lekarz twierdził ze jesteśmy bezpieczni,bo ciężko
    zachorować na półpaśca.

    --
    "Zabijcie wszystkich!
    Bóg rozpozna swoich."
  • 16.05.10, 22:59
    Nie chce Cie martwic, ale zarowno ja, jak i moj brat i ojciec mielismy
    i ospe, i polpascca. Takze mozna zarazic sie jeszcze raz uncertain
    --
    I love my computer, because my friends live in it.
  • Gość: Tom IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.14, 14:40
    Jak przechodziles ospe,to masz ten "wirus polpasca" w sobie.I nie zarazasz sie,tylko on sie aktywuje jak ma dogodne warunki.I wtedy Ty mozesz zarazic osobe,ktora ospy nie przechodzila.Bo jak przechodzila,to zarazic polpascem trudno
  • Gość: Monika1969 IP: *.swidnica.mm.pl 06.12.13, 19:53
    Całkiem możliwe. Półpasiec atakuje w różnych miejscach. Najlepiej idź do lekarza.
  • 07.12.13, 02:54
    Jezeli odczuwasz bUle, pędź do lekarza zaopatrujac sie po drodze w slownik ortograficzny.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.