• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wzdęcia i jajniki Dodaj do ulubionych

  • 25.05.10, 19:02
    Witam,
    piszę, by zwrócić uwagę na pewien fakt. Otóż denerwują mnie nachalne
    reklamy preparatów na wzdęcia dla kobiet. Tymczasem długotrwałe
    wzdęcia, uczucie pełności w brzuchu - mogą być objawami
    poważniejszych chorób np. raka jajnika. Nie chcę absolutnie
    straszyć! Piszę, by się nad tym chwilę zastanowic; polecam różne
    artykuły na ten temat w internecie. Wiele kobiet nie wie, że takie
    objawy mogą wskazywać na problemy z jajnikami.
    pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • 27.05.10, 13:58
      Popieram w 100%. Dokładnie o tym samym pomyślałam, oglądając rano reklamę Acktivi. Rak jajnika raczej po tym nie przejdzie. Takie reklamy powinny być zabronione, bo mogą wprowadzić w błąd i odwlec wizytę u lekarza. Piszę akurat o raku jajnika, bo z "nim" miałam akurat do czynienia u mojej Mamy, ale wzdęcia to często objaw innych chorób, które leczy się niekoniecznie jogurtami, czy lekami ziołowymi.
      • 27.05.10, 16:28
        Każda mądra i rozsądna osoba,jeżeli zauważy u siebie częste wzdęcia,które są
        uciążliwe,długo trwają,pójdzie do lekarza.Owszem wzdęcia mogą sugerować raka
        jajnika ale nie muszą,więc nie świrujmy już myśląc zaraz o najgorszym...
        • 27.05.10, 17:07
          Ja swojej Mamie wczoraj zapaliłam znicz z okazji Dnia Matki, stąd takie przemyślenia.
    • Gość: Nunia01 IP: 129.241.254.* 28.05.10, 12:59
      Mnie też to wkurza, tym bardziej, że problem dotknął mnie osobiście. Akurat nie
      konkretnie wzdęcia, ale różne niespecyficzne problemy gastryczne. Ja miałam
      szczęście i prawidłową diagnozę postawiono stosunkowo szybko i trochę
      przypadkiem. A i tak miałam zmiany na obydwu jajnikach i nie tylko, wstępnie
      ustalono II stopień zaawansowania przy złośliwości G1. Miałam jeszcze więcej
      szczęścia, bo po konsultacjach ostateczny werdykt był - nowotwór o granicznej
      złośliwości. I to wszystko przy regularnych wizytach u ginekologa. Ale znane mi
      są przypadki, że kobiety przez kilka-kilkanaście miesięcy chodzą od ginekologa
      do gastrologa i na koniec okazuje się, ze mamy do czynienia z IV stopniem
      zaawansowania choroby.
      Mnie również drażnią takie reklamy, bo dają takie poczucie, ze to powszechny
      problem, który może pojawić się np. wraz z wiekiem. A właśnie niespecyficzne
      problemy gastryczne, czyli wzdęcia, uczucie pełności w brzuchu i objawy podobne
      do zespołu jelita drażliwego mogą być sygnałem poważnej choroby, której często
      lekarze nie potrafią znaleźć.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.