Dodaj do ulubionych

cos twardego w PIERSI-czy to GUZ?

09.03.04, 11:01
Czesc! Mam 28 lat i ostatnio zauwazylam, ze w jednej piersi mam jakis chyba
guzek. Jest on wyczuwalny przy mocniejszym dotyku tak na wysokosci sutka ale
blisko zeber Wydalo mi sie to cos podejzanego bo w tym samym miejscu na
drugiej tego nie mam. Czy powinnam isc do jakiegos lekarza? co to moze byc?
.... Moze powinnam udac sie do ogolnego lekarza i mu to pokazac a w razie
czego on mnie siekuje na jakies dalsze badania... moze mammografie?
...poradzcie prosze!
Edytor zaawansowany
  • 09.03.04, 11:21
    Cześć!
    Ja mam 29 lat i rok temu miałam to samo co Ty.Guzek mieszkał sobie w lewej
    piersi,bliżej żeber.Okazało się,że to niegroźny włókniak i został usunięty
    chirurgicznie.Przede wszystkim zrób USG.Później poproś lekarza pierwszego
    kontaktu o skierowanie do Poradni Chorób Sutka.Tam już odpowiednio się Tobą
    zajmą tzn.pewnie zrobią biopsję.Nie przejmuj się i nie bój.Takie zmiany w tym
    wieku są zazwyczaj niegroźne.Jak będziesz chciała pogadać to napisz do mnie
    maila.
    Pozdrawiam!
  • 09.03.04, 11:30
    Czesc Lain5! Ja tez mam to cos w lewej piersi. A co to jest ten wlokniak, czy to
    jakies poczatkowe stadium raka? ..... czy mam zbadzac sobie obie piersi czy
    tylko ta podejzana? ... czy taka operacja jest niebezpieczna i czy pod narkoza?
    a czy blizna zostaje? ... ten guzek jest wielkosci tych malych orzeszkow
    ziemnych... myslisz, ze to juz jest duze, fakt, ze wszesniej go nie
    zauwazylam... bo nie badalam, ale wydaje mi sie, ze to dopiero niedawno sie
    pojawilo. boje sie sad
  • 09.03.04, 12:57
    Witaj.
    Ja ci proponuje zebys wybrala sie na sopkojnie do ginekologa i zrobila usg. ja
    mam 26 lat, kilka miesiey temu wyczulam tez zgubienie w piersi i juz
    zamartwialam sie ze to rak i wyrok i wogole. U ginekologa zbadano mi piersi i
    zrobiono usg. Sama widzialam ze usg niczego nie pokazalo a przeciez zgrubienie
    bylo bardzo dobrze czuc. Okazalo sie ze to poprostu gruczol. Ja mialam
    szczescie mam nadzieje ze w twoim przypadku bedzie tak samo.
    Glowa do gory i juz nie zamartwiaj sie tak bardzo. Bedzie dobrze.smile
    Pozdrawiam patipo
  • 09.03.04, 13:02
    To ginekolog ma mnie badac? a nie jakis inny specjalista? ....
  • 09.03.04, 19:04
    Po pierwsze ginekolog chociaz i bez niego podstawowym badaniem jest USG. Po
    drugie bez strachu w tym wieku zazwyczaj sa to usuwalne male zmiany.
    Dokładnie tydzien temu wykryto u mnie 2 guzki dysplastyczne i juz wiem ze
    strach byl niepotrzebny a ociagalam sie przez 2 miesiace. Jezeli mieszkasz w
    Warszawie to moge ci podac adres i telefon do super radiologa/kobieta/, ktora
    nie tylko wykonuje fantastycznie USG z dokladnym objasnieniem, ale rowniez
    potrafi oddzialywac psychicznie poprzez wspaniała rozmowe.

    Zycze zdrowi i do boju !
    Shea
    --
    Gdyby samotnosc byla czlowiekiem to z pewnoscia bylaby kobieta.
  • 10.03.04, 01:41
    Zapraszam do moich wątków
    13728 i 14715
    to chyba cały opis tego co może oznaczać zmiana włókniakowata w piersi - jezeli
    o to chodzi...
    Jestm już dokładnie miesiąc po...goi się choć powoli, ale myślę, że nie ma co
    czekać z badaniem u lekarza. Mammografia jest odpowiednia dla kobiet po 40, do
    tego czasu badaniem diagnostycznym jest najpierw USG i ewentualnie biopsja,
    która prawie nie boli.Muszę powiedzieć, że badanie palpacyjne (czyli ręczne)
    nawet przeprowadzone przez ginekologa nie zawsze potwierdzi lub wykluczy
    isrnienie guza. Czasem struktura piersi jest "bardziej gruczołowata" i wydaje
    się jakby były w niej same guzki.
    Pozdrawiam
    Amst
  • 10.03.04, 08:32
    nie jest to ...żebro? Ale najprosciej pokazać lerkarzowui rodzinnemu lub
    ginekologowi, który w zależności od budowy piersi zaleci dalsze badania-usg lub
    mammografię
  • 10.03.04, 08:56
    wydaje mi sie, ze nie jest to zebro, mam szczupla budowe ciala i bardzo dobrze
    jestem w stanie wyczuc zebra ale to jest takie okragle i w immych miejscach tego
    nie mam a poza tym wydaje mi sie, ze wczesniej tego nie mialam. Chce isc dzis do
    onkologa (moze uda mi sie zarejestrowac)... mam nadzieje, ze dobrze wybralam
    lekarza bo wydaje mi sie, ze on powinien najlepiej sie na tym znac...... a poza
    tym slyszalam, ze jak pojdzie sie do innego lekarza to na wszelkie badania sie
    czeka dosyc dlugo a tak potrwa to z miesiac smile

    mam nadzieje, ze to okaze sie jakas blachostka i bede sie smiala z tego wszystkiego

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.