Dodaj do ulubionych

Niedowład nerwu twarzowego

13.06.10, 16:46
Hej dziewczyny,pisałam już na Zdrowiu Kobiety ale może tu mi ktoś prędzej coś napisze.Wczoraj zauważyłam że krzywo się uśmiecham a potem przestałam mrugać lewym okiem,pojechaliśmy na izbę przyjęć i neurolog zdiagnozował porażenie nerwu twarzowego,tyle że porażenie jest niewielkie ale może się pogłębiać,do tej pory na szczęście nic się nie pogorszyło.Dostałam witaminy z grupy B oraz Nivalin i milgamma N w zastrzykach.Może ktoś przechodził te chorobę i może mi coś na ten temat napisać bo bardzo się denerwuję.Dziękuję i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • czar_bajry 13.06.10, 16:51
    Miała babcia mojego męża, trwało ok 2- tyg i zaczęło mijać.
  • agula.2 13.06.10, 16:59
    Dzięki za szybką odpowiedź,lekarz powiedział mi że to może minąć po kilku tygodniach,miesiącach lub wcale nie minąć,dlatego bardzo się boję ale mam nadzieję że może nie będzie tak źle.
  • czar_bajry 13.06.10, 17:03
    To samo mówili babci ale przeszło, pamiętaj tylko żebyś unikała przeciągów i zimna.
  • danusia100 13.06.10, 17:37
    miałam to samo i takie same słowa usłyszałam od neurologa.Kilka
    bolesnych zastrzyków i po 2 tygodniach nastąpiła znaczna poprawa.
    Zycze szybkiego powrotu do zdrowia
  • agula.2 13.06.10, 17:46
    Neurolog dał mi też skierowanie do laryngologa i ten ma zdecydować czy jest
    konieczność ostrzykiwania tego nerwu zastrzykami sterydowymi,mam też iść jutro
    do rodzinnego po skierowanie na zabiegi i masaże twarzy.Napisz mi czy ty miałaś
    ten nerw ostrzykiwany,na razie mam tylko te zastrzyki domięśniowe.
  • anyx27 13.06.10, 18:35
    Moja mam niedawno przechodziła. Oczywiscie neurolog wmawiała mamie, ze pewnie
    się przeziebiła albo to ze stresu. Okazało sie jednak , ze mama ma boreliozę. To
    jeden z charakterystycznych objawów.
  • anyx27 13.06.10, 18:36
    Agula, sprawdź na wszelki wypadek, szczególnie, jesli miałaś kiedyś kleszcza.
  • aurita 13.06.10, 19:21
    kolezanka miala cos takiego, jutro podpytam w pracy ale pamietam ze chodzila na
    jakas rehabilitacje. Teraz nie ma sladu
  • agula.2 13.06.10, 19:32
    Dzięki wam za odzew,kleszcza miałam ale jakieś cztery lata temu więc nie wiem czy to mogło wyjść po takim długim czasie,lekarz stwierdził że to od przeciągu,ja nigdy się z tym wcześniej nie spotkałam więc nie wiem,zasugerował też że gdyby nie ustępowało to powinnam zrobić tomografię lub rezonans głowy,mam nadzieję że mi to ustąpi,bo strasznie się tym denerwuję.Dzisiaj czuję drgania tej lewej powieki i kącika ust ale może już się nie pogorszy,bo lekarz stwierdził że jest to bardzo lekki niedowład.
  • anyx27 13.06.10, 19:35
    agula.2 napisała:

    > Dzięki wam za odzew,kleszcza miałam ale jakieś cztery lata temu więc nie wiem c
    > zy to mogło wyjść po takim długim czasie

    ależ jak najbardziej! mojej mamie wylazło po ponad 30 latach! Uciekaj na forum
    borelioza i spytaj tam, co masz zrobić, by sprawdzić czy to borelioza, tym
    bardziej, ze ryzyko ogromne.

    forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html
  • sarah_black38 13.06.10, 20:05
    Miałam to samo ponad 15 lat temu.Porażenie prawej części twarzy przejawiało się
    wykrzywieniem ust, niemożnością zamknięcia powieki, płaskie czoło po prawej
    stronie i brak smaku. Dostałam domięśniowo zastrzyki z witaminami z grupy B. No
    i oczywiście rehabilitacja, zaraz po zakończeniu leczenia. Ślad nawet nie został.

    Natomiast moja mama miała to po sześćdziesiątce i u niej porażenie zostawiło
    niestety ślady, ale to uzależnione było od wieku i rehabilitacji, którą ona
    miała późno.
    --
    Kryzys na Poddaszu...
  • agazagie 13.06.10, 21:09
    Miałam to samo na I roku, tuż przed sesją zimową. Lekarz powiedział, że
    przyczyną może być stres albo przeziębienie. Najpierw przestałam mrugać jednym
    okiem (koleżanka pytała mnie czemu tak do niej "oczka" puszczam - a ja już nie
    kontrolowałam mrugania wink) Rano po przebudzeniu miałam już wykrzywione usta...
    no i ogólnie cała lewa strona była nieruchoma. Również dostałam zastrzyki z
    witaminy B i po 2-3 tygodniach minęło całkiem. Ale uciążliwe to było strasznie -
    piłam wyłącznie przez słomkę, bo inaczej wszystko mi wylatywało z buzi. Powiekę
    sobie przyklejałam plastrem bo szybko oko wysychało i piekło (musiałam i tak
    zakraplać).
    Porażenie śladu żadnego nie zostawiło.
    --
    "Do licha!!! Obudziłem się. Codziennie mnie to spotyka..." - Garfield
  • poemas 02.12.14, 15:21
    mozesz jakies leki polecic? najlepiej bez recepty jakies masci?
  • yoyka 02.12.14, 20:57
    poemas napisał(a):

    > mozesz jakies leki polecic? najlepiej bez recepty jakies masci?

    To wątek sprzed 4 lat, więc raczej nie doczekasz się odpowiedzi sad
  • rycerzowa 13.06.10, 21:59
    Miałam dwa razy.
    1. Na studiach, po ciężkiej sesji, i po grypie.
    Leżałam na to dwa tygodnie w szpitalu, dostawałam zastrzyki z B12, spałam, i
    chodziłam na różne badania. Szukano przyczyny, ale zanim znaleziono, wyspałam
    się i wróciłam do zdrowia.
    2. Kilkanaście dni po pierwszym porodzie. Znów zlecono zastrzyki z B12 i masaże
    twarzy. Z masażami dałam sobie spokój, bo bolało.
    Porażenie minęło po ok. 2 tygodniach.

    Objawy za każdym razem były takie same:
    - niemożność zmarszczenia brwi po uszkodzonej stronie,
    - niemożność zamknięcia oka,
    - opadający kącik ust,
    - niemożność uśmiechu, wyszczerzenia zębów,
    - brak smaku po chorej stronie (jakbym jadła plastik).
  • pelapa 14.06.10, 09:47
    Może to nie to, może klima i przeciągi, ale popieram, ryzyko jest.
    Predziutko na forum borelioza.
  • agula.2 14.06.10, 15:49
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi,dzisiaj byłam u rodzinnego i powiedział że to nie borelioza bo miałabym też inne objawy,musiałabym sama zrobić badania w tym kierunku bo na lekarzy nie mam co liczyć,byłam również u laryngologa na ostrzykiwaniu tego nerwu sterydami,następne zastrzyki w środę,średnio to przyjemne a od jutra zaczynam zabiegi i mam nadzieję że wszystko razem pomoże,laryngolog też stwierdził że jest to nieduży niedowład i na moje szczęście się nie pogarsza więc może nie będzie tak źle,oby tylko zeszło i nie okazało się czymś gorszym.Dziękuję i pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.