• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Łyżeczkowanie, jak wygląda? Dodaj do ulubionych

  • 06.07.10, 07:54
    Witam! Szczęście trwało bardzo krótko, w 5 tyg dowiedzieliśmy sie że
    jajo płodowe jest puste, jutro mam iśc na zabieg do szpitala i
    strasznie się boję. Czy któraś z Was miała taki zabieg? Z tego co
    mówił mi lekarz zapamiętałam tylko tyle że to prosty zabieg i zaraz
    wracam do domu. Ale czy jest on pod znieczuleniem(ogólnym czy
    miejscowym )i ile trwa? Dziękuję za odpowiedzi
    Edytor zaawansowany
    • Gość: luiza IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.10, 08:02
      Sam zabieg trwa chwilę, pod znieczuleniem ogólnym. Zazwyczaj wieczorem można pójść do domu.
      Na zachodzie EU odchodzi się od łyżeczkowania ciąży na tak wczesnym etapie. Zdecydowanie lepiej poczekać na naturalne oczyszczenie organizmu, które nie wygląda inaczej jak mocniejsza miesiączka. Jeżeli planujecie jeszcze dzieci rozważ z lekarzem taką opcję, ponieważ może ucierpieć na tym Twoje endometrium i szyjka macicy- jest to zabieg inwazyjny. Osobiście nie zdecydowałabym się. Pozdrawiam.
      • Gość: ? IP: 89.229.111.* 06.07.10, 09:31
        Nie wprowadzaj nikogo w błąd, łyżeczkowanie jest szkodliwe jeśli je
        się częśto wykonuje, np. u kobiet z rozrostem endometrium, wtedy to
        ściany macicy robią się coraz cieńsze. Puste jajo płodowe to nie
        ciąża.

        Sedacja czyli znieczulenie (dostaniesz zastrzyk dożylny i uśniesz na
        kilka-kilkanaście minut) jest bezpieczne, po zabiegu możesz odczuwać
        bóle podbrzusza takie jak przy mocniejszym okresie, plamić tez
        możesz kilka dni.

        Przez 6 tygodni nie można współżyć.


        Moja przyjaciółka miała również puste jajo płodowe i zabieg
        łyżeczkowania w 6 tygodniu, po 4 miesiącach zaszła w ciążę i czeka
        szczęśliwie na rozwiązanie.
    • 06.07.10, 09:33
      W 5 tygodniu to raczej jeszcze ma prawo nie byc widac zarodka (czy
      to 5 tydzień liczony od ostatniej miesiączki, czy od owulacji?). Tak
      czy inaczej jeszcze bym poczekała i zrobiła jeszcze jedno USG.
      Jeżeli chodzi o zabieg (przeszłam w maju - puste jajo w 9 tc) to na
      Żelaznej w Warszawie najpierw podają jakies tabletki dopochwowo (nie
      pamiętam nazwy), które działają na szyjkę i powoduja skurcze. Po
      założeniu tabletek, po ca 2 godzinach poroniłam samoistnie. Jeżeli
      po iluś tam godzinach, po kontroli USG okazuje się, że organizm nie
      oczyścił się sam do końca robiony jest zabieg w znieczuleniu ogólnym
      (ale płytkim i krótkim). Po zabiegu, jak juz minie oszołomienie)
      paradoksalnie czujesz sie lepiej (przynajmniej ja tak miałam,
      przestało mnie boleć, prawie przestałam krwawić). Ale w Twoim
      przypadku jeszcze poczekałabym trochę, bo 5 tydzień to bardzo
      wcześnie.
      • 06.07.10, 10:12
        Licząc od ostatniej miesiączki to 9 tydzień a od zapłodnienia 6
        tydzień.Wczoraj robiłam bete i nie urosła znacznie co potwierdzałoby
        decyzje lekarza... Dziewczyny a czy po tym zabiegu dostałyscie L4
        jesli tak to na ile? I ile w sumie godzin przebywałyście w szpitalu?
        • 06.07.10, 11:54
          ja dostałam zwolnienie na 2 tyg, leżałam w szpitalu 3 dni (bez sensu, bo przez 2
          dni nic mi nie robili).
          • 06.07.10, 12:30
            Dziewczyny od czego zależy pobyt w szpitalu po zabiegu? niektóre po
            zabiegu pozostają w szpitalu na pare dni a nie które od razu po
            zabiegu zostają wypisane do domu? mój gin powiedział że to jest
            prosty zabieg i od razu zostane wypuszczona do domu, nie biore nawet
            pod uwage myśli że mogłabym w szpitalu spędzic kilka dni.
            • Gość: ? IP: 89.229.111.* 06.07.10, 12:37
              Chodzi zapewne zapłatę z NFZ, moja mama po łyżeczkowaniu macicy
              wieczorem, po godz.16.00 wyszła do domu.
              • 06.07.10, 12:42
                no właśni, ja leżałam 3 dni, bo za 3 doby szpital dostaje więcej kasy z NFZ, a
                pacjent tylko bez sensu leży w szpitalu
            • Gość: jq IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.14, 11:30
              jesli masz grupe krwi dodatnia- wychodzisz tego sameg dnia. jesli grupe krwi ujemna- musisz zostac chwile dluzej w szpitalu poniewaz podaja immunoglobuliny.
        • 06.07.10, 12:30
          No to rzeczywiście chyba niestety nic z tego nie będzie sad. Do
          szpitala zostałam przyjeta wieczorem, wyszłam następnego dnia o
          17:00. Dostałam 2 tygodnie zwolnienia (ciążowego, płatnego 100%).

          PS. W szpitalu, przed przyjęciem, powinni Ci jeszcze raz zrobić USG,
          żeby potwierdzić brak żywej ciąży.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.