Dentystka zapytała mnie czy chce znieczulenie, ja myślałam że to będzie zwykłe borowanie wiec nie chciałam, pomyślałam ze przeżyje te 5minut borowania, lepsze to niz okropny zastrzyk i spuchnięta przez pare godzin buzia.
Jak się okazało borowanie trwało z 15 minut i było to leczenie kanałowe.Takiego bólu to ja nigdy nie czułam, chyba poród były mniej bolesny...
Myślałam że do leczenia kanałowego zawsze dają znieczulenie i nawet o to nie pytają.
Ktoś miał kiedyś leczenie kanałowo bez znieczulenia?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.