to chyba ty piszesz bzdury a nie ta pani powyzej to prawda aby dostac sie do ginekologa to graniczy z cudem.ja bylam w 8 tygodniu ciazy zaczelam krwawic i mialam bul brzucha i co 2dni blagalam o pomoc w szpitalu aby mi pomogli a oni brali mocz na badania i mowili ze poronienie u w angli jest jak zlamanie paznokcia i dawali parcetamol dopiero w niedziele dostalam skierowanie do szpitala na poniedzialek na usg bo przez weekend nikt niepracuje na usg i dopiero w poniedzialek dowiedzialam sie ze stacilam dziecko.takze powyzej pani miala racje a ty sie mylisz co do opieki w uk
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.