• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

zap.węzłów chłonnych szyi - chłoniak? Jaka diag? Dodaj do ulubionych

  • 03.07.11, 17:59
    Witam,
    Wczoraj obudziłam się z bolesnym guzem w szyi - ok. 3 cm. Internista stwierdził, że nie wie co to,bo jest twarde, w części podżuchwowej i kazała jechać na dyżur laryngologiczny. Na USG wyszly liczne powiekszone wezly chlonne. Laryngolog stwierdziła, że konieczna dalsza diagnostyka, dała antybiotyk - bo to zap. wezłów chłonnych. Spytałam o chłoniaka,bo choruję na zespól Sjogrena , któremu może on towarzyszyć i usłyszałam, że właśnie dlatego diagnostyka,bo to może być to. Napiszcie do jakiego lekarza iść w Warszawie - internistów znam kiepskich, onkologów wcale... Chcę iść szybko, nawet prywatnie. Jakie badania zrobić wcześniej, żeby nie chodzić 2 razy. Zależy mi na czasie,bo mam malutkie dzieci - same rozumiecie... ;-(
    Zaawansowany formularz
    • 04.07.11, 21:33
      Choruję na chłoniaka....
      Masz jakieś objawy chłoniaka?
      Opis USG? Jaką strukturę mają te węzły?
      Jakie wymiary?
      Zrób sobie morfologię z rozmazem, OB.
      Tylko teraz musisz poczekać aż skończy się antybiotyk bo wynik nie wyjdzie wiarogodny.
      Możesz zadzwonić do Centrum Onkologii i umówić się na wizytę.
      Ale wcześniej powinnaś zrobić podstawowe badania.

      Nie polecę ci żadnego prywatnego onkologa bo ja z diagnozą trafiłam do CO...
      --
      manualus.pl
      • 04.07.11, 21:34
        I jeszcze jedno, to wcale nie musi być chłoniak...
        --
        manualus.pl
        • 04.07.11, 22:28
          CHoruje na zespół sjogrena, który niesie ze soba ryzyko chłoniaka.

          Mam USG- w skrócie: "uwagę zwracają liczne powiekszone wezly chlonne wewnatrzsliniankowe oraz w okolicy podżuchwowej i wzdłuż prawego ramienia żuchwy wielkości 11-32mm, po lewej stronie wzdłuż mięśnia MOSS wezły 12-23mm. W większości węzłów wnęki zachowane ale mało widoczne. Obraz przemawia za odczynowymi węzłami, choć w niektórych z węzłów po stronie prawej uwidocznione wzmożone przepływy jak w stanie zapalnym. Węzły karkowe, podobojczykowe niepowiekszone. W dole pachowym pojedyńcze węzły 14-18mm"
          OB - 7
          CRP 3,87
          WBC -4,6
          LYM 0,9
          MON 0,2
          GRA 3,5
          RBC 4,66
          HGB 13,5
          HCT 38,7
          MCV 83
          MCH 29
          MCHC 34,9
          RDW 11,7
          PLT 224
          PDW 11,6
          MPV 7,5
          PCT 0,2
          POZA TYM
          ALAT 9
          ASAT 12
          BIALKO CAŁKOWITE 7,6
          KREATYNINA 0,9
          MOCZNIK 25,30

          Objawy: osłabienie, czasem zawroty głowy, częste infekcje oczu i jakaś dziwna skóra na plecach - jak skórka pomarańczowa, częste infekcje górnych dróg oddechowych, zatok, bóle głowy. Byłam też na diecie Dukana do marca i schudłam - potem zaczęłam tyć, a teraz znowu ze 3kg poleciało choć nie jestem juz na diecie D, ale odzywiam sie zdrowo - taka dieta przeciwcandidowa( bezmleczna, bezglutenowa, bezcukrowa)

          Oczywiście mam nadzieje, ze to nie chłoniak, ale patrzac na USG boję się coraz bardziej, węzły bolą i jestem opuchnięta, z nerwów nie mogę normalnie fukcjonować.

          Jutro mam usg jamy brzusznej, pojutrze spróbuje isc do CO - czy to podchodzi pod nowotwór tkanki miękkiej - bo tam jest chyba podział na konkretne gabinety.

          Dziękuje bardzo za odpowiedz. Prosze owskazówki co do badań itd.
          • 05.07.11, 08:25
            Wiem czym jest zespół S bo u mnie też lekarze podejrzewają ale ponieważ zachorowałam na chłoniaka nie da się potwierdzić zespołu S badaniami...

            Twoje objawy mogą też mieć związek z dietą, nie koniecznie z chłoniakiem...
            Przy chłoniaku węzły są twarde, nie przesuwają się pod wpływem dotyku i nie bolą...

            Ale w twoim wypadku lepiej to skonsultować.
            Odnośnie Centrum Onkologii to za pierwszym razem najlepiej zadzwonić:
            to jest nr do centrali
            022-546-20-00
            poproś o połączenie z rejestracją pacjentów pierwszorazowych, tam powinni zadać ci kilka pytań i wyznaczyć termin wizyty.
            Na pierwszej wizycie rejestrujesz się chyba w pokoju 27 (to jest obok rejestracji głównej), dostajesz specjalną kontrolkę i "przydział" do gabinetu.
            Później już rejestrujesz się w rejestracji głównej.

            Ja chodzę do gabinetu 20 wink
            Jak masz jakieś pytania to pisz...

            A ha w CO jest koszmarny tłum i dlatego za pierwszym razem najlepiej zadzwonić coby nie tracić czasu i nerwówwink
            --
            manualus.pl
            • 06.07.11, 22:03
              Byłam dzisiaj i pani w informacji powiedziała mi, że mam stać w kolejce do pierwszorazowych - po 3h - byłam znów w informacji w spr skierowania - to powiedziała,że mam iść pod gab nowotworów głowy i szyi - sekretarka mnie stamtad odesłała do informacji i skierowali mnie do pokoju 18,19 lub 20. Byłam w 19 i sekretarka odesłała mnie mówiąc,że nie robią badań - tylko trzeba przyjść już w wynikiem histopat. wyciętego węzła i odesłała mnie obok do instytutu hematologii. Tam lekarka kazała mi przyjść za miesiąc jak węzły po antybiotyku będą mniejsze - to mi pobiorą.
              Miesiąc to długo... Trochę mnie też spławili,bo na skierowaniu miałam napisane,że do poradni onkologicznej... Nie bardzo wiem co robić dalej.
              Spojrzała na OB - 7 - tonie jest dużo, ale słyszłam,że z chłoniakiem też tak może być. Poza tym biorę 5 dzień antybiotyk. A węzły ciągle rosną - po każdej nocy mam ich więcej - takie guzy na całej szyii.
              Może wiesz co jeszcze dalej zrobić?
              Pozdrawiam i powodzenia!
              p.s. a Sjogrena potwierdza pobierajac wycinek ze slinianki i pobierajac p/ciala SSA i SSB. CHłoniak nie powinien tego maskować. Sjogren natomiast wpływa na temp - możesz nie gorączkować mimo chorób.
              • 07.07.11, 09:30
                Możesz poszukać laryngologa lub chirurga, który wytnie ci węzeł i wyśle do zbadania histopatologicznego.
                Z wynikiem muszą cię przyjąć w CO (jeśli wyjdą komórki nowotworowe)

                Jeśli stać cię na prywatną wizytę to możesz spróbować tutaj:
                www.pfeso.edu.pl/indexkonsult.php
                lub tutaj:
                onkolog.com.pl/main.htm
                Przy chłoniaku nie da się zdiagnozować ZS:
                Kryteria wykluczające rozpoznanie zespołu Sjögrena:
                1) wcześniejsza radioterapia głowy lub szyi,
                2) wirusowe zapalenie wątroby typu C,
                3) zespół nabytego braku odporności (AIDS),
                4) wcześniej zdiagnozowany chłoniak,
                5) sarkoidoza,
                6) reakcja przeszczep przeciw gospodarzowi,
                7) używanie leków antycholinergicznych.

                --
                manualus.pl
                • 07.07.11, 10:09
                  Ide dziś do dr Lenartowicz w PFESO.Dzieki za namiar.

                  Faktycznie, pytałam jeszcze lekarza - przy okazji dzisiejszej rannej wizyty - czy można zdiagnozowac Sjogrena - miałaś rację, choć powiedziała,że punkcję śłinianek można spróbować (mówiła mi to internistka- reumatolog).

                  Pozdrawiam
                  • 07.07.11, 14:52
                    Napisz jak będziesz po wizycie....
                    --
                    manualus.pl
    • Gość: kaska IP: *.dyn.iinet.net.au 07.07.11, 16:21
      zycze powedzenia i czekamy na dobra wiadomosc
    • 07.07.11, 20:50
      ja mam od 5 lat zapalenie wezlow chlonnych, potwierdzone badaniem histopat. Bylam przeleczona 2 razy antybiotykiem bezskutecznie. Dalam sobie spokoj z szukaniem przyczyny.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bcwa1myyhw17y.png
      • 07.07.11, 22:14
        CZeść,
        Dzięki za kciuki smile
        Dr sympatyczny kazał mi przyjść jeszcze raz za tydzień po skonczonym antybiotyku i sprawdzi jak się mają wezły i potem za 4 tygodnie na pobranie wycinka do histopat.

        Powiedział,że przy Sjogrenie faktycznie czesciej sie choruje,ale częściej nie znaczy zawsze. Trochę mnie to pocieszyło, przynajmniej narazie.

        Pozdrawiam,odezwe sie po odbiorze histopat. wyników
        Dzięki za wsparcie smile
    • 09.07.11, 21:45
      Węzły chlonne są powiększone przy bardzo wielu dolegliwoscisch. Moja uwagę przykula ta pomarańczowa skóra. Poczytaj o zakażeniu bakteryjnym, tzw Roza. W tym przypadku ta pomaranczowa skórka to jeden z objawów. Pozdrawiam.
      --
      "Punkt widzenia zależy od punku siedzenia"
      • 11.07.11, 09:08
        Z tego co czytałam i oglądałam w necie - to ten skórny objaw róży jest bardziej rzucający się w oczy. U mnie to raczej wygląda jak połączenie malutkich tzw potówek z szorstkością. Bez zaczerwienienia, bezbolesne, trochę swędzące. Wczoraj posmarowałam to amolem i jakby połowa "wyschła".
        Więc raczej nie to, ale jak będę jutro u lekarza to spytam.
        Dzieki za informacje- naczytałam się ostatnio o wielu chorobach i powiem szczerze, że pewniejsza jestem jak rozmawiam z lekarzem. Wiem jakie pytania zadawać itp.
        Dziękuję smile
        Węzły mi się zmniejszają poooowoli po tym antybiotyku - 10 dzień kuracji, w czwartek mam onkologa - kontrolę zmniejszania.
        Pozdrawiam
        • 11.07.11, 12:48
          Głowa do góry i nie zakładaj najgorszegowink
          Dobrze, że znalazłaś lekarza i jesteś pod dobrą opieką...
          --
          manualus.pl
          • 26.07.11, 22:36
            Minęło 1,5 tyg od zakończenia antybiotykoterapii i znów urosły mi węzły na szyi - plus pojawiły się na potylicy i w czesci podpotylicznej.
            Onkolog ma urlop i mnie nie obejrzy, poza tym i tak mówił mi że należałoby mieć pobrany wezelchlonny. Ponoc do pobrania musi byc 4tyg po leczeniu antybiotykami,a mi juz rosna nowe - nie wiem czy zrobia mi to badanie.

            Wiecie gdzie dobrze pobieraja wezly chlonne do histo w Warszawie. Mam skier z NFZ do poradni chirurgicznej, ale nie wiem gdzie sie udac.
            Pozdrawiam
            • 27.07.11, 21:44
              Moja żona miała pobierany węzeł na Banacha - nie zepsuli, umożliwili postawienie diagnozy, podobno mają tam też (lub współpracują) dobrych patologów.
              • 27.07.11, 22:00
                dzięki,
                zadzwonię tam i spytam o termin. Czy trzeba wtedy zostać na oddziale, czy robią to od ręki i do domu?
                • 29.07.11, 09:27

                  > dzięki,
                  > zadzwonię tam i spytam o termin. Czy trzeba wtedy zostać na oddziale, czy robią
                  > to od ręki i do domu?

                  W naszym przypadku zajęło to 3 dni na oddziale, zabieg był ostatniego dnia. Proponuje zacząć od tamtejszej kliniki hematologii, mają dobrcy fachowców.
                  • 17.09.11, 10:37
                    Byłam w tym tyg w szpitalu, żeby porobic badania. Mam skier do instyttutu hematologii na pobranie wezla - w skier napisali: limfodenopatia szyjna, białka gamma podwyższone.

                    OB - 19

                    Zastanawiaja mnie tez bole glowy - non stop - moze cos sie dzieje w mojej glowie? - zrobic rezonans myslicie? - wyjdzie chloniak na zdjeciu?
                    • 19.09.11, 10:58
                      Rezonans możesz zrobić ale chłoniak atakuje inne części ciała.
                      Ból głowy może mieć różne przyczyny i warto się temu przyjrzeć.

                      Ja bóle głowy miałam od przewlekłych stanów podgorączkowych i skoków ciśnienia.

                      Będziesz miała pobierany węzeł w całości czy biopsję cienkoigłową?
                      Lepiej pobrać cały węzeł choć lekarze nie chętnie to robią.


                      --
                      manualus.pl
                      • 19.09.11, 11:18
                        Mam skierowanie na pobranie calego wezla, ale wiem ze moga nie chciec pobrac calego. Juz mialam problem ze skierowaniem na pobranie wezla, bo probowali mnie splawic, ze to skierowanie jest z innego szpitala, ze moze to wezly odczynowe, ze po co itd...

                        Ide do chirurga jutro i porozmawiam o tym rezonansie rowniez i zobacze, czy mnie odesle najpierw po inne skierowanie....ech
                        A mowi sie, ze przy tych chorobach liczy sie czas....
                        • 14.10.11, 01:46
                          Już wezeł pobrany.W przyszły piątekwynik. Chirurgowi węzeł się nie podobał, bo się rozpadał...Boję się
                          • 14.10.11, 10:04
                            To oczekiwanie jest najgorsze, przerabiałam to równe 2 lata temu.
                            Napisz koniecznie jak dostaniesz wynik.
                            --
                            manualus.pl
                          • 14.10.11, 14:02
                            Na razie nic jeszcze nie wiadomo, postaraj sie nie zastanawiac i nie rozmyslac zbyt wiele.
                            Jak na usg piersi wyszły mi torbiele to lekarka zamiast powiedzieć "torbiele" powiedziała "guzy". Mało nie umarłam ze strachu. Umówiła mnie na biopsję, do której nie wiem, jak dotrwałam. I dopiero wtedy usłyszałam, zę to torbiele. Żeby było śmieszniej, jakiś czas później mojej mamie powiedziała"zrobilam pani córce biopsję bo była tak przerażona że chciałam ją uspokoić". Mało mnie szlag nie trafił z wściekłości.
                            • 14.10.11, 23:54
                              Dziekuje Wam za wsparcie. Muszę czekać. Jednocześnie przegladam fora o ziarnicy i chłoniakach i jestem zszokowana jak wiele mlodych ludzi choruje na te choroby. Gdyby nie dotkneło by mnie to osobiście - nie wiedziałabym jakiego rzedu sa to przypadki zachorowań.

                              Jeszcze tydzień i powinno być wiadomo... Rozpadający się węzeł chłonny, napuchnięty, 3cm, tyle wiem n dzieńdzisiejszy. Sprobuje chwilę nie gdybać...

                              A z tymi torbielami to przegiecie - widac przeciez na USG, powinna od razu powiedziec..
                              • Gość: fantagiro30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.11, 11:01
                                Przerabiałam to wszystko kilka lat temu. Na wynik czekałam ok. 3 tyg., myślałam, że szlag mnie trafi wink. A najśmieszniejsze było to, że onkolog jeszcze przed pobraniem wycinka węzła stwierdził, że to na 90 % ziarnica. Opisał mi wszystkie badania, jakie będę jeszcze musiała przejść, sposoby leczenia, itp. Ja byłam już pewna, że to ziarnica, a wynik badania węzła miał być czystą formalnością sad. Najtrudniej było powiedzieć rodzinie...
                                Po 2 czy 3 tygodniach okazało się, że to NIE ziarnica. Tego lekarza do dziś mam ochotę zamordować. Trzymaj się smile
                                • Gość: Ala IP: *.gazownia.poznan.pl 17.10.11, 10:05
                                  przeczytałam całe forum i ... jak miało dojść do opisu wyniku pobranego węzła... skończyło sie ?! jak to sie skończyło. Sama mam wyskakujące węzły sad
                                  • 17.10.11, 10:56
                                    Nie skonczylo sie- czekam na wynik. Tez sie nie moge doczekac wyniku wink
                                    Najwczesniej w piatek,albo za tydzien kolejny.
                                    • 09.11.11, 11:05
                                      Co u ciebie? Jak wyniki badań?
                                      • 16.11.11, 09:55
                                        Czesc, przepraszam, ze tak dlugo,ale znow bylam w szpitalu - tym razem z synkiem..Ech..
                                        Jesli chodzi o mnie - to wynik negatywny na chłoniaka tzn brak komorek rozrostowych, natomiast z zaleceniem szukania zmian rozrostowych w obrebie glowy i szyji. Mam miec rezonans, ale przez szpital synka - przesuniety mam termin.
                                        Pozdrawiam i dziekuje za trzymane kciuki smile
                                        A ja szukam dalej..
                          • Gość: emus IP: *.awakom.net 04.01.12, 19:43
                            cześć
                            Idę z synem w poniedziałek na pobranie wycinka węzła chłonnego szyi. Mam pytanie. Jak to praktycznie przebiegało u Ciebie. Jeden dzień, dwa dni, od ręki. Nie wiemy jak przygotować się.
                            • 04.01.12, 20:23
                              1 dzien w szpitalu i badanie krwi, drugi dzien rozmowa z anestezjolologiem, 3 dzien pod narkoza wyciecie - u mnie gleboko, wiec dlugo i za 2 dni wypis. W sumie bylo 5 dni.
                              Moze u dzieci jest inaczej, u mnie tak bylo w CO na Ursynowie.
                              Pozdrawiam i trzymam kciuki
                              • Gość: emus IP: *.awakom.net 04.01.12, 20:29
                                dzięki. Jestem przerażony. Syn w listopadzie skończył 18 lat - klasa maturalna. W listopadzie dostał ostrej biegunki z krwawieniem. Po 3 tygodnach powiększone węzły chłonne szyi. Wczoraj wizyta u onkolga i skierowanie na wycinek w najbliższy poniedziałek. Jesteśmy z Poznania, więc inna klinika, ale z tego co wiem najpierw rejestracja i zobaczymy co dalej. Badania krwi już miał wszystkie robione. W przyszłym tygodniu próbna matura.
                                • 04.01.12, 20:49
                                  Miejmy nadzieje, ze to jakaś inna przyczyna. Najwazniejsze,zeby wycinek byl dobrze pobrany - wynik potwierdzi lub zaprzeczy. Dobrze,ze to nie biopsja,bo ona nie zawssze wychodzi.

                                  Pozdrawiam
                            • Gość: Ania IP: *.183.229.89.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.01.12, 15:48
                              U mnie - spod pachy pobrano od ręki, w gabinecie chirurga onkologa. Dostałam znieczulenie miejscowe, pobieranie trwało ok. 20 min - lekarz pobrał 3 "kulki" z węzłów. Po zabiegu musiałam pół godziny posiedzieć w poczekalni i pojechałam do domu.
    • 16.11.11, 12:25
      Też miałam , a raczej mam, najpierw końska dawka antybiotyku ( zupełnie niepotrzebna - zero gorączki i innych poważnych obiawów sugerujących zapalenie) , po skończonej kuracji węzły takie sam, to wizyta u onkologa , ten powiedział że młodzi ludzie w wieku 25 - 35 mają czesto powiększone węzły chłonne i mam nic z tym nie robić, samo przejdzie z czasem.



      --
      Dysortografiksmile

      Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
      • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 20:51
        A ile miałaś tych powiększonych węzłów? Nagle się pokazały? Morfologię z rozmazem robiłas?
        • 05.01.12, 13:01
          Ja w środę rano poszłam do szpital, we czwartek wycieli pakiet węzłów a w piątek po obchodzie wyszłam do domu. Tydzień później byłam na kontroli.

          Jakie wyniki morfologii ma twój syn? Jak wygląda USG węzła?

          Eugene a co u ciebie?
          • Gość: emus IP: *.awakom.net 05.01.12, 13:48
            cześć
            1)który wynik z morfologi mam podać bo jest ich dużo?
            2)usg szyi - (dosłownie przytaczam)
            w okolicy podżuchwowej po stronie prawej dwa powiększone ww. chłonne o wlk. 20x7mm i 29x9mm z widoczną zatoką - odczynowe
            po stronie lewej w okolicy podżuchwowej powiększone ww. chłonne:
            22x14mm - z zatartą strukturą bez widocznej zatoki oraz 22x12 i 23x9mm o budowie i echostrukturze jak po stronie prawej
            Wzdłuż m. m-o-s po stronie lewej ww. chłonne o wielkości do 13mm w osi podłużnej - niepowiekszone
            w lewym dole nadobojczykowym od strony mostka kilka ww. chłonnych o wymiarze do 9mm oraz w części środkowej dołu 11x4mm - bez widocznej zatoki i przepływu naczyniowego
            R.powiększone ww. chłonne w okolicy podżuchwowej. pojedyńczy podejrzany (ewentualne pobranie po badaniu kontronym)
            3)i co powiedzieli w Twoim przypadku?
            • 05.01.12, 20:14
              wynik z morfologii ostatniwink
              Postarajcie się o skierowanie na tomograf, żeby zobaczyć czy w klatce piersiowej i brzuchu nic się nie dzieje (czy wątroba i śledziona są ok).
              Nie wiem czy 3 pytanie było do mnie czy do eugene.
              Jeśli do mnie to jestem po chemii z powodu chłoniakawink
              • Gość: emus IP: *.awakom.net 06.01.12, 16:21
                Hemoglobina 14,3 g/dl
                Erytrocyty (RBC) 4,87 mln/ul
                MCV 88 fl
                MCH 29 pg
                MCHC 33,6 g/dl
                Hematokryt (HCT) 43 %
                Anizocytoza (RDW) 14,3 %
                Leukocyty (WBC) 10,5 tys/ul
                Limfocyty (LYMPH) 7,74 tys/ul
                Monocyty (MONO) 1,58 tys/ul
                Eozynofile (EOS) 0,09 tys/ul
                Bazofile (BASO) 0,2 tys/ul
                Neutrofile (NEUT) 8,3 %
                Odczyn Biernackiego (OB) 2 mm/h
          • 05.01.12, 16:28
            Czesc,

            U mnie wszystkie wezly nadal ok 35mm srednicy. Oprocz tego po usuwaniu ciagle mam opuchlizne na calej prawej stronie szyji i twarzy - wyglądam jak obżarty chomik wink.
            Miałam teraz kontrolne uSG, ktore jest takie jak poprzednio. Nikt nie ma na mnie pomyslu. Biopsje tarczycy i slinianek za mna - wszystko OK. Teraz ciagle czekam na rezonans,bo ne wiadomo czemu ciagle tak to wyglada.
            Niemniej jesli chodzi o psychike - to o niebo lepiej,po wykluczeniu.
            Pozdrawiam mocno
            • 05.01.12, 20:15
              a przy ZS węzły też chyba mogą być powiększone?
              Kiedy masz rezonans?
              • 07.01.12, 20:36
                Wstepnie na koniec lutego sad
              • 07.01.12, 20:37
                Wg reumatologa slinianki moga byc powiekszone, ale wezly to nie az tak..
                • 16.01.12, 14:30
                  Witam, mam od kilku tygodni podobny problem.
                  Proszę napisać jaka była diagnoza w Pani rzypadku.
                  • 16.01.12, 17:07
                    > Witam, mam od kilku tygodni podobny problem.
                    > Proszę napisać jaka była diagnoza w Pani rzypadku.

                    Sugeruję konsultację hematologa jak najszybciej.
                    • 16.01.12, 17:34
                      U mnie ciagle brak dagnozy sad ALe lekarze mowia,ze jak nie chloniak to mam sie nie martwic.
                      • 16.01.12, 18:37
                        Byłam u hematologa sad
                        Tu troszkę opisałam swoją sytuację
                        forum.gazeta.pl/forum/f,167915,czy_to_objawy_chloniaka.html
                        • 16.01.12, 20:37
                          U ciebie to mogą być zmiany hormonalne po porodzie. Tak po prostu, do tego problemy z tarczycą. To, że wyniki są tsh są w normie nie znaczy, że tarczyca już dobrze pracuje. Organizm potrzebuje czasu, żeby dojść do siebie. Przy dziecku trudno też porządnie się wyspać, wypocząć, to ma wpływ na odporność. Swędzenie może mieć podłoże psychiczne, nocne poty mogą być z zaburzeń hormonalnych.
                          Nie nakręcaj się, obserwuj te węzły, nie dotykaj ich.
                          A ha węzły po infekcyjne odczynowe nie muszą się zmniejszyć po antybiotyku. Jeśli zwłókniały mogą pozostać powiększone.
                          Przy chłoniaku węzły nie bolą. Dla spokoju możesz zrobić usg tych węzłów, które są powiększone.
                          • Gość: demi1982 IP: *.146.232.187.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.01.12, 21:08
                            Dziękuję za odpowiedź.
                            Wiem, że trochę się nakręcam, ale dosłownie codziennie coś.
                            USG węzłów szyjnych robiłam i nic oprócz tego,że są
                            powiększone nie było. Lekarz, który robił USG powiedział, że to
                            po infekcji.
                            Dziś boli mnie pod pachami i ten straszny świąd.
                            Chyba muszę zbadać wątrobę, bo może po tej cholestazie
                            jeszcze nie działa tak sprawnie... taka myśl mnie dziś naszła.
                            Pozdrawiam
                            • 16.01.12, 21:25
                              Wątroba to dobry trop, faktycznie przy jej problemach też może swędzieć skóra.
                              Wiem, że trudno się nie nakręcać ...
                              Węzły nowotworowe nie bolą.
                              Karmisz piersią? Nie masz problemów z pokarmem? Piersi cię nie bolą?
                              Mnie czasem boli pod pachami przed okresem, lekarz powiedział, że tak może promieniować ból piersi. Ale nic złego się nie dzieje.

                              A jeszcze mam pytanie, bo może nie doczytałam: w którym miejscu te węzły są powiększone i jak duże są?
                              • 16.01.12, 23:03
                                Powiększone mam węzły za uszami i te mnie bolą, lekarz wykonujący USG powiedział, że powiekszone są te w linii żuchwy, ale te mnie nie bolą i szczerze to ich tak nie wyczuwam. Największy ma 12 x 9 mm.
                                Jeśli chodzi o karmienie to niestety nie karmię od dwóch miesięcy, lekarz który zobaczył moje pierwsze wyniki kazał natychmiast odstawić dziecko, a ja i tak miałam bardzo mało pokarmu, , właściwie można powiedzieć, że stało to się samoistnie.bolą mnie piersi i to juz niezależnie od okresu, w środę mam usg więc zobaczę.
                                Mój mąż uważa, że ten ból jest od noszenia niuni, a mi znów wydaje się, że aż tak dużo jej nie noszę, przynajmniej staram się, bo ciąża strasznie obciążyła mój kręgosłup i mam sporo z nim problemów.
                                • 17.01.12, 09:23
                                  demi, ten węzeł jest prawie w normie.
                                  Powiększony to taki, który ma ponad 2cm.
                                  Piersi mogą cię też boleć od zmian hormonalnych, może zbliża ci się okres? USG dla spokoju możesz zrobić.
                                  Napisz jaki wyszedł wynik....
                                  Różne bóle mogą być od kręgosłupa, może twój mąż ma rację?
                                  • 17.01.12, 19:04
                                    Witam, dziś kolejne badania i wszystko ok.
                                    Nawet próby watrobowei crp 0,8.
                                    Nie wiem jaka jest przyczyna moich dolegliwości, ale jak
                                    tylko coś będę wiedziała to napisze.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: demi1982 IP: *.204.68.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.01.12, 19:35
                                      witam, niestety w mojej sprwie zadnych postepów.
                                      Węzły na razie się nie powiększają, ale świąd, poty
                                      i ból pach jest nadal.
                                      Pani internistka nie widzi nic złego.
                                      Może ktoś podpowie?
                                      Pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.