Dodaj do ulubionych

Guzek w piersi - włókniak ???

IP: *.143.165.20.rev.kbt.pl 20.08.11, 13:26
Bardzo proszę o pomoc i informacje w temacie bo jestem zupełnie zielona ...
Wymacałam sobie coś w piersi i biegiem na usg. W opisie mam
GUZEK LITY ( PRAWDOPODOBNIE WŁOKNIAK ) O ŚREDNICY 6 MM. KONTROLA USG PO MIESIĄCZCE.
Próbowałam się od razu dowiedzieć co dalej ale pani doktor stwierdziła, że jeśli chcę rozmawiać to mam zapłacić kolejne 100 zł bo zapłaciłam tylko za wykonanie usg i nie jestem jej pacjentką, a zalożenie karty i inf. to już jest oddzielna wizyta gin.
Wyciągnęłam z niej tylko tyle, że na usg po miesiaczce zostane skierowana na marker nowotworowy i być może biopsje. Postanowiłam więc nie czekać i szybko zrobić ten marker sama. Proszę o inf. bo nie wiem co mam myśleć i dalej z tym robić. Czy iść po miesiączce do kogoś innego na usg - a zresztą przecież TO przez 2 tyg. samo nie zniknie.
Bardzo się denerwuje.
Edytor zaawansowany
  • Gość: kubamelbor IP: *.143.165.20.rev.kbt.pl 20.08.11, 14:02

    Wiem, że napisałam chaotycznie ale to przez nerwy.
    Proszę o inf. co mogłabym teraz dalej robić - czy czekać te 2 tyg. i robić kolejne usg po miesiaczce czy już działać ... Co moge sama zrobić - czy robić ten marker Ca - 125 czy już zapisywać się sama na biopsję - czy potrzebuję skierowania - od kogo ???
    Bardzo proszę o rady bo nie wiem co dalej ...
  • Gość: xymena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 22:23
    Idź do poradni chorób sutka i tam dostaniesz wszystkie skierowanie i powiedzą ci co i jak. I na nfz nie będziesz musiałą płacić za "informacje" i raczej drogie badania. trzymaj się.
  • kol.3 25.08.11, 22:36
    Idź zrób badania sama i najlepiej idź prywatnie do onkologa, bo w przychodni każą Ci guzek obserwować, wyznaczą za 3 miesiące, a najlepiej to g..wno wyciąć nie czekając aż się uzłośliwi.
  • Gość: kubamelbor IP: *.143.165.20.rev.kbt.pl 26.08.11, 12:41
    Byłam u onkologa i zalecił jedynie obseracje i powtórne usg za pół roku. Po obmacaniu piersi stwierdził, że to nic groźnego bo guzek jest płytko pod skórą i można go uchwycić palcami. Dla mnie ,, taka diagnoza ,, jest niewystarczająca ... poprosiłam o biopsję ...
    Bez problemu zostałam zapisana na za 3 tyg. Usłyszałam tylko, że w moim przypadku będzie bolesna bo guzek jest przy samej brodawce - najbardziej wrażliwe miejsce i, że powikłaniem może być zapalenie.
    Teraz już sama nie wiem - robić biopsje czy nie - ale z drugiej strony czekać pół roku w niepewności - to nie na moje nerwy ...
  • maryl.ka 26.08.11, 15:56
    Ja miałam wycinanego gruczolaka, miałam też robiona biopsję i bipsja w porówaniu z dochodzeniem do zrowia po zabiegu to jest koszmar! Najlepiej systematycznie chodzić na usg, takie zmiany rosną powoli i wynikają z nierównowagi hormonalnej u młodych kobniet. Słuchaj lekarza onkologa i nie idz na siłe na biopsję!
    --
    http://emaluszki.pl/suwaczek13-20100714.jpg
  • Gość: dr alban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 14:00
    Znowu kogoś straszysz ekspertko od siedmiu boleści?! Od kiedy to włókniaki złośliwieją?
  • womeen2 08.02.15, 21:23
    "od kiedy to włokniaki zlosliwieją"?
    otoz ja mam okolo 5 ciu,wymusilam biopsję jednego-nieopodal wezła..bo usg pokazalo powikesozny wezel.Odebralam z rejstracji wynik, od pielegniraki byl dobry i poszlam do domu.
    I co?po dniach telefon od onkologa ze mam sie zglosic na zabieg usuniecia tego lagodnego guzka 5 mm!..tak dla profilatyki.I to decyzja onkologa z 40 lentim stazęm, a nie moja histeria.
  • benita2222 26.08.11, 13:17
    Można się przestraszyć. Doświadczyłam tego. Między badaniem a odebraniem wyników wypełniłam ankietę. Jest dobrze. Wynik biopsji to potwierdził. Nie rezygnuj z badań, a na uspokojenie zobacz to:
    sites.google.com/site/457news
  • Gość: mimka IP: *.pcmedia.com.pl 27.08.11, 13:16
    Witaj. Nawet jeśli to faktycznie tylko włókniak, to mimo wszystko trafiłaś na dobrego lekarza, który nie chce zostawić sprawy tylko woli diagnozować dalej więc się ciesz. U mojej mamay po wykryciu włókniaka nie zrobion nic dalej i dlatego dziś nie ma całej piersi i węzłów chłonnych, bo oakzało się że był to nowotwór. Gdzyby ktos wtedy zechciał zrobić biopsję i inne doadtkowe badania, sparwa mogłaby mieć inny przebieg. Jeśli pieniądze są dla Ciebie problemem to i tak nie zostawiaj sprawy tylko postaraj się załatwić to na nfz mimo wszystko, dla swojego dobra. Moja mama żyje, jest już ponad 4 lata po leczeniu, ale boli mnie to, że wobec tamtej pani doktor nie wyciągnięto żadnych konsekwencji, a to przeciez ona bagatelizował sprawę przez ponad 3 lata i za każdym razem po wykonanej mammografii wmawiała mamie że to włókniak. Trzymam kciuki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka