Witaj - jestem akurat w temacie torbieli - u mnie to wygladało tak wykryłam guzka dużego w prawej piersi koło brodawki , obok mniejszy - stres straszny zaraz zarejestrowałam sie do onkologa - miałam szczęsie termin za 2,5 tygodnia -dzien przed wizytą poszłam prywatnie na USG żeby już mieć jakiś obraz - to był straszny dzień bałam się bardzo na USG wyszły torbiele liczne a właściwie piersi torbielowate

taeń duży guzek to torbiel największa 26mm-13mm , w drugiej piersi największa torbiel to 14mm-14mm, poszłam do onkologa -Pan doktor super zaraz na wstępie uspokoił z tego raka zazwyczaj nie ma

zbadał piersi i zaraz kazał zrobić biopsje tych 2 największych torbieli - przede wszystkim po to aby spuścić ten płyn z nich po to aby nie obciążać piersi - mnie ta duża torbiel ciągneła aż do pach bałam się ze to węzły

poszłam na biopsje - spokojnie nic strasznego - za tydzień były wyniki - jest wszystko oki - .Torbieli nie ma

była u onkologa 2 raz - za pół roku do kontroli . A teraz co powiedział onkolog - z torbieli nikt mnie nie wyleczył - ściągnieto tylko płyn teraz trzeba zobaczyć czy będą sie zbierac znowu . Badać piersi - u mnie taka uroda - piersi torbielowate - ma tak moja mama i jej siostry. Trzeba tylko je kontrolować - mogą sie same wchłonąć ale nie muszą , mogą być małe ale mogą rosnąć . Moj lekarz w tych powyżej 20mm śćiąga płyn

poczekaj do nastepnej wizyty tak jest przy torbiela obserwuje się je