Dodaj do ulubionych

porażenie nerwu twarzowego

09.12.11, 21:59
Witam.Mam powazny problem.3 tygodnie temu leżałam w szpitalu na patologii,poszłam się wykąpać dziewczyna otworzyła okna w pokoju i mnie owiało,nastepnego dnia wstałam z porażeniem nerwu twarzowego lewej strony.Za kilka dni miałam cesarke, wróciłam do domu i problem dalej jest.
Nie domykam oka,na noc musiałam zaklejać,krople do oka żeby nawilżać, najgorzej z ustami,lewa strona nawet nie drgniesad przeszkadza mi to ogromnie!
jeżdze do szpitala codziennie na fizjoterapie, stymulacja i naświetlanie bioptronem.
Może znajdzie się ktoś kto mnie "poprowadzi"dalej co robić,bo efektów póki co nie widaćsad
Edytor zaawansowany
  • iwona402 09.12.11, 23:17
    Na efekty leczenia trzeba długo czekać. Moja ciotka już ponad 2 lata nie może wyleczyć zapalenia nerwu twarzowego, jest duża poprawa, ale nadal ma lekki niedowład lewej połowy twarzy. Ona ma 62 lata, wiec może dlatego tak długo to trwa. Bardzo często porażenie nerwu twarzowego występuje przy boreliozie, zobacz czy nie masz innych symptomów tej choroby.
  • salsadura 09.12.11, 23:19
    Przyjaciółka parę lat temu miała to samo.Strasznie niefajna sprawa,współczuję.Wiem,że ona oprócz tego,co wymieniłaś,chodziła jeszcze na akupunkturę.Porażenie ustąpiło prawie bez śladu,ale rehabilitacja trwała długo.Życzę powrotu do zdrowiasmile.
  • pal-kar 10.12.11, 12:28
    witam mialam porażenie nerwu twarzowego gdy bylam w 2 klasie podstawowki i skonczylo sie szpitalem zastrzykami i pełna rehabilitacja przez okolo 2 miesiace ale wszystko wrocilo do normy i jestem juz 14 lat bo tym incydencie i wszystko jest ze mna w porzadku wiec nie przxejmuj sie, tylko musisz przylozyc sie do leczenia a bedzie dobrzewink
  • Gość: kureczka IP: *.252.23.174.internetia.net.pl 10.12.11, 22:59
    miałam porażenie w wieku 20 lat - rehabilitacja trwała 2 miesiące, przeszło, zmian nie mam, powodzenia
  • tygrysiatko1 11.12.11, 18:01
    leczenie trwać może kilka miesięcy.. więc cierpliwości...
  • mamusia_karina 12.12.11, 08:22
    Bogu dzieki u mnie porażenie wygląda troszkę"lepiej" o ile wogole mozna uzyc w tym przypadku słowa lepiej ale wyglada to inaczej
  • mimka23 13.12.11, 13:41
    Czasem gdy inne metody nie pomagają trzeba włączyć leczenie sterydami i dopiero wtedy paraliż puszcza. Ale tak jak ktoś napisał wcześniej, sam paraliż nerwu twarzowego bardzo często jest objawem jakiejś innej choroby toczącej się w organiżmie, o której jeszcze nie wiemy, bo nie ma innych objawów. Począwszy od boreliozy a kończywszy na nowotworach, także radziłabym porobić odpowiednie badania. Lekarze często zbywają ludzi z porażeniem nerwu twarzowego i leczą tylko sam paraliż, a nie doszukują się jego przyczyny, dopiero po czasie wychodzi, że był to sygnał organizmu że dzieje się coś konkretnego.
  • mamusia_karina 13.12.11, 22:12
    zostałam przebadana w szpitalu przed porodem,tak jak pisałam byłam chora na oskrzela,osłabiona( cholestaza ciążowa,stan przedrzucawkowy,białkomocz) lekarz neurolog stwierdził ze u mnie to wirusowe
  • an_cymonka 03.01.12, 09:43
    Wiesz trochę dziwi minie to, że nie leczono Cię sterydami, możliwe, że były przeciwskazania z powodu innych Twoich chorób.

    Mój ojciec kilka lat temu od razu dostał sterydy i skierowanie do szpitala na oddział laryngologiczny, gdzie brał zastrzyki z witamin z grupy B, diostał też krople do oka, żeby nie wysychało. Miał wtedy 60 parę lat i bardzo szybko paraliż ustąpił. Też miał problemy z domknieciem oka. Dziś prawie śladu nie ma. Lekarz twierdził, że dosytał tego z przeciagu, choć ja w to jakoś nie wierzę, myślę, że są inne przyczyny- może jakieś niedobory wit. B. Medycyna do końca nie zna przyczyn takich porazeń.
  • Gość: jankes237 IP: *.smgr.pl 02.01.12, 22:17
    Rewelacyjny specjalista, moja żona już umówiła się na wizytę, ponieważ ma problem z kręgami w okolicach lędźwi. pozdrawiam
  • an_cymonka 03.01.12, 09:35
    Skuteczność leczenia zalezy od tego jak szybko zaczniesz być prawidłowo leczona. Im szybciej tym większe szanse na to, ze porazenie ustapi. Powinnaś być leczona od poczatku sterydami i zastrzykami z witaminami z grupy B.
  • Gość: aduska IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 12.01.12, 16:34
    nie umiem nikomu nic poradzić w takiej sytuacji, napewno trzeba dużo czasu żeby dojść do siebie po przeziębieniu nerwu twarzowego. Ja mam to porażenie od urodzenia i nie da się nic z tym zrobić, lekarze w dzieciństwie mi dożo obiecywali, chodziłam na różne rehabilitacje, stosowałam się do nowych wymysłów lekarzy, później okazało się, że mogłam mieć tylko operacje plastyczną która na wiele się nie zdała bo problem dalej istnieje.
  • Gość: Agnieszka IP: *.30.80.99.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.04.12, 14:57
    A czy mogłabyś coś więcej na swój temat napisać jakie miałaś objawy po urodzeniu i na ile Ci się objawy cofnęły etc... ?? Pytam ponieważ moja córcia 2,5 miesięczna cierpi na porażenie okołoporodowe. Stosujemy witaminy z grupy B1 , mamy masaże twarzy- i nic więcej nie możemy zrobić bo malutka w ogóle oczka nie zamyka (na szczęście do snu tak) . Ciągle jesteśmy pod kontrolą lekarzy. Na pewno jest poprawa ,ale bardzo się martwię. Nie chcę myśleć o najgorszym- bo musimy być silni. Pozdrawiam
  • Gość: sylwia IP: *.play-internet.pl 02.05.12, 13:55
    a czy dziecko ma to odrazu po urodzeniu czy np 2, 3 dni po porodzie. moja ma 2 miesiace- obwodowe porazenie nerwu twarzowego, robimy masaze, nic nie pomaga. czy Twojemu dziecko cos ustapilo??? jakie sa szanse na wyleczenie???
  • Gość: Agnieszka IP: *.158.217.145.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.05.12, 12:10
    Od razu po urodzeniu ponieważ jak mi ją położyli na piersi to jedno oczko miała otwarte ,a drugie zamknięte. Mała ma już prawie 4 miesiące poprawa jest ale lekka. Ciągle jesteśmy pod opieką lekarzy i ciągle mamy czekać. Tak bardzo się martwię i już nie wiem gdzie szukać pomocy.
  • Gość: sylwia IP: *.play-internet.pl 04.06.12, 14:48
    to jest nr tel. 501738057 poprosze o kontakt jesli interesuje pania co my ustalilismy z tym porazeniem malej. moze jakos nawzajem sobie pomozemy. nam ostatnio neurolog cos podpowiedzial jesli pani zainteresowana prosze o kontakt.
  • Gość: Edyta IP: *.play-internet.pl 11.01.13, 16:01
    Witam
    Moja Córka doznała porażenia nerwu twarzowego podczas porodu, urodziła się duża bo ważyła 4400 g, lekarze nie chcieli od razu zrobić cesarskiego cięcia więc najpierw rodziłam naturalnie około 6 godzin, w końcu się "zlitowali" i zrobili cesarskie cięcie. Córka ma w tej chwili 2,5 roku, od urodzenia chodzę z nią na rehabilitację - masaże twarzy ale nie zauważyłam znacznej poprawy. Była badana przez trzech neurologów - opinia każdego była inna. Pierwszy twierdził, że uda się to rozmasować, drugi stwierdził, że na pewno jakaś asymetria twarzy pozostanie ale można spróbować elektrostymulacji, a ostatni powiedział, że jeśli do tej pory porażenie nie ustąpiło to w tej chwili nawet elektrostymulacja nie pomoże.
    Obecnie zastanawiam się nad pozwaniem lekarzy/szpitala, że popełnili błąd lekarski bo nie chcieli zrobić od razu cesarskiego cięcia i w wyniku tego nastąpiło porażenie.
    A może jest ktoś kto wie co można jeszcze zrobić aby porażenie ustąpiło. U mojej Córki wygląda to w ten sposób, że kącik ust po prawej stronie twarzy nie podnosi się tak jak lewy np. przy płaczu lub uśmiechaniu, również łuk brwiowy w ogóle się nie porusza np. gdy dziecko patrzy w górę. Porażenie nerwu twarzowego spowodowało również problem z domykaniem powieki - zdarza się, że Córka nie domyka prawej powieki podczas snu i gdy mruga to tylko zdrowa powieka się domyka a ta po stronie porażenia niewiele się rusza. Powoduje to czasami problemy związane z wysuszaniem się oka. Oczywiście od urodzenia codziennie ma wpuszczane kropelki nawilżające oko.
  • Gość: Agnieszka IP: *.tvtom.pl 22.02.13, 22:00
    Witaj Edyto,
    Mam taki sam problem z tym,że moja córcia ma roczek i ciągle czekamy i jeździmy po specjalistach. Jak będziesz tutaj na stronie podaj nr tele,albo gg i tam się wymienimy telefonami to się odezwę i porozmawiamy. Ponieważ za dużo byłoby pisania,a tak będzie łatwiej.

    Pozdrawiam Agnieszka
  • Gość: Edyta IP: *.play-internet.pl 29.05.13, 15:42
    Witaj Agnieszko!
    Jeśli chciałabyś się ze mną skontaktować i porozmawiać o schorzeniu, które dotyczy zarówno Twojej, jak i mojej Córki to podaję mój adres e-mail: edysiag@vp.pl. Niestety nie korzystam z GG a nie chciałabym podawać nr tel. tak na forum. Jeśli ktoś inny z Państwa również chciałby się ze mną skontaktować proszę o wiadomość na e-maila, tam wymienimy się nr tel. Dodam, że moja Córeczka ma porażenie nerwu twarzowego od urodzenia, w lipcu skończy 3 lata. Przez prawie 3 lata jeździmy na rehabilitację ale bez większych rezultatów. Na dodatek każdy lekarz wydaję inną opinię na temat efektów rehabilitacji: jeden twierdzi, że nic nie uda się zrobić z tym porażeniem, drugi, że częściowo może pojawić się poprawa a trzeci, że uda się to rozmasować. Do chwili obecnej nie otrzymałam żadnej konkretnej odpowiedzi co spowodowało to porażenie, jedynie przypuszczenia, że to w wyniku długiego porodu i dużej masy urodzeniowej dziecka (4400g).
    Pozdrawiam
  • Gość: Paulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.13, 14:24
    Witam. Ja mam 14 lat i porażenie nerwu mam po raz drugi. Pierwszy raz miałam w wieku 7 lat, a teraz mam 14. Za pierwszym razem raz dwa przeszło. Teraz trzyma mnie 5 miesięcy.
    Bardzo mi przykro, że pani córka jest taka mała a ma już takie problemy. Dodam, że za 1 razem miałam porażenie po prawej stronie, a teraz mam po lewej. Bardzo ciężko jest to wyleczyć, doprowadzić do stanu przed porażeniem.

    Pozdrawiam. smile
    Życzę powodzenia smile
  • Gość: Marcin IP: *.rzeszow.vectranet.pl 22.09.14, 19:51
    Witaj Agnieszko, nasza córka ma 11 m-cy, od urodzenia cierpi na obwodowe porażenie nerwu twarzowego... Jak obecnie wygląda Wasza sytuacja? Z góry dziękuję za jakieś wskazówki i odp.
  • Gość: Agnieszka IP: *.static.3s.pl 26.09.14, 13:19
    Witam.
    U Nas wszystko stoi w miejscu aczkolwiek lekarza zapewniają Nas,że nie jest to porażenia,aż tak głębokie. Byliśmy już w Warszawie w Olsztynie na konsultacjach i kazano Nam to tak zostawić. Nasz ubytek nie jest,aż tak duży jakby się wydawało na początku . Tzn po urodzeniu dziecka. W tej chwili moja córcia ma prawie 3 latka. Chodzi do przeszkola -ludzie nie zwracają większej uwagi na Nas-gdzie się o to obawiałam. Byliśmy na badaniu RM oraz RM kości skroniowych -które nic nie wykazało. Dziecko zdrowe. Z tym,że lekarzy ciągle to zastanawia,że coś jednak nie działa ,a badania tego nie wykazują. Ciągle jesteśmy pod kontrolą okulisty i neurochirurga. Mała ma rehabilitację,ale to nie daję żadnego rezultatu. Jeżeli macie Państwo jakiekolwiek pytania to proszę pytać. Pozdrawiam.
  • Gość: marta IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.15, 21:58
    p. Agnieszko, jeżeli p. tu zagląda proszę o kontakt.
  • Gość: Ziom IP: *.pg.com 27.07.12, 09:45
    Ech, mialem to, trwalo przez 1,5 roku. Przyczyna byl plasko rosnacy zab nr8 na dole po lewej stronie w zaglebieniu szczeki. Uciskal naczynka czy costam i to byla przyczyna. Zrobcie przeswietlenie lewego dolnego rogu szczeki i jak zobaczycie tam cos dziwnego to od razu wyrywajcie.
    Pozdrawiam!
    p.s. rezonans+ct+rentgen + 5 specjalistow + naswietlania laserem = null. Wawa.
  • Gość: ania IP: *.30.11.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.04.13, 22:06
    mam takie pytanie lekarz zakazał wysiłku fizycznego tzn trenowania z czym to jest zwiazane z wysiłkiem,,czy chodzi o samą kwestię uniknięcia zawiania i tym podobnym??dodam iż mam porazenie 3 raz mniejwiecej co 2 latacrying
  • Gość: Paulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.13, 14:20
    ja mam 14 lat i porażenie nerwu mam po raz 2 w ciągu 7 lat.
    za 1 razem raz dwa przeszło, jednak teraz trzyma mnie już 5 miesięcy
  • Gość: katy IP: 91.212.223.* 13.03.14, 12:51
    czy porazenie nerwu twarzowego może nastąpić po krioterapii okolic zuchwy-szczek. Chodziłam na takie zabiegi bo choruje na bruksizm i akyrat w tym czasie dostała porazenie nerwu twarzowego
  • Gość: ANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.14, 12:20
    MIAŁAM Z TYM PROBLEM DOKłADNIE ROK TEMU. MUSISZ SIĘ ZMOBILIZOWAĆ I ĆWICZYĆ MIĘSNIE TWARZY BO TO W TEJ CHWILI JEST NAJWAŻNIESZE. TAK NAPRAWDę JEST TO WALKA O TWÓJ WYGLĄD. ABY BYŁY EFEKTY MUSISZ ĆWICZYĆ BARDZO POWOLI I DOKLADNIE. JEST TO BARDZO ŻMUDNE ALE OPŁACA SIĘ. REZULTATY WIDAĆ BARDZO POWOLI ALE MOŻNA Z TEGO WYJŚĆ, DLATEGO WALCZ O SWOJĄ TWARZ!!!
  • Gość: Ania IP: 93.107.205.* 01.11.14, 22:49
    witam moja corka od urodzenia ma porazenia nerwu twarzowego obecnie ma 21miesiecy a poprawa jest ale bardzo mala na czas dzisiejszy jedynie mamy masaze twarzy czy ktoras z mam dziecka z tym samym problem moglaby mi powiedziec co wiecej mozna wlaczyc aby nerwy zaczely funkcjonowac i jak wasze dzieci czy minelo porazenie?pozdrawiam
  • Gość: ewa IP: *.231.3.148.koba.pl 12.11.14, 16:49
    A czy byłaś z córeczką na konsultacji w gamma knife? W centrum w Warszawie leczą dzieci tą metodą , spróbuj skontaktować się z dr. Ząbkiem to ci wyjaśni wszystko.
  • Gość: Agnieszka IP: *.centertel.pl 14.11.14, 09:51
    Juz bylam w Warszawie,ale nie w tym miejcu. Pewnie sprobuje. Bylismy i w Olsztynie,a dodam ze jestesmy z Sosnowca-wiec kawalek drogi juz przebylysmy. I ciagle ta sama odp.kazdy rozklada rece,albo mowia ze nie jest az tak zle. Zebysmy to zostawili jak jest. Z tym,ze nie chce aby dziecko kiedys nam powiedzialo,ze czegos nie dopilnowalismy.
  • Gość: ewa IP: *.231.4.94.koba.pl 01.12.14, 12:03
    Wejdź na profil na FB gamma knife, tam udziela się kobieta, pani Mariola bodajże, która została wyleczona i nie bierze już żadnych leków, może ona coś ci podpowie. Z tego co się orientuję to chętnie odpowiada na pytania
  • carolla27 22.01.15, 10:28
    dobrze, że ludzie dzielą sie swoimi doświadczeniami, bo zanim się trafi do odpowiedniego specjalisty to trzeba się naszukać.
  • Gość: marta IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.15, 21:28
    P. Aniu, jeżeli jeszcze p. tu zagląda proszę o kontakt.
  • Gość: marcin IP: *.dynamic-ra-4.vectranet.pl 26.11.15, 21:06
    Witam,

    Nasza córka ma już 25 m-cy. Urodziła się z porażeniem nerwu twarzowego (po prawej stronie). Jak się ją poprosi o zamknięcie oczu, to prawe oko prawie domknie, z wysiłkiem itp. Czasem drga jej prawy kącik ust, natomiast policzek jest gładki, brew nieruchoma... Jakieś nowe wieści/metody leczenia itp? Aktualnie jeździmy do logopedy na masaże i ćwiczenia buzi (aby uniknąć ew. problemów w przyszłości z wymową). Pozdrawiam!
  • Gość: zniesmaczony IP: *.play-internet.pl 04.12.15, 18:22
    Bardzo ładna reklama wink Ja oczekuje konkretów a nie reklam... sad((
  • ewela030586 26.05.19, 22:12
    Ja dostałam prawostronne porażenie nerwu twarzy podczas ciąży a dokładniej ok 2 dni przed porodem tzn nagle moje oko zaczęło mnie pieci łzawić tego samego dnia wieczorem odeszły mi wody następnego dnia rano urodziłam a następnego dnia miałam stwierdzone porażenie nerwu twarzowego dostałam sterydy i wit B ale najbardziej pomogły mi zabiegi rehabilitacyjne i nagrzewanie!!!! Nerwy regeneruja się w ciepłe więc radzę gorące okłady termofory albo lampy rozgrzewające powodzenia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.