Od 2-3 tygodni męczy mnie ostry lecz przerywany ból brzucha w lewej dolnej części,ból pojawia się codziennie w nocy i za dnia,czasami jest intensywniejszy jak się ruszam (chodzę) a czasami jak tylko stoję, jak siadam ból jest wtedy bardzo odczuwalny (czuję jakbym siadała na coś) dlatego siadam zazwyczaj na prawym półdupku,wstaję i siadam powoli bo wiem że to sprawi że ból będzie intensywniejszy,do tego promieniuje do lewej,dolnej strony pleców,często jest tak że jak się z chylę to wtedy ta strona pleców zaczyna boleć.
Podczas oddawania moczu bólu nie ma.
Byłam u lekarza wczoraj (21.12.11) i mam wizytę na usg dopiero 07.02.12 (takie są kolejki) przepisał mi mocne tabletki przeciwbólowe abym jakoś do tego czasu wytrzymała,niestety nie mogę ich przyjmować za często ponieważ prowadzą one do zaparć co mogłoby mi tylko zaszkodzić niż pomóc.
Zauważyłam jednak że za nim pójdę do toalety rano ból który się pojawi jest dość mocny,ostry zaś po toalecie ból pojawia się i znika i tak cały dzień,czasami jest ostry,czasami tępy ogólnie łapie z nie nacka,mam 26 lat i byłam dwa razy w ciąży (jeśli ma to jakieś znaczenie)
Czy ktoś tak miał? jak tak to co było przyczyną?
Za rady dziękuję
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.