Wrastający paznokieć, stan zapalny, pomocy! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam. Wrasta mi paznokiec u nogi w duzym paluchu. powstalo dzikie mięso i ogolnie nie wyglada to wesolo, saczy sie ropa i krew. Bylam u dermatologa przepisala mi roztwor z antybiotykiem i jakis krem bakteriobojczy ale nic nie pomoglo.. Wiec wczoraj wybralam sie do dermatologa prywatnie.. Chce zrobic mi zabieg i zapisala mi antybiotyk tylko wlasnie tu sprawa wyglada tak ze ja karmie piersia.. zdziwilo mnie to ze lekarka stwierdzila ze nie ma takiego ktory moglabym brac i karmic piersia;/ po cesarce mialam stan zapalny w brzuchu, ropy jakies pol litra mi sie wylalo po oczyszczeniu ;/ i mialam antybiotyk a moglam karmic piersia.. tak samo gdy ropa zebrala mi sie w dziasle tez moglam karmic przy antybiotyku.. zastanawiam sie czy jej sie nie chcialo szukac czy jak.. mial ktos moze taki problem?? Nie wyobrazam sobie odstawic teraz malego od piersi.. tak z dnia8 na dzien sie nie da sad Aha no i moze ktos orientuje sie czy da sie to wyleczyc bez interwencji chirurga? nie wyobrazam sobie po zabiegu obolala sama zostac z dzieckiem sad
    • Spróbuj miejscowo jodynę - ladnie zasusza i działa silnie p/bakteryjnie.
      Poszukaj dobrej pedikiurzystki, ktora założy ci - oczywiscie po podgojeniu - klamerkę na tkankę powyżej wrastającego pzanokcia, żeby sobie ładnie wyrósł, bo wycinanie klinowe paznokcia najczęściej pogarsza sprawe i gwarantuje nawroty.
      --
      "Ludziom się we łbach poprzewracało, widać - dawno wojny nie było..."
    • Szukaj nie pedikiurzystki, tylko podologa. Powinno ci sie udać uciec przed chirurgiem. Gdybyś była z Wrocławia, to miałabym namiary na dobrą panią podolog - zajmuje sie moimi wrastającymi paznokciami.
    • wiesz co ja tez miałam ten problem, ale mnie od razu skierowali na wycięcie. Dostałam znieczulenie miejscowe, zabieg trwał chwilę, potem smarowałam jakąs mascia. tez karmilam piersią. Nie mialam problemu z opieka na d dzieckiem, jedynie ze spacerów na parę dni zrezygnowałam.
    • idź do dobrej kosmetyczki
      najprawdopodobniej mały kawałek paznokcia gdzieś tak uwierał, że przebił skórę i od tego się zaczęło
      dobre wyczyszczenie i obcięcie tego kawałeczka może załatwić całą sprawę
      i nie będize trzeba usuwać całego paznokcia
      --
      "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
      • No wlasnie slyszalam o takich metodach u kosmetyczki tylko nie wiem czy przy tak ostrym stanie zapalnym ktoras sie podejmie tego zeby cos z tym zrobic.. sad Nie mam miecn sciaganego calego paznokcia tylko ta czesc ktora wrasta i troche miesa i bo mi strasznie to spuchlo ;/ ogolnie jestem przerazooonasad
        • dzieciowi mojemu też tak wrósł lekarz przepisał detromecyne i pomogło a męczyliśmy się z tym ze 3 miesiące zanim przepisano nam te maść .
          --
          "dziecko powinno wiedzieć, kiedy mama z aniola przeistacza się w normalną matkę, a z normalnej matki w ziejącą ogniem bestię"....to najpiękniejsze zdanie jakie znalazłam na tym forumsmile)))
        • idź, idź, nie bój się smile
          dobra kosmetyczka szybciej pomoże niż chirurg smile
          wiem coś o tym smile
          --
          Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
          • Miałam podobną sytuację dawno temu ,panicznie bałam się chirurga i dałam radę rywanolem.Z tego co pamiętam to rozpuszczałam 2 tabletki w niewielkiej ilości wody i przez jakieś 3 może 4 dni moczyłam w tym palec lub chodziłam z mokrym okładem .
            • Rowniez polece rivanol. Po ugryzieniu w palec przez kota wdalo sie zakazenie mialam goraczke ,a palec spuchl jak bania. RIwanol dziala cuda , a kosztuje grosze. Rozpusc tabletke w wodzie wg. przepisu zamocz w roztworze wacik przyloz do palca i zabezpiecz opatrunkiem. Powtarzaj to kilka razy dziennie.
              --
              http://avatars.jurko.net/uploads/avatar_23436.gif
              • No wlasnie robie oklady z rivanolu juz jakies 2 tygodnie i tyle mi pomaga ze troche wysusza te dzikie mieso ktore mi wyszlo i nie pogarsza mi sie to ale dalej boli cholernie i jest opuchniete i zaropiale ;/
                • szare mydło, mocz stopę ok pół godziny po 2-3 razy dziennie.
                  preparat scholl na wrastajace paznokcie, smaruj po kazdym moczeniu ale bardzo delikatnie starajac sie nie dotykac miesa smile
                  aloes a jak sie troche zagoi to kosmetyczka która zakłada klamry.
                  szare mydło i aloes działają cuda.
                  • czesto po ciazy wrastaja paznokcie.
                    Mialam to samo, wrastal niemilosiernie, bylam w USA u lekarza od stop ( podiatrist) wycial delikatnie i malo w znieczuleniu, zastosowal masc i antybiotyk.
                    Polecialam do Polski i myslalam ze umre z bolu , bo zaczelo odrastac znowu w nie wlasciwym kierunku.
                    Poszlam do chirurga , ktory lata temu juz mnie kroil, bardzo doswiadczony, wycial mi czesc paznokcia, lacznie z ta czescia od korzenia, nie wyglada zle, jak sie czlowiek przyjrzy to widac ze jest wyciete, ale bez nachylania sie nic nie widac.
                    Gwarantuje ci w 99% ze bez chirurga z takiego stanu nie wyjdziesz, szkoda cierpienia.
                • Rywanol na tym etapie nic nie pomoże tylko wysusza rope i krew robi sie zaschnięta skorupa pod którą jeszcze więcej się zbiera i boli okrutnie. Rywanolem podziałaj jak już usuniesz przyczynę podrażnienia czyli tę część paznokcia, która zboczyła z trasy. Trzymaj sie bo nie zazdroszczę sytuacji i kosmetyczka też raczej odeśle cię na tym etapie do chirurga, wiem że to drastyczne ale ulga wielka.
    • Hej, ja miałam ten problem też właśnie po urodzeniu dziecka (nie wiem czy to ma związek ale stopy mi się powiększyły i buty przyciasme były). Za pierwszym razem niestety nie obeszło się bez chirurga bo nie mogłam właściwie chodzić tak mnie bolało. Antybiotyku nie miałam tylko silny lek przeciwbólowy jak odeszło znieczulenie i rywanol. Po kilku miesiącach miałam powtórkę z rozrywkina tym samym palcu z drugiej strony paznokcia, niestety też chirurg mi wyciął kawałeczek bo niestety nie działały ani przeciwbakteryjne maści, ani przeciwgrzybiczne, ani jodyna nic po prostu załamka. Trzeci raz zdarzyło się na drugiej stopie ale tym razem byłam zdeterminowana i trafiłam na fajnego chirurga który poradził: moczyć stopę w roztworze gorącej wody z mydłem, po rozmięknięciu skóry i paznokcia odciągać mimo bólu wał paznokciowy na bok, po umyciu dezynfekować jakimś płynem do dezynfekcji np ust. Nie grzebac niczym i nie próbować wycinac nożyczkami, bo tylko bakterie sie dostaną mimo odkażenia spirytusem. Udało się bez zabiegu, paznokieć sam wyszedł na prostą a już miałam ciarki na plecach na myśl o kolejnym wycinaniu.
      • Heeej smile a jak obcielas ten wal paznokciowy?big_grin mozesz jakos opisac ten zabieg ;> bo ja juz jestem gotowa cos z tym sama zrobic tylko maz mi marudzi ze tylko pogorsze sprawe tongue_out
        • Nie ja nic nie obcinałam sama, na takim etapie jak u Ciebie to chirurg mi wycinał kawałek paznokcia (zagoiło się ok) więc moim zdaniem wielkiego wyjścia nie masz ale ja nie specjalist tylko doświadczona i złączona w bólusmile To moczenie i zsuwanie na bok wału paznokciowego (skórę z boku paznokcia masując odsuwasz tak jakbyś chciała paznokieć odsłonić )dotyczy czasu kiedy coś zaczyna sie dziać, stan zapalny już jest ale nie tak zaawansowany jak po 3 miesiącach. także ja od siebie doradzam wizytę u chirurga i potem dopiero profilaktykę czyli klamry itp
          • Tez byłam gotowa zrobić cos z tym sama nawet palca na pieniek położyć, w celu ostatecznego pedikiuru a jak chirurg w dużym mieście wyznał że wolne terminy ma na " za trzy miesiące" byłam przekonana że mi ten paznokieć gardłem wyjdzie, ale poratowałam sie w małym powiatowym szpitaliku gdzie zrobili zabieg w tym samym dniu w którym sie zgłosiłam tylko musiałam cały dzień czekać w kolejce. A i jeszcze skierowanie brałam od lekarza pierwszego kontaktu z tego rejonu w razie czego.
        • Gość: kolega IP: 62.233.222.* 02.01.13, 03:24
          Odpowiem mimo że znalazłem się tu przypadkowo..big_grin a więc to łatwe bez pomocy kosmetyczki czy chirurga...wrastający paznokieć utworzył ranę..jeśli się ona zagoi to i tak się otworzy bo jest paznokieć ciałem obcym w tkance..a więc tu jest pies pogrzebany czyli robimy tak...potrzebny jest na wacik kosmetyczny i takie coś czym się przy paznokciach grzebie takie widełki co się w skórkach tym babrze...i polega to na tym że urywamy malutki nie za mały fragment waty i staramy się wepchać do pod paznokieć w tym miejscu...i upchać tak do oporu i potrzymać tak 2 dni i wymienić na kolejne i tak do skutku nie boli z czasem ulga odczuwalna praktycznie od razu i robisz to sama więc nie zrobi Ci nikt niepotrzebnej krzywdy..PZDR
    • Co do antybiotyku zapytaj na Karmienie piersią. na pewno są takie przy których można karmić, weź listę i pokaż dermatologowi.pewnie on zazwyczaj zapisuje inne, ale musi się przychylic do okoliczności, nie odstawisz przeciez dziecka z dnia na dzień,
      • kurcze... jak jzu masz dzikie mieso to nie wiem czy unikniesz interwencji chirurga sad
        ja raz mialam z dzikim miesem i mialam usunieta 1,4 panzkoca. Masakra bo przez opatrunek buta sie nie dalo wlozyc uncertain
        a potem jak czulam ze mi zacyzna wrastac to smarowalam plynem Scholl na wrastajace paznokcie, n oale na tym twoim etapie to juz niestety za pozno chyba
        • U mnie maśc z antybiotykiem nic nie pomogła , chirurg usunął częśc wrastającej płytki ( znieczulenie podane dookoła paznokcia bolało jak diabli ) . Sam zabieg był krótki i bezbolesny a po nim spokojnie mogłam chodzic i żadnych wielkich dolegliwości bólowych nie miałam . Niestety paznokiec odrasta od tej pory podzielony na pół ( podejrzewam że została uszkodzona macierz) ale na szczęście już nie wrasta.
          • Gość: xxxxxxxxxxxxx IP: *.31.7.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.06.12, 18:59
            Ja od 6 lat zmagałam się z tym problemem, jednak nigdy nie chcialam godzic sie na zabieg chirurgiczny bo slyszalam ze jest to ogromny bol a i tak sie odnawia. Stan palów mialam taki jak Ty, identycznie to wygladalo, latem wyglady one ldniej poniewaz wiecej nosilam sandalki ale zima byla tragediauncertain Nie wspomne juz o braku mozliwosci zalozenia wysokich butowuncertain
            Pod koniec maja bylam u dermatologa i dostalam suuuuper antybiotyk na palce ( bo ja mialam przy obu taka dolegliwosc) i juz dzis mam sliczne paluszki. Widac minimalne znaki jeszce ale rana sie nie saczy i nie ma "miesa".
            Antybiotyk nazywa się MUPIROX i jest dostepny tylko na recepte. Daj znac jak paluszki!!

            Pozdrawiam
    • Moja siostra boryka sie już z tym problemem od gimnazjum teraz ma 21 lat. Miała parę razy zrywany paznokieć, potem zrobiło sie jej tzw dzikie mięso, chodzi prywatnie to dermatologa, miala robione jakieś wymazy z tego palca i wypalane to dzikie mięso do tego maści, antybiotyki, witaminy. Jak trochę sie jej to zagoiło kosmetyczka założyła jej taką specjalną metalowa klamrę pod ten paznokieć ale nie wiem czy to jej pomoglo.
    • Wybrałabym się do porządnego PODOLOGA. Można paluch wyczyścić, paznokieć odpowiednio przyciąć i założyć klamrę. Chirurg po prostu usunie paznokieć albo jego część, bo to leży w zakresie jego umiejętności w takich sytuacjach.


      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yhqvkm0f6dceq.png
      • Miałam podobnie, u mnie z boku paznokcia rosła taka drzazga, która tworzyła rant bardziej drażniący skórę wału okołopaznokciowego niż właściwa płytka paznokcia.
        Pomogło moczenie stopy w gorącym rozgotowanym szarym mydle, okładanie rivanolem i mascią mupirocynową. I delikatne podważanie tej "drzazgi", aby rosła ponad skórą, nie w jej środek, gdzie zachowywała się jak ciało obce.

        Wyciąć klinowo zawsze można, lecz wygląda to niepięknie i często nie chroni przed nawrotami.
        Z jakichś powodów rzecz jest częsta u świeżych matek. Niemniej można to skutecznie przegnać precz.
    • Moze i rewelacyjna ale niestety droga sad . Tyle sie juz naczytalam ze chirurg usunie ta czesc wrastajaca ale nigdy nie da gwaracji ze ona znow nie wrosnie ;/ Jakby tylko ten stan zapalny sie uspokoil to sama sobie wytne ta czesc ktora wrasta bo to tylko kawalek przy koncu paznokcia ( tak mi sie przynajmniej wydaje). Narazie dotknac tego palca nie umiem, taki nabrzmialy jest ale odnosze wrazenie ze po okladach z aloesu jest lekka poprawasmile
    • Ktos juz tu wspominał: metoda naszych babć czyli prawdziwe szare mydło, na wrastające paznokcie z ropą i stanem zapalnym. Czy w Twoim przypadku pomoże, nie ręczę, ale sprobowac nie zaszkodzi.
    • jeden mi zoperowali drugi sobie uratowałam tym:
      www.ceneo.pl/1132914
      tonenail scholl - pędzlowałam kilka razy dziennie, po 3 dniach u mnie problem zniknął, a byłam już umówiona na zabieg.
      wcześniej przerobiłam rivanol, maść ichtiolową - bo paskudnie ciekła ropa, antybiotyk i jakaś roślinę o grubych liściach która miała pomóc/nazwy nie pamiętam/
    • Ja kiedyś mialam wycinaną część przez chirurga, po pewnym czasie problem wrócił więc zaczęłam działać sama.
      To, co juz dziewczyny napisały: szare mydło, aloes, delikatne odciąganie paznokcia na zewnątrz. Zastosowałam jeszcze taki sposób, że wycinałam taki trójkącik w paznokciu (od strony przedniej), żeby ten paznokiec z boku nie rósł na bok tylko mial miejsce aby się przesunąć. W końcu mi przeszło smile
    • Gorąca woda z mydlinami ładnie oczyści.


      --
      http://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/199.gif
    • Gość: OLO ZABRZE IP: *.230.8.57.gl.digi.pl 24.08.12, 14:13
      ludzie sam zabieg zabieg to jest mały pikuś ,mam to robione już 3 !! raz. znieczulenie boli bo wbija iglę pod paznokieć ale da się wytrzymać...sam zabieg nic nie boli....zero bólu...ludzie ale jak popości znieczulenie w zastrzyku po zabiegu to ja myślałem że będe w nocy głową gwożdzie zbólu wbijać...albo ściany gryżć tak mnie nawalało że zjadłęm 2 KETONALE na raz i nic nie dało to...a jest to bardzo silny.4 raz już chyba tego nie wytrzmie...dodam że miałem to robione w zabrzu.metoda polączona z wyrwaniem macierzy paznokcia +3 szwy. MASAKRA dodam iż nie jeste jakimś lalusiem i ból nie jest mi obcy ..ale wytrzymać 1 nockę po zabiegu to jest coś
    • Gość: teresa IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.12.12, 14:05
      witam
      Najlepiej iść do gabinetu pielęgnacji stóp, nigdy do chirurga. Wiem z doświadczenia. Znam 3 doskonałe gabinety w Warszawie. Olsztynie i Gdańsku. Pół minuty strasznego bólu i koniec cierpień,można nogę włożyć do buta. Jeśli ktoś chętny służę adresami.
    • Gość: Alicia100 IP: *.galas.net.pl 27.12.12, 22:47
      Zetrzeć na tarce ziemniaka trzeba i tą papką obłożyć chore miejsce i na drugi dzień wydrze. Oczywiście trzeba stopę owinąć grubo bo plami to jak diabli ale pomaga. Pozdrawiam.
    • Gość: G. IP: 149.156.67.* 02.01.13, 21:55
      strasznie dużo czytania, więc odpowiem tylko na podstawie tytułu wątku - idź do dermatologa. Ale ostrzegam że czeka Ciędługie leczenie. Jednak albo leczenie i powrót do zdrowia albo wycięcie paznokcia, męczarnie i odrastanie paznokcia nawet przez rok. Powodzenia
    • Gość: paznokieć ok IP: *.opera-mini.net 03.01.13, 22:22
      Witam, sprawa jest poważna, ja miałam tak często wiele lat i w końcu wycinany paznokieć i sprawa się powtórzyła, okropny ból, a nie było mowy o nie obcinaniu tego paznokcia. Stosowałam tzw. namoczki z antybiotykiem przepisywane przez chirurga, ale jak miałabym co chwilę biegać do lekarza, to dostałabym w głowę. Kilka razy przy mniejszych dolegliwościach moczyłam palec w roztworze z potasu nadmanganianu (fioletowy proszek w saszetkach do rozpuszczenia w wodzie utleniający i antyseptyczny - proszę spróbować) a przy większych Polodinę R, ale gdy została wycofana z produkcji kupiłam w aptece MAXIBIOTIC do smarowania na ranę (z antybiotykiem), który o dziwo uratował mi nie raz palec. Choruję na cukrzycę, więc leczenie nie było łatwe, ale z Maxibiotic-iem, po wielu latach udręki, już nawet prawie ta dolegliwość ustąpiła, oczywiście też przy stosowaniu osobistej metodzie wycinania paznokcia. Oczywiście już tylko tę maść stosuję przy ewentualnych skaleczeniach i problemach z wrastającym paznokciem. Polecam i pozdrawiam życząc zdrowia. Co do karmienia dziecka, to niestety nie wiem czy ta maść w czymś szkodzi, więc może proszę spytać w aptece. Ps. z tego co wiem, to jeśli nie jest to przypadłość dziedziczna wynikająca z ukształtowania palca, to radzę nie nosić obcisłych w palcach butów (np. tzw. z czubem).
    • Gość: agaaaaaa IP: *.rzeszow.vectranet.pl 04.01.13, 01:42
      Witaj,dużo postów-tylko niektóre czytałam,ale mam nadzieje, że nie powtórze słów kogoś innegosmile miałam także wrastającego paznokcia- mięso wyszło mi na zewnątrz, ropa, krew, ból. Wizyta u lekarza rodzinnego - skierowanie do chirurga, nastraszył mnie że jeżeli się tego szybko nie zrobi tu uciąć trzeba będzie palucha. w mieście rodzinnym chcieli mi wyciąć całą płytke, w szpitalu z refundowanymi zabiegami, wycieli mi część płytki- zagoiło się ładnie, lecz ból odczuwalny do dzisiaj, no i problemy z tym paznokciem(za bardzo obetne - już źle)
      morał: nie wiem jak to jest w czasie karmienia piersią, ale udaj sie z tym problemem najlepiej do lekarza pierwszego kontaktu, powiedz o karmieniu, jeżeli dostaniesz skierowanie na zabieg - nie pozwalaj wyciąć całej płytki- uciekaj gdzie indziej, są po tym duze problemy.

      także chodziłam do dermatologa, jadłam leki, ale to kompletny bezsens- tylko przedłużanie, czas leciał a pogarszało sie. idź od razu do konkretnego lekarza!!!! powodzenia!
    • Gość: jagoda IP: *.dynamic.mm.pl 04.01.13, 19:46
      witam w drogeri rosman mozna kupic plyn na wrastajace paznokcie z firmy scholl po kilku posmarowaniach problem zginol pozdrawiam
    • Mi często wrasta paznokieć , ale zawsze jakoś udaje się bez infekcji uleczyć. Współczuje.
      --
      stylowi.pl/kategoria/kuchnia
    • Gość: Weronika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.13, 19:53
      WITAM!
      Jako młoda osoba( przez kilka lat!) miałam wrastające paznokcie -BARDZO BOLESNE, KRWAWIĄCE, BARDZO UCIĄŻLIWE itd.
      Wyleczyłam :
      *w okresie letnim( od czerwca do września) - ubierałam na nogi tylko sandały
      *sukcesywnie wycinałam na środku paznokcia maleńki trójkącik
      *teraz mam zawsze obcięte PROSTO paznokcie z lekkim wcięciem na środku - zapewne profilaktycznie - moja pamięć przechowała dolegliwości bólowe związane z wrośniętymi paznokciami!

      POLECAM!!!!!!POZDRAWIAM!
    • Gość: basia IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.13, 14:40
      Miałam ten sam problem.W jesieni chodziłam w klapkach ( bandaż ból oraz mięso nie pozwalało ubrać innego obuwia.
      W jedną noc wyleczyłam nalewką : kit pszczeli zalać spirytusem do ciemnej buteleczki.
      Po dwóch tygodniach można używać.Zawsze mam miksturkę gotową na wszelkie przypadłości.
      Jedynym mankamentem polewania mięska przy paznokciu jest miękki paznokieć.
    • Gość: dorotka_zz IP: *.centertel.pl 23.05.13, 14:57
      też miałam ten problem i też próbowałam aloesu, mydła i innych specyfików ale nie było poprawy, już ledwo chodziłam tak mnie bolało sad w końcu poszłam usunąć ten paznokieć i mam spokój. jeśli jesteś z warszawy to polecam idź na waryńskiego 10 do centermedu, usunięcie paznokcia kosztuje coś koło 200zł
    • Gość: psi_pazur IP: *.181.167.36.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.13, 02:52
      Jak najszybciej do chirurga . Po znieczuleniu nic się nie czuję . Chirurg wycina 1/4 szerokości paznokcia robiony jest opatrunek i jest święty spokój na resztę życia . Ja miałem taki zabieg 2 tygodnie temu . Wcześniej paluch mi ropiał i lekarz 1 kontaktu przepisywał mi antybiotyki w koncu wypisał skierowanie do chirurga . A ja ten palec opatrywałem tym cholernym Rivanolem . Nie kupujcie tego badziewia . Po zabiegu wycięcia złamanego i wrzynającego się paznokcia pięlęgniarka poleciła mi robić opatrunki przemywając ranę OCTANISEPTEM znakomity płyn w atomizerze 50ml kosztuje 28zł a 250 ml niecałe 50zł . Nawet się nie zastanawiałem kupiłem 250 ml . Płyn ten ma właściwości bakteriobójcze , grzybobójcze i wirusobójcze . A jak sobie przeczytacie etykietę to się dowiecie do jakich trudnych zadań jest stosowany. Tym preparatem w ciągu 2 tygodni kompletnie wyleczyłem sobie palca ,że nie ma śladu po ranie . Zrobiłem to na NFOZ i tyle a prywatnie jak się dowiadywałem taki zabieg kosztuje 350 zł. Nie zastanawiajcie się i idźcie do chirurga . Gorąca woda z szarym mydłem pomaga na krótki czas . Pozdrawiam
    • Gość: Iwka IP: 92.244.36.* 16.07.13, 11:21
      Droga Madziu, miałam ten sam problem co Ty, szukałam i próbowałam wielu rozwiązań, od antybiotyków, przez klamrę i chirurga do domowych sposobów leczenia... nic nie pomogło na dłuższą metę, problem ciągle wracał... Znajoma z Zielonej Góry zabrała mnie do znajomego p. Adriana Arkady który jest wynalazcą nowej metody walki z naszym problemem. Pomyślałam, a co tam, spróbuję.
      Nie będę się rozpisywać - Pan Adrian to cudotwórca. Wyszłam z kliniki z wyprowadzonymi paznokciami. Włożyłam stopy w buty i nie czułam żadnego dyskomfortu. Rewelacja!!!!
      Poleca wszystkim! Chcecie poczytać wpiszcie w wujka google "metoda arkady".
    • Gość: po problemie :) IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.13, 19:33
      kostka Arkady czy klamry sa ok, ale po ustąpieniu stanu zapalnego i dzikiego mięsa.
      Procedura w tym przypadku to wizyta u chirurga ( mądrego a nie takiego co odrazu wycina!) lub dermatologa--- i leczenie dosutne + zewnętrzne w celu ustąpienia stanu zapalnego
      A następnie wizyta w salonie podologicznym i klamra, podcięcie, oczyszczenie,tamponada lub rurki...

      • Gość: Podolog IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 16:34
        Klamrujemy paznokcie nawet przy obecności hipergranulacji, czyli dzikiego mięsa. Osoby, które nie mają kompetencji w tym temacie proszę o zachowanie opinii dla siebie, bo chirurg to ostatnia osoba, do której taki pacjent udac się powinien.
      • Gość: Paula IP: *.cable.net-inotel.pl 10.10.13, 21:25
        witam polecam kostke arkady nprawde skuteczny i rewelacyjny zabiegsmile Miałam problem z wrastajacym paznokciem a od czasu zbiegu nic zero smileMam normalny zdrowy paznokieć a po tygodniowym robieniu tamponady problem znikł
    • Gość: piesio16 IP: *.static.chello.pl 17.09.13, 14:00
      mój ojciec miał wrastający paznokieć i co go wyciął to prędzej czy później i tak się odnowił. Matka go wreszcie namówiła żeby poszedł do podologa, byli na targówku w poradni stopy, nie wiem jaką metodą mu to leczyli ale pochodził kilka razy i paznokieć mu przestał wrastać raz na zawsze, w ogóle bardzo sobie chwalił to miejsce, mówił że profesjonalny podolog tam przyjmuje i w ogóle bardzo dobra atmosfera jest
    • Gość: NAtaLIa IP: 195.43.66.* 20.10.13, 00:22
      To po prostu masakra.Co mam robić z moim stanem zapalnym i wrastającym paznokciem?
      Boję się iść do jakiegokolwiek lekarza. Proszę o pomoc!
    • Gość: Ania IP: *.static.chello.pl 10.01.14, 08:27
      Masakra, jak to czytam to aż mnie wzdryga. Nie róbcie niczego sami jak sie nie znacie na tym!!! Można sobie zrobić wielki kłopot samemu grzebiąc w paznokciu i przykładając jakieś papki, które nie wiece, w jakie reakcje wchodzą! tak jak ktoś wcześniej mądrze napisał, nie szukajcie chirurga ani dermatologa tylko PODOLOGA!!! Za granicą to normalne, u nas dopiero świadomość się rozwija. Podolog to kosmetolog specjalizujący się w chorobach skóry stóp i paznokci, w warszawie jest kilka takich gabinetów, ja chodzę z moją córką do Poradni Chorób Stopy do podologa, mała miała masakrę na palcach, chirurg chciał jej wyrwac paznokiecuncertain a tam jej pomogła pani podolog, pani Ewa, profesjonalnym leczeniem uratowała paznokcie, córka ma teraz ładniejsze niż ja smile
      • Witam
        Mam ten sam problem od wielu lat,przypuszczam,że winna jest pedicurzystka,bo wszystko zaczeło się po kilku wizytach w gabinecie.W profesjonalnych gabinetach w Warszawie niestety.Nigdy nie dopuściłam do stanu zapalnego,ale od 20 lat co 3-4 tygodnie musze odwiedzic,pediciurzystkeW tym czasie zmieniłam 3 razy gabinet,w każdym przekonywano mnie,że teraz będzie lepiej.Klamry nie pomogły.Od 3 m-cy moimi paznokciami zajmuje się podolog,szału nie ma,ale może troche lepiej.Jeśli mozna prosić o sprawdzone namiary to ja będe bardzo wdzięczna,pozdrawiam
    • Gość: Daro 55555 IP: *.compnet.com.pl 01.02.14, 20:02
      Najlepszym i bardzo skutecznym, szybkim sposobem jest smarowanie palca obficie kremem ,, Bambino ,, !!!!!! Krem ochronny dostępny wszędzie. Stan zapalny ustaje po jednym dniu ból tak samo. Nie zalecam moczenia palca w wodzie oraz w wodzie z szarym mydłem !!!!! to powoduje nasilenie się stanu zapalnego i tym samym zwiększa ból.
    • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.14, 20:37
      jak można tak klamac mi nie robil żaden chirurg zabiegu..tylko kosmetyczka...jestem miesiąc po zabiegu i wali ich to ze nie maja czasu na kontrol moich paznokci....wydalam 1100 zl i czuje ze pazur mi wrasta znowu..totalna olewka chociaż zabieg jest super...mysle ze stracilam kase ponieważ nie mial kto zadbac o dalsza rekonwalescencje moich palcow....chciałam od razu się umowic na wizyte ale pani stwierdzila ze jak będę miała odrost to mam się umawiać...czytałam ze powinno się stosować serum kolagenowe nikt mi tego nie powiedział....wkur.....ia mnie warszawskie podejście do klienta...kase wziaasc i dalej radz sobie sama!
    • Gość: pavlos IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.14, 02:29
      najlepszą metodą na wrastające paznokcie jest zabieg kostką arkady. wiem po sobie i od paru znajomych którym sam ją poleciłem, że rozwiązanie jest trwałe. Zabieg jest prosty i szybki
    • Gość: Joanna IP: *.play-internet.pl 01.04.14, 20:18
      dobra rada: jeżeli tylko czujesz, że paznokieć zaczyna wrastać, to rób tak: weź mały kawałek papieru toaletowego, chusteczki, albo waty. Zwiń palcami w cieniutki rulonik. Bardzo delikatnie- za pomocą metalowego pilniczka, albo drewnianej szpatułki odchyl tę część paznokcia, która wrasta. Powoli wsuń między skórę a paznokcia papierek. Wiem, że bardzo boli i przez pierwszy dzień będzie problem z chodzeniem, ale pomoże na zawsze. Jak paznokieć urosnie to nie obcinaj go tylko piłuj na prosto. Ja z tym papierkiem się myłam, a jak się rozpadł to nowysmile
    • Gość: Ewela IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.04.14, 12:03
      Z wrastającym paznokciem polecam się wybrać do dermatologa , mialam kiedys taki problem i to nic przyjemnego, im szybciej sie skonsultuje z specjalista tym lepiej, potem to juz bardzo boli uncertain
    • Gość: Podolog IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.14, 23:55
      Dermatolodzy NIESTETY nie mają pojęcia o leczeniu wrastających paznokci. W mojej praktyce większość przypadków, zwłaszcza te z zaawansowanymi stanami zapalnymi to powikłania po zabiegach chirurgicznych. Szare mydło, rivanol - najgorsze, przedpotopowe metody prowadzące prosto pod nóż, koło się zamyka. Chirurdzy co prawda uważają, że ich metody są najlepsze, nie da się ich "przegadać", przynajmniej we Wrocławiu ale walczę dalej, dla dobra pacjentów i ich obolałych paznokcismile tylko u 10% przypadków po interwencji chirurga problem wrastania nie powraca. O czymś to świadczy.
    • Gość: Luuuizaaa IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.14, 19:41
      ja niestety jestem osobą, która trafiła na niewlasciwe leczenie wrastajacego paznokcia. kilka lat temu miałam usuwany paznokiec, ktory niestety teraz rosnie uszkodzonysad przy drugim chcialam sprobowac leczyc to u podologa i jestem mega zadowolona. nie boli a paznokieć jest "rozprostowany". byłam z polecenia u pani podolog w podogabinecie na spiskiej. nie dajcie sobie zrywac paznokci!!
    • Gość: AS IP: *.msz.gov.pl 26.09.14, 14:03
      Ja miałam robiony ten zabieg w Libramax na Puławskiej i nie polecam, wydałam 500 zł., a paznokieć po tym zabiegu zaczął jeszcze bardziej wrastać niż przed (wbijał się ten akryl, normalne wrastanie paznokcia to pikuś, po tym co zrobiło mi się po tym zabiegu)). Chirurg, do którego później trafiłam powiedział, że te zabieg jest tylko dobry przy małym wrastaniu, powinna być konsultacja lekarza, nie zrobiono mi jej, chociaż na stronie pisali, że kwalifikuje lekarz, pani która zabieg robiła, lekarzem nie była (dowiedziałam się później).
      Musiałam później brać długo antybiotyk i poddać się wycięciu klinowemu u chirurga.
      Wydałam tylko niepotrzebnie pieniądze, łudząc się, że to taka świetna metoda. Dodam jeszcze, że zbieg mimo znieczulenia mnie bolał. A po znieczuleniu u chirurga, wycinania w ogóle nie czułam. Kwestia dobrze zrobionego znieczulenia. Nie polecam.
      • Gość: Ulka IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.14, 00:32
        jasne jasne wycinania u chirurga nie czułaś? miałam to cholerstwo(klinowe wycinanie!) robione trzy razy w życiu i był to ból nie do zniesienia. gdy owe znieczulenie schodzi i przestaje działać, to dopiero dochodzi do człowieka jaką ranę mu zrobiono. i powiem szczerze, kilka lat walczyłam z wrastającymi paznokciami i wycinanie klinowe nie przynosi żadnych efektów. za każdym razem miałam nawroty, nie wspominając o bólu, którego się najadłam.
      • Gość: Janek IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.14, 20:59
        hmmm....mnie kwalifikował lekarz, chirurg robił znieczulenie. a paznokcie przed zabiegiem wkręcały się dosłownie w skórę (tzw wkręcające się paznokcie) i ta metoda spokojnie dała radę, w sumie była jedyną z której jestem zadowolony.
    • Gość: Asia IP: *.skybroadband.com 11.11.14, 18:50
      Spokojnie niedawno miałam taki zabieg i normalnie mozna chodxic a palec boi pierwszy moment kiedy schodzi znieczulenie smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.