Dodaj do ulubionych

Rodzić po ludzku..................................

IP: *.galas.net.pl 07.02.13, 19:08
Kochani w Polsce to chyba za 100 lat będzie się rodzić "PO LUDZKU". Na razie to tylko obiecanki cacanki. Kobieta na porodówce jest jak bydło traktowana, w które się tylko grzebie. Kochani, co macie na ten temat tak ważny do powiedzenia. Jakie jest wasze doświadczenie oraz wszelkie opinie i sugestie ww. temacie. Ostatnio na RM FM zbierano podpisy pod ogólnopolską petycją " RODZIĆ PO LUDZKU". Czy nadal kobiety mają wędrować po Europie w poszukiwaniu godnego miejsca narodzin swoich tak upragnionych dzieci? Kiedy kobieta też zacznie decydować o swoich prawach na porodówce i kiedy będzie dostawała znieczulenie za darmo oraz nikt nie pobierze od niej opłaty za bliską osobę podczas porodu. Kiedy" douli" przybędzie? Aby wspierać i pomagać kobiecie. My nie jesteśmy zwierzęta. Kiedy personel medyczny zacznie być ludzki a nie ciągła rutyna i pośpiech zostaną wyeliminowane z porodówek oraz brak intymności w Państwowej Opiece Zdrowotnej?Kiedy kobieta będzie rodzić przy kim ona chce? Oto nie które pytania spośród wielu innych dotyczących tematu. Serdecznie zapraszam do dyskusji.
Edytor zaawansowany
  • Gość: betty sue IP: *.galas.net.pl 07.02.13, 21:16
    Masz rację w Polsce są znikome szanse na rodzenie po ludzku, chyba że jak zapłacisz i pewnie do tego prywatna klinika.
  • Gość: betty sue IP: *.galas.net.pl 07.02.13, 21:25
    W Polsce to jak nie zapłacisz i nie wybierzesz prywatnej kliniki to zapomnij o AKCJI " RODZIĆ PO LUDZKU ". Lekarze ginekolodzy zwłaszcza mężczyźni to łasi są na kasę od swoich pacjentek. Dlatego tak ich dużo a kobiet ginekolożek jak na lekarstwo. Zresztą i one też nie lepsze od swoich kolegów po fachu.
  • dorotakatarzyna 07.02.13, 21:51
    A jakie to ma wszystko znaczenie? Byle dziecko przyszło na świat całe i zdrowe. Urodziłam troje dzieci naturalnie, bez znieczulenia i innych fanaberii, i żyję. O porodzie się zapomina. Dla dziecka w ogóle nie ma to znaczenia. Ważne jest to, co jest potem - całe długie życie.
  • aaaniula 08.02.13, 11:43
    A ja bym chciała, aby poród został w mej pamięci jako piękne przeżycie, a nie sytuacja do wykasowania, wymazania z przeszłości. Tylko, że w Polsce się nie da! To jest straszne jak traktuje się położnice w naszym kraju. Tylko inna strona medalu jest taka, że takie rzeczy dzieją się praktycznie na wszystkich oddziałach szpitalnych, a nie tylko porodówkach. Brak dbałości o komfort pacjenta, o intymności jakiejkolwiek. Do tego często przemęczony i oschły personel medyczyny. Człowiek płaci przez całe życie składki, a musi prosić się o skierowanie na badanie krwi, znieczulenie u dentysty, a o białej plombie może już zapomnieć. Jest to temat rzeka. Można pisać, pisać, pisać. Służba zdrowie z Polsce jest tragiczna. Siedzę i myślę, czy dotychczas coś mnie miło zaskoczyło w szpitalu czy przychodni i za nic w świecie nie mogę sobie przypomnieć. I nie chodzi tu o traktowanie pacjenta jak króla, ale o zapewnienie minimum przyzwoitego traktowania i leczenia.
  • Gość: emka IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 09.02.13, 15:42
    w tym kraju nigdy nie będzie dobrze. Jak lubisz, żeby cię ktoś w doopę kopał nawet przez chwilę to wystawiaj ile wlezie ale nie pieprz innym, że to jest normalne i się o tym zapomina.
  • enoive 10.02.13, 19:44
    dorotakatarzyna napisała:

    > A jakie to ma wszystko znaczenie? Byle dziecko przyszło na świat całe i zdrowe.
    > Urodziłam troje dzieci naturalnie, bez znieczulenia i innych fanaberii, i żyję
    > . O porodzie się zapomina. Dla dziecka w ogóle nie ma to znaczenia. Ważne jest
    > to, co jest potem - całe długie życie.

    Nie wiem co uwazasz za fanaberie. Ja rodzilam 25 lat temu bez znieczulenia, naturalnie. Porod odbierala super polozna, przyszla do pracy rano trafila na moja akcje porodowa. Cala noc lezalam i nie wolno mi bylo wstac z lozka bo odeszly mi zielone wody. Dyzur miala polozna z salowa, obie kopcily papierosy w dyzurce polaczonym z porodowka bez drzwi. Nie darlam sie ale wymiotowalam przy rozwieraniu sie szyjki macicy, niektore kobiety tak maja. I wiesz co, zostalam potraktowana conajmniej jakbym byla jakims menelem czy pijakiem. Do tej pory nie potrafie zapomniec, wybaczyc. Czasem widuje ta polozna, miasteczko male, ona kilka lat starsza ode mnie. Mialabym ochote napluc jej w gebe. I takie to ma znaczenie!
  • cali.staa 08.02.13, 18:40
    Urodziłam dwoje dzieci PO LUDZKU...
    Tak się złożyło, że oboje w innych szpitalach krakowskich, ale i I i II raz wspominam mile.
    To ja chyba jakaś nienormalna jestem wink
  • Gość: nnbglbj IP: 77.252.173.* 17.02.13, 08:50
    Ja rodziłam po ludzku w Szubinie (kujawsko - pomorskie). Super! Polecam.
  • Gość: emka IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 09.02.13, 15:54
    Wtedy kiedy zaczną się o to same upominać wszędzie i na każdym kroku, a nie podwijać ogony pod siebie i myśleć tylko o sobie.
    Ile jest takich co po ludzku nie urodziły, a złożyły gdzieś skargę na personel-warunki ? Na palcach u jednej ręki można policzyć- bo po porodzie to już im się nie chce, bo mają poród za sobą, bo reszta ich nie obchodzi- nie obchodzi ich nawet to w jakich warunkach ich córki czy synowe będą rodzić- a powinno je to obchodzić.
    Wystarczy wejść na forum o ciążach i porodach- tam można sobie dopiero poczytać o głupocie ludzkiej nie mającej granic- posty w stylu "czy w szpitalu mogę nosić majtki poporodowe bo słyszałam, że nie można żadnych", "czy mąż może być obecny podczas porodu bez płacenia za to", " czy można chodzić podczas porodu"..... i inne kwiatki- a wystarczy tylko znać swoje prawa i się ich konsekwentnie domagać bo standardy opieki okołoporodowej istnieją- ale jak na razie na papierze.
    Kwestia znieczulenia ZZO to inna sprawa- ale o nią to już muszą same kobiety zadbać organizując jakąś akcję społeczną na szeroką skalę bo chyba nie sądzicie, że facet polityk (co to o porodzie nie ma pojęcia) się o to zatroszczy.
    Z doulą bym nie przeginała- nawet w UK tonie jest refundowane.
    Mogłabym jeszcze na ten temat pisać i pisać-a le czy to do kogoś dotrze ? czy coś to zmieni ?
  • Gość: Tatiana IP: *.galas.net.pl 09.02.13, 17:57
    Masz zupełną rację. Dużo zdrowia i co najlepsze Ci życzę. Tak trzymać! Pozdrawiam cieplutko. Ja też chciałabym szczęśliwie zajść w ciążę i być godnie na porodówce traktowana a nie jesteśmy kolejnym numerem do statystyki NFZ i nasze maleństwa. Musimy upomnieć się o swoje w tym kraju pełnym pogardy i hipokryzji ze strony rządu.
  • malgosiek2 09.02.13, 20:33
    No, chyba, że tak trudno pisać pod jednym nickiem.
    --
    Park w barwach jesieni
    Zmęczyłam się czytaniem tongue_out
  • dorotakatarzyna 10.02.13, 00:24
    malgosiek2 napisała:

    > No, chyba, że tak trudno pisać pod jednym nickiem.


    Małgosiek, masz rację, nie zauważyłam że to troll, sama sobie odpowiada smile Tylko po co, skoro nic nie reklamuje? Tak za darmo głupa z siebie robić?
  • Gość: do malgosiek2 IP: *.galas.net.pl 14.02.13, 13:27
    a może z komputera korzysta więcej osób
  • malgosiek2 14.02.13, 14:31
    Nie sądzę, patrząc po tytułach wątków i ich treści.
    --
    Park w barwach jesieni
    Zmęczyłam się czytaniem tongue_out
  • enoive 11.02.13, 22:59
    Gość portalu: emka napisał(a):

    > Wtedy kiedy zaczną się o to same upominać wszędzie i na każdym kroku, a nie pod
    > wijać ogony pod siebie i myśleć tylko o sobie.
    > Ile jest takich co po ludzku nie urodziły, a złożyły gdzieś skargę na personel-
    > warunki ? Na palcach u jednej ręki można policzyć- bo po porodzie to już im się
    > nie chce, bo mają poród za sobą, bo reszta ich nie obchodzi- nie obchodzi ich
    > nawet to w jakich warunkach ich córki czy synowe będą rodzić- a powinno je to o
    > bchodzić.

    Nie ze sie nie chce ale to sie mijalo z celem - reka reke myla i wolna amerykanka, wszystkie chwyty dozwolone.

    > Wystarczy wejść na forum o ciążach i porodach- tam można sobie dopiero poczytać
    > o głupocie ludzkiej nie mającej granic- posty w stylu "czy w szpitalu mogę nos
    > ić majtki poporodowe bo słyszałam, że nie można żadnych", "czy mąż może być obe
    > cny podczas porodu bez płacenia za to", " czy można chodzić podczas porodu"....
    > . i inne kwiatki-
    A czy myslisz ze 25 lat temu, bo wtedy ja rodzilam mialam cos do gadania po przyjsciu do szpitala? Zabrali wszystkie ciuchy wlacznie z majtkami i biustonoszem, dali rozchelstana koszule, wiesz jaka bylam zaszczuta?? Jak zbity pies!! I co mialam robic, do kogo sie poskarzyc jak wszyscy wlacznie z ordynatorem byli zwyklymi chamami! Ty pewnie pracujesz w w sluzbie zdrowia i wiesz co i jak i gdzie uderzyc ale niestety wiekszosc kobiet nie wie. Czy ktos je uswiadamia?

    > a wystarczy tylko znać swoje prawa i się ich konsekwentnie do
    > magać bo standardy opieki okołoporodowej istnieją- ale jak na razie na papierze

    To badz taka dobra i podaj zrodlo, gdzie mozna znalezc takie informacje, jakie ma prawa kobieta rodzaca w szpitalu, kazda chetnie sie dowie



  • Gość: emka IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 12.02.13, 14:49
    Czy to, że rodziłaś 25 lat temu w takich, a nie innych warunkach oznacza, że teraz rodzenie w takich samych jest ok i nie da się tego zmienić mimo, że procedury dawno się zmieniły-przynajmniej na piśmie ?

    Nie- nie pracuję w służbie zdrowia- mieszkam w kraju gdzie porody takie jak dzisiaj są w Pl nie tak dawno temu też były takim "standardem"- były- bo wiele się zmieniło- właśnie dzięki akcjom społecznym kobiet z pomocą położnych z prawdziwego zdarzenia- więc da się. No ale właśnie prościej jest myśleć jak ty- nie ma o co się bić bo i tak się nie uda, bo i tak się nic nie zmieni- siedźcie na tyłkach i nic nie róbcie- a po co.....

    "To badz taka dobra i podaj zrodlo, gdzie mozna znalezc takie informacje, jakie
    > ma prawa kobieta rodzaca w szpitalu, kazda chetnie sie dowie"

    No proszę cię- dostęp do internetu masz, jak widać umiesz się nim posługiwać i jeszcze ode mnie oczekujesz, że na tacy ci podam najprostsze rzeczy do wygooglowania ?
    Wrzuć w wyszukiwarkę kilka haseł jak prawa rodzącej, prawa pacjenta, standardy okołoporodowe w Pl i wszystko ci się rozjaśni.
    Ale skoro już taka zagubiona jesteś to opiekując się trzylatkiem i z niemowlęciem wiszącym na piersi wrzucę ci ze dwa linki bidulo:

    www.rodzicpoludzku.pl/standard-opieki-okoloporodowej/do-czego-mam-prawo-nowy-standard-opieki-okoloporodowej.html
    bip.mz.gov.pl/index?mr=m12091&ms=&ml=pl&mi=209&mx=0&mt=&my=573&ma=30778
  • enoive 13.02.13, 01:17
    Gość portalu: emka napisał(a):

    > Czy to, że rodziłaś 25 lat temu w takich, a nie innych warunkach oznacza, że te
    > raz rodzenie w takich samych jest ok i nie da się tego zmienić mimo, że procedu
    > ry dawno się zmieniły-przynajmniej na piśmie ?

    Ty umiesz czytac ze zrozumieniem? Gdzie ja napisalam ze rodzenie w takich warunkach jest ok? Napisalam ze jest trudno zawalczyc o swoje prawa i kobiety czesto nie wiedza do kogo uderzyc wiec skoro tak dobrze wiesz to moze podaj "instrukcje obslugi" dokad maja sie udac i co maja robic zamiast tylko pisac blabla bla jak to mozna zawalczyc.

    > Nie- nie pracuję w służbie zdrowia- mieszkam w kraju gdzie porody takie jak dzi
    > siaj są w Pl nie tak dawno temu też były takim "standardem"- były- bo wiele się
    > zmieniło- właśnie dzięki akcjom społecznym kobiet z pomocą położnych z prawdzi
    > wego zdarzenia- więc da się. No ale właśnie prościej jest myśleć jak ty- nie ma
    > o co się bić bo i tak się nie uda, bo i tak się nic nie zmieni- siedźcie na ty

    O tak, zapewne dzieki akcjom spolecznym buhaha big_grin Dzieki systemowi tego panstwa a nie zadnym akcjom, bajki to dzieciom na dobranoc.
    Znowu wciskasz mi to czego nie powiedzialam. Ja juz rodzic nie bede ale Ty skoro taka madra jestes podaj wreszcie kobietom co powinny zrobic zeby nie byc traktowane na porodowce jak bydlo. Czy rozumiesz co ja do Ciebie pisze?


    > No proszę cię- dostęp do internetu masz, jak widać umiesz się nim posługiwać i
    > jeszcze ode mnie oczekujesz, że na tacy ci podam najprostsze rzeczy do wygooglo
    > wania ?
    > Wrzuć w wyszukiwarkę kilka haseł jak prawa rodzącej, prawa pacjenta, standardy
    > okołoporodowe w Pl i wszystko ci się rozjaśni.

    Nie mi! Nic mi nie musisz podawac, pogielo Cie, ja juz nie bede rodzic. Podaj tym kobietom, ktore w obecnych czasach nie sa traktowane z szacunkiem, nie kazda potrafi sobie wygooglowac , jakby umiala to to cale forum nie bylo by potrzebne! Ale Ty jak widze potrafisz tylko gdakac jak kura ale konkretnych przykladow nie potrafisz podac !

    > Ale skoro już taka zagubiona jesteś to opiekując się trzylatkiem i z niemowlęci
    > em wiszącym na piersi wrzucę ci ze dwa linki bidulo:

    No wreszcie dotarlo i sa jakies konkrety. Acha, i to NIE DLA MNIE bo po raz enty Ci mowie, ze ja juz rodzic nie bede!

  • Gość: emka IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 13.02.13, 17:37
    "O tak, zapewne dzieki akcjom spolecznym buhaha big_grin Dzieki systemowi tego panstwa a nie zadnym akcjom, bajki to dzieciom na dobranoc. "

    Mieszkasz tu ? znasz trochę faktów z historii ? Żadne zmiany w żadnym kraju nie zajdą jeśli społeczeństwo nie będzie się ich domagać.
    Tu sobie tak pobieżnie poczytaj- specjalnie dla ciebie link i to w dodatku w języku polskim- dlatego takie zdawkowe informacje i przestań pieprzyć od rzeczy bo pojęcia nie masz o czym piszesz.

    www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/2029020,79332,5561156.html
    "i kobiety czesto nie wiedza do kogo uderzyc wiec skoro tak dobrze wiesz to moze podaj "instrukc je obslugi" dokad maja sie udac i co maja robic zamiast tylko pisac blabla bla
    > jak to mozna zawalczyc."

    Jezu- ile ty masz lat - 15 -cie ? Może by tak zacząć od ordynatora, kierownika szpitala, własnego oddziału NFZ lub rzecznika praw pacjenta.....

    I kto tu tylko gdakać potrafi- skoro info nie dla ciebie to powinnaś sama go poszukać i wrzucić dla innych rodzących skoro ty rodzić już nie będziesz, a one jeszcze bardziej zagubione niż ty i znaleźć nie potrafią.

    Śmieszna jesteś z samego faktu interesowania się czymś co ciebie już nie dotyczy.

  • Gość: ulryka1020 IP: *.galas.net.pl 14.02.13, 19:45
    Kochani. Jak to dobrze, jak porusza się tematy tak ważne i życiowe. Z serca pozdrawiam Was i dziękuję za każdy post. Trzeba znać swoje prawa a nie ciemnotę odstawiać. Pisze się dużo o prawach pacjenta ale nikt nie myśli jak wykorzystać je w cywilizowany sposób jak trafi się do szpitala czy na klinikę. Warto o tym otwarcie rozmawiać.
  • Gość: aska IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 20:50
    karta praw pacjenta,regulamin oddziału wisi w każdej sali pacjenta (szpital onkologiczny),pacjenci wcale tego nie czytają a czesto o to pytam.
  • Gość: nina IP: *.play-internet.pl 05.03.13, 20:01
    Witam akurat Rodzić Po Ludzku w Polsce to śmiech..To co wyprawia się na porodówkach w "Polskich Przyjaznych Matce I Dziecku" szpitalach to skandal i to wielki.To co przeżywa wiele kobiet i co sama przeżyłam nadaje się obszerną książkę, a powinna to być piękna chwila..Pozdrawiam wszystkich.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka