kłykciny - jak leczyć?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
      • Gość: mała IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 06.10.04, 13:06
        Mam to samo. Moja mama też to zawsze miała. Rozmawiałam na ten temat z
        ginekologiem. Powiedział, że to zupełnie normalne. Podobno większość kobiet ma
        taką "kaszkę". U jednych jest ona mniej a u innych bardziej widoczna, ale nie
        ma nic wspólnego z żadną chorobą. Stwierdził, że bardziej rzuca się w oczu u
        kobiet, w organiźmie których jest więcej testosteronu. Zauważ jeszcze jedno,
        ta "kaszka" ani się nie zmniejsza ani nie powiększa, zawsze jest taka sama.
        Gdyby miała podłoże chorobowe to widziałybyśmy jakieś zmiany. Tak więc się nie
        martw. Z nami jest wszystko ok.
      • Gość: Sówka IP: 5.174.198.* 06.11.13, 11:33
        ciężko stwierdzić, bo nie jestem lekarzem i nie mogę jednoznacznie stwierdzić, co to jest. To wkurzające, że każdy lekarz mówi Ci coś innego, ale tak niestety często jest - co lekarz to diagnoza. W moim przypadku lekarz potwierdził, że to kłykciny, i zdecydowałam się na wypalanie w klinice prywatnie.
    • Gość: tekla IP: 153.19.132.* 06.10.04, 10:43
      ja smaruje Condyline plynem i przynajmniej sie nie rozrastaja, ale lekarz
      uprzedzil, ze jesli nie znikna ( a mam juz ponad rok to) to niestety musze isc
      na wymrazanie, ktore podobno potwornie boli sad
      planuje niedlugo dziecko i mowi, ze i tak nawet jak to wylecze czeka mnie
      ceasrka....
      myslicie, ze wenerolog jest lepszym specjalista i co sadzicie o Aldara? bo tu
      ludzie wychwalaja to

      ...czy macie czeste stany zapalne i swedzenia?

      • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 11:05
        to już lepiej laser. boli tylko wkłucie do znieczulenia.
        • Gość: tekla IP: 153.19.132.* 06.10.04, 11:13
          ale on nic o laserze nie wspominal, moze nie ma w gabinecie...
          • Gość: aneta IP: *.olsztyn.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 22:30
            Kilka miesiecy temu zauważyłam na wewnętrznej stronie warg sromowych w pobliżu
            wejścia do pochwy, zmienioną skórę, tak jakby zmarszczka ze skóry się zrobila w
            ciemniejszym kolorze, nie wiem czemu tam powstała, długość ok 3 mm.
            Teraz czytając Wasze wypowiedzi przestraszylam sie czy tak sie nie zaczynają
            klykciny?
            W kazdym razie ginekolog nic nie zauważyla, a ja teraz znowu sie przyjrzalam i
            jest jak bylo, może jest większe, nie wiem, ale jak usiądę inaczej to znika, co
            by wskazywalo ze tylko mi się tak skóra zgięła aczkolwiek miejsce pozostaje
            ciemniejsze czerwone. Tak wiec momentami jakby nic nie widać, ale w innej
            pozycji malutka fałdka wystaje... Co to za fałdka czy tak wyglądają klykciny?
            Co do upławów to mam raczej bezwonne, białe i głównie podczas korzystania z
            toalety ale ja w ogole za często robię siusiu, więc pewnie mam jakąś infekcję
            moczową, bo mam sklonność do tego. Moze to nie ma związku.
            Czy możecie mi powiedzieć czy klykciny tak sie zaczynają jak u mnie, czy moge
            sie nie martwić bo to nie to?
            Dodam, że ja nigdy zadnych brodawek nie mialam, ale moj partner (od kilku lat
            ten sam) ma jedną małą na ciele.
            • Gość: tekla IP: 153.19.132.* 07.10.04, 07:48
              wg mnie to nic groznego i NA PEWNO nie sa to klykciny .... wiec mozesz nie nie
              martwic smile
              • Gość: aneta IP: *.olsztyn.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:24
                Dzięki,
                rozumiem ze nie tak się one zaczynają?
                Uff...wink
                pozdrawiam
                • Gość: kinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 14:32
                  taką ciemniejszą skórą się nie przejmuj.mam coś takiego i gin mi powiedzial że
                  taka moja urodasmileto nic grożnego.
                  • Gość: maj IP: 85.193.196.* 30.01.05, 11:05
                    .
                    • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:11
                      Ja dałam sobie wyciąć w szpitalu. Po wycięciu jak odebrałam wynik wycinka to
                      okazało się ze to nie kłykciny tylko jakieś brodawki i nie potrzebnie tak sie
                      stresowałam i aldare stosowałm i inne świnstwa Lekarz przed zabiegiem był
                      pewien na 95% ze to kłykciny. Ja bardzo sie ucieszyłam mimo stresu i szpitala,
                      ale teraz wiem ze nie mam tego świnstwa.
              • Gość: ela IP: *.elpos.net / *.elpos.net 06.02.05, 09:34
                up
              • Gość: Bea IP: *.elpos.net / *.elpos.net 19.02.05, 21:30
                Dziewczyny,bylam i lekarki,wykryla u mnie kłykcinki.Zapisala plyn VAGOTHYL,mam
                tym sie codziennie smarowac i jesc tabletki Heviran.Czy ktoras z Was wyleczyla
                sie Vagotylem(mam na myslie znikniecie narosli ,nie wirusa) czy powinnam isc
                jeszcze ra zi domagac sie Aldary>
                Bardzooo prosze o odpowiedz ( Iwona z Bialegostoku prosze odezwij sie do
                mnie,ja tez jestem z B-stoku i juz od 3 miesiecy chodz e po roznych lekarzach
                i klops dopiero tutaj dowiedzialam sie o leku aldara ; moze wymienimy
                doswiadczenia lekarsko-lecznicze moj mailbea02@op.pl bardzo Cie prosze !!!!)
                Pozdrawiam
                Bea
              • Gość: Renia IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.02.05, 11:07
                Mam pytanko poniewaz bylam u 3 lekarzy i kazdy przepisuje mi cos
                innego.Poczytalam sobie Wa troszke i hce sie "domagac" przepisania condyliny i
                Aldary.Czy mam sie domagac jednego i drugiego razem czy wystarczy tylko jedno z
                nich? I czy komus znikly narosla po Vagothylu)to ostatni przepis lekarki i
                jestem w trakcie smarowania)ale jestem bliska zalamania bo juz nie wiem czy sie
                tego pozbede buuu....
    • Gość: ona 32 IP: 62.233.176.* 07.11.04, 21:47
      Już wczesniej pisałam o moim przypadku.Teraz napisze jak sprawa ma się
      dalej.Otóż ostatnio jak byłam u mojej pani ginekolog i poprosiłam o
      cytologię,to mi odmówiła,stwierdziła,ze teraz nie ma potrzeby ,żeby ją robić i
      zrobi za pół roku.Po wizycie wyrosły mi nowe kłykciny,więc już nie wytrzymałam
      i poszłam do dermatologa-wenerologa.Pani doktor stwierdziła,że bez długiego
      leczenia Aldara się nie obejdzie,ponieważ Aldara nie dosc ,ze likwiduje
      kłykciny,to jeszcze ma za zadanie zwalczać wirusa.Wysluchałam jej,ale
      poprosiłam tez o wymrozenie kłykcin.Mialam je w 4 miejscach.
      I tu teraz napiszę do Tekli,której ktoś powiedział,że zamrażanie bardzo
      boli.Otóż,wiadomo,że jakby nie było ,to jest kontakt ze skórą,boli owszem,ale
      nie az tak mocno.Da się przeżyć.Mialam kiedys likwidowaną nadżerkę laserem i
      bardziej bolało,a o porodzie to juz nie wspomnę.
      A szczerze mowiąc ,to nie myslałam o tym,czy bedziee bolało ,czy nie ,poprostu
      znioslabym wszystko,żeby tylko pozbyć się tego.Po zabiegu ,jak wyszlam z
      gabinetu troche bardziej bolało,bardziej niż w trakcie.Smaruję te miejsca co
      drugi dzień na noc kremem Aldara.Lekarka mówi,ze jedna saszetka powinna
      wystarczyć na 1 miesiac.Co miesiac mam przychodzić do kontroli i po saszetke
      Aldary.Za saszetke zapłaciłam prawie 34 złote.
      Te kłykciny miałam na zewnątrz.Po zabiegu zauważyłam kłykciny w wejściu do
      pochwy.Kiedys juz je tam mialam,ale w innym miejscu.Smarowalam Condyliną i
      znikneły i przez pare miesięcy nie rosly tam,tylko na zewnątrz.Znów się
      załamałam,smaruje je condyliną,bo Aldara wewnątrz nie można smarować.
      Jestem umówiona w przyszłym tygodniu do ginekolog i bedę musial prosić,może
      blagac o cytologię,bo boję się,ze moge mieć kłykciny dalej,na szyjce macicy.Tam
      niestety sama sobie ich nie znajdę.Zastanawiam się tez nad zmianą
      ginekologa.Tylko do kogo się wybrać ?Kto jest w stanie pomóc mi,zrobić
      cytologię,może i kolposkopię i wogole ma jakąś praktyke w leczeniu kłykcin.Czy
      jest taki lekarz we Wroclawiu?Powoli tracę wiarę w pozbycie się tego świństwa i
      nie mam juz ochoty na życie.

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.