distreptaza a torbiel jajnika... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • ..czy któraś z Was miała to coś w czopkach doodbytniczych na torbiele ?
    Kuracja femodenem niewiele dała, więc teraz ta distreptaza, czy komuś to
    pomogło ? Boję się ,bo laparoskopia u mnie nie wchodzi w grę, jestem po
    cesarce, więc znowu otwieranie brzucha......
    • Byłam leczona distreptazą w 2000 maiałam wodniaka w jajowodzie.
      Zniknął po 2 czy 3 miesiącach. Dostawałam do tego jakieś zastrzyki(szczepionka,
      któa miała wywołać temperaturę tak aby można było podać antybiotyk). Ale takiej
      reakcji nie było. Odwiedziłam 2 razy bioenergoterapeutę i stosowałam tzw
      pozytywne myślenie (wyobrażałąm sobie że jestem zdrowa). Jak poszłąm na
      kontrolne USG to lekarz (inny) był zadziwiony, że nie ma śladu.
      Małgorzata i Michał(15.05.2003)
    • Gość: seiw IP: 81.210.14.* 15.08.04, 22:58
      dzięki dziewczyny za posty,
      pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.