Dodaj do ulubionych

distreptaza a torbiel jajnika...

14.08.04, 22:27
..czy któraś z Was miała to coś w czopkach doodbytniczych na torbiele ?
Kuracja femodenem niewiele dała, więc teraz ta distreptaza, czy komuś to
pomogło ? Boję się ,bo laparoskopia u mnie nie wchodzi w grę, jestem po
cesarce, więc znowu otwieranie brzucha......
Edytor zaawansowany
  • 15.08.04, 09:55
    Byłam leczona distreptazą w 2000 maiałam wodniaka w jajowodzie.
    Zniknął po 2 czy 3 miesiącach. Dostawałam do tego jakieś zastrzyki(szczepionka,
    któa miała wywołać temperaturę tak aby można było podać antybiotyk). Ale takiej
    reakcji nie było. Odwiedziłam 2 razy bioenergoterapeutę i stosowałam tzw
    pozytywne myślenie (wyobrażałąm sobie że jestem zdrowa). Jak poszłąm na
    kontrolne USG to lekarz (inny) był zadziwiony, że nie ma śladu.
    Małgorzata i Michał(15.05.2003)
  • 15.08.04, 13:15
    ja miałam te czopki na stan zapalny. Przeszło po dwóch pudełkach tego leku.
    --
    Mój mail: konopielka80@gazeta.pl
  • Gość: seiw IP: 81.210.14.* 15.08.04, 22:58
    dzięki dziewczyny za posty,
    pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.