Dodaj do ulubionych

Tragiczne skutki porodu sn - nie czytaj jeśli jesteś w ciąży

16.03.14, 17:22
proszę o pomoc..
Już nie wiem co mam robić i gdzie z tym isc...
Rodziłam w sierpniu 2013, córka 3830g 57cm.
Jestem tezszą osoba, ale nigdy poza tarczyca
nie miałam problemów ze zdrowiem..
Po porodzie jest katastrofa...
1.
Mam hemoroidy (nie bolą, nie swedza, nie
krwawia, są tylko 4guzy) - lekarz kazał stosować
posterisan. Czy on usunie te guzy?
2.
Wysiłkowe nietrzymanie moczu (nawet kucnać
nie mogę, bo popuszczam) - kazał ćwiczyć
kegla - ale problem w tym że mięśnie ćwicze
od 13go roku życia, miałam je naprawdę
mocne i mocno potrafiłam zacisnąć.. teraz
nawet przy oddawaniu moczu, jak zacisne
mięśnie, to mocz wypływa dalej prawie nie
zmienionym strumieniem..
3.
Mam obniżony pęcherz i macice i szyjke macicy
i w ogóle wszystko- na to ćwiczenia kegla mają
pomóż. A przy oddawaniu moczu mam włożyć
sobie dwa palce, podnieść macice i pęcherz i
sikać dalej - dla mnie to chore.. jak lekarz
może kazać coś takiego robić osobie która ma
tylko 21lat?!
4.
Wypada mi przednia i tylnia ściana pochwy -
ćwiczenia kegla mają pomoc
5.
Ogromny luz w pochwie - też mają pomoc
ćwiczenia jak wyczytałam w internecie, bo
lekarz nic nie powiedzial, tylko mnie wyśmiał i
że nie możliwe że jest luźno i nic nie czuje
podczas stosunku ani ja ani partner.. Dodam
że wypróbowaliśmy WSZYSTKIE możliwe pozycje
dla nas i w ŻADNEJ nic nie czuliśmy. daliśmy
sobie spokój.. od tej pory mąż mnie nie może
dotknąć bo nie chce znów się przed nim
upokażać, że nawet się kochać nie umie...

Jestem wrakiem człowieka
psychicznie... swoje żale przelewam na dziecko.
nie umie jej pokochać całym sercem (chociaz
krzywdy nie dam jej zrobić i kocham ja) za to
że przez poród muszę teraz tak cierpieć...
Mięśnie ćwicze dalej od porodu, a nie ma w
ogóle żadnej poprawy!
Stwierdził lekarz że laser mi nie pomoże bo
powoduje tylko zrosty i nic nie daje...
Waginoplastyka nie, bo za młoda, a w ogóle po
co?
Gdybym wiedziała że tak to będzie wyglądać,
zapłaciła bym i 10tys za cesarke (chciałam, ale
prowadzący nie wyraził zgody na prywatne
cięcie) byle tego nie przechodzić.. uczucie żalu
do dziecka jest najgorsze, gdzie udać się do jakiego
lekarza żeby znów moc cieszyć się sexem,
partnerem i przede wszystkim dzieckiem?
A.. rady typu "nie dźwigać" są niemożliwe do
spełnienia, bo córka ma 6,5 miesiąca i waży
11kg, więc siłą rzeczy dźwigać ją muszę


Dodam że urodziłam na oxy,
bez pęknięcia, bez nacięcia. I faza porodu
trwała 6h, II tylko 20minut...
Ginekolog powiedzial że za szybko i że
rozerwały się mięśnie (to polożna nie widziała
że za szybko? albo chociaz mogli potem zszyc:-
(), czym sam sobie zaprzeczył - tu mówi że
mięśnie bezpowrotnie rozciągnięte, a tutaj się
śmieje że wymyślam że nic nie czuje i jestem
tam na dole luźna...

Poza tym, liczyłam się z tym, że po porodzie
będzie ciut luźniej, ale nie myślałam że będzie
to taka tragedia jak jest...
Czuje się jakbym miała 75lat... Nikomu nie potrzebna i nie atrakcyjna... Poród pozbawił mnie całkowicie kobiecości...
Edytor zaawansowany
  • makarona1 16.03.14, 17:36
    Tak, tak, już było- tylko cesarka zapewni bezproblemowe macierzyństwo, atrakcyjność i samo zdrowie, a poród sn samo zło i zacofanie.
    Nic nie jest zero- jedynkowe. Znam osoby po cc z jeszcze większymi problemami niż opisane przez Ciebie.
    Weź się za ćwiczenia i zrzuć nadwagę, a poczujesz się atrakcyjniejsza i bardziej kobieca.
  • e-milia1 16.03.14, 18:12
    Mialam podobnie jak ty. Nigdy nıe myslalam o tym, ze cos zlego mi sie stalo,wiedzialam,ze ciaza to nıe bajka. Macica prawie mi wypadal, pochwa jak worek rozwalona,sikalam Do majtek przy kazdym podskoku lub smianiu sie, problemy z hemoroidami Co chwile.Po pierwszym porodzie nıe umialam miesiacami na d...e siedziec. Chodzilam na specjalna gimnastyke Po porodzie,na inne rzeczy tez i doszlam Do siebie. Po drugim porodzie doszly problemy z tarczyca. Teraz jestem w trzeciej ciazy i nıe zaluje. Wiem,ze bedzie ciezko,ale trzebA sie zabrac za siebie i cos zrobic i nıe marudzic.proponuje Do psychologa lub na jakas terapie Do tego...
  • Gość: axx IP: *.cheeloo.net 18.03.14, 18:59
    Chyba za przeproszeniem na głowę upadłaś żeby ćwiczenia i nadwaga miały zniwelować te szkody.
    Ja znam mnóstwo kobiet po sn z takimi problemami a po cesarce może znam z jedną, która ma jakieś problemy w tej kwestii. poród sn to błąd natury.
  • zebra12 16.03.14, 18:21
    Zmień lekarza - to nie zawadzi
    Zrzuć nadwagę - to ważne przy hemoroidach i obniżonych narządach
    Ćwicz, ruszaj się - to na hemoroidy i obniżone narządy
    Zmień dietę na lekką i nie powodującą zaparć - znów na hemoroidy
    Przemyśl plastykę pochwy - to musi jednak rozważyć lekarz
    I na koniec: 20 minut II fazy powodu to nie jest krótko. Powiedziałabym, że norma. Mój drugi poród trwał w całości 20 minut ( I i II faza).

    --
    http://2.bp.blogspot.com/-uznAu7jDqXc/UTlAAG8ZYgI/AAAAAAAAO8E/iK4aGVpqEKQ/s1600/Zebrinha+animada.gif
  • miacasa 16.03.14, 19:18
    > I na koniec: 20 minut II fazy powodu to nie jest krótko. Powiedziałabym, że nor
    > ma.

    To jednak jest szybki II okres zważywszy, że to pierwsze dziecko z wagą 3800 i do tego ochrona krocza a poród na oksytocynie (bardzo możliwe, że poszedł bolus z oksytocyny na skurcze parte i były one mega intensywne)
  • marweg25 16.03.14, 20:20
    Hemoroidy to zawayczaj efekt ciąży nie porodu. Problemy z nimi równie często mają też dziewczyny po cc.
  • fifaraffka 16.03.14, 23:02
    hemoroidów nie ma w rodzinie mojej nikt, ani ze strony ojca, ani matki.
    Jestem osoba aktywną, do samego porodu pracowałam (sklep, nie siedziałam na tylku), mam nadwage ale to przez tarczyce (swojego czasu udało mi się schudnac 25kg, potem wyszła tarczyca i przytyłam 35kg, bo pomimo brania tabletek waga rosła. Do dzisiaj nie umie się pozbyć do końca tych kg..
    Odżywian się zdrowo, nigdy żadnych zaparć.

    Wyszły tylko i wyłącznie w skutek silnego parcia. Dziecko bylo dość duże, a ja pomimo wagi musiałam nie być aż tak szeroka.
    Tak poszło szybko, za szybko.. Oxy była podłączona bez powodu, może przez to poszło za szybko.

    Inna polożna z która się konsultowałam powiedziała że jak na pierwsze dziecko to troche za szybko..a specjalnej ochrony krocza nie bylo, bo rodziłam w pozycji standardowej (w sumie utrudniającej poród, ale tylko tak akcja postępowała) i polożna odbierająca poród stwierdziła że mam krocze jak maslo, stworzone do rodzenia...
    Szkoda że nie dodała, że już drugiego nie urodze bo mąż nie będzie chciał "grzebac kijem w wiedrze".
    Co prawda mąż nic nie mówił sam od siebie, bo przecież to jego dziecko rodziłam, ale jak rozmawiałam z nim i przyparłam do muru, to powiedzial że też nic nie czuł... ale sam od siebie by mi nic nie powiedzial żeby mi przykro nie bylo...
  • fifaraffka 16.03.14, 23:03
    hemoroidów nie ma w rodzinie mojej nikt, ani ze strony ojca, ani matki.

    Jestem osoba aktywną, do samego porodu pracowałam (sklep, nie siedziałam na tylku), mam nadwage ale to przez tarczyce (swojego czasu udało mi się schudnac 25kg, potem wyszła tarczyca i przytyłam 35kg, bo pomimo brania tabletek waga rosła. Do dzisiaj nie umie się pozbyć do końca tych kg..
    Odżywian się zdrowo, nigdy żadnych zaparć.

    Wyszły tylko i wyłącznie w skutek silnego parcia. Dziecko bylo dość duże, a ja pomimo wagi musiałam nie być aż tak szeroka.
    Tak poszło szybko, za szybko.. Oxy była podłączona bez powodu, może przez to poszło za szybko.

    Inna polożna z która się konsultowałam powiedziała że jak na pierwsze dziecko to troche za szybko..a specjalnej ochrony krocza nie bylo, bo rodziłam w pozycji standardowej (w sumie utrudniającej poród, ale tylko tak akcja postępowała) i polożna odbierająca poród stwierdziła że mam krocze jak maslo, stworzone do rodzenia...
    Szkoda że nie dodała, że już drugiego nie urodze bo mąż nie będzie chciał "grzebac kijem w wiedrze".
    Co prawda mąż nic nie mówił sam od siebie, bo przecież to jego dziecko rodziłam, ale jak rozmawiałam z nim i przyparłam do muru, to powiedzial że też nic nie czuł... ale sam od siebie by mi nic nie powiedzial żeby mi przykro nie bylo...
  • calineczkafu 17.03.14, 00:25
    Posterisan nie wyleczy ci hemoroidow. To srodek dorazny i jedynie moze zalagodzic bol. Wiem cos o tym bo z hemoroidami borykam sie cale zycie. Wiec co do tego to polecam wizyte u dobrego proktologa ktory moze wymrozic hemoroidy. Jesli wczesniej ich nie mialas to duze prawdopodobieństwo ze nie wroca po wymrazaniu.

    Co do tarczycy i otylosci- mam chora tarczyce i Hashimoto. Musisz skontrolowac teraz, robiac najlepiej caly panel czyli tsh, ft3, ft4, aTPO i aTG czy po porodzie wrocilo wszystko do jako takiej normy. Bo te hormony wrecz uwielbiaja szalec, a sa przyczyna wielu shorzen. Moze zapisz sie do dietetyczki? Jesli ogolnie zdrowo sie odzywiasz to wprowadzenie diety moze byc latwiejsze. Zwlaszcza ze dietetyk dopasuje diete biorac pod uwage tarczyce.

    Co do popuszczania moczu. Jestem po jednym porodzie 3 lata i niestety wmoim przypadku tutajcwiczenie miesni nic nie dalo. Moczi tak popuszczam a teraz tym bardziej koedy jestem w kolejnej ciazy.

    To ze twoj maz "nic nie czul" to tez moim zdaniem normalne na tym etapie po porodzie. Ja bylam ponacinana i poszyta przez polozna laika. Generalnie masakra. Moj maz tez powiedzial mi ze nic nie czuje. Zaczelam przez to cwiczyc miesnie kegla liczac ze sie poprawi (no i na popuszczanie moczu mialo pomoc). Dlugo trwalo zanim maz poczul jakas przyjemnosc. Chyba z rok takze spokojnie dajcie sobie jeszcze troche czasu.

    Co do reszty nie pomoge, ale jedyne i najważniejsze co nasuwa mi sie na mysl po pierwszym przeczytaniu watku to KONIECZNIE I TO JAK NAJSZYBCIEJ ZMIEN LEKARZA GINEKOLOGA, ALBO CHOCIAŻ SKONSULTUJ TO WSZYSTKO JESZCZE Z KIMS INNYM.

    Trzymam kciuki bedzie dobrze tylko troche wiecej wiary w siebie i w swoje cialo smile
  • anetchen2306 17.03.14, 07:41
    A Kegla cwiczysz na "sucho" czy tez na "mokro" (podczas sikania)?
    Po pierwszym porodzie tez mialam praktyczni wszystki wymienion przez ciebie "gratisy", tylko dziecko bylo jeszcze wiksze, ja bez nadwagi oraz nacita i masakrastyczni pozszywana.
    Ciaza rozwija sie praktycznie przez 10 mcy, prawie rok ... Tyle mniej wiecej czasu trwa powrot do formy sprzed porodu, czesciej nawet dluzej.
    Obnizni narzadow nie powoduje porod, powoduje sie ciaza, te 40 tygodni wzmozonego wysilku ze strony naszego organizmu. Porod nie ma tu praktycznie nic do rzeczy, bo po cc kobiety takze miesiacami chodza na gimnastyke pociazowa.
    Wyszukaj sobie na yotubie cwiczenia na miednice mniejsza, Kegla i cwicz: systematycznie, zainwestuj w "kulki". Jezeli przy systematycznych, praktycznie codziennych lub co drugi dzien cwiczeniach nie bedzie poprawy w ciagu pol roku - roku, wowczas bedziesz sie martwic, co z tym fantem dalej. Na razie jestes pol roku po porodzie ... karmisz jeszcze?
    Przyrozbujanej tarczycy,bedacej pod kontrola wcale nie trzeba miec nadwagi!
    To opcja dobrania lekow, diety.
    Problemy z tarczyca ma co trzecia moja znajoma: ZADNA nie miala poroblemow z otyloscia (zbieralyi czasem tracily kilka kilogramow, nie byly jednak otyle).
    Jezeli karmisz, masz jeszcze na skutek tarczycyinne problemy z hormonami, to one tez moga byc przyczyna "luzow w podwoziu", niekoniecznie sam porod.
    Wez sie za siebie!
    Zmien lekarza, bo na razie NIC sensownego ci nie doradzil.
    Po roku po porodzie to wystarczajacy czas na zaleczenie hemoroidow.
    Jezeli wczesniej nie mialas skolonnosci, to po wyleczeniu nie powinny sie wiecej pojawic.
    U mnie pojawialy sie kazdorazowo po kazdym porodzie. Zanikaly (na skutek lekow oraz lodowych kompersow) przez 1-2 mce po porodzie.
    I uwierz: zycie nie konczy sie pol roku po porodzie!
    Nie mozna tez cwiczyc na chybil trafil: cwiczenia biegowe np. poglebiaja jedynie problem nietrzymania moczu, wiec uwazaj na to jak i co cwiczysz.
    U mnie defintitywnie poprawilo sie po roku stosowania systematycznych cwiczen, bez zadnej ingerencji lekarskiej. "Luzy" tez z czasem ustapily. I te "luzy" to czesto tez psychiczny wytwor nas samych (no bo "duze dziecko" bylo i "porozciagalo" na wieki wiekow ...), przenoszony tez na partnera (bo wine na cos zrzucic trzeba, ze po porodzie, po urodzeniu dziecka jest "inaczej" niz przed ...).
  • e-milia1 17.03.14, 08:16
    organizm wraca gdzies kolo roku, czasem nawet pozniej do siebie. szukaj dobrych specjalistow-ginekologa, endokrynologa. ja zyje z hemoroidami kilka lat i nie przeszkadzaja. pilnuje zebym nie miec zatwardzen. problemy mam w ciazach z nimi... to o czym piszesz, ale to juz pisaly dziewczyny wyzej, to nie sam wynik porodu ale ciazy. rodzilabys przez cc mialabys to samo. kuzynka rodzila dwa razy przez cc i przez lata miala problemy z wypadajaco macica. tak wogole to takie dolegliwosci moga miec takze kobiety bezdzietne....
  • cud_bogini_w_bikini 17.03.14, 08:55
    "Wyglądałam" po swoim pierwszym porodzie tak samo jak Ty. Pełna sprawność (powiedzmy 85% tego, co było przed ciążą) wróciła po 6 latach. W jednym miałam lepiej - 40 szwów założonych od szyjki macicy (była w strzępach) po odbyt - niby nacięli, ale dodatkowo pękłam po odbyt. Przez te szwy byłam szyta wąsko w pochwie, więc doznania seksualne ok. Ja dodatkowo miałam rozejście spojenia łonowego i utykałam (tzn. chodziłam jak osoba kulejąca na 1 nogę). Miałam 28 lat, gdy rodziłam, szpital opuściłam jak 80-letnia staruszka.
    1. Nie miałam nadwagi, nie miałam hemoroidów w czasie ciąży. Lekarz, z tytułem profesora, powiedział, że łączenie ciąży z hemoroidami to mit. Tzn. mogą być one wynikiem ciąży i już w czasie jej trwania dają się we znaki, ale MOGĄ BYĆ REZULTATEM ZBYT SZYBKIEGO PRZEPROWADZENIA II FAZY PORODU !!! Można je sobie "wypchać". Ja tak miałam (miałam 2 wielkości dwóch pięści dorosłego mężczyzny , zniknęły do roku, przez 6 i pół roku mam spokój (w międzyczasie byłam w ciąży i rodziłam... naturalnie, ale bez szaleństw z II fazą).
    2.Miałam wysiłkowe nietrzymanie moczu - jest dużo lepiej, to "lepiej" przyszło samo, z czasem, ale muszę pamiętać o sikaniu. Kegla mam wyćwiczonego (nawet przed I porodem miałam), to nic nie daje. Jak tylko chce mi się siku - nie ryzykuję i biegnę do wc.

    Jak już znajdziesz dobrego lekarza i zechcesz zajść w II ciążę, to pamiętaj, nie daj się zwieść obietnicami, że II poród po takim I będzie lżejszy. Nic nie będzie, niedługo minie rok, a ja znów jestem zmasakrowana i dochodzę do siebieuncertain
  • Gość: japier.. IP: *.ksknet.pl 23.03.14, 20:15
    powiedz co zachecilo cie do rodzenia po raz drugi skoro tak tragicznie przeszłaś pierwszy poród?
    40 szwów? czterdzieści?????
    drugie też rodziłaś SN?


  • aaaniula 17.03.14, 11:45
    To wszystko zależy od zasobności portwela. Hemoroidy- można usunąć. Można przeprowadzić waginoplastykę i zabieg na wysiłkowe nietrzymanie moczu. Do tego utrata wagi, myślę, że już niewielka wpłynie na obniżone narządy.
  • fifaraffka 17.03.14, 13:05
    karmie piersią i cały czas chudne. Ale nie ma lepiej.

    Kegla ćwicze codziennie na sucho, na mokro. i to praktycznie cały dzień napinam, 5-10sekund, puszczan... ech.. po pol roku żadnej poprawy...
  • fifaraffka 17.03.14, 13:07
    to był lekarz zastępczy, nie bylo mojego. idę w środę bo dodatkowo właśnie mi się zrobił torbiel na jajniku (miałam przed ciąża co drugi okres, zawsze z lewego jajnika) i chodzę po ścianach..

    a. karmie piersią dalej
  • 1mzeta 22.03.14, 17:10
    Na mokro Kegla się nie robi bo tylko można sobie problemów narobić.
    --
    Zmieniłam nicka smile
  • Gość: Marzen IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.14, 22:27
    Naprawdę z całego serca współczuję, sama miałam problemy po porodzie , ale ja przy tobie to małe miki. Już na szczęśnie nie pamiętam o tych wszystkich dolegliwościach, częsc przeszła sama- trzeba było czasu, udała się na zabieg laserowej rewitalizacji pochwy. Zacznij powoli małymi kroczkami , jesteś bardzo młodą osobą więc organizm w tym wieku powinien się regenerować
  • fifaraffka 17.03.14, 23:03
    Ktoś napisał że nie mogę biegać.. Na moja logikę też tak myślałam, ale ten osioł (lekarz) stwierdził że biegać, jeździć na rowerze (a kit z tym że jak siedzę w pozycji na powerku to mam wrażenie jakbym coś w pochwie miała), skakać i chodzić na aerobik i fitness. Na aerobik chodzę, bo jakoś formę chce utrzymać.. a większość ćwiczeń powinna być ograniczona przy tym.. idę do mojego lekarza.. może powie mi co zrobić..

    Marzen.. miałas laser rewitalizujący? mona lisa? albo tego typu? pomogło? Bo właśnie o tym ten lekarz powiedzial że tylko zrosty zrobi...
  • gosia_gd 18.03.14, 16:06
    No ale wlasnie o powstanie "zrostow" chodzi. Dzieki nim powstaje jakby panel tkanki podtrzymujacy cewke moczowa, w efekcie czego mocz bezwiednie nie odplywa. Takie "zrosty" powstaja takze po operacji z uzyciem tasmy IVS.


    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/h84ftrd8a640ahox.png
  • gosia_gd 18.03.14, 16:09
    Czytajac to co opisujesz, przypomina mi sie stan mojego ciala sprzed 2 lat, kiedy urodzilam dziecko. Czesc problemow znik elo, z czescia walcze, ale wszystko jest do zrobienia smile Wiekszosc z tego co opisujesz jest wynikiem ciazy a nie porodu sn. Dziecko 3800 to nie gigant i wbrew pozorom takiego spustoszenia nie sieje.


    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/h84ftrd8a640ahox.png
  • Gość: marzen IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.14, 17:51
    Hej, sorry że dopiero teraz piszę ale dawno tu nie zaglądałam.Tak dokładnie ten miałam-monalisa touch,robione w elite jakieś 15 miesięcy temu, wydaje mi się że wtedy takie zabiegi nie były jeszcze tak popularne jak teraz, ostatnio nawet w tv oglądałam o nich program. Ale o szczegółach typu zrosty to ci nic nie powiem bo się nie znam aż tak bardzo
  • Gość: ptys IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.14, 21:41
    I jak , jestes zadowolona z efektów tego lasera ? jak to się ma do kwestii łóżkowych ? tu też się poprawia czy tylko jeśli chodzi o nietrzymanie moczu ?
  • Gość: toja IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.14, 20:44
    I to i to - jest ciaśniej - laser poprawia jędrność pochwy ,zresztą na stronie elite jest wszystko opisane
  • Gość: dramat IP: *.ksknet.pl 23.03.14, 20:12
    coś strasznego..
    slyszalam, ze na hemoroidy pomagają czopki propolisowe, ale ile w tym prawdy nie wiem.
    mnie zastanawia, że niektore tu z piszących pań po czyms takim mają ochote na kolejne dziecko..

    jedyne chyba co mozesz zrobić to waginoplastyke. dowiedz się czy to nie jest refundowane.
  • e-milia1 24.03.14, 13:02
    ale podejrzewam, ze moje nie sa w porownaniu z waszymi az tak uciazliwe.
  • fifaraffka 31.03.14, 17:55
    plastyka pochwy jest refundowana. Od razu mnie mój lekarz skierował. ale chce lasera spróbować.. bo po plastyce nie zawsze jest lepiej a może być gorzej
  • fifaraffka 30.06.14, 13:44
    obecnie to już 10miesięcy po porodzie. ćwiczenia nie dawały nic więc dałam sobie spokój 2miesiące temu... przed ciążą mięśnie miałam tak silne że jak zacisnelam w trakcie stosunku to mojego męża bolało. ćwiczyłam miesnie kegla od 13roku życia chociaż wtedy jeszcze nie wiedziałam do czego służą smile teraz nawet jak zacisne mięśnie podczas oddawania moczu np to strumień leci dalej nieprzerwanie. podejrzewam że mięśnie gdzieś po drodze porodu po prostu się rozerwaly. niby mozg daje sygnał żeby zacisnac, niby czuje że się da a jak włoży się palce to nic nie drgnie nawet

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.