Dodaj do ulubionych

Brak jajeczkowania-co dalej?

17.06.16, 22:13
Dokuczają mi bardzo długie cykle. W marcu miesiączka spóźniła mi się 10 dni, w kwietniu 8 , natomiast w maju aż 17. Zaniepokoiło mnie to, wystarałam się zatem o zlecenie przeprowadzenia badań hormonalnych. W środę wykonałam testy z krwi na progesteron, w 22 dniu cyklu poziom jego wynosił 0, 503 ng/ ml. Wczoraj w 23 dniu cyklu endometrium wyglądało jak w pierwszej fazie, natomiast na jajniku był dojrzewający pęcherzyk i teraz nie wiadomo, czy uwolni się on do brzucha, czyli czy będzie jajeczkowanie. Jak wygląda postępowanie przy braku owulacji? Czy włączone zostaną leki? Czy przyczyną może być otyłość?(83 kg/164cm) Niedoczynność tarczycy? (jest podejrzenie). Czy będzie możliwe zajście w przyszłości w ciążę? Nadmienię, że mam 25 lat.
Edytor zaawansowany
  • lidek0 18.06.16, 23:25
    Najpierw musisz potwierdzić brak owulacji czyli pomonitorować cykl do końca, potem lekarz podejmie decyzję jak Cię stymulować, żeby owulacja była. A otyłość jak najbardziej może powodować zaburzenia hormonalne i brak owulacji. Warto pomyśleć o schudnięciu.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • horpyna4 19.06.16, 09:09
    Przede wszystkim konieczna jest samoobserwacja - pomiar temperatury i obserwacja śluzu. Wejdż na forum Naturalne Planowanie Rodziny, tam u góry strony jest linkownia i zapoznasz się ze szczegółami.

    Przy obserwowaniu każdego cyklu dowiesz się bardzo dużo. Chociażby tego, czy wydłużenie cykli spowodowane jest nieudanymi podejściami do owulacji, czy jest tylko jedno podejście w cyklu, ale opóźnione. Z wykresu widać też wiele na temat hormonów - np. jak długa jest faza lutealna, albo czy nie za wysoki jest poziom prolaktyny. Nawiasem mówiąc, jak chcesz badać coś w laboratorium, to właśnie prolaktynę - za wysoka potrafi przeszkadzać w owulacji.

    Zresztą to nie są bardzo długie cykle. Owulacja może spóźniać się przecież i kilka miesięcy.

    I to nie miesiączka się spóźnia, tylko owulacja. Termin miesiączki jest określony przez datę poprzedzającej ją owulacji, a nie przez początek cyklu.

    Ewentualne problemy z tarczycą i otyłość mogą wskazywać na możliwość występowania zespołu policystycznych jajników (PCOS). Warto wyregulować hormony tarczycy i schudnąć; nawiasem mówiąc, PCOS utrudnia zajście w ciążę, ale nie uniemożliwia.

    I jeszcze jedno - obserwacja cyklu, a zwłaszcza pomiar temperatury, są pomocne w ustaleniu daty porodu. Bo chociaż mamy XXI wiek, to większość lekarzy ustala ten termin na podstawie daty ostatniej miesiączki. A w przypadku opóźnionej owulacji kończy się to niepotrzebnym (i szkodliwym) wywoływaniem porodu w przypadku ciąży przenoszonej zdaniem lekarza, a faktycznie niedonoszonej. Pamiętaj o tym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka