Dodaj do ulubionych

Trądzik różowaty-pielęgnacja

07.07.17, 09:09
Moje drogie, jak w temacie, jakie macie doswiadczenia pozytywne i negatywne. dopadło mnie na stare lata - od doskonalej cery, ni z tego ni z owego - doslownie z dnia na dzien moja twarz ulegla przemianie dramatycznej, obawiam sie, ze to poczatki czegos z czym bede walczyla juz do konca zycia. aktualnie uzywam dwoch lekow: rozex na noc i skinoren na dzien, jak rozumiem na dzien na skinoren musze dac spore filtry, szczegolnie ze za tydzien jade na wakacje i nie chcialabym przerywac kuracji.
natomiast zastanawiam sie - jak pielegnowac skore po zaleczeniu i opanowaniu sytuacji - dermatolog nic mi nie powiedzial, a i ja nie pytalam, jako, ze bylam naprawde zrozpaczona i chcialam natychmiast wykupic recepte i posmarowac sie wszystkim co zostalo mi przepisane.
z gory pieknie dziekuje za odpowiedzi



--
Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
Winston Churchill
Obserwuj wątek
    • koralik37 Re: Trądzik różowaty-pielęgnacja 07.07.17, 09:33
      A wyobraź sobie, ze usłyszałam taka diagnoze w wieku 24-lat. Dramat, dno i wodorosty. Ale kosmetykow aptecznych jest teraz tyle i w cenach juz nawet niskich, wiec luz. U mnie prawie nic nie widać (raz na jakis czas dwie krostki, a na stałe rozszerzone naczynka o których wszyscy sa przekonani, ze to rumience). Da sie z tym żyćwink nawilżający krem - dermedic hydra cos tam2, zielony krem pod podkład i BB, czasem cos tam na cere naczynkowa i juz. Alkohol w sposób kontrolowany. Zakaz sauny. I tyle. Niektórym stan zaostrzaja cytrusy i czekolada. Oraz pikantne potrawy. Poobserwuj. Nie wiem czy mam takie szczęście, ze u mnie to wersja light czy po prostu to bywa falowe. Glowa do góry!

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/relgt5odpew4ev0j.png
    • mapt Re: Trądzik różowaty-pielęgnacja 07.07.17, 11:16
      Tez bym chciała wiedzieć, dermatolog dała tylko próbki kremów aptecznych żeby sobie coś z nich wybrać do stosowania na co dzień i poinformowała że jak cera będzie poważnie grudkowa to wtedy można leczyć antybiotykami. Tiaa..
      • laruara Re: Trądzik różowaty-pielęgnacja 07.07.17, 11:28
        Solantra. Chyba tak to się pisze. Po latach leczenia pomogło.
        Jako tonik płyn Dermedic Angio Preventi. I z tej samej serii krem na noc. Super jest też krem Ziaja minimalizujący rumień. Dla mnie dobry też tylko ten na noc. No o do mycia coś z serii naczynkowej .

        --
        Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć.
    • wrotek0 Re: Trądzik różowaty-pielęgnacja 07.07.17, 11:35
      Soolantra - mnie pomogło prawie od razu. To preparat zwalczający nużeńce (drobne żyjątka na skórze) , których bytowanie u niektórych osób powoduje zmiany typu trądzik różowaty. Dość drogi (prawie 60 zł mała tubka), ale wydajny. Ja stosuję raz dziennie, teraz latem co drugi dzień. W moim przypadku najgorzej jest zimą przy działającym co i suchym powietrzu oraz zmianach temperatury. DO tego dermokosmetyki IWOSTIN do cery trądzikowej (krem na dzień, na noc i płyn do mycia). Unikać stresu i kawy... Jak się da. I mocne filtry przeciwsłoneczne a w ogóle to nie przegrzewać się i wysiłek fizyczny dawkować z umiarem.
      Życzę powodzenia
    • aagnes Re: Trądzik różowaty-pielęgnacja 07.07.17, 13:05
      Do mycia mam tzw mydło z aleppo z olejem laurowym antybakteryjnym, do przecierania polecono mi wodę różaną, taką normalnie spożywczą.
      ale powiem wam, ze rece mi opadły, w zyciu takich problemów z twarza nie mialam, a widze, ze goowno jest oporne i po kilku dniach smarowania czym trzeba moze jest deko lepiej, ale ogolnie słabo sad

      --
      Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
      Winston Churchill
      • laruara Re: Trądzik różowaty-pielęgnacja 07.07.17, 14:19
        Prawda jest taka, że do codziennej pielęgnacji musisz dobrać to, co akurat Tobie nie zaszkodzi, a pomoże. Metodą prób i wielu, wielu błędów. Ja wydałam naprawdę dużo kasy, zanim trafiłam na to, co mi nie szkodzi. A moja skóra jest baaardzo wymagająca. To tyle jeśli o kosmetyki.
        Leki, to jak wspomniałam, Soolantra czyni cuda.
        Do tego zero stresu, używek, słońca i przegrzewania. Zresztą jak zimno to też niedobrze, ale mnie bardziej szkodzi słońce.
        Generalnie temat ciężki. Ja zmiany skórne wyleczyłam, ale rumień wciąż jest...


        --
        Jestem bohaterką we własnym domu.
        • cynamonka30 Re: Trądzik różowaty-pielęgnacja 01.11.19, 12:14
          Witajcie. Mam 38 lat i od pół roku borykam się z trądzikiem różowatym. Mam zalecony przez 5 dni steryd - travocord, a potem soolantrę. Trądzik mam na brodzie i pod nosem. Po travocordzie wszystko znikneło. Dostałam go by ogasić stan zapalany i wtedy stosować soolantrę dopiero. Dziś jest 5 dzień stosowania soolantry i wszystkie pryszcze wróciły. Wygląda na to, że po soolantrze jest gorzej. Pomózcie proszę co robić? dalej smarować soolantra? Jak to u Was było?? Jest szansa że soolantra wyleczy mi ten trądzik jeszcze?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka