Dodaj do ulubionych

wzdęcia, zaparcia! Poradźcie coś proszę

18.11.04, 18:41
Witajcie! napewno niejedna z Was zetknęła się z tym problemem i wierzę ,że mi
pomożecie. Mam już dość ciągłych zaparć i wzdęć prawie po wszystkim co zjem.
Nie mówiąc juz o tym aby schudnąć, jem naprawdę o wiele mniej i dietetyczne
rzeczy. Dolega mi trochę wątroba (nie mam woreczka),nie jem smażonego, bardzo
mało mięsa - na obiad wogóle itd. a dolegliwości ciągle są. Obawiam się ziół
typu Figura bo ponoć na dłuższą metę uzależniają tzn. rozleniwiają jelita i
po odstawieniu problem jest jeszcze większy?. Proszę o Wasze rady.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Julia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 20:36
    Moze Espumisan? Ponoc mozna to brac przez lata i zadnych skutkow ubocznych.
  • 18.11.04, 21:11
    Witaj Julio! Biore od czasu do czasu espumisan, właśnie nie wiedziałam czy nie
    zaszkodzi branie go za często bo jak narazie kupowałam po jednym listku i nie
    mialam ulotki.
    Ale pozostaje jeszcze problem zaparć. Nie jest to miły temat ale niestety
    problem jest.
  • 18.11.04, 21:18
    Może spróbuj pić czasem kefir. Podobno suszone śliwki też pomagają na zaparcia.
    Na lepsze trawienie dobra jest także zielona herbata (jak nie lubisz to polecam
    tą o smaku opuncji figowej)
    --
    -
  • Gość: salomea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:35
    mnie niestety na zaparcia nie pomagaja sliwki, kefiry i inne cuda sad Musze pic
    regulavit... Zauwazylam jednak, ze jak przez pewien czas jadlam duzo marchewki
    poprawilo sie, aha po odrebach pszennych tez
  • 19.11.04, 10:16
    Hej! Dzieki popiję trochę kefiru, herbatkę zieloną pijam ale faktycznie tylko
    ta z opuncją jest smaczna.Pozdrawiam
  • 18.11.04, 21:52
    Oprócz jedzenia suszonych sliwek możesz również każdego wieczoru zalewać sliwki
    ciepłą woda a rano wypijać "wywar". Smakuje jak kompot.
    Poza tym tak jak juz ktos wspomniał dodawać do jogurtów otręby
    a raz na jakis czas polecam Xenne lub Alex.
  • Gość: Julia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:25
    Jesli chodzi o Espumisan, to sama z niego korzystam, jesli widze ze moj
    brzuszek zamienia sie w bebenek wink I bardzo dokladnie przestudiowalam ulotke,
    zeby potem nie miec jakis skutkow ubocznych. Mozna brac przez lata i nie wplywa
    to na rozleniwienie jelit itp.
    Na zaparcia wcinam z samego rana na pusty zoladek suszone sliwki. Jakies w
    torebce kupuje w spozywczym. Nawet sa dobre i nie maja typowego okopconego
    zapachu sliwek wink
    Jesli mi to nie pomaga to wtedy wlasnie 2 tabletki Xenny.

    Slyszalam tez, ze na czczo mozna wypic szklanke wody, lub wode z miodem i
    cytrynka.

    Pozdrawiam smile
  • Gość: baba jaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:00
    miałam ten sam problem, co Ty. Niestety nie potrafię odpowiedzieć Ci nt. wzdęć -
    przeszły mi same. Natomiast co do zaparć, to moim jedynym ratunkiem jest
    codzienna kawa rozpuszczalna z mlekiem. Ponadto staram się duzo pić i jeść
    regularnie, używam bardzo mało soli. Nie radze pic Figury, bo jelitka
    rozleniwiaja się i jest jeszcze gorzej.
  • Gość: Julia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:36
    A zapomnialam o jednym. Zauwazylam, ze po wysilku fizycznym mam lepsza
    przemiane materii, a tym samym zerowe problemy z wyproznianiem sie. W lato
    szybki 40 min marsz z pracy lub 30 min cwiczen i problem jak reka odjal. Gorzej
    w zimie, bo nie chce mi sie ani cwiczyc, ani chodzic na piechote...to sie
    ratuje sposobami, ktore omowilam.

    Serdecznosci smile
  • 19.11.04, 11:54
    Cześć
    ja od dzieciństwa miałam problemy z trawieniem,łącznie z tymi, które
    wymieniłaś; od roku -mniej więcej- piję rano na czczo szklankę ciepłej wody z
    łyżeczką miodu;pomaga, przemiana materii na 5 (zapomniałam co to
    zaparcia).Polecam,
    pozdrawiam.
  • Gość: aleksandra26 IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 19.11.04, 13:08
    hej...
    nie pisałabym chyba, gdybym sama nie doświadczyła tych przykrych i uciążliwych
    objawów sad. wiem, jak potrafi to zakłócić funckjonowanie normalnego życia.
    moje rady, a może właściwie powinnam napisać, moj sposob "walki"... pomaga.
    efekty pzryjdą, tylko cierpliwości.
    - zwiększyłam dawkę ruchu fizycznego (systematyczne spacery, jogging, rower,
    pływanie)
    - w miarę stałe pory posiłków i przyzwyczajenie do porannego wyprózniania się
    (nawet jesli na początku nie będziesz miała oczekiwanych efektów, nie rezygnuj
    z przyzwyczajania się do "porannych nasiadówek")
    - jem głównie pieczywo z ziarnem, ciemne, ale zawsze z ziarnami (platki
    owsiane, slonecznik, siemie lniane - i cokolwiek innego moze byc w pieczywie,
    wszystkei ziarenka), surówki, warzywa, zupy jarzonwe z duza ilością warzyw -
    bez ziemniaka, wogole wykluczylam go z diety.
    - woda mineralna niegazowana, spijam litrami smile bo lubię, bo mi pomaga. i
    dołącze sie tu do rady kolezanki, jaka przeczytalam w jednej z wypwoiedzi:
    wypijaj szklanę wody pzred jedzeniem. ja jem posilki, rowniez popijajac woda.
    - kiedy jest gorzej, zaburzę sobie stały rytm wyprozniania, to siegam po Xenne,
    to ziolowe tabletki przeczyszczajace, naprawde pomagają i nie ma ubocznych
    efektow. oczywiscie jesli nie bedziesz zazywac zbyt czesto, bo rozleniwisz
    jelita.
    - unikaj slodyczy w postaci czekolady
    - posilki spozywaj w spokoju, nie w pospiechu i w trakcie robienia. znajdź czas
    by spokojnie je sobie przygotowac i zjeść.

    Ale naprawde polecam rower. ja jeżdze troche wyczynowo, więc ruchu mam dośc
    sporo. ale to on pomogl mi znacznie w regulacji przemiany materii.
  • Gość: ona32 IP: 62.233.176.* 19.11.04, 13:26
    Ja na zaparcia mogę polecić ziołowe granulki "Agiolax",które polecił mi kiedys
    lekarz proktolog.Tylko nie można ich stosowac zadługo,ale mnie pomogly,bo
    uregulowalam sobie przemianę materii.Teraz jak tylko mam jakiś problem z
    wypróznianiem to biore sobie łyzeczkę Agiolaxu,popijam woda i klade się spać.
    Poleciłam to rowniez mojej mamie,która nie ma tez woreczka,ma chora
    watrobe,tylko powiedzialam jej,zeby uwazala i nie brała za dużo i za często.
    Co do wzdęć to niestety trzeba unikać ciężkostrawnych potraw typu
    kapusta,bigos,pierogi,biale pieczywo itp.Zauwazyłam ,że jak przez jeden dzien
    nie jem bialego pieczywa i wogole mniej zjem ,to problemu nie ma.Nie nalezę do
    otyłych osób,dlatego nie zaciekawie wygladam z tym brzuchem jak balon.Ale tez
    czasami siegam po Espumisan.
  • 19.11.04, 13:49
    Serdecznie Wam dziekuję za podzielenie się swoimi sposobami! Wypróbuje napewno.
    Julio już od paru dni za radą MAmy piję rano wodę z cytrynką,jest ciutkę
    lepiej, ale zgodnie z sugestiamo dołączę do tego miód. Wiem też ,że ruch jest
    dobrym lekarstwem ale wlaśnie ta nadchodząca zima temu nie sprzyja.
    Aha dziś w pracy koleżanka powiedziała mi,ze dobrze jest pić rano wode z oliwą
    i cytrynką. Co Wy na to ?
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.