Dodaj do ulubionych

Sposób na wypróżnienie

IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.01.05, 09:08
Mam od jakiegoś czasu potworne problemy z wypróżnianiem. Nie działają na mnie
żadne senesy ani alaxy- trochę poburczy w brzuchu, mam wzdęcia i nic...sad
Lekartz też nc nie stwierdził, miałam rózne badania robione, wszystko w
porzaku.
Macie jakies sposoby na podobny problem? Bardzo utrudnia mi to życie. Dzięki
Edytor zaawansowany
  • Gość: iza IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.01.05, 09:49
    czy znaczy, że nikt podobnych klłopotów nie ma??? szkoda...
  • baranek_wawa 26.01.05, 09:50
    Na szczęście nie mam takiego problemu, ale wiem co pomaga- śliwki suszone w
    dużych ilościach przez kilka dni. Do dzieła i życzę Ci powodzeniawink
  • Gość: foch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:54
    a mnie pomaga siemię lniane. Ugotować i trzeba wypić jeszcze ciepłe. i
    najlepiej, jakbyś się przemogła i zjadła te ziarenka też. nie jest to zbyt
    smaczne, ale bardziej skuteczne.
    Pozdrowionka i powodzonka!! smile
  • luna333 26.01.05, 10:31
    moja ginka mi doradziła picie soku z buraka i jedzenie buraczków (ale niezbyt
    mi to pomogło) natomiast bardzo pomógł mi "duphalac" w syropku do nabycia w
    aptece- tylko najlepiej wypić go wieczorem i rano pomaga + ciemne pieczywo dużo
    warzyw i owoców (w instrukcji napisano żeby go wypić podczas śniadania - kiedyś
    tak zrobiłam i mnie okropnie i boleśnie wzdęło - a wypity wieczorkiem jest ok),
    niektórzy polecają sok z kiszonej kapusty no i te suszone śliwki (ale na mnie
    też nie działają)
    pozdrowionka
    --
    nasze maleństwo
    src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"
  • Gość: Kasia IP: *.robbo.pl / 194.106.193.* 26.01.05, 10:49
    Zwykłe jabłko rano na czczo bądź wieczorem. Szklanka wody w takich samych
    porach. Na mnie działa kawa z rana (filtrowana) praktycznie na czczo (wiem,
    wiem). Mam jednak podejrzenia, że autorka wątku ma problem natury psychicznej
    (podobnie jak ja - skoro była u lekarzy i fizycznie jest ok), co wpływa na
    wypróżnienia. Rada jest jedna: zwolnić tempo, zjeść powoli śniadanie, pogłaskać
    kota. Mam za sobą lata takich problemów - zaczęło się, gdy poszłam do szkoły -
    i rodzinne zagrożenie rakiem jelita, więc staram się nie brac żadnych
    przeczyszczaczy - część drażni jelito, część rozleniwia. Uwierz mi, to
    najgorsze, co możesz zrobić. Musisz nauczyć organizm pracować (czyli: zastosuj
    wszystkie podane przez poprzedniczki rady)
    Pozdrawiam,
    Kasia
  • Gość: iza IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.01.05, 11:07
    Dzięki za odpowiedzi- spieszę z wyjaśnieniami:
    -śliwki ni w ząb nie działają
    -podobnie, jak któraś z dziewczyn, rano na czczo kawa, czasem pomaga, casem nie
    -siemie lniane też jakoś średnio działa
    -celowo wstaj wczęsniej, aby nie spieszyć się i załatwić potrzebę, ale...cóż!

    Dziewczyny, ja j€z na prawdę wszystkie wypróbowałam, ale nic nie jest super
    skuteczne sad(
    Mimo wszystko dziękuję.
  • Gość: bu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 11:25
    a szklanka gorącej wody z sokiem cytrynowym rano na czczo??
    słyszałam, że poprawia przemianę materii, ale nie wiem czy działa, bo jeszcze
    nie próbowałam
  • the_kami 26.01.05, 12:21
    A ja słyszałam o ziarnach (żyto, pszenica) - wypłukać, ugotować do miękkości
    (ale nie rozciapciać), dodać ziół jakie się lubi, sporo czosnku, dobrej oliwy,
    ewentualnie jakichś oliwek/pomidora/ogórka. To smaczne, zdrowe, i ładnie działa.

    --
    Kami
    ... po prostu Kami.
  • Gość: zosik IP: 81.15.213.* 26.01.05, 12:23
    Na mnie też niewiele działa. Większość naturalnych sposobów powoduje jedynie
    wzdęcie i gazy. Jedynie siemie lniane działa łagodnie ale skutecznie.
    Codziennie wypijam 2 łyżki rozgotowanego siemienia razem z ziarenkami. Nie
    działa od razu, ale po kilku dniach daje systematyczny efekt.
    A nie zaczęłaś brać ostanio jakichś leków? Na mnie potwornie działa żelazo
    również w preparatach wielowitaminowych i tabletki antyk.
  • tigratom 26.01.05, 12:36
    - kawa z rana
    - śliwki suszone
    - duże ilości jabłek
    - na niektórych działa kefir lub maslanka
    - sól gorzka (bardzo niedobra ale skuteczna)
    - olejek glicerynowy lub czopki glicerynowe
  • Gość: iza IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.01.05, 12:57
    stosowałam raz czopki i wypróżnianie sprawiało mi wielki ból, też pojawiła się
    krwe. Od razu zaznaczam, że nie mam hemoroidów, ale pewnie zjaąc życie nabawię
    się ich przez te problemy w późniejszym wieku ;/
    leków też na razie nie biorę żadnych-to już chroniczna ma dolegliwość, ale same
    widzice, jakie to straszne i niekomfortowe sad
    Pozdr, buźka
  • karolina.g 26.01.05, 13:32
    a bierzesz może tabletki antykoncepcyjne?
  • Gość: kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:43
    moja znajoma też miała z tym problem, ale zaczeła pić czerwoną herbatę i
    pomogło.może warto spróbować.
  • libra.a 26.01.05, 13:43
    suszone morele
    jabłka
    ciemne pieczywo

    ps. u mnie to właśnie tabletki anty zapoczątkowały problem
    poza tym mój organizm ma "zastój" po mleku

    --
    "Nic nie może przecież wiecznie trwać..."
  • kasia191273 26.01.05, 13:48
    suszone morele powoduja straszliwe wzdecia
  • libra.a 26.01.05, 20:55
    nie miałam wzdęć po suszonych morelach, ale to pewnie kwestia organizmu

    --
    "Nic nie może przecież wiecznie trwać..."
  • Gość: Ania IP: *.wroclaw.mm.pl 26.01.05, 13:50
    Powinnaś jeść więcej produktów zawierających błonnik.Nie będziesz miała problemów z wypróżnianiem,żadnych zaparć.Jedz więcej owoców ze skórką np.2 jabłka pod rząd,więcej chleba z pełnym ziarnem-to bardzo istotne.Warzywa głównie surowe.Wtedy może się okazać,że możesz całkowicie wyeliminować środki przeczyszczające.Pozdrawiam
  • Gość: atra1 IP: *.kalisz.mm.pl 28.01.05, 20:19
    W aptekachy możanb dostać sproszkowany błonnik - działa świetnie. Zdaje sie reklamują jako coś na odchudzanie. Na mnie dzIała idealnie, a potrafię mieć "niemoc twórczą" ponad tydzień.
    papapa
  • baranek_wawa 26.01.05, 16:35
    To spróbuj jeszcze:
    -surowe mleko na czczo- na mnie działa kiblopędnie
    -kawa i papieros (jeśli jeteś w ciąży to oczywiście odpada, ale chociaż zapach
    papierosa do kawy..)
    - moja siostra wtyka sobie kawałek mydła w wiadome miejsce i mówi,że idzie jak
    po maślewink
    A może jakieś ziółka? Nie znam się, ale pamiętam z dzieciństwa że po jakiś
    ziołach moja babcia biegła "krzyżakiem do WC. Może podpytaj w aptece o jakieś
    naturalne metody
  • Gość: jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 19:05
    "krzyżakiem" do WC... <hahaha> fajne powiedzonko smile))))))))))))
  • Gość: doerotka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.05, 20:52
    tez mam ten problem i to od dawna,ale jakos sobie zawsze dawałam rade:
    szklanka wody rano
    kawa
    papieros(już nie palę)
    buraczki
    mleko z worka nieprzegotowane wieczorem
    a teraz nic nie działa .od tygodnia czuję sie jak balon.chcialabym troche
    schudnąc a tu jeszcze gorzej.jutro kupie siemie lniane...
    dobrze działa na mnie senes,ale juz po 2-3 dniach organizm sie przyzwyczaja i
    jest jeszcze gorzej...
    a ta sól gorzka jest do kupienia w aptece i ile kosztuje???
  • asiulek31 26.01.05, 21:56
    proponuję kurację oczyszczającą jelita, przez 3 dni je się tylko winogrona i
    pije napar z pokrzywy....to działa!
  • mandi.ole 26.01.05, 22:13
    To ja- autorka postu. A co myślicie o lewatywach? Słyszałam, że podobno nieźle
    przeczyszczają jelita i jest łatwiej..Ale jak domowym sposobem?
    No i co dziwne, zawsze przed okresem mam całkiem odwrotnie, jak np przez 3 dni
    nie mogę, tak wtedy 3 razy dziennie- ble mam dość!
  • Gość: Kasia IP: *.robbo.pl / 194.106.193.* 27.01.05, 00:27
    Lewatywa tez rozleniwia jelita smile. Wróć powoli do naturalnego rytmu (fakt,
    przed okresem rozwolnienie jest częste), spróbuj jedz powoli, małe porcje i
    dużo warzyw - jak polecały dziewczyny. Odradzam ziółka (te senesy, figury...),
    siemię jest dobre. Jelita odnajdą swój normalny rytm i poczujesz się lepiej.
    Takie objawy, jak ciągłe obstrukcje pojawiające się nagle moga być też bardzo
    groźnym objawem, ale rozumiem, że to wykluczyłaś. TAk, jak pisałam, u mnie
    decyduje psychika. Ale jeśli 2 dni nic się nie dzieje, nie martwię się, bo 3.
    dnia na pewno będzie dobrze - tak już miewam. Mój własny ojciec męczyl się
    przez 30 lat, a potem - po wstrząsie, jakim był dla organizmu atak serca,
    paradoksalnie - wszystko wróciło do normy. Podsumowując, jeśli masz silne
    zaparcia, wielodniowe, można czasem spróbować jakiegoś agresywnego sposobu -
    lewatywa, silne zioła. Ale nie na co dzień, bo powoduje odwrotne skutki.
    Pozdrawiam,
    KW
  • Gość: paw IP: 5.5D* / 213.40.67.* 27.01.05, 00:33
    otręby pszenne z wodą lub jogurtem, bll, niedobre, ale na mnie dzialają
    jogurt naturalny
    jabłka
  • Gość: ANNA IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.05, 11:04
    można je kupić w aptece,ale nie polecam..są niewygodne w stosowaniu.możesz sobie kupić-olej rycynowy-w małych buteleczkach(niewiele potrzeba do pełnego,zamierzonego efektu)albo Duphalac-wszystko dostępne bez recepty!!
  • luna333 27.01.05, 11:26
    na forum dla ciężarnych - dziewczyna polecała "Colon C" to takie otręby
    wzbogacone bakteriami żyjącymi w jelitach - czy jakoś tak- ponoć bez rewelacji
    ale działa - tylko że kosztuje 40zł. Ja obstaję przy duphalac i diecie bogatej
    w warzywa i błonnik - duphalac albo lactulosum - można to podawać nawet małym
    dzieciom przy zaparciach. Pozwolono mi go zastosować w ciąży więc chyba nie ma
    aż takiego wpływu negatywnego - choć oczywiście lepiej by było bez wspomagania

    --
    nasze maleństwo
    src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"
  • mandi.ole 27.01.05, 18:43
    jak stosować ten olej? ile kosztuje ten Duphalac? dzięki za oodpo
  • getsemani 27.01.05, 12:38
    że senes nie działa... pare ładnych lat temu wypiłam pl szklanki czystego
    senesu... cud prawdziwy, że wnętrzności zostały na miejscu.
    Sposobem może byc spokojniejszy tryb życia - mnie w nerwach kiszka się
    zakleszcza, cos okropnego! I, uwaga codziennie siadać na sedesie o tej samej
    porze i sobie posiedzieć, na zasadzie wyrabiania nawyku. Możesz sobie cos
    poczytac, jest to nawet wskazane, bo lektura cię zrelaksuje i nie bedziesz
    myśleć "no tak, tym razem tez nie, jak nic dostane raka, organizm się zatruje
    itp. itd."
  • aalila 28.01.05, 10:03
    Ja mam podobne problemy. Gastrolog kazała mi bardzo dużo pić. I zaproponowała
    właśnie "Colon C". Te ziarenka trzeba pić wymieszane w szklance wody lub soku,
    a po nich dodatkowo wypić jeszcze jedną szkalnkę. Wymaga to picia, więc
    trochę "zmiękcza" jak to mówiła p. doktor. Spróbuj, nie działa to na zasadzie
    przeczyszczania, ale na pewno usprawniają prace jelit i ułatwia wypróżnianie.

    p.s. nie jestem jak widzę sama.
  • Gość: izka IP: *.stalexport.com.pl 28.01.05, 11:32
    Polecam jeden dzień głodówki,organizm się oczyści + dużo wody mineralnej i
    soków np.pomidorowy.Dobrze jest również zafundować sobie piwko-chmiel działa
    oczyszczająco.Osobiście bardzo mi pomaga.Pozdrawiam
  • Gość: Marcinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:25
    wieczorem przygotuj sobie napój - szklanka przegotowanej wody + 1 łyżka miodu
    naturalnego, wypij zaraz po przebudzeniu. Początkowo codziennie a później sama
    ocenisz jak często potrzebujesz.
    Wskazany jest ruch - spacer, jazda na rowerze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka