Dodaj do ulubionych

Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie?

30.03.05, 12:28
Lekarz proponuje mi spiralę o nazwie Copper za ok. 350 zl lub Mirena za okolo
950 zl. Znacie te wkładki?czy któaś z was je używała?co o nich sądzicie?
Obserwuj wątek
    • honi_29 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 05.04.05, 20:54
      A ja nie wierzę do końca w tę rzekomą niewiedzę mam.Kupując jakikolwiek produkt
      czytam dołączoną do niego ulotkę.Poza tym od czego są mądre książki ,lekarze
      czy nawet net?Nie zdecydowałabym się na spiralę, nawet gdybym miała już
      gromadkę dzieci.To morderstwo!
      • marta288 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 05.04.05, 21:10
        podejrzewam, że producent może nawet wprowadzac w błąd, wiemy przecież jak
        działa reklama (to ewidentne manipulowanie), ale to prawda, informację mozna
        zdobyć.
        Nie krzywdźcie własnych dzieci ...
        Z resztą, taki teraz czas - Ojciec św. dużo pisał o rodzinie, dzieciach. Może i
        w tym temacie należało by go posłuchać.
      • smedron Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 05.04.05, 21:54
        Witam!
        Nie wszystkich stac na kolejne dziecko,wiec np w naszym przypadku nie ma w
        ogole mowy o jakiejkolwiek nieplanowanej ciazy.Nie interesuje mnie co mial na
        ten temat do powiedzenia papiez.Ja polecam spirale,poniewaz dla mnie nie ma
        znaczenia jak dziala,intresuje mnie skutecznosc.Es
          • smedron Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 07.04.05, 15:36
            A niech cie dziwi,bo to absolutnie nie twoja sprawa.
            Ja spirale wszystkim polecam,stosuje je wiele moich znajomych i nie zachodza w
            ciaze.natomiast metody nat. sa dla ludzi ,ktorzy dopuszczaja mozliwosc
            posiadania kolejnego dziecka.A ja takowej nie dopuszczam Es
                • marta288 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 07.04.05, 23:34
                  skoro włączyłaś się do dyskusji to powinnaś się,liczyć z ewentualną odpowiedzią
                  na to, co napisałaś (i niekoniecznie musi to być po Twojej myśli).
                  Każdy ma prawo do włanych poglądów i nierozumiem dlaczego tak się wkurzasz i
                  uważasz, że się wtrącam.
                  Fakty są takie jakie są ...
                    • Gość: monias Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 19:26
                      No nie wiem dlaczego się tak denerwujesz. Przecież jak sama napisałaś - nic Cie
                      nie obchodzi ci inni pomyślą. A jednak po Twojej reakcji wnioskuję, że jest
                      zupełnie odwrotnie.Koleżanka jedynie uważa,że ona nie potrafiłaby usunąc
                      dziecka z macicy nawet jeśli miałoby to oznaczac borykanie sie z trudem
                      wychowywania kolejnego dziecka, problemami finansowymi , etc. Chyba ma prawo
                      tak sadzić, i chyba nazwała rzezczy po imieniu -środek wczesnoporonny to środek
                      wczesnoporonny a nie antykoncepcja. A wybór jest , jak powiedzaiła wyłącznie
                      Twój. I nie ściekaj się ,że ktoś Ci mówi wprost, że tak by nie mógł.
                        • Gość: Emilia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:43
                          Ja byłam kiedyś na tej stronie. A przeczytałeś dlaczego tak piszą? Bo „medycyna
                          nie uważa, że zapłodniona komórka to już ciąża, natomiast ciąża jest wtedy, gdy
                          komórka już się zagnieździ w macicy”. Jakoś zawsze na biologii, nawet w szkole
                          podstawowej słyszałam, że zapłodniona komórka jajowa to już nowe życie, a moje
                          dziecko będzie dzieckiem, niezależnie od tego, czy już się zagnieździ w macicy,
                          czy nie.
                          • matuszek1 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 10:05
                            Owszem , słyszałam od kobiet ze wystepują czasem plamienia i bole
                            międzyokresowe i wiązą to z poronieniem ...być moze tak jest tego nie wiem ,
                            ale nie można uogólniać , ze kazda kobieta ktora nosi wkładkę - zabija swoje
                            dzieci .- a taka idea sie pokazała.
                            Nosze wkladke od 4 lat i nigdy nic takiego nie czułam , nie oznacza to , ze
                            jestem zła bo zabijam swoje dzieci .
                            Podstawowe zadanie wkladki jest antykoncepcja i ona swoja role spelnia- w moim
                            przypadku
                            • Gość: Emilia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 17:04
                              > Podstawowe zadanie wkladki jest antykoncepcja i ona swoja role spelnia- w
                              moim
                              > przypadku

                              Niestety tego wiedzieć nie możesz i wcale nie musisz czuć, że zapłodniona
                              komórka jajowa się nie zagnieździła i wypadła, nowe życie jest tak maleńkie, że
                              nie dojrzysz go gołym okiem i nawet nie musi występować przy tym plamienie.

                              Oczywiście, że głównym zadaniem spirali jest unieruchomienie i niszczenie
                              plemników, ale jeśli plemniki przeżyją i - w przypadku wkładki hormonalnej -
                              przedrą się przez zagęszczony śluz (przy zwykłej spirali plemniki nie muszą
                              mieć problemów ze śluzem), to może dojść do zapłodnienia, a wtedy nowe życie
                              ginie, lub, co zdarza się rzadko dochodzi do ciąży.
                              Nie zakładam, że u mnie, to by spirala byłaby tylko antykoncepcją i nie byłoby
                              niszczenia nowo powstałego życia. Działanie spirali jest jasno opisane – tego
                              nie zmienimy.
                              • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 17:46
                                Sluchaj Emilio, dzialnie jest jasno opisane, ale to TYLKO Twoim zdaniem i zdaniem min. wszytkich kochajacych KK zapldniona komorka jajowa jest juz czlowiekiem. Wedlug innych ludzi nie jest i z medycznego punktu widzenia tez nie jest, wiec przestan komus mowic, ze zabija czlowieka, bo NIE MASZ PRAWA tak twierdzic i komus tego zarzucac, bo to tylko kwestia pogladu na sparwe, a kzdy moze miec swoj.
                                W takim panstwie jak nasze, gdzie nie wolno sie sterylizowac, gdzie o eutanazji nie ma co marzyc, o aborcji takze, itd..., na pewno by nie dopuscil KK do stosowania spirali, gdyby ona miala zabijac ludzi, wiec przyjmij lasakwie do wiadomosci, ze mozesz miec inne zdanie niz inni, ale nie przesadzaj ze zbyt daleko idacymi zarzutami stawianymi tym, co maja inne poglady niz ty.
                                Pozdr.


                                --
                                "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                1 Korinthierna
                                • Gość: Emilia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:54
                                  Nie zrozumiałaś, co napisałam.

                                  > Sluchaj Emilio, dzialnie jest jasno opisane, ale to TYLKO Twoim zdaniem i
                                  zdani
                                  > em min. wszytkich kochajacych KK zapldniona komorka jajowa jest juz
                                  czlowiekiem

                                  Napisałam „nowe życie”, bo doskonale wiem, co o tym sądzi medycyna.

                                  > . Wedlug innych ludzi nie jest i z medycznego punktu widzenia tez nie jest,
                                  wie
                                  > c przestan komus mowic, ze zabija czlowieka, bo NIE MASZ PRAWA tak twierdzic i
                                  > komus tego zarzucac, bo to tylko kwestia pogladu na sparwe, a kzdy moze miec s
                                  > woj.

                                  Napisałam, że działanie spirali jest jasno opisane, i nie zarzucam nikomu że
                                  zabija (czytałaś w ogóle mój post?), tylko, że nie ma prawa twierdzić, iż
                                  spirala ma tylko funkcję unicestwienia plemników, bo nie tylko taka jest jej
                                  funkcja, jak podają producenci spirali.

                                  > W takim panstwie jak nasze, gdzie nie wolno sie sterylizowac, gdzie o
                                  eutanazji
                                  > nie ma co marzyc, o aborcji takze, itd..., na pewno by nie dopuscil KK do stos
                                  > owania spirali, gdyby ona miala zabijac ludzi, wiec przyjmij lasakwie do
                                  wiadom
                                  > osci, ze mozesz miec inne zdanie niz inni, ale nie przesadzaj ze zbyt daleko
                                  id
                                  > acymi zarzutami stawianymi tym, co maja inne poglady niz ty.

                                  Przecież jasno napisałam, co ja o tym sądzę i nie przeczę, że jak ktoś uważa,
                                  że zapłodniona komórka jajowa to nie jest nowe życie, to może mówić, że nie
                                  zabija.
                                  Ja przeczę tylko temu, że ktoś napisał, iż jedynym działaniem spirali jest
                                  działanie plemnikobójcze. O innych działaniach mówią producenci spirali, a wiec
                                  dlatego nikt nie powinien pisac, ze sami producenci nie maja racji.
                                • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:58
                                  oj, veka , veka... A od kiedy zaczyna się człowiek? Od 3 m-ca, czy może od 9
                                  mca, czy moze od 28 dnia od zapłodnienia? Od kiedy?
                                  Powiedz mi: kiedy Ty zostałaś poczęta ,w zarodku, z którego "później" powstałaś
                                  były już wszystkie informacje genetyczne potrzebne aby rozwinął się Twój cały
                                  organizm. Już w chwili zapłodnienie embrion ( czyli przyszła TY) "wiedział"
                                  jakim bedzie płodem , dzieckiem czy dalej człowiekiem.
                                  To powiedz mi w którym momencie Ty zaczęłaś byc człowiekiem. Chcialabym , skoro
                                  masz takie twarde stanowisko, żebyś mi je uzasadniła. Z przyjemnością poznm
                                  poglądy tak zdecydowanej osoby.
                                  • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 19:24
                                    O to kiedy ktos sie staje czlowiekiem mozna sie znowu klocic, bo to znowu kwestia odmiennych pogladow. Z medycznego punktu
                                    widzenia zarodek nie jest czlowiekiem, z okreslonych przyczyn.
                                    Gdyby rodzice mnie na tym swiecie nie chcieli, to nie ma dla mnie znaczenia w jaki sposob by zapogiegali temu abym na tym swiecie
                                    nie byla. Gdyby zapobiegali stosujac spirale, to tez by mnie nie bylo i nawet bym nigdy o tym nie wiedziala, ze mnie nie ma, a
                                    moglam byc.
                                    Gdyby stosowali metody naturalne i by do zaplodnienia nie doszlo, to tez bym nie wiedziala, ze nie istnieje,a moglam byc.
                                    Po prosu ani tu ani tu bym nie czula bolu , ani bym nie byla swiadoma tego, ze
                                    mnie nie ma, choc moglabym byc. PO prostu, jesli nie bylabym na tym swiecie pozadana, to nie ma dla mnie znaczenia w jaki sposob
                                    by tego dokonano, abym sie na tym swiecie nie znalazla, o ile by to byl sposob etyczny dla moich odczuc jako zarodka.
                                    ( ten post jest tez na nastepnej stronie, bo sie jakos kolejnosc pogubila)
                                    Pozdr.

                                    --
                                    "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                    1 Korinthierna
                                    • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 19:34
                                      Czego innego się spodziwałam veka , nie zrozumialaś mnie. Chcę żebyś podała mi
                                      swoje argumenty na podstawie których wierzysz czy wiesz ,że człowiek nie
                                      zaczyna się od poczęcia. To przeciez jasne, że jeśli byś nie istniała to byś o
                                      tym "nie wiedziala".
                                      A swoją drogą, nie chciałabym łapać za słówka , ale zauważ ,żee napisałaś coś
                                      w rodzaju, że gdybyś była zarodkiem to mialabys jakieś odczucia jako zarodek
                                      związane z zapobieżeniem Twojemu pozawieniu się na świecie. Jeśli zakładasz ,że
                                      zarodek może mieć odczucia...? Nie do kończ rozumiem. Wkradła się "podświadoma"
                                      niekonsekwencja?
                                      Odpowiedz mi wprost, bardzo proszę, od kiedy według Ciebie zaczyna się człowek-
                                      ponawiam pytanie. Powiedziałas tylko, od kiedy wg Ciebie NIE JEST. Logika
                                      wymaga aby określić ten "byt" równiez od strony pozytywnej, czyli OD KIEDY
                                      JEST> inaczej taka wiedza to pseudowiedza, wówczas te granice życia można
                                      przestawiać jak jest komu wygodnie.
                                      • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 20:00
                                        M napisala:
                                        żee napisałaś coś
                                        > w rodzaju, że gdybyś była zarodkiem to mialabys jakieś odczucia jako zarodek
                                        > związane z zapobieżeniem Twojemu pozawieniu się na świecie.

                                        Oczywsite jest, ze zarodek odczuc nie moze miec, wiec nie mialabym zadnych i zaden zarodek ich nie ma przeciez.


                                        Granice zycia wciaz przedstawiamy tak jak nam wygodnie, tzn, tak jak nam nakzauja nasze wlasne pogdaly, dlatego czesc jest za aborcja, a czesc nie.
                                        Odpowiadajac na Twoje pytanie, to mam taki sam poglad jak medycyna, ze zarodek przeksztalcajac sie w czlowieka zaczyna nim byc po okreslonym czasie w lonie matki, kiedy to tworza sie z nim narzady, uklad hormonalny itd..., kiedy zaczyna sam juz zyc wlasnym zyciem, choc jeszcze w lonie matki.
                                        Mam duzo stycznosci z nieszczeciem ludzkim, czesto wynikajacym z duzej ilosci dzieci w rodzinach biednych,gdzie dzieci sa te czesto niekochane, poniewierane gdzie te dzieci byly niechacine i zapewniam Cie, ze dla niektorych z nich lepiej by bylo sie nie narodzic w ogole, nawet gdyby to mialo byc kosztem aborcji w odpowiednim wieku polodowym zarodka jeszcze, kiedy to nie zaczynaja sie juz u niego ksztaltowac jego wlasne narzady itd...Czasem lepiej jest sie nie narodzic,mimo, ze mozna by bylo sie narodzic, o ile nie czuje sie bolu przy "likwidacji" i sie o niej nawet nie wie.
                                        POzdr.

                                        --
                                        "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                        1 Korinthierna
                                        • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.05, 20:09
                                          > Granice zycia wciaz przedstawiamy tak jak nam wygodnie, tzn, tak jak nam
                                          nakzauja nasze wlasne pogdaly

                                          ??? Czyli - jeśli ktoś uzna za kryterium człowieczeństwa umiejetnośc logicznego
                                          myślenia, to może bezkarnie zabić 3-ciolatka?

                                          > mam taki sam poglad jak medycyna, ze zarodek
                                          > przeksztalcajac sie w czlowieka

                                          Czyli - czym jest zarodek wg Ciebie i medycyny? No bo jeśli nie jest
                                          cżłowiekiem, to czymś jednak jest?

                                          Do jakiego gatunku należy zarodek ludzki?

                                          > zapewniam Cie, ze dla niektorych z nich lepiej
                                          > by bylo sie nie narodzic w ogole,

                                          A ja Ci zapewniam, że jakoś nie popełniają zbiorowych samobójstw. Jak możesz
                                          oceniać, czyje życie ma wartość, a czyje nie?
                                          • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 20:38
                                            Ela:
                                            A ja Ci zapewniam, że jakoś nie popełniają zbiorowych samobójstw

                                            Nie masz kobieto pojecia o czym mowisz. Znalam trojkie dzieci osobiscie, ktore wlasnie popelnily samobojstwo, bo nie wyrobily.Wiele znam takich, co probowaly.
                                            Jak ktos ma jako tako kasy, chocby na tyle by miec net i nie pracuje w tych srodowiskach, to nie ma pojecia co sie czasem u ludzi dzieje.
                                            Pozdr.

                                            --
                                            "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                            1 Korinthierna
                                          • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 20:41
                                            MOje zdanie, dopoki dziecko sie nie targnie na zycie albo nie zabije, wtety samo juz wyraza swoje zdanie i to co czuje- w bardzo dobitny sposob.
                                            To ta naprawe tragedie, o ktorych ciezko mowic i ktore w zasadniczy sposob zmienily moje podejscie do aborcji min., mimo, ze jestem osoba wierzaca i znajaca dosyc dobrze Biblie, bo mnie ta tematyka interesuje.
                                            Wiem co mowi Biblia, ale to co widze w praktyce zasadniczo przeczy chwilami milosierdziu bozemu i nie rozumiem tego, ale wychodze z zalozenia, ze moj rozum jest krotki w porownaniu z bozym, a BOg wie co robi chyba powolujac te dzieci do zycia i chyle Mu czola mimo wszytko.
                                            POzdr.

                                            --
                                            "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                            1 Korinthierna
                                            • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:13
                                              Veko, wiem ,że jesteś wrażliwą osobą i dotyka Cię, jak ktoś obok cierpi -pewnie
                                              dlatego tak przezywasz nieszczęścia tych dzieci z biedy, i twz "bez
                                              przyszłości".Rzeczywiście tak często się dzieje.Ale Twó lęk Cię paraliżuje i
                                              nie potrafisz go przezwyciężyć, żeby zobaczyć ,że jest coś pod tą warstwą bółu
                                              i cierpienia - przez to definiuje się coś pięknego (choć w bardzo trudny
                                              sposób).
                                              Takie obrazy nędzy i biedy powoduja lęk , który paraliżuje pozytywne myślenie i
                                              patrzenie na życi ejak na dar, który może potoczyć sie całkiem pomyslnie pomimo
                                              trudnych warunków ekonomicznych i wychowawczych. Nigdy nie wiadomo co będzie ,
                                              co się wydarzy. Kasa nie zagwarantuje że dziecko bedzie się czuło kochane - na
                                              pewno o tym wiesz. Nieraz dzieciaki z ogromnej biedy doświadczeją większej
                                              miłości niż te co mają bogatych i wykształconych rodziców.Piszą w gazetach
                                              przecież ,że trują się dzieciaki bogatych, zaganiznych za samorealizacją
                                              rodziców.A mają przecież "wszystko".
                                              Nie sądzę, żeby bieda powodowała chęć przestania istnienia przez człowieka.
                                              Może właśnie Bog dlatego tak to urzadził abysmy mogli być dla nich dobrzy i
                                              doświadczyć dawania miłości? Może poprzez kontakt biedą doceniamy bogactwo,
                                              przez doświadczanie zła i nedzy możemy zdefiniować miłość i dobro. Ci obok nas
                                              tego uczą, Ci, którym się "poszczęściło".
                                              • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:21
                                                ps. Veko , nie zadowala mnie Twoja odpowiedź -życie zaczyna się od wytwoerzenia
                                                narządów wewnętrznych - mało prezcyzyjne.
                                                Zwróć uwagę, że narządy wytwarzają się praktycznie od poczęcia, kiedy już
                                                zarodek dzieli sie na 3 listki zarodkowe, z których formują się zalążki skóry,
                                                ORGANÓW WEWN., ukł. nerwowego (przepraszam, że tak upraszczam, ale nie o wykład
                                                z rozwoju prenatalnego przecież chodzi). nA KONTINUUM ROZWOJU można chyba tylko
                                                (to dla mnie po prostu logiczne) wyznaczyć tylko poczatek (i ew.koniec) życia.
                                                Reszta jest tak trudna bo to życie trwa już od samego od początku (poczęcia).
                                              • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 22:10
                                                Hej,

                                                zgadzam sie, ze dzieci takze bogatych rodzicow bywaja niekochane i niechciane, takie tez znam , ale jest ich duzo mniej.
                                                Oczywscie, ze kasa nie zagwarantuje dziecku szczecia i mlosci rodzicow, dlatego
                                                tez nie nalzey wychodzic z zalozenia :" a stac Cie na dziecko gdyby ci sie przytrafilo, wiec nie ma problemu gdyby sie napatoczylo", bo przeciez to ze stac, to jeszcze nic nie znaczy, jezli nie jest ono chciane takze po narodzinach.
                                                Jesli chodzi o dzieci, z ktorymi mam stycznosc, to wieksoc tych dzieci pochodzi rzeczywiscie z rodzin biednych, ale takze patologicznych, ktore z biegiem czasu czynia te dzieci tez patologia, bo dzieci sie patologia raczej nie rodza, choc czasem pewne geny np. zwiazane z uposledzeniem moga byc przenoszone itd.., ale mowie teraz o dziecach calkiem normalnych, ktore gdyby mialy kochajacych rodzicow i gdyby byly chciane, to by funcjonowaly normalnie.

                                                m pisze: "Twój lęk Cię paraliżuje"

                                                Jezeli ma mnie cos paralizowac, to nie moj lek, tylko czysta rzeczywistosc, to nie sa moje urojenia niestety.

                                                m pisze:
                                                że jest coś pod tą warstwą bółu i cierpienia - przez to definiuje się coś pięknego (choć w bardzo trudny
                                                > sposób).

                                                Czy samobojstwo dziecka jest tym trudnym sposobem na odczuwanie piekna Twoim zdaniem? Czy Ty myslisz, ze to dziecko przez te swoje cierpienia odczuwa piekno jakies? i to je jakos uwznosla? - do groby chyba, bo dokad?
                                                Troche masz wypaczony poglad. Te dzieci to nie doskonaly Chrystus , ktory cierpial za wielu w pelen poswiecenia sposob za mnie i za Ciebie.
                                                Zapewne wiesz, ze wedlug Biblii samobosjtwo jest grzechem przeciwko Duchowi SWietemu i jest grzechem niewybaczlnym. Jestem bardzo ciekawa jak Pan BOg to rozstrzygnie w swietle prawa, ktore sam dal i w swietle cierpien takich dzieci, ktore pozwolil powolac do zycia,aby popelnily przez to powolanie taki grzech wlasnie, ale znowu wychodze z zalozenia, ze Bog wie co robi, a ja tylko marnym czlowieczkiem jestem, wiec ufam, ze to ma jakis sens, ale czasem mi ciezko.

                                                m pisze:
                                                tóry może potoczyć sie całkiem pomyslnie pomimo
                                                >
                                                > trudnych warunków ekonomicznych i wychowawczych. Nigdy nie wiadomo co będzie ,
                                                > co się wydarzy.


                                                Oczysicie, ze nigdy do konca nie wiadomo, ale uwazam, ze jesli rodzice nie chca tego dziecka, to nie jest wazne jakie stosuja metody i mysle, ze nie ma co sie nawet klocic o to, czy zaplodniona komorka jajowa jest juz czlowiekiem czy nie itd... Jesli sie wie, ze sie tego dziecka nie chce i ono nie bedzie szczesliwe, to nie nalezy go powolywac do zycia i tyle,a na pewno robi mu sie mniejsza krzywde nie powlowujac go do zycia przez spirale , niz powolujac je i nie kochajac go.
                                                POzdr.




                                                --
                                                "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                                1 Korinthierna
                                                • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:31
                                                  piękno , o którym pisałam (definiowane przez nieszczęcie , ból i cierpienie
                                                  innych ludzi) - nie możesz tego rozumiec dosłownie veko, chodzo o to ,że dzieki
                                                  czyjemuś cierpieniu TY MOŻESZ BYC LEPSZA, BO MOŻESZ POMÓC TEJ OSOBIE.i to jest
                                                  piękne.
                                                  Jak ty możesz rozumieć z moich słów ,że samobójstwo dziecka jest dobrze.
                                                  jest to już kolejny post, w którym robisz straszne nadinterpretacje. CZYTAJ
                                                  DOKŁADNIE.
                                                  I to nie jest tylko moja opinia, widzę, że wiel osób ciągle musi Ci tłumaczyć,
                                                  że NIE TO CZY TAMTO miala na myśli, i że nie rozumiesz co Ci maja do
                                                  powiedzenie, często wysmiewasz, ironizujesz - to bardzo prosta (zeby nie
                                                  powiedzie prostacka) metoda. Jesli chcesz ,żęby z Ciebie pioronizoować to daj
                                                  znać. Zapewniam CIę, że bedziesz zadowolona .
                                                  • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 22:51
                                                    Przestan m, wiem kiedy ironizuje i raz w tej dyskusji napisalam posta w tonie ironicznym i przeprosilam na samym wstepie, ze jest to wlasnie ton ironiczny, a tak poza tym, to nie ironizuje z nikogo ani sie nie smieje z nikogo.
                                                    Byc moze duzo osob puka sie po glowie jak slyszy, ze sa osoby, ktore stosuja metody naturalne i jak tylko ktos jest na anty, to Tobie sie juz wydaje, ze ironizuje, jestes przewrazliwiona albo piszesz tak, bo nie masz argumntow.



                                                    M pisze:
                                                    że dzieki
                                                    >
                                                    > czyjemuś cierpieniu TY MOŻESZ BYC LEPSZA, BO MOŻESZ POMÓC TEJ OSOBIE.i to jest
                                                    > piękne.

                                                    Bywa, ze nikt temu dziecku pomoc nie moze, skoro konczy w grobie, wiec nikt nie ma poczucia, ze mu pomogl, ale jest fakt, ze dziecko odeszlo i to jest fakt.
                                                    A tak przy okazji, to wolalabym nie miec okazji pomagania tym dzieciom , wolabym aby one nie cierpialy, a ja zebym im pomagac nie musiala. Generalnie to nie powinno sie budowac piekna w zadnej formie ( nawet w takiej o jakiej mowisz) na czyims cierpieniu i nie uwazam tego za norme i malo pocieszajace jest to, ze ja moge byc lepsza , bo one swoim cierpieniem daja mi sznase stania sie lepsza.W kazdym badz razie , ich cierpienia nie sa warte mojej ani niczyjej "lepszosci".
                                                    POzdr.



                                                    --
                                                    "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                                    1 Korinthierna
                                                  • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:12
                                                    no to widze ,że taka konstrukcja żwiata nie podoba Ci się.Nie stety ło
                                                    istnieje , istnieje też ból, chociaz nikt nie chce cierpieć. taki był zamysł
                                                    boży i po coś to jest , mam taka nadzieję, chociaz też zadaje sobie często
                                                    pytanie dla czego odchodzi małe dziecko. Nie podoba mi sie to ale nic na to nie
                                                    poradzę.
                                                    Gdzies napisałaś, że jesteś realistką, więć może pogodzić się, ż tym jaki jaet
                                                    siwat -OCZYWIŚCIE tylko w tym zakresie w jakim , nie możesz tego zmienić.Bo
                                                    przecież jesteś tylko człowiekiem.
                                                    A swoja drogą - bycie dobrym dla cierpiacego to nie jest budowanie dobra na
                                                    czyims cierpieniu tylko tworzenie dobra na sytaucji ZASTANEJ: -próbujesz
                                                    wydobyć z czyjegoś stanu nieszczęścia to co najlepsze w tej sytuacji - tylko na
                                                    to masz wpływ jako człowiek i można zrobić to.
                                                    No i na koniec: upieram się przy tym ,że przez kontakt z czyimś nieszczęściem
                                                    lepiej doceniamy własne szczęsie- i na odwrót oczywiście.
                                                    Aha, argumentów droga veko mi nie brak, a i przewrażliwona nie jestem - Twój
                                                    ton po prostu czasem uderza w jakąś "rozliczeniówkę" KK - co rodzi
                                                    niesprawiedliwe , bardzo subiektywne sądy na tema t KK.Piszesz o nich najwięcej
                                                    z wszystkich dziewczyn i zawsze z atakiem -chyba mam racj? Pozdrawiam.
                                                  • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 23:28
                                                    Nie jestem realistka i nie napisalam nigdzie tak, pisalam o rzeczywistosci, a to dwie rozne rzeczy.

                                                    Oczywiscie, ze sa szczesliwe dzieci, ale akurat temat tyczy sie tych niechcianych dzieci, ktorych na swiat sie nie powluje celowo.
                                                    Pozdr.

                                                    --
                                                    "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                                    1 Korinthierna
                                                  • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 15.04.05, 22:46
                                                    Zalezy jeszcze od stopnia trudnosci tej drogi, poza tym te dzieci niestety, ale nie beda nigdy W PELNI szczesliwe , bo fakt, ze nie byly chciane odcisnelo na ich mozgach raz na zawsze cos, czego sie pozbyc nawet dzieki potem szczesliwej rodzinie niestety tak latwo nie da, a jesli sie da, to i tak tylko czesciowo.

                                                    --
                                                    "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                                    1 Korinthierna
                                      • matuszek1 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 18.04.05, 14:06
                                        od kiedy bije serce 10 moze 12 tydzien czy tak pasuje ?
                                        Nie wiem czy słyszałaś o tzw. "puste jajo"
                                        Mijaja kolejne tygodnire 10,12 itd serce nie bije . Lekarze nie okreslaja tego
                                        jako usunięcie dziecka . Nie mowia ze było zycie a było ???
                                        Skoro nie ma serca, nie ma mózgu to zyje ?
                            • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:50
                              Niestety Matuszek , masz niepełna wiedzę i pewnie dlatego stosujesz ten rodzaj
                              powiedzmy po twoejmu...antykoncepcji. Nikt nikogo nie nazywa dzieciobójcą, nie
                              o to tu chodzi. Myslę jednak, że gdy sama uznasz ,że człowiek zaczyna się od
                              poczęcia a nie od zagnieżdżenia, to wliczając że w Twoim ciele też taka
                              zapłodniona komóreczka mogła się błąkać i szukac miejsca do zagnieżdżenia,
                              musisz uznać, że to spirala wewnątrz Ciebie uniemożliwiła Twojemu
                              (potencjalnemu) zarodkowi dalsze życie.Przerwanie życia, chociażby zlepkowi
                              paru komórek to już nie jest antykoncepcja, bo ta ma przecież NIE DOPUSZCZAĆ by
                              doszło do zapł.
                              Owszem, efekt taki jak przy antykoncepcji = brak ciąży ale życie było i ciąża
                              też mogłaby się dalej rozwinąć.
                              • matuszek1 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 18.04.05, 14:16
                                Skoro Ty znasz tylko tę inwazyjną role spirali to tak naprawde niewiele wiesz.
                                Większość spirali ma za zadanie zagęsczenie sluzu co powoduje "unieruchomienie
                                plemników a zatem to jest jej podstawowa rola drugorzędna natomiast sprawą jest
                                uniemożliwienie zagnieżdzenia.
                                Nie osądzaj mnie na temat mojej "niepełnej " wiedzy bo nie możesz tego
                                wiedzieć .Poza tym regulamin, który ferum zabrania osądzania czyjegoś poziomu
                                wiedzy intelektu itd...mozemy zatem wymieniac spostzrerzenia ... i opinie.
                                pozdrawiam.
                        • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:40
                          jest , jest , zaraz Ci wytłumaczę: może dojść do zapłodnienia (najczęściej ,
                          jak wiesz dochodzi do niego w jajowodzie - z tam nie ma spirali), now ięc jeśli
                          doszło do połączenia plemnika i jaja to już sie zaczął proces rozwoju zarodka ,
                          z którego powstaje jak wszyscy wiedza dziecko. Spirala nie dopuszcza do
                          zagnieżdżenie się zarodka wewnątrz macicy. A więc wszystko chyba jest klarowne.
            • Gość: Emilia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:38
              > Ja spirale wszystkim polecam,stosuje je wiele moich znajomych i nie zachodza
              w
              > ciaze.natomiast metody nat. sa dla ludzi ,ktorzy dopuszczaja mozliwosc
              > posiadania kolejnego dziecka.A ja takowej nie dopuszczam Es

              To akurat się mylisz, bo z wielu już opracowań, które czytałam wynika, że
              skuteczność metody termiczno-objawowej jest podobna do skuteczności wkładki
              hormonalnej 99,8%, przeważnie takie wartości się podaje. Wkładka zwykła bez
              hormonów ma skuteczność 95-98%, większe wartości się nie pojawiają.
              Pewna rygorystyczna odmiana metody termiczno-objawowej polega na przyjęciu jako
              czasu niepłodności tylko III fazy cyklu, od 4 wieczoru wyższych temperatur
              świadczących o owulacji, do końca cyklu. W całej światowej literaturze jeszcze
              nigdy nie odnotowano nieplanowanej ciąży u kobiety, która stosowała tą metodę.
              Jest to najskuteczniejsza metoda unikania ciąży, skuteczniejsza niż pigułki,
              ale ma dłuższy czas abstynencji.

              Pewność, ze nie będzie ciąży mamy tylko przy całkowitej abstynencji.
    • anias9 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 05.04.05, 21:40
      Spirala???Brrrrr..Nigdy w życiu nie stosowałam "chemicznej" antykoncepcji
      (pigułki), ani tym bardziej "mechanicznej" (spirale).Powód? Nie wiem...Ale
      jestem z tego dumna.Naprawdę są inne sposobysmile)U mnie metody "naturalne"??
      działały skutecznie (zaszłam w planowaną ciążę po 10 latach małżeństwasmile))Po
      porodzie mój gin wypisał mi receptę na Cerazette.Zjadłam pół
      opakowania.Odstawiłam szybko,bo czułam się źle,a po co mi to??Tabletka spełniła
      swoje zadanie rewelacyjnie, o tyle,że "nic nie było" z powodu
      krwawienia,plamienia,no i po prostu po niej "mi się nie chciało"winkTeraz czuje
      się świetnie, wracam do życia i starych metod!!!!!
      • tomsmom Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 06.04.05, 22:55
        No wlasnie, taki czas, a szkoda, ze mamy tak bardzo ida na latwizne!! Ja znam
        mase mam, ktorych nie stac (a nawet zdrowotnie absolutnie nie moga) na kolejna
        ciaze i z powodzeniem stosuja metody naturalne nie nabijajac kabzy ginekologom
        i nie narazajac sie na powiklania... poczytajcie sobie dobrze, szczegolnie na
        angielskich stronach jak mozecie o spiralach, to wam sie wlos na glowie zjezy!
        Teraz nie mozecie sobie pozwolic na kolejna ciaze, a potem bedziecie mogly na
        np raka szyjki? (rzekomo sporadyczne przypadki, ale jednak sa... ja zawsze
        zastanawiam sie jak podaja, ze np ze spirala moze sie urodzic 1 na 1000
        dzieci... to niby male prawdopodobienstwo, ale przeciez zawsze mozna sie
        znalezc w tej sytuacji).
        Jesli nawet nie interesuje Was to, co mial do powiedzienia na ten temat Ojciec
        sw (a szkoda, bo to bardzo madre co mowil) to pomyslcie o swoim zdrowiu...
        Hania
    • roxana2001 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 07.04.05, 09:52
      Nie wierzę, że w dzisiejszych czasach niektóre z was stosują metody "naturalne"
      i co więcej uważają to za 100% antykoncepcję!!!!!!
      Znajmowa stosując tą metedę ma czworo dzieci i straszną biedę!!!Zastanawiam się
      tylko czy swoim dzieciom też polecicie tą metodę ( przy tym pierwszym
      razie????). Musicie zwrócić uwagę , że wiek nastolatków na ten pierwszy raz
      obniżył się....i co chcecie zostać młodymi babciami?
      Wprost nie mogę uwierzyć.....metody naturalne....
      • Gość: monia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 19:52
        To uwierz. Do metod naturalnych trzeba dojrzec. Jest to metoda caasochłonna i
        trudna, można powiedziec żmudna, i wymaga żelaznej konsekwencji, dlatego nie
        wszystkim sie chce ja stosować. Ludzie ś awygodni i nastawieni na szybka
        przyjemnośc bez obciążęnia konsekwencjami. Daleko mi do oceniania kogokolwiek
        bo świętą nie jestem i metody sztuczne tez stosowałam . Ale potem świadomie
        wybrałam te , które sa zgodne z moim rytmem biologicznym i chociaż wymaga to
        wielu poświęćeń to jestem z tego dumna. Czuje namacalnie jak miłośc moja i mężą
        roznie i rożnie tak długo poszukiwany przeze mnie wymiar seksu. Trudno to
        opisać, ale towarzyszy temu na pewno olbrzymi wzajemny szacunek, zrozumienie,
        ekscytujace oczekiwanie, wzajemna troska...Tego nie da sie opisac słowami A
        fizyczny wymiar seksu jest nieporównywalny ! Zbliżenie jest całkowite , to po
        prostu niesamowity akt oddania. Przepraszam za te swoje egzaltacje ale tak to
        czuje i chce ,żebyście wiedziały, że zawdzięczam to własnie metodom naturalnym.

        Wiem ,że wile osób tak reaguje na to : śmiechem, szydzeniem :"Ciemnogród" Ale
        to metoda dla wytrwałych, nie oczekujących od życia "łatwej" przyjemności.
        Dlatego rozumie,że wiel osób rezygnuje...Pozatym w cyklach są sytaacje że np
        pojawia sie choraoba z gorączka i pomiary sa nieskuteczne. Jest jeszcze wiele
        minusów. Ale nie oceniaj tej metody dopóki sama rzeczywiście nie odważysz się
        spróbować poświęcić na to energię.To zupełnie zmienia optyke patrzenia na
        sex.Moim zdaniem na lepsze.
      • Gość: monia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 19:53
        To uwierz. Do metod naturalnych trzeba dojrzec. Jest to metoda caasochłonna i
        trudna, można powiedziec żmudna, i wymaga żelaznej konsekwencji, dlatego nie
        wszystkim sie chce ja stosować. Ludzie ś awygodni i nastawieni na szybka
        przyjemnośc bez obciążęnia konsekwencjami. Daleko mi do oceniania kogokolwiek
        bo świętą nie jestem i metody sztuczne tez stosowałam . Ale potem świadomie
        wybrałam te , które sa zgodne z moim rytmem biologicznym i chociaż wymaga to
        wielu poświęćeń to jestem z tego dumna. Czuje namacalnie jak miłośc moja i mężą
        rośnie i rośnie tak długo poszukiwany przeze mnie wymiar seksu. Trudno to
        opisać, ale towarzyszy temu na pewno olbrzymi wzajemny szacunek, zrozumienie,
        ekscytujace oczekiwanie, wzajemna troska...Tego nie da sie opisac słowami A
        fizyczny wymiar seksu jest nieporównywalny ! Zbliżenie jest całkowite , to po
        prostu niesamowity akt oddania. Przepraszam za te swoje egzaltacje ale tak to
        czuje i chce ,żebyście wiedziały, że zawdzięczam to własnie metodom naturalnym.

        Wiem ,że wile osób tak reaguje na to : śmiechem, szydzeniem :"Ciemnogród" Ale
        to metoda dla wytrwałych, nie oczekujących od życia "łatwej" przyjemności.
        Dlatego rozumie,że wiel osób rezygnuje...Pozatym w cyklach są sytaacje że np
        pojawia sie choraoba z gorączka i pomiary sa nieskuteczne. Jest jeszcze wiele
        minusów. Ale nie oceniaj tej metody dopóki sama rzeczywiście nie odważysz się
        spróbować poświęcić na to energię.To zupełnie zmienia optyke patrzenia na
        sex.Moim zdaniem na lepsze.
      • pulcheria2 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 07.04.05, 10:35
        Roxana, a jednak... Podejrzewam, że Twoja znajoma/sąsiadka nie stosowały żadnych metod. Jeśli ktoś DOGŁĘBNIE zna metody naturalne (a nie twierdzi że zna) i stosuje je zgodnie ze zdobytą wiedzą, to są one niezwykle skuteczne, bardziej niż spirala. I na pewno nie są 100% antykoncepcją, bo....nie są antykoncepcją. Czy Ty wiesz coś w ogóle na ten temat? Z całym szacunkiem, bardzo nie lubię, kiedy ktoś się wypowiada, nie znając tematu... Wierz mi, że można mieć dokładnie tyle dzieci, ile się zaplanowało. Ale to oczywiście temat na dłuższą dyskusję...
        Pozdrawiam

        --
        Ania i Jaś
        Z mamą
        • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 10.04.05, 11:12


          hej,
          mzna miec tyle dzieci ile sie chce przy metodzie naturalnej, o ile siedzi sie caly czas w domu, nie chodzi do pracy, w ktorej sie stresujesz, chodzi sie regularnie spac,nie je sie zadnych lekow, ktore moga wplynac jakos na cykl owulacyjny i tysiac innych rzeczy jak sie nie robi, a normalna kobieta w kwiecie wieku najczesciej pracuje, od czasu do czasu balanguje i czesto sie jeszcze stresuje. Z reszta kazdy z nas sie stresuje i jedni maja odpornosc na stres wieksza, a inni mniejsza i sa kobiety, u ktorych metoda naturalna jest wykluczona ze wzgledu na styl zycia czy inne sytuacje, wiec gadanie, ze metoda naturalna jest najlepsza jest bez sensu, bo dla normalnych kobiet, zyjacych przecietnym stylem, metoda naturalna nie jest niestety najlepsza, bo grozi szybkim zostaniem mamusia.
          Najmniejszy stres przy metodidzie naturalnej grozi zostaniem mamusia, niestety i to jest WLASNIE FAKT.
          POzdrawiam.

          --
          "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
          1 Korinthierna
          • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.05, 12:42
            > mzna miec tyle dzieci ile sie chce przy metodzie naturalnej, o ile siedzi sie
            c
            > aly czas w domu, nie chodzi do pracy, w ktorej sie stresujesz, chodzi sie
            regul
            > arnie spac,nie je sie zadnych lekow, ktore moga wplynac jakos na cykl
            owulacyjn
            > y i tysiac innych rzeczy jak sie nie robi, a normalna kobieta w kwiecie wieku
            n
            > ajczesciej pracuje, od czasu do czasu balanguje i czesto sie jeszcze
            stresuje.
            > Z reszta kazdy z nas sie stresuje i jedni maja odpornosc na stres wieksza, a
            in
            > ni mniejsza i sa kobiety, u ktorych metoda naturalna jest wykluczona ze
            wzgledu
            > na styl zycia czy inne sytuacje, wiec gadanie, ze metoda naturalna jest najlep
            > sza jest bez sensu, bo dla normalnych kobiet, zyjacych przecietnym stylem,
            meto
            > da naturalna nie jest niestety najlepsza, bo grozi szybkim zostaniem mamusia.
            > Najmniejszy stres przy metodidzie naturalnej grozi zostaniem mamusia,
            niestety
            > i to jest WLASNIE FAKT.


            Vecko, na jakiej podstawie stwierdzasz ów FAKT? Masz głowę otwartą, nie myślisz
            stereotypowo, ale w tym przypadku podajesz nieprawdę, w dodatku niczym nie
            popartą. FAKTY są takie, że stres, choroby, leki itp. mogą UTRUDNIAĆ
            interpretację, ale jej nie umożliwiają. Potwierdzają to konkretne karty
            obserwacji (na życzenie wkleję linki).

            Jeszcze jedno: używasz sformułowania 'metoda naturalna' - czy masz na myśli
            jakąś konkretną? Bo jest ich kilka: m. Rotzera, angielska, amerykańska
            Kippleyów, polska dr Kramarek, owulacji Billingsa (oparta tylko na obserwacji
            śluzu), no i LAM...

            Pozdrawiam.
            • anias9 Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 10.04.05, 14:12
              Jestem "normalną" kobieta po 30-tce prowadzącą "przeciętne" życie, tzn. pracuję
              (a raczej pracowałam - przed urodzeniem maluszkasmile), stresowałam się,
              balangowałam, niezbyt regularnie spałam, czasami przyjmowałam leki, itp.,
              i........., według Twojej teorii, przy stosowaniu metod nauralnych powinnam
              mieć już chyba z 15-oro dzieci !!!smile)) A jestem szczęśliwą 1-krotną (narazie?)
              mamusią...
              • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 10.04.05, 14:19
                anias9 napisała:

                > Jestem "normalną" kobieta po 30-tce prowadzącą "przeciętne" życie, tzn. pracuję
                >
                > (a raczej pracowałam - przed urodzeniem maluszkasmile), stresowałam się,
                > balangowałam, niezbyt regularnie spałam, czasami przyjmowałam leki, itp.,
                > i........., według Twojej teorii, przy stosowaniu metod nauralnych powinnam
                > mieć już chyba z 15-oro dzieci !!!smile)) A jestem szczęśliwą 1-krotną (narazie?)
                > mamusią...


                Moze masz problemy z zachodzeniem w ciaze, tylko o tym nie wiesz,a to dziecko, ktore masz, to byl szczesliwy przypadek.
                POzdr.

                --
                "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                1 Korinthierna
                  • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 10.04.05, 14:46

                    Oj, nie geniwaj sie, nie nazwalam Go konkretnie przypadkiem, jestes przewrazliwiona.Nie chcialam Ciebie ani Twojego dziecka obrazic.
                    Powiem Ci jak to funkcjonuje u Ciebie prawdopodbnie.
                    Wiara czyni cuda, jak to mowi Biblia i nauka tez.
                    Wierzysz , ze metoda ktora stosujesz jest nieomylna i twoja podswiadomosc, Twoj umysl kieruje cialemw dni, ktore uwazasz za plodne i w dni , ktore uwazasz za nieplodne. Jesli jestes swiecie przekonana, ze danego dnia msz dzien nieplodny, to twoj organizm czyni tak jak Twoj umysl mu kaze, a mianowicie "zamyka sie" na ewentualne zaplodnienie, natomiast w dzien, kiedy jestes swiecie przekonana, ze jestes plodna, to Twoj umysl podswiadomie nakazuje organizmowi "otworzyc sie".

                    To co pisze jest udowodnione naukowo. Kobiety , ktore np. boja sie ciazy czy tez maja przed nia lek, nie dostaja np. bardzo dlugo miesiaczki, mimo, ze sa teoretycznie zdrowe.Te, ktore chca bardzo zajsc w ciaze, a nie moga, dostaja fizycznie wszytkich objawow ciazy, choc w niej nie sa, bo umysl tak dyktuje podswiadomie cialu.
                    Prawdopodbnie zarowno u Ciebie jak i u innych kobiet, ktore uwazaja, ze metody naturalne sa w 100% pewne, odgrywa role przede wszytkim wiara w te metody, a co za tym idzie zachowanie sie organizmu podyktowane ta wiara i byc moze dlatego u Ciebie te metody sa tak skuteczne, ale wierz mi, ze nie kazdy ma tak duza wiare jak TY.
                    Pozdr.
                    --
                    "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                    1 Korinthierna
                      • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 10.04.05, 22:40
                        Tu nie chodzi o wiare w Boga, tylko ogolnie w wiare dotyczaca 100%centowego funkcjonowania Twojej metody.
                        To co myslimy i jak myslimy ma bardzo duzy wplyw na fizjologiczne czynnosci naszego organizmu, na czynnosc jajnikow min. tez.
                        Wszytko wiem o fizjologii cyklu kobiety, tylko staram Ci sie uzmyslowic, ze cykl ten moze byc w duzej mierze zalezny od Twojego toku myslenia i Twoich przekonan.
                        Pozdr.



                        --
                        "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                        1 Korinthierna
                        • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.05, 07:01
                          A kto mówi o wierze w Boga? Ja mówię o DANYCH Z BADAŃ.
                          Poza tym: metoda nie jest MOJA - nie ja ja wymyśliłam, wśród twórców metody
                          objawowo-termicznej są: Doring, Palmer, Holt, Marschal, Guy, Rotzer, Flynn,
                          Billings, Odeblad, Hilgers, Kramarek (Polka).
                          I jeszcze jedno - nikt nie twierdzi, ze metoda objawowo-termiczna jest
                          skuteczna w 100%.W 100% skuteczna jest jedynie abstynencja.
                          • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.05, 07:54
                            Tu masz literaturę (wklejam za koleżanką):

                            1. A new diagnostic aid for natural family planning, Barbato-M; Pandolfi-
                            A; Guida-M, Advances-in-Contraception. 1993; 9/4 (335-340),

                            2. A new diagnostic aid for natural family planning. Barbato-M; Pandolfi-
                            A; Guida-M, Adv-Contracept. 1993 Dec; 9(4): 335-40,
                            3. A prospective multicentre trial of the ovulation method of natural
                            family planning. Il. The effectiveness phase.
                            Fertil Steril 1981;36:591-8.
                            4. A. Warenik-Szymankiewicz, Z. Słomko, M. Obara: "Metody i środki
                            planowania rodziny", Kliniczna Perinatologia i Ginekologia T. XVIII, PTMP,
                            Poznań 1996,

                            5. An overview on the effectiveness of natural family planning, Guida-M;
                            Tommaselli-GA; Pellicano-M; Palomba-S; Nappi-C, Gynecological-Endocrinology.
                            1997; 11/3 (203-219),
                            6. Arbeitsgruppe NFP (1999): Natürlich und sicher. Natürliche
                            Familienplanung. Ein Leitfaden, Ehrenwirth Verlag, München.

                            7. Barbato M,
                            Bertolotti G. Natural methods for fertility control: a prospective study. Int
                            J Fertil 1988;33 (Suppl):48-51.
                            8. Barbato M, Pandolfi A, Guida M. A new diagnostic aid for natural family
                            planning. Adv Contracept 1993;9:335-40.
                            9. Bigelow J, Dunson DB, Stanford JB, Ecochard R, Gnoth C, Colombo B.
                            Mucus observations in the fertile window: a better predictor of conception than
                            timing of intercourse. Hum.Reprod. 2004;17: 889-892.
                            10. Billings EL, Billings JJ, Brown JB, Burger HG. Symptoms and hormonal
                            changes accompanying ovulation. Lancet 1972;1:282-4.
                            11. Billings EL, Billings JJ, Catarinich M. Billings Atlas of the ovulation
                            method: the mucus patterns of fertility and infertility. 5th ed. Melbourne:
                            Ovulation Method
                            Research and Reference Centre of Australia, 1989.
                            12. Billings EL, Brown JB, Billings JJ, Burger HG. Symptoms
                            and hormonal changes accompanying ovulation. Lancet 1972;1(745):282-4.
                            13. Brown JB. The applcation of homr hormone assays in natural family
                            planning. In: Atti del Congresso Internazionale "Regolazione naturale della
                            fertilità", Bologna marzo 1988.
                            14. Casey JH. The correlation between midcycle hormonal profiles, cervical
                            mucus and ovulation in normal women. In: Santamaria JN, Billings JJ, eds. Human
                            love and human life. Melbourne, Australia: Polding, 1979:68-71.
                            15. Chiazze L Jr, Brayer FT, Macisco JJ Jr, Parker MP, Duffy BJ. The length
                            and variability of the human menstrual cycle. JAMA 1968;203:377-80
                            16. Current status of natural family planning in Granada (Spain), Barranco-
                            E; Sanchez-MJ; Garcia-I; Soler-F; Chica-MD, Advances-in-Contraception. 1994;
                            10/1 (27-32),
                            17. Djerasse C. The bitter pill. Science 1989;245:356-610.
                            18. Doud J. Use-effectiveness of the Creighton Model of NFP. Int Rev Nat
                            Fam Plann 985;9:54-72.
                            19. Dunn, H. (1956): The safe period. Lancet, II: 441-442.


                            20. E Odeblad: The discovery of different....", B.of the NFP council of
                            Victoria, The Ovol. M. Research and Ref. Centre of Australia, Vol. 21, No 3,
                            09.1994,

                            21. E. Raith, P. Frank, D. Freundl: Naturalne metody planowania rodziny,
                            Springer PWN, Warszawa 1997,

                            22. E.L Billings, J.J Billings, M. Catarinich: Atlas metody owulacji
                            Billingsa, Pallotinum, Poznań 1998,
                            T. Dmochowski, M. Szymaniak: Ardousness of the NFP in the opinion of people
                            interested in using the NFP, IEEF Europ. Conference VI-3, Birmingham, 1997
                            23. European multicenter study of natural family planning (1989-1995):
                            Efficacy and drop-out, Freundl-G; Flynn-A; Frank-Herrmann-P; Gnoth-C, Advances-
                            in-Contraception. 1999; 15/1 (69-82),
                            24. Evaluation of the Lady Free Biotester registered in determining the
                            fertile period, Fehring-RJ; Gaska-N, Contraception. 1998; 57/5 (325-328),
                            25. Expanding the availability and improving delivery of natural family
                            planning services and fertility awareness education: Providers' perspectives,
                            Arevalo-M, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (275-281),
                            26. Family Health International. Consensus statement, breastfeeding as a
                            family planning method. Lancet 1988;2:1204-5.
                            27. Fehring RJ,
                            Lawrence D, Philpot C. Use effectiveness of the Creighton model ovulation
                            method of natural family planning. J Obstet Gynecol Neonatal Nurse
                            1994;23:303-9.
                            28. Ferin J. Determination de la periode sterile premenstruelle par la
                            courbe thermique. Bruzelles Medica 1947;27:2786-93.
                            29. Field trial of billings ovulation method of natural family planning,
                            Saxena-BN, Contraception. 1996; 53/2 (69-74),
                            30. Frank-Herrmann P, Freundl G, Baur S,
                            Bremme M, Doring GK, Godehardt EA, et al. Effectiveness and acceptability of
                            the symptothermal method of natural family planning in Germany. Am J Obstet
                            Gynecol 1991;165(6 Pt 2):2052-4.
                            31. Frank-Herrmann P, Freundl G, Gnoth C, Godehardt E, Kunert J, Baur S et
                            al. Natural family planning with and without barrier method use in the fertile
                            phase: efficacy in relation to sexual behavior: a German prospective long-term
                            study. Adv.Contracept. 1997;13(2-3):179-89.
                            32. Frank-Herrmann, P., Freundl, G., Gnoth, C. et al. (1997): Natural
                            family planning with and without barrier method use in the fertile phase:
                            Efficacy in relation to sexual behavior: a German prospective long-term study.
                            Adv.Contracept., 13: 179-189.


                            33. Freundl G, Bonnar J, Flynn A, Frank-Hermann P, Kirkmann R, Snowden R.
                            Efficacia del nuovo metodo contraccettivo computerizzato "Persona". Risultati
                            di uno studio effettuato in Germania. Traduzione italiana da Fortschritte der
                            Medizin 1998;1:25-30.
                            34. Freundl G, Bremme M, Frank-Hermann P, Gnoth C. The CUE fertility
                            monitor compared to ultrasound and LH peak measurements for fertile time
                            ovulation detection. Adv Contracept 1996;12:111-21.
                            35. Freundl G, Frank P, Bauer S, Doring G. Demographic study on the family
                            planning behaviour of the German population: the importance of natural methods.
                            Int J Fertil 1988;33(Suppl):54-8.
                            36. Freundl G, Frank-Herrmann P., Godehardt E, Kern PA, Klose A, Koubenec
                            HJ et al. Die Effektivität von Zyklusmonitoren zur Bestimmung des fertilen
                            Fensters. Geburtshilfe und Frauenheilkunde 2003;63:778-85.
                            37. Freundl G, Godehardt E, Kern PA, Frank-Herrmann P., Koubenec HJ, Gnoth
                            C. Estimated maximum failure rates of cycle monitors using daily conception
                            probabilities in the menstrual cycle. Hum.Reprod. 2003;18(12):accepted.
                            38. Freundl G, Godtke K, Gnoth C, Godehardt E, Kienle E. Steroidal 'add-
                            back' therapy in patients treated with GnRH agonists. Gynecol.Obstet.Invest
                            1998;45 Suppl 1:22-30.
                            39. Freundl, G. (1999): European multicenter study of natural family
                            planning (1989-1995): efficacy and drop-out. Adv.Contracept., 15: 69-83.


                            40. Freundl, G., Gnoth, C., Frank-Herrmann, P. (2001): Tests und Verfahren
                            für beide Partner (129-144), in Freundl, G. (Hrsg.): Kinderwunsch - Neue Wege
                            zum Wunschkind. Gräfe und Unzer, München.


                            41. Gender, sexuality and communication issues that constitute barriers to
                            the use of natural family planning and other fertility awareness-based methods,
                            Diaz-M, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (303-309),
                            42. Gnoth C, Bremme M, Klemm R, Frank-Herrmann P, Godehardt E, Freundl G.
                            Research and quality control in natural family planning with relational
                            database systems. Adv.Contracept. 1999;15(4):375-80.
                            43. Gnoth C, Frank-Hermann P, Freundl G, Bremme N. Sexual behaviour of
                            natural family planning users in Germany and its changes over time. Adv
                            Contracept 1995;11:173-85.
                            44. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Bremme M, Freundl G, Godehardt E. [How do
                            self-observed cycle symptoms correlate with ovulation?]. Zentralbl.Gynakol.
                            1996;118(12):650-4.
                            45. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Freundl G, Godehardt D, Godehardt E. Time to
                            pregnancy: results of the German prospective study and impact on the management
                            of infertility. Hum.Reprod. 2003;18(9):1959-66.
                            • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.05, 07:55
                              Następna porcja:
                              46. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Freundl G, Kunert J, Godehardt E. Sexual
                              behavior of natural family planning users in Germany and its changes over time.
                              Adv.Contracept. 1995;11(2):173-85.
                              47. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Freundl G. Opinion: natural family planning
                              and the management of infertility. Arch.Gynecol.Obstet. 2002;267(2):67-71.
                              48. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Schmoll A, Godehardt E, Freundl G. Cycle
                              characteristics after discontinuation of oral contraceptives.
                              Gynecol.Endocrinol. 2002;16(4):307-17.
                              49. Gnoth C, Frank-Herrmann P., Freundl G. Angepasstes Management
                              bei "unerfülltem Kinderwunsch". Geburtshilfe und Frauenheilkunde 2003;63:124-9.
                              50. Gnoth C, Frank-Herrmann P., Freundl G. Das Zyklusverhalten nach
                              Absetzen oraler Kontrazeptiva. Gynäkologische Nachrichten 2000;11:10.
                              51. Gnoth C, Frank-Herrmann P., Freundl G. Erfahrungen mit einer
                              Internetsprechstunde für Kinderwunschpaare. Gynaekol. Endokrinol. 2004;2:38-42.
                              52. Gnoth C, Godehardt E, Frank-Herrmann P, Friol K, Tigges J, Freundl G.
                              Zur Definition und Prävalenz von Subfertilität und Infertilität. J
                              Reproduktionsmed. Endokrinol. 2004; 4: 200-206
                              53. Gnoth C, Godtke K, Freundl G, Godehardt E, Kienle E. Effects of add-
                              back therapy on bone mineral density and pyridinium crosslinks in patients with
                              endometriosis treated with gonadotropin-releasing hormone agonists.
                              Gynecol.Obstet.Invest 1999;47(1):37-41.
                              54. Gnoth C, Halbe E, Freundl G. Persistent ascites after severe ovarian
                              hyperstimulation syndrome after termination of pregnancy with mifepristone.
                              Arch.Gynecol.Obstet. 2003;268:65-8.
                              55. Gnoth Ch (2002) Neue Daten zur Natürlichen Kontrazeption. Zusammen mit
                              Freundl G und Frank-Hermann P. In: 54. Kongress der Deutschen Gesellschaft für
                              Gynäkologie und Geburtshilfe (Hrsg. Bender HG, Dall P), Spinger Verlag 2003,
                              Seite 359-363, ISBN3-540-01106-4
                              56. Gnoth Ch (2003) Kinderwunsch: Neue Wege zum Wunschkind. Zusammen
                              herausgegeben mit Freundl G und Frank-Hermann P. Gräfe & Unzer-Verlag, München,
                              2. überarbeitete Auflage 2003, ISBN 3-7742-62070-5
                              57. Gnoth Ch (2003)Weibliche Fertilitätsstörungen-Therapie. Zusammen mit
                              Freundl G. In: Schirren C (Herausgeber): Unerfüllter Kinderwunsch, Deutscher
                              Ärzte-Verlag, Köln, 3. völlig neu bearbeitete Auflage 2003, Seite 169-203, ISBN
                              3-7691-04102
                              58. Gross BA. Is the lactational amenorrhea method a part of natural family
                              planning? Biology and policy Am J Obstet Gynecol 1991;165:2014-9.
                              59. Guida M, Barbato M, Bruno P, Campariello C, Montemagno V. Salivary
                              ferning and the menstrual cycle in women. Clin Exp Obstet Gynecol 1993;20:1-6.
                              60. Guida M, Tommaselli GA, Palomba S, Pellicano M, Moccia G, Di Carlo C,
                              et al. Efficacy of methods for determining ovulatgion in a natural family
                              planning program. Fertil Steril 1999,72:900-4.
                              61. Guida M, Tommaselli GA, Pellicano M, Palomba S, Nappi C. An overview on
                              the effectiveness of natural family planning. Gynecol Endocrinol 1997;11:201-19.
                              62. Hatcher RA, ed. Contraceptive technology. 16th rev ed. New York:
                              Irvington, 1994.
                              63. Hilgers TW, Abraham
                              GE, Cavanagh D. Natural family planning. 1. The peak symptom and estimated
                              time of ovulation. Obstet Gynecol 1978;52:575-82.
                              64. Hilgers TW, Daly KD,
                              Hilgers SK, Prebil AM. The ovulation method of natural family planning: a
                              standardized, case management approach to teaching. Book one: basic teaching
                              skills. Omaha, Neb.: Creighton University Natural Family Planning Education
                              and Research Center, 1982.
                              65. Hilgers TW, Daly KD, Prebil AM, Hilgers SK. Natural family planning.
                              III. Intermenstrual symptoms and estimated time of ovulation. Obstet Gynecol
                              1981;58:152-5.
                              66. Hilgers TW. A critical evaluation of effectiveness studies in natural
                              family planning. In: Proceedings of an international symposium on natural
                              family planning sponsored by the World Health Organization. Dublin,
                              Ireland;1979:94-109.
                              67. Hilgers TW. Coitus induced ovulation and double ovulation. In:
                              Reproductive anatomy and physiology for the natural family
                              planning practitioner. Omaha, Neb.: Creighton University Natural Family
                              Planning Education and Research Center, 1981:45-6
                              68. Hilgers TW. Methods of natural family planning. In: Reproductive
                              anatomy and physiology for the natural family
                              planning practitioner. Omaha, Neb.: Creighton University Natural Family
                              Planning Education and Research Center, 1981:49.
                              69. Interest in natural family planning among female family practice
                              patients., Stanford-JB; Lemaire-JC; Fox-A, Fam-Pract-Res-J. 1994 Sep; 14(3):
                              237-49,
                              70. J. Guillebaud: Antykoncepcja-pytania i odpowiedzi, Medycyna
                              Praktyczna , Kraków 1995,

                              71. Kambic RT. Natural family planning use-effectiveness and continuation.
                              Am J Obstet Gynecol 1991; 165(6 Pt 2):2046-8.
                              72. Katz DE Human cervical mucus: research update. Am J Obstet Gynecol
                              1991;165(6 Pt 2):1984-6.
                              73. Keefe EF. Self-observation of the cervix to distinguish days of
                              possible fertility. Bull Sloane Hosp Women 1974;4:129-36.
                              74. Kennedy KI, Rivera R, McNeilly AS. Consensus statement on the use of
                              breastfeeding as a family planning method. Contraception 1989;39:477-96.
                              75. Kennedy KI, Rivera R, McNeilly AS. Consensus statement on the use of
                              breastfeeding as a family planning method. Contraception 1989;39:477-96.
                              76. Kennedy KI, Visness CM. Contraceptive efficacy of lactational
                              amenorrhoea. Lancet 1992;339:227-30.
                              77. Knaus H. Uber den Zeitfunk der Konzeptions-fahlgkeit der Weibes im
                              Intermenstrum. Munch Med Weschr 1929;76:1157-60.
                              78. Lamprecht, V., Trussell, J. (1997): Natural family planning
                              effectiveness: evaluating published reports. Adv.Contracept., 13: 155-165.


                              79. Lanzone A, Pavone V, Villa P, Cinque B, Mancuso S. I metodi di
                              regolazione naturale della fertilità: aspetti biologici, culturali ed etici.
                              In: Edit-Simposia Ginecologia ed Ostetricia: criteri guida per una
                              contraccezione a misura di donna. Bologna: EDITEAM Gruppo Editoriale 1998.
                              80. Mancuso S, Bellante FP, Di Simone N, Lanzone A. Advances on skin
                              characterization in androgenized women. In: Genazzani AR, ed. Major Advances in
                              Human Reproduction. New York: Raven Press 1990:335-40.
                              81. Medina JE, Cifuentes A, Abernathy JR, Spieler JM, Wade ME. Comparative
                              evaluation of two methods of natural family planning in Columbia. Am J Obstet
                              Gynecol 1980;138:1142-7.
                              82. Natural family planning effectiveness in Belgium,: De-Leizaola-
                              Cordonnier-A, Advances-in-Contraception. 1995; 11/2 (165-172),
                              83. Natural family planning with and without barrier method use in the
                              fertile phase: Efficacy in relation to sexual behavior: A German prospective
                              long-term study, Frank-Herrmann-P; Freundl-G; Gnoth-Ch; Godehardt-E; Kunert-J;
                              Baur-S; Sottong-U, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (179-189),
                              84. Natural family planning, Geerling-JH, American-Family-Physician.
                              1995; 52/6 (1749-1756),
                              85. Naturalne Planowanie Rodziny III-IV 1996 rok IV/16,

                              86. Novotny GE, Gnoth C. Variability of fibroblast morphology in vivo: a
                              silver impregnation study on human digital dermis and subcutis. J.Anat.
                              1991;177:195-207.
                              87. Ogino K. Ovulazionsterimn und Konzeptions-termin. Zentralbl Gynakol
                              1930;54:464-79.
                              88. Post-partum contraception, Kennedy-KI, Bailliere's-Clinical-Obstetrics-
                              and-Gynaecology. 1996; 10/1 (25-41),
                              89. Prospective European multi-center study of natural family planning
                              (1989-1992): Interim results: Advances-in-Contraception. 1993; 9/4 (269-283),

                              90. R.E.J. Ryder: "Natural Family planning: effective birth control
                              supported by the Catholic Church", BMJ 18.09.1993 T. 307, str. 723-726,

                              91. Raith, E., Frank, P., Freundl, G. (1999): Sicherheit, Akzeptanz und
                              Anwendermerkmale (145-164), in Raith-Paula, E., Frank-Herrmann P., Freundl, G.
                              (Hrsg.): Natürliche Familienplanung heute mit ausführlicher Darstellung der
                              Zykluscomputer. Springer, Berlin.
                              • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.05, 08:02
                                I jeszcze:
                                92. Re-examining steroid hormone metabolites as ovulation markers using
                                monoclonal antibodies, Lewis-JG; Manley-L; Whitlow-JC; Elder-PA, Steroids.
                                1994; 59/4 (288-291),

                                93. Results of an efficacy-finding study (EFS) with the computer-
                                thermometer Cyclotest 2 plus containing 207 cycles, Freundl-G; Frank-Herrmann-
                                P; Bremme-M, Advances-in-Contraception. 1998; 14/4 (201-207),
                                94. Rice FJ, Lanctot CA, Garcia-Devesa C.
                                Effectiveness of the sympto-thermal method of natural family planning: an
                                international study. Int J Fertil 1988;33 26:222-30.
                                95. Roetzer J. Supplemented basal body temperature and regulation of
                                conception. Arch Gynakol 1968;206:195-214.
                                96. Roman Catholic Church-sponsored natural family planning services in the
                                United States, Kambic-RT; Notare- Advances-in-Contraception. 1994; 10/2 (85-
                                92),
                                97. Ryder RE. Natural family planning: effective birth control supported by
                                the Catholic Church. BMJ 1993;307:723-6.
                                98. Ryder REJ. "Natural family planning": effective birth control supported
                                by the Catholic Church. BMJ 1993;307:723-6.
                                99. Short RV, Lewis PR, Renfree MB, Shaw G. Contraceptive effects of
                                extended lactational amenorrhoea: beyond the Bellagio Consensus. Lancet 1991;
                                337:715-7.
                                100. Simplifying NFP: Preliminary report of a pilot study of the 'collar'
                                method in Brazil, Faundes-A; Lamprecht-V; Osis-MJ; Lopes-BC, Advances-in-
                                Contraception. 1997; 13/2-3 (167-171),
                                101. Singh M, Saxema BB, Ratman P. Clinical validation of enzyme immunoassay
                                of human luteinizing hormone (hLH) in the detection of the preovulatory
                                luteinizing hormone (LH) Surg. Urine. Fertil Steril 1984;41:210-17.
                                102. Stanford JB, Lemaire JC, Fox A. Interest in natural family planning
                                among female family practice patients. Fam Pract Res J
                                1994;14:237-49.
                                103. Stanford JB, Lemaire JC, Thurman PB. Women’s interest in natural family
                                planning. J Fam Pract 1998;46:65-71.
                                104. Thapa S, Wong MV, Lampe PG, Pietojo H,
                                Soejoenoes A. Efficacy of three variations of periodic abstinence for family
                                planning in Indonesia. Stud Fam Plann 1990;21:327-34.
                                105. The European Natural Family Planning Study Groups. European multicenter
                                study of natural family planning (1989-1995): efficacy and dropout.
                                Adv.Contracept. 1999;15:69-83.
                                106. The European Natural Family Planning Study Groups. Prospective European
                                multi-center study of natural planning (1989-1992): interim results. Adv
                                Contracept 1993;9:269-83.
                                107. The European Natural Family Planning Study Groups. Prospective European
                                multi-center study of natural family planning (1989-1992): interim results.
                                Adv.Contracept. 1993;9(4):269-83.
                                108. The natural family planning--lactational amenorrhea method interface:
                                observations from a prospective study of breastfeeding users of natural family
                                planning., Kennedy-KI; Parenteau-Carreau-S; Flynn-A; Gross-B; Brown-JB; Visness-
                                C, Am-J-Obstet-Gynecol. 1991 Dec; 165(6 Pt 2): 2020-6,
                                109. TI: Billings natural family planning in Shanghai, China, Xu-J-X; Yan-J-
                                H; Fan-D-Z; Zhang-DW, Advances-in-Contraception. 1994; 10/3 (195-204),
                                110. TI: Natural family planning effectiveness: Evaluating published
                                reports, Lamprecht-V; Trussell-J, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (155-
                                165),
                                111. TI: Sexual behavior of natural family planning users in Germany and its
                                changes over time, Gnoth-C; Frank-Herrmann-P; Freundl-G; Kunert-J; Godehardt-E,
                                Advances-in-Contraception. 1995; 11/2 (173-185),
                                112. Tommaselli GA, Guida M, Palomba S, Barbato M, Nappi C. Using complete
                                breastfeeding and lactational amenorrhea as space birth-method. Contraception
                                2000,2:105-10.
                                113. Tommaselli GA, Guida M, Palomba S, Pellicano M, Nappi C. The importance
                                of user compliance on the effectiveness of natural family program. Gynecol
                                Endocrinol 2000,2:81-89.
                                114. Treloar AE, Boynton RE,Behn BG, Brown BW. Variation of the human
                                menstrual cycle through reproductive life. Int J Fertil 1970;12:77-126.
                                115. Trial of a new method of natural family planning in Liberia, Kambic-
                                RT; Lanctot-CA; Wesley-R, Advances-in-Contraception. 1994; 10/2 (111-119),
                                116. Trussell, J., Kost, K. (1987): Contraceptive failure in the United
                                States: a critical review of the literature. Stud.Fam.Plann., 18: 237-283.
                                117. Tsibris JMC, Thomason JL, Kumig A, Khan-Dawood FS, Kischrerer CV,
                                Spellacy WM. Guaiacolo peroxidase levels in human cervical mucus: a possible
                                predictor of ovulation. Contraception 1982;25:599.
                                118. U.S. Public Health Service. Counseling to prevent unintended pregnancy.
                                Am Fam Physician 1994;50:971-4.
                                119. Usala S, Schumacher GFB. Volumetric self sampling of cervicovaginal
                                fluid: a new approach to ovulation timing. Fertil Steril 1985;39:200-5.
                                120. Volumetric self-sampling of cervicovaginal fluid to determine
                                potential fertility: A multicentre pre-effectiveness study of the Rovumeter
                                registered, Flynn-AM; Collins-WP; Royston-P; Barbato-M; Mena-Gonzalez-P;
                                Alliende-ME, Human-Reproduction. 1997; 12/8 (1826-1831),
                                121. Wade ME, McCarthy P, Braunstein GD, Abernathy JR, Suchindran CM, Harris
                                GS, et al. A randomized prospective study of the use-effectiveness of two
                                methods of natural family planning. Am J Obstet Gynecol 1981;141:368-76
                                122. Weissmann MC, Foliaki L, Billings EL, Billings JJ. A trial of the
                                ovulation method of family planning in Tonga. Lancet 1972;2(781):813-6.
                                123. WHO. Natural Family Planning, Guide to Service. Geneva: WHO 1988.
                                124. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                                A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                                planning. V. Psychosexual aspects. Fertil Steril 1987;47:765-72.
                                125. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                                Temporal relationship between ovulation and defined changes in the
                                concentrations of plasma estradiol-17b, luteinizing hormone, follicle
                                stimulating hormone and progesterone. I. Probit analysis. Am J Obstet Gynecol
                                1980;138:283-90.
                                126. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                                A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                                planning. I. The teaching phase. Fertil Steril 1981;36:152-8.
                                127. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                                A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                                planning. II. The effectiveness phase. Fertil Steril 1981;36:591-8.
                                128. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                                A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                                planning. III. Characteristics of the menstrual cycle and of the fertile phase.
                                Fertil Steril 1983;40:773-8.
                                129. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                                A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                                planning. IV. The outcome of pregnancy. Fertil Steril 1984;41:593-8.
                                130. Wishik SM, Chen K. Couple-year of protection: a measure of family
                                planning program output. Manual 7. New York: Center for Population and Family
                                Health. Columbia University 1973.
                                131. Women's interest in natural family planning, Stanford-JB; Lemaire-JC;
                                Thurman-PB, Journal-of-Family-Practice. 1998; 46/1 (65-71),



                                • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.05, 08:12
                                  Jest tego całkiem sporo. W języku polskim:
                                  1. Fijałkowski W: Naturalny rytm płodności
                                  2. Bilings E., J: Atlas metody owulacyjnej Bilingsa
                                  3. Metoda wielowskaźnikowa - podwójnego sprawdzania, red. M. Szymaniak
                                  4. Rotzer: Naturalna regulacja poczęć
                                  5. Kipley J, S: Sztuka naturalnego planowania rodziny
                                  6. Kramarek: Naturalne planowanie rodziny i jego biologiczne uwarunkowania
                                  7. Deluga A: Charakterystyka dwufazowych cykli miesiączkowych kobiet na
                                  podstawie parametrów dostępnych samoobserwacji
                                  8. Buczek O: Dodatkowe objawy płodności NPR
                                  9. Szczawińska M: Medyczne podstawy naturalnego planowania rodziny
                                  10. Płodnośc i planowanie rodziny, red Szymański Z.

                                  Skaner mi się popsuł, dlatego wypisałam tylko tytuły i autorów. Na życzenie
                                  napiszę wydawnictwo i rok wydania.
                                • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 11.04.05, 20:20
                                  Hej,

                                  nie wiem czy mi sie post nie przesunie, wiec to pisze do Eli apropos literatury.
                                  Kobieto, uspokoj sie, bo ci to zle wplynie na Twoja owulacje i jeszcze organizm ci psikusa zgotuje i zostaniesz mamusia! Nerwy przy metodach naturalnych nie sa wskazane.
                                  Elu, dziekuje za spis literatury , ale po co mi ona?, jesli ja w tym momnencie pisze o tym, ze my- ludzie, to polaczenie ducha z cialem i dlatego Twoje przekonanie o tym, ze ta metoda jest tak samo skuteczna jak sztuczne metody lub nawet lepsza , moze powodowac, ze Twoj organizm postepuje wedle wytycznych Twojego umsylu, ktory ma takie, a nie inne wlasnie przekonania.
                                  Moze czytasz duzo o swoich metodach naturalnych i masz spora wiedze na ich temat, ale kompeletnie nie masz pojecia o "psychologii" cyklu, w zwiazku z tym nie rozumiesz co pisze i odpowiadasz mi postami o tresci nie na temat, bo nie wiesz co napisac.Slepo krzyczysz: "Ja mam racje i tylko ja. Zobaczcie w ilu ksiazkach pisza, ze ja mam racje...", a nie odpowiadasz na temat tego co pisalam wczesniej.
                                  To, ze pisze o powiazaniu scislym umyslu i ciala ,ktore to w Twoim przypadku jak i wielu innych przypadkach skutecznego stosowania metod naturalnych ma prawdopodobnie miejsce, jest rzecza swiadczaca o tym, ze w niektorych wypadkach te metody moga byc duzo bardziej skuteczne niz by sie wydawac moglo i ze zaleznosc ciala od umyslu jest bardzo ciekawym zjawiskiem, godnym uwagi.
                                  Pozdr.



                                  --
                                  "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                  1 Korinthierna
                                  • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.05, 07:21
                                    Vecko, skończyły Ci się argumenty? To ma być rozmowa na poziomie? Po co te
                                    osobiste wycieczki? Nie potrafisz normalnie rozmawiać?


                                    > Elu, dziekuje za spis literatury , ale po co mi ona?, jesli ja w tym
                                    momnencie
                                    > pisze o tym, ze my- ludzie, to polaczenie ducha z cialem i dlatego Twoje
                                    przeko
                                    > nanie o tym, ze ta metoda jest tak samo skuteczna jak sztuczne metody lub
                                    nawet
                                    > lepsza , moze powodowac, ze Twoj organizm postepuje wedle wytycznych Twojego u
                                    > msylu, ktory ma takie, a nie inne wlasnie przekonania.

                                    Literaturę wkleiłam po to, byś przestała uzywać określenia "twoja metoda" w
                                    stosunku do NPR, zebyś zobaczyła, ilu ludzi na całym świecie się zajmuje tą
                                    dziedziną wiedzy i by podać Ci podstawy mojego przekonania o skuteczności
                                    metod. To po prostu wynika z badań.

                                    Vecko - pomysł, że organizm NPR-ki postępuje wg wytycznych jej umysłu uważam
                                    za bardzo ciekawy. Zastanawiam się tylko nad mechanizmem jego działania. Czy
                                    znajomość NPR jakoś to warunkuje? Może chodzi Ci o to, że NPR-ka dobrze znająca
                                    swoje ciało i jego funkcje nie schizuje, jest spokojna - co ma wpływ na
                                    regularnośc cyklu (o czym pisał Rotzer?).

                                    > Moze czytasz duzo o swoich metodach naturalnych

                                    Vecko - ZLITUJ się - ile razy mam pisać, że to nie są MOJE metody - trzeba Ci
                                    jeszcze raz wkleić wykaz autorów???

                                    > i masz spora wiedze na ich tema
                                    > t, ale kompeletnie nie masz pojecia o "psychologii" cyklu,

                                    Fakt. Kompletnie nie mam pojęcia, o co Ci chodzi.

                                    > w zwiazku z tym nie
                                    > rozumiesz co pisze

                                    Zaczynam wątpić, czy to w ogóle możliwe.

                                    > odpowiadasz mi postami o tresci nie na temat,

                                    Jak to nie na temat? Czy ja Ci opisuję proces pieczenia chleba?

                                    > bo nie wiesz
                                    > co napisac.

                                    No to sprecyzuj, co chcesz ode mnie usłyszeć. Podaję linki - źle. Podaję
                                    źródła - źle. Podaję literaturę - źle. Podaję przykłady z własnego zycia - źle.
                                    Napisz, co chcesz przeczytać, to ja Ci to napiszęwink)) i będziesz
                                    usatysfakcjonowana.

                                    > Slepo krzyczysz:

                                    Nie krzyczę ślepo. Swoje posty kieruję wyraźnie do konkretnej osoby

                                    "Ja mam racje i tylko ja. Zobaczcie w ilu ksiazkac
                                    > h pisza, ze ja mam racje...",

                                    No widzisz, nie tylko ja mam rację. "Moja" racja opiera się na pracach ww
                                    autorów - sama sobie nie wymyśliłam ani badań, ani danych, ani metod, ani tych
                                    racji.


                                    > a nie odpowiadasz na temat tego co pisalam wczesn
                                    > iej.
                                    Opdisałam Ci Vecko , i to nie raz.

                                    > To, ze pisze o powiazaniu scislym umyslu i ciala ,ktore to w Twoim przypadku
                                    ja
                                    > k i wielu innych przypadkach skutecznego stosowania metod naturalnych ma
                                    prawdo
                                    > podobnie miejsce, jest rzecza swiadczaca o tym, ze w niektorych wypadkach te
                                    me
                                    > tody moga byc duzo bardziej skuteczne niz by sie wydawac moglo

                                    Wiesz, jestem oblatana w NPR, ale nie znam takich badań. Wklej jakieś źródło,
                                    to pogadamy.
                                    • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 12.04.05, 19:48
                                      Elu,

                                      nie chce Ci niczego teraz udowadniac, serio.
                                      Jesli chodzi o powiazanie czynnosci fizjologicznych ciala z naszym umyslem i tym co myslismy i jakie mamy przekonania, to jest mase ksiazek naukowych, ktore o tym pisza.
                                      Akurat zaczelam sie tym interesowac i zajmowac pod katem raka swego czasu, tzn. w jaki sposob mozna sterowac cialem poprzez konkretne mysli czy tez pielegnowanie w sobie danych przekonan czy obrazow.Z reszta przytrafila mi sie jedna przygoda z moim cialem, calkiem nieoczekiwanie, ktora graniczyla praktycznie z cudem i po latach doczytalam sie przypadkiem, ze wlasnie na moje cialo i to co sie z nim stalo, wplyw mialo to co myslalam ,a dokladnie to co moj umsyl nakazl cialu.
                                      Generlanie powiazania miedzy cialem , a naszym umyslem sa wykorzytywane w psychologii, a dokladnie min. w leczeniu raka czy wielu innych schorzen mniej groznych, a takze w bezpolosnisci czy tez sterowaniu min. cyklem u kobiet, ale wszytko to sie opiera na jednej zasadzie: jezli jestemy przekonani, ze "cos" nam pomaga, to nasze przekoanie sprawi, ze nasze cialo tak wlasnie sie zachowa jak przekonany jest nasz umysl.W Twoim przypadku tym "czyms" bedzie to, co pisza w ksiazkach o metodach naturalnych.
                                      Obecie z tego zjawiska korzysta stosunkowo nowa nauka zawna psychoneuroimunnologia.
                                      Sporo na ten temat znajduje sie w ksiazkach Simontona, w ksiazce Epsteina czy Gawain.
                                      Min. w leczeniu bezplodnosci psychoterapeuci wykorzytuja ten zwiazek miedzy cialem , a umyslem oraz naszymi przekonaniami.Umysl potrafi kierowac wieloma naszymi czynnosciami fizjologicznymi organizmu, mni. umie tez sterowac stanem bezplodnosci lub plodnosci, dlatego calkiem mozliwe jest to, co piszesz o skutecznosci zastosowania metod naturalnych u siebie.
                                      Jednak kazdy przypadek jest w jakis posob indywidualny, dlatego u Ciebie bedzie to dzialac dobrze ( bo ufasz temu), a u mnie nie bedzie dzialac dobrze ( bo nie ufam temu). Mysle , ze przy metodach naturalnych bardzo duzo, jesli chodzi o skutecznosc, zalezy od nastawienia pacjentki i miary, z jaka ufa tej wlasnie metodzie.

                                      Ela pisze:
                                      ecko - pomysł, że organizm NPR-ki postępuje wg wytycznych jej umysłu uważam
                                      > za bardzo ciekawy. Zastanawiam się tylko nad mechanizmem jego działania

                                      Mechanizm dzialania pewnie juz wiele razy doswiadczylas sama na sobie, bo ja doswiadczylam.
                                      Prosty przyklad: normalnie mam okres regularnie tego i tego dnia, a jak jade na wycieczeke zalozmy, to zaczynam sie martwic czy mi sie przypadkiem nie przesunie i nie trafi na wycieczke i mimo, ze pownien wystapic tydzien wczesniej, to sie o tydzien walsnie spoznia i wystepuje w pierwszy dzien wycieczki.Typowy przyklad sterowania cialem przez umsyl i przez to co myslimy.
                                      Zaufalam bardziej wersji ze spoznienm okresu niz wersji, ze jednak bedzie po staremu i to czemu zaufalam wykonal organizm.
                                      POzdr.



                                      --
                                      "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                      1 Korinthierna
                                      • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.05, 20:05
                                        No dobrze, ale dlaczego zakładasz, że taki mechanizm dziala jedynie w moim
                                        przypadku? A co z pozostałymi NPR-kami, choćby z tymi, które w badaniach
                                        Rotzera, czy innych www.lmm.pl/npr/skutecznosc.html nie zachodziły w
                                        ciążę?
                                        Oczywiście, że ufam NPR-owi, ale to dlatego, że opiera się na racjonalnych
                                        przesłankach, a i badania dowodzą, że jest bardzo skuteczne. Nie sztuka
                                        wierzyć w coś, co jest oczywiste - jak choćby to, że w fazie lutealnej (reguła
                                        czwartej wyższej temp. po szczycie) poczęcie jest niemożliwe - skuteczność
                                        metody 100%.

                                        No i dlaczego takie działanie umysłu nie mogłoby obejmować również kobiet
                                        stosujących pigułki, czy spirale? Przecież one wybierają te metody właśnie
                                        dlatego, że im ufają (a to wynika z badań - pigułki sa bardzo skuteczne,
                                        spirale też, choć nieco mniej) - mimo niewątpliwych skutków ubocznych?

                                        > Mysle , ze przy metodach naturalnych bardzo duzo, jesli chodzi
                                        > skutecznosc, zalezy od nastawienia pacjentki i miary, z jaka ufa tej wlasnie
                                        > metodzie.

                                        Widzisz, Ty myślisz (przypuszczasz), a ja WIEM, że skuteczność zależy od:
                                        1. odpowiedniego nauczania
                                        2. przestrzegania zasad
                                        3. motywacji.

                                        Nawet, jeśli nie ufasz metodom NPR (mimo dowodów o ich wysokiej skuteczności),
                                        to w fazie niepłodności poowulacyjnej NIE ZAJDZIESZ w ciążę, choć, być może,
                                        będziesz schizować i wyglądać miesiączki co 20 minut.
                                        • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 12.04.05, 20:11
                                          Ela, Ty to chyba nie masz co robic? Siedzisz cala dobe na tym forum czekajac na moj post?
                                          Zadziwa mnie szybkosc z jaka odpisujesz.
                                          Zakonczmy dyskusje, bo jest jalowa. POczytaj sobie nieco ksiazek np. o psychoneuroimmunologii, to moze kiedys pogadamy na temat wplywu umyslu na cialo i wtedy moze do tego tematu wrocimy, bo teraz sie nie dogadamy raczej.
                                          Pozdr.

                                          --
                                          "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                          1 Korinthierna
                                          • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.05, 20:18
                                            > Ela, Ty to chyba nie masz co robic? Siedzisz cala dobe na tym forum czekajac
                                            na
                                            > moj post?

                                            Nie pochlebiaj sobiewink byłam na forum rano i jestem wieczorem. Mam przerwę w
                                            pracy i relaksuję się.

                                            > POczytaj sobie nieco ksiazek np. o psychone
                                            > uroimmunologii, to moze kiedys pogadamy na temat wplywu umyslu na cialo i
                                            wtedy
                                            > moze do tego tematu wrocimy, bo teraz sie nie dogadamy raczej.

                                            Nie bardzo mnie ta dziedzina interesuje - a to, co piszesz i jak to piszesz,
                                            dodatkowo mnie do lektury zniechęca.

                                            Salute.
                                            • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 12.04.05, 20:34
                                              Ela pisze:
                                              Nie pochlebiaj sobie;

                                              Zartowalamsmile


                                              Ela pisze:
                                              Nie bardzo mnie ta dziedzina interesuje - a to, co piszesz i jak to piszesz,
                                              > dodatkowo mnie do lektury zniechęca.


                                              No coz, wygodnie Ci jest tak jak jest i wiecej wiedziec nie potrzebujesz, staczy ci wiedziec to co wiesz. Mozna i tak i nie krytrykuje tego.
                                              Nie musisz sie interesopwac zwiazkiem miedzy fizjlogia, a umsylem, w kazdym badz razie zapewne takowe cos wystepuje jesli chodzi o sterowanie plodnoscia.
                                              Pozdr.

                                              --
                                              "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                              1 Korinthierna
                                      • Gość: Emilia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 20:24
                                        Wpływ psychiki na organizm jest zawsze, to dla mnie oczywiste, jednak nigdy nie
                                        potrafimy go sprecyzować i zastosować perfekcyjnie, daleko nam do tego. Dlatego
                                        też kobiety stosujące metody npr obserwują, a nie ustalają dni płodne i
                                        niepłodne, jak im się zamarzy i dlatego też kobiety, które nie mają owulacji,
                                        pomimo wszelkich starań i chęci nie mogą zajść w ciążę, a medycyna stara się im
                                        w tym pomóc.
                                        Ja np. święcie wierzyłam, że poziom prolaktyny mi spadnie do normy, tymczasem
                                        wzrósł niemal dwukrotnie po pół roku. Od roku oczekuję długiej miesiączki, a
                                        ostatnio trwała 4dni i nie była bolesna – a już miałam w ręku nowe opakowanie
                                        nospy i ibupromu... Tak też metoda termiczno-objawowa polega na obserwacjach i
                                        na ich podstawie ustalaniu dni niepłodnych, a nie odwrotnie.
                                  • Gość: Emilia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 20:09
                                    Niestety nie jest jak mówisz, bo ja bym bardzo chciała mieć owulację w wybrany
                                    dzień cyklu, np.14, a zwykle nie jest, jak chcę. Książki na temat metod
                                    naturalnych mówią o psychologii cyklu. Cykle powinny się uregulować po pewnym
                                    czasie obserwacji, ale nie słyszałam jeszcze, żeby kobieta mogła wywołać lub
                                    zahamować owulację za pomocą myśli, być może Ty potrafisz... Gdyby każda
                                    kobieta tak mogła, to niepotrzebna byłaby nikomu antykoncepcja czy metody
                                    naturalne. Ela posługuje się danymi, a Ty własnymi przekonaniami zamkniętymi na
                                    rzeczywistość.
                                    • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 13.04.05, 22:14
                                      Emilia napisał(a):

                                      > Niestety nie jest jak mówisz, bo ja bym bardzo chciała mieć owulację w wybrany
                                      > dzień cyklu, np.14, a zwykle nie jest, jak chcę. Książki na temat metod
                                      > naturalnych mówią o psychologii cyklu. Cykle powinny się uregulować po pewnym
                                      > czasie obserwacji, ale nie słyszałam jeszcze, żeby kobieta mogła wywołać lub
                                      > zahamować owulację za pomocą myśli, być może Ty potrafisz... Gdyby każda
                                      > kobieta tak mogła, to niepotrzebna byłaby nikomu antykoncepcja czy metody
                                      > naturalne. Ela posługuje się danymi, a Ty własnymi przekonaniami zamkniętymi na
                                      >
                                      > rzeczywistość.


                                      To, ze chcesz miec owulacje w 14 dni cyklu niestety, ale nie wystarczy do tego aby tak bylo. Wielu z nas chce to i tamto, ale tego nie ma.
                                      Nie slyszalas o kobietach, ktora za pomoca odpowiednich "cwiczen umyslu" umieja wywolywac u siebie owaulacje, bo sie tym nie interesujesz.
                                      Na forum "nieplodnosc" pisalam nieco kiedys o wizualizacji. Sa to cwiczenia wyobrazeniowe, za pomoca ktorych mobilizuje sie umysl do kierowania organizmem w okreslonym i wybranym kierunku. Czesc dziewczyn byla wrecz oburzona, uwazajac , ze im kity wciskam, choc byla czesc taka, ktoa o tym slyszla. Byla tez jedna dziewczyna, ktora uczeszczala na terapie do jakiegos psychoterapeuty, ktory ja uczyl tego typu cwiczen w celu wywolania owulacji. Nie wiem z jakim skutekim, bo kontakt sie potem urwal. Na tym forum tutaj byla tez dziewczyna, ktora bradzo dlugo nie miala okresu i za pomoca cwiczen wizualizayjnych udalo jej sie go "przywolac"- moze jesli czyta ta dyskusje, to sie odezwie.
                                      Ludzie za pomoca wizualizacji czy tego typu technik wychodza Emilio z raka, wiec wywolanie owulacji nie powinno byc az tak ciezkim zadaniem.
                                      Mysle, ze cwiczenia te sa pracochlonne, wymagaja przestawienia sie pacjentki na zupelnie nowy sposob patrzebnia na swoj organizm, wymagaja cierpliwosci, samodyscypliny itd..., ale nie kosztuja tak duzo jak zaplodnienia In vitro czy tysiace wizyt u gina i tysiace badan, za ktore trzeba zaplacic, dlatego ten temat sie pomoja celowo, bo gin i szpitale by za duzo kasy stracili, choc ostatnio juz np. otworzono na NFZ np. przychodnie w Gadansku, w ktorej to leczy sie ludzi chorych na raka wlasnie metoda "wplywu umsylu na cialo".
                                      Na pewno slyszalas przy temacie bezplodnosci o tzw. blokadzie psychicznej, tzn. caly czas kobieta bardzo chce miec dziecko, robi cuda na kiju i jej mimo tych checi nie wychodzi..., a odpusci sobie ktoregos razu juz, pojedzie na wakacje i tam nagle cud sie staje..., choc sobie to odpuscila...
                                      Nie bede Ci teraz rlumaczyc mechanizmu dzialania tego, bo trzeba by tutaj omowic szeroki temat jakim jest nasza podswiadomosc i w jaki sposob ona wplywa znowu na nasze cialo.
                                      Moglabys wywolac owulacje swiadomie 14 dnia cyklu o ile bys sie dobrze nauczyla odpowiednich technik i sposobu dzialnia naszej podswiadomosci.
                                      Pozdrawiam.



                                      --
                                      "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                      1 Korinthierna
                                        • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 17:56
                                          Wplywa zawsze, nawet jesli tego nie jestes swiadoma. Wiele chorob bierze sie wlasnie z nieswiadomych przekonan czy mysli, nawet rak.
                                          Jesli chcesz miec dnia 14 owulacje, a nie masz, to wynik tego, ze chcac bardzo ja miec, PODSWIADOMIE sie obawiasz, ze jej miec nie bedziesz i to co pielegniujesz w sobie podswiadomie spelnia sie, bo jest mocniej z mozgu do ciala przekazywane.To w takim bardzo duzym skrocie wyjasnienie,czemu nie mamy tego co chcemy.MOzna jednak na ta podswiadomosc swiadomie wplywac i sie nauczyc nia kierowac, ale jest to bardzo trudne.
                                          Ok, nie ma sensu rozmowa z Toba na ten temat i nie chce Cie teraz urazic wcale, ale nie masz pojecia o mechanizmie dzialania tych wszystkich rzeczy, a ja ci nie bede wykladac killku ksiazek teraz tutaj.
                                          Pozdr.


                                          --
                                          "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                                          1 Korinthierna
                                          • Gość: Emilia Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 19:11
                                            W rozmowie nie chodzi o to, by wmówić komuś, co myśli, więc mi nie wmawiaj.
                                            A o wpływie podświadomości na organizm od początku z Tobą nie mam zamiaru
                                            rozmawiać i nie tłumacz mi nic, bo masz bardzo niesprecyzowane pojęcie na ten
                                            temat. Raz przyznajesz, że wszystko mozna zdzialac (i tu mi nie wmawiaj co ja
                                            myślę świadomie, a co podświadomie, bo nie masz do tego podstaw), a innym razem
                                            mówisz, że nie wszystko, bo czasem bariera aspektu fizycznego jest nie do
                                            pokonania.

                                            Ja wiem, że słuszna jest tylko druga teoria, np. jak nie ma podstaw, by kobieta
                                            miała owulację, powiedzmy nie ma piku LH, bo jest blokowana przez inne hormony,
                                            to owulacji nie będzie, dopóki nie zlikwiduje się blokady piku lutotropiny i
                                            żadnymi myślami nie da się tego uczynić. A spadek poziomu hormonów blokujących
                                            wydzielanie lutotropiny można spowodować przy pomocy leków, być może
                                            odpowiednich ziół.
                          • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 13.04.05, 22:21
                            Nie znam twojego przypadku, nie wiem czemu powinnas nie miec w ogole miesiaczki?
                            Malo jest kobiet i ludzi, ktorzy chca i ktorzy maja na tyle cierpliwosci aby nauczyc sie technik wizualizacji czy tez innych technik sterowania umyslem naszego ciala. Sporo jest osob, ktore wierza bardzoej w to co widza , czyli leki, badania itd, a nie w sile podswiadomosci czy umsylu.
                            Sporo jest osob, ktore zajsc w ciaze nie moga, bo maja wrodzone wady narzadow rozdrodczych czy tez sa po jakis zapaleniach,maja zrosty i wiele przeszkod mechanicznych, ktore nie pozwalaja zajsc w ciaze...
                            Piszac o wizualizacji czy innych tego typu metodach mam na mysli przypadki, gdzie niby wszytko jest ok.,a jednak dziecka nie ma i tutaj nalezy szukac podloza psychologicznego i wtedy te techniki moga byc jak najbardziej przydatne.
                            Nie pisz mi prosze o poszerzaniu horyzontow myslowych, bo nie masz zielonego pojecia o czym pisze, a sie w tym temacie wypowiadasz. Mozesz wyrazic swoje zdanie, ale poszerzyc horyzonty to moze Ty powinnas, zanim zaczniesz sie brac do dyskusji na temat, o ktorym nie masz pojecia.
                            POzdr.


                            --
                            "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                            1 Korinthierna
                • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 13.04.05, 22:25
                  A faceta w ogole masz?
                  Objawy beda zauwazalne, bo kiedys musisz miec ten czas, kiedy jest ta owulacja, nawet jesli okres masz raz na pol roku. Pytanie tylko czy jak sie ma okres nieraularnie, balanguje sie, choruje itd..., to czy to co jest tylko "zauwazalne" wystaczy ci aby nie zostac mamusia.Ja bym sie nie opierala na czyms co by bylo tylko "zauwazalne".

                  --
                  "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                  1 Korinthierna
                    • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 18:04
                      Niestety, ale stosowanie caly czas wizuliazcji po to aby wstrzymywac owluacje,po to aby w ciaze nie zajsc, jest niezdrowe dla organizmu i wizualizaji nalezy uzywac tylko w cleach zgodnych z zasadami , na jakich dziala organizm. Wtrzymujac owulacje swiadomie swoim umsylem moglabym doprowadzic do choroby powaznej w swoim organizmie, podbnie jak np. do takowej choroby doprowadzaja sie kobiety, ktore wstrzymuja u siebie owulacje silami umsylu w przypadku chorego leku przed ciaza. Jest to typowy przyklad tego, ze mozna takowa owluacje wstrzymac wlasnie czynnikiem wylacznie psychicznym, ale jest to bardzo niezdrowe.
                      POzdr.

                      --
                      "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                      1 Korinthierna
                      • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.05, 18:51
                        A kto mówi o wstrzymywaniu owulacji? Od tego jest pigułka.
                        Chodzi mi o to, byś zaprosiła swój organizm do współpracy przy stosowaniu NPR.
                        Bo skoro mój organizm to tak świetnie opanował (w Twojej, rzecz jasna, opinii),
                        mimo, że nie znam się na wizualizacji, to wyobraź sobie, jak by to działało u
                        Ciebie, skoro jesteś wyszkolona w "technikach sterowania umyslem naszego ciala"
                        (cyt.)!

                        Profesror Rotzer byłby zachwycony!!!

                        • vecka Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? 14.04.05, 19:46
                          Ale ja chce uprawiac seks, kiedy mi sie podoba ( wiec odpada NPR), a nie kiedy mi wolno.Chce od czasu do czasu sobie przesunac okres kiedy jade na wycieczke czy akuart jestem chora na zapalenie pecherza i nie moge zrobic posiewu z moczu, bo ciagle trafia infekcja na okres...Ja chce po prostu troche pozyc sobie, a nie skupiac zycie na mierzeniu tempetaruty w okreslonych porach i grzebaniu sobie miedzy nogami w celu wypatrywania sluzu, nie bawi mnie to i nie dawalo by mi to wiekszej satysfakcji z zycia seksualnego,wrecz odwrotnie, choc Tobie akurat daje.Rano sie budze, mam ochote sie poprzytulac i niestety nie moge, bo spalam juz 10 godzin i musze szybko leciec mierzyc tempertature...itd.

                          Taki moj styl zycia, a Twoj calkiem inny i kazada z nas ma do tego prawo i nie uwazam aby inne metody antykocepsji poza NPR byly zle czy skazywaly mnie na pieklo za popelnione zbrodnie na ludzkosci, choc sama bym spirali nie zastosowala i nie stosuje.
                          Chetnie bym zaprosila swoj organizm i by dzialao byc moze rewelacyjnie, ale czulabym sie jak pies na smyczy, bo zakazy i nakazy mnie nie kreca.Lubie robic to na co mam chote wtedy kiedy tylko zechce i skoro medycyna mi to umozliwia, to chetnie z tego korzystam i tyle.
                          POzdr.

                          --
                          "... Och om jag ...ar insatt i alla heliga hemligheter och all kunskap, och om jag har all tro sa att jag kan forflytta berg, men inte har karlek da ar jag ingenting..."
                          1 Korinthierna
                          • Gość: ela Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.05, 19:57
                            Ale ja chce uprawiac seks, kiedy mi sie podoba ( wiec odpada NPR),


                            Dziecko drogie -
                            Po co Ty się tu tłumaczysz? Czy ktoś cię rozlicza z tego, co stosujesz, co
                            lubisz, czego nie lubisz?
                            Czy ktoś Cię o to pytał? TWOJA SPRAWA.

                            Po co napisaś kolejny post w tym tonie? Mamy Ci napisać, jaka jesteś
                            nowoczesna, wyzwolona, postępowa itepe, a my nie? O to Ci chodzi?



                            Nie podoba Ci się npr - TO NIE STOSUJ NPR!!!
                            Przecież nikt tutaj nie namawia Cię do tego!
                            My tylko chcemy, byś nie wypisywała na temat NPR różnych dyrdymałów!!!






                            (Ile Ty masz lat właściwie?)


                          • Gość: m Re: Drogie mamusie -jak się zabezpieczacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 20:00
                            no to mamy jasność.
                            Metody nat. w Twoim przypadku odpadają. To sa metody dla nieco ambitniejszych
                            od Ciebie (bez urazy), którzy świadomie chca z czegoś zrezygnować z pewnego
                            fizycznego dobra, wartości(jaką jest swobodny sex bez ograniczeń) na rzecz
                            wartości innego (wyższego ) rzędu, jaką jest niewątpliwie budowanie poczucia
                            odpowiedzialności i rozumienia siebie, wyrozumiałości ... To bardzo trudna
                            droga. Tylko dla ambitnych.
                            Każdy wybiera co chce.
                            Tylko mi nie udowadniaj ,że potrzeby fizyczne stoją w hierarhii nad
                            fizycznymi , bo pomyślę,że ....a już sama nie wiem co .
                            Dla mnie fizyczne sa bardzo ważne, tak jak dla Ciebie. Ale mimo wszystko
                            z "tej" sfery wykrzesuję znacznie więcej, niż tylko swobode uprawiania sexu.