Dodaj do ulubionych

Soczewki i makijaż???

IP: *.crowley.pl 02.03.06, 15:12
Hi, dostałam właśnie moją pierwszą parę soczewek, przyzwyczajam do nich oczy,
nosze jeszcze od czasu do czasu okulary, żeby oczu nie przemęczać. Powiedzcie
mi ile czasu dziennie chodzicie w swoich soczewkach i jak jest z makijażem?
Najpierw robicie makijaż i zakładacie soczewkę ? Czy przy soczewkach można
malować kreski na wewnętrznej stronie oczka? Nie próbowałam jeszcze malowac
oczu mając soczewki , mam obawy żeby nie było jakijś interakcji makijażu z
soczewką, a nie zapytałam o to okulisty.
Edytor zaawansowany
  • elf1977 02.03.06, 15:16
    Najpierw soczewki, potem makijaż. Kosmetyki muszą być dobre, takie, które się
    nie osypią i nie skruszą.
    Za długo nie chodź, bo doprowadzisz się do takiego stanu jak ja: nie ściągałam
    soczewek cały dzień i po 10 latach mam alergie na wszystkie typy szkieł.
    Najlepiej szkła nosić parę godzin dziennie, a później okulary.
  • noa23 02.03.06, 15:59
    Czas noszenia soczewek w ciągu dnia zależy od tego jakie masz soczewki? Ja mam
    soczewki Dailies, to są jednorazowe więc noszę je od rana do wieczora, bez obaw
    że w oczami będzie działo sie coś złego. Rano wkładam, wieczorem zdejmuję i
    wyrzucam do kosza.
    Co do makijażu - niektóre tuszę mogą powodować zaczerwienienie oczek ,
    zazwyczaj te wydłużające, które mają jakieś mikrowłoski. Generalnie zasada jest
    taka - makijaż a potem soczewki smile
  • Gość: ani IP: *.18.udn.pl 02.03.06, 16:24
    Noa23, ile kosztuje para takich dziennych soczewek? Ja nosze miesięczne, ale
    chętnie zmieniłabym je na dzienne. Pozdrawiam.
  • hippophae 02.03.06, 17:30
    Nie! Soczewki najpierw! Nawet nie wyobrażam sobioe wkladania socsewki do
    umalowanego oka.
    Ja używam wszytskich kosmetyków na jakie mam ochote i (odpukać) nie było żadnych
    problemów, a noszę już ok. 10 lat.

    --
    H.
  • Gość: K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 17:34
    Najpierw soczewki, potem makijaż, kosmetyki nie muszą być wcale specjalne dla
    osób noszących soczewki, ale ważne, by się nie obsypywały, więc tusz za 3 zł
    odpada, ale chyba i bez soczewek nie bardzo komfortowo jest mieć w oczach tusz
    czy cienie... ja soczewki zakładam rano, zdejmuje, gdy wracam do domu, a jeżeli
    mam w planach całonocna imprezę, to przed wyciągam na chwilę, by oczy troszkę
    odpoczęly.
  • Gość: dee.dee. IP: *.pool8021.interbusiness.it 02.03.06, 18:11
    Taka mala uwaga: jesli ktos ma niewielka wade wzroku, to bez soczewek z
    makijazem sobie poradzi, ale co w przypadku np. -4-6 dioptrii? Mozna sobie
    tuszem oczko wykluc i po problemie.wink Ja soczewki nosze od czterech lat, rano
    zakladam soczewki, a potem robie makijaz. Wieczorem zmywam makijaz, a nastepnie
    zdejmuje soczewki (choc niektorzy twierdza, ze powinno sie odwrotnie).

    Pozdrawiam,
    Dee
  • Gość: marta IP: 83.168.106.* 02.03.06, 18:17
    robie tak samo-najpierw soczewki-pozniej makijaz. a wieczorem najpierw
    demakijaz-pozniej zdejmuje soczewki.
    rano-najpierw zakladam soczewki nie dlatego, zeby tuszem nie wybic oka smile ale
    m.in. dlatego, że "boje sie", zeby przypadkowo nie dotknac soczewką umalowanego
    oka / umalowanej rzesy.
  • dorianne.gray 02.03.06, 21:58
    No to źle robicie, bo każdy okulista Wam powie, że najpierw powinno się wyjąć
    soczewki, a potem zmyć makijaż - ZAWSZE najpierw soczewki, potem makijaż, i
    rano, i wieczorem. Do zmycia makijażu nie trzeba miec sokolego wzroku,
    odwrotnie niż do pomalowania się wink
    Co do kosmetyków - ja raczej używam tych lepszych. Kreski po wewnętrznej
    stronie powieki nie należy malować, generalnie lepiej, żeby żadne kosmetyki nie
    dostawały się do oczu. Kiedyś zaeksperymentowałam z "uniwersalną" kredką do
    oczu i ust - dupa, za przeproszeniem, okazała się za tłusta do oczu, nic nie
    widziałam, kredka spowodowała mgiełkę na soczewkach.
    Zmywanie makijażu w soczewkach ma sens tylko wtedy, gdy nosi się soczewki
    całodobowe, bez wyjmowania na noc, ale wtedy koniecznie trzeba używać
    specjalnych kosmetyków do demakijażu.
    Kto nie wierzy, nich wsadzi palec do masła i dotknie nim potem soczewki wink

    --
    Leon (Helenka?)
  • daria_nowak 03.03.06, 17:48
    No to nic już nie rozumiemsad Widocznie ile osób tyle opinii. Zawsze robiłam
    dokładnie tak jak Ty. Pochwaliłam się kiedyś mojej ciotce, która asystuje
    okuliście w jednym z NZOZów i naburczała na mnie strasznie... Kazała kupic płyn
    do demakijażu Ziaja, całe 5 zł, za to przeznaczony do zasoczewkowanych oczek i
    najpierw mam zmywać, a póżniej wyjmować... No to w końcu jak mam to robić??smile
    --
    czarownicazla.blox.pl
  • Gość: marta IP: 83.168.106.* 03.03.06, 18:15
    pewnie masz racje z demakijazem. tylko ja leń jestem straszny ;/ jak przychodze
    do domu i wiem, ze nigdzie nie bede juz wychodzic to od razu zmywam twarz i nie
    chce mi sie nigdy zdejmowac soczewek na 5 czy 10 min, zeby zaraz je zalozyc ;/
    przy najblizszej wizycie u okulisty spytam sie jak nalezy prawidlowo
    postepowac, bo szczerze mowiac nie pamietam smile
    hmm z tym palcem umazanym w masle dobre jest smile z tym, ze nigdy po demakijazu
    nie mialam wrazenia "zatłuszczonych/brudnych" soczewek, zadnego uwierania, nic
    kompletnie nic
  • magdalaena1977 02.03.06, 22:02
    rano: najpierw soczewki potem makijaż
    wieczorem: najpierw soczewki potem demakijaż

    Nosiłam soczeki przez 3 lata i malowałam się czym chciałam - nie było problemów
    (przestałam z powodu zbyt suchych oczu)
    --
    Magdalaena
  • Gość: cyganka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:27
    j atez juz nosze soczewki 4 lata i nie mialam rzadnych problemow... tak jak
    przedmowczyni mowi rano najpierw soczewki potem makijaz, wieczorem najpierw
    soczewki potem demakijaz... JAK MOZNA ROBIC DEMAKIJAZ W SOCZEWKACH?????? 8-O
  • dorianne.gray 03.03.06, 18:23
    Ja też nie rozumiem smile

    --
    Leon (Helenka?)
  • ivon.marti 03.03.06, 11:21
    Ja mam zamiar kupic sobie soczewki. Dostalam ulotke dotycząca pielęgnacji
    soczewek, w której jest napisane, że nie można używać wodoodpornego tuszu do
    rzęs. Może wiecie dlaczego?
  • noa23 03.03.06, 16:32
    Co do wodoodpornego tuszu i soczewek to pierwszy raz spotkałam się z taką
    informacją smile Wiedziałam , że z wydłużającym trzeba uważać, bo te małe
    włókienka mogą wnikać w soczewkę czy jakoś tak,może z wodoodpornym jest
    podobnie, ale nie dam sobie głowy uciąć.
    Odnośnie kosztu soczewek Dailies - ja płacę 79 zł za opakowanie 30 soczewek ,
    płyn odpada więc wychodzi całkiem tanio, a soczewki są naprawdę ok.
  • kkolasinska 03.03.06, 17:18

    Rano , bez makijazu
    wieczorem, zdejzmuje soczewki, zmywam makijaz
  • dorianne.gray 03.03.06, 18:27
    Wodoodpornego? A dlaczego? Wydłużającego nie wolno, bo ma te mikrowłókienka,
    kóre wpadają do oczu (i bez soczewek jest to strasznie upi...dliwe).
    No chyba że ktoś faktycznie zmywa makijaż przed wyjęciem soczewek (czyli nie
    tak, jak powinno się robić), a do zmycia makijażu wodoodpornego potrzebne są
    tłuste kosmetyki (najlepiej olejki dwufazowe).

    --
    Leon (Helenka?)
  • falanga2 05.03.06, 21:10
    hi, w zasadzie najpierw powinnaś założyć soczewki a potem makijaż i w odwrotnej
    kolejności przy zdejmowaniu, najpierw soczewki potem makijaż. Ale to kwestia
    wprawy. Tak naprawdę w tej chwili, ponieważ noszę jednodniówki dailies mam to
    na co dzień, potrafię założyć i zdjąć soczewki już po makijażu nie robiąc sobie
    większych szkódsmile
  • bei 06.03.06, 13:34
    wpierw soczewki..później makijaż- nie dlatego,ze lepiej widzisz
    efekt "makijażowania"..tylko dlatego- by drobinki nie dostały się do
    oka.....przy zdejmowaniu- zdjać i dopiero demakijaz:0
    --
    s4.bitefight.pl/c.php?uid=21053
  • Gość: dee.dee IP: *.pool8021.interbusiness.it 10.03.06, 10:06
    Ja swietnie zdaje sobie sprawe, ze najpierw powinno sie wyjac soczewki, a
    dopiero potem zmyc makijaz, i nawet na poczatku tak robilam, ale pozniej doszlam
    do podobnych wnioskow jak jedna z dziewczyn - wracam do domu, wiem, ze nigdzie
    juz nie bede wychodzic, zmywam makijaz i chce sobie poczytac/poogladac tv itp. W
    okularach zawsze bylo mi niewygodnie (glownie przez ograniczone pole widzenia),
    wiec machnelam reka i zaczelam zmywac makijaz bez wyjmowania soczewek. Len
    jestem, a tak jest mi wygodniej.smile Zreszta nigdy nie mialam z tego powodu
    zadnych problemow, tlustych soczewek, "mgielki", szczypania oczu... Wiec dalej
    trwam w moim blednym postepowaniu i dobrze mi z tym.wink

    Co do tuszu wodoodpornego, to pierwsze slysze.

  • Gość: Beba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:32
    Ja noszę soczewki Night&Day, których w ogóle nie trzeba wyjmować, wiec jakby za
    samej racji tego makijaż nakładam i zmywam w nich. Kupiłam sobie taki nietłusty
    preparat do demakijażu, w żelu, Biotherm - polecam soczewkowcom. ALe nie jest
    tak, że nigdy się ten tusz czy kredka do oka nie dostaną. Wtedy dosłownie płuczę
    oko kroplami - przechylam głowę i zakraplam oko, tak, żeby wszystkie brudy
    spłynęły do kącika u nasady nosa i wyjmuję.
    No a jak jest jakiś problem to niestety - trzeba soczewkę wyjąć, wypłukać w
    płynie i założyć na nowo.
  • Gość: nadinka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.06, 10:37
    mam dokładnie tak jak Ty smile - noszę soczewki Night and Day - do ciągłego
    noszenia przez miesiąc bez zdejmowania - zupełnie nie przejmuje się makijażem ,
    zmywam kiedy chce, nie zdejmuję soczewek specjalnie do zmywania makijażu,choć
    czasem się zdaży ale raczej z żadka.
    Soczewki są supr sprawą, przynajmniej można robić sobie makijaż jaki tylko Ci
    się spodoba big_grin i widać go od razu, a przy okularach to albo wcale nie robiłam
    albo w ogole nie był widoczny.
  • wela479 19.03.06, 18:02
    hej ja tez nosze day and night,czasami jedynie je przemyje,makijaż zmywam kiedy
    chce i nakładam kiedy chce ale kosmetyków raczej proponuje uzywać porządnych,ja
    jestem alergikiem i musze bardzo dbać o swoje oczka bo żle dobrany kosmetyk-to
    moga sie pojawić podrażnienia.Kiedys nosiłam 3-miesięczne ale zyłka mi pękła bo
    były za grube,potem dzienne miesięczne lomba ale nie chciało mi sie z nimi
    bawić,a teraz jestem b.zadowolonasmile
  • mitsouuu 20.03.06, 18:21
    A ile kosztują te soczewki day and night? Sa wygodne? Trzeba je zdejmować w
    ciągu miesiąca? już od dawna chodzą mi takie soczewki po głowie, bo wtedy można
    zapomnieć o swojej wadzie.
    Teraz stosuję miesięczne Optixy i co prawda nie maluje powiek, ale rzęsy
    tuszuję. Najpierw zakładam soczewkę , potem nakładam tusz. Tusz musi być
    swieżutki, żeby sie nie kruszył, bo wtedy jest ryzyko, że drobinki tego
    pokruszonego tuszu dostaną sie do oka .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka