Dodaj do ulubionych

Tabletki na zanik pokarmu

19.03.06, 12:27

28 marca ide do gina po takie tabletki i jestem ciekawa czy ktores z was
jakies brala.
Ile sie je bierze,czy sa skutki uboczne np.wymioty bo tego sie najbardziej
boje.
Czy mozna pic alkohol poniewaz jade 28 kwietnia do Pragi na 3 dni wiec pewnie
bede chciala sie napic piwka albo wina.
Pokarmu mam malo w ciagu dnia nic mi nie przecieka a mleczko zbiera sie na noc
Piotrus ma rok wiec juz czas zakonczyc cyckowanie smile
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 19.03.06, 12:28

    Piotrus wlasciwie 7 kwietnia skonczy rok
  • 19.03.06, 13:42
    Poczytaj sobie ten wątek:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31259479&v=2&s=0
    Wcale nie musisz brac tabletek, jak przestaniesz karmić, to laktacja w
    naturalny sposób wyhamuje, powoli - najpierw bedziesz musiała troche odciagać,
    po kilku dniach juz nie, przez kilka tygodni (czasem miesiecy) jak będziesz
    sprawdzać to pojawi się kropla mleka, potem będziesz sprawdzac coraz rzadziej,
    a jak sobie kiedys przypomnisz, to nic nie będzie.
    Niepotrzebne są tabletki hormonalne.

    --
    "Posłowie są inteligentni, rozumni..." - A.Lepper, 10-03-2006
  • 19.03.06, 16:35
    dokładnie, ja w pewnym momencie przez 2 dni nie ściągałam pokarmu i nic mi nie
    wyciekło, piersi nie bolały aż w końcu przestałam ściągać i pokarm zanikł
  • 19.03.06, 20:25
    ja wogóle nie musiałam odciagac,miałam mało pokarmu wiec jak tylko przestałam
    karmic mleko sie skonczyło.
  • 19.03.06, 21:02
    jeśli chodzi o bromergon - są to tabletki które mają bardzo orzykre skuy\tki
    uboczne. ja je btałam i czułam się okropnie. zawroty głowy, mdłości, suchość
    śluzówek, męczenie się jednym słowem okropieństwo.na razie spróbju poczekać może
    pokarm sam zaniknie. a jak będzie trzeba to dopiero wtedy sięgnij po nie
  • 20.03.06, 08:43
    Ja też myślę, że raczej powinnaś się obejść bez tabletek; skoro nie będzie
    popytu, to i podaż się zmniejszy i zaniknie. Są jeszcze, oprócz bromergonu,
    inne tabletki o nazwie parlodel - ja je brałam, kiedy po urodzeniu martwego
    dziecka musiałam wyhamować szalejącą laktację. One też mają przykre skutki
    uboczne - zawroty głowy, wymioty itp. Dlatego myślę, że nie warto się truć tymi
    świństwami.
    --
    "Po to człowiek odkrył słowo, by przemilczeć to i owo" /S.J.Lec/
  • 20.03.06, 09:27
    Brałam parlodel. Dość drogi, w odróżnieniu od bromergonu, ale ma mniej skutków
    ubocznych. Ja miałam trochę mdłości. Uwaga - szybko przywraca płodność smile))
  • 20.03.06, 14:27

    Płodnosc mi nie przeszkadza i tak mam spirale na 3 lata od lipca 2005
  • 20.03.06, 14:40
    Bromergon nie jest taki zły, chyba trzeba zaczynać o połowy tabletki nie
    pamiętam dokładnie (lakrz wyjaśni), spokój po tygodniu

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.