Dodaj do ulubionych

jestem dzisiaj po zabiegu wycięcia guzka

04.05.06, 21:06
litego, echogennicznego...najpierw bałam się zabiegu, a teraz obawiam się
wyniku histopatologicznego. Pani doktor powiedziała, że to nie torbiel oraz,
że nie włókniak. Guzek zmieniał minimalnie swoje rozmiary - był mniejszy po
miesiączce, opis radiologa - nieunaczyniony (podobno to dobrze). Za tydzień
mam zdjęcie szwów, a wynik histo za 2 tygodnie. Zabieg miałam prywatnie i
żałuję, że czekałam tak długo, bo od lutego. Do jutra mam nosić bandaż
uciskowy oraz opatrunek.smile
Edytor zaawansowany
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 21:12
    To Ci wspolczuje. A jakie byly u Ciebie objawy ? Sama go wykrylas czy lekarz ?
    Ja sie ostatnio niepokoje moja prawa piersia, mam jakies zgrubienie i nie wazne
    w jakim dniu cyklu jestem.Robilam usg, ale lekarz nie opisal zbyt dobrze, wiec
    w srode bede robila kolejny raz.A dzis robilam badania hormonalne.
  • f_emmefatale 04.05.06, 21:26
    Jak wyczułyście u siebie guzka?
    Ostatnio ciągle zadaje sobie to pytanie..mialam kiedyś w szkole szkolenie,ale i
    tak po nim stwierdziłam,że nie umiałabym sama u siebie tego wykryć.
    Czuje się wyraźne zgrubienie? Gulkę?
    --
    "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają
    dosyć" d_ojrzewalnia
    Forum Wychowanie Seksualne
  • ida37 04.05.06, 21:35
    Tak - czuć zgrubienie pod skórą. Odkrycia dokonałam w połowie pierwszego
    bezpigułkowego cyklu po odstawieniu femodenu. Byłam w szoku. Strasznie się
    bałam. Pognałam do lekarza radiologa i onkologa chirurga. Od lutego
    obserwowałam go i kontrolowałam usg. Przestrzegam przed wykonywaniem badania
    usg u ginekologów - niech to robi radiolog(bo ma doświadczenie)!!! Mój były gin
    uśpił moją czujność na 3 miesiące - podczas badania postawił diagnozę, że mam
    powiększony jedynie gruczoł i wszystko jest ok.
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 21:35
    Tak czuje sie, ja wyczuwam u siebie zgrubienie i mnie boli,a lekarz ktory robil
    mi usg napisal,ze zmian o cechach guzkow litowych, ani torbieli nie
    znaleziono.Ale w zaleceniach kazal mi zrobic mamografie, ktorej nie zrobilam ze
    wzgledu na wiek.Mam 25 lat.
  • f_emmefatale 04.05.06, 21:46
    Dziękuję Wam za odpowiedzi.
    pijcie czerwone winko i jedzcie cytrusy.

    pozdrawiam i pomodlę się dziś o Wasze zdrowie kiss
    --
    "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają
    dosyć" d_ojrzewalnia
    Forum Wychowanie Seksualne
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 21:48
    Dziekujemy bardzo.
    I jeszcze jedno nigdy zadnych hormonow nie bralam.
  • ida37 04.05.06, 21:48
    A jaki aparat ma radiolog - nowszy- gdzie miałas badanie w szpitalu, czy
    prywatnie? Pytam - bo pierwsze badanie miałam na starym sprzęcie w szpitalu i
    lekarz nie mógł zbyt dokładnie opisac zmiany. Mnie kłuła pierś w srodku,
    narywało w stronę pachy.
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 21:53
    Badanie mialam robione w Limie w Warszawie.Skad jestes ? A w srode ide do
    Iwaszkiewicza,podobno najlepszy jezeli chodzi o robienie usg i jego opis.
  • tribeca 04.05.06, 22:36
    silvia - polecam doktora Iwaszkiewicza, też jestem jego pacjentkąsmile
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 22:41
    Dzieki, juz jestem do niego umowiona.Ciekawa jestem co powie i jak wyjdzie mi
    usg ?
  • tribeca 04.05.06, 22:46
    będzie dobrzesmile

    trochę mi przeszkadza to, że dr Iwaszkiewicz jest mało rozmowny. Stąd moje
    rozterki co do tego, czy wycinac tego guzka. On twierdzi, że nie. Inni lekarze
    widza jego nazwisko na opisie usg i mówią, że jak on tak powiedział, to zeby
    nie wycinać. Oby był nieomylnysmile
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 22:50
    Tez slyszalam ze jest bardzo dobry w tej dziedzinie, wczoraj mi to nawet
    potwierdzil znajomy chirurg-onkolog. A jakie mialas objawy, jezeli moge
    wiedziec ? Hormony badalas ? Ja dzis robila zestaw badan hormonalnych.
  • tribeca 04.05.06, 23:13
    poszłam po prostu na profilaktyczne usg. Najpierw miałam tylko torbiele, po pól
    roku pojawił się ten guzek i od tamtego czasu regularnie się badam. Tzn. robię
    tylko usg, bo nie potrafię sobie nic sama wyczuć. Zreszta dr Iwaszkiweicz bada
    też piersi palpacyjnie i powiedział mi, że on też tego mojego guzka by w ten
    sposób nie wyczuł. Hormony mam teraz w normie, pigułki przestałam brać ponad 2
    lata temu, ale wtedy nie robiłam badań, więc nie mam porównania. Badałam wtedy
    tylko prolaktynę, była podwyzszona (po podaniu tej tabletki, nigdy nie
    pamiętam, jak to się nazywa). Iwaszkiewicz twierdzi, że ten guzek to efekt
    zaburzeń hormonalnych.
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 23:16
    A nie bralas nic na obnizenie prolaktyny. Nie dalo sie nic zrobic z tymi
    zaburzeniami hormonalnymi ?Jakie to zycie jest glupie, majac 25 lat, nie moge
    cieszyc sie zyciem, tylko zamartwiac zgrubieniami w piersi.
  • tribeca 05.05.06, 21:27
    brałam tylko castagnus, 2 lekarzy stwierdziło, że skoro nie staram się o
    dziecko, to nie ma sensu obniżać prolaktyny, zresztą jej wysoki poziom był
    wtedy pewnie skutkiem stresu. Tym "zaburzeniem hormonalnym" w moim przypadku -
    jak sądzi lekarz - było branie pigułek
  • ida37 04.05.06, 22:51
    A jaki rozmiar jest Twojego guzka?
  • tribeca 04.05.06, 22:55
    6x11 mm. I pojawił się po braniu pigułek. W życiu już tego cholerstwa do ust
    nie wezmę.
  • ida37 04.05.06, 22:57
    i każą tego nie ruszać?
  • ida37 04.05.06, 23:00
    Ja też nie wrócę do hormonów- strasznie żałuję, że je w ogóle brałam (6 lat)
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 23:03
    Dziewczyny nie ma reguly.Ja nigdy w zyciu hormonow nie bralam,a tez mam jakies
    niepokojace zgrubienie w prawej piersi.
  • ida37 04.05.06, 23:07
    a kiedy boli, w której fazie cyklu?
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 23:12
    Teraz jestem wlasnie po okresie i tez czuje lekki bol i zgrubienie.Praktycznie
    w kazdej fazie cyklu, od 3 miesiecy juz tak mam.Okres regularnie.Staram sie
    zdrowo odzywiac, nie pale papierosow, ale to chyba nie wystarczy ?
  • tribeca 04.05.06, 23:00
    każą obserwować - wg usg od ponad 2 lat się nie zmienia, w mammografii jest
    niewidoczny. Ty miałaś większego? mniejszego?
  • ida37 04.05.06, 23:04
    7,9x9x6 - miałam chyba robione 3D
  • tribeca 04.05.06, 23:08
    Ida, dzięki za podanie cen. Spodziewałam się wyższych kwotsmile
    dobrej nocy życze i czekam na dobre wieści od Ciebie - mam nadzieje, że
    niedługo odezwiesz się z dobrą nowinąsmile

    pozdrawiam!
  • ida37 04.05.06, 23:10
    Trzymajcie się Kobitki. Nie dziękujęsmile))
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 23:13
    Pa, ja tez juz ide spac.
  • polabee 05.05.06, 08:50
    witam,
    dwa lata temu też miałam guzek w prawej piersi i opinie lekarzy były różne
    (wycinać, nie wycinać, ale profilaktycznie zlecili mi biopsję guzka. I tobie
    też ją polecam ponieważ po tygodniu będziesz wiedziała jaki to rodzaj guzka i
    co powinnaś dalej robić. Mój mimo, że był niegroźnym włoknikiem to rósł i
    dlatego go wycięłam.
  • joisana 05.05.06, 09:45
    Gość portalu: silvia napisał(a):

    >Ale w zaleceniach kazal mi zrobic mamografie, ktorej nie zrobilam ze
    > wzgledu na wiek.Mam 25 lat.


    No to bardzo głupio zpostąpiłaś nie robiąc mammografi skoro była zalecona. Ja
    miałam złośliwiejące nowotwory piersi majac 19 lat i miałam wielokrotnie
    robioną mammografię. Wiek nie ma nic do rzeczy, owszem ze względu na strukture
    piersi jest bardziej nieprzyjemne, zdjęcie trudniejsze do opisu, ale niezbędne
    bo uzupełnia obraz USG.
    --
    "Czarny kot przebiegający drogę oznacza, że zwierzę dokądś idzie."

    Groucho Marx
  • tribeca 05.05.06, 21:23
    joisana napisała:

    Wiek nie ma nic do rzeczy, owszem ze względu na strukture
    > piersi jest bardziej nieprzyjemne, zdjęcie trudniejsze do opisu, ale
    niezbędne
    > bo uzupełnia obraz USG.

    uzupełnia? w moim przypadku mamografia nie wykazała żadnych zmian w piersi, a
    mam torbiele i guzek 7x11 mm
  • tribeca 04.05.06, 21:54
    ida, czy miałaś wcześniej robioną biopsję? dlaczego zdecydowałaś się na zabieg?

    ja mam hypoechogenicznego guzka, od ponad 2 lat nie zmienia rozmiarów, radiolog
    twierdzi, że jest ok, miałam biopsję, a jak mnie coś kłuło, to poszłam do
    onkologa i stwierdził, że to zmiana dysplastyczna i nic - poza obserwacją - nie
    powinnam robić. Zastanawiam się, czy powinnam im ufać, czy może lepiej to
    wyciąć i mieć spokój.
  • ida37 04.05.06, 22:01
    Biopsji nie miałam robionej, ponieważ pani doktor twierdzi, że przy tego typach
    guzków można natrafić w zdrową tkankę i wynik nie będzie miarodajny. Mój też
    się nie zwiększał, tkankę dysplastyczną też mam. Pewna dziewczyna z forum miała
    podobną historię - wycięła guza - wszyscy lekarze zapewniali ją, że to
    niegroźny włókniak i dziwili się, że tak szybko podjęła decyzję o wycięciu. Po
    badani histo okazało się, że to rak. Nie ma na co czekać, bo pewność daje
    jedynie badanie wyciętego guza. Widziałam go na własne oczy. Podziwiam
    lekarzy, za powołanie i odwagę w zawodziesmile
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 22:05
    Ja to wszystko czytam, to sie jeszcze bardziej boje.A badania hormonalne
    mialyscie ok ? Boze skad sie to bierze.
    Dziewczyny, pytam z ciekawosci ile macie lat ? Ja 25.
  • tribeca 04.05.06, 22:34
    dzięki za szybką odpowiedź!
    też się skłaniam ku wycięciu, pogadam o tym z lekarzem przy najbliższej
    wizycie. Właśnie ta historia jednej z forumowiczek mnie zmotywowała do wizyty u
    onkologa tyle, że ten stwierdził, że nie ma sensu ciąć, zresztą w mamografii
    ten guzek nawet nie był widoczny (zdziwiłam się, byłam przekonana, że
    mammografia jest dokładniejsza od USG). No ale włókniak to jednak coś innego
    niż zmiana dysplastyczna.
    Możesz podać orientacyjne koszty takiego zabiegu? bo jak rozumiem, płaciłaś za
    wszystko?

    pozdrawiam i trzymam kciuki za dobry wyniksmile
  • ida37 04.05.06, 22:54
    150 zł. histo
    200 zł zabieg
  • m_marta_m 04.05.06, 22:04
    ida będzie dobrze! smile trzymam kciuki za dobry wynik histopatologiczny!
    będę śledzić ten wątek
  • ida37 04.05.06, 22:23
    Jestem z Olsztyna. Jeśli fachowiec zna się dobrze na usg to idź do niego (jeśli
    to radiolog). Mam 28 lat. Dzisiaj w poczekalni było dużo młodych dziewczyn na
    zdjęciu szwów i aż mnie ten widok przeraził. Jedna w wieku 26 lat zrobiła sobie
    usg, ze względu na obciążenie rodzinne - jej mamie amputowano pierś, więc ona
    zrobiła badanie dla "świętego spokoju". Jak ją zapytałam o zabieg, to
    powiedziała, że nic nie pamięta, bo była w takim szoku, ponieważ nic nie
    wyczuła w piersi sama. W dniu usg miała zabieg- nie wiem, jak ona to
    załatwiła, ale udało jej się zaliczyć zabieg tego samego dnia. (prywatny).
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 22:38
    Jestem jeszcze w wiekszym szoku jak czytam, to co piszesz.Ten pan do ktorego
    ide na usg, to radiolog, podobno jeden z lepszych w Warszawie.Kurcze dlaczego w
    coraz to mlodszym wieku pojawiaja sie takie zmiany ?
  • ida37 04.05.06, 22:44
    Może zmiany na tle genetycznym, hormony - nie wiem... Jeśli to radiolog to
    bardzo dobrze. Facet zna się na pewno na rzeczy i nie wpuści Cię na minę, jak
    mnie mój wcześniejszy ginekolog. Na pewno powie coś więcej - zadawaj mu dużo
    pytań - to się uspokoisz. Ja mam ze swoim lekarzem usg świetny kontakt.
    Chodziłan na usg co miesiąc po każdej miesiączce. Tak mnie "plubił", że chciał
    mi dzisiejsze oznaczenie guza zrobić gratis - ale nie przyjęłam takiego
    bonusasmile))
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 22:52
    Chcialabym zeby to byly zaburzenia hormonalne i nic wiecej.Ostatnio mam duzo
    stresu, co mysle,ze niezbyt korzystnie to na mnie wplywa.
  • nefrii 04.05.06, 23:16
    kurcze ja majac 20 lat mialam wycinanego guzka, wlasciwie sama bym go nie
    znalazla bo nie byl przy "standardowych" pozycjach badan zbytnio wyczuwalny,
    przynajmiej przez takiego laika jak ja. Wlasciwie gdyby nie moj facet pewnie
    dlugo zylabym jeszcze w blogiej nieswiadomosci, poniewaz zauwazyl go kiedy
    lezalam na boku (guzek wtedy byl zaraz pod skora i perfidnie odstawal), nic mnie
    wczesniej nie bolalo i hormonow tez nie bralam. Od razu polecialam do zaufanego
    ginekologa zrobil mi usg i nie byl w 100% pewny co do wyniku, wiec natychmiast
    wyslal mnie do specjalisty do szpitala ( u gina bylam prywatnie); tamten zrobil
    mi kolejne usg i kazal od razu po okresie przyjsc na biobsje. Myslalam wtedy, ze
    nerwy mnie zjedza, gdyz trwalo to ponad 2 tygodnie. Po wynikach biobsji poszlam
    pod noz i spedzialm w szpitalu 2 dni, ale wyniki histopatologii mialam w kilka
    godzin po przebudzeniu sie po operacji i na szczescie okazalo sie, ze to tylko
    gruczolako-wlokniak, ale wielki bo mial 20mm srednicy. Teraz jak na razie
    wszystko jest dobrze i wole nie myslec o tym, ze moze mnie to spotkac znowu
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 23:19
    To wspolczuje Ci.Kurcze 20 lat, az trudno w to wszystko uwierzyc.
  • nefrii 04.05.06, 23:23
    dziekismile dzis minal juz ponad rok od wykrycia guzka, a w czerwcu minie rok od
    operacji, a ja nadal w miejscu gdzie on byl czuje niewielkie zgrubienie. Lekrza
    mowi, ze to normalne bo guz byl duzy, pozostale tkanki sie goja itp, ale takie
    codzienne sprawdzanie czy "to" sie, aby na pewno nie powieksza nie nalezy do
    rzeczy przyjemnych
  • Gość: silvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 23:25
    Trzymaj sie cieplo.
    Pozdrawiam,
    Sylwia
  • martyna1985 05.05.06, 10:30
    ja też mam guza, ma 5mm. Poszłam przypadkiem na badanie USG jak zmieniłam
    ginekologa i opowiedziałam przypadkiem o chorobch w rodzinie. Jestem 4 m-ce po
    odstawieniu pigułek Novynette. W poniedziałek idę do onkologa, zeby wiedzieć co
    dalej, jakaś biopsja itp. Moja mama miała wycinanego w marcu i teraz jedzie ze
    mna odebrac swoje wyniki. Strasznie sie boje. Choć lekarze powidzieli, że to
    nic groźnego, ale jakoś im nie ufam jeszcze po tym co napisałaś w poście wyżej,
    o tej dzieczynie. Mapisz mi prosze ile Twój guz miał mm?? Ja jak będę musiała
    czekac na kolejną wizytę 2 m-ce też idę prywatnie.
    --
    mój suwaczek

    **** "ludzie potrafią być czasami bardzo nietolerancyjni w stosunku do łez,
    których sami są przyczyną"******
  • martyna1985 05.05.06, 10:35
    Ja mam 21 lat, 28.04.07 biorę ślub. jak się dowiedziałam o tym guzie, przeszła
    mi ochota na załatwianie czegokolwiek, tak strasznie się denerwuje. Narzeczony
    mnie uspokaja, że bedzie dobrze, ale cięzko mi w to wierzyc...
    --
    mój suwaczek

    **** "ludzie potrafią być czasami bardzo nietolerancyjni w stosunku do łez,
    których sami są przyczyną"******
  • ona-25 05.05.06, 10:58
    Smutne to wszystko, cholera.w takim wieku to czlowiek powinien cieszyc sie
    zyciem, a nie zamartwiac guzkami.
    Trzymaj sie cieplo martynko1985.
  • martyna1985 05.05.06, 13:34
    Dziękuję. Wiesz, mi już życie tak dało w kość, że już chyba się przyzwyczaiłam
    do chorób w rodzinie itp. Wiedziałam, że kiedyś przyjdzie czas na mnie;/ Moja
    siostra miała wycinanego guza jak miała 16 lat, teraz ma 25 i pojawiają jej się
    co jakiś czas, ale nienadające się do wycięcia. Mama jak pisałam miała
    wycinanego w marcu. A już o przypadkach raka i smierci z nim związanej w mojej
    rodzinie nie będę pisała, bo nie mam już siły. moja mama ostatnio stwierdziła,
    że już dość przykrych i smutnych chwil przeżyłam i teraz czas by przyszły te
    dobre chwile i radość z przygotowania do wesela. Jeśli mamy i moje wyniki będą
    dobre to pragnę się cieszyć życiem i nie przejmować bzdurami.
    --
    mój suwaczek

    **** "ludzie potrafią być czasami bardzo nietolerancyjni w stosunku do łez,
    których sami są przyczyną"******
  • ida37 05.05.06, 12:20
    Cześć Martyna!

    Nie panikuj i zamartwiaj się na zapas. Co masz w opisie usg tego guzka - co na
    to radiolog? Mój guzek był w kształcie wałeczka, zmieniał się w zależności od
    fazy cyklu w granicach 9 x 6 x 7 , czyli okoł 1 cm. Ale nie jest torbielą i
    włókniakiem - boję się, co to może jeszcze być?
    Prywatnie umówiłam się tak, że zadzwoniłam rano do pani dr., oznajmiłam, że
    chcę przyjechać, a mój świetny radiolog oznaczył mi guza w szpitalu.
  • aga216 05.05.06, 12:46
    Witam DZiewczyny, ja tez jestem po usunieciu guzka mam 25 lat i niestety jestem
    juz po drugim zabiegu usuniecia guzka pierwszy raz miałam zabieg jak miałam 22
    lata a drugi 24, mój sie niestety odnowił i to dokładnie w tym samym miejscu co
    poprzednio , naszczescie to nie grozne groczolakowłókniaki ale po pierwszym
    zabiegu myslałam ze bede miała juz z tym spokój no i niestety w miedzy czasie
    urodziłam syneczka teraz ma 19 mc i karmiłam go przez 10 piersia pozdrawiam was
    wszystkie i to przykre ze spotykaja nas takie rzeczy
  • ida37 05.05.06, 12:59
    Witaj!

    A może napisać co było u Ciebie w opisie usgsmile
  • martyna1985 05.05.06, 13:30
    Mam tylko napisane na karteczce ze w sutku prawym nad brodawką zmiana o
    średnicy 5mm-wymaga dalszej diagnozy. No i z tym zdjęciem i karteczką ide do
    onkolga. Nie wiem, czy zrobi mi jeszcze raz USG, czy skieruje na biopsję czy
    jak.
    --
    mój suwaczek

    **** "ludzie potrafią być czasami bardzo nietolerancyjni w stosunku do łez,
    których sami są przyczyną"******
  • Gość: daga IP: *.microchip.net.pl 07.05.06, 12:00
    ojej dużo nas,Ja miałam wycinanego włókniaka w wieku 21 lat , wykryłam go sobie sama rok wcześniej, w między czasie zaliczyła wizyty u paru lekarzy od radiologa po onkologa.Wyszło na to ze i tak musze go usunąć, zresztą urósł , do ponad 2 cm.Teram ma 25 lat, i jest ok, tylko muszę chodzić na badania co pół roku, bo mam tak zwaną mastopatyczną (tak to się chyba nazywa) budowe piersi, w obrębie której tworzy się więcej różnych zmian
  • ida37 07.05.06, 13:13
    A radiolog powiedział Ci na usg, co to może być? Czy okazało się, że to
    włókniak dopiero po badaniu histo?smile
  • Gość: kimmi14 IP: *.renicom.pl 09.05.06, 13:56
    Witaj Ida37.
    Ciesze sie.ze w koncu zdecydowalas sie wyciąć guzka.Trzymam za Ciebie kciuki i jestem dobrej mysli,że hist-pat okażą sie pomyslne.Ja jestem tydzień po operacji,mam usunietą częśc piersi,w której byl guzek (JAk juz wczesniej Ci pisalam ,ze to rak piersi,choc onkolodzy zapewniali "na oko",ze to włokniak) oraz pierwszy,główny węzeł chłonny tzw wartowniczy.Mialam zastosowana operację oszczędzającą,ktora nie usuwa calej piersi.Wczoraj odebrałam równiez dalsze wyniki hist-pat,dzieki Bogu węzly chlonne mam czyste i nie zaatakowane.Znaleziono natomiast jesczcze komorki nowotworowe w wycietej części piersi.Ale jestem dobrej mysli,Teraz czekam na sciagniecie szwów,zagojenie ran ( bo mam 2 cięcia,na piersi i pod pachą po usunięciu węzła) i na wyznaczenie daty naświetlań.Radioterapia bedzie trwal min 4 tygodnie przez 5 dni ,od pon do piatku codziennie.
    Piszę,by przestrzec wszystkie dziewczyny by nie lekceważyły żadnych guzków.Jak juz Ida wspomniala o mnie na oko lekarze stwierdzali wlokniaka,dobrze,ze zdecydowalam sie wyciac bo dopiero wtedy jest całkowita pewnośc co to dokładnie jest.WIadomosc ,ze to rak piersi zmroziła mnie ale po chwili odetchniecia trzeba wziać sie garsc i stawic czola "dziadowi" Mam 28 lat,cudownego męża i synka ,ktory w niedziele kończy roczek.Mam dla kogo życ,i ciesze sie ,ze tak szybko to wykrylam i od razu zdecydowałam sie go wyciąc.Aż boję sie pomyslec co by bylo gdybym zlekceważyła to i nie wycięla. A tak , mam szanse na całkowite wyleczenie,rak jest we wczesnym stadium,nie potrzeba stosowac chemii,tylko naswietlania ,no i mam obie piersi.
    Tzrymajcie sie i zycze Wam duuuużo zdrówka ,no i odwagismile
    Pozdrwawiam
    Kinga
  • Gość: Jula IP: *.renicom.pl 10.05.06, 11:01
    Ida,co u Ciebie?
    Czy masz juz wyniki badań?
  • aga216 11.05.06, 22:47
    jejku tak sie zastanawiam skąd takie choróbska u tak młodych dziewczyn,ja
    zamiast cieszyc sie dzidziusiem na poczatku to matrwiłam sie ciagle o guzka,
    tyle nerwów przez to straciłam dziewczyny jestem z wami pozdrawiam i czekam na
    wiadomosci od Idy...
  • ida37 13.05.06, 08:06
    Witajcie!!!

    Przede wszystkim pozdrawiam ciepło Kimmi (dzięki Tobie mogę się uśmiechaćsmile.

    W czwartek byłam na zdjęciu szwów i moja pani doktor miała już smsa z
    laboratorium, że to włókniak. Poryczałam się, mama ucałowała lekarkę...

    Dzięki temu forum zmobilizowałam się do zabiegu...

  • kimmi14 13.05.06, 08:20
    Hej Ida!!!

    Bardzo sie cieszę,że to włokniak,teraz juz masz pewność i możesz spać spokojnie.
    A ja w srode zaczynam chemie,mam nadzieję,że to jakos zniosę.
    Pozdrawiam serdecznie
    Kinga
  • ida37 13.05.06, 08:40
    Wszystko na pewno zniesiesz! Jestem z Tobą cały czas myślami i cały czas
    trzymam kciuki! Pozdrawiam!!!
  • kimmi14 13.05.06, 09:19
    Muszę jakos to przetrwać,nie ma innego wyjścia.JA równiez pozdrawiam!!!
  • tribeca 14.05.06, 11:54
    ida! super! bardzo się cieszę, ze wszystko oksmile))
  • tlen4 13.05.06, 19:30
    Dzielna dziewczynka smile
    Mówiłam, że nie ma się czego bać smile

    Noś opaskę i bandaz (także w nocy)... mojej blizny już praktycznie nie widać
    (od lutego)
  • ida37 13.05.06, 21:18
    buziakismile
  • olka981 14.05.06, 14:52
    a mi na usg wyszlo cysta 6mm i lekarz wyslal mnie na biopsje i umowilam sie tam
    gdzie miala przyjsc lekarka od tego ona przyszla i zaczela sprawdzac na usg i
    powiedziala ze nie trzeba robic to jest normalna cysta i ona takie widzi
    codziennie i jak to mam teraz myslec jak sie tyle naczytalam waszych postow
    lekarka byla widac z doswiadczeniem i juz wszystko czekalo gotowe do biopsji 2
    pielagniarki staly ona sprawdzila i stwierdzila ze nie potrzebuje
  • ida37 14.05.06, 17:43
    a ta p. dr. to jakiej specjalności? radiolog? może idź do onkologasmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka