Dodaj do ulubionych

Kłopoty z pigułką

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 19:46
Mam 21 lat. Ginekolog przepisał mi Diane-35, którą przyjmowałam przez miesiąc.
Bardzo żle się po niej czułam (bóle głowy, mdłości), więc stwierdził, że
widocznie potrzebuję lżejszych pigułek. Niestety nie zdążyłam ich wziąć,
dlatego, że zauważyłam nagle po tym miesiącu pojawienie sie niewielkich żylaków
na nogach i częste uczucie ciężkości i puchnięcie nóg oraz nieznaczne
rozszerzenie żył powierzchniowych na ciele. Lekarz twierdzi, że kiedy zacznę
przyjmować pigułki o najniższym poziomie hormonów, dolegliwości te się nie
pogłębią,nie mam żadnych przeciwskazań do ich przyjmowania, wystarczy stosować
coś wspomagającego krążenie żylne, typu veneruton, kasztanowiec itp. Niestety
mam ciągłe obawy w związku ponownym przyjowaniem pigułki, choć minęło od tego
czasu pół roku. Czy mam jeszcze szanse brać pigułki bez szkody dla zdrowia?
Drugie pytanie: mam cykl 27-28 dniowy, praktycznie zawsze wyczuwam owulację - u
mnie 13-14 dzień. Czy bezpieczne dla mnie będzie połączenie kalendarzyka z
prezerwatywą? Środki chemiczne powodują u mnie ogromny dyskomfort. Czy
współżycie 1-2 dni przed spodziewaną miesiączką (kiedy zauważam jej pierwsze
objawy)+ prezerwatywa daje 100% pewność?
Bardzo proszę Panią Doktor o odpowiedź na dręczące mnie pytania.
Serdecznie pozdrawiam

Edytor zaawansowany
  • Gość: Biedrona IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 20:17
    Przeczytałam kilka Pani odpowiedzi na podobne pytania i dodam jeszcze kilka
    ważnych kwestii: moja mama i jej siostra maja umiarkowane żylaki, moja
    krzepliwość po odstawieniu Diane-35 była dość wysoka, ale wciąż w granicach
    normy. Badanie dopplerowskie nie wykazało żadnych zmian i wydolność głównych
    żył. Stosuję specjalistyczne podkolanówki przeciwżylakowe, po których zniknęło
    puchnięcie nóg i profilaktycznie biore rutyne, piję wyciąg z kasztanowca i sok
    z cytryny. Uważam że stan moich nóg nieco sie poprawił, rozszerzenia żył są
    mało widoczne, tylko po długotrwałym staniu lub siedzeniu, zniknęło tez
    mrowienie i ból.
    Czt ta półroczna "kuracja" przygotowała moje żyły do pigułek?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.