Dodaj do ulubionych

utrata dziewictwa u ginekologa

IP: *.tvtom.pl 18.08.06, 13:43
Witajcie dziewczyny, mam mały(mam nadzieję) problem. wróciłam właśnie od
ginekologa, jestem dziewicą. U ginekologa byłam drugi raz w życiu, i za
każdym razem badał mnie przez pochwę - używam tamponów i stwierdził że moze
badać mnie w ten sposób. Po poprzedniej wizycie wszystko było w porządku, ale
teraz gdy przyszłam do domu, zobaczyłam że na majtkach mam plamę krwi (nie
jest to okres ,za wcześnie). Nie jest ona duża ale jest, i tak się
zastanawiam, czy lekarz mógł mi przerwać błonę dziewiczą. Powiedzcie mi czy
podczas przerywania błony krwawienie jest duże?, u mnie nie ma w ogóle
krwawienia, tylko ta plama krwi.Szczerze mówiąc wolałabym żeby przerwał mi tę
błonę niż żeby mi coś uszkodziłuncertain
Dzięki za odpowiedzi
Edytor zaawansowany
  • agatka_to_ja 18.08.06, 14:06
    Moze ci przy badaniu naruszył błone, moze naderwał... ale utrata dziewictwa to
    ODBYCIE PIERWSZEGO STOSUNKU, a nie naderwanie błony...
    --
    bum cz cz, bum bum bum cz cz wink
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:16
    Oj mógł cię czyms zadrapać w środku, uszkodzić lekko błonę śluzową i stąd
    krwawienie. Jakbyś miała błonę naderwaną to chyba byś widziała i czuła.
  • Gość: ewaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:32
    moim zdaniem mogl przerwac Ci blone dziewiczą. Dlatego dziewice powinno sie
    badac przez odbyt. nawet jesli uzywaja tamponow.
  • Gość: gruszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:35
    Kurcze, wielki mi problem, dziewictwo, co za różnica czy u ginekologa czy gdzie
    indziej smile
  • Gość: lulu111 IP: *.tvtom.pl 18.08.06, 14:51
    Dla mnie to, że lekarz mógł mi przerwać błonę dziewiczą nie jest problemem. Nie
    ma to dla mnie większego znaczenia, ja nie jestem z tych co cnotę trzymają
    tylko dla "tego jedynego" i najlepiej po ślubie smilew końcu nie ma gwarancji że
    taka wspaniała miłość potrwa całe zycie.Bardziej martwię się o to że lekarz
    mógł mi coś uszkodzić,zadrapać (tak jak pisała Majka).Ale póki co dobrze się
    czuję , nic mnie nie boli, więc może rzeczywiscie naderwał mi tę błonę.
  • Gość: gruszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 15:00
    Własnie, lulu, tak sobie pomyślałam, ze dla niektórych to jest wazne, a
    niektórzy nie umierają z tego powodu na zawał. I moze to troche nie na temat,
    ale pomyslalam ze lekarze powinni po prostu pytac, jak moga badac pacjentke.
    Mnie jako dziewice, ówczesna ginekolog bala sie dotknąc prawie, przeciez to
    absurd wink
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 15:00
    Jak ci zadrapał w pochwie to się zagoi i nic ci nie będzie. Jak ci naderwał
    błonę to pewnie też lekko i i tak bedziesz musiała ją stracić do końca w
    tradycyjny sposób smile
  • bubcia75 18.08.06, 20:01
    Zgadzam się. Poza tym błony mają różną budowę, często mają duże otwory, nieraz
    prawie ich nie ma...
  • Gość: Narcyza IP: *.acn.waw.pl 19.08.06, 01:11
    Mam 29 lat i jestem dziewicą. Ale dziewictwo to dla mnie bardziej stan
    psychiczny, suma doświadczeń itp, a nie kawałek błonki. To pierwsze jest dla
    mnie ważne i chciałabym je stracić z ukochanym mężczyzną po ślubie, ale na samej
    błonie nie zależy mi jakoś szczególnie. Wręcz wolałabym jej nie mieć (żeby nie
    bolało za pierwszym razem).
    Przez długi czas ginekolodzy badali mnie przez odbyt. Ale potem zaczęłam mieć
    kłopoty ginekologiczne i bez większych problemów przeszłam na badanie przez
    pochwę. W końcu palec czy dwa się tam mieszczą. Miałam robione USG i końcówka
    wchodziła spokojnie (bolało raczej głębiej).
    Ostatnio uświadomiono mi także, że niezależnie od prowadzenia życia seksualnego
    cytologię i tak regularnie robić trzeba. Mały metalowy wziernik wszedł we mnie
    gładko, ale u innego lekarza plastikowy (jednorazowy) był trochę za duży i
    błonka jednak się naderwała. Zapiekło odrobinkę, jak przy ukłuciu w palec
    szpilką i poleciała mniej więcej taka sama ilość krwi. Potem przez kilka godzin
    piekło mnie troszeczkę przy siusianiu.
  • Gość: Zula IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.06, 20:07
    > Wręcz wolałabym jej nie mieć (żeby nie
    > bolało za pierwszym razem).

    Możesz się jej pozbyć na własną rękę.
  • Gość: Monkey IP: 172.56.34.* 22.09.17, 16:27
    Ja przechodzilam dokladnie przez to samo o czym piszesz. Sama nie wiem czy mam sie cieszyc z tego czy plakac. Mam mieszane uczucia i nie moge sobie z tym poradzic. Nie stalo sie to tradycyjna metoda podczas stosunku seksualnego tylko u ginekologa i nie bolalo az tak bardzo. W sumie sie ciesze bo nie chcialabym byc postrzegana jako stara dziewica. Zaprzatam sobie tym glowe . Moze najlepiej zaakceptowac fakt ze jyz die stalo i nie przejmuj sie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka